II SA/Ol 79/08

WyrokWSA w Olsztynie2008-03-19

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak, Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie w tytule wykonawczym jako wierzyciela jednostki organizacyjnej (Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni) zamiast Prezydenta Miasta, który jest właściwym organem jednostki samorządu terytorialnego, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że mimo iż wskazanie w tytule wykonawczym jako wierzyciela jednostki organizacyjnej (Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni) zamiast Prezydenta Miasta stanowiło omyłkę, nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy. Działania tej jednostki były odbierane jako działania wierzyciela, a sama jednostka była prawidłowo umocowana do działania w imieniu Prezydenta Miasta. W związku z tym, WSA, związany wykładnią NSA, oddalił skargę, uznając pozostałe zarzuty za bezzasadne.
Stan faktyczny
Spółka A wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji uznające za nieuzasadnione zarzuty Spółki w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego dotyczącego przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego. Spółka zarzucała m.in. zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, nieprawidłowe doręczenie tytułu wykonawczego, brak upomnienia, błędne określenie wierzyciela i podstawy prawnej. WSA uchylił postanowienia organów obu instancji, wskazując na wadliwe określenie wierzyciela i brak pieczęci urzędowej wierzyciela. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że omyłka w oznaczeniu wierzyciela nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Irena Szczepkowska Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2008 r. sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego – zarzutów do postępowania egzekucyjnego - oddala skargę. Po rozpatrzeniu zażalenia Spółki A w "[...]", postanowieniem z dnia "[...]", nr "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie z dnia "[...]", znak "[...]", wydane z upoważnienia Prezydenta Miasta przez Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni, mocą którego uznano za nieuzasadnione zarzuty Spółki w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego obowiązku o charakterze niepieniężnym z zastosowaniem środka egzekucyjnego w postaci wykonania zastępczego prowadzonego na podstawie postanowienia, nr "[...]", z dnia "[...]" o wykonaniu zastępczym przez inną osobę obowiązku wynikającego z decyzji nr "[...]", z dnia "[...]", orzekającej o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego ulic: "[...]" i "[...]" w "[...]" – Obr. "[...]" dz. Nr "[...]" i "[...]" – zajęty poprzez umieszczenie bez zezwolenia pawilonu Spółki A. W uzasadnieniu organ wskazał, iż zgodnie z art. 33 pkt 8 ustawy EgzAdm podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być między innymi zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. W niniejszej sprawie taki zarzut jest niezasadny, albowiem bezspornym jest, iż na Spółce ciążył obowiązek o charakterze niepieniężnym, wynikający z decyzji z dnia "[...]". Zważywszy, iż wcześniej zastosowany środek egzekucyjny - grzywna w celu przymuszenia – nie przyniósł rezultatu, orzeczenie wykonania zastępczego należy uznać za uzasadnione. Z tego też względu zarzut Spółki, iż nastąpiło rażące naruszenie art. 7 § 2, art. 119 § 2 w zw. z art. 121 § 1, 2, 3 w zw. z art. 33 pkt 8 ustawy EgzAdm, polegające na zastosowaniu najbardziej drastycznego środka egzekucyjnego, jest chybiony. Odnośnie do zarzutu doręczenia postanowienia o wykonaniu zastępczym wraz z kserokopią tytułu wykonawczego zamiast jego odpisem, Kolegium wskazało, iż jest on niezasadny, gdyż art. 128 § 1 pkt 1 ustawy EgzAdm w kwestii doręczenia odpisu tytułu wykonawczego odsyła do zasad zawartych w art. 32 tej ustawy. Ten z kolei stanowi, iż organ egzekucyjny lub egzekutor, przystępując do czynności egzekucyjnych, doręcza zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego, o ile nie został on wcześniej doręczony. Skoro tytuł wykonawczy został stronie doręczony w dniu "[...]", to na organie nie spoczywał obowiązek doręczania go przed każdą czynnością egzekucyjną. Z tego samego względu za niesłuszny należy uznać zarzut braku upomnienia przed wydaniem postanowienia o wykonaniu zastępczym. Upomnienie takie należy doręczyć zobowiązanemu jedynie raz przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, co w przedmiotowej sprawie nastąpiło w dniu "[...]". Również za nietrafny uznało Kolegium zarzut prowadzenia egzekucji w oparciu o tytuł wykonawczy, w którym błędnie określono wierzyciela. Bowiem pełnomocnictwem z dnia "[...]" Dyrektor MZDMiZ w "[...]" został upoważniony przez Prezydenta Miasta do załatwiania i występowania m.in. w sprawach egzekucyjnych. Oznacza to, że wymieniony organ może jednocześnie działać jako organ egzekucyjny. Z powyższego wynika także, że zarzut braku pieczęci urzędowej wierzyciela jest chybiony. Odnosząc się do zarzutu, że tytuł egzekucyjny zawiera nieprawidłową podstawę prawną Kolegium podniosło, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż tytuł egzekucyjny powinien zawierać między innymi wskazanie podstawy prawnej egzekwowanego obowiązku. Przez wskazanie podstawy prawnej należy rozumieć, że chodzi tu o podanie aktu prawnego, gdy podstawą egzekucji jest przepis, z którego wynikają wprost określone obowiązki lub w przypadku, gdy egzekwowany obowiązek wynika z decyzji administracyjnej - jak w niniejszej sprawie – koniecznym jest w tytule wykonawczym powołanie tej decyzji. Z powyższego wynika, iż powyższy zarzut jest bezzasadny, gdyż tytuł wykonawczy jako podstawę prawną wskazuje decyzję z dnia "[...]", orzekającą o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego. Kolegium także w pełni podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że orzeczony obowiązek o charakterze niepieniężnym jest wymagalny. Nadto wskazało, iż odnośnie do zarzutu dotyczącego kwestii niemożności wydania tytułu wykonawczego ze względu na wstrzymanie wykonania decyzji w przedmiocie przywrócenia pasa drogowego do stanu pierwotnego, to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 16 stycznia 2007r. nie przychylił się do tego stanowiska. Ponadto stwierdziło, iż nie odniesie się do wskazanego w zażaleniu zarzutu, iż organ w zaskarżonym postanowieniu nie wskazał strony postępowania, z tego względu, iż zarzut ten jest niezrozumiały. Na wskazane wyżej postanowienie Spółka A wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu postanowieniu Spółka zarzuciła: 1/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 7 § 2, art. 119 § 2 w związku z art. 121 § 1, 2 i 3 w związku z art. 33 pkt 8 ustawy EgzAdm wyrażające się błędnym przyjęciem przez SKO, iż zarzut zastosowania przez organ egzekucyjny najbardziej drastycznego środka egzekucyjnego, pomimo istnienia prawnych możliwości przymuszenia zobowiązanego do wykonania obowiązku o charakterze niepieniężnym przez nakładanie grzywien, jest niezasadny; 2/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 33, art. 128 § 4 ustawy EgzAdm polegające na błędnym ustaleniu zaistniałego w sprawie stanu faktycznego wyrażające się przyjęciem przez organ administracji publicznej, iż zarzuty zawarte w piśmie z dnia "[...]" (z wyjątkiem zarzutu zastosowania najbardziej drastycznego środka egzekucyjnego) zostały wniesione z uchybieniem terminu i stanowią uzupełnienie zarzutów złożonych w dniu "[...]": 3/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 128 § 1 pkt 1 ustawy EgzAdm wyrażające się błędnym przyjęciem przez SKO, iż zarzut doręczenia przez organ I instancji postanowienia o orzeczeniu wykonania zastępczego wraz z kserokopią tytułu wykonawczego, a nie jego odpisem, jest niezasadny; 4/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 27 § 1 pkt 1 i art. 33 pkt 10 ustawy EgzAdm wyrażające się błędnym przyjęciem przez SKO, iż organ egzekucyjny w sposób właściwy określił w tytule wykonawczym wierzyciela; 5/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 27 § 1 pkt 7 ustawy EgzAdm wyrażające się błędnym ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego poprzez przyjęcie przez SKO, iż zarzut braku pieczęci urzędowej wierzyciela jest niezasadny; 6/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 33 pkt 3 ustawy EgzAdm wyrażające się błędnym przyjęciem przez SKO, iż organ egzekucyjny skutecznie wydał tytuł wykonawczy w momencie, gdy decyzja administracyjna z dnia "[...]" nakładająca obowiązek w postaci przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego przez skarżącą pasa drogowego nie była wykonalna - wstrzymanie jej wykonalności nastąpiło postanowieniem z dnia "[...]" wydanym przez WSA w Olsztynie; 7/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 27 § 1 pkt 3 ustawy EgzAdm polegające na błędnym ustaleniu przez SKO zaistniałego w sprawie stanu faktycznego wyrażające się nie uwzględnieniem zarzutu, iż organ egzekucyjny wskazał nieprawidłową podstawę prawną - akt normatywny, tj. wskazał art. 36 ustawy z dnia 21 marca 1985r. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania tytułu wykonawczego zamiast w dacie wskazanej w decyzji z dnia "[...]" wydanej przez SKO; 8/ naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 124 § 1 k.p.a. polegające na nie ustosunkowaniu się przez SKO do zarzutu skarżącej, iż organ egzekucyjny w postanowieniu z dnia "[...]" nie wskazał strony postępowania, co spowodowane było jego niejasnością i niewykonalnością; 9/ naruszenie art. 7, 8,10 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 ustawy EgzAdm wyrażające się zaniechaniem przez organ administracji publicznej spełnienia obowiązku w postaci poinformowania skarżącej o zebraniu całości materiału dowodowego i umożliwienia skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, co doprowadziło do nie ustalenia w sprawie rzeczywistego stanu faktycznego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Ponadto organ wyjaśnił, iż odnośnie do zarzutu wskazującego na błąd w ustaleniu stanu faktycznego, a polegający na przyjęciu, iż zarzuty zostały wniesione z uchybieniem terminu, to zarzut ten jest nieistotny z tego względu, że Kolegium je rozpatrzyło, o czym świadczy utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy. Z kolei odnośnie do zarzutu, iż Kolegium nie ustosunkowało się do zarzutu dotyczącego braku wskazania strony postępowania, to stwierdziło, iż jedyną niejasnością w sprawie był zarzut, iż postanowienie organu pierwszej instancji nie wskazuje strony. Organ wskazał, iż takie lakoniczne stwierdzenie skarżącej wobec oczywistego faktu wskazania strony w postanowieniu skutkowało tym, że nie odniesiono się do niego jako oczywiście bezzasadnego. Nadto wskazało, iż całkiem bezzasadny jest zarzut naruszenia przez organ przepisów procedury administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 10 sierpnia 2007r., sygn. akt II SA/Ol 704/07, uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", oraz postanowienie z dnia "[...]", wydane z upoważnienia Prezydenta Miasta przez Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej w drodze wykonania zastępczego w sprawie przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego przez Spółkę pasa drogowego ulic: "[...]" i "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym stanowią swoisty środek zaskarżenia. Można je wnosić tylko z przyczyn taksatywnie wymienionych w art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005r., Nr 229, poz. 1954 ze zmianami), składa się je tylko wówczas, gdy naruszono istotne zasady postępowania egzekucyjnego lub, gdy egzekucja jest niedopuszczalna. Spółka złożyła szereg zarzutów, jednak w ocenie Sądu, tylko dwa z nich zasługują na uwzględnienie: pierwszy (wskazany w pkt 4 skargi) dotyczący niewłaściwego określenia w tytule wykonawczym wierzyciela i drugi (wskazany w pkt 5 skargi), będący konsekwencją pierwszego, polegający na braku pieczęci urzędowej wierzyciela na tytule wykonawczym. Organy obu instancji uznając te zarzuty za nietrafne wskazały, że na podstawie pełnomocnictwa z dnia "[...]" Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni został upoważniony przez Prezydenta Miasta do załatwiania spraw występowania m.in. w sprawach egzekucyjnych. Oznaczać to ma, że wymieniony organ może jednocześnie działać jako organ egzekucyjny. W konsekwencji zdaniem Kolegium znajdująca się na tytule wykonawczym pieczęć jest pieczęcią wierzyciela. Pogląd ten Sąd uznał za błędny, co wynika z braku pogłębionej analizy stanu dotyczącego tej kwestii. Już chociażby zapis, iż zgodnie z art. 26 § 1 u.p.e. tytuł wykonawczy wystawia wierzyciel, wskazuje na to jak istotnym jest wskazanie właściwego podmiotu - wierzyciela od którego pochodzi tytuł wykonawczy, będący podstawą egzekucji wszczętej na wniosek wierzyciela. Z treści art. 1a pkt 13 u.p.e. wynika, że przez pojęcie wierzyciela rozumie się podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Pojęcie to precyzuje art. 5 § 1 pkt 1 u.p.e. wskazując, że uprawnionym tym jest w odniesieniu do obowiązków wynikających z decyzji lub postanowień organów jednostek samorządu terytorialnego - właściwy do orzekania organ I instancji. Zatem należy odpowiedzieć na kluczowe dla rozwiązania tego problemu pytanie, czy działający z upoważnienia Prezydenta Miasta Dyrektor MZDMiZ jest, jak przyjęły organy wydające zaskarżone postanowienia - wierzycielem, czy ewentualnie wierzycielem jest Miejski Zarząd Dróg, Mostów i Zieleni, figurujący na pieczęciach na tytule wykonawczym w miejscach przeznaczonych dla określenia wierzyciela. Jak wynika z powołanego wyżej art. 5 u.p.e., aby wskazane wyżej dwa podmioty mogły być uznane za wierzyciela, musiałyby uzyskać status organu jednostki samorządu terytorialnego. Jednak w przedmiotowej sprawie takiego statusu uzyskać nie mogły. Z treści art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych ( Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115 ze zmianami) wynika, że zarządcą drogi jest organ administracji rządowej lub jednostki samorządu terytorialnego, do którego właściwości należą sprawy z zakresu planowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg. Zgodnie z art.19 ust.5 powołanej ustawy, w granicach miast na prawach powiatu (takim jest "[...]") zarządcą wszystkich dróg publicznych z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych jest prezydent miasta. Z tego wynika, że zarządcą drogi, którą skarżąca ma przywrócić do stanu poprzedniego jest Prezydent Miasta. Obowiązki zarządcy drogi wykonuje on przy pomocy jednostki organizacyjnej będącej zarządem drogi, którym jest MZDMiZ w "[...]" utworzony na podstawie art. 21 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Prezydent Miasta dnia "[...]" udzielił na podstawie art. 21 ust. 1a ustawy o drogach publicznych pełnomocnictwa Dyrektorowi MZDMiZ i jego zastępcy do załatwiania w jego imieniu spraw w zakresie statutowych zadań MZDMiZ, w tym do wydawania decyzji administracyjnych, występowania w sprawach sądowych i egzekucyjnych i udzielania dalszych pełnomocnictw. W ocenie Sądu ani z powyższego pełnomocnictwa ani z zapisów art. 21 ust. 1 i 1a ustawy o drogach publicznych nie wynika, aby MZDMiZ w "[...]" lub jego dyrektorzy stali się organami jednostki samorządu terytorialnego, mogącymi być wierzycielami w przedmiotowej sprawie. Wierzycielem pozostaje nadal Prezydent Miasta, bowiem zarząd drogi i pełnomocnicy jedynie pomagają zarządcy (Prezydentowi) wykonywać obowiązki lub załatwiają sprawy, ale jedynie w jego imieniu, nie w imieniu własnym. Oceniając to czy zarząd drogi lub jego dyrektor może być w przedmiotowej sprawie organem jednostki samorządu terytorialnego, a w konsekwencji wierzycielem należy posiłkować się literaturą i orzecznictwem dotyczącymi art. 5 k.p.a. i 39 ustawy o samorządzie gminnym. Obecnie zgodnie z art. 5 § 2 pkt 6 k.p.a. pojęciem organów jednostek samorządu terytorialnego ustawa obejmuje organy gminy, powiatu, województwa, związków gmin i powiatów, wójta, burmistrza (prezydenta miasta), starostę, marszałka województwa oraz kierowników służb, inspekcji i straży, a ponadto samorządowe kolegia odwoławcze. W kontekście art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a. organy te, mając umocowanie w materialnym prawie administracyjnym, mogą wydawać decyzje administracyjne w sprawach indywidualnych. Wszystkie ustawy samorządowe wymieniają dwie grupy organów samorządu - organy stanowiące i wykonawcze. Te pierwsze to rada gminy, powiatu i sejmik województwa, w gminie mogą też funkcjonować organy stanowiące jednostek pomocniczych, dzielnic, osiedli, sołectw i innych. Odnośnie do organów wykonawczych to szczególną pozycję wśród nich zajmują wójt, burmistrz (prezydent miasta), starosta oraz marszałek województwa. Do tej kategorii należy zaliczyć też organy związków komunalnych. Przepis art. 5 § 2 pkt 6 k.p.a. nie wymienia natomiast pośród organów samorządu terytorialnego organów jednostek pomocniczych gminy (zarządów dzielnic i osiedli) oraz sołtysów (art. 36-37 u.s.g.) jak również kierowników gminnych jednostek organizacyjnych (art. 9 ust. 1 u.s.g.). Część doktryny uważa, że jest to przeoczenie ustawodawcy, bowiem art. 39 ust. 4 u.s.g. stwarza możliwość przeniesienia na te podmioty uprawnień do wydawania decyzji administracyjnych z zakresu właściwości ustawowej wójta lub burmistrza, prezydenta miasta). Podmioty te nie uznaje się jednak za organy gminy w znaczeniu ustrojowym niemniej, jeżeli będą upoważnione przez radę gminy do prowadzenia - orzecznictwa administracyjnego - muszą być uznane za organy gminy w znaczeniu funkcjonalnym. Należy tu jednak podkreślić, że dotyczy to jedynie upoważnienia z art. 39 ust. 4 u.s.g. a nie z art. 39 ust. 2 u.s.g. (tzw. upoważnienia administracyjnego). W pierwszym przypadku chodzi o upoważnienie udzielane w drodze uchwały rady gminy będące aktem prawa miejscowego, wywołującym skutki na zewnątrz organów administracji (postanowienie SN z 27.06.2001 r. II CKN 880/00 OSN z 200 r. Nr 3 poz. 33 i glosa do niego B. Adamiak). Upoważniony podmiot staje się organem wydającym akty administracyjne w imieniu własnym (wyrok NSA z 24.06.1994 r. SA/Łd 1417/94 OSP 1996 Nr 5 poz. 101). Wydając akty administracyjne, jako organ, należy wówczas zaznaczyć nie jednostkę organizacyjną gminy lub inny podmiot, lecz kierownika tejże jednostki lub organ innego podmiotu. Upoważnienie to nie jest pełnomocnictwem administracyjnym, ale aktem przenoszącym kompetencje. Taka sytuacja nie ma miejsca w przedmiotowej sprawie. Rozwiązanie zastosowane w niniejszej sprawie przez Prezydenta Miasta - upoważnienie Dyrektora MZDMiZ oparte na przepisie art. 21 ust. 1a ustawy o drogach publicznych, jest odmienne od upoważnienia z art. 39 ust. 4 u.s.g. i tożsame z upoważnieniem z art. 39 ust. 2 u.s.g. W obydwu tych rozwiązaniach upoważnieni pracownicy wydają akty administracyjne w imieniu mocodawcy, co jasno wynika z tych przepisów. Tego typu upoważnienia są jedynie sposobami wykonywania kompetencji administracyjnych przyznanych wójtowi (prezydentowi miasta) i nie skutkują pozbawieniem ich organu wykonawczego gminy. Wójt (prezydent miasta) niezależnie od tego upoważnienia może w każdej chwili załatwić daną sprawę, ponieważ upoważnienie to stanowi akt wewnętrzny w ramach dekoncentracji wewnętrznej), ponieważ upoważnienie to może być w każdej chwili przez wójta cofnięte. Z takiej możliwości skorzystał też w niniejszej sprawie Prezydent Miasta, wydając w toku sprawy postanowienie o wykonaniu zastępczym i inne orzeczenia, czym niejako potwierdził powyższe wywody, że on jest wierzycielem a nie Dyrektor MZDMiZ w "[...]". Z treści art. 33 pkt 10 u.p.e. wynika, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być niespełnienie wymogów określonych w art. 27. Przepisy art. 27 § 1 pkt 1 i 7 u.p.e. stanowią, że tytuł wykonawczy zawiera oznaczenie wierzyciela i odcisk pieczęci urzędowej wierzyciela. Z tytułu wykonawczego wystawionego w niniejszej sprawie wynika, że jako wierzyciel wskazany w nim jest Miejski Zarząd Dróg, Mostów i Zieleni w "[...]" a pieczęć urzędowa jest również wystawiona przez ten podmiot. Jak już wyżej wskazano podmiot ten nie może być wierzycielem w niniejszej sprawie, bowiem jest nim Prezydent Miasta, który powinien być wskazany na tytule wykonawczym jako wierzyciel z jego pieczęcią urzędową. Kategoryczny zwrot użyty przez ustawodawcę art. 27 § 1 u.p.e. "tytuł wykonawczy zawiera" oznacza, że tytułem wykonawczym będzie tylko taki dokument, który będzie posiadał wszystkie elementy składowe, o których mowa w treści art. 27 § 1 u.p.e.. Brak któregokolwiek stanowi podstawę dla zobowiązanego do złożenia zarzutów. Stanowi o tym wprost art. 33 pkt 10 u.p.e.. Zauważyć należy, iż nie ma podstaw do różnicowania składowych tytułu wykonawczego ze względu na ich ważność w postępowaniu egzekucyjnym. Każdy z nich posiada charakter formalny a wszystkie razem tworzą dokument, na podstawie którego można prowadzić legalne, skuteczne postępowanie egzekucyjne w administracji. Taki pogląd reprezentowany jest też w orzecznictwie (wyrok NSA z 06.05.1998r. sygn. akt. SA/Sz 1477/97) i doktrynie (Z. Leoński w R. Hauser, Z. Leoński w Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Wyd. II CH Beck, Warszawa 2004, s. 95-96). Co do pozostałych zarzutów skargi, Sąd uznał, iż nie są zasadne. Odnośnie do zastosowania przez organ egzekucyjny najbardziej drastycznego środka egzekucyjnego ( zarzut wskazany w pkt 1 skargi) Sąd stwierdził, że z art. 7 § 1 u.p.e. wynika, że organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne przewidziane w ustawie. Natomiast zgodnie z § 2 tegoż przepisu organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne, które prowadzą bezpośrednio do wykonania obowiązku, a spośród kilku takich środków środki najmniej uciążliwe dla zobowiązanego. Jest oczywistym, iż środkiem najmniej uciążliwym dla zobowiązanego jest grzywna w celu przymuszenia. I zgodnie z art. 119 § 1 w/w ustawy grzywnę nakłada się, jeżeli nie jest celowe zastosowanie innego środka egzekucji obowiązków o charakterze niepieniężnym. Na skarżącej ciążył obowiązek o charakterze niepieniężnym wynikający z decyzji z dnia "[...]" mocą której orzeczono o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa i drogowego zajętego przez umieszczenie na nim bez zezwolenia budynku pawilonu Spółki A. Decyzja ta stała się ostateczna i podlegała wykonaniu. Także skarga na decyzję Kolegium do WSA w Olsztynie została oddalona wyrokiem z dnia 30 marca 2006r. Powyższe wskazuj, że na organie ciążył obowiązek dalszego prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że biorąc pod uwagę to, iż wcześniej zastosowany dwukrotnie środek egzekucyjny, to jest grzywna w celu przymuszenia nie przyniosła rezultatu, orzeczenie wykonania zastępczego należy uznać za uzasadnione. Oceny tej nie zmienia fakt późniejszego uchylenia (już po orzeczeniu wykonania zastępczego) postanowienia o orzeczeniu jednej grzywny. Na marginesie Sąd wskazał, że uchylenie orzeczenia o zastosowaniu grzywny nie było prawidłowe zważywszy na to, że została ona nałożona jeszcze przed uprawomocnieniem się postanowienia WSA w Olsztynie o wstrzymaniu wykonywania decyzji o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego, a zatem zanim postanowienie stało się wykonalne. Zatem grzywna dnia "[...]" mogła być zastosowana. Jednak jak podano wyżej wystarczającym było nawet jednokrotne zastosowanie grzywny, przy niezastosowaniu się do obowiązku przywrócenia do stanu poprzedniego zajętego pasa drogowego. Na organie nie spoczywa bowiem obowiązek kilkukrotnego uprzedniego nałożenia grzywny w celu przymuszenia zanim orzeknie o wykonaniu zastępczym, gdyż jest uprawniony od razu do zastosowania takiego środka egzekucyjnego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że pomimo iż obowiązek ciążący na skarżącej wynika z ustawy o drogach publicznych to faktycznie chodzi tu o rozbiórkę budynku. Z treści art. 121 § 4 u.p.e. wynika, że jeżeli egzekucja dotyczy spełnienia obowiązku wynikającego z przepisów prawa budowlanego np. rozbiórki budynku, grzywnę w celu przymuszenia stosuje się tylko jednorazowo. Zatem, przechodząc na grunt niniejszej sprawy wymaganie od organu orzekania następnych grzywien nie byłoby słuszne. Z tych powodów zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 33, 128 § 4 u.p.e. jest niezasadny. Za niezasadny Sąd uznał zarzut skarżącej (wskazany w pkt 2), że Kolegium błędnie ustaliło stan faktyczny przyjmując, iż zarzuty zawarte w piśmie z dnia "[...]" zostały wniesione z uchybieniem terminu i stanowią uzupełnienie zarzutów złożonych "[...]". Zaskarżone postanowienie zostało wydane po ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek uchylenia poprzedniego postanowienia SKO wydanego w tej sprawie wyrokiem WSA w Olsztynie z 19 grudnia 2006r., w którym to Sąd przesądził, że istniały podstawy do merytorycznego rozpoznania zarzutów, bowiem zostały wniesione w terminie. Choć organ II instancji w zaskarżonym postanowieniu nie podzielił stanowiska Sądu, to jednak świadom treści art. 153 p.p.s.a., który stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ którego działanie było przedmiotem zaskarżenia, rozpoznał wszystkie zarzuty, uzasadniając swoje stanowisko. Stanowiskiem Sądu wyrażonym w wyroku z dnia 19 grudnia 2006r. związany jest również Sąd orzekający w niniejszej sprawie, zatem zbędne są dalsze wywody co do konieczności rozpoznania zarzutów do postępowania egzekucyjnego przez organy administracji a obecnie i przez Sąd. Sąd nie uznał też za słuszne stanowiska skarżącej, że organ egzekucyjny był zobowiązany wraz z orzeczeniem o wykonaniu zastępczym doręczyć odpis tytułu wykonawczego a nie jego kserokopię, jak to uczynił (zarzut 3 skargi). Zgodnie z art. 128 § 1 pkt 1 u.p.e. w celu zastosowania środka egzekucyjnego w postaci wykonania zastępczego organ egzekucyjny doręcza zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego zgodnie z art. 32, z którego wynika wprost, że odpis tytułu wykonawczego doręcza się o ile nie został doręczony wcześniej. Strony nie kwestionują, że tytuł wykonawczy doręczono skarżącej wcześniej w dniu "[...]". Stanowisko takie zaprezentował też NSA w wyroku z 23 grudnia 1999r. (sygn. akt IV SA 2370/97, Lex Nr 48220). Niesłuszny jest też, w ocenie Sądu, zarzut skarżącej, że organ egzekucyjny wydał tytuł wykonawczy nieskutecznie, tj. w momencie, gdy decyzja z "[...]" nakładająca obowiązek w postaci przywrócenia do stanu poprzedniego pasa drogowego nie była wykonalna (wskazany w pkt 6 skargi). Niewątpliwym jest, że tytuł wykonawczy został wydany dnia "[...]". W przedmiotowej sprawie WSA w Olsztynie postanowieniem z dnia 2 stycznia 2006r. wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji SKO z dnia "[...]". w przedmiocie przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego. Z akt tej sprawy (notatka urzędowa k. 33 niniejszych akt sądowych) wynika, że postanowienie z dnia "[...]" doręczono SKO w dniu "[...]", a skarżącej w dniu "[...]". Jest ono zgodnie z art. 194 § 1 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżalne, i wobec jego nie zaskarżenia uprawomocniło się dopiero w dniu "[...]". i z tym momentem stało się ono wykonalne (art. 168 § 1 p.p.s.a.; tak też: Komentarz do p.p.s.a., T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska Wyd. Prawnicze 2005, s. 301 teza 20). Skoro postanowienie o wstrzymaniu wykonalności z dnia "[...]" nie było wykonalne dnia "[...]", to organ egzekucyjny mógł wydać tytuł wykonawczy a także orzec grzywnę w celu przymuszenia. Sąd również nie przychylił się do stanowiska skarżącej jakoby organ egzekucyjny wskazał nieprawidłową podstawę prawną obowiązku w tytule wykonawczym (zarzut z pkt 7). W ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji zostało wprowadzone rozróżnienie między podstawą prawną egzekwowanego obowiązku (art. 27 § 1 pkt 3) oraz podstawą prawną prowadzenia egzekucji (art. 7 § 1 pkt 6). Skarżąca wskazała na nieprawidłowość tej pierwszej. Przez wskazanie podstawy prawnej egzekwowanego obowiązku należy rozumieć powołanie decyzji, z mocy której na zobowiązanym ciąży egzekwowany obowiązek, a w przypadku gdy egzekwowany obowiązek wynika wprost z przepisu prawa wskazanie aktu prawnego, miejsca jego publikacji oraz numeru przepisu nakładającego obowiązek. Nie jest konieczne wskazanie przepisów prawa materialnego, na podstawie których została wydana decyzja nakładająca obowiązek (P. Przybysz, Komentarz do Postępowania egzekucyjnego w administracji. Wyd. Prawnicze 2003 r. s. 108 teza 8 i wyrok NSA z 7 listopada 2000r. I SA/Ka 1187/99 Lex Nr 45537 i podobnie WSA w Warszawie w wyroku z 16 lutego 2006r. w sprawie III SA/Wa 1824/05 Lex Nr 19316). Z powyższego wynika, że zarzut w tym zakresie jest bezzasadny, gdyż tytuł wykonawczy jako podstawę prawną wskazuje decyzję z dnia "[...]", Nr "[...]", orzekającą o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego. Odnośnie zarzutu skarżącej, iż organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutu skarżącej, iż organ egzekucyjny w postanowieniu z dnia "[...]". nie wskazał strony postępowania (wskazany w pkt 8), co spowodowane było jego niejasnością i niewykonalnością, Sąd przyznał, że był on jak słusznie wskazało Kolegium niejasny i takim pozostał do chwili obecnej, bowiem z postanowienia organu egzekucyjnego z dnia "[...]". wynika wprost, kto jest adresatem a zarazem stroną postępowania w którym wydano te orzeczenie. W sytuacji kiedy zażalenie sporządzone zostało przez zawodowego pełnomocnika, w stanie faktycznym wskazanym wyżej, wymaganie od organu II instancji domagania się od pełnomocnika skarżącej sprecyzowania tego zarzutu byłoby zbyt daleko idące i wykraczające poza ramy art. 7 i 124 § 1 k.p.a., bowiem zarzut był oczywiście bezzasadny. Również za niezasadny Sąd uznał zarzut skargi o naruszeniu przez SKO art. 7, 8 i 10 § 1 k.p.a. (wskazany w pkt 9), wyrażający się zaniechaniem obowiązku poinformowania skarżącej o zebraniu całości materiału dowodowego i umożliwienia skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, co doprowadziło do nie ustalenia w sprawie rzeczywistego stanu faktycznego. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko Kolegium, które wskazało, że celem wprowadzenia uregulowania zawartego w art. 10 § 1 k.p.a. było między innymi zapobieżenie zaskakiwaniu strony przed wystąpieniem dowodów czy też innych żądań o których istnieniu strona nie wiedziała. Chodzi tu jednak o żądania lub dowody pochodzące od innych stron i uczestników postępowania a także dokumenty, które zebrał organ w postępowaniu dowodowym bez udziału strony. W niniejszej sprawie nie ma dowodów, o których istnieniu strona nie wiedziała przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, jak również nie pojawiły się takowe w postępowaniu w II instancji. Ponadto strona skarżąca była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika i doskonale wiedziała o toczącym się postępowaniu, co wynika z podejmowanych w nim czynności. Zarzut ten mógłby ewentualnie być uwzględniony, gdyby skarżąca wykazała, że brak jej zawiadomienia miał wpływ na treść rozstrzygnięcia. Jednak skarżąca nawet nie wskazała jakich czynności dokonałaby gdyby została zawiadomiona w trybie art. 10 § 1 k.p.a. i nie wykazała się żadną argumentacją przemawiającą, że takie zaniechanie organu miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, jedynie gołosłownie zarzuca, że tak było. Sąd wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że doszło do zaniechania z art. 10 § 1 k.p.a. to nie mogło ono mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (zaskarżonego rozstrzygnięcia). Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie został zaskarżony w całości skargą kasacyjną wniesioną przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego. Wyrokowi temu zarzucono w oparciu o art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 27 § 1 pkt 1 oraz pkt 7 EgzAdm poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż wskazanie w tytule wykonawczym jako wierzyciela Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w "[...]" oraz umieszczenie odcisku pieczęci urzędowej tej instytucji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy podczas, gdy okoliczność ta w ocenie Kolegium nie miała żadnego wpływu na wynik sprawy, 2. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 27 § 1 pkt 1 i pkt 7 EgzAdm, co polegać miało na uchyleniu postanowienia Kolegium, podczas gdy skarga powinna zostać oddalona W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie całości i oddalenie skargi lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania Wyrokiem z dnia 9 stycznia 2008r., sygn. akt I OSK 1671/07, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, iż wskazany w skardze kasacyjnej art. 27 § 1 pkt 1 oraz pkt 7 EgzAdm jednoznacznie stwierdza, że tytuł wykonawczy musi zawierać między innymi oznaczenie wierzyciela oraz odcisk pieczęci urzędowej wierzyciela. Skoro podmiot umocowany do działania w imieniu wierzyciela wierzycielem nie jest, to nie można podzielić stanowiska, że w sytuacji mającej miejsce w przedmiotowej sprawie, gdzie Miejski Zarząd Dróg Mostów i Zieleni w "[...]" nie działał we własnym, lecz w imieniu Prezydenta Miasta "[...]" i jednocześnie jednostka ta została utworzona, aby realizować zadania Prezydenta Miasta, to nie jest wielkim błędem określenie jej mianem "wierzyciela", gdyż wszystkie działania podjęte przez tę jednostkę są odbierane jako działania wierzyciela. Z tego też powodu nie jest także błędem przystawienie pieczęci Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni jako pieczęci wierzyciela. Mimo to zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. ma usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z tym przepisem sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie ulega zatem najmniejszej wątpliwości, że warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie przez sąd administracyjny, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, sąd uchylając decyzję na tej podstawie obowiązany jest wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne - por. na przykład wyrok NSA z 7 grudnia 2005r., I OSK 407/05 (niepubl.). Najczęściej więc będzie to naruszenie przepisów postępowania polegające na niedopełnieniu przez organ wynikających z tych przepisów obowiązków dotyczących ustalenia stanu faktycznego sprawy, posłużeniu się wobec strony zakazanymi przez prawo środkami lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych, itp. Zaistniałe w rozpoznawanej sprawie uchybienie art. 27 § 1 pkt 1 oraz pkt 7 u.p.e. takiego charakteru nie ma, ponieważ jako wierzyciela wskazano podmiot (i posłużono się odciskiem jego pieczęci urzędowej), który wchodzi w skład szeroko rozumianego aparatu administracyjnego Prezydenta Miasta (mówiąc innymi słowy, "urzędu" wierzyciela za pomocą, którego realizuje on powierzone mu zadania) i jednocześnie prawidłowo, tj. zgodnie z art. 21 ustawy o drogach publicznych został umocowany do działania w imieniu Prezydenta Miasta również w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Powyższe okoliczności dowodzą, że mimo jednoznacznie mylnego oznaczenia w tytule wykonawczym jako wierzyciela Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w "[...]" nie można było zasadnie przyjąć, że chodzi tu o inne jakiekolwiek inne naruszenie przepisów postępowania, niż uchybienie tym przepisom mające charakter oczywistej omyłki. Oczywista omyłka może zaś zostać sprostowana (art. 113 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.), ponieważ już z jej charakteru wynika, że jest to naruszenie prawa nieistotne, a już na pewno nie mające jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu swego wyroku zasadnie dowodził, że pozostałe zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej w drodze wykonania zastępczego w sprawie przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego przez Spółkę pasa drogowego ulic: "[...]" i "[...]" w "[...]" są bezzasadne. Nie ulega więc wątpliwości, że przeprowadzone w wyniku zaskarżonego wyroku powtórne postępowanie egzekucyjne w sprawie dałoby ten sam wynik, jak to, które było prowadzone w oparciu o kwestionowany tytuł wykonawczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia p.p.s.a., Sąd, któremu sprawa została przekazana do rozpoznania, związany jest wykładnią prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, str. 268). W pozostałym zakresie jednakże ocena wyrażona przez NSA wiąże sąd rozpoznający sprawę ponownie. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa istnieje tylko wtedy gdy: stan faktyczny ustalony w sprawie w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok SN z 9 lipca 1998r., I PKN 226/98, OSNAPiUS 1999, nr 15, poz. 486), bądź po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienił się stan prawny. Także na gruncie nieobowiązującej już ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zmianami) akceptowany był pogląd podobny. W orzecznictwie sądowym dopuszczano możliwość odstąpienia od oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu sądu, jednakże konieczne było spełnienie jednej z dwóch przesłanek : zmiany stanu prawnego albo zmiany stanu faktycznego sprawy ( wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2000r., sygn. akt SA/Bk 1480/99 – niepublikowany, wyrok NSA z dnia 18 marca 2002r., sygn. akt IV SA 3348/01 – niepublikowany). Odnosząc wskazane powyżej rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2008r. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu musza być prowadzone w oparciu o stanowisko Sądu wyższej instancji. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ ocena legalności zaskarżonego aktu, dokonana stosownie do postanowień art. 184, zdanie pierwsze Konstytucji RP, art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 3, art.133 zdanie pierwsze p.p.s.a., doprowadziła Sąd do wniosku, że zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji, nie zostały wydane z naruszeniem prawa uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Przede wszystkim należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, iż "skoro podmiot umocowany do działania w imieniu wierzyciela wierzycielem nie jest, to nie można podzielić stanowiska, że w sytuacji mającej miejsce w przedmiotowej sprawie, gdzie Miejski Zarząd Dróg Mostów i Zieleni w "[...]" nie działał we własnym, lecz w imieniu Prezydenta Miasta "[...]" i jednocześnie jednostka ta została utworzona, aby realizować zadania Prezydenta Miasta "[...]", to nie jest wielkim błędem określenie jej mianem "wierzyciela", gdyż wszystkie działania podjęte przez tę jednostkę są odbierane jako działania wierzyciela. Z tego też powodu nie jest także błędem przystawienie pieczęci Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni w "[...]" jako pieczęci wierzyciela. Zaistniałe w niniejszej sprawie uchybienie art. 27 § 1 pkt 1 oraz pkt 7 u.p.e. takiego charakteru nie ma, ponieważ jako wierzyciela wskazano podmiot (i posłużono się odciskiem jego pieczęci urzędowej), który wchodzi w skład szeroko rozumianego aparatu administracyjnego Prezydenta Miasta (mówiąc innymi słowy, "urzędu" wierzyciela za pomocą, którego realizuje on powierzone mu zadania) i jednocześnie prawidłowo, tj. zgodnie z art. 21 ustawy o drogach publicznych został umocowany do działania w imieniu Prezydenta Miasta "[...]" również w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Powyższe okoliczności dowodzą, że mimo jednoznacznie mylnego oznaczenia w tytule wykonawczym jako wierzyciela Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni nie można było zasadnie przyjąć, że chodzi tu o jakiekolwiek inne naruszenie przepisów postępowania, niż uchybienie tym przepisom mające charakter oczywistej omyłki. Oczywista omyłka może zaś zostać sprostowana (art. 113 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.), ponieważ już z jej charakteru wynika, że jest to naruszenie prawa nieistotne, a już na pewno nie mające jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy". Z wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego jednoznacznie wynika, że w niniejszej sprawie, żaden z zarzutów skargi w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej w drodze wykonania zastępczego w sprawie przywrócenia do stanu poprzedniego naruszonego przez Spółkę pasa drogowego ulic: "[...]" i "[...]" w "[...]", nie zasługuje na uwzględnienie. Zatem za bezzasadny należy uznać zarzut zastosowania przez organ egzekucyjny najbardziej drastycznego środka egzekucyjnego, pomimo istnienia prawnych możliwości przymuszenia zobowiązanego do wykonania obowiązku o charakterze niepieniężnym przez nakładanie grzywien. Również zarzut skargi, iż organ II instancji błędnie ustalił stan faktyczny przyjmując, iż zarzuty zawarte w piśmie z dnia "[...]" zostały wniesione z uchybieniem terminu i stanowią uzupełnienie zarzutów złożonych w dniu "[...]", nie jest zasadny. Nie można uznać też za słuszne stanowiska skarżącej, że organ egzekucyjny był zobowiązany wraz z orzeczeniem o wykonaniu zastępczym doręczyć odpis tytułu wykonawczego a nie jego kserokopię, jak to zrobił. Niesłuszny jest także zarzut skarżącej, że organ egzekucyjny wydał tytuł wykonawczy nieskutecznie, tj. w momencie, gdy decyzja z dnia "[...]" nakładająca obowiązek w postaci przywrócenia do stanu poprzedniego pasa drogowego nie była wykonalna. Zarzut, jakoby organ egzekucyjny wskazał nieprawidłową podstawę prawną obowiązku w tytule wykonawczym jest również bezzasadny, gdyż tytuł wykonawczy jako podstawę prawną wskazuje decyzję z dnia "[...]", Nr "[...]", orzekającą o przywróceniu do stanu poprzedniego naruszonego pasa drogowego. Odnośnie zarzutu skarżącej, iż SKO nie ustosunkowało się do zarzutu skarżącej, iż organ egzekucyjny w postanowieniu z dnia "[...]" nie wskazał strony postępowania, co spowodowane było jego niejasnością i niewykonalnością, przyznać należy, że był on jak słusznie wskazało Kolegium niejasny i takim pozostał do chwili obecnej, bowiem z postanowienia organu egzekucyjnego z dnia "[...]" wynika wprost, kto jest adresatem a zarazem stroną postępowania, w którym wydano te orzeczenie. W sytuacji kiedy zażalenie sporządzone zostało przez zawodowego pełnomocnika, w stanie faktycznym wskazanym wyżej, wymaganie od organu II instancji domagania się od pełnomocnika skarżącej sprecyzowania tego zarzutu byłoby zbyt daleko idące i wykraczające poza ramy art. 7 i 124 § 1 k.p.a., bowiem zarzut był oczywiście bezzasadny. Wreszcie za niezasadny należy uznać zarzut skargi o naruszeniu przez organ II instancji art. 7 k.p.a., 8 k.p.a. i 10 § 1 k.p.a. wyrażający się zaniechaniem obowiązku poinformowania skarżącej o zebraniu całości materiału dowodowego i umożliwienia skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, co doprowadziło do nie ustalenia w sprawie rzeczywistego stanu faktycznego. Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło