II SAB/Ol 44/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-05-29
Skład orzekający: Adam Matuszak, Marzenna Glabas, Hanna Raszkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty stanowiące oferty złożone w postępowaniu konkursowym na obsługę prawną urzędu, wraz z załącznikami, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dokumentacja postępowania konkursowego, w tym oferty złożone przez oferentów, stanowi co do zasady informację publiczną. Kryterium dostępu do dokumentu jest istnienie okoliczności wyłączających udostępnienie informacji, a nie jego kwalifikacja jako dokumentu urzędowego. W związku z tym, organ dokonał wadliwej wykładni pojęcia informacji publicznej, co uzasadnia zobowiązanie go do ponownego rozpoznania wniosku.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie kserokopii wszystkich ofert złożonych w konkursie na obsługę prawną urzędu oraz wskazanie podstawy prawnej przeprowadzenia konkursu. Organ odmówił udostępnienia ofert, uznając je za dokumenty prywatne, niebędące informacją publiczną. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając błędną wykładnię pojęcia informacji publicznej. Sąd uznał, że oferty stanowią informację publiczną i zobowiązał organ do ponownego rozpoznania wniosku.Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Burmistrza Miasta i Gminy do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącego kwotę 188 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Hanna Raszkowska Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2014 r. sprawy ze skargi A. G. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w udostępnieniu informacji publicznej I. zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia "[...]" – w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy na rzecz skarżącego A.G. kwotę 188 zł (słownie: sto osiemdziesiąt osiem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że w dniu "[...]" A. G. (radca prawny z Kancelarii "[...]"), powołując się na art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 ze zm., dalej jako: u.d.i.p.), wystąpił do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej oraz wskazanie podstawy prawnej przeprowadzenia konkursu ofert na obsługę prawną Urzędu Miasta i Gminy "[...]". W uzasadnieniu wniosku zwrócił się o przesłanie na adres Kancelarii kserokopii wszystkich (poza ofertą Kancelarii) ofert złożonych w konkursie ofert na obsługę prawną Urzędu Miasta i Gminy "[...]" oraz wskazanie oferty, która została wybrana. Ponadto wniósł o wskazanie podstawy prawnej wszczęcia oraz prowadzenia konkursu ofert w sytuacji, gdy zgodnie z obowiązującym zarządzeniem Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" trybem w jakim winien zostać wyłoniony podmiot wykonujący obsługę prawną Gminy "[...]" jest zapytanie cenowe, a nie konkurs ofert przeprowadzony na podstawie zaproszenia do składania ofert.
W odpowiedzi na powyższy wniosek Burmistrz wskazał (pismo z dnia "[...]"), że od dnia "[...]" w Biuletynie Informacji Publicznej zamieszczona jest informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty. Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej na wniosek udostępnia się jedynie informacje, które nie zostały
udostępnione w Biuletynie. Warunkiem udostępnienia informacji publicznej w trybie art. 10 u.d.i.p. jest ustalenie, że żądana informacja jest informacją publiczną
w rozumieniu art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 i 6 u.d.i.p. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. normuje uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych. Przepis ten, jak i pozostałe normy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie regulują dostępu do zbioru dokumentów, a za taki należy uznać
komplet dokumentacji złożonej przez oferentów w postaci 14-tu ofert wraz z załącznikami do nich. W ocenie organu, żądana informacja w świetle przepisów ustawy, nie jest informacją publiczną, a dokumenty złożone wraz z ofertami nie są dokumentami urzędowymi. Podniósł, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych. Informacja w postaci przesłania kserokopii wszystkich ofert (stanowiących w istocie zbiór dokumentów) nie jest objęta zakresem u.d.i.p. Dodał, iż niezależnie od powyższego, zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz, o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a nadto ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (ust. 2). Reasumując wskazał, że regulamin określa jedynie ramowe zasady udzielania zamówień. W niniejszym postępowaniu znalazły zastosowanie postanowienia § 4 regulaminu, przy czym z uwagi na ich ogólnikowość zamawiający uznał,
że w celu realizacji zasad obowiązujących przy udzielaniu zamówień publicznych -
w szczególności zasady uczciwej konkurencji - koniecznym jest skierowanie zaproszenia do składania ofert poprzez upublicznienie informacji o postępowaniu w Biuletynie Informacji Publicznej, co nie jest sprzeczne z regulaminem.
Pismem z dnia "[...]" A. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" polegającą na nieudzieleniu informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia "[...]". Zarzucając organowi naruszenie art. 2, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1, art. 10 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p. wniósł o zobowiązanie organu do udostępnienia skarżącemu informacji publicznej w postaci kserokopii
wszystkich (poza ofertą skarżącego) ofert złożonych w konkursie ofert na obsługę prawną Urzędu Miasta i Gminy "[...]" w terminie 7 dni od daty doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku sądowego wraz z aktami postępowania oraz stwierdzenie, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wskazał m.in., że stanowisko organu mające uzasadniać odmowę uwzględnienia wniosku jest błędne. Wadliwość stanowiska organu wynika z nieprawidłowej interpretacji pojęcia "informacja publiczna" i utożsamiania tego pojęcia z informacją zawartą w dokumentach urzędowych. Tymczasem ugruntowana i mająca zakotwiczenie w przepisach art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP wykładnia pojęcia
"informacja publiczna" ujmuje tego rodzaju informację w sposób szeroki i obejmujący treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Zgodnie z wykształconym w praktyce sądowej standardem stosowania przepisów art. 1 i 6 u.d.i.p. za informację publiczną uznaje się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez podmioty wymienione w art. 4 u.d.i.p., jak i dokumentów używanych przez te podmioty przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Tak rozumianą informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" i dotyczących sfery jego działalności, w tym działalności w zakresie wyboru podmiotów świadczących usługi na rzecz Miasta i Gminy "[...]". Dodał, że w orzecznictwie podnosi się (wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r., I OSK 1734/2011), że "bez znaczenia jest to, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu organu i jakiej sprawy
dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio". Przyjmując zatem powyższą definicję informacji publicznej, za dokumenty zawierające tą informację, należy uznać oferty złożone w postępowaniu konkursowym prowadzonym przez organ. Przyjęcie z kolei odmiennego stanowiska uniemożliwia jakikolwiek wgląd w sposób realizacji zadań organu w zakresie wyboru podmiotu świadczącego usługi na rzecz Gminy.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta i Gminy "[...]" wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu w całości przytoczył argumentację zawartą w piśmie z dnia "[...]’. Podniósł również, że skarżący wyprowadza obowiązek
organu do udostępnienia żądanych dokumentów wprost z art. 61 ust.1 i 2 Konstytucji RP. Należy jednak zauważyć, że konstytucyjne prawo do informacji publicznej zostało w tym akcie ukształtowane jako "prawo", a nie jako niczym nie ograniczona "wolność" co oznacza, że dopuszczalna jest jedynie ścisła wykładnia przepisów odnoszących się do realizacji tego prawa. Powszechnie jest wyrażany pogląd, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Przymiot informacji publicznej posiadają wszelkiego rodzaju dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zaświadczono bądź podano),
wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Nie stanowią natomiast informacji publicznej wszelkiego rodzaju dokumenty prywatne, które podmiot prywatny kieruje do organu administracji publicznej. Nie jest przy tym istotne, jakiego rodzaju
postępowanie wszczyna dokument prywatny (administracyjne, skargowo-wnioskowe czy inne) i czy w ogóle wszczyna, bądź też, jakiej czynności organu oczekuje podmiot, składając dokument prywatny. Wskazał, że NSA w wyroku z dnia 11 maja 2006 r. (sygn. akt II OSK 812/05) wyraził pogląd, że dokumenty prywatne, jako takie nie stanowią informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dokument prywatny, niezależnie od tego, czy wszczyna postępowanie w konkretnej sprawie przed organem administracji publicznej czy też nie, współtworzy wespół z innymi dokumentami całość akt prowadzonej przed nim sprawy. Fakt, że dokument prywatny trafia do organu i służy realizacji powierzonych prawem zadań organu, nie oznacza, że przez to nabiera cech dokumentu urzędowego. Dokument skierowany do organu administracji publicznej przez podmiot prywatny nigdy nie stanie się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został doń zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Nie nabierze zatem cech dokumentu urzędowego w rozumieniu przedmiotowej ustawy Nie wszystko bowiem co znajduje się w posiadaniu organu, stanowi informację publiczną. Reasumując stwierdził, że komplet dokumentacji złożonej przez oferentów w postaci 14-tu ofert wraz z załącznikami do nich (w tym dokumenty zawierające dane o uprawnieniach, umiejętnościach, zatrudnieniu, referencje) nie stanowi jako całość informacji publicznej. W przedmiotowej sprawie nie zachodzi zatem bezczynność organu albowiem "z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ zobligowany jest udzielić informacji publicznej, a jej nie udziela i nie wydaje stosownej decyzji o odmowie udostępnienia takiej informacji. W przypadku zaś, gdy informacja o jaką ubiega się zainteresowany nie ma charakteru informacji publicznej, organ nie pozostaje w zwłoce w zakresie udostępnienia informacji publicznej" (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. II SAB/OI 22/13).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym na które służy zażalenie, innych niż wskazane wyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach - art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.).
Z uwagi na przedmiot zaskarżenia należy mieć na uwadze przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powołana ustawa reguluje zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, a także tryb i procedurę udostępniania informacji publicznej.
Strona skarżąca w swoim wniosku z dnia "[...]" zwróciła się, na podstawie art. 13 ust. 1 u.d.i.p., do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" o sporządzenie kserokopii wszystkich ofert złożonych przez oferentów w postępowaniu prowadzonym w trybie konkursu ofert na obsługę prawną Urzędu Miasta i Gminy ‘[...]" oraz wskazanie oferty, która została wybrana.
Z treści art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. wynika, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego". W sprawie nie ulega zatem wątpliwości, że na Burmistrzu spoczywał obowiązek rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej. W odpowiedzi na wniosek Burmistrz wskazał, że żądana informacja w świetle przepisów ustawy, nie jest informacją publiczną, a dokumenty złożone wraz z ofertami nie są dokumentami urzędowymi.
Prawo do informacji zostało zagwarantowane w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Obejmuje ono, między innymi, dostęp do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej.
Zauważyć należy, że kwestia kwalifikowania dostępu do dokumentów znajdujących się w aktach spraw prowadzonych przez podmioty obowiązane do udostępniania informacji publicznej nie jest jednolicie rozumiana w orzecznictwie.
Pojęcie informacji publicznej określa ustawodawca w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 tej ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie, jednak przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 listopada 2004 r., II SAB/Wa 166/04, opub.. w LEX nr 164699). Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2005 r., II SA/Wa 1009/05, opubl. w LEX nr 188310). Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu wykonującego władzę publiczną lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne. Informacją publiczną będą nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez taki podmiot, ale przymiot taki będą posiadać także te, których podmiot zobowiązany używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Bez znaczenia jest również i to w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez dany podmiot i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2006 r., II SA/Wa 2043/05, opub,. w LEX nr 196314). Informacją publiczną są zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich.
Informacja publiczna odnosi się zatem do faktów, jednak pojęcie "faktu" należy rozumieć szeroko. Analiza art. 6 u.d.i.p. wykazuje, że wnioskiem w świetle tej ustawy może być objęte pytanie o określone fakty lub o stan określonych zjawisk. Faktem należy objąć każdą czynność i każde zachowanie organu wykonującego zadania publiczne podjęte w zakresie wykonywania takiego zadania. Organy publiczne, a precyzyjniej określając organy uprawnione do wykonywania zadań publicznych z założenia nie podejmują innych czynności jak załatwianie spraw publicznych. Jak wyraził to Naczelny Sąd Administracyjny z wyroku z dnia 30 października 2002 r., (sygn. akt II SA 1956/02, opubl. w LEX nr 78062) informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje, a także inne podmioty, które tę władzę realizują w zakresie tych kompetencji. Prawo do informacji publicznej jest więc zasadą, a wyjątki od niej powinny być interpretowane ściśle (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt II SA 3572/02, opubl. w LEX nr 144641). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zaistniała taka właśnie wyjątkowa sytuacja. Podkreślić należy, że dokumentacja postępowania konkursowego jako zbiór dokumentów zgromadzonych i wytworzonych przez podmiot prowadzący to postępowanie stanowi co do zasady informację publiczną, obowiązkiem organu jest jednak ustalenie, czy można udostępnić konkretny dokument (bądź konkretną treść zawartą w dokumencie) na podstawie ustawy o dostępie od informacji publicznej. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że "poszczególne dokumenty znajdujące się w aktach (administracyjnych) mogą być przedmiotem informacji publicznej, lecz jedynie wówczas, gdy dotyczą określonych sfer życia publicznego. Nie są zaś sprawami publicznymi konkretne, indywidualne sprawy danej osoby lub podmiotu niebędącego władzą publiczną (por. wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 655/02; wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2002 r., sygn. akt II SAB 105/02 - publ. w: J. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska, "Dostęp do informacji publicznej", Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2007; wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2003 r., sygn. akt II SA/Gd 1153/03; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 marca 2009 r., sygn. IV SAB/Po 24/08; wyrok NSA z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. I OSK 947/09; postanowienie NSA z dnia 12 maja 2011 r., sygn. I OSK 771/11). W ocenie Sądu pogląd ten jest aktualny również w niniejszej sprawie. Oferty nie mogą być traktowane jako nie dotyczące spraw publicznych. Każda procedura tocząca się przed organami państwa – nawet taka, która kończy się zawarciem umowy – ma charakter postępowania w sprawie publicznej, a podmiot decydujący się na udział w takiej procedurze musi liczyć się z tym, że podawane przez niego informacje będą objęte zakresem sprawy o charakterze publicznym. Wnioskowana do udostępnienia informacja polegająca na uzyskaniu przez wnioskodawcę kserokopii ofert złożonych w postępowaniu w ramach konkursu ofert w sprawie zawarcia umowy o obsługę prawną urzędu ma zatem co do zasady charakter informacji publicznej. Wbrew twierdzeniom organu okoliczność wniesienia oferty do urzędu przez podmiot prywatny nie ma wpływu na kwalifikację oferty z punktu widzenia dopuszczalności kwalifikowania jej jako informacji publicznej.
Informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organy administracji publicznej, ale także te dokumenty, których organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Kryterium uzyskania dostępu do dokumentu jest zatem jedynie istnienie okoliczności wyłączających udostępnienie informacji, a nie jego kwalifikacja jako dokumentu urzędowego. Taki pogląd wyraził Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. I OSK 2215/11, który Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości.
Prawo do informacji publicznej jest zasadą, a wyjątki od niej powinny być interpretowane ściśle (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2003 r., sygn. akt II SA 3572/02). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zaistniała taka właśnie wyjątkowa sytuacja. Podkreślić należy, że dokumentacja postępowania konkursowego, jako zbiór dokumentów zgromadzonych, pozyskanych i wytworzonych przez podmiot prowadzący to postępowanie stanowi co do zasady informację publiczną, obowiązkiem organu jest natomiast ustalenie, czy można udostępnić konkretny dokument (bądź konkretną treść zawartą w dokumencie) na podstawie ustawy o dostępie od informacji publicznej.
Wyjaśnić należy organowi, że w postępowaniu ofertowym nie może być mowy o odmowie udzielenia informacji publicznej ze względu prawo do prywatności. Prawo do prywatności dotyczy tylko osób fizycznych i nie może obejmować podmiotów ubiegających się o korzystanie z przywileju czerpania z zasobów publicznych. W przeciwnym razie cała konstrukcja dostępu do informacji publicznej nie miałaby sensu, gdyż bez tych informacji kontrola społeczna prawidłowości funkcjonowania podmiotów publicznych i wydatkowania środków finansowych byłaby wręcz iluzoryczna.
Podkreślić również należy, że udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno-techniczną i żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów zawierających taką informację. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym wniosek zainteresowanego powoduje po stronie dysponenta informacji obowiązek jej udostępnienia wtedy, gdy informacja ta nie została wcześniej udostępniona i nie funkcjonuje w obiegu publicznym, co nie pozwala zainteresowanemu zapoznać się z jej treścią inaczej niż wskutek złożenia wniosku do odpowiedniego organu o udzielenie informacji (wyrok NSA z dnia 31 maja 2004 r., sygn. OSK 205/04, LEX nr 158987; wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. II SAB/Wa 28/08, LEX nr 516086; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2010 r., sygn. II SAB/Wa 18/10, LEX nr 668288). Dysponent informacji nie ma zatem obowiązku jej udostępnienia wtedy, gdy informacja ta została wcześniej udostępniona i funkcjonuje w obiegu publicznym, co pozwala zainteresowanemu zapoznać się z jej treścią. W sytuacji, gdy wnioskodawcy gwarantowany jest dostęp do informacji publicznej, której się domaga, stanowisko organu o odmowie wydania kserokopii dokumentów zawierających taką informację nie może być traktowane jako merytoryczna odmowa dostępu do informacji publicznej.
Reasumując, okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że organ dokonał wadliwej wykładni pojęcia informacji publicznej, co w pełni uzasadnia zobowiązanie organu do ponownego rozpoznania wniosku w terminie czternastu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w sprawie (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Skarżący ma bowiem prawo oczekiwać zakończenia sprawy w terminie przewidzianym przepisami prawa tym bardziej, że postępowanie w tej sprawie toczy się od "[...]". Powyższa okoliczność obliguje Sąd do podjęcia działania dyscyplinującego organ, co jest równoznaczne z uwzględnieniem skargi.
Jednocześnie w niniejszej sprawie Sąd uznał, iż w prowadzonym postępowaniu rażące naruszenie prawa nie miało miejsca. W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania stwierdza jednocześnie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu bezczynność organu, jakkolwiek oczywista, to była jednak wynikiem mylnego przekonania, że wnioskowana informacja nie jest informacją publiczną. Nie mamy więc tu do czynienia ze złośliwością organu tylko z nieświadomością. Wobec tego bezczynności organu nie można ocenić jako rażącej.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło