II SA/Ol 800/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-11-03
Skład orzekający: Beata Jezielska, Piotr Chybicki, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenie przepisów dotyczących badań technicznych pojazdu, stanu tachografu oraz niezgłoszenie zmian danych była zasadna, mimo błędów w protokole kontroli i rozbieżności w ustaleniu podmiotu wykonującego przewóz?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając karę pieniężną za zasadną. Mimo błędów w protokole kontroli, które zostały wyjaśnione w toku postępowania, zebrany materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia kierowcy i posiadany przez niego wypis z licencji skarżącego, jednoznacznie wskazywał, że to skarżący wykonywał przewóz. Ponadto, skarżący nie wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń dotyczących stanu technicznego pojazdu i tachografu, ani że zgłosił zmianę danych dotyczących siedziby przedsiębiorcy organowi wydającemu licencję.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. L. karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem bez aktualnego badania technicznego, z niesprawnym tachografem oraz za niezgłoszenie zmiany danych. Skarżący kwestionował ustalenie, że to on wykonywał przewóz, wskazując na błędy w protokole kontroli, który wskazywał innego przewoźnika. Zarzucał również, że nie miał obowiązku zgłaszania zmian siedziby, gdyż wskazana w licencji była zgodna ze stanem faktycznym. Po uchyleniu poprzedniej decyzji przez WSA, organy ponownie prowadząc postępowanie, uznały skarżącego za podmiot wykonujący przewóz.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Piotr Chybicki sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: organ I instancji), na podstawie art. 92a ust. 1, 6, 7 oraz zał. nr 3 lp. 9.1., 6.1.5., 1.5. do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm., dalej jako: u.t.d.), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, nałożył na A. L. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą M. A. L. (dalej jako: strona lub skarżący) karę pieniężną w wysokości 3800 zł za naruszenia: 1. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd (2000 zł); 2. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (1000 zł); 3. niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d. w wymaganym terminie - za każdą zmianę (800 zł). W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że 21 maja 2019 r. zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki Mercedes o nr. rej. "[...]" wraz z przyczepą marki Renders o nr rej. "[...]", którym kierował K. P., wykonując przejazd w ramach krajowego transportu drogowego rzeczy. Kierujący okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wydanej przez Starostę P. przedsiębiorcy A. L. z siedzibą w R. Ustalono, że pojazd marki Renders nie posiadał ważnych badań technicznych potwierdzających zdatność do ruchu, gdyż termin badania technicznego upłynął 3 sierpnia 2018 r. Ponadto na podstawie tabliczki pomiarowej stwierdzono, że termin badania okresowego tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe upłynął 2 grudnia 2018 r., zaś data ostatniego badania kontrolnego to 2 grudnia 2016 r. Powyższe ustalenia odnotowano w protokole kontroli z 21 maja 2019 r., w którym jako podmiot wykonujący przewóz wpisano: A. C., J. D. M. s.c. z siedzibą T. "[...]", "[...]" Ż. Następnie wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej na stronę, na którą decyzją z "[...]" nałożono karę pieniężną w wysokości 3000 zł. Od decyzji tej strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako: GITD lub organ odwoławczy), który decyzją z "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jednakże w wyniku wniesienia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 9 lipca 2020 r. (sygn. akt II SA/Ol 100/20), uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego, zaś decyzją z "[...]" GITD uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność dokładnego i pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz prawidłowego oznaczenia strony postępowania. W toku ponownie przeprowadzonego postępowania ustalono, że skontrolowane pojazdy należały do strony, zaś kierujący pojazdem okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wydanej na rzecz strony. Z wyjaśnień kierowcy wynika, że był on zatrudniony w firmie strony w charakterze kierowcy od maja 2018 r. do listopada 2019 r. i w tym okresie jeździł na zlecenie przedmiotowymi pojazdami. Z tego powodu, w ocenie organu I instancji, błąd w dacie kontroli oraz błąd w protokole kontroli polegający na wpisaniu nazwy innego przedsiębiorcy jako podmiotu wykonującego przewóz nie mają wpływu na wynik sprawy. Wskazano, że w warunkach kontroli drogowej niejednokrotnie trudno jest ustalić w sposób jednoznaczny dane podmiotu wykonującego przewóz, zaś wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości służy postępowanie administracyjne. W przedmiotowej sprawie ustalono, że stroną postępowania jest skarżący, posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wydaną przez Starostę P. Podkreślono, że NIP i REGON przedsiębiorcy w sposób jednoznaczny wskazują, że jest to ten sam podmiot gospodarczy. Ponadto wskazano, że przedsiębiorca nie zgłosił organowi licencyjnemu zmiany danych dotyczących miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, co wprowadziło w błąd organ kontrolny. Przedsiębiorca winien zaś spełniać wymagania określone w rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009; w tym dotyczące posiadania adresu siedziby przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1071/2009; tj. siedzibę położoną w tym państwie członkowskim wraz z lokalami, w których prowadzi główną działalność, w szczególności dokumenty księgowe, akta dotyczące pracowników, dokumenty zawierające dane na temat czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku oraz wszelkie inne dokumenty, do których dostęp musi mieć właściwy organ, aby sprawdzić, czy spełnione zostały warunki przewidziane w rozporządzeniu. W tej sytuacji nie sposób przyjąć, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń niezależnych od niego. W ocenie organu I instancji strona nie tylko miała wpływ, ale też godziła się na powstanie naruszeń. Przed rozpoczęciem trasy nie dołożono należytej staranności, upewniając się, że pojazd, którym wykonywano przewóz drogowy, posiada ważne badania techniczne oraz czy tachograf został poddany przeglądowi w wymaganym terminie. Dodatkowo wyposażono kierowcę w wypis z licencji zawierający błędne dane dotyczące siedziby przedsiębiorcy.
Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła odwołanie od powyższej decyzji, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono:
- naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego sprawy, nie zebranie wszystkich dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i załatwienie jej w sposób naruszający słuszny interes strony; art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, głównie przez niewykonanie wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w Olsztynie oraz wytycznych zawartych w decyzji GITD; art. 77 k.p.a. poprzez przez niezebranie całego materiału dowodowego, w tym zaniechanie wyczerpującego przesłuchania kierowcy wskazanego w protokole kontroli, odstąpienie od przesłuchania przewoźnika wskazanego w protokole z kontroli oraz brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności protokołu z kontroli, który jako jedyny dokument urzędowy w sprawie został sporządzony nieprawidłowo i nie może stanowić podstawy jednoznacznego ustalenia przewoźnika, brak wyczerpującego rozpatrzenia wpisów w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej oraz licencji udzielonej stronie na wykonywanie transportu drogowego; art. 10 k.p.a. przez zaniechanie zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy, co uniemożliwiło czynny udział strony w postępowaniu administracyjnym i złożenie ewentualnych wniosków dowodowych.
- naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 92a ust. 1 u.t.d. przez jego niesłuszne zastosowanie w wyniku bezpodstawnego przyjęcia, że wykonującym przewóz była strona mimo, że w protokole z kontroli wskazano innego przewoźnika; art. 5 ust. 1 i art. 7a ust.2 pkt 1 i 2 u.t.d. przez bezpodstawne przyjęcie, że w licencji udzielonej przez Starostę P. wskazano niewłaściwą siedzibę strony jako przedsiębiorcy i niezgłoszono zmiany siedziby, gdy w rzeczywistości siedziba przedsiębiorcy - strony wskazana w licencji jest zgodna ze stanem faktycznym.
W uzasadnieniu pełnomocnik strony podniósł, że w protokole kontroli wskazano inny podmiot wykonujący przewóz, a kierowca w wyjaśnieniach podał dzień 21 maja 2020 r. jako dzień przeprowadzenia kontroli. Zarzucono, że organ I instancji nie wyjaśnił rozbieżności w części dotyczącej ustalenia tożsamości właściciela pojazdów posiadającego licencje na wykonywanie transportu drogowego i osoby wykonującej transport drogowy w dniu kontroli. Nie ustalono też, która firma o nazwie M. wykonywała kwestionowany przewóz. Jednocześnie wskazano, że stronie została wydana licencja zgodnie z art. 11 u.t.d. i nie zaszły żadne zmiany wymagające zawiadomienia organu wydającego licencję. Podano, że strona nie prowadzi działalności gospodarczej w O. a siedzibą przedsiębiorcy jest R. Natomiast miejscem stałego wykonywania działalności gospodarczej jest O., która to informacja była wskazana w chwili przeniesienia Ewidencji Gminnej do CEIDG w 2011 r. a więc także w chwili wydawania licencji na wykonywanie transportu drogowego, tj. 6 lutego 2012 r. Natomiast 28 października 2013 r. zgłoszono dodatkowe miejsce wykonywania działalności pod adresem: K., gm. G., pow. e. Zdaniem strony wobec nieprawidłowo sporządzonego protokołu z kontroli, sprzecznych zapisów zawartych w protokole, w szczególności w zakresie ustalenia kto był kontrolowany, brak jest podstaw do przyjęcia, że kontrola dotyczyła strony prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą M., gdyż w protokole z kontroli jednoznacznie stwierdzono, że kontrolowanym był inny przewoźnik, a załadowcą była M. Sp. z o.o. Brak jest więc podstaw do przyjęcia w oparciu o przedmiotowy protokół z kontroli, że kontrolowanym przewoźnikiem była strona. Ponadto zarzucono, że WITD przed wydaniem zaskarżonej decyzji nie zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego, przez co pozbawił stronę możliwości zapoznania się z aktami i złożenia ewentualnych wniosków dowodowych.
Decyzją z "[...]" GITD utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości. W uzasadnieniu podniesiono, że na podstawie informacji ze Starostwa Powiatowego w P. oraz Starostwa Powiatowego w O. uzyskano informację, że przedsiębiorca nie zgłosił zmiany adresu siedziby przedsiębiorcy. Zgodnie zaś z wpisem w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej przedsiębiorca od co najmniej 28 grudnia 2012 r. prowadzi działalność gospodarczą w O. Odnosząc się do argumentacji strony co do braku konieczności zgłaszania zmian w posiadanej licencji wskazano, że warunkiem uzyskania licencji jest złożenie wniosku zgodnego z art. 7a ust 2 u.t.d., który musi zawierać między innymi informację o wpisie do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) albo numer w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS), jeżeli są wymagane. Powyższy wpis do CEIDG ma potwierdzić, że wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą, a także potwierdzić dane zawarte we wniosku, w tym adres siedziby przedsiębiorstwa - miejsca wykonywania działalności. Zatem strona dokonując zmian w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej powinna była również zgłosić miejsce wykonywania działalności organowi wydającemu licencję. Przedsiębiorca ma bowiem obowiązek ujawnić miejsce siedziby przedsiębiorstwa w w/w rejestrze. Ponadto poza stwierdzeniem, że działalność prowadzona jest w R., strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, że miejsce wykonywania działalności jest inne niż to wskazane Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, a zatem organ nie ma podstaw do przyjęcia, że miejsce siedziby przedsiębiorcy jest w dalszym ciągu R. Odnośnie do naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie podano, że stosownie do art. 32 ust 1 rozporządzenia 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Stosownie do art. 1 ust 3 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/799 z 18 marca 2016 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 ustanawiającego wymogi dotyczące budowy, sprawdzania, instalacji, użytkowania i naprawy tachografów oraz ich elementów składowych, tachografy inne niż tachografy inteligentne muszą nadal spełniać, jeśli chodzi o ich budowę, sprawdzanie, instalację, kontrolę, użytkowanie i naprawę, wymogi zawarte w załączniku 1 albo w załączniku IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 (1), stosownie do przypadku. Ustalono, że tachograf został poddany ostatniemu badaniu okresowemu w dniu 2 grudnia 2016 r., co oznacza, że termin ważności badania okresowego upłynął w dniu 2 grudnia 2018 r., a strona nie przedstawiła dowodu potwierdzającego wykonanie badania okresowego w innym terminie. Konsekwencją jest naruszenie określone Ip. 6.1.5 załącznika nr 3 ut.d. polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, co sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1000 zł. Odnośnie do stwierdzonego naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego podano, że zgodnie z treścią art. 71 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Stosownie zas do art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd karą pieniężną w wysokości 2000 zł. Podano, że podczas kontroli drogowej stwierdzono, że kontrolowana naczepa nie posiada ważnego badania technicznego, gdyż badanie techniczne było ważne do dnia 3 sierpnia 2018 r. Odnośnie do rozbieżności w protokole kontroli organ stwierdził, iż wskazanie w nim innego przedsiębiorcy jako wykonującego przewóz stanowi oczywistą omyłkę, gdyż to strona z całą pewnością była wykonawcą przewozu w dniu 21 maja 2019 r. Zatrzymany do kontroli kierowca okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy udzielonej stronie, a strona w żaden sposób nie wyjaśniła, dlaczego kontrolowany kierowca posługiwał się tym dokumentem, skoro jej zdaniem ktoś inny był wykonawcą przewozu. Posługiwanie się przez kierowcę tym dokumentem jednoznacznie wskazuje, na czyją rzecz i w czym imieniu wykonywany był przewóz. Ponadto w trakcie ponownego prowadzenia postępowania administracyjnego organ wezwał kierowcę do złożenia wyjaśnień w sprawie przedmiotowej kontroli. W odpowiedzi kierowca potwierdził, iż kontrolowany przewóz wykonywany był w imieniu i na rzecz strony, wskazując jednak datę kontroli jako 21 maja 2020 r. Jednakże w piśmie, które wpłynęło do siedziby organu I instancji w dniu 1 czerwca 2021 r. kierowca wyjaśnił, iż kontrola była przeprowadzona w dniu 21 maja 2019 r., gdyż w okresie maja 2020 r. był niezdolny do pracy, co potwierdza błędnie podaną datę w pierwszych wyjaśnieniach kierowcy. Za bezpodstawne uznano zarzuty dotyczące braku opisu naruszenia Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. w protokole kontroli, gdyż w załączniku do tego protokołu opisano, iż przyczepa marki Renders nie posiadała aktualnych badań technicznych. W ocenie organu cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na mylnie podanego wykonawcę przewozu w protokole, którym z całą pewnością była strona. Podano, że nie znajduje zastosowania przepis art. 92c u.t.d., gdyż strona nie przedstawiła dowodów, że do naruszeń doszło w okolicznościach, których nie mogła przewidzieć i na które nie miała wpływu. Strona w pełni odpowiada za stan technicznych oraz terminowość badań zarówno pojazdów, jak i urządzenia rejestrującego, zaś niedopełnienie przez nią obowiązku przeprowadzenia badań okresowych stanowi naruszenie, za które w pełni odpowiada. Ponadto wskazano, że stosownie do rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 20 marca 2020 r., poz. 491) od 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszony został stan epidemii. Stosownie zaś do art. 15zzr ust. 1 pkt 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Stan epidemii obowiązywał na obszarze kraju od 20 marca 2020 r. , jednak wskazany wyżej przepis ustawy wszedł w życie w dniu 31 marca 2020 r. Na mocy art. 46 pkt 20 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875) art. 15 zzr został uchylony. Zmiana ta weszła w życie w dniu 16 maja 2020 r., a zatem ustanie przyczyny powodującej zawieszenie biegu terminu nastąpiło dnia 23 maja 2020 r. Przedmiotowa kontrola drogowa miała miejsce w dniu 21 maja 2019 r., czyli przed wprowadzeniem stanu pandemii. Jednocześnie postępowanie administracyjne nie zostało zakończona w momencie wprowadzenia stanu epidemii. Z uwagi na powyższe dwuletni termin przedawnienia został zawieszony i biegł następnie od 24 maja 2020 r. Podano, że postępowanie organu I instancji było prowadzone w sposób prawidłowy; organ zebrał kompleksowo materiał dowodowy i na tej podstawie wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy. Ponadto organ I instancji ponownie prowadząc postępowania administracyjne wypełnił wytyczne zawarte w wyroku WSA w Olsztynie oraz w decyzji organu odwoławczego. Wskazano, że na wniosek pełnomocnika strony przesłano dokumenty, do których pełnomocnik odniósł się w składanych wyjaśnieniach, a brak zawiadomienia o zakończeniu postępowania administracyjnego w żaden sposób nie wpłynął na możliwość czynnego udziału strony w postępowaniu. Podniesiono, że w sprawie nie było podstaw do przesłuchania inspektora dokonującego kontroli drogowej, czy przewoźnika błędnie wskazanego w protokole kontroli, gdyż kierowca złożył pisemne wyjaśnienia, w których jednoznacznie stwierdził, iż kontrolowany przewóz wykonywany był w imieniu i na rzecz strony. Odnośnie do możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych, w ocenie organu odwoławczego nie zaszły okoliczności stanowiące przesłanki do ich zastosowania. Strona nie udowodniła, że dopełniła ciążącego na niej obowiązku i podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń.
Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła na powyższe rozstrzygnięcie skargę, zarzucając naruszenie:
- przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego sprawy, niezebranie wszystkich dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i załatwienie jej w sposób naruszający słuszny interes odwołującego się; art.8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, głównie przez niewykonanie wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w Olsztynie z 9 lipca 2020 r. oraz wytycznych zawartych w decyzji GITD z "[...]"; art. 77 k.p.a. poprzez przez niezebranie całego materiału dowodowego, w tym zaniechanie wyczerpującego przesłuchania kierowcy wskazanego w protokole kontroli, odstąpienie od przesłuchania przewoźnika wskazanego w protokole z kontroli oraz brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności protokołu z kontroli, który jako jedyny dokument urzędowy w sprawie został sporządzony nieprawidłowo i nie może stanowić podstawy jednoznacznego ustalenia przewoźnika, brak wyczerpującego rozpatrzenia wpisów w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej oraz licencji udzielonej skarżącemu na wykonywanie transportu drogowego oraz nie wyjaśnienie, czy skarżący wskazał organowi wydającemu licencję na wykonywanie transportu drogowego adres siedziby przedsiębiorstwa oraz adres bazy eksploatacyjnej i miejsca postojowego samochodów; art. 10 k.p.a. przez zaniechanie zawiadomienia skarżącego przed wydaniem decyzji o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy, co uniemożliwiło czynny udział strony w postępowaniu administracyjnym i złożenie ewentualnych wniosków dowodowych.
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 u.t.d. przez jego niesłuszne zastosowanie w wyniku bezpodstawnego przyjęcia, że wykonującym przewóz był skarżący mimo, że w protokole z kontroli wskazano innego przewoźnika; art. 5 ust. 1 i art. 7a ust. 2 pkt 1 i 2 u.t.d. przez bezpodstawne przyjęcie, że w licencji udzielonej przez Starostę P. wskazano niewłaściwą siedzibę przedsiębiorcy - skarżącego i nie zgłoszono zmiany siedziby, gdy w rzeczywistości siedziba przedsiębiorcy - skarżącego wskazana w licencji jest zgodna ze stanem faktycznym i nie było podstaw do składania jakiegokolwiek zawiadomienia o zmianach.
W związku z powyższymi zarzutami, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wniesionej skargi skarżący odniósł się szczegółowo do podniesionych zarzutów, ponawiając argumentację przedstawioną w uprzednio złożonym odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podkreślił, że w toku ponownie prowadzonego postępowania nie wyjaśniono rozbieżności w części dotyczącej ustalenia tożsamości właściciela pojazdów posiadającego licencję na wykonywanie transportu drogowego i osoby wykonującej transport drogowy w dniu kontroli. Nie wyjaśniono także rozbieżności zawartej w protokole kontroli stanowiącym dokument urzędowy w zakresie podmiotu wykonującego przewóz. Zarzucono, że organ odwoławczy przed wydaniem decyzji nie zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego, przez co pozbawił go możliwości zapoznania się z aktami i złożenia ewentualnych wniosków dowodowych, w tym np. przesłuchanie inspektora sporządzającego protokół kontroli oraz wspólników spółki cywilnej wskazanej w protokole kontroli celem wyjaśnienia, czy wyżej wymienionego dnia był kontrolowany ich samochód. Odnośnie zaś do zmiany danych dotyczących siedziby oraz miejsc wykonywania działalności, skarżący podniósł, że takie zmiany nie miały miejsca. Podał, że 23 marca 2017 r. złożył w Starostwie Powiatowym w P. oświadczenie, że siedziba jego przedsiębiorstwa znajduje się w R. oraz, że prowadzi działalność związaną z pojazdami w sposób rzeczywisty i ciągły oraz przy użyciu niezbędnego sprzętu administracyjnego, a także odpowiedniego sprzętu technicznego i urządzeń technicznych, w bazie eksploatacyjnej, która znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - adres bazy eksploatacyjnej w O. Wobec nieprawidłowo sporządzonego protokołu z kontroli, sprzecznych zapisów zawartych w protokole, w szczególności w zakresie ustalenia kto był kontrolowany, oraz niewyjaśnienie tych rozbieżności w dalszym postępowaniu administracyjnym, brak jest podstaw do przyjęcia, że kontrola dotyczyła skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą M. Ponadto wskazano, że ustalenia dotyczące załadowcy oraz miejsca docelowego także są sprzeczne z dokumentami, na które powołuje się organ I Instancji. Tym samym, nie ma podstaw prawnych i faktycznych do nałożenia kary pieniężnej na skarżącego.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione wraz z argumentacją w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek taki został złożony zarówno przez skarżącego we wniesionej skardze, jak i przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę.
Przechodząc do meritum sprawy stwierdzić należy, że stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Przy czym zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 12 000 złotych. Stosownie do art. 92a ust. 7 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9,- załącznika nr 3 do ustawy.
Zgodnie z art. 92 c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
W niniejszej sprawie zaskarżoną decyzją organ wymierzył skarżącemu karę pieniężną za naruszenie opisane w załączniku nr 3 do u.t.d. tj.: lp. 1. 5 poprzez niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d. w wymaganym terminie; lp. 6.1.5. poprzez wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został poddany wymaganemu sprawdzeniu okresowemu, badaniu technicznemu lub kalibracji; lp. 9.1 poprzez wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Natomiast skarżący zakwestionował przede wszystkim ustalenia organu co do tego, że wykonującym przewóz był skarżący, gdyż w protokole kontroli podano dane innego przewoźnika, a ponadto zarzucił, że bezpodstawnie przyjęto, że skarżący nie zgłosił zmiany siedziby przedsiębiorcy, podczas gdy siedziba wskazana w licencji jest zgodna ze stanem faktycznym.
Przede wszystkim należy wskazać, że Sąd nie podziela zarzutu skarżącego, że protokół kontroli drogowej z 21 maja 2019 r. dotyczył zupełnie innego przewoźnika. Należy wyjaśnić, że faktycznie w protokole tym, oznaczając nazwę podmiotu wykonującego przewóz oraz jego adres, wpisano dane innego podmiotu z siedzibą w Ż. Miedzy innymi z tego powodu została uchylona poprzednia decyzja organu odwoławczego wyrokiem tut. Sądu z 9 lipca 2020 r. (sygn. akt II SA/Ol 100/20). Jednakże w toku ponownego postępowania organ I instancji, zgodnie z wytycznymi zawartymi w tym wyroku, uzyskał wyjaśnienia kierowcy, który wykonywał przewóz, jednoznacznie wskazujące, że przewóz wykonywany był na zlecenie skarżącego, w którego firmie kierowca był zatrudniony na podstawie umowy zlecenia. Wprawdzie faktycznie w swoim piśmie kierowca wskazał datę wykonywania przewozu jako 21 maja 2020 r., ale w kolejnym piśmie z 28 maja 2021 r. wyjaśnił, że z pewnością chodziło o datę 21 maja 2019 r., gdyż w maju 2020 r. był niezdolny do pracy z powodu problemów zdrowotnych. Ponadto wskazać należy, że w protokole kontroli drogowej z 21 maja 2019 r., w opisie stwierdzonego naruszenia podano, że przewóz był wykonywany przez przedsiębiorstwo M. z siedzibą w R. Także pojazd, którym wykonywano przewóz, stanowił własność skarżącego, a w trakcie przeprowadzonej kontroli drogowej kierowca przedstawił wypis z licencji skarżącego na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. W świetle tych okoliczności niewiarygodne są twierdzenia skarżącego, że to nie on był przewoźnikiem. W ocenie Sądu wyjaśnienia kierowcy pojazdu są spójne i logiczne oraz znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Natomiast skarżący, poza samym kwestionowaniem wykonywania przez niego przewozu, nie wskazał na żadne okoliczności, które uprawdopodabniałyby sytuację, w której kierowca pojazdu należącego do skarżącego, zatrudniony w firmie skarżącego i posługujący się licencją wydaną na rzecz skarżącego, wykonywałby przewóz w imieniu i na rzecz innego podmiotu. Należy zaś podnieść, że wprawdzie zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. to organ administracji publicznej winien wyjaśnić dokładnie stan faktyczny danej sprawy, zbierając i rozpatrując cały materiał dowodowy w sposób wyczerpujący, ale ciążąca na organach powinność zbadania wszystkich okoliczności istotnych w sprawie w żaden sposób nie może usprawiedliwiać bierności zainteresowanej strony oraz nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem w wyjaśnieniu sprawy. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przedłożenia stosownego kontrdowodu przez stronę postępowania, zwłaszcza gdy z określonych faktów zamierza ona wyprowadzić korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 kwietnia 2019r., sygn. akt I GSK 1188/18, dostępny w Internecie). W tych okolicznościach zarzut skarżącego, że organ nie przesłuchał przewoźnika wskazanego w protokole jest niezasadny, skoro w świetle materiału dowodowego zebranego przez organ nie ulega wątpliwości, że firma ta zostało wpisana omyłkowo.
Podnieść natomiast należy, że skarżący nie zakwestionował faktu, że przedmiotowy pojazd nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego, co jednoznacznie wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Nie ulega także wątpliwości, że przejazd był wykonywany pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został poddany wymaganemu sprawdzeniu okresowemu, co stwierdzono na podstawie tabliczki pomiarowej. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy szczegółowo opisali w swoich decyzjach, jakie przepisy w związku z tym zostały naruszone i nie budzi to żadnych wątpliwości. W związku z tym Sąd nie znajduje podstaw do ich ponownego przytaczania.
Natomiast odnosząc się do kwestii wymierzenia kary za niezgłoszenie zmiany danych organowi, który wydał licencję stwierdzić należy, że Sąd nie podziela stanowiska skarżącego w tym zakresie. Przede wszystkim wskazać należy, że stosownie do art. 14 ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewoźnik drogowy, czyli przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego (art. 4 pkt 15 u.t.d.), jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Przewidziany w tym przepisie obowiązek zgłaszania przez przewoźnika organowi, który udzielił licencji, wszelkich zmian danych, w określonym terminie, jest konsekwencją innego obowiązku adresowanego do przewoźnika - obowiązku uzyskania odpowiedniej licencji (zezwolenia) na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego. W niniejszej sprawie organ I instancji dwukrotnie zwracał się do organu, który wydał licencję, czyli Starosty P. (pisma z 26 stycznia 2021 r. oraz 24 lutego 2021 r.) o podanie, czy skarżący zgłaszał organowi zmianę danych adresowych siedziby przedsiębiorcy, a także czy podał temu organowi adres siedziby położonej w państwie członkowskim wraz z lokalami, w których prowadzi działalność gospodarczą. Dwukrotnie organ wydający licencję zaprzeczył, aby takie dane były zgłaszane i aby miał informacje o prowadzeniu działalności gospodarczej przez skarżącego także w O. Co więcej kopia akt sprawy zawierająca te pisma została przesłana profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżącego, na jego wniosek. Przedstawiając swoje stanowisko odnośnie do tej kwestii - jeszcze przed wydaniem decyzji przez organ I instancji - pełnomocnik skarżącego stwierdził jedynie, że nie nastąpiły żadne zmiany wymagające zawiadomienia organu wydającego licencję, a ponadto że kwestia ta była już przedmiotem prawomocnie zakończonego postępowania prowadzonego przez organ I instancji, nie powołując się jednak na żaden konkretny znak sprawy, czy też decyzję organu. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu, nieskuteczne jest powoływanie się na oświadczenie, którego kopia został dołączona do skargi, a które – jak twierdzi skarżący – zostało przedłożone organowi wydającemu licencję. Należy bowiem podkreślić, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a tym samym nie ma możliwości weryfikacji przedłożonych do skargi kopii dokumentów. Skoro zaś skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, to nic nie stało na przeszkodzie, aby dokumenty to zostały złożone w toku postępowania administracyjnego, zwłaszcza że pełnomocnik skarżącego znał stanowisko organu wydającego licencję w tej kwestii jeszcze przed wydaniem decyzji przez organ I instancji. Jak bowiem wskazano wyżej strona, zwłaszcza jeśli jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, winna współdziałać w wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy.
W tej sytuacji w ocenie Sądu w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów wskazanych w decyzji, a ustalenia organu nie budzą wątpliwości i zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zarówno decyzji organu I instancji, jak i organu odwoławczego. Skoro zaś organ kontrolny stwierdził naruszenia przepisów prawa transportowego, to zobligowany był do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę, w wysokości ustanowionej w załączniku nr 3 do u.t.d. Organ prawidłowo ustalił przy tym, że brak było podstaw do zastosowania art. 92b lub 92c u.t.d., zwłaszcza że skarżący żadnych okoliczności objętych hipotezą tych przepisów nie podnosił, a to przedsiębiorca powinien je udowodnić, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło