II SA/Ol 817/24

WyrokWSA w Olsztynie2025-01-09

Skład orzekający: Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk, Grzegorz Klimek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wyznacza nieprzekraczalną linię zabudowy w sposób ingerujący w istniejącą zabudowę (w tym samowolnie wybudowaną) i uniemożliwiający jej legalizację, narusza prawo własności i przekracza władztwo planistyczne gminy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nawet jeśli ingeruje w istniejącą zabudowę lub utrudnia jej legalizację, nie stanowi naruszenia prawa własności ani przekroczenia władztwa planistycznego gminy, jeśli jest zgodne z przepisami prawa, w tym z wymogami ochrony przyrody i przepisami Prawa budowlanego. Gmina ma prawo kształtować ład przestrzenny, a przepisy planu miejscowego mają pierwszeństwo przed decyzjami o warunkach zabudowy i nie służą legalizacji samowoli budowlanej.
Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. zaskarżyła uchwałę Rady Gminy w Kozłowie w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy, zarzucając naruszenie jej interesu prawnego poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w sposób ingerujący w istniejący dom zarządcy i całkowicie omijający samowolnie wybudowany "chlewik", co uniemożliwia legalizację "chlewika" i przyszłą rozbudowę domu zarządcy. Spółka podniosła zarzuty naruszenia przepisów Prawa budowlanego, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rozporządzenia Wojewody oraz Konstytucji RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk asesor WSA Grzegorz Klimek Protokolant referent Natalia Stemplewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na uchwałę Rady Gminy w Kozłowie z dnia 16 listopada 2018 r., nr LIX/435/2018 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Kozłowo-obszar V pt: Gołębiewo-Wierzbowo oddala skargę. Rada Gminy w Kozłowie, na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1945 ze zm., dalej jako: u.s.g.) oraz art. 20 ust. 1 i art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1073 ze zm., dalej jako: u.p.z.p.) podjęła w dniu 16 listopada 2018 r. uchwałę Nr LIX/435/2018 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Kozłowo - obszar V pt.: Gołębiewo — Wierzbowo. Skargę na powyższą uchwałę wniosła spółka M. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako: Spółka lub skarżąca) w części, w jakiej wyznaczono nieprzekraczalną linię zabudowy dla terenów oznaczonych w planie jako tereny zabudowy usług turystyki i rekreacji - UT na nieruchomości skarżącej, stanowiącej aktualnie działkę nr (...) (uprzednio działka nr (...)) obręb (...) W. zlokalizowaną w osadzie M., gmina K., niezgodnie z występującą na terenie tej nieruchomości zabudową, tj. wyznaczeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy przebiegającej przez nieruchomość skarżącej z pominięciem znajdującej się na tej nieruchomości zabudowy, a mianowicie znajdującego się na nieruchomości budynku "chlewika", wskutek bezzasadnego zakrzywienia nieprzekraczalnej linii zabudowy na północny - zachód od północno - wschodniego narożnika Domu Zarządcy, który również znajduje się na tej działce, a następnie dokonania kolejnego zakrzywienia linii w kierunku północno - wschodnim, które tym samym doprowadziło do pominięcia wybudowanego na nieruchomości "chlewika" tj. w części wyznaczonej interesem prawnym strony skarżącej. Zaskarżonej uchwale Spółka zarzuciła naruszenie: - § 17 ust. 1 pkt 3 lit. d kwestionowanej uchwały w z w. z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nr 141 Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 12 listopada 2008 r. w sprawie Obszaru Chronionego Krajobrazu Dolin Rzek Nidy i Szkotówki (dalej jako: rozporządzenie Wojewody) poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 100 m, jednakże niezgodnie z dyspozycją przepisu § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Wojewody, tj. wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 100 m liczonej od granicy ewidencyjnej działki, przez którą przebiega rzeka Szkotówka, zamiast w odległości 100 m liczonej od brzegu rzeki jak stanowi przepis; - § 17 ust. 1 pkt 3 lit. d zaskarżonej uchwały w zw. z § 4 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Wojewody poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy przebiegającej przez nieruchomość strony skarżącej, tj. działkę gruntu nr (...) (uprzednio (...)) z całkowitym pominięciem wyjątku wynikającego z rozporządzenia Wojewody umożliwiającego lokalizowanie obiektów budowlanych mimo niezachowania odległości w postaci 100 m od linii brzegu rzeki Szkotówki w przypadku obszarów zwartej zabudowy miast i wsi pod warunkiem wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy od brzegów zgodnie z linią występującą na działkach przyległych; - art. 1 ust. 2 pkt 1, 7 i 9 w zw. z art. 1 ust. 3 u.p.z.p. poprzez wyznaczenie w planie miejscowym nieprzekraczalnej linii zabudowy z jednoczesnym pominięciem prawa własności, tj. bezpodstawne wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy przebiegającej przez część budynku w postaci domu zarządcy z jednoczesnym ominięciem budynku "chlewika" w ten sposób, że ten znajduje się poza nieprzekraczalną linią zabudowy; - art. 6 ust. 1 i 2, art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z art. 2, art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 140 kodeksu cywilnego poprzez przekroczenie granic władztwa planistycznego organu co do bezpodstawnego, nieuzasadnionego i ingerującego nieproporcjonalnie w prawo własności wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy przebiegającej przez część budynku w postaci domu zarządcy z jednoczesnym ominięciem budynku "chlewika" w ten sposób, że ten znajduje się poza nieprzekraczalną linią zabudowy; - art. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez naruszenie zasady wolności budowlanej wskutek wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy w sposób, który przecina wybudowany w oparciu o warunki zabudowy i prawomocne pozwolenie na budowę budynek domu zarządcy i jednocześnie całkowicie omija wybudowany w oparciu o warunki zabudowy "chlewik" powodując, że jego usytuowanie znajduje się poza granicą nieprzekraczalnej linii zabudowy; Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności planu miejscowego oraz załącznika graficznego w zaskarżonej części, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Spółka wniosła również o przeprowadzenie dowodu z dokumentów dołączonych do skargi, tj. wydruku z księgi wieczystej celem wykazania prawa własności do nieruchomości, przez którą przebiega nieprzekraczalna linia zabudowy, decyzji z 6 sierpnia 2009 r. o warunkach zabudowy celem wykazania wytycznych w zakresie lokalizacji budynków i odległości jakie winny zostać zachowane od nieruchomości otaczających nieruchomość strony skarżącej oraz budynków objętych tą decyzją, w szczególności "chlewika", a także rysunku obrazującego ustalenia planu miejscowego w zakresie nieruchomości skarżącej a załącznikiem graficznym do decyzji z 6 sierpnia 2009 r. o warunkach zabudowy celem wykazania ustalenia przez organ nieprzekraczalnej linii zabudowy z pominięciem uprzednio uzyskanej przez skarżącą decyzji z 6 sierpnia 2009 r. o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę oraz wydruku ze strony internetowej geoportal.gov.pl obrazującego przebieg rzeki Szkotówki celem wykazania ustalenia przez organ planistyczny konieczności zachowania 100 m odległości od linii brzegu rzeki, przy czym ustalenia tych 100 m niezgodnie z dyspozycją przepisu, wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy przez organ planistyczny z pominięciem istniejącej zabudowy. Odnosząc się do kwestii interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały skarżąca podniosła, że jest właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) (uprzednio (...)) w obrębie (...) W. w osadzie M., gmina K., na której znajduje się wybudowany w oparciu o warunki zabudowy, lecz bez pozwolenia na budowę "chlewik", względem którego została wydana nieprawomocna decyzja o nakazie rozbiórki, a Spółka rozpoczęła proces jego legalizacji, który staje się niemożliwy ze względu na nieprawidłowo ustaloną w planie miejscowym nieprzekraczalną linię zabudowy. Skarżąca wyjaśniła, że decyzją z 6 sierpnia 2009 r. uzyskała warunki zabudowy określające szczegółowe zasady zagospodarowania przedmiotowej działki i w 2014 r. wybudowała 3 obiekty, tj. dom zarządcy, szopkę oraz "chlewik". Przy czym tylko dom zarządcy został wybudowany w oparciu o prawomocną decyzję o pozwoleniu na budowę, natomiast "chlewik" został wybudowany zgodnie z warunkami zabudowy, jednakże bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Podniesiono, że w 2021 r. Spółka dokonała legalizacji samowoli budowlanej dotyczącej szopki. Natomiast na skutek uchwalenia w 2018 r. planu miejscowego "chlewik", znalazł się poza granicami nieprzekraczalnej linii zabudowy w kierunku rzeki, a co za tym idzie jego lokalizacja stała się niezgodna z uchwalonym planem miejscowym. Zatem uchwalenie planu miejscowego uniemożliwiło dokonanie legalizacji "chlewiku". Wskazano, że nieprzekraczalna linia zabudowy, zgodnie z rysunkiem planu, przebiega przez nieruchomość Spółki w ten sposób, że częściowo przecina znajdujący się na tej nieruchomości dom zarządcy, a następnie swym przebiegiem omija "chlewik". Podniesiono, że zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Wojewody na Obszarze Chronionego Krajobrazu Dolin Rzek Nidy i Szkotówki wprowadza się zakaz lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej, przy czym w myśl § 4 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Wojewody zakaz ten nie dotyczy obszarów zwartej zabudowy miast i wsi, w granicach określonych w studiach uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin (lub w równorzędnych dokumentach planistycznych) oraz uzupełnień zabudowy mieszkaniowej i usługowej pod warunkiem wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy od brzegów zgodnie z linią występującą na działkach przyległych. Zdaniem skarżącej wyjątek ten dopuszcza możliwość lokalizowania obiektów budowlanych bez zachowania 100 m liczonych od linii brzegu rzeki, jeżeli nieprzekraczalna linia zabudowy zostanie wyznaczona zgodnie z budynkami znajdującymi się na działkach przyległych, przy czym przez działkę przyległą należy rozumieć działkę przylegającą do innej działki, bezpośrednio z nią sąsiadującą. W ocenie skarżącej właśnie taką działką jest działka nr (...) i to zabudowa istniejąca na tej działce wyznacza nieprzekraczalną linię zabudowy. Prawidłowa analiza istniejącej zabudowy prowadzi zatem do wniosku, że nieprzekraczalna linia zabudowy została wyznaczona przez budynki, które znajdują się na działkach przyległych, tj. na działkach nr (...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...), a w szczególności przez budynki zlokalizowane na działce nr (...), która także jest działką przyległą do działki ewidencyjnej, przez którą przebiega rzeka Szkotówka. Ponadto skarżąca wskazała, że odległość 100 m powinna być liczona od linii brzegu rzeki, nie zaś od granicy działki, gdyż linia brzegu rzeki nie pokrywa się z granicą ewidencyjną działki wydzielonej pod rzekę. Podano, że art. 220 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne określa, w jaki sposób wyznacza się linię brzegu rzek, przy czym jego dyspozycja w żaden sposób nie odnosi się do granicy ewidencyjnej działki, przez którą rzeka przebiega. Zarzucono, że organ nie wziął pod uwagę uprzednio wydanej decyzji o warunkach zabudowy, jak i istniejący w chwili sporządzania planu miejscowego stan faktyczny, tj. stan zabudowy na przedmiotowej nieruchomości. W związku z tym, że część domu zarządcy znajduje się poza nieprzekraczalną linią zabudowy w przyszłości Spółka nie będzie miała możliwości dokonać jego rozbudowy bądź przebudowy. Zdaniem skarżącej ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy stanowi przekroczenie granic władztwa planistycznego organu, ponieważ prowadzi do ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, których ograniczenie jest dopuszczalne, ale wyłącznie w ustawie i tylko i wyłącznie wtedy, gdy rzeczywiście jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Zdaniem skarżącej nie można ograniczyć konstytucyjnie chronionego prawa własności i uniemożliwić jej skorzystanie z ustawowo zagwarantowanych uprawnień poprzez uniemożliwienie legalizacji "chlewika", a w konsekwencji doprowadzenie do powstania niepowetowanej szkody na skutek rozbiórki budynku. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Kozłowo, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów procesów według norm przepisanych. Podkreślono, że zaskarżony dokument został opracowany zgodnie z przepisami u.p.z.p., a także przepisami odrębnymi, regulującymi kwestie możliwości zagospodarowania terenów. Wskazano, że organ sporządzający projekt dokumentu musiał wziąć pod uwagę szczególne uwarunkowania wynikające z położenia nieruchomości, będącej przedmiotem skargi, w obszarze chronionego krajobrazu, gdyż ta forma ochrony przyrody warunkuje sposób zagospodarowania terenu, a także wskazuje szereg ograniczeń w prawie do zabudowy wynikające, z zapisów rozporządzenia obowiązującego na danym terenie. Podniesiono, że linie zabudowy wyznaczone w projekcie planu miejscowego podlegały, tak samo jak wyznaczone funkcje terenów, uzgodnieniu z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska, który ma decydujący wpływ na kształt zapisów planistycznych w obszarach chronionych. Podano, że przedmiotowy plan miejscowy uzyskał uzgodnienie od tej instytucji i dlatego nie ma możliwości, aby wyznaczone elementy planu miejscowego, decydujące o sposobie zagospodarowania działki, były niezgodne z prawem. Dodatkowo podniesiono, że skarżąca wprost wskazuje na podjęte przez nią w przeszłości działania niezgodne z prawem, związane z zagospodarowaniem nieruchomości. Sankcjonowanie takich działań w akcie prawa miejscowego jest niemożliwe i sprzeczne z przepisami u.p.z.p., a także linią orzeczniczą sądów administracyjnych. W ocenie organu skarżąca nie wykazała, aby Gmina naruszyła w sposób istotny zasady sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i nadużyła swojego władztwa planistycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Natomiast art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.) wskazuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie skarga została wniesiona w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Z przepisu tego wynika, że to na stronie skarżącej spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale zaistniałym w dacie wnoszenia skargi "naruszeniem" tego interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyrok NSA z 14 marca 2002 r. sygn. II SA 2503/01, dostępny w CBOSA). To skarżący zatem musi wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia (por. wyrok NSA z 4 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1563/04, wyrok NSA z 22 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 1127/05, dostępne w CBOSA). Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego, a zaskarżoną uchwałą musi w dacie wniesienia skargi powodować następstwo w postaci wynikającego z przepisu prawa ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązków (por. wyrok NSA z 7 maja 2008 r., II OSK 84/08, dostępny w CBOSA). Przy czym interes prawny skarżącego musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującego sytuację prawną wnoszącego skargę. W przedmiotowej sprawie przedmiotem skargi jest uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Należy zatem podkreślić, że wprawdzie każdy właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze planu ma legitymację do jego skarżenia, ale na uwzględnienie zasługuje jedynie taka skarga, w której skarżący wykaże, że uchwała wpływa na przysługujące mu prawo własności w aspekcie naruszenia interesu prawnego, a nie faktycznego. Przy czym samo stwierdzenie naruszenia interesu prawnego uzasadniające przyznanie legitymacji procesowej do wniesienia skargi na uchwałę w przedmiocie planu miejscowego nie oznacza automatycznie zasadności takiej skargi. Wyjaśnić bowiem należy, że prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja, stanowiąc w art. 64 ust. 3, iż własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają między innymi z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Natomiast w myśl art. 4 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ponadto art. 1 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.z.p. określa zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej; zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczania terenów na określone cele oraz ustalania zasad ich zagospodarowania i zabudowy - przyjmując za podstawę tych działań ład przestrzenny i zrównoważony rozwój. Ustalając przeznaczenie terenu lub określając potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, organ waży interes publiczny i interesy prywatne, w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag, zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania, a także analizy ekonomiczne, środowiskowe i społeczne (art. 1 ust. 3 u.p.z.p.). Zatem organowi gminy przysługuje tzw. władztwo planistyczne, co oznacza że ma prawo do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. Władztwo planistyczne wynikające z powołanych przepisów oznacza prawo do ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu, realizowane w ramach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku zatem z uchwaleniem planu miejscowego mogą się pojawiać ograniczenia w prawie własności. Jeżeli mieszczą się one w przyznanych ustawowo ramach, to nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2012r., sygn. akt II OSK 796/12, dostępny w CBOSA). W niniejszej sprawie nie jest kwestionowana okoliczność, że skarżąca Spółka jest właścicielem nieruchomości objętej zapisami skarżonego planu miejscowego, a wprowadzone w planie miejscowym rozwiązania mają wpływ na sposób korzystania z jej nieruchomości. Zatem interes prawny Spółki można wywodzić z uprawnień właścicielskich wynikających z art. 140 k.c. Stwierdzić jednakże należy, że skarżąca nie wykazała, aby kwestionowane zapisy planu miejscowego naruszały obowiązujący porządek prawny. Należy zauważyć, że skarżąca kwestionuje zapisy zaskarżonego planu miejscowego w zakresie wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy dla terenów oznaczonych w planie jako UT - teren zabudowy usług turystyki i rekreacji. Przy czym z wyjaśnień złożonych przez pełnomocnika skarżącej, na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 9 stycznia 2025 r., wynika, że nieruchomość skarżącej położona jest na terenie 1UT. Skarżąca podnosi, że wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy nastąpiło z naruszeniem jej interesu prawnego, gdyż linia ta przebiega przez jej nieruchomość z pominięciem znajdującego się na niej budynku "chlewika" oraz częściowo przez budynek określany jako dom zarządcy. Spółka wywodzi, że tak ustalona nieprzekraczalna linia zabudowy uniemożliwi jej skorzystanie z uprawienia polegającego na legalizacji budynku "chlewika", zaś w odniesieniu do domu zarządcy, wybudowanego na podstawie pozwolenia na budowę, uniemożliwi jego przyszłą rozbudowę lub przebudowę. Odnosząc się do tak uzasadnionego naruszenia interesu prawnego skarżącej należy przez wszystkim podkreślić, że obowiązkiem właściciela nieruchomości, który decyduje się na posadowienie na swojej nieruchomości obiektu budowlanego lub podjęcia innych robót budowlanych, jest dokonanie tego zgodnie z przepisami ustawy Prawo budowlane. Stosownie zaś do art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 poz. 1202 ze zm. – stan na dzień uchwalenia planu miejscowego, dalej jako: P.b.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przy czym w myśl art. 48 ust. 1 P.b., w brzmieniu obowiązującym na dzień uchwalenia planu miejscowego, organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego: 1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia. Jedynie przypadku, gdy budowa taka była zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, istniała możliwość jej legalizacji (art. 48 ust. 2 – 5 P.b.). Zatem wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki wybudowanie obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami P.b. w żadnym wypadku nie tworzy po stronie podmiotu, który dopuścił się samowoli budowlanej uprawnienia do domagania się od organu gminy, aby wprowadził takie zapisy w planie miejscowym, które umożliwiłyby legalizację samowolnie posadowionego budynku. Przepisy u.p.z.p. służą bowiem właściwemu kształtowaniu ładu przestrzennego przez gminę, a nie są narzędziem do łagodzenia skutków naruszenia prawa przez inwestora. Takie wykorzystanie przepisów prawa stanowi ich ewidentne nadużycie i nie może korzystać z żadnej ochrony, tym bardziej z ochrony sądowej. Niezasadne jest przy tym powoływanie się na okoliczność zlokalizowania "chlewika" zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy. Z żadnego przepisu prawa nie wynika, aby zapisy decyzji o warunkach zabudowy były w jakikolwiek sposób wiążące dla organu planistycznego. Wręcz przeciwnie – z treści art. 62 u.p.z.p. wynika, że wszczęcie procedury planistycznej obliguje organ do zawieszenia postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że to zapisy planu miejscowego mają pierwszeństwo przed decyzją o warunkach zabudowy, a nie odwrotnie. Natomiast decyzja o warunkach zabudowy jest wiążąca dla organu wydającego pozwolenie na budowę, które jednak w odniesieniu do przedmiotowego budynku nie zostało przez Spółkę uzyskane. W tych okolicznościach Sąd nie może uznać za usprawiedliwione twierdzenie skarżącej, że doszło do przekroczenia władztwa planistycznego, skoro podstawą żądania skarżącej są podjęte przez nią wcześniejsze działania niezgodne z prawem. Nie jest także zasadny zarzut skarżącej, że poprowadzona nieprzekraczalna linia zabudowy narusza jej interes prawny poprzez uniemożliwienie ewentualnej rozbudowy lub przebudowy legalnie posadowionego budynku domu zarządcy. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 lit. d) zaskarżonej uchwały ilekroć w uchwale jest mowa o nieprzekraczalnej linii zabudowy – należy przez to rozumieć linię określającą obszar do zabudowy, poza którym zakazuje się wznoszenia obiektów, określonych zgodnie z przepisami szczegółowymi planu dla terenów elementarnych z zastrzeżeniem § 5. Z kolei § 5 ust. 1 pkt 3 zaskarżonej uchwały stanowi, że dopuszcza się przebudowę lub remont w obrysie budynków istniejących w dniu wejścia w życie planu znajdujących się w całości lub w części poza obszarem przeznaczonym pod zabudowę ograniczonym liniami zabudowy, na zasadach określonych w przepisach ogólnych i szczegółowych planu, zaś z § 5 ust. 1 pkt 4 zaskarżonej uchwały wynika, że dopuszcza się rozbudowę i nadbudowę budynków istniejących w dniu wejścia w życie planu znajdujących się w części poza obszarem przeznaczonym pod zabudowę ograniczonym liniami zabudowy, z zastrzeżeniem, że rozbudowa tych budynków może nastąpić jedynie w obszarze przeznaczonym do zabudowy, zgodnie z zasadami zawartymi w przepisach szczegółowych planu, a nadbudowa wyłącznie w obrysie budynku. Nie jest zatem zasadne twierdzenie Spółki, że kwestionowane postanowienia planu miejscowego uniemożliwiają dokonywanie przebudowy lub rozbudowy legalnie posadowionego budynku. Zresztą zauważyć należy, że te same postanowienia planu miejscowego miałyby zastosowanie do budynku "chlewika", jeśli zostałby wybudowany zgodnie z przepisami P.b. Dodatkowo należy wskazać, że z akt przeprowadzonej procedury planistycznej, poprzedzającej podjęcie zaskarżonej uchwały wynika, że ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy zostało wskazane jako warunek uzgodnienia projektu planu miejscowego z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Olsztynie. W postanowieniu z 27 czerwca 2018 r. RDOŚ nakazał bowiem dostosować ustalenia planu miejscowego do obowiązującego zakazu lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej, wprowadzonego w § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Wojewody. Przy czym z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że RDOŚ zakwestionował m.in. brak wrysowania na załączniku nr 1 do projektu planu miejscowego nieprzekraczalnych linii zabudowy, uwzgledniających przedmiotowy zakaz m.in na terenie 1UT. Uprawnienie RDOŚ do uzgadniania treści planu miejscowego wynika z art. 17 pkt 6 lit. b tir. 2 u.p.z.p. w zw. z art. 23 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z treścią tych przepisów dyrektor ochrony środowiska posiada kompetencję do weryfikacji ustaleń planu w części dotyczącej obszaru chronionego krajobrazu, w zakresie ustaleń tego planu, mogących mieć negatywny wpływ na ochronę przyrody obszaru chronionego krajobrazu. Organ uzgadniający może zatem wyrazić swoje stanowisko i negatywnie uzgodnić plan domagając się formy "dostosowania" wymogów wynikających z uwarunkowań obszaru chronionego krajobrazu do realiów danego planu miejscowego, a stanowisko to jest wiążące dla organu planistycznego. Zatem także z tego względu nie doszło do przekroczenia władztwa planistycznego. Wobec powyższego Sąd uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonego planu miejscowego w zakresie objętym skargą. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło