II SA/Ol 714/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-11-18
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, czy też ma obowiązek samodzielnie ocenić związek przyczynowy między schorzeniem a warunkami pracy, nawet jeśli lekarz orzecznik nie stwierdził takiego związku?Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej nie jest bezkrytycznie związany orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Choć organ ten nie posiada wiedzy specjalistycznej do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej w zakresie rozpoznania schorzenia, jest zobowiązany do oceny całego materiału dowodowego, w tym oceny narażenia zawodowego. Organ musi samodzielnie wykazać brak związku przyczynowego między schorzeniem a wykonywanym zawodem, a samo oparcie się na wymiarze czasu pracy jako podstawie do stwierdzenia braku nadmiernego wysiłku głosowego jest niewystarczające.Stan faktyczny
Skarżąca T. N. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo że jedno z orzeczeń stwierdziło zmiany morfologiczno-czynnościowe spełniające kryteria choroby zawodowej, ale uznało, że narażenie na nadmierny wysiłek w ostatnich latach pracy nie było dostateczne. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc, że okres narażenia był znacznie dłuższy i że uszkodzenie narządu głosu musiało mieć przyczynę zawodową. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. sprawy ze skargi T. N. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącej T. N. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia "[...]" Nr "[...]" Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, po rozpoznaniu zgłoszenia T. N. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u wymienionej choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat, wymienionej w poz. 15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
Rozstrzygnięcie organ oparł na orzeczeniach lekarskich o braku podstaw
do rozpoznania u T. N. choroby zawodowej, wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze I i II stopnia. Wyjaśniono, iż po przeprowadzonych badaniach
w Wojewódzkim Zespole Medycyny Przemysłowej w O. nie stwierdzono
u zainteresowanej trwałych zmian organicznych w obrębie krtani charakterystycznych dla następstw nadmiernego wysiłku głosowego i rozpoznano schorzenia - przewlekłe zapalenie gardła, przewlekłe zapalenie krtani z niewydolnością głośni, które
nie znajdują się w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. Po ponownym badaniu przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. stwierdzono u T. N. zmiany morfologiczno - czynnościowe w zakresie krtani spełniające warunki do rozpoznania choroby zawodowej Jednakże narażenie na nadmierny wysiłek w ostatnich ośmiu latach pracy nie było dostateczne do wystąpienia wskazanych zmian w obrębie narządu głosu.
W odwołaniu T. N. wniosła o uchylenie powyższej decyzji, kwestionując ustalenia poczynione przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. co do mechanizmu powstania u niej stwierdzonego schorzenia. Nie zgodziła się ze stwierdzeniem zawartym w orzeczeniu lekarskim, iż "narażenie na nadmierny wysiłek w ostatnich 8 latach pracy nie było dostateczne dla wystąpienia zmian morfologiczno-czynnościowych stwierdzonych u odwołującej, chociaż dolegliwości związane z narządem głosu występują u odwołującej od 1973r. co znajduje potwierdzenie w stosownej dokumentacji lekarskiej". Zarzuciła, że z obowiązujących przepisów nie wynika, aby stwierdzenie choroby zawodowej uzależnione było od oceny lekarskiej, czy narażenie na nadmiemy wysiłek było nadmierne, czy też nie i w oparciu o jakie przesłanki dokonuje się takich ustaleń. Zdaniem odwołującej kryterium takim nie może być niepełny wymiar czasu pracy, bowiem nie wynika to z żadnego przepisu prawa. Za istotne w sprawie strona uznała, że w jej przypadku stwierdzono wszelkie cechy choroby zawodowej, a okres narażenia na czynniki szkodliwe wynosił znacznie ponad 15 lat. Zdaniem odwołującej, skoro doszło do uszkodzenia narządu głosu to oczywistym jest, że był on eksploatowany w sposób nadmiemy. Podniosła, iż jeżeli lekarz stwierdza, że uszkodzenia narządu głosu noszą cechy choroby zawodowej, to żadną miarą nie można zrozumieć jak do tego rodzaju niesprawności narządu głosu mogło dojść przy normalnym jego używaniu, bez nadmiernego wysiłku. Stwierdziła, iż jeżeli by uznać, że w okresie ostatnich 8 lat pracy wysiłek nie był nadmiemy, to dlaczego zmiany negatywne pogłębiły się zamiast ustabilizować lub ustąpić. Odwołująca wyraziła swoje przekonanie, że zmiany chorobowe zaistniałe w jej przypadku nie pojawiły się samoistnie, zaś arbitralne stwierdzenie, że nadmiemy wysiłek nie wystąpił, gdyż pracowała w niepełnym wymiarze czasu pracy, jest ustaleniem bardzo dowolnym.
Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył następujące okoliczności faktyczne
i prawne: T. N. pracowała w latach 1963-2003 na stanowisku nauczyciela języka polskiego w następujących zakładach pracy: w Liceum Medycznym Pielęgniarstwa w Sz., w Szpitalu Powiatowym w K., w Szpitalu Powiatowym w N, w Zespole Szkół Nr 1 w G oraz w I Liceum Ogólnokształcącym w G, z czego w okresie 1963-1993 w pełnym wymiarze godzin dydaktycznych. W pozostałym okresie odwołująca była zatrudniona w wymiarze 3/18 do 8/18 etatu (w tym okresie 1 rok na 12/18 i 1 rok 16/18 etatu).
Strona była badana przez jednostki uprawnione do orzekania
w sprawie chorób zawodowych pierwszego i drugiego stopnia. Orzeczeniem lekarskim nr "[...]" z dnia "[...]" Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej
w O. rozpoznał przewlekłe zapalenie gardła, przewlekłe zapalenie krtani
z niewydolnością głośni, które to schorzenia nie znajdują się w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. Orzeczeniem lekarskim nr "[...]" z dnia "[...]". Instytut Medycyny Pracy w Ł. rozpoznał niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią oraz przewlekły zanikowy nieżyt krtani. Z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. wynika, iż stwierdzone obecnie zmiany morfologiczno - czynnościowe w zakresie krtani spełniają warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. Jednakże ze względu na fakt, iż narażenie na nadmierny wysiłek w ostatnich ośmiu latach pracy nie było dostateczne dla wystąpienia w/w zmian morfologiczno - czynnościowych w obrębie narządu głosu, wydano orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Odnosząc się do zarzutu stawianego w odwołaniu organ wyjaśnił, iż w myśl przepisu § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania
w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115) - przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się tylko choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie
lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W przypadku odwołującej Instytut Medycyny Pracy w Ł. orzekł, iż stwierdzony niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią figuruje w wykazie chorób zawodowych, ale jest to tylko jeden z warunków koniecznych do uznania choroby zawodowej. Podstawową przyczyną nierozpoznania choroby zawodowej
był brak dostatecznego narażenia narządu głosu. Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Natomiast właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej
na podstawie zebranego materiału dowodowego oceny narażenia zawodowego,
a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim - zgodnie z § 8 ust. 1 tego rozporządzenia. Oznacza to, że rozpoznanie choroby nie należy do właściwości organów inspekcji sanitarnej, które związane są rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 5 - 7 wymienionego rozporządzenia i nie są uprawnione do odmiennej oceny, niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim.
Organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie Inspekcja Sanitarna wydała decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie danych zawartych w dwóch orzeczeniach lekarskich o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze. Opinie te zostały wydane po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Wprawdzie jednostka orzecznicza II stopnia rozpoznała u skarżącej niedowład mięśni przywodzących
i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, czyli schorzenie figurujące w wykazie chorób zawodowych, jednakże nie znalazła podstaw do rozpoznania zawodowego podłoża tej choroby.
Ponadto organ wskazał, iż jednostki medycyny pracy ustalają związek powstałych u pracownika schorzeń (bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem) z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Badania prowadzone przez te jednostki nie mają natomiast na celu ustalania innej
niż zawodowa etiologii schorzenia, występującego u danego pacjenta. Zgodnie z § 8 ust. 1 omawianego rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie zebranego materiału dowodowego oceny narażenia zawodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim. W związku z tym, w ocenie organu, warunkiem koniecznym do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez uprawnioną do orzekania jednostkę służby zdrowia. Natomiast organ inspekcji sanitarnej nie ma uprawnień do zmiany orzeczeń lekarskich.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał § 2 ust. 1 i § 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia.
T. N. zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych. Skarżąca przytoczyła argumenty podniesione w odwołaniu. Ponadto zarzuciła, iż organy orzekające wyciągnęły nieprawidłowe wnioski z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy w Ł. Nie zgodziła się ze stanowiskiem organu II instancji, że obowiązek zbadania związku przyczynowego pomiędzy zaistniałym schorzeniem, a jego etiologią spoczywa na lekarzach dokonujących diagnostyki. Przyjmując bowiem ten tok rozumowania, należałoby uznać, że rola Inspekcji Sanitarnej sprowadza się jedynie do skopiowania świadectwa lekarskiego, bez obowiązku ustalenia okoliczności w jakich doszło do powstania schorzenia. Skarżąca nie zgodziła się ze stwierdzeniem zawartym w orzeczeniu lekarskim, iż "w ostatnich 8 latach narażenie skarżącej na nadmierny wysiłek nie było dostateczne dla wystąpienia zmian morfologiczno-czynnościowych". Zdaniem strony wniosek ten jest alogiczny. Skoro bowiem zmiany chorobowe wystąpiły i zostały w sposób niewątpliwy stwierdzone, to musiała zaistnieć również ich przyczyna. Jeżeli na przestrzeni ostatnich 8 lat brak było takowej przyczyny, to skąd zmiany chorobowe? Zdaniem skarżącej organy orzekające "poszły na skróty" nie badając związku przyczynowego pomiędzy charakterem jej pracy jako nauczyciela języka polskiego, a powstałym u niej schorzeniem, uznając za prawidłowe ustalenia lekarzy nie mających możliwości oceny warunków pracy skarżącej.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny
w O. podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł
o oddalenie skargi. Organ podkreślił, iż w myśl § 2 ust. 1 cytowanego powyżej rozporządzenia przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się tylko choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących
w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zatem
o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki: umieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku
ze sposobem wykonywania pracy. W niniejszej sprawie nie został spełniony jeden
z warunków, ponieważ IMP w Ł. orzekł, iż stwierdzone zmiany morfologiczno
- czynnościowe w obrębie narządu głosu nie zostały spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym (brak narażenia w ostatnich 8-u latach pracy). Organ podniósł,
iż jeżeli przyjąć, że etat (pensum nauczyciela wynosi 18 godz. dydaktycznych tygodniowo, 1 godz. dydaktyczna wynosi 45 min.) jest narażeniem na wysiłek głosowy dopuszczalnym, to 3/18 czy 8/18 z pewnością nie może być uznane za nadmiemy wysiłek głosowy (8 h tygodniowo to średnio 1 -2 h dydaktycznych dziennie).
Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze organ wskazał, że lekarz orzecznik jedynie stwierdził, że rozpoznane schorzenie u T. N. znajduje
się w wykazie chorób zawodowych, lecz tak jak wskazano powyżej w niniejszej sprawie brak jest podstaw do uznania, iż zostało ono spowodowane przez nadmiemy wysiłek głosowy. Wbrew temu co twierdzi skarżąca, nadmiemy wysiłek głosowy nie jest jedyną przyczyną, która może powodować powstanie schorzenia. Na przewlekłe zapalenie gardła i krtani często chorują także osoby nie narażone na nadmiemy wysiłek głosowy. Dlatego też jednostki orzecznicze mają obowiązek ustalić, czy rozpoznane u pacjenta schorzenie ma związek z narażeniem zawodowym (bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem), nie ustalają jednak pozazawodowych przyczyn schorzeń powstałych u danego pacjenta. W związku z tym organ uznał za pozbawione podstaw stwierdzenie skarżącej, że "skoro doszło do uszkodzenia narządu głosu to oczywistym jest, że był on eksploatowany w sposób nadmiemy".
Odnosząc się do zarzucanego "pójścia na skróty" organ wyjaśnił, że stosownie do § 8 ust. 1 w/w rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. podstawę do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej stanowi orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane przez lekarza, spełniającego wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych
do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, zatrudnionego w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 tego rozporządzenia.
W związku z tym rozpoznanie choroby nie należy do właściwości organów inspekcji sanitarnej, są one bowiem związane rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu lekarskim
i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Organ zaznaczył, że lekarz wydaje orzeczenie na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1) Wobec tego lekarz orzecznik nie wyda orzeczenia lekarskiego nie znając narażenia zawodowego pacjenta. Organ zauważył, że w niniejszej sprawie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia w oparciu o dokumentację dotyczącą przebiegu pracy zawodowej skarżącej oraz wymiaru czasu jej pracy.
Ponadto organ wskazał, że T. N. ubiegała się o stwierdzenie choroby zawodowej już w 1997r., czyli w okresie kiedy pracowała w niepełnym wymiarze godzin, jednak otrzymała orzeczenie lekarskie o braku podstaw do jej rozpoznania, co potwierdziła podpisując stosowne oświadczenie z dnia 27 kwietnia 2006r. Fakt ten, w ocenie organu, dodatkowo świadczy o pozazawodowym charakterze stwierdzonych zmian chorobowych.
Postanowieniem z dnia 28 sierpnia 2007r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Olsztynie zawiesił postępowanie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z uwagi na postępowanie zawisłe przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie dotyczącej zgodności z Konstytucją przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008r. w sprawie sygn. akt P 23/07 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, oraz rozporządzenie Rady Ministrów
z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) - są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał orzekł nadto, że powołane przepisy tracą moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy
od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ten został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 2 lipca 2008r. Nr 116 pozycja 740.
Postanowieniem z dnia 1 września 2008 r. postępowanie w niniejszej sprawie zostało podjęte.
Na rozprawie w dniu 18 listopada 2008r. pełnomocnik skarżącej radca prawny A. J. podtrzymał wnioski i argumenty zawarte w skardze. Skarżąca natomiast dodatkowo podniosła, że w latach 90-tych dostała zaświadczenie z Poradni Medycyny Przemysłowej w S., z którego wynikało, że niewskazana jest praca głosem. Wówczas pracowała na cały etat. W zaświadczeniu tym było napisane: "brak oznak choroby zawodowej". Skarżąca nie odwoływała się od tego orzeczenia, bo nie było tam żadnego pouczenia. Skarżąca próbowała dotrzeć do tych dokumentów, ale przychodnię zlikwidowano i nie znalazła szukanej dokumentacji. Dopiero po dwóch latach
od przejścia skarżącej na emeryturę laryngolodzy nadal usilnie namawiali ją,
aby ubiegała się o orzeczenie choroby zawodowej i w końcu zastosowała się do tych wskazań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) i art. 134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.), sąd kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd administracyjny kontrolując zaskarżoną decyzję w powyższym zakresie może ją wzruszyć m.in., gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1
lit. c p.p.s.a.).
Pojęcie choroby zawodowej definiuje art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa
w art. 237 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Wykaz chorób zawodowych zawarty został w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115) zwanym dalej: rozporządzeniem z dnia 30 lipca 2002r.
W trakcie rozpoznawania niniejszej sprawy przez sąd administracyjny Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok z 19 czerwca 2008r. sygn. akt P 23/07, w którym orzekł,
że art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy w zakresie,
w jakim nie określa wytycznych dotyczących treści rozporządzenia oraz wskazane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. - są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym Trybunał uznał, że powołane przepisy tracą moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe stwierdzenie niezgodności z konstytucją nie uzasadnia jednakże uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu
o art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy ppsa. w związku z art. 145a Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem w orzeczeniu tym określono równocześnie, że wskazany art. 237 §1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. tracą moc obowiązującą dopiero z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia rzeczonego wyroku w Dzienniku Ustaw.
W konsekwencji, skoro w dacie orzekania przez Sąd omawiane unormowania prawne mimo utraty przymiotu konstytucyjności nadal obowiązują, z uwagi
na odroczenie wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, to ocenę legalności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia należało odnieść do wskazanych wyżej przepisów prawa.
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o przepisy tegoż rozporządzenia oraz przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), Sąd doszedł do przekonania, że przedmiotowa skarga
ma usprawiedliwione podstawy, gdyż stan sprawy nie został należycie wyjaśniony
i rozważony przez organy obu instancji. Uzasadnienia obu wydanych w sprawie decyzji nie przekonują co do prawidłowości wydanych rozstrzygnięć, w szczególności z powodu braku wyczerpującego rozważenia okoliczności podnoszonych przez skarżącą zarówno w toku postępowania pierwszo- jak i drugoinstancyjnego.
Zważyć należy, że organy inspekcji sanitarnej będąc właściwe do orzekania
w przedmiocie choroby zawodowej nie są zwolnione od przestrzegania reguł ustanowionych w kodeksie postępowania administracyjnego Dz.U. z 2000r. Nr. 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako kpa), zobowiązujących organy administracji publicznej
do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 kpa) i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa). Przepisy
te statuują podstawowe zasady postępowania administracyjnego, a mianowicie zasadę działania na podstawie przepisów prawa i zasadę prawdy materialnej, a więc uzyskania w wyniku postępowania takiego obrazu faktycznego, który jest zgodny
z rzeczywistością. Zasady powyższe mają swoje źródło w zasadzie demokratycznego państwa prawnego i stanowią gwarancję poszanowania w postępowaniu administracyjnym interesów obywateli, w tym stron postępowania. Nie można także zapominać, iż na organy administracji nałożono również obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli (art. 8 kpa). Ponadto organy związane
są zasadą przekonywania, wyrażoną w art. 11 kpa, która obliguje do rzeczowego wyjaśnienia dlaczego w świetle konkretnych ustaleń organ zastosował dany przepis
lub uznał go za niewłaściwy. Pamiętać także należy o obowiązującej zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa), która nakłada na organy orzekające obowiązek poddania ocenie wszystkich dowodów w sprawie - we wzajemnej łączności. W związku z tym organ administracji publicznej rozpatrując materiał dowodowy,
nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. Może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej robi to przyczyny.
Realizacji wskazanych wyżej zasad służy między innymi uzasadnienie decyzji administracyjnej, które stanowi jej obligatoryjną część (art. 107 § 3 kpa). Uzasadnienie
z jednej strony ma na celu umożliwienie stronom postępowania poznanie motywów, którymi kierował się organ administracji wydając decyzję, a z drugiej strony kontrolę rozstrzygnięcia. Uzasadnienie aktu administracyjnego wskazuje jednocześnie na zakres rozstrzygnięcia dokonanego przez organ administracji. Brak rozważań w przedmiocie niektórych aspektów faktycznych i prawnych sprawy, w szczególności podnoszonych przez strony postępowania, uniemożliwia poznanie stanowiska organu w tej kwestii, poddaje w wątpliwość sam fakt rozstrzygania w tym zakresie, a co za tym idzie, wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i same strony postępowania.
Sąd podziela pogląd wyrażony przez Trybunał Konstytucyjny we wskazanym powyżej wyroku, iż rozporządzenie Rady Ministrów z 30 lipca 2002r. w sprawie chorób zawodowych nie modyfikuje przepisów kpa i obowiązującej na jego gruncie zasady swobodnej oceny dowodów, lecz jedynie uszczegóławia i stanowi funkcjonalne uzupełnienie regulacji ustawowej pod kątem specyfiki spraw o stwierdzenie choroby zawodowej.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r., właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1, oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.
Unormowanie to jest jednoznaczne w swym brzmieniu. Wynika z niego,
że decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje się przede wszystkim w oparciu
o cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a nie jedynie na podstawie orzeczenia lekarskiego, które jest tylko jednym z dowodów, mającym walor opinii biegłego (art. 84 § 1 kpa) i jak każdy dowód podlega ocenie organu orzekającego. Przepis ten wskazuje, że organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uwzględnić
przy rozstrzyganiu sprawy dane zawarte w orzeczeniu lekarskim. W orzecznictwie sdowoadministracyjnym utrwalił się pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 5 i 6 rozporządzenia, ale co do rozpoznanego schorzenia. Organ nie mając wiedzy specjalistycznej nie może dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (vide: wyrok WSA w Warszawie
z 3 października 2006r., sygn. akt VII S.A./Wa 1066/06, LEX nr 276539 i powołane tam orzeczenia NSA). Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej, uzależnione jest od treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą. Orzeczenie takie, co wynika
z mechanizmu postępowania w sprawie chorób zawodowych, uregulowanego
w omawianym rozporządzeniu, stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Zgodnie z wypracowanym stanowiskiem judykatury orzeczenie lekarskie wydane przez specjalistyczną jednostkę diagnostyczną właściwą do rozpoznawania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący, orzeczenie musi być zupełne, logiczne i przekonywujące, a uzasadnione zrozumiałe dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na jego podstawie decyzje
są zgodne z prawem (por: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 1994r., sygn. akt SA/Wr 147/94, publ: Prokuratura i Prawo 1995/2/53 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2006r., sygn. akt I SA/Wa 1221/04; niepublikowany). W związku z tym właściwy organ sanitarny, jakkolwiek jest zobowiązany do uwzględnienia wniosków płynących z takich opinii,
to jednak nie powinien ich przyjmować bezkrytycznie. Jest bowiem władny, na zasadzie § 8 ust. 2 rozporządzenia do oceny orzeczenia lekarskiego pod kątem wymogów, jakim powinno ono odpowiadać, a w razie wątpliwości do wezwania biegłych lekarzy o jego uzupełnienie.
W świetle powyższych rozważań błędne jest przekonanie organu II instancji
o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozstrzygnięciem jednostki orzeczniczej
o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Organ związany jest tylko rozpoznaniem odnośnie schorzenia i w oparciu o to ustalenie i pozostałe dowody musi samodzielnie ocenić czy choroba zawodowa w rozpoznawanej sprawie wystąpiła. W szczególności organ obowiązany jest indywidualnie przeprowadzić ocenę narażenia zawodowego, stanowi o tym § 2 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia. W niniejszej sprawie organ nie zajął się tą kwestią, poprzestając w tym względzie na przytoczeniu stanowiska Instytutu Medycyny Pracy w Ł.
Stosownie do treści § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki :
1) zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia oraz
2) ustalenie bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Przy czym zgodnie z ust. 3 § 2 przy ocenie narażenia zawodowego należy uwzględnić w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów (pkt. 4).
W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, iż u skarżącej rozpoznano schorzenie, które znajduje się w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 15 pkt 3. Sporne jest natomiast, czy schorzenie to ma podłoże zawodowe. Organy orzekające, bazując na orzeczeniach lekarskich, uznały że nie. Zdaniem organu II instancji, organy Inspekcji Sanitarnej nie mają obowiązku ustalania etiologii rozpoznanego schorzenia.
W ocenie Sądu powyższe twierdzenie nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Wskazać należy, iż na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 18 listopada 1983r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294) ugruntowany został pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie oraz że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 19 lipca 1984 r. II PRN 9 /84 OSNCP 1985/4 poz.53 i z dnia 3 lutego 1999 r. III RN 110 /98 OSNAP i US 1999 r./ 22 poz.709). Taką linię orzeczniczą przyjął też Naczelny Sąd Administracyjny zastrzegając, że tego rodzaju domniemanie prawne ma charakter wzruszalny, i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji, gdy organ wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą lub, że czynniki szkodliwe, występujące w środowisku pracy, nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia (vide: wyrok NSA z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt II OSK 7/05, LEX nr 192102).
Przechodząc od tych ogólnych rozważań na grunt przedmiotowej sprawy podnieść należy, iż skarżąca w toku postępowania administracyjnego konsekwentnie domagała się wyjaśnienia jej przez IMP w Ł. oraz organy inspekcji sanitarnej, jaka jest przyczyna rozpoznanego u niej schorzenia, które przecież znajduje się w wykazie chorób zawodowych. Strona podkreślała, że przepracowała w zawodzie nauczyciela ponad 15 lat - de facto przeszło lat 30. Obowiązkiem organów było zatem wyjaśnienie dlaczego fakt, że skarżąca przepracowała w zawodzie nauczyciela w pełnym wymiarze godzin dydaktycznych 30 lat, nie miał znaczenia w sprawie. Dlaczego wzięto pod uwagę tylko osiem ostatnich lat pracy, kiedy to skarżąca pracowała na niepełnym etacie. Stanowisko takie budzi wątpliwości, w szczególności w świetle stwierdzenia zawartego w orzeczeniu lekarskim IMP w Ł - "chociaż pacjentka posiada dokumentację lekarską z Poradni Foniatrycznej przy Szpitalu w S. oraz leczenia szpitalnego z 1996r. potwierdzającą fakt wystąpienia dolegliwości w zakresie narządu głosu od 1973r." Zapis ten nie wyjaśnia w szczególności, czy dokonane ówcześnie rozpoznanie nie można było zakwalifikować jako choroby zawodowej. Organ podnosi, że w 1997r. skarżąca ubiegała się o stwierdzenie choroby zawodowej, jednak otrzymała orzeczenie o braku podstaw do jej rozpoznania. Skarżąca potwierdza tę okoliczność. W aktach sprawy nie ma jednak takiego dokumentu, nie można więc stwierdzić jaką wtedy postawiono diagnozę. Brak tego orzeczenia uniemożliwia ocenę, czy schorzenie rozpoznane u skarżącej nie istniało już uprzednio. Organy powinny uzupełnić materiał dowodowy w tym zakresie i wystąpić do IMP w Ł. o wyjaśnienie charakteru dolegliwości wynikających z przedłożonej przez skarżącą pełnej dokumentacji lekarskiej, w tym również tej z lat 90-tych. Należy także odnieść się do podnoszonego przez skarżącą w toku postępowania zarzutu, że mimo pracy w niepełnym wymiarze stan jej zdrowia ulegał pogorszeniu, do czego organ w dotychczasowym postępowaniu w ogóle się nie ustosunkował. W ocenie Sądu organy inspekcji sanitarnej muszą bezspornie wykazać, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym u skarżącej schorzeniem, a wykonywanym zawodem nauczyciela.
Mając powyższe na uwadze, organy powinny ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, we wskazanym powyżej zakresie i odpowiedzieć
na pytanie zadane przez skarżącą - jaka jest etiologia rozpoznanego u niej schorzenia, skoro, zdaniem organu nie jest ona zawodowa i czy rzeczywiście nie istnieje związek przyczynowy rozpoznanego schorzenia z wykonywaną przez nią pracą nauczyciela. W ramach postępowania organ winien przeprowadzić wszelkie dowody ( z urzędu lub na wniosek) umożliwiające ustalenie, jakie było rzeczywiste narażenie skarżącej na czynniki szkodliwe w środowisku pracy, gdyż oparcie ustalenia o braku dostatecznego narażenia wyłącznie o wymiar czasu pracy nie może zostać uznane za wystarczające.
Niepodjęcie przez organy orzekające czynności w przedstawionym powyżej zakresie, a mogącym mieć istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, stanowiło naruszenie wskazanych przepisów prawa procesowego, co w konsekwencji obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu
I instancji z mocy art. 145 § 1 ust. 1 pkt "c" ppsa.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji podjęto stosownie do art. 152 powołanej ustawy.
W oparciu o art. 200 tej ustawy zasądzono na rzecz skarżącej koszty postępowania sądowego.
.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło