II SAB/Ol 85/13
WyrokWSA w Olsztynie2013-10-22
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jeśli skarżący uzyskał tę informację od innego organu po wniesieniu skargi, ale przed wydaniem orzeczenia przez sąd?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie powinien umarzać postępowania w całości, jeśli organ pozostawał w bezczynności w momencie wniesienia skargi. Nawet jeśli skarżący uzyskał informację od innego organu, sąd nadal jest zobowiązany rozpoznać sprawę w zakresie oceny, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy należy wymierzyć organowi grzywnę. Umorzenie postępowania w części dotyczącej stwierdzenia bezczynności jest dopuszczalne, jeśli sprawa stała się bezprzedmiotowa z powodu uzyskania informacji przez skarżącego, ale nie zwalnia to sądu z obowiązku merytorycznego rozpoznania pozostałych kwestii.Stan faktyczny
P. B. złożył wnioski o udostępnienie zanonimizowanych wyroków sądowych do Prezesa Sądu Okręgowego w O. i w E. Po otrzymaniu odpowiedzi od Prezesa Sądu Okręgowego w O., że właściwy jest Sąd Okręgowy w E., P. B. złożył skargę na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w O. do WSA w Olsztynie. Po wniesieniu skargi, P. B. otrzymał żądane wyroki od Prezesa Sądu Okręgowego w E. WSA w Olsztynie umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe i stwierdzając brak rażącego naruszenia prawa. NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność merytorycznego rozstrzygnięcia kwestii rażącego naruszenia prawa i ewentualnej grzywny.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, orzekł o niewymierzaniu organowi grzywny i umorzył postępowanie sądowe w pozostałym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013r. sprawy ze skargi P. B. na bezczynność Prezesa Sądu w udzieleniu informacji publicznej 1/ stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2/ orzeka o niewymierzaniu organowi grzywny; 3/ umarza postępowanie sądowe w pozostałym zakresie.
Wnioskiem z dnia 22 grudnia 2012r. P. B. wystąpił do Prezesa Sądu Okręgowego w O. o udostępnienie zanonimizowanego wyroku Sądu Okręgowego w E. z dnia 28 października 2011r. sygn. akt I C 213/11 oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 6 marca 2012r. sygn. akt I ACa 16/12 wraz z uzasadnieniami, wydanych w sprawie, w której powodem był Skarb Państwa – Prezes Sądu Okręgowego w O., albo udzielenie informacji, że organ ten nie znajduje się w posiadaniu treści żądanych orzeczeń. Z identycznym wnioskiem P. B. wystąpił w dniu 22 grudnia 2012r. do Prezesa Sądu Okręgowego
w E. Pismem z dnia 28 grudnia 2012r. Prezes Sądu Okręgowego w O., poinformował P. B., że z wnioskiem należy zwrócić się do Prezesa Sądu Okręgowego w E., albowiem ten Sąd jest właściwy do wydania odpisu orzeczenia.
W dniu 7 stycznia 2013r. P. B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego
w O. Skarżący domagał się zobowiązania tego organu do załatwienia w/w wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz zasądzenia kosztów postępowania i stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz niewymierzanie grzywny organowi z urzędu.
W odpowiedzi na skargę, Prezes Sądu Okręgowego w O. wniósł
o oddalenie skargi. Organ wskazał, że realizacja powyższego wniosku w żądanej postaci nie była dopuszczalna, gdyż przekraczała regulacje ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej. Załatwienie wniosku wymagałoby bowiem ustalenia, czy żądana informacja jest rzeczywiście informacją publiczną, czy Sąd Okręgowy w E. nie udostępnił już takiej informacji i w jakiej formie albo wydał decyzję odmowną. Wyjaśnienie tych kwestii, nie należało zaś do kompetencji Prezesa Sądu Okręgowego w O. Prezes tego Sądu nie był tym samym zobowiązanym do wydania decyzji odmownej. Dlatego też zawiadomiono wnioskodawcę, jakich czynności musi dokonać, aby żądaną informację uzyskać.
W dniu 17 stycznia 2013 Prezes Sądu Okręgowego w E. przesłał P.B. kserokopie wyroków wraz z uzasadnieniami o które wnosił.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie postanowieniem z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II SAB/Ol 7/13 umorzył postępowanie sądowe zainicjowane na skutek wniesionej przez P. B. skargi na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w O. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej oraz stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd ten wskazał art.161 § 1 pkt 3 i art. 149 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a.") stwierdzając, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe oraz, że bezczynność organu nie naruszała w sposób rażący prawa. W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd Wojewódzki wskazywał, że Prezes Sądu Okręgowego, jako organ władzy sądowniczej wykonujący zadania publiczne - w myśl art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej o ile żądana informacja była w jego posiadaniu, niezależnie od tego, kto ją wytworzył był zobowiązany do jej udostępniania. Prezes Sądu Okręgowego w O. nie zaprzeczył, że posiada żądane wyroki, a jedynie wskazał na trudności w ich odnalezieniu. Argument taki w żaden zaś sposób nie mógł usprawiedliwić zaniechania załatwienia wniosku. Zwłaszcza, że wnioskodawca sprecyzował o jakie wyroki dokładnie mu chodzi. Sąd Wojewódzki wskazywał, że w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej, dysponent takiej informacji jest zobowiązany do jej udostępnienia tylko wtedy, gdy informacja nie została wcześniej udostępniona wnioskodawcy i nie funkcjonuje w obiegu publicznym. Prezes Sądu Okręgowego w O. nie podjął jednak czynności wyjaśniających w powyższym zakresie, co umożliwiłoby mu rozstrzygnięcie odnośnie do ciążącego na nim, jako organie wezwanym, obowiązku udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej w formie zanonimizowanych wyroków. Takie zaś zaniechanie na dzień wniesienia skargi czyniło zarzut bezczynności zasadnym. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie istotnym jednak pozostawało to, że po wniesieniu skargi na bezczynność skarżący otrzymał od Prezesa Sądu Okręgowego w E. kserokopie zanonimizowanych wyroków, których udostępnienia domagał się jednocześnie od Prezesa Sądu Okręgowego w O. Obowiązek udostępnienia informacji publicznej na wniosek jest zaś aktualny tylko do momentu, w którym nie nastąpi uzyskanie jej także w inny sposób, przez podmiot zainteresowany. Tym samym żądanie skarżącego na dzień orzekania przez Sąd Wojewódzki, stało się bezprzedmiotowe. Wnioskodawca bowiem z chwilą uzyskania interesujących go danych skonsumował swoje prawo do domagania się udostępnienia mu takiej samej informacji publicznej. Powyższe zatem skutkowało – zdaniem Sądu Wojewódzkiego – umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego – na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Sąd Wojewódzki stwierdził jednocześnie, że organowi można było przypisać jedynie brak prawidłowej interpretacji obowiązującego prawa, w tym ustawy o dostępie do informacji publicznej, którego nie można zakwalifikować, jako rażącego naruszenia prawa.
P.B. w skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie w całości, zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. oraz art. 149 § 1 P.p.s.a. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor podnosił, że Sąd I instancji niezasadnie upatrywał bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego w fakcie, że inny organ udostępnił tożsamą informację skarżącemu. W takim bowiem przypadku okoliczność ta może mieć wyłącznie wpływ na sposób rozpoznania wniosku przez bezczynny organ, nie zaś na treść rozstrzygnięcia sądu administracyjnego. Sąd Administracyjny nie rozstrzyga sprawy ad meriti, lecz może jedynie zobowiązać organ do rozpoznania wniosku. Jeśli zatem bezczynność organu upatrywana jest tu jako stan, w którym organ nie rozpoznał wniosku skarżącego, to bez względu na okoliczność, że skarżący otrzymał od innego organu informację publiczną, przedmiot skargi między skarżącym a organem, cały czas istnieje. Cały czas bowiem organ ten nie wykonał obowiązku rozpoznania wniosku skarżącego w prawem przewidziany sposób. Okoliczność zaś, że w świetle nowych okoliczności faktycznych organ będzie mógł umorzyć sprawę, jest kwestią wtórną gdyż stać się powinno tak na skutek działań organu, a nie sądu. O tym, że w sprawie o charakterze sprawy administracyjnej zachodzą przesłanki jej bezprzedmiotowości musi rozstrzygnąć sam organ. Sąd administracyjny nie może za organ umorzyć postępowania administracyjnego poprzez umorzenie postępowania sądowego.
W ocenie skarżącego Sąd Wojewódzki powinien także ocenić, czy bezprzedmiotowość postępowania sądowego zaszła na skutek działania jednej ze stron sporu. Bezczynność w niniejszej sprawie zarzucana jest bowiem konkretnemu organowi, który nadal pozostaje w bezczynności, Jeśli zatem ten organ nie podejmuje żadnych czynności na skutek skargi, która na chwilę jej wnoszenia jest zasadna, to postępowanie sądowe między tymi stronami nie może być uznane za bezprzedmiotowe. Nadal bowiem pozostaje nierozpoznany wniosek strony skierowany do obowiązanego podmiotu. W konsekwencji więc – zdaniem skarżącego kasacyjnie - Sąd I instancji naruszył art. 149 § 1 P.p.s.a. nie zobowiązując bezczynnego organu do rozpoznania wniosku. Skoro istniały pozytywne przesłanki do takiego zobowiązania, to przepis ten należało bezwzględnie zastosować. Organ był bowiem bezczynny nie tylko w chwili składania skargi, ale pozostaje bezczynnym do dzisiaj. Niedopuszczalnym jest bowiem uznanie, że organ ten będzie ekskulpował się od zarzutu jego bezczynności, poprzez działanie innego organu. Gdyby bowiem Sąd nie naruszył tego przepisu, to zamiast postanowienia, w sprawie zapadłby wyrok uwzględniający skargę. Tym samym treść sentencji orzeczenia byłaby oczywiście odmienna i w inny sposób ukształtowana. W ocenie skarżącego kasacyjnie w konsekwencji naruszono także art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., bowiem nie zachodziły żadne przesłanki do umorzenia postępowania sądowego, gdyż przedmiot tego postępowania nie odpadł między tymi stronami. Organ nie rozpoznał wniosku do dnia dzisiejszego, a zatem winien być do tego zobowiązany wyrokiem.
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej P.B. postanowienime z dnia 18 czerwca 2013r. uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej były o tyle uzasadnione, że – wbrew stanowisku Sądu I instancji - nie zachodziły przesłanki umorzenia postępowania sądowego. Stanowisko Sądu Wojewódzkiego wyrażone w zaskarżonym postanowieniu nie uwzględniło bowiem pełnej treści art. 149 P.p.s.a. w brzmieniu po nowelizacjach dokonanych ustawą: z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r.), z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r.) oraz z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 12 lipca 2011 r.). Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na ratio legis tych zmian, jaką jest rozszerzenie środków przeciwdziałania bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego oraz naruszaniu przez organ administracji terminów załatwienia spraw, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji z tytułu niewydania orzeczenia lub decyzji z naruszeniem prawa oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa. Sąd ten stwierdził, że wydanie przez organ administracyjny decyzji, w toku postępowania sądowego po wniesieniu skargi, nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a.) oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu (art. 149 § 2 P.p.s.a.). O uwzględnieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można mówić nie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a. w przypadku uwzględnienia skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny.
W konsekwencji uwzględnieniem skargi, w rozumieniu art. 149 P.p.s.a. jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nawet uznanie przez Sąd Wojewódzki, iż organ po wniesieniu skargi przestał być bezczynny (nie rozstrzygając na obecnym etapie czy tak w rzeczywistości się stało i w jakich okolicznościach to nastąpiło) nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a., że
w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Powyższe oznacza zatem, że Sąd jest w dalszym ciągu zobligowany rozstrzygnąć – zgodnie z art. 132 P.p.s.a. – w tym zakresie sprawę merytorycznie. Orzeczenie bowiem w przedmiocie, czy bezczynność, czy też przewlekłość postępowania miały
z miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie ewentualnej grzywny - zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. obejmują rozstrzygnięcie co do istoty sprawy.
Umorzenie w związku z powyższym "postępowania sądowego" w punkcie 1 – bez wyraźnego wskazania, nawet w uzasadnieniu jego zakresu, przy jednoczesnym orzeczeniu w punkcie drugim postanowienia, iż w niniejszym przypadku naruszenie prawa nie miało charakteru rażącego jest orzeczeniem wewnętrznie sprzecznym – a tym samym również naruszającym oba przytoczone przez skarżącego kasacyjnie przepisy. Naczelny Sąd Administracyjny jednocześnie stwierdził,że odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej podważających zasadność uznania przez Sąd Wojewódzki, iż w okolicznościach sprawy organ w dniu orzekania nie pozostawał
w bezczynności, jest co najmniej przedwczesne. W tej stuacji Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, ze Sąd I instancji rozpoznając ponownie sprawę oprócz poczynionych wywodów w zakresie ustania w bezczynności oraz zdecydowania, czy w tym wypadku umorzenie postępowania w tym zakresie jest koniecznie, stosownym orzeczeniem rozstrzygnie, czy bezczynność miała miejsce z naruszeniem prawa, czy naruszenie to nie było rażące oraz rozważy kwestię wymierzenia organowi grzywny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako: "u.d.i.p.") służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej zagwarantowanego w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 tejże ustawy podmiotami obowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne, organy władzy publicznej oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, podmioty reprezentujące Skarb Państwa, państwowe lub samorządowe osoby prawne albo inne państwowe lub samorządowe jednostki organizacyjne bądź inne jednostki, które gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie ich kompetencji. Prezes Sądu Okregowego
w O., jako organ władzy sądowniczej, jest zatem podmiotem, do którego stosuje się przepisy u.d.i.p. Wniosek P. B. dotyczył udostępnienia wyroków sądowych, w sprawie, w której Sąd Okręgowy w O. był stroną postępowania. Ze względu na treść tego wniosku informacja, której domagał się wnioskodawca mieści się w katalogu informacji publicznej. Dotyczył on bowiem treści dokumentów urzędowych pozostających w związku z funkcjonowaniem podmiotu publicznego (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p.). W świetle przepisów cytowanej ustawy, nie ma przy tym znaczenia, że dokumnety te zostały wytworzone przez inne podmioty. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się bowiem, że co do zasady informacją publiczną w rozumieniu powołanej wyżej ustawy jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich, i są nimi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeżeli nie pochodzą wprost od nich. W związku z tym w niniejszej sprawie został wyczerpany zakres podmiotowy i przedmiotowy udostępnienia informacji publicznej według przepisów u.d.i.p.
Biorąc pod uwagę przedmiot zaskarżenia, w rozpoznawanej sprawie należało dokonać oceny, czy Prezesowi Sądu Okręgowego w O. można było przypisać bezczynność w rozpatrzeniu wniosku strony z dnia 22 grudnia 2012r., w sytuacji, gdy udzielił on wnioskodawcy odpowiedzi na tenże wniosek przed wniesieniem skargi a nadto już po wniesieniu skargi skarżący uzyskał żądaną informację od innego podmiotu. W niniejszej sprawie, jak już stwierdzono, organ zobowiązany był załatwić sprawę w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej
a więc poprzez:
1) dokonanie czynności materialno - technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej lub wydanie decyzji odmawiajacej udzielenia informacji publicznej albo
2) wystosowanie pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nie jest to informacja publiczna, nie dysponuje informacją albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać lub
3) wystosowanie pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji.
Żadnej z wymienionych form działania Prezes Okręgowego Sądu
w O. nie wykonał. Oznacza to, że w dniu wniesienia skargi w rozpoznawanej sprawie wniosek P. B. nie został prawidłowo załatwiony i organ ten pozostawał w stanie bezczynności w jego rozpatrzeniu. Jednakże należy mieć na względzie, że w sprawach ze skarg na bezczynność sąd administracyjny rozpoznaje skargę z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego aktualnego na dzień wydania orzeczenia. Stosownie bowiem do art. 149 § 1 P.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Należało zatem ocenić, czy przy zmianie stanu faktycznego sprawy po wniesieniu skargi dopuszczalne było zobowiązywanie organu do podjecia czynności, polegajacej na rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku.
W niepublikowanym wyroku z dnia 20 listopada 2003r. sygn. akt II SAB 372/03 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej przez władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne nie dotyczy informacji ogólnodostępnej bądź informacji będącej już w posiadaniu wnioskującego o jej udostępnienie. Zważywszy na cel ustawy o dostępie do informacji publicznej, jakim jest zagwarantowanie każdemu swobodnego dostępu do informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotów publicznych, teza ta pozostaje nadal aktualna. Zasadnie w uzasadnieniu tegoż wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w sytuacji, gdy zainteresowany już posiada informację, której domagał się we wniosku, kwestia dostępu do informacji wydaje się być bezprzedmiotowa. "Takie żądanie nie zmierza bowiem do uzyskania pewnych wiadomości, lecz ewentualnie potwierdzenia /sprawdzenia/ wiadomości znanych już wnioskującemu. Wykracza zatem poza przedmiot i cele ochrony przewidzianej ustawą o dostępie do informacji publicznej." Wojewódzki Sąd Administracyjny stanowisko takie w pełni akceptuje. Przecież celem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest umożliwianie weryfikowania posiadanych już informacji lecz umożliwienie dostępu do informacji, jeżeli strona nie ma możliwości uzyskania jej w inny sposób. Z tego względu Sąd ponownie rozpoznając sprawę uznał, że sprawa w zakresie bezczynności organu w udzieleniu informacji publicznej w dniu orzekania stała się bezprzedmiotowa. Bezspornym bowiem było, ze po wniesieniu skargi P. B. uzyskał już informację, objętą jego wnioskiem z dnia 22 grudnia 2012r. Okoliczność, iż informację tę otrzymał od innego podmiotu, nie ma tu znaczenia. Istotne jest bowiem to, że wobec faktu, iż żądana informacja znajduje się już w posiadaniu strony (bez względu na to, z jakiego źródła), nie stosuje się już do niej przepisów u.d.i.p. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela poglądu skarżącego, iż kwestia ta nie ma znaczenia, ponieważ wniosek strony formalnie nie został rozpatrzony, skutkiem czego organ nadal pozostaje bezczynny. Skoro bowiem informacja, której domagał się skarżący utraciła walor informacji publicznej, to nie ma podstaw do stosowania w sprawie art. 149 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. Niezasadne byłoby zatem zobowiązywanie organu do rozpatrzenia wniosku strony o udzielenie informacji publicznej w sytuacji, gdy strona już tą informacją dysponuje. Nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skarżącego, iż w świetle nowych okoliczności faktycznych organ będzie mógł umorzyć sprawę, ale stać się tak powinno na skutek działań organu, a nie sądu. Należy mieć na względzie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej w sposób kompleksowy reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się w tych sprawach tylko w ograniczonym zakresie. Wszystkie przypadki, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego ustawodawca określił w art. 16 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym przepisy tego kodeksu stosuje się do decyzji administracyjnych wydanych w oparciu o ust. 1 (odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2), a nie co do całego postępowania wywołanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Żaden przepis prawa nie daje więc organowi podstawy do umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, za wyjątkiem art. 16 ust.2 u.d.i.p., który w ogóle nie dotyczy rozpoznawanej sprawy.
W rozpoznawanej sprawie nie było podstaw do oddalenia skargi albowiem, jak już stwierdzono, w dniu jej wniesienia organ pozstawał bezczynny. Uwzględniając jednak zmianę stanu faktycznego w toku sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w omawianym zakresie postępowanie stało się bezprzedmiotowe i dlatego orzeczono jak w pkt 3/ wyroku o umorzeniu postępowania w zakresie bezczynności, na podstawie art. 161§ 1 pkt 3 P.p.s.a.
Postępowanie sądowoadministracyjne nie stało się jednak bezprzedmiotowe w całości. Zgodnie ze wskazaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartymi w uzasadnieniu postanowienia z dnia 18 czerwca 2013r. I OSK 1221/13, tutejszy Sąd zobligowany jest rozstrzygnąć sprawę w zakresie określonym w art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. oraz art. 149 § 2 tej ustawy. Mimo, że stan bezczynności,
z przyczyn przedmiotowych został usunięty, orzeczenie w tym zakresie ma charakter merytoryczny, wymagajacy wydania orzeczenia, o jakim mowa w art. 132 P.p.s.a. Sąd dokonuje bowiem oceny, czy bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa oraz czy zachodzą przesłanki do wymierzenia organowi grzywny. Stosownie bowiem do treści art. 149 § 1 zd. drugie P.p.s.a. Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W przedstawionych okolicznościach faktycznych sprawy, Sąd nie znalazł podstaw do uznania, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z akt sprawy wynika, że organ udzielając odpowiedzi pismem z dnia 28 grudnia 2012r., nie uchylał się od załatwienia wniosku. Wprawdzie udzielił odpowiedzi na wniosek błędnie przyjmując, że nie dotyczy on informacji publicznej lecz działał w granicach terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Z wyjaśnień pełnomocnika organu, zawartych w pismie z dnia 17 października 2013r. wynika, że organ nie zignorował wniosku o udzielenie informacji publicznej ale niewłaściwie zinterpretował obowiązujące przepisy prawa dotyczace informacji publicznej. Z tych względów orzeczono jak w pkt 1/ wyroku/
Wskazane okoliczności uzasadniały też rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2/ sentencji wyroku. Zgodnie bowiem z art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Przepis ten nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny lecz daje mu takie uprawnienie w razie stwierdzenia, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Kwestia ta pozostawiana jest do uznania sądu orzekającego w sprawie. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaniechanie organu stwierdzone na dzień wniesienia skargi, nie wymaga dyscyplinowania organu poprzez wymierzenie grzywny.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło