II SA/Ol 728/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-10-28
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Alicja Jaszczak-Sikora, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która dobrowolnie opuściła miejsce stałego pobytu i nie zamierza do niego powrócić, mimo pozostawienia w nim części swoich rzeczy osobistych i partycypowania w kosztach utrzymania, podlega wymeldowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dobrowolne opuszczenie miejsca stałego pobytu z zamiarem trwałego zerwania z nim związków życiowych, nawet przy pozostawieniu części rzeczy osobistych i okazjonalnym partycypowaniu w kosztach utrzymania, uzasadnia wymeldowanie. Zameldowanie ma charakter wyłącznie ewidencyjny i nie rozstrzyga o prawach do lokalu ani prawie własności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J.T. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o wymeldowaniu J.T. z pobytu stałego. Skarżący dobrowolnie opuścił dom w lutym 2004 r. z powodu konfliktu małżeńskiego i zamieszkał w budynku firmy. Organy administracji uznały, że opuszczenie miało charakter trwały, a skarżący nie realizuje tam swoich podstawowych funkcji życiowych, mimo pozostawienia części rzeczy osobistych i okazjonalnego partycypowania w kosztach utrzymania. Skarżący twierdził, że nie zamierzał opuszczać domu na stałe, a wymeldowanie ogranicza jego prawa do własności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2008 r. sprawy ze skargi J.T. na decyzje Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Decyzją z dnia "[...]" Wójt Gminy "[...]" po rozpatrzeniu wniosku J. T. orzekł o wymeldowaniu J. T. z pobytu stałego z domu nr "[...]" w "[...]". W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż współwłaścicielami przedmiotowego budynku są J. T. oraz J. T. na prawach wspólności ustawowej, których małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego w "[...]" z dnia "[...]". W wyroku tym Sąd nie orzekł o sposobie korzystania ze wspólnego domu, bowiem J. T. nie mieszkał tam od ponad roku i nie deklarował powrotu do domu. Na podstawie zebranego materiału dowodowego stwierdzono, iż J. T. opuścił dom w "[...]" dobrowolnie i trwale, porzucając swoją rodzinę. Nie utrzymuje żadnych kontaktów z dziećmi, jak również nie partycypuje w kosztach utrzymania domu, zaś rzeczy, które w nim pozostawił nie są niezbędne do codziennego funkcjonowania. W toku rozprawy administracyjnej wymieniony wyjaśnił, że jego centrum życiowe znajduje się obecnie w domu przy ulicy "[...]" oraz "[...]" w "[...]". W związku z tym wskazano, iż stosownie do treści art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych J. T. zobowiązany był do wymeldowania się we właściwym organie gminy najpóźniej w dniu opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania. Niezrealizowanie zaś wskazanego obowiązku meldunkowego upoważnia organy gminy do wykorzystania dostępnych im środków egzekucyjnych w celu przymuszenia do jego wykonania bądź do wymeldowania na wniosek lub z urzędu jeżeli spełnione zostaną przesłanki określone w art. 15 ust. 2 wskazanej ustawy. Jednocześnie organ podkreślił, iż zameldowanie osoby w lokalu stanowi jedynie czynność rejestracyjną i jest potwierdzeniem faktu pobytu osoby w danym miejscu. Biorąc powyższe pod uwagę, organ stwierdził, iż J. T. nie zamieszkuje w domu w "[...]", dlatego też dalsze jego zameldowanie w tym domu stanowiłoby fikcję meldunkową niezgodną z przepisami prawa.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył J. T. Podkreślił, iż w ciągu roku od dnia wszczęcia postępowania przedstawił władzom gminy wiele dowodów świadczących o jego udziale w kosztach utrzymania domu. Przeprowadzona przez wójta wizja lokalna potwierdziła, iż w domu znajduje się wiele jego rzeczy osobistych, co tym samym było sprzeczne z twierdzeniami byłej żony, że zabrał on wszystkie swoje rzeczy. Podał, iż rzeczy te pozostawił, gdyż nie miał zamiaru wyprowadzić się na stałe. W ocenie odwołującego jego sytuacja nie wyczerpuje znamion art. 15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodowych osobistych, o czym świadczą takie fakty, jak pozostawienie w domu wielu rzeczy osobistych, partycypowanie w kosztach jego utrzymania oraz czynna chęć powrotu do domu. Dodał, iż wymeldowanie go z jego własnego domu wbrew jego woli stanowi ograniczenie jego praw obywatelskich, a także jest sprzeczne z prawem europejskim.
Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie organu odwoławczego zapadłe rozstrzygnięcie jest w pełni zasadne. Bezsporne jest, iż J. T. dobrowolnie opuścił przedmiotowy dom, w którym nadal jest zameldowany, ponad 4 lata temu i nie stanowi on centrum jego spraw życiowych. Pozostawienie przez J. T. w dotychczasowym miejscu pobytu pewnych rzeczy osobistych, z których nie korzysta on przez wiele lat, a zatem nie są to rzeczy niezbędne do życia, nie świadczy bowiem o rychłej woli powrotu do tego lokalu. W ocenie organu J. T. nie udowodnił także, iż faktycznie partycypuje w kosztach utrzymania domu, nie licząc zasądzonych przez Sąd alimentów. Odnosząc się do deklarowanej przez stronę chęci powrotu do miejsca zameldowania, organ stwierdził, iż ocena tego zamiaru przez organ meldunkowy nie może sprowadzać się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczeń tej osoby dotyczącej jej woli wewnętrznej. Nie ma bowiem żadnych przesłanek wskazujących na rzeczywisty zamiar zamieszkania w przedmiotowym lokalu. Fakt ten potwierdza także toczące się przed Sądem Rejonowym w "[...]" postępowanie o podział majątku wspólnego, w którym J. T. stara się o zwrot części wartości przedmiotowego domu, które to środki mają być uzyskane w drodze sprzedaży nieruchomości. W związku z tym, nie można uznać, iż J. T. ma rzeczywisty zamiar zamieszkać ponownie w przedmiotowym domu. Organ podkreślił, iż w aktualnym stanie prawnym zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i jedynie potwierdza fakt pobytu w lokalu, zaś wymeldowanie ma na celu usunięcie informacji o pobycie w danym lokalu, jeżeli informacja ta nie odzwierciedla stanu faktycznego. Nie uniemożliwia to dokonania w późniejszym okresie ponownego zameldowania w lokalu, jeżeli dojdzie do faktycznego zamieszkania w nim. Instytucję zameldowania należy oddzielić też od sfery praw do lokalu. Orzeczenie o wymeldowaniu w przedmiotowej sprawie nie stanowi ograniczenia praw obywatelskich w stanowieniu dobrami własnymi, ani też nie ogranicza w korzystaniu z prawa własności, które jest chronione prawem i w żaden sposób nie jest uzależnione od faktu zameldowania.
Na powyższą decyzję skargę złożył J. T., wnosząc o jej uchylenie. Skarżący podniósł, iż organy lekceważą jego twierdzenia o pozostawieniu w przedmiotowym domu znacznego majątku osobistego i firmowego. Wbrew stanowisku byłej żony, w trakcie przeprowadzonej wizji lokalnej stwierdzono, iż w domu znajdują się meble, kilkaset książek, telewizor, osobisty sprzęt sportowy, zaś w piwnicy wyposażenie warsztatu przydomowego: stół ślusarski, krzesła metalowe oraz regał narzędziowy wraz z kompletem narzędzi, a także prostownik do ładowania akumulatorów, dwa grzejniki elektryczne i wiele innych rzeczy. Zatem w ocenie skarżącego J. T. kłamała, mówiąc iż zabrał on wszystkie swoje rzeczy z domu. Skarżący nie zgodził się również z twierdzeniem organu, iż wymeldowanie służy jedynie celom ewidencyjnym, bowiem jako osoba prawnie zameldowana może wejść do domu o każdej porze dnia i nocy i nikt nie może go z jego domu wyrzucić. Natomiast w obecnej sytuacji, gdy jest wymeldowany, drugi współwłaściciel może nie wpuścić go do własnego domu. Stanowi to ograniczenie jego niezbywalnych praw do korzystania z własnego majątku. Działania byłej żony w ocenie skarżącego prowadzą do pozbawienia go majątku, czego wyrazem jest właśnie zamiar wymeldowania go z domu w "[...]".
Ponadto skarżący wskazał, iż ze względu na konieczność radykalnego zmniejszenia zadłużenia firmy, zmuszony był zwolnić swoich pracowników i od 2004r. sam pilnował terenu firmy. W związku z licznymi kradzieżami postanowił wyprowadzić się z domu i zamieszkać w budynku firmy, aby zapobiec kolejnym stratom. Inną przyczyną opuszczenia domu była zła atmosfera w rodzinie i ciągłe awantury o pieniądze. J. T. stwierdził, iż dom, który obecnie stanowi wspólność ustawową, jest wolny od wszelkich roszczeń, gdyż większość ich wspólnych zobowiązań sam spłacił. Przyznał, że dom opuścił świadomie i dobrowolnie, jednakże od początku 2008r. próbuje wrócić do domu, bowiem większość negatywnych czynników, które spowodowały podjęcie przez niego decyzji o wyprowadzeniu się z domu, ustąpiła. Jednak była żona wraz z dorosłymi obecnie synami uniemożliwiła mu to i nawet obecność policjantów wezwanych na miejsce przez skarżącego nie wpłynęła na zmianę ich decyzji. J. T. dodał, iż opuszczając dom, zabrał tylko niezbędne rzeczy, które były mu potrzebne. Gdyby zabrał ze sobą wszystkie swoje rzeczy, to faktycznie oznaczałoby to, że opuścił dom na stałe, nie mając zamiaru wracać. W jego przypadku było całkiem inaczej, bowiem od początku zamierzał on powrócić do swojego domu. Skarżący poruszył też kwestię posiadania kilku nieruchomości i faktu zameldowania w nich. Jego zdaniem, osoby te prawnie są właścicielami tylko tam, gdzie są zameldowani i gdzie mieszkają bez przerw nie dłuższych niż 3 miesiące. Zarzucił, iż prawo nie jest jednolite i spójne dla wszystkich obywateli, co powoduje jawną niesprawiedliwość społeczną.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ potwierdził, iż oględziny przedmiotowego budynku wykazały, że znajdują się tam książki, szafa i sprzęt sportowy należące do skarżącego, jednakże sam fakt pozostawienia pewnych rzeczy w miejscu zameldowania, z których skarżący nie korzysta przez wiele lat, nie świadczy o tym, iż opuszczenie lokalu nie miało charakteru trwałego. Z kolei próby wejścia skarżącego do przedmiotowego domu i jego rzeczywiste zamiary należy oceniać przez pryzmat całego zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, który wskazuje jednoznacznie, iż na przestrzeni kilku lat skarżący nie podejmował żadnych prób powrotu do domu i nie interesował się losem swojej rodziny. Organ podkreślił ponownie, iż w świetle obowiązującego prawa zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i stanowi urzędowe potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu, zaś prawo własności nie jest w żaden sposób uzależnione od zameldowania w nim.
Na rozprawie w dniu 28 października 2008r. J. T. podtrzymał skargę oraz zarzuty w niej zawarte. Podał, iż w jego ocenie ma on prawo przebywać w domu, gdyż dom ten został wybudowany za jego pieniądze i stanowi współwłasność z byłą żoną. Fakt braku zameldowania pozbawi go możliwości wejścia i korzystania z jego własnego domu. Podniósł również, jak odnosi się kwestia zameldowania w sytuacji, gdy posiada się kilka nieruchomości. Uczestniczka postępowania, J. T. wniosła o oddalenie skargi. Podała, iż na wniosek skarżącego została wszczęta sprawa o podział majątku, podczas której J. T. jednoznacznie stwierdził, iż żąda sprzedaży nieruchomości i podziału uzyskanych w ten sposób pieniędzy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.nr153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 15 ust.1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006r. nr 139, poz. 993, tekst jednolity) osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego na czas powyżej 3 miesięcy, jest zobowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W przypadku, gdy nie dopełni ona tego obowiązku, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie jej wymeldowania (art. 15 ust.2 powołanej ustawy).
Zgodnie z powołanymi przepisami wymeldowaniu podlega osoba, która opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. O opuszczeniu stałego miejsca zamieszkania można zaś mówić tylko wówczas, gdy jest ono dobrowolne i ma charakter trwały.
Z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż J. T. opuścił dom położony w "[...]" nr "[...]" w lutym 2004r. Wymieniony w toku rozprawy administracyjnej wyraźnie stwierdził, iż dobrowolnie podjął decyzję o opuszczeniu domu z uwagi na narastający konflikt małżeński. Od tego czasu nie utrzymywał on żadnych kontaktów zarówno z J. T., jak i swoimi dziećmi. Wyrokiem Sądu z dnia "[...]" z powództwa J. T. została zniesiona wspólność majątkowa z dniem "[...]", a następnie wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia "[...]" małżeństwo J. T. i J. T. zostało rozwiązane przez rozwód z winy skarżącego. W wyroku tym Sąd nie orzekł o sposobie korzystania z domu, bowiem jak wskazano w uzasadnieniu J. T. nie mieszka w przedmiotowym lokalu i nie deklaruje powrotu do domu. W toku rozprawy zeznał wręcz, iż nie zamierza mieszkać w domu stron dla dobra dzieci.
Nie sposób zatem zgodzić się z obecnie prezentowanym stanowiskiem skarżącego, w którym utrzymuje on, iż pozostawiając znaczną ilość należących do niego rzeczy osobistych, wyraził on tym samym zamiar powrotu do domu. Fakt pozostawienia rzeczy w przedmiotowym domu nie jest bowiem tożsamy z koncentracją tam swoich spraw życiowych i nie wskazuje na zamiar stałego w nim przebywania.
Należy także podkreślić, iż dla oceny charakteru opuszczenia lokalu mniejsze znaczenie mają twierdzenia osoby zainteresowanej, zaś istotniejsze są dające się obiektywnie stwierdzić okoliczności. Ponadto skarżący utrzymuje, iż wyprowadzenie się ze wspólnego domu i zamieszkanie w budynku, gdzie siedzibę ma prowadzona przez niego firma, podyktowane było licznymi kradzieżami na terenie firmy i koniecznością jego ochrony. Jednakże skarżący wyprowadził się z domu w 2004r., zaś kradzieże były zgłaszane organom ścigania dopiero w 2006r. Trudno zatem uznać, aby opuszczenie miejsca stałego pobytu wynikało z przyczyn wskazanych przez skarżącego. Opuszczenie lokalu to nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. akt II OSK 133/06).
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 września 2005r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsc pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę materiał dowodowy w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, iż od dnia opuszczenia domu w "[...]", tj. od lutego 2004r. żadne podstawowe funkcje życiowe J. T. nie są realizowane w miejscu jego zameldowania. Nie utrzymuje on kontaktów z rodziną ani też nie partycypuje w kosztach utrzymania domu. Sąd w zgromadzonym materiale aktowym nie znalazł bowiem dowodów potwierdzających oświadczenia skarżącego w tym zakresie.
Należy również wyraźnie zaznaczyć, iż stosownie do art. 9 ust. 2b ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i jedynie potwierdza fakt pobytu danej osoby w przedmiotowym lokalu. Nie wiąże się zatem z kwestią własności tego lokalu ani prawem do dysponowania nim. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem ciążącej na organie administracji powinności dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2003r., sygn. akt V SA 1398/02, LEX nr 159189.)
Kwestię tę rozpoznawał także Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 27 maja 2002r. (sygn. akt K 20/01, OTK-A2002/3/34) stwierdził, iż ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie rozstrzyga zatem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim.
Organy administracyjne są zobowiązane do zapewnienia zgodności między stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności. W tym celu niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2003r., sygn. akt V SA 3657/2002).
Ponadto należy wskazać, iż skarżący wystąpił do sądu powszechnego o podział majątku. Jednocześnie wycofał się z propozycji powrotu do domu, gdyż złożył wniosek o sprzedaż przedmiotowej nieruchomości i podział uzyskanych w ten sposób pieniędzy. Takie działania skarżącego w ocenie Sądu świadczą jednoznacznie, iż w rzeczywistości nie zamierzał on powrócić na stałe do domu, w którym nadal jest zameldowany i skoncentrować tam swoje sprawy życiowe.
Nie ma zatem żadnych obiektywnych przesłanek, które świadczyłyby, iż wymeldowanie J. T. byłoby sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym. Przepisy meldunkowe nie mogą bowiem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam faktycznie nie przebywa.
Należy jednakże jeszcze raz podkreślić, iż decyzja ta w żaden sposób nie wpływa na prawo dysponowania przedmiotowym domem w części należącej do skarżącego. Prawa do lokalu, które J. T. posiada jako współwłaściciel pozostają pod ochroną odpowiednich norm prawa cywilnego.
Reasumując powyższe rozważania Sąd stwierdził, iż organy administracji działały zgodnie z prawem i dokonały prawidłowej interpretacji przepisu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, orzekając o wymeldowaniu J. T. z domu nr "[...]" w "[...]", a skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło