II SA/Ol 647/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-09-20

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może prowadzić jednocześnie dwa odrębne postępowania administracyjne w tej samej sprawie, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje prawne wydania decyzji w późniejszym postępowaniu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może prowadzić jednocześnie dwóch odrębnych postępowań administracyjnych w tej samej sprawie. Wydanie decyzji w późniejszym postępowaniu, gdy toczy się już wcześniejsze postępowanie w tej samej sprawie, stanowi naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 105 § 1 k.p.a. (zasada umorzenia postępowania bezprzedmiotowego) i art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej), które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skreślenia studenta P.B. z listy studentów. Dziekan wszczął postępowanie w sprawie skreślenia, a następnie wydał decyzję o skreśleniu z powodu niezaliczenia semestru. Rektor utrzymał tę decyzję w mocy. Student odwołał się do sądu, a sprawa przeszła przez kilka instancji, w tym NSA, który wskazał na wadliwość prowadzenia dwóch odrębnych postępowań w tej samej sprawie przez organy administracji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Rektora oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji (Dziekana). Zasądził od Rektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2011 r. sprawy ze skargi P.B. na decyzję Rektora Uniwersytetu z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie skreślenia z listy studentów kierunek filologia, specjalność filologia ukraińska z językiem angielskim 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Rektora Uniwersytetu na rzecz skarżącego P.B. kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Postanowieniem z dnia "[...]" Dziekan Wydziału "[...]" w "[...]" wszczął postępowanie w sprawie skreślenia P. B. z listy studentów Wydziału "[...]" na kierunku "[...]", zaś decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", orzekł o skreśleniu P. B. z listy studentów powyższego Wydziału. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, iż organizację i tok studiów oraz związane z nimi prawa i obowiązki studenta określa regulamin studiów, zgodnie z którym warunkiem zaliczenia semestru (roku) jest uzyskanie przez studenta zaliczenia ćwiczeń i praktyk oraz zdanie egzaminów ze wszystkich przedmiotów przewidzianych planem studiów (§ 24 ust. 1-3 Regulaminu Studiów). Wspomniany plan – w odniesieniu do organizacji roku akademickiego "[...]" - na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych przewidywał natomiast, że zajęcia dydaktyczne w semestrze zimowym zaczęły się w dniu "[...]" i trwały do dnia "[...]", a sesja egzaminacyjna została wyznaczona na okres od dnia "[...]" do dnia "[...]". Ustalono przy tym, iż P. B. do dnia "[...]" (tj. do dnia rozpoczęcia zajęć dydaktycznych na drugim semestrze) nie odebrał karty osiągnięć studenta i nie przystąpił do sesji egzaminacyjnej z wymaganych programem nauczania przedmiotów, co oznaczało, że tym samym nie zaliczył pierwszego semestru pierwszego roku studiów. W związku z powyższym, powołując się na art. 190 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2005 r. Nr 164, poz. 1365 ze zm.), Dziekan Wydziału "[...]" stwierdził, że (jako kierownik jednostki organizacyjnej) posiadał możliwość skreślenia studenta z listy studentów w przypadku nieuzyskania przezeń zaliczenia semestru lub roku w określonym terminie. Nadmienił jednocześnie, że zgłoszone przez P. B. wnioski o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji znajdującej się u Rektora nie zostały uwzględnione, bowiem - w ocenie organu - dotyczyły one okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami i nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym, na skutek odwołania wniesionego przez P. B., Rektor decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając w motywach rozstrzygnięcia stanowisko zajęte przez Dziekana. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2009 r. (sygn. akt II SA/Ol 890/09) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, oddalił skargę P. B. na decyzję Rektora. Stwierdził, że decyzja w przedmiocie skreślenia z listy studentów, podjęta na zasadzie art. 190 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym ma wprawdzie charakter uznaniowy, ale użycie w tym przepisie sformułowania, że student "może być skreślony z listy studentów" wynikało w tym wypadku jedynie z poszanowania przez ustawodawcę zasady autonomii uczelni. W sprawie skarżący został skreślony z listy studentów w sytuacji, gdy nie tylko nie przystąpił do sesji egzaminacyjnej, ale nawet nie odebrał karty osiągnięć studenta. Zatem zaskarżona decyzja nie naruszała przepisów prawa mimo, iż organ nie rozważał szczegółowo kwestii uznania administracyjnego, ale wskazano na fakt naruszenia przez skarżącego podstawowych obowiązków studenta. Na skutek wniesienia przez P. B. skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r. (sygn. akt I OSK 335/10) uchylił powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i przekazał temuż Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu m. in. podniósł, że w analizowanej sprawie organ administracyjny wszczął dwa postępowania, przy czym to drugie postępowanie zostało wszczęte przed zakończeniem pierwszego. Powyższe wynikało wprost z treści prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 marca 2010 r. (sygn. akt II SA/Ol 1061/09), również dotyczącego skreślenia skarżącego z listy studentów kierunku "[...]", w którym to wyroku tenże Sąd stwierdził, iż w okolicznościach rozpoznawanej przezeń sprawy, zawieszenie postępowania nie znajdowało uzasadnienia prawnego, gdyż doszło do sytuacji, w której organ pierwszej instancji wszczął dwa, odrębne postępowania administracyjne w tej samej sprawie, to jest w sprawie skreślenia z listy studentów w stosunku do tej samej strony. Pierwsze postępowanie we wskazanym wyżej przedmiocie zostało przy tym wszczęte w dniu "[...]", z kolei drugie w dniu "[...]". Wskazując na treść art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) NSA podkreślił, że prawomocne orzeczenie sądu wiąże inne sądy i organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie, także inne osoby. Konsekwencją prawomocnego orzeczenia jest zaś to, że nikt nie może negować faktu istnienia i treści takiego orzeczenia. Ponadto, prawomocny wyrok ma powagę rzeczy osądzonej co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia (art. 171 p.p.s.a.). W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 4 p.p.s.a., bowiem w tym samym czasie toczyły się przed tym samym Sądem dwa postępowania w tej samej sprawie. We wcześniej wszczętym postępowaniu skarga na postanowienie o zawieszeniu postępowania złożona została u Rektora w dniu "[...]", a w sprawie wszczętej w dniu "[...]" skarga na decyzję z dnia "[...]" została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 8 grudnia 2009 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wpływ na taki stan rzeczy mogło mieć niedopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się u Rektora, o co wnioskował skarżący na rozprawie w dniu 1 grudnia 2009 r. oraz w piśmie procesowym z dnia "[...]". Zaznaczono przy tym, iż Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu wyroku do tych wniosków dowodowych skarżącego oraz nie zbadał z urzędu, podnoszonego przez skarżącego, faktu prowadzenia dwóch postępowań. Podkreślono również, iż oddalenie skargi kasacyjnej spowodowałoby sytuację, w której prawomocne byłyby dwa wyroki odmiennie oceniające kwestię dwóch postępowań w tej samej sprawie. Rozpatrując sprawę ponownie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2011 r. (sygn. akt II SA/Ol 886/10) po raz kolejny oddalił skargę P. B. uznając ją za niezasadną. Sąd podniósł, iż orzekając w ramach związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r. ustalił, że w sprawie skreślenia skarżącego z listy studentów Wydziału "[...]" na kierunku "[...]" istotnie toczyły się dwa postępowania, a mianowicie postępowanie wszczęte w dniu "[...]" i wszczęte w dniu "[...]" (to ostatnie zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji). Tym niemniej, choć nadmieniono, iż w sprawie administracyjnej wino toczyć się tylko jedno postępowanie, a zatem organ nie powinien wszczynać kolejnego postępowania w tej samej sprawie, to powyższe uchybienie nie było na tyle istotne, aby miało skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Skoro bowiem doszło do takiej sytuacji, iż w postępowaniu wszczętym później zapadła ostateczna decyzja o skreśleniu z listy studentów, to skutkowało to jedynie tym, że w takiej sytuacji odpadł przedmiot postępowania wszczętego wcześniej, a ta okoliczność nie stanowiła przedmiotu orzekania w niniejszej sprawie. Sąd podkreślił również, że w postępowaniu wszczętym w dniu "[...]" nie zapadła żadna decyzja administracyjna, a zatem nie doszło do sytuacji, w której w obrocie prawnym pozostawałyby dwie decyzje zapadłe w tej samej sprawie. W związku z powyższym, podzielając w pełni stanowisko Sądu Wojewódzkiego wyrażone w wyroku z dnia 8 grudnia 2009 r. co do meritum sprawy, WSA w Olsztynie wyraził pogląd, że wprawdzie organ dopuścił się w rozpatrywanej sprawie uchybienia proceduralnego, to jednak nie miało ono wpływu na treść rozstrzygnięcia. W skardze kasacyjnej, P. B. zaskarżając powyższy wyrok w całości, zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.) ab initio i art. 105 § 1 k.p.a. polegające na wadliwym uznaniu, że wszczęcie przez organ kolejnego postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia z listy studentów i wydanie decyzji w sytuacji, gdy w toku pozostaje wszczęte wcześniej postępowanie w tej samej sprawie, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, mającego skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Podniósł m.in., że Sąd pierwszej instancji, przedstawiając taką ocenę i oddalając na tej podstawie skargę, dokonał niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej oraz bezzasadnie odmówił zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a., gdyż w żadnym razie nie było prawnie dopuszczalne, aby organ administracyjny mógł dowolnie wszczynać kilka postępowań administracyjnych w tej samej sprawie i wydawać decyzję zanim wpierw nie zakończył, w sposób prawem przewidziany, postępowania wcześniej wszczętego. Odmienne stanowisko prowadzi do uznania, że organ narusza kardynalną zasadę stania na straży praworządności (art. 7 k.p.a.), gdyż narusza podstawową zasadę prawnoprocesową litispendencji (przyjętą powszechnie w systemach demokratycznych państw prawnych). Argumentował również, że w sprawie doszło do naruszenia art. 105 § 1 k.p.a., który zobowiązuje organ do tego, aby umorzył postępowanie administracyjne wówczas, gdy okaże się, że wcześniej zostało wszczęte w tej samej sprawie postępowanie, które pozostaje w toku. Ustalenie zatem przez Sąd a quo, że organ wydał decyzję w sprawie, w której już wcześniej wszczęto postępowanie, i które to wcześniejsze postępowanie pozostaje nadal w toku, zobowiązywało tenże Sąd do zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c"" p.p.s.a. i uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem wady postępowania organu administracyjnego miały istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiający się w tym, że gdyby ich nie popełniono, to zamiast decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty (merytorycznej) musiałaby zapaść decyzja w inny sposób kończąca sprawę w danej instancji (umorzenie), która umożliwiałaby zakończenie w sposób merytoryczny wcześniej wszczętego postępowania. Nie stosując zatem normy z art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji naruszył ten przepis w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej; gdyby bowiem wady tej nie popełnił, to treść wyroku Sądu byłaby odmienna i nie nastąpiłoby oddalenie skargi, lecz jej uwzględnienie i uchylenie zaskarżonych decyzji. Wyrokiem z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 640/11, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. Podzielając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej wskazał, że nie jest rzeczą dopuszczalną, a zatem prawnie obojętną, prowadzenie przez organ administracji publicznej jednocześnie dwóch postępowań w tej samej sprawie. Z tego też powodu wydanie decyzji administracyjnej, dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, skutkuje kwalifikowaną wadliwością takiej decyzji, stanowiącą podstawę do stwierdzenia jej nieważności (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.). Okoliczność, że w analizowanej sprawie nie zaistniała taka sytuacja, w której doszło do wydania decyzji w ramach rei iudicatae, którym to argumentem, wydając zaskarżony wyrok, posłużył się Sąd Wojewódzki, nie powodowało jednak, że skarga na decyzję Rektora z dnia "[...]" była niezasadna. Zaskarżona decyzja nie była wprawdzie dotknięta wadą kwalifikowaną, określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a, co musiałoby prowadzić do wydania przez Sąd Wojewódzki wyroku na zasadzie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., ale decyzja ta była na tyle wadliwa, że uzasadniało to jej uchylenie - po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem sąd administracyjny, jeśli stwierdzi, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, winien skargę uwzględnić i tego rodzaju decyzję uchylić. NSA wyjaśnił, że przez użyte w powyższym przepisie sformułowanie: "w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy" - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym – rozumie się jako sytuację, w której, gdyby nie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych to najprawdopodobniej zapadło by rozstrzygnięcie odmiennej treści. W związku z powyższym wskazał, że zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Bezprzedmiotowość zaś oznacza brak przedmiotu postępowania, którym zazwyczaj jest konkretna sprawa, w której organ administracji jest władny i zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. W przypadku natomiast bezprzedmiotowości postępowania nie można wydać decyzji, co do jej istoty, a jedynie orzeczenie formalne, które kończy postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Podkreślił, że użycie przez ustawodawcę w art. 105 § 1 k.p.a. terminu "wydaje", a nie sformułowania "może wydać" oznacza, iż wydanie decyzji o umorzeniu postępowania jest - w przypadku bezprzedmiotowości postępowania - obligatoryjne. Z tego względu wadliwie w zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki przyjął, że "skoro doszło do takiej sytuacji, iż to w postępowaniu wszczętym później zapadła ostateczna decyzja o skreśleniu z listy studentów, to ma to taki skutek, iż odpadł przedmiot postępowania wszczętego wcześniej". Zatem, w zaistniałej sytuacji organ nie miał pozostawionej dowolności w ocenie, które postępowanie (wszczęte wcześniej, czy wszczęte później) uznać za bezprzedmiotowe, gdyż związany był treścią art. 105 § 1 k.p.a. Przyjęcie zaś poglądu odmiennego naruszało istotnie, wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę nadzoru nad przestrzeganiem prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje orzekanie o zgodności z ustawami zaskarżonych aktów administracyjnych. Na obecnym etapie postępowania, jego istota sprowadzała się do wykonania zaleceń Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawartych w wyroku uchylającym poprzednie rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl powyższej regulacji nie można też oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przez ocenę prawną, o której mowa w cyt. art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Zatem Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia, gdyż jest on związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przy czym związanie tą wykładnią ma szeroki zasięg. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpoznając ponownie skargę P. B. mógłby odstąpić od wykładni prawa, zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2011 r. , wyłącznie wtedy, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie jeśli po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienił się stan prawny. Dodać należy, że przy ponownym rozpoznaniu istotna dla sprawy jest cała treść przepisu art. 190 p.p.s.a., a więc nie tylko jego zdanie pierwsze, odnoszące się wprost do związania sądu pierwszej instancji wykładnią dokonaną przez NSA, ale też zdanie następne, w myśl którego nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przy tak sprecyzowanej istocie związania, o którym mowa w tym przepisie, należy dojść do przekonania, że nie można, przy ewentualnym powtórnym złożeniu skargi kasacyjnej, podważać wykładni NSA wyrażonej w prawomocnym orzeczeniu. Nie można tego czynić skutecznie również i z tego powodu, że NSA wydając prawomocne orzeczenie jest nim związany na mocy art. 170 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem orzeczenie prawomocne (takim jest wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r. w sprawie o sygn. I OSK 1515/09) wiąże strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Podmioty wymienione w tym przepisie są zatem związane faktem i treścią orzeczenia, co musi powodować w sposób bezwzględny kierowanie się treścią prawomocnego wyroku w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Przepis ten gwarantuje zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (vide: wyrok NSA z dnia 19 maja 1999 r., sygn. IV SA 2543/98). Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu, o której mowa w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że nie tylko sąd wydający rozstrzygnięcie, ale także inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Dla prawidłowego odczytania treści sentencji orzeczenia należy kierować się jego uzasadnieniem. Istotne jest bowiem to, co zadecydowało o takim, a nie innym rozstrzygnięciu. Decydujące znaczenie może mieć zatem wykładnia lub zastosowanie w zaistniałym stanie faktycznym przepisu prawa, jak i ocena tego stanu. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może ona już być ponownie badana. Skoro związanie w rozumieniu art. 170 p.p.s.a. dotyczy kolejnych postępowań, to tym bardziej odnosi się do sprawy, w ramach której zapadł prawomocny wyrok. W ramach związania, o którym powyżej mowa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie otrzymał jednoznaczną ocenę prawną, zawartą w wyroku NSA z dnia 20 lipca 2011 r. Zasadnicze znaczenie dla dokonywanej obecnie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Rektora miało stwierdzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny w jego wyroku kasacyjnym naruszenia prawa procesowego – braku ustalania rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Mianowicie, organy nie uwzględniły okoliczności wskazującej na bezprzedmiotowość postępowania dotyczącego skreślenia skarżącego z listy studentów kierunku "[...]" w sytuacji kiedy toczyło się już w stosunku do niego postępowanie w tym przedmiocie. Wskazane przez sąd kasacyjny naruszenie procedury administracyjnej polegało w szczególności na niezastosowaniu przez orzekające w sprawie organy art. 105 k.p.a. w sytuacji, kiedy zachodziła bezprzedmiotowość postępowania. Zgodnie z treścią art. 105 § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1, sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2010 r., kom. do art. 105). Uwzględniając powyższe Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdził naruszenie przepisów procesowych, a w szczególności art. 7 k.p.a. Z zasady ogólnej prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wynika, że na organy nałożony został obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto, z zasady praworządności wypływa obowiązek czuwania nad zgodnością z prawem decyzji organu pierwszej instancji. Istota zatem postępowania odwoławczego polega na ponownym rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej, która była przedmiotem rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Obowiązkiem zaś każdego organu administracji jest, jak najstaranniejsze wyjaśnienie stanu sprawy, co wynika z zasad ogólnych wyrażonych np. w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania informacji), art. 7 k.p.a. (zasada wyjaśnienia stanu faktycznego), czy też art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy). Na postawie art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z kolei na organie odwoławczym spoczywa obowiązek usunięcia naruszeń prawa popełnionych przez organ pierwszej instancji. Reasumując, wobec naruszenia przez organy art. 105 § 1 k.p.a. oraz wskazanego przez Sąd kasacyjny naruszenia art. 7, jak też art. 8 k.p.a. (zasada pogłębiania zaufania obywatela do organów Państwa), poprzez działanie organów administracji w tej sprawie, które to naruszenie przepisów postępowania niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, konieczne okazało się uchylenie zaskarżonej decyzji, jak też decyzji ją poprzedzającej. Prowadząc ponownie postępowanie (mając na uwadze wiążącą wykładnię i poglądy prawne zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 20 lipca 2011 r.), organ pierwszej instancji uwzględni ocenę prawną wyrażoną w powyższym wyroku i wyda – będąc związany treścią art. 105 k.p.a. - stosowne rozstrzygnięcie. Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono w trybie art. 200 w zw. z art. 205 tej ustawy. Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł ponadto, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło