II SA/Ol 813/24
WyrokWSA w Olsztynie2025-01-08
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego jest zgodne z prawem, mimo że badanie techniczne zostało wykonane po kontroli, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę jest zgodne z prawem, ponieważ odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i nie zależy od winy. Fakt braku aktualnego badania technicznego w momencie kontroli stanowi naruszenie, które skutkuje karą, niezależnie od późniejszego wykonania badania. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przewiduje możliwość odstąpienia od kary tylko wtedy, gdy naruszenie nastąpiło wskutek okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.Stan faktyczny
24 lutego 2024 r. podczas kontroli drogowej pojazdu członowego należącego do H. sp. z o.o. stwierdzono brak aktualnych okresowych badań technicznych ciągnika i naczepy. Badania techniczne zostały wykonane dopiero po kontroli, odpowiednio 28 lutego i 8 marca 2024 r. W związku z tym Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 4 000 zł. Spółka odwołała się, wskazując, że nie miała wpływu na naruszenie i że badania techniczne zostały wykonane po kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi H. sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt sprawy wynika, że 24 lutego 2024 r. przy drodze krajowej nr 7 (MOP O.), funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie poddał kontroli pojazd członowy, na który składał się ciągnik samochodowy marki M. nr rej. [...] oraz naczepa ciężarowa marki K. o nr rej. [...], którym kierował S.T. Pojazdem członowym wykonywano międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie z Polski do Ukrainy, w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (dalej: spółka, skarżąca). W toku kontroli ustalono, że ciągnik samochodowy o nr rej. [...] oraz naczepa ciężarowa o nr rej. [...] nie posiadały aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego ich zdatność do ruchu drogowego. Zgodnie z zapisem znajdującym się w dowodach rejestracyjnych pojazdów, badanie techniczne powinno zostać wykonane do dnia 17 stycznia 2024 r. - w przypadku ciągnika samochodowego o nr rej. [...] oraz do dnia 16 stycznia 2024 r. - w przypadku naczepy ciężarowej o nr rej. [...]. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem kontroli z 24 lutego 2024 r.
W związku z powyższymi okolicznościami Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z 8 kwietnia 2024 r. zawiadomił stronę (skarżąca spółkę) o wszczęciu wobec niej postępowania administracyjnego z urzędu, w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, decyzji administracyjnej z dnia [...] r. nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 4.000 zł (słownie: cztery tysiące złotych). Decyzja została doręczona stronie w dniu 31 maja 2024 r.
Pismem nadanym w dniu 13 czerwca 2024 r. strona wniosła odwołanie od ww. decyzji. Kwestionowanej decyzji organu I instancji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego (tj. art. 92c ust. 1 pkt 2 u.t.d.), a także naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu strona wskazała, że w chwili kontroli kierowca jechał na badanie techniczne pojazdu członowego. Naczepa uzyskała pozytywny wynik badania technicznego w dniu 28 lutego 2024 r., zaś ciągnik samochodowy - 8 marca 2024 r. Do odwołania strona załączyła kopie zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu technicznych naczepy oraz ciągnika samochodowego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) decyzją z [...] r. po rozpatrzeniu odwołania utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że podstawę prawną nałożonej kary stanowiły art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Organ zwrócił uwagę – odnosząc się do wysokości kary – że art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określają w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie miała zastosowania w sprawie. Organ zauważył również, że w rozpatrywanej sprawie nie miały również zastosowania art. 189e oraz 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 92a u.t.d w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku także art. 92b ust. 1 u.t.d. Zdaniem organu w tym względzie miała także zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się.
W dalszej części argumentacji GITD wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. 1 u.t.d. przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumie się obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. GITD zaznaczył następnie, że podczas wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący sprawdza wymaganą dokumentację dotyczącą dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, a w szczególności dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego, oraz ostatni protokół kontroli drogowej, o którym mowa w ust. 5. W myśl art. 71 ust. 1 p.r.d., dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Zgodnie z art. 81 ust. 1 p.r.d. właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawić go do badania technicznego. Stosownie do art. 81 ust 5 p.r.d., okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Przepis art. art. 82 ust. 2 prd, wskazuje, że jeżeli pojazd jest zarejestrowany, kolejny termin badania technicznego wpisuje do dowodu rejestracyjnego uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego. W nawiązaniu do powyższego GITD wskazał, że zgodnie z Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 2.000 zł.
W dalszej części uzasadnienia GITD szczegółowo omówił okoliczności przeprowadzonej 24 lutego 2024 r. kontroli pojazdu. Organ podkreślił, ze protokół kontroli drogowej z 24 lutego 2024 r. stanowił istotny dowód w przedmiotowej sprawie. Protokół, jako dokument urzędowy. korzysta bowiem z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń. GITD zaznaczył równocześnie, że postępowanie administracyjne w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów k.p.a., organ I instancji zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane ze sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. W postępowaniu administracyjnym prawidłowo ustalono podmiot wykonujący przewóz z dnia kontroli. Z zebranego materiału dowodowego, a przede wszystkim z protokołu kontroli wynikało, że 24 lutego 2024 r. S.T. wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz H. Spółka z o. o. z/s w W. (dowód: kopia dokumentu CMR z dnia [...] r.). Z uwagi na powyższe GITD za chybiona uznał tezę, że kierowca w chwili kontroli był w drodze na stację diagnostyczną. Organ podkreślił również, że w sytuacji nieważnych badań technicznych, pojazd członowy powinien udać się do stacji diagnostycznej na lawecie. Z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wynika wymóg posiadania i przedstawienia do kontroli aktualnego badania technicznego. Oczywistym jest bowiem, że badanie techniczne służy sprawdzeniu, czy pojazd jest zdatny do ruchu drogowego, czy nie. Brak aktualnego badania technicznego jest skorelowany z brakiem zdatności pojazdu do ruchu drogowego. Taki brak jest sankcjonowany przepisami ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 1 i lp. 9.1. załącznika nr 3 do u.t.d.).
W dalszej kolejności organ podkreślił, że ponoszona przez przewoźnika odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i jest obarczona ryzykiem. Ryzyko to polega m.in. na tym, iż strona będzie odpowiadać nawet za zawinione działanie pracownika, którym się posługuje przy realizacji usług transportu. Ponadto, organ ocenia jedynie fakt wystąpienia naruszenia. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika. Dla zastosowania art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym i nałożenia na przedsiębiorcę kary bez znaczenia pozostawałoby ewentualne stwierdzenie popełnienia wykroczenia przez osobę zarządzająca lub przez jej pracownika w zakresie zarzucanych mu czynów". Dopełnienie przez stronę obowiązku wykonania badania technicznego po kontroli, czego dowodem są kopie zaświadczeń przesłane przez stronę, nie wyłącza odpowiedzialności za brak aktualnych badań technicznych pojazdów.
Skargę na decyzję organu odwoławczego pismem z 17 września 2024 r. wywiodła spółka zarzucając organowi naruszenie:
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (dalej: u.t.d.) poprzez nałożenie na przewoźnika kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć.
- art. 6, art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a. i wyrażonych w tych przepisach zasad legalizmu, prawdy obiektywnej oraz zaufania do władzy publicznej w zw. z art. 189a § 1 k.p.a., art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a. a contrario oraz art. 189f k.p.a. poprzez nierozważenie zastosowania do kary pieniężnej przewidzianej w u.t.d. przepisów k.p.a. dotyczących administracyjnych kar pieniężnych (dział IVa), które regulują zasady nakładania kar (w tym odstąpienie od ukarania) i powinny znaleźć zastosowanie do kar nakładanych na podstawie ustawy u.t.d., a zostały przez organy pominięte, pomimo że kary pieniężne w ustawie u.t.d. zostały uregulowane w sposób częściowy, nieuwzględniający jednak wszystkich kwestii wymienionych w pkt 1-6 art. 189a § 2 k.p.a., przez co koniecznym jest odwołanie się do uregulowań działu IVa k.p.a. Ocena, czy w sprawie nie występują przesłanki do odstąpienia od ukarania stanowi obligatoryjny element postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, którego pominięcie wywołuje konieczność uchylenia tak podjętej decyzji.
W motywach skargi, spółka wskazała, że kontrolowane pojazdy przeszły badania z wynikiem pozytywnym: dla naczepy w dniu 28 lutego 2024r. oraz dla ciągnika w dniu 8 marca 2024r. Fakt ten – w opinii skarżącej - potwierdził, że stwierdzone naruszenia miały tylko i wyłącznie charakter formalny i nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Skarżąca wskazała również, że w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym: Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć." Strona, w kontekście brzemienia ww. przepisu, podkreśliła, że dochowała należytej staranności, a naruszenie prawa nastąpiło wskutek okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Zdaniem skarżącej spółki, skoro (w ramach organizacji funkcjonowania spółki) wprowadzone zostały działania naprawcze mające zapobiegać naruszeniom terminów wykonywania badań technicznych, a same badania kwestionowanych pojazdów zostały wykonane, zastosowanie znajdował art. 189f k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wraz z argumentacją przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonej decyzji w zakresie podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek wziętych przez Sąd pod uwagę z urzędu wykazała, że decyzja ta jest zgodna z prawem, nie narusza bowiem ani przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz Ip. 9. 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym na datę wydania zaskarżonej decyzji. Przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym określa, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie, z tym że, jak stanowi ust. 3 ww. przepisu:
1) przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 1.000 000 złotych za każde naruszenie;
2) przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy, o którym mowa w art. 5b ust. 1 podlega karze pieniężnej w wysokości do 120 000 złotych za każde naruszenie.
Według z kolei art. 92a ust. 7 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10
- załącznika nr 3 do ustawy.
Istotne jest również, że pojęcie obowiązków lub warunków przewozu drogowego posiada definicję legalną zawartą w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym (to m. in obowiązki i warunki wynikające z ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - lit. I pkt 22 art. 4 ustawy o transporcie drogowym). Wysokość kar za poszczególne naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego określa zaś załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Sądu organ odwoławczy, podobnie, jak i pierwszej instancji, prawidłowo zastosował powyższe przepisy prawa materialnego, nie uchybiając przy tym przepisom postępowania administracyjnego. Podkreślić należy, że przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 2460/11, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Sankcja administracyjna nałożona zaskarżoną decyzją, ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. II GSK 716/10, opubl. w CBOSA).
Wskazany przepis ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1257/06, opubl. w CBOSA). Podnieść należy również, że decyzja o nałożeniu kary pieniężnej wydana na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 7 ustawy o transporcie drogowym.
Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności jest możliwe, ale jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie jest uzależniona, jak już podkreślono, od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara jest więc następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Podkreślić należy, że w rozpatrywanej sprawie dokonane przez organy ustalenia faktyczne nie budzą wątpliwości. Kluczowe okoliczności znalazły odzwierciedlenie w protokole z kontroli nr 0207-807053-2024 z dnia 24 lutego 2024 r. Protokół z kontroli drogowej został sporządzony na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, zwanej dalej w skrócie - k.p.a.). Ponieważ został sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten, podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1416/15, opubl. w CBOSA).
W niniejszej sprawie protokół z kontroli drogowej został prawidłowo podpisany przez kierowcę, i to w nim stwierdzono, że doszło do naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Właśnie bowiem z ustawy o transporcie drogowym wynika delikt administracyjny w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem (zespołem pojazdów) nieposiadającym badań technicznych. W przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że w momencie dokonywania kontroli ważnych badań technicznych nie posiadał ciągnik ani naczepa. Ze zgormadzonego materiału wypływa również jednoznaczny wniosek, że w dniu 24 lutego 2024 r. kontrolowanym pojazdem członowym wykonywano międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie z Polski do Ukrainy(dowód: kopia dokumentu CMR nr [...] z dnia [...] r.). Ostatecznie badanie techniczne obu pojazdów (ciągnika i naczepy) zostały przeprowadzone już po kontroli tj. 28 lutego 2024 r. (naczepa) i 8 marca 2024 r. (ciągnik samochodowy).
Trafnie wskazały więc orzekające organy, że strona skarżąca nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku i na dzień kontroli żaden z kontrolowanych pojazdów nie posiadał okresowego badania technicznego, potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego. W chwili przeprowadzania kontroli miało zatem miejsce wykonywanie przewozu drogowego pojazdem bez aktualnego badania technicznego. Sąd nie dopatrzył się naruszenia zasad sporządzania protokołu, które prowadziłoby do naruszenia przepisów procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 71 Prawa o ruchu drogowym zdanie pierwsze, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny lub pozwolenie czasowe. Przepis art. 82 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym wskazuje zaś, że uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego pojazdu wydaje zaświadczenie po przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i wpisuje kolejny termin badania technicznego do dowodu rejestracyjnego, jeżeli jest wolne miejsce w odpowiedniej rubryce dowodu - po stwierdzeniu pozytywnego badania technicznego pojazdu. Według art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie z zastrzeżeniem ust, 6-10. Zatem obowiązkiem przedsiębiorstwa było, jak słusznie podniósł organ odwoławczy, dopilnowanie aby badanie techniczne pojazdu zostało przeprowadzone w terminie 12 miesięcy od ostatniego badania. Na dzień kontroli strona skarżąca nie przedstawiła dowodu na przeprowadzenie badania technicznego ciągnika ani naczepy. Za tego rodzaju naruszenie przewidziana jest kara w kwocie 2 000 zł, co wynika z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, lp. 9.1.
Bezzasadne są wobec powyższego postawione przez stronę skarżącą organowi odwoławczemu i pierwszej instancji zarzuty naruszenia art. 6 i 7 k.p.a. W tym zakresie również postawiony organom zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, polegający na nieprzeanalizowaniu przez organy podstaw do umorzenia postępowania o nałożenie kary, nie mógł być także uwzględniony. Zasadnie podkreślił organ odwoławczy, że to strona skarżąca powinna przedsiębrać odpowiednie czynności, by nie groziły jej wobec braku aktualnych badań technicznych pojazdów firmy negatywne konsekwencje wynikające z regulacji ustawy o transporcie drogowym. W tym przejawia się należyta dbałość i odpowiedzialność przedsiębiorcy. Rację ma organ odwoławczy, że art. 189d k.p.a. wobec postanowień art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie miał zastosowania skoro organ nie ma możliwości miarkowania kar wskutek ich sztywnego określenia w załączniku nr 3 do ustawy. Również art. 189f § 1 k.p.a. nie ma zastosowania wobec reguły kolizyjnej w art. 189a § 2 k.p.a., która daje pierwszeństwo przepisom odrębnym - art. 92c i 92b ustawy o transporcie drogowym.
Trafna jest też argumentacja organu odwoławczego, że skarżący nie mógł skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Analiza tej regulacji pozwala na stwierdzenie, że przesłanką egzoneracyjną jest sytuacja, gdy okoliczności i dowody wskazują, iż podmiot wykonujący przewóz lub inne czynności związane z tym przewozem nie miał wpływu na ich powstanie, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie mógł przewidzieć. Zatem dla zastosowania tej normy prawnej niezbędne jest zaistnienie obydwu przesłanek łącznie. Kompletnie niezrozumiała jest argumentacja strony skarżącej, że okoliczność upływu terminu ważnego badania technicznego naczepy była okolicznością, którą strona skarżąca nie mogła przewidzieć. Podnieść bowiem należy, że z taką sytuacją można mieć do czynienia wówczas, gdy z przyczyn od strony niezależnych, na które nie ma ona żadnego wpływu, dana okoliczność powstaje. Do nich należą bowiem, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, tylko takie, które powstały w warunkach niezależnych od skarżącego, a więc takie jak klęski żywiołowe katastrofy, a nie niedbałość, niewiedza, czy zaniechanie, czy też niedostateczne sprawdzenie prawem wymaganych warunków prowadzenia tego rodzaju działalności gospodarczej. Bezzasadne jest więc twierdzenie, że strona nie mogła przewidzieć upływu terminu ważności badania technicznego ciągnika i naczepy. Bez znaczenia były też argumenty, że pojazdy podczas kontroli jechały na badanie techniczne. Skoro w momencie kontroli nie dysponowały ważnymi badaniami technicznymi, nie powinny uczestniczyć w ruchu na drodze publicznej (bez względu na cel).
Organ odwoławczy mógł więc skorzystać ze swych kompetencji, wskazanych w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W ocenie Sądu, organy obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W aktach sprawy znajdują się dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a organy dokonały ich wszechstronnej oceny. Dlatego zarzut naruszenia wskazanych w skardze przepisów procedury administracyjnej nie zasługiwał, zdaniem Sądu, na uwzględnienie. Skarga wobec tego nie mogła odnieść zamierzonego skutku, skoro Sąd nie dopatrzył się takich uchybień przepisom postępowania i prawa materialnego, które by pociągały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, a co zostało wykazane powyżej.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło