II SA/Ol 86/10
PostanowienieWSA w Olsztynie2010-05-10
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Matczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wielokrotnie ubiegał się o przyznanie prawa pomocy, wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w pełnym zakresie, w tym ustanowienie radcy prawnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, pomimo trudnej sytuacji materialnej, nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Sprzeczności w składanych przez niego oświadczeniach i dokumentach, a także nieprzedstawienie wszystkich posiadanych rachunków bankowych, podważyły jego wiarygodność. W związku z tym, Sąd przyznał prawo pomocy jedynie w zakresie częściowym – zwolnienie od uiszczenia wpisu od skargi powyżej 50 zł, oddalając wniosek o ustanowienie radcy prawnego.Stan faktyczny
Skarżący I.Ż. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na niespójność oświadczeń skarżącego i brak przedłożenia wszystkich dokumentów. Skarżący wniósł sprzeciw, argumentując swoją trudną sytuacją materialną. Sąd rozpatrzył sprawę ponownie, analizując szczegółowo przedstawione przez skarżącego dane dotyczące jego dochodów i wydatków, a także jego wcześniejsze postępowania dotyczące prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
1. Przyznano I.Ż. prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od uiszczenia wpisu od skargi powyżej 50 zł. 2. W pozostałym zakresie oddalono wniosek o ustanowienie radcy prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2010r. na posiedzeniu niejawnym na skutek sprzeciwu I.Ż. od postanowienia Referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie z dnia 1 kwietnia 2010r. sygn. akt II SA/Ol 86/10 w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi I.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie udzielenia informacji publicznej postanawia 1. przyznać I.Ż. prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od uiszczenia wpisu od skargi powyżej 50 zł, 2. w pozostałym zakresie oddalić wniosek o ustanowienie radcy prawnego.
Wnioskiem z dnia 16 lutego 2010r. I.Ż., w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu, wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego - wniosek w tym zakresie został uzupełniony przez skarżącego na wezwanie referendarza sądowego.
Skarżący wskazał we wniosku, że jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, wymagającego ciągłego leczenia i rehabilitacji. Związane z tym wydatki są bardzo duże i wynoszą około 500 zł miesięcznie. Nadto ponosi koszty alimentów w wysokości 400 zł. W konsekwencji, poniesienie kosztów sądowych nie jest praktycznie możliwe przy miesięcznym dochodzie rodziny wynoszącym ok. 2000 zł. Podał, iż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z synem, co zaznaczył w rubryce nr 6 formularza wniosku. Majątek rodziny stanowią mieszkanie oraz samochód osobowy marki "[...]" (rocznik 2001), który służy głównie do przewozu syna na rehabilitację. Jako dochody strona wykazała emeryturę własną i rentę socjalną syna w łącznej kwocie 2.049,76 zł. W rubryce nr 11 formularza wniosku dodano, iż jest skarżący zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł.
W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów mających na celu aktualizację danych na temat sytuacji rodzinnej i materialnej strony i syna, skarżący przesłał oświadczenie z 26 lutego 2010r., w którym wskazał przeznaczenie i wysokość ponoszonych wydatków związanych z utrzymaniem rodziny. Wydatki te to opłaty mieszkaniowe ok. 300 zł (pozostała kwota 200 zł pokrywana jest przez żonę), opłaty za energię elektryczną i gaz ok. 160 zł, opłaty za telewizję, Internet i telefony ok. 140 zł, wyżywienie ok. 700 zł, środki higieny ok. 120 zł, lekarstwa ok. 130 zł, odzież ok. 200 zł, podręczniki i przybory szkolne - 50 zł, utrzymanie samochodu niezbędnego do przewozu syna - 300 zł. Oświadczył, iż żona mieszka z nim i synem. Partycypuje w utrzymaniu mieszkania (250 zł) i w zakupie żywności (300 zł) oraz w różnych kosztach utrzymania syna (150 zł). Wydatkuje na ten cel 400 zł, które uzyskuje w formie alimentów, oraz około 300 zł ze świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 520 zł. Na jej osobiste potrzeby (odzież, leki, telefon, itp.) pozostaje ok. 220 zł. Żona sprawuje opiekę nad synem i nie pracuje. Skarżący wyjaśnił, iż nie wie, czy może liczyć na dalsze pożyczki od rodziny (na opłacenie kosztów postępowania sądowego) i nie zamierza się nawet o nie starać. Do oświadczenia załączył kserokopie wyciągów z trzech rachunków w Banku A. za okres od 1 stycznia do 26 lutego 2010r. nr "[...]" 8505 z saldem 0 zł, nr "[...]" 8481 z saldem końcowym 12,08 zł, nr "[...]" 9073 z saldem 0,01 zł oraz kserokopię wyciągu z rachunku Banku B. za okres od 1 stycznia do 31 stycznia 2010r. nr "[...]" 1145 z saldem końcowym 3,26 zł umieszczając na nim informację, że rachunek ten posiada takie saldo od 6 miesięcy, z uwagi na to że nie były na nim dokonywane obroty. Na kolejne wezwanie dotyczące przedłożenia dodatkowych informacji strona złożyła oświadczenie z 15 marca 2010r., w którym wskazała przeznaczenie i wysokość ponoszonych wydatków związanych z rehabilitacją syna w kwocie 500 zł, które częściowo zawierają się w oświadczeniu z dnia 26 lutego 2010r. lecz nie są tam uwidocznione wszystkie koszta. Podkreśliła, iż nie jest możliwe podanie precyzyjnej wysokości tych wydatków miesięcznie, gdyż ich wielkość waha się i można ją obliczyć jedynie poprzez sumę kosztów z całego roku. O tym, iż jest to kwota 500 zł miesięcznie może świadczyć to, iż w 2009r. zakupił sprzęt do rehabilitacji na kwotę 3900 zł, do tego dochodzą koszty lekarstw oraz koszt użytkowania pojazdu do przewozu syna na zabiegi. Wyjaśnił, iż odnośnie wydatków z oświadczenia z 26 lutego 2010r., nie należy odliczać kwoty 700 zł przekazywanej - ponoszonej przez żonę. Wprawdzie oświadczył wówczas, że wydatki ponoszone przez niego i syna wynoszą ok. 2000 zł miesięcznie lecz faktem jest, że oprócz tych wydatków żona także ponosi różne wydatki np. na rzecz utrzymania wspólnego mieszkania. Zaznaczył, że nigdy nie twierdził, iż żona prowadzi odrębne gospodarstwo domowe. Wyjaśnił, że pożyczkę w wysokości 500 zł zaciągnął w miesiącu styczniu 2010r. w celu pokrycia kosztów sądowych sygn. IC 604/09, przedmiotem tych spraw są uchwały wspólnoty mieszkaniowej i ingerują w jego życie. Dołączyła wyciągi z posiadanych wszystkich rachunków bankowych za okres do marca 2010r. w Banku A. (Nr "[...]" 8505, Nr "[...]" 9073 i Nr "[...]" 8481) oraz wyciągi z dwóch rachunków w Banku B.: nr "[...]" 1145 za okres od 26 października 2009r. do 12 marca 2010r. oraz z rachunku o nr "[...]" 6910 od grudnia 2009 do 27 lutego 2010r. bez wskazania nazwy banku którego dotyczy ten rachunek saldem końcowym 886,94 zł.
Postanowieniem z 1 kwietnia 2010r. (sygn. akt II SA/Ol 86/10) Referendarz sądowy odmówił przyznania I.Ż. prawa pomocy. W obszernym uzasadnieniu stwierdzono, że brak przedłożenia przez wnioskodawcę, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które nie są ze sobą zgodne lub pozostają w sprzeczności, uniemożliwia ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych strony i jego rodziny. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w tej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako taka powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania.
Z zachowaniem ustawowego terminu I.Ż. wniósł sprzeciw na to postanowienie. W jego uzasadnieniu wskazał, że w sposób wiarygodny wykazał dochody i wydatki swojej rodziny, dostarczając na tę okoliczność wszelkie możliwe dowody i nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych, a sprzedaż domu lub samochodu nie jest możliwa. Koszty jakie poniósłby na rozpatrzenie 19 spraw, w tym 9 wymagających ustanowienia adwokata lub radcy są wyższe niż dwumiesięczne dochody całej rodziny. Nadto jest jeszcze przez sąd rozpatrywanych kilka innych wniosków o przyznanie prawa pomocy. Dziwi stronę także to, że wcześniej kiedy był w lepszej sytuacji finansowej przyznawano mu prawo pomocy, teraz nie. Postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy wywołuje u niego negatywne skojarzenia polegające na chęci ukrycia przez sąd swoich błędnych orzeczeń czy postanowień oraz uniemożliwienia mu składania skutecznie skarg.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Wobec wniesienia sprzeciwu przeciwko wydanemu postanowieniu utraciło ono moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Ponieważ sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek strony o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej; ustawą ppsa. zarówno przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, jak i częściowym, następuje jeśli osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść odpowiednio jakichkolwiek kosztów postępowania lub pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej, tak aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma przekonać sąd, iż znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W sprawie tej w żadnym przypadku nie można uznać aby strona przedkładając dokumenty i informacje przekonała sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić jakichkolwiek kosztów postępowania.
W odpowiedzi na wezwanie z dnia 9 marca 2010r. wnioskodawca przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w Banku A. Nr "[...]" 8505 za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004r. do 12 marca 2010r., Nr "[...]" 9073 za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005r. do 12 marca 2010r. oraz Nr "[...]" 8481 za okres od 25 października 2004r. do 12 marca 2010r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z Banku A. skarżący oświadczył, iż dostarcza wyciągi z wszystkich rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, iż nadal funkcjonują. Wyjaśnił, iż zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Strona we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygn. II SO/Ol 14/09 nie wyszczególniła wszystkich rachunków bankowych - rachunku Nr "[...]" 8505 pomimo tego, że była wzywana do przedłożenia wszystkich rachunków bankowych. Nie został też wskazany rachunek Nr "[...]" 2333 (przedłożony na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu z dnia 1 marca 2008r. złożonym w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 2/08, natomiast w sprawie sygn. akt II SO/Ol 2/08, co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr "[...]" 9073 i Nr "[...]" 8505. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez stronę w obecnym postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. To, że strona pomimo wezwania nie przedkłada wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi istotne wątpliwości co do rzetelności oświadczeń składanych w tej sprawie, a w konsekwencji także do rzeczywistej ilości posiadanych przez nią rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środkach. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych znacząco utrudnia Sądowi ocenę realnych zdolności płatniczych skarżącego i to niezależnie od tego, że ostatecznie stwierdzono, iż na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadzono znacznych środków finansowych. Wskazać też należy, iż niewielka ilość środków zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia braku przedstawienia wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień, w sytuacji gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Sąd zwrócił uwagę, że skarżący dysponując stałym źródłem dochodu, posiada tak wiele rachunków bankowych a jednocześnie ubiegając się o prawo pomocy nie wskazuje wszystkich tych rachunków. Może to oznaczać, że albo nie jest w stanie odtworzyć tego jakie rachunki w danym banku posiada albo nie chce tego uczynić z powodów sobie tylko znanych. Jednak niezależnie od przyczyny z jakiej strona nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych stwierdzić należy, że okoliczność taka nie może przekonująco wpływać na ocenę przy ubieganiu się o przyznanie prawa pomocy, gdyż osoba która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać ile posiada rachunków bankowych sama podważa swoją wiarygodność co do zdolności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Uwagę Sądu zwróciły także wyjaśnienia skarżącego odnośnie przeznaczenia środków finansowych zgromadzonych na jednym z kont. W sprawie o sygn. akt II SO/Ol 14/09, skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr "[...]" 1145 mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego, którego przewidywany termin to grudzień 2009r. lub lato 2010r., natomiast przedłożony wyciąg za styczeń 2010r. dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Z tego powodu zażądano dowodów poniesienia przez stronę kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie przedłożono wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1 października 2009r. do 1 marca 2010r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł a 1 marca 2010r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z 22 czerwca 2007r., strona poinformowała jednocześnie, iż w 2009r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniesiono, iż w zamian za to zakupiony został sprzęt rehabilitacyjny, co potwierdzają kserokopie dowodów zakupu takiego sprzętu. Jednakże faktury te nie dotyczą listopada i grudnia 2009r., czy też stycznia 2010r., lecz marca, września i października 2009r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z 15 marca 2010r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), strona wskazała m.in., iż przedmiotową pożyczkę zaciągnęła w styczniu 2010r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie.
W świetle przedstawionych okoliczności dotyczących wydatkowania przez stronę pieniędzy nie można uznać za wiarygodne wcześniejszych oświadczeń. Nie oznacza to, że I.Ż. chciał w sposób świadomy wprowadzić Sąd w błąd, bo przecież posiadając kilka rachunków bankowych mógł się pomylić co jest wypłacane z danego rachunku, a skoro strona mogła się pomylić to znaczy, że jej sytuacja finansowa nie jest tak zła jak stara się wykazać ubiegając się o przyznanie prawa pomocy. Nie potwierdziło się oświadczenie, aby środki pieniężne, zgodnie z deklaracją, zarezerwowane na turnus rehabilitacyjny syna zostały przeznaczone na ten cel. Strona oświadczyła także, że zaciągnęła pożyczkę w celu pokrycia kosztów sądowych, której jak wynika z oświadczenia z 26 lutego 2010r. jeszcze nie spłaciła podczas, gdy z wyciągu bankowego wynika, iż koszty sądowe w sprawie cywilnej zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus syna. Środki pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr "[...]" 1145, bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. Wobec tego oświadczenie strony w tym zakresie trudno uznać za wiarygodne.
Z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego wynika, że strona oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z 26 lutego 2010r. w łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie 2.500 zł, mimo iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem, z tytułu emerytury i renty socjalnej wynoszą tylko 2.049,76 zł. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010r. w kwocie 360 zł, zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr "[...]" 6910). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie, nawet gdy przyjęte zostanie, że strona i syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to 3.020 zł, podczas gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.569,76 zł (emerytura: 1.545,72 zł + renta socjalna: 504,04 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł). Brak staranności w zakresie wskazania, czy to wysokości ponoszonych wydatków, czy też wysokości uzyskiwanych dochodów ogranicza możliwości sądu ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej wnioskodawcy i jego rodziny. Należy podkreślić, że strona miała świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w uprzednio rozpoznawanych sprawach w zakresie prawa pomocy była wzywana do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody jak i ponoszone wydatki.
Wobec wyszczególnionych wyżej sprzeczności w twierdzeniach strony Sąd uznał, iż nie można stwierdzić w sposób jednoznaczny, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego w tej sprawie. Uwzględniając jednakże okoliczność, iż w innych sprawach (sygn. akt II SO/Ol 1/10 i sygn. akt II SO/Ol 3/10) odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od uiszczenia wpisu, co dla skarżącego skutkować będzie koniecznością poniesienia kwoty 200 zł, Sąd uwzględniając tę okoliczność oraz konieczność uiszczenia na obecnym etapie postępowania w sprawie kwoty 200 zł wpisu uznał za zasadne zwolnić skarżącego w części od uiszczenia wpisu w kwocie powyżej 50 zł, co umożliwi skarżącemu jej poniesienie. Zwłaszcza, iż jak wynika z wcześniejszych oświadczeń z dnia 4 listopada 2009r. skarżący miał otrzymać środki w wysokości 400 zł z tytułu przyznanych mu kosztów postępowania sądowego w uprzednich sprawach.
W sprzeciwie podkreślił skarżący, że nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych, jednakże z uwagi na wyżej wskazane okoliczności ze stwierdzeniem tym nie można się zgodzić. Aby uregulować tę należność strona nie musi sprzedawać domu ani samochodu. Nikt zresztą nigdy w ramach prowadzonego postępowania takiego rozwiązania nie proponował, bo byłaby to propozycja absurdalna. Strona w sprzeciwie niemożność uiszczenia wpisu sądowego wiąże z ilością skarg jakie wniosła do tutejszego sądu, jednakże wyjaśnić pozostaje, że to ile skarg i kiedy zostały wniesione do sądu zależy tylko i wyłącznie od jej woli, gdyż nie są to skargi np. na decyzje odmawiające przyznania jakiegoś prawa np., udzielenia świadczenia ze środków pomocy społecznej lecz skargi dotyczące udzielenia informacji publicznej. Strona ma niekwestionowane prawo do żądania udzielenia informacji publicznej, podobnie jak posiada konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu. Powinna jednak i sama poczynić pewne oszczędności, które pozwoliłyby na pokrycie kosztów sądowych w tych sprawach. Nie sposób jest oprzeć się wrażeniu, że strona jako obowiązującą zasadę przyjęła zwalnianie od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych spraw do sądu wnosi o zwolnienie od uiszczenia wpisu. W tej sytuacji nie można inaczej jak tylko czystym teoretyzowaniem określić twierdzeń zawartych w sprzeciwie dotyczących tego na ile miesięcy pozbawiona zostałaby środków do życia gdyby uiściła wpisy we wszystkich sprawach, a w niektórych ustanowiła pełnomocnika, bo jeszcze ani razu nie uiściła wpisu, ani też nie ustanowiła pełnomocnika.
Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu, dlatego też dziwić nie może, iż wcześniej strona była zwalniana od uiszczenia wpisu sądowego w całości. Jednakże to, że była zwalniana wcześniej nie oznacza, iż musi być i w tej sprawie przyznane prawo pomocy w pełnym zakresie obejmującym zwolnienie od pełnych kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika.
Natomiast odnośnie ustanowienia radcy prawnego w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym możliwe jest jedynie w wyjątkowych sytuacjach (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz Bogusław Dauter, Bogusław Gruszczyński, Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek str. 595 oraz postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2004r. FZ 330/04 niepubl. i z dnia 28 września 2004r. FZ 246/04 niepubl.). Z uwagi bowiem na treść art. 134 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd nie jest związany granicami skargi, co oznacza, że skarga zostanie uwzględniona, jeśli tylko Sąd, niezależnie od zarzutów w niej podniesionych i wniosków w niej sformułowanych, stwierdzi istnienie naruszenia prawa, skutkujące wzruszeniem zaskarżonego aktu lub czynności. W tej sprawie ustanowienie na obecnym etapie postępowania profesjonalnego pełnomocnika nie znajduje uzasadnienia zwłaszcza, że przedmiotem rozpoznania skargi jest kwestia dotycząca udostępnienia informacji publicznej, czy też konkretniej procesowego zakończenia postępowania w tym przedmiocie, czyli nie zagadnienie będące szczególnie skomplikowanym problemem prawnym, który do właściwego poprowadzenia sprawy przed sądem administracyjnym wymagałby głębokiej specjalistycznej wiedzy prawnej. Poza tym obecne rozstrzygniecie Sądu nie pozbawia skarżącego możliwości późniejszego wystąpienia z takim wnioskiem.
Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło