II SA/Ol 701/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-11-29

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami została wydana prawidłowo, pomimo braku zgody właściciela na proponowane warunki i zmianę przebiegu inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości została wydana prawidłowo, ponieważ inwestycja była zgodna z decyzją o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, a organ administracji nie jest uprawniony do badania zasadności zmiany przebiegu inwestycji w tym postępowaniu. Ponadto, spełniony został wymóg przeprowadzenia rokowań, nawet jeśli nie doprowadziły one do porozumienia, a organ administracji nie jest zobowiązany do weryfikacji korzystności zaproponowanych warunków finansowych.
Stan faktyczny
Właściciele nieruchomości K. K. i H. K. skarżyli decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta, która ograniczyła sposób korzystania z ich nieruchomości poprzez zezwolenie Spółce na założenie i przeprowadzenie gazociągu wysokiego ciśnienia. Skarżący zarzucali naruszenie prawa własności, nieprawidłowy przebieg rokowań oraz niejasną zmianę przebiegu inwestycji. Wojewoda utrzymał decyzję organu I instancji, wskazując na spełnienie przesłanek z art. 124 u.g.n., w tym zgodność z decyzją lokalizacyjną i przeprowadzenie rokowań.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 listopada 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2018 roku sprawy ze skargi K. K. i H. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości - oddala skargę. Prezydent "[...]", decyzją z "[...]", działając na wniosek Spółki A (zwanej dalej: "Spółką"), ograniczył sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków obrębu "[...]" m. "[...]" jako działka nr ‘[...]" o pow. "[...]", KW "[...]", stanowiącej własność K. K. i H. K., poprzez udzielenie zezwolenia Spółce na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji gazu w postaci gazociągu wysokiego ciśnienia relacji "[...]". W odwołaniu od powyższej decyzji, K. Z. K. i H. K. zarzucili, że decyzja w sposób rażący narusza ich prawo własności. W ocenie skarżących, organ wydający decyzję ograniczającą prawo własności, powinien uwzględnić prawo właściciela i ustalić przebieg inwestycji celu publicznego w sposób jak najmniej uciążliwy dla właściciela nieruchomości obciążonej. Zdaniem skarżących rokowania w sprawie przebiegały w sposób nieprawidłowy, dotyczyły działki nr "[...]", a w przypadku działki nr "[...]" były tylko dwa pisma, które nie miały charakteru negocjacji. Podali również, że nie przekonują ich argumenty o konieczności zmiany przebiegu gazociągu z działki nr "[...]" na działkę nr "[...]". Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Przytaczając treść art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 121), dalej jako: u.g.n., podniósł, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest instytucją prawną ingerującą w prawo własności lub prawo użytkowania wieczystego. Ustawodawca określił przesłanki, które muszą być spełnione, aby decyzja taka mogła być wydana, tj.: brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na przeprowadzenie wymienionych w tym przepisie robót budowlanych, udokumentowanej przeprowadzonymi rokowaniami, a nadto inwestycja musi być zgodna z planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wojewoda wskazał, że materiał dowodowy zawarty w aktach administracyjnych przedmiotowej sprawy uprawniał do stwierdzenia, że spełnione zostały wszystkie wymienione wyżej ustawowe przesłanki pozwalające na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z działki nr "[...]" położonej w obrębie "[...]" m. "[...]". Przede wszystkim, w rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości organu, że inwestycja planowana przez Spółkę jest inwestycją celu publicznego. Wobec faktu, że przedmiotowa sprawa dotyczy budowy gazociągu wysokiego ciśnienia, uznać należy, że analizowana przesłanka została spełniona. Ponadto, ograniczenie nastąpiło zgodnie z decyzją Prezydenta z dnia "[...]" o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie gazociągu wysokiego ciśnienia wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Z decyzji tej wynika, że planowana inwestycja przebiegać ma m.in. przez działkę nr "[...]" (obręb "[...]" m. "[...]"), stanowiącą własność K. Z. K. i H. K. Wojewoda podniósł, że decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. powinna określać przedmiot ograniczenia i jego zakres oraz jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez daną nieruchomość. Również ten warunek został spełniony w sprawie poprzez opisanie w decyzji organu pierwszej instancji, na czym będzie polegało ograniczenie sposobu korzystania z części przedmiotowej działki. Prezydent wskazał również szerokość strefy kontrolowanej, szerokość pasa montażowego i jego powierzchnię. Przebieg gazociągu przez działkę nr "[...]" został przedstawiony na załączniku graficznym, stanowiącym integralną część decyzji. Załącznik ten określa również powierzchnię strefy kontrolowanej, powierzchnię pasa montażowego i długość przecięcia gazociągu przez teren działki. Ponadto, spełniony został również warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami zmierzającymi do uzyskania zgody właścicieli nieruchomości na poprowadzenie gazociągu. Z dołączonych do wniosku dokumentów wynika, że przedstawiciele inwestora przeprowadzili próby polubownego ustalenia warunków umowy w sprawie udostępnienia nieruchomości i uzyskania zgody na budowę gazociągu oraz ustanowienia służebności przesyłu, które zostały zakończone wynikiem negatywnym. Z przedłożonych do akt dowodów wynika, że współwłaściciele nieruchomości zostali zaproszeni do rokowań pismami wnioskodawcy z dnia 22 lutego 2016 r., w których opisano sposób realizacji inwestycji, usytuowanie gazociągu i jego parametry (wówczas negocjacje dotyczyły działek nr "[...]"). Następnie, pismami z 26 września 2016 r., pełnomocnik wnioskodawcy poinformował współwłaścicieli nieruchomości, że z uwagi na zmianę w trasie projektowanego gazociągu, przedmiotem negocjacji jest aktualnie działka nr "[...]". W piśmie podano aktualne dane dotyczące planowanej inwestycji, wskazano długość sieci gazowej na działce, szerokość i powierzchnię strefy kontrolowanej, powierzchnię zajętej nieruchomości na czas budowy. Jednocześnie zaproponowano kwotę jednorazowego wynagrodzenia z tego tytułu w wysokości 2.241,50 zł. Pismo pozostało bez odpowiedzi. Kolejne pisma inwestora z dnia 13 grudnia 2016 r., skierowane do współwłaścicieli działki nr "[...]" pozostały bez odpowiedzi. Dążąc do polubownego załatwienia sprawy pełnomocnik Spółki wystosował dnia 13 lutego 2017 r. do K. K., a dnia 17 lutego 2018 r. do H. K. prośbę o zajęcie ostatecznego stanowiska w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania pisma, informując jednocześnie, że brak odpowiedzi poczytywany będzie jako ostateczne odrzucenie składanych propozycji i tym samym uznany za brak zgody na realizację inwestycji, a negocjacje uznane za zakończone. W odpowiedzi, współwłaściciele działki nr "[...]" wskazali, że stanowisko w sprawie wyrażą po wyjaśnieniu rozbieżności w zakresie przebiegu gazociągu przez ich działki w związku z wydaniem decyzji lokalizacyjnej przez Wójta Gminy "[...]". Mając na uwadze powyższe, Wojewoda ocenił, że pomiędzy stronami nie doszło do porozumienia, właściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na zaproponowane przez inwestora warunki oraz przeprowadzenie przez nieruchomość nr "[...]" przewodów i urządzeń służących do przesyłania gazu. Nie uzyskując akceptacji przedstawionych warunków dobrowolnego udostępnienia nieruchomości, pełnomocnik Spółki zdecydował się złożyć wniosek o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. W takiej sytuacji organ odwoławczy stwierdził, że inwestor spełnił warunek przeprowadzenia rokowań z właścicielami nieruchomości. Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących zmiany trasy przeprowadzenia gazociągu, Wojewoda wskazał, że na etapie wydawania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. Prezydent, ani Wojewoda nie mogli rozważać innego przebiegu projektowanego gazociągu, niż ustalony w ostatecznej decyzji Prezydenta z dnia "[...]" o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ bowiem w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 124 u.g.n. nie ustala przebiegu gazociągu, jak również nie kontroluje jego wyznaczenia. W tym zakresie jest on związany planem miejscowym, a w przypadku braku planu, decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Rola organu w tym zakresie sprowadza się do zbadania, czy ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących kwestii uciążliwości inwestycji dla właścicieli nieruchomości wskazano, że decyzją z "[...]", Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska ustalił środowiskowe uwarunkowania dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie gazociągu wysokiego ciśnienia. W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję Wojewody, K. Z. K. i H. K. wnieśli o jej uchylenie, jak też uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, przeprowadzenie dowodu z dokumentów i zasądzenie kosztów postępowania. Argumentowali, że decyzja organu pierwszej instancji w sposób rażący narusza ich prawo własności, bowiem organ wydający decyzję ograniczającą prawo własności powinien uwzględnić prawo właściciela i ustalić przebieg inwestycji celu publicznego w sposób jak najmniej uciążliwy dla właściciela nieruchomości obciążonej. Wskazali, iż jest rzeczą niezrozumiałą, że dla jednej inwestycji budowlanej zostały wydane dwie różne decyzje o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz nigdy nie została im wyjaśniona w sposób satysfakcjonujący kwestia zmiany przebiegu gazociągu, bowiem uzyskane na ten temat informacje od organu są nielogiczne i lakoniczne. Skarżący zakwestionowali ponadto sposób prowadzenia negocjacji podnosząc, że nie zgadzają się z argumentacją organu, że strony samodzielnie i dobrowolnie decydują nie tylko o tym, czy na skutek prowadzonych rokowań dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym kiedy je zakończyć. Dodali, że niesprawiedliwym jest, iż nie mają wpływu na swoją własność, a w szczególności na wysokość wynagrodzenia za ograniczenie korzystania z nieruchomości. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.), dalej jako: p.p.s.a., uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto, wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może w drodze decyzji ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje - jak stanowi cytowany przepis - zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Udzielenie powyższego zezwolenia następuje z urzędu lub na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej i powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac inwestycyjnych. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań (art. 124 ust. 2 i 3 powołanej ustawy). Należy podkreślić, że wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy i może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym, iż decyzje wydawane na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, naruszają interes właściciela nieruchomości poprzez ograniczenie prawa własności, ustawodawca dopuścił możliwość ich wydawania jedynie w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 567/10, dostępny w Internecie). Jednocześnie zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, a zatem należy wskazać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 85/09, dostępne w Internecie). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki, warunkujące wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 u.g.n. Bezsporny jest bowiem fakt, że Spółka, która wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości należącej do skarżących, jest podmiotem realizującym cel publiczny. Przedmiotowa inwestycja polega bowiem na budowie gazociągu przesyłowego, a w myśl art. 6 pkt 2 u.g.n. budowa i utrzymanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania i dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń jest inwestycją celu publicznego. Jak wynika z wniosku Spółki, planowane przedsięwzięcie stanowi cel publiczny, o którym mowa w tym przepisie. Wątpliwości Sądu nie budzi też fakt, że jest ona zgodna z decyzją Prezydenta z dnia "[...]" o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które decyzją z "[....]" utrzymało ją w mocy. Poza tym decyzja organu pierwszej instancji wskazuje na czym polega ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. W pkt 1. decyzji, organ pierwszej instancji stwierdził, że "ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej nr "[...]" polega na uprawnieniu inwestora do wstępu na teren ww. działki w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego, polegającej na wykonaniu prac budowlano – montażowych związanych z budową gazociągu oraz na wykonaniu w obszarze strefy kontrolowanej czynności związanych z konserwacją, eksploatacją i usuwaniem awarii przedmiotowego gazociągu". Decyzja organu pierwszej instancji określa jednocześnie zarówno przebieg inwestycji przez nieruchomość skarżących, jak i zakres uszczuplenia władztwa właścicieli w zakresie niezbędnym do wykonania przedmiotowej inwestycji. Organy wykazały również, że przebieg gazociągu przez ww. działkę nie prowadzi do zmiany aktualnego sposobu korzystania z nieruchomości. Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i jako takie w ocenie Sądu odpowiadają prawu. Odnośnie zaś do przeprowadzonych rokowań między inwestorem a właścicielami nieruchomości, należy wskazać, iż przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie określa żadnych reguł prowadzenia rokowań, przy czym spełnienie obowiązku ich przeprowadzenia oznacza taką sytuację, w której pomimo prowadzonych rozmów, nie doszło do zawarcia umowy. Nie przewidziano bowiem w tym przepisie szczególnej formy takich rokowań. Oznacza to, że strony samodzielnie i dowolnie decydują nie tylko o tym, czy na ich skutek dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym, kiedy je zakończyć (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 357/11). Niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza zaś stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Z akt administracyjnych wynika, że skarżący zostali zaproszeni do rokowań, a inwestor zaproponował zawarcie ugody, poprzez wypłatę jednorazowego odszkodowania w łącznej kwocie 2.241,50 zł oraz ewentualnego odszkodowania za zniszczenia i rekultywację gruntu. Skarżący nie zgodzili się jednak na zajęcie ich nieruchomości i do porozumienia nie doszło. Należy przy tym podkreślić, iż nie jest istotne z czyjej winy nie doszło do zawarcia ugody, bowiem przesłanka określona w art. 124 ust. 3 u.g.n. jest spełniona przez sam fakt podjęcia rokowań, co w przedmiotowej sprawie miało bez wątpienia miejsce (vide: protokół z rozprawy z dnia "[...]", pisma Spółki z dnia: 26 września 2016 r., z dnia 13 grudnia 2016 r., z dnia 13 lutego 2017 r. i z dnia 17 lutego 2017 r.). Podnoszony przez skarżących fakt nieotrzymania pisma z dnia 13 grudnia 2016 r. pozostaje bez znaczenia, bowiem skarżący otrzymali jeszcze inne pisma z tożsamą propozycją odszkodowania. Z kolei, okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki (w tym finansowe), które są dla niego korzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia, nie podlega weryfikacji przez organ w trybie art. 124 u.g.n. Po wszczęciu postępowania, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., organ nie ma żadnych podstaw do prowadzenia postępowania dowodowego w przedmiocie przyczyn braku zgody rokujących stron. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w omawianym wyżej zakresie powinno sprowadzać się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań oraz ich negatywnego wyniku, tj. braku zgody ze strony właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości (wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r. I OSK 1274/09 oraz wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2008 r. II SA/Gd 635/07, oba dostępne w CBOSA). W tym stanie rzeczy, stwierdzić należy, że planowana przez Spółkę inwestycja spełnia warunki określone w art. 124 u.g.n., uzasadniające wydanie decyzji w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości skarżących. Z wyżej wymienionych powodów zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a poglądu tego nie podważają zarzuty i argumenty skargi. Przede wszystkim nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący kwestii zmiany przebiegu gazociągu. Wskazać bowiem należy, że organ wydający decyzję w trybie art. 124 u.g.n. jest związany decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zatem, w postępowaniu dotyczącym ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości organ nie może dokonywać żadnych ustaleń co do prawidłowości przebiegu gazociągu. Dlatego też w niniejszej sprawie organy nie mogły oceniać, dlaczego planowana inwestycja ma przebiegać przez działkę nr "[...]" a nie "[...]". Jak wskazano w orzecznictwie: "ocena decyzji wydanej na podstawie art. 124 u.g.n. nie może uwzględniać okoliczności dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji, ponieważ lokalizacja ta jest przedmiotem odrębnej decyzji, która nie może być podważana w procedurze wydawania decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości w celu wykonania inwestycji (wyrok NSA z 15 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 2587/12). Odnosząc się do zarzutu dotyczącego sposobu przeprowadzenia rokowań, skład Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w pełni przyjmuje jako własny pogląd prawny zawarty w wyroku NSA z dnia 6 czerwca 2018 r. (sygn. akt I OSK 1897/16) stanowiący, że decyzja o udzieleniu zezwolenia, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., podlegałaby uchyleniu z przyczyn związanych z rokowaniami, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., jeżeli: rokowania się nie odbyły i nie ma podstaw do założenia a priori ich oczywistej bezcelowości, rokowania się odbyły, jednak zostały przeprowadzone przez podmiot inny, niż zamierzający wystąpić z wnioskiem o zezwolenie, działania mające być uznane za rokowania w rozumieniu art. 124 ust. 3 u.g.n. były w istocie pozorne oraz decyzja o udzieleniu przedmiotowego zezwolenia została wydana, mimo że do wniosku o jej wydanie nie dołączono dokumentacji z przeprowadzonych rokowań, utrwalającej i potwierdzającej ich odbycie. Dla oceny prawidłowości decyzji z tej perspektywy nie mają znaczenia same warunki negocjacji, proponowana kwota odszkodowania, jak i okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielom takie warunki, które są dla nich korzystne, czy takie, które są dla nich nie do przyjęcia. Reasumując, wydanie zakwestionowanej, jak też poprzedzającej ją decyzji, poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 k.p.a). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a). Nie doszło też do naruszenia art. 8 k.p.a. Zgodnie zaś z art. 107 § 3 k.p.a. w rozstrzygnięciu zawarto podstawowe jego elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że pomimo, iż wynik przeprowadzonego postępowania jest niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej, nie może to oznaczać, że zaskarżona decyzja narusza prawo. Jak to już zostało wcześniej wyjaśnione, decyzje wydawane na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. ze swej istoty naruszają interes własny strony (właściciela nieruchomości), ograniczając sposób korzystania z nieruchomości w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizację inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi. W związku z powyższym, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło