II SA/Ol 931/08

WyrokWSA w Olsztynie2009-05-12

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Beata Jezielska, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca stałego pobytu przez osobę, które nastąpiło w wyniku konfliktu małżeńskiego i gróźb, ale bez podjęcia przez tę osobę środków prawnych zmierzających do powrotu do lokalu, może być uznane za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności i stanowić podstawę do wymeldowania?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca stałego pobytu przez osobę, które nastąpiło w wyniku konfliktu małżeńskiego i gróźb, ale bez podjęcia przez tę osobę środków prawnych zmierzających do powrotu do lokalu, może być uznane za dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności i stanowić podstawę do wymeldowania. Ewidencja ludności służy rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego, a przepisy meldunkowe nie mogą służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam faktycznie nie przebywa.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się o wymeldowanie G. K. z pobytu stałego, twierdząc, że nie zamieszkuje ona w lokalu od czterech lat. Organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu, wskazując na trwałe opuszczenie lokalu przez G. K. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, podkreślając, że G. K. opuściła lokal dobrowolnie, zabrała większość rzeczy i skoncentrowała swoje sprawy życiowe w innym miejscu, nie podejmując prób powrotu ani środków prawnych w celu przywrócenia posiadania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego S. B. kwotę 240 zł powiększoną o należny podatek VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2009 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]’ nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania I. oddala skargę; II. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz radcy prawnego S. B. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) powiększoną o należny podatek VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wnioskiem z dnia "[...]" L. K. zwrócił się do Burmistrza "[...]" o wymeldowanie G. K. z pobytu stałego w budynku mieszkalnym nr "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]". Wnioskodawca dołączył do podania dokumenty stwierdzające, iż jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia "[...]", nr "[...]", Burmistrz "[...]" orzekł o wymeldowaniu G. K. z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego przy ul. "[...]" w "[...]". Jako podstawę prawną orzeczenia wskazał art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.). W uzasadnieniu decyzji podniósł, iż w toku postępowania wyjaśniającego bezspornie ustalono, że G. K. od około czterech lat nie zamieszkuje w miejscu zameldowania. Powyższą okoliczność potwierdza informacja z Komendy Powiatowej Policji, z której wynika, że G. K. od czterech lat mieszka w "[...]". Konkludował, iż w trakcie postępowania G. K. wielokrotnie podnosiła, iż wobec zastraszania jej przez męża i gróźb użycia w stosunku do niej przemocy fizycznej i psychicznej musiała opuścić lokal mieszkalny w obawie o własne bezpieczeństwo. Jednakże ustalenia Policji jednoznacznie wskazują, że interwencje dotyczące awantur domowych po raz ostatni miały miejsce w ich lokalu mieszkalnym w "[...]", a po wyprowadzeniu się, G. K. przez ostatnie trzy lata nie podejmowała żadnych prób ponownego zamieszkania w spornym lokalu. Ponadto w "[...]" wyrokiem Sądu utraciła prawo własności lokalu na rzecz męża, a następnie jej małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód. Dodał, iż ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osoby, a więc rejestracji stanu faktycznego. Skoro więc wszystkie okoliczność wskazują, że G. K. opuściła w sposób dobrowolny i trwały miejsce pobytu stałego około cztery lata temu, to organ ewidencyjny nie ma prawa do akceptacji fikcji polegającej na utrzymaniu zameldowania określonej osoby w lokalu, w którym faktycznie od dawna nie zamieszkuje. W odwołaniu od tej decyzji G. K. podniosła, iż opuszczenie przez nią miejsca zameldowania nie miało charakteru dobrowolnego, a było wymuszone zachowaniem męża. Ponadto stwierdziła, iż jej pobyt w lokalu w "[...]", należącym do L. K., ma charakter tymczasowy, gdyż bez zgody męża nie może zameldować się tam na pobyt stały, a prawdopodobnie będzie zmuszona powrócić do budynku przy ul. "[...]" w "[...]" i zamieszkiwać tam aż do czasu, gdy zainteresowany spłaci wobec niej zobowiązania. Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]", Wojewoda, działając na podstawie art. 50 ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Uzasadniając orzeczenie podniósł, iż z akt sprawy wynika, że lokal mieszkalny przy ul. "[...]" w "[...]" G. K. opuściła w "[...]", jednak nie dokonała wtedy wymeldowania. Następnie w lokalu tym nie przebywała przez ponad dwanaście lat, a w tym czasie przebywała w różnych lokalach w "[...]", "[...]" i "[...]". Do przedmiotowego lokalu powróciła za zgodą męża w "[...]". Jednak między małżonkami dochodziło do nieporozumień i awantur. Po krótkim okresie pobytu, na wiosnę "[...]". G. K. opuściła lokal mieszkalny w "[...]", zabierając większą część swoich rzeczy i zamieszkała w "[...]", gdzie przebywa do dnia dzisiejszego i tam koncentrują się jej sprawy życiowe. Wskazał, iż G. K. podnosi, że opuszczenie przez nią domu w "[...]" nie miało charakteru dobrowolnego, a do opuszczenia miejsca zameldowania zmusił ją swoim zachowaniem były mąż. Z akt sprawy wynika co prawda, iż L. K. został skazany przez Sąd Rejonowy za to, że w dniach "[...]" groził żonie pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, nie wynika jednak, iż opuszczenie przedmiotowego domu miało wyłączny i bezpośredni związek z tym zdarzeniem, a stwierdzić natomiast trzeba, iż faktycznie nastąpiło ono jakiś czas później po tym zdarzeniu. Dodał, iż wyrokiem z dnia "[...]" Sąd Okręgowy rozwiązał przez rozwód małżeństwo L. i G. K. z winy obu stron, wskazując w uzasadnieniu wyroku, iż małżeństwo od początku nie było udane, a obie strony nie potrafiły się porozumieć w sprawach życia codziennego i urządzały sobie wzajemnie awantury. Można zatem wskazać, iż ze względu na istniejące między stronami stosunki, ich wspólne zamieszkanie w domu nr "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]" w sposób nieuchronny okazało się w praktyce niemożliwe. Podniósł również, iż na przestrzeni ostatnich trzech i pół roku skarżąca nie podejmowała żadnych prób powrotu do domu, swoje osobiste i majątkowe interesy skoncentrowała w innym miejscu, a opuszczając dom zabrała większość swoich rzeczy osobistych. Dodał, że G. K. deklaruje wolę powrotu do domu, jednakże deklarowany zamiar pozostaje w sprzeczności z możliwościami obiektywnymi powrotu. Odwołująca się nie jest bowiem aktualnie właścicielką domu. Prawo własności tej nieruchomości posiada wyłącznie jej były mąż i wobec braku jego zgody na zamieszkanie, G. K. nie ma możności ponownego zamieszkania w miejscu zameldowania na pobyt stały. Zauważył, iż nie można pominąć faktu, że ewentualność wymeldowania z budynku mieszkalnego nr "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]" skarżąca w sposób wyraźny uzależnia od spłaty przez byłego męża zobowiązań finansowych wobec niej. Reasumując wskazał, że w obowiązującym stanie prawnym ewidencja ludności jest instytucją służącą wyłącznie odzwierciedlaniu stanu faktycznego. Zatem jeżeli znajdująca się w ewidencji informacja o pobycie osoby w danym miejscu nie odzwierciedla stanu faktycznego, powinna być usunięta ze zbioru meldunkowego. Skargę na powyższą decyzję Wojewody wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie G. K. żądając jej uchylenia. Wskazała, że decyzja oparta jest na powierzchownych ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji na wnioskach, które nie znajdują potwierdzenia w dokumentach. Zarzuciła organom, iż nie zauważyły faktu, że opuszczenie przez nią domu nie było podyktowane jej wolą, a sytuacją jaką stworzył w domu jej mąż. Podniosła, iż nigdy nie pogodziła się z opuszczeniem domu, jednak była do tego zmuszona ze względu na groźby i agresję męża i z tego tez powodu była zmuszona wyprowadzić się do "[...]". Dlatego twierdzenia organu o dobrowolności przeprowadzki są bezzasadne. Dodała, że nigdy nie prowadziła spraw sądowych dla obrony swoich praw. W odpowiedzi na skargę Wojewoda, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone decyzje pod kątem ich zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest legalność decyzji, czyli jej zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania decyzji. Ponadto, stosownie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. zwanej dalej: ustawą p.p.s.a.), Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż w granicach danej sprawy, Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Po przeprowadzeniu analizy zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji Sąd doszedł do przekonania, że decyzje są prawidłowe i odpowiadają obowiązującym unormowaniom prawnym, a tym samym nie uwzględnił zarzutów podnoszonych w skardze. Należy zaznaczyć, iż zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu danej osoby w określonym lokalu bądź ustania tego pobytu w dotychczasowym miejscu (opuszczenia lokalu). Jak stanowi przepis art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Stosownie zaś do art. 15 ust. 2 tej ustawy - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji - organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Konsekwencją takiego stanu prawnego jest uznanie, iż wyłączną przesłanką wymeldowania określonej osoby z lokalu jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym lokalu. Wymaganą prawem przesłankę wymeldowania stanowi zatem ustanie pobytu w lokalu - nieprzebywanie w lokalu. Podkreślić należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest jednolity pogląd dotyczący dobrowolności i trwałości "opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu", zgodnie z którym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Jeżeli zatem strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: sygn. akt V SA 2323/02, publ. LEX nr 159183; sygn. akt V SA 402/03, publ. LEX nr 159179; sygn. akt V SA 1784/99, LEX nr 49415; sygn. akt V SA 2950/00, publ. LEX nr 80643; sygn. akt V SA 3169/00, publ. LEX nr 50123). Jednocześnie jednak w orzecznictwie administracyjnym wyrażono pogląd, że możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, nie wyłącza dopuszczalności zastosowania trybu wymeldowania ustanowionego w omawianym przepisie. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania. W sytuacji zatem, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (współwłaściciela) to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego przepisu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu, lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne. (por. wyroki NSA w sprawach o sygn. akt: V SA 1424/99, publ. LEX nr 79243; V SA 108/00, publ. LEX nr 49954; V SA 3078/00, publ. LEX nr 78937). Nie jest dobrowolnym jedynie takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, jeżeli strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu, albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. Z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż G. K. opuściła dom położony w "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]". Do domu wróciła pod koniec "[...]", a w "[...]" wyprowadziła się do "[...]". W skierowanej do sądu skardze stwierdziła, iż nigdy nie pogodziła się z opuszczeniem domu, nie opuściła domu z własnej woli, nie mogła jednak tam żyć wolna od ataków i agresji męża. Dlatego też istotnym w sprawie jest ustalenie, czy opuszczenie przez G. K. miejsca stałego zamieszkania miało charakter dobrowolny. Przede wszystkim z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że wiosną "[...]" G. K. dobrowolnie podjęła decyzję o opuszczeniu domu z uwagi na narastający konflikt małżeński, opuściła lokal mieszkalny w "[...]", zabierając większą część swoich rzeczy i zamieszkała w "[...]’, gdzie przebywa do dnia dzisiejszego i tam koncentrują się jej sprawy życiowe. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. akt II OSK 133/06, opuszczenie lokalu to nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 września 2005r., (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), orzekł, iż miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsc pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd. Dlatego też w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę materiał dowodowy w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, iż od dnia opuszczenia domu w "[....]", tj. od "[...]" żadne podstawowe funkcje życiowe skarżącej nie są realizowane w miejscu jej zameldowania. W świetle powyższych okoliczności organy zasadnie uznały, iż można w rozpoznawanej sprawie przyjąć, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania przez skarżącą winno skutkować jej wymeldowaniem. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Wojewody, że w ustalonym stanie faktycznym obowiązujące przepisy prawa dostarczyły podstaw do wymeldowania G. K. z miejsca pobytu stałego. Kwestie dotyczące dobrowolności opuszczenia lokalu przez skarżącą należy bowiem rozważać w aspekcie długości okresu opuszczenia przedmiotowego lokalu – z przerwami od "[...]", skoncentrowania spraw życiowych poza miejscem pobytu stałego oraz brakiem podjęcia przez nią środków prawnych w celu przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z domu i powrotu do niego. Z ustaleń organu wynika niewątpliwie, iż w rodzinie skarżącej istniał silny konflikt i dochodziło do licznych awantur, w czasie których w "[...]" przeprowadzane były interwencje domowe przez funkcjonariuszy Policji. Zapewne sytuacja ta spowodowała, iż skarżąca zdecydowała się, w celu uniknięcia sytuacji konfliktowych z mężem, na opuszczenie miejsca zamieszkania, jednak takie postępowanie, w sytuacji niepodjęcia skutecznych środków prawnych (wystąpienie do sądu powszechnego z powództwem o przywrócenie posiadania) zmierzających do powrotu do miejsca zameldowania, powoduje, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania przez G. K. nosi cechy dobrowolności w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Również podnoszony przez organ meldunkowy i niekwestionowany przez skarżącą fakt, iż po "[...]", aż do wydania decyzji o wymeldowaniu, nie podjęła ona próby powrotu do miejsca stałego zameldowania, przemawia za uznaniem, iż opuszczenie przez G. K. pobytu stałego miało charakter dobrowolny i trwały. W ocenie Sądu, skarżąca nie wykazała zatem braku dobrowolności, odnoszącego się do opuszczenia przez nią domu w "[...]" i w tym stanie rzeczy podzielić należy stanowisko organów meldunkowych, że G. K. opuściła przedmiotowy lokal bez wymeldowania w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych Jeszcze raz należy wyraźnie zaznaczyć, iż stosownie do art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i jedynie potwierdza fakt pobytu danej osoby w przedmiotowym lokalu. Nie wiąże się zatem z kwestią własności tego lokalu ani prawem do dysponowania nim. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem ciążącej na organie administracji powinności dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2003r., sygn. akt V SA 1398/02, LEX nr 159189.) Kwestię tę rozpoznawał także Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 27 maja 2002r. (sygn. akt K 20/01, OTK-A2002/3/34) stwierdził, iż ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie rozstrzyga zatem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim. Organy administracyjne są zobowiązane do zapewnienia zgodności między stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności. W tym celu niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2003r., sygn. akt V SA 3657/2002). Ponadto należy wskazać, iż skarżąca wielokrotnie oświadczała, że wymelduje się z domu przy ul. "[...]" w "[...]", jeżeli jej były mąż ureguluje swoje zobowiązania majątkowe jakie ma w stosunku do niej. Takie, co najmniej dwuznaczne, w kontekście wywodów skargi wskazujących na chęć powrotu do domu, stanowisko skarżącej w ocenie Sądu świadczy jednoznacznie, iż w rzeczywistości nie zamierza ona powrócić na stałe do domu i skoncentrować tam swoje sprawy życiowe. Nie ma zatem żadnych obiektywnych przesłanek, które świadczyłyby, iż wymeldowanie G. K. byłoby sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym. Przepisy meldunkowe nie mogą bowiem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam faktycznie nie przebywa. Reasumując powyższe rozważania Sąd stwierdził, iż organy administracji działały zgodnie z prawem i dokonały prawidłowej interpretacji przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, orzekając o wymeldowaniu skarżącej, a skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. Na podstawie art. 250 p.p.s.a. Sąd przyznał pełnomocnikowi skarżącej ustanowionemu z urzędu w ramach przyznanego prawa pomocy wynagrodzenie tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. ----------------------- 8

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło