II SO/Ol 3/10
PostanowienieWSA w Olsztynie2010-05-06
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Matczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który nie przedstawił w sposób jasny i spójny swojej sytuacji finansowej, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, ponieważ wnioskodawca nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Wnioskodawca przedstawił sprzeczne i niepełne informacje dotyczące swoich dochodów i wydatków, co uniemożliwiło rzetelną ocenę jego sytuacji finansowej.Stan faktyczny
Wnioskodawca I.Ż. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację materialną spowodowaną wychowywaniem niepełnosprawnego syna i ponoszeniem wysokich wydatków. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy z powodu niespójności i braku kompletności przedstawionych przez wnioskodawcę dokumentów. Wnioskodawca wniósł sprzeciw, argumentując, że wykazał swoją sytuację finansową i nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych. Sąd rozpatrywał sprawę na posiedzeniu niejawnym po wniesieniu sprzeciwu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2010r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I.Ż. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z wniosku I.Ż. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu za niezastosowanie się do obowiązku wynikającego z art. 21 pk. 1 z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych.
Wnioskiem z dnia 26 lutego 2010r. I.Ż. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych, podnosząc, że jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, wymagającego ciągłego leczenia i rehabilitacji. Związane z tym wydatki są bardzo duże i wynoszą około 500 zł miesięcznie. Ponadto strona ponosi koszty alimentów w wysokości 400 zł. W konsekwencji, poniesienie kosztów sądowych nie jest praktycznie możliwe przy miesięcznym dochodzie rodziny wynoszącym ok. 2000 zł. Strona podała, iż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z synem, co zaznaczyła w rubryce nr 6 formularza wniosku. Majątek rodziny stanowią mieszkanie oraz samochód osobowy marki "[...]" (rocznik 2001), który służy głównie do przewozu syna na rehabilitację. Jako dochody strona wykazała emeryturę własną i rentę socjalną syna w łącznej kwocie 2.049,76 zł. W rubryce nr 11 formularza wniosku dodano, iż jest wnioskodawca zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł.
W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów mających na celu aktualizację danych na temat aktualnej sytuacji rodzinnej i materialnej strony i syna, wnioskodawca przesłał oświadczenie z 15 marca 2010r., w którym wskazał przeznaczenie i wysokość ponoszonych wydatków związanych z rehabilitacją syna w kwocie 500 zł, które częściowo zawierają się w oświadczeniu z dnia 26 lutego 2010r. lecz nie są tam uwidocznione wszystkie koszta. Podkreślił, iż nie jest możliwe podanie precyzyjnej wysokości tych wydatków miesięcznie, gdyż ich wielkość waha się i można ją obliczyć jedynie poprzez sumę kosztów z całego roku. O tym, iż jest to kwota 500 zł miesięcznie może świadczyć to, iż w 2009r. zakupił sprzęt do rehabilitacji na kwotę 3900 zł, do tego dochodzą koszty lekarstw oraz koszt użytkowania pojazdu do przewozu syna na zabiegi. Wyjaśnił, iż odnośnie wydatków wskazanych w oświadczeniu z 26 lutego, w którym wskazano takie wydatki jak - opłaty mieszkaniowe ok. 300zł, pozostała kwota 200 zł pokrywana jest przez żonę, opłaty za energię elektryczną i gaz ok. 160zł, opłaty za telewizję, Internet i telefony ok. 140 zł, wyżywienie ok. 700 zł, środki higieny ok. 120 zł, lekarstwa ok. 130 zł, odzież ok. 200 zł, podręczniki i przybory szkolne 50 zł, utrzymanie samochodu niezbędnego do przewozu syna 300 zł. Do tych wydatków nie należy odliczać kwoty 700 zł przekazywanej - ponoszonej przez żonę. Wprawdzie oświadczył w dniu 26 lutego 2010r., że wydatki ponoszone przez niego i syna wynoszą ok. 2000 zł miesięcznie lecz faktem jest, że oprócz tych wydatków żona także ponosi różne wydatki np. na rzecz utrzymania wspólnego mieszkania. Zaznaczył, że nigdy nie twierdził, iż żona prowadzi odrębne gospodarstwo domowe. W oświadczeniu tym podał także, iż żona mieszka z nim i synem. Partycypuje w utrzymaniu mieszkania (250 zł) i w zakupie żywności (300 zł) oraz w różnych kosztach utrzymania syna (150 zł). Wydatkuje na ten cel 400 zł, które uzyskuje w formie alimentów, oraz około 300 zł ze świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 520 zł. Na jej osobiste potrzeby (odzież, leki, telefon, itp.) pozostaje ok. 220 zł. Żona sprawuje opiekę nad synem i nie pracuje. Strona wyjaśniła, iż nie wie, czy może liczyć na dalsze pożyczki od rodziny (na opłacenie kosztów postępowania sądowego) i nie zamierza się nawet o nie starać. Do oświadczenia dołączono wyciągi z posiadanych przez wnioskodawcę i syna wszystkich rachunków bankowych za okres do marca 2010r. w Banku A (Nr "[...]" 8505, Nr "[...]" 9073 i Nr "[...]" 8481) oraz wyciągi z dwóch rachunków w Banku B. "[...]" 1145 za okres od 26 października 2009r. do 12 marca 2010r. oraz z rachunku o nr "[...]" 6910 od grudnia 2009 do 27 lutego 2010r. Ponieważ w złożonym oświadczeniu strona powoływała się na swoje wcześniejsze oświadczenie z 26 lutego 2010r. do akt tej sprawy zostało dołączone to oświadczenie wraz z dokumentami przedłożonymi wraz z nim.
Postanowieniem z 1 kwietnia 2010r. (sygn. akt II SO/Ol 3/10) Referendarz sądowy odmówił przyznania I.Ż. prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. W obszernym uzasadnieniu stwierdzono, że brak przedłożenia przez wnioskodawcę, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które nie są ze sobą zgodne lub pozostają w sprzeczności, uniemożliwia ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych strony i jego rodziny. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w tej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako taka powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania.
Z zachowaniem ustawowego terminu I.Ż. wniósł sprzeciw na to postanowienie. W jego uzasadnieniu wskazał, że w sposób wiarygodny wykazał dochody i wydatki swojej rodziny, dostarczając na tę okoliczność wszelkie możliwe dowody i nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych, a sprzedaż domu lub samochodu nie jest możliwa. Koszty jakie poniósłby skarżący na rozpatrzenie 19 spraw, w tym 9 wymagających ustanowienia adwokata lub radcy są wyższe niż dwumiesięczne dochody całej rodziny. Nadto jest jeszcze przez sąd rozpatrywanych kilka innych wniosków o przyznanie prawa pomocy. Dziwi stronę także to, że wcześniej kiedy był w lepszej sytuacji finansowej przyznawano mu prawo pomocy, teraz nie. Postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy wywołuje u niego negatywne skojarzenia polegające na chęci ukrycia przez sąd swoich błędnych orzeczeń czy postanowień oraz uniemożliwienia mu składania skutecznie skarg.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Wobec wniesienia sprzeciwu przeciwko wydanemu postanowieniu utraciło ono moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Ponieważ sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek strony o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej; ustawą ppsa. zarówno przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, jak i częściowym, następuje jeśli osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść odpowiednio jakichkolwiek kosztów postępowania lub pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej, tak aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma przekonać sąd, iż znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W sprawie tej w żadnym przypadku nie można uznać aby skarżący przedkładając dokumenty i informacje przekonał sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić koszty postępowania.
W odpowiedzi na wezwanie z dnia 9 marca 2010r. wnioskodawca przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w Banku A. Nr "[...]" 8505 za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004r. do 12 marca 2010r., Nr "[...]" 9073 za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005r. do 12 marca 2010r. oraz Nr "[...]" 8481 za okres od 25 października 2004r. do 12 marca 2010r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z Banku A. skarżący oświadczył, iż dostarcza wyciągi z wszystkich posiadanych rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, iż nadal funkcjonują. Wyjaśnił, iż zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Strona we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygn. II SO/Ol 14/09 nie wyszczególniła wszystkich rachunków bankowych - rachunku Nr "[...]" 8505 pomimo tego, że była wzywana do przedłożenia wszystkich rachunków bankowych. Nie został też wskazany rachunek Nr "[...]" 2333 (przedłożony na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu z dnia 1 marca 2008r. złożonym w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 2/08, natomiast w sprawie sygn. akt II SO/Ol 2/08, co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr "[...]" 9073 i Nr "[...]" 8505. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez stronę w obecnym postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. To, że strona pomimo wezwania nie przedkłada wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi istotne wątpliwości co do rzetelności w tej sprawie, a w konsekwencji także do rzeczywistej ilości posiadanych przez nią rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych pozbawia tym samym możliwości oceny realnych zdolności płatniczych strony i to niezależnie od tego, że ostatecznie stwierdzono, iż na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadzono znacznych środków finansowych. Wskazać jednocześnie należy, iż niewielka ilość środków zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia braku przedstawienia wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień, w sytuacji gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Rzeczą wymagającą uwagi jest także to, że osoba posiadająca stałe źródło dochodu, posiada tak wiele rachunków bankowych i jednocześnie ubiegając się o przyznanie prawa pomocy nie wskazuje wszystkich tych rachunków. Wyjaśnienie takiego postępowania może być różne, albo nie jest w danym czasie odtworzyć tego jakie rachunki w danym banku posiada albo nie chce tego uczynić z powodów sobie tylko znanych. Jednak niezależnie od przyczyny z jakiej strona nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych stwierdzić należy, że nie może się ona skutecznie ubiegać o przyznanie prawa pomocy, gdyż osoby która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać ile posiada rachunków bakowych nie sposób uznać za nie zdolną do poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Poważne wątpliwości budzi też to na co były przeznaczane środki finansowe zgromadzone na jednym z kont strony. W sprawie o sygn. akt II SO/Ol 14/09, skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr "[...]" 1145 mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego, którego przewidywany termin to grudzień 2009r. lub lato 2010r., natomiast przedłożony wyciąg za styczeń 2010r. dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Z tego powodu zażądano dowodów poniesienia przez stronę kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie przedłożono wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1 października 2009r. do 1 marca 2010r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł a 1 marca 2010r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z 22 czerwca 2007r., strona poinformował jednocześnie, iż w 2009r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniesiono, iż w zamian za to zakupiony został sprzęt rehabilitacyjny, co potwierdzają kserokopie dowodów zakupu takiego sprzętu. Jednakże faktury te nie dotyczą listopada i grudnia 2009r., czy też stycznia 2010r., lecz marca, września i października 2009r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z 15 marca 2010r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), strona wskazała m.in., iż przedmiotową pożyczkę zaciągnęła w styczniu 2010r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie.
W świetle przedstawionych okoliczności dotyczących wydatkowania przez stronę pieniędzy nie można uznać za wiarygodne wcześniejszych oświadczeń. Nie oznacza to, że I.Ż. chciał w sposób świadomy wprowadzić sąd w błąd, bo przecież posiadając tak wielką ilość rachunków bankowych mógł się pomylić co jest wypłacane z danego rachunku, a skoro strona mogła się pomylić to znaczy, że jej sytuacja finansowa nie jest tak zła jak stara się wykazać ubiegając się o przyznanie prawa pomocy. Podkreślić jednak należy, że nie potwierdziło się oświadczenie, aby środki pieniężne, zgodnie z deklaracją, zarezerwowane na turnus rehabilitacyjny syna zostały przeznaczone na ten cel. Strona oświadczyła także, że zaciągnęła pożyczkę w celu pokrycia kosztów sądowych, której jak wynika z oświadczenia z 26 lutego 2010r. jeszcze nie spłaciła podczas, gdy z wyciągu bankowego wynika, iż koszty sądowe w sprawie cywilnej zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus syna. Środki pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr "[...]" 1145, bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. Wobec tego oświadczeniu strony w tym zakresie trudno przypisać wiarygodność.
Z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że strona oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z 26 lutego 2010r. w łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie 2.500 zł, mimo iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem, z tytułu emerytury i renty socjalnej wynoszą tylko 2.049,76 zł. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010r. w kwocie 360 zł, zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr "[...]" 6910). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie, nawet gdy przyjęte zostanie, że strona i syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to 3.020 zł, podczas gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.569,76 zł (emerytura: 1.545,72 zł + renta socjalna: 504,04 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł). Brak staranności w zakresie wskazania, czy to wysokości ponoszonych wydatków, czy też wysokości uzyskiwanych dochodów pozbawia sąd możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej wnioskodawcy i jego rodziny. Należy podkreślić, że skarżący miał świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w poprzednio rozpoznawanych sprawach w zakresie prawa pomocy wzywany był do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody jak i ponoszone wydatki.
Wobec wyszczególnionych wyżej sprzeczności w twierdzeniach strony nie była możliwa rzetelna ocena sytuacji finansowej tym samym nie było możliwe przyznanie I.Ż. prawa pomocy w zakresie częściowym. Podkreślić należy, że sprzeczności te w sposób bardzo precyzyjny, wręcz drobiazgowy, zostały wykazane w postanowieniu referendarza sądowego, a strona w sprzeciwie praktycznie się do nich nie odniosła.
W sprzeciwie podkreśliła, że nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych, ale pomimo braku możliwości precyzyjnego ustalenia sytuacji majątkowej z tym stwierdzeniem nie można się zgodzić. Strona, aby uiścić wpis sądowy w kwocie 100 zł, tylko takie koszty na obecnym etapie jest zobowiązana uiścić, nie musi sprzedawać domu ani samochodu. Nikt zresztą nigdy w ramach prowadzonego postępowania takiego rozwiązania nie proponował, bo byłaby to propozycja absurdalna. Strona w sprzeciwie niemożność uiszczenia wpisu sądowego wiąże z ilością skarg jakie wniosła do tutejszego sądu, jednakże wyjaśnić pozostaje, że to ile skarg i kiedy zostały wniesione do sądu zależy tylko i wyłącznie od jej woli, gdyż nie są to skargi np. na decyzje odmawiające przyznania jakiegoś prawa np., udzielenia świadczenia ze środków pomocy społecznej lecz skargi dotyczące udzielenia informacji publicznej. Strona ma niekwestionowane prawo do żądania udzielenia informacji publicznej, podobnie jak posiada konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu. Powinna jednak i sama poczynić pewne oszczędności, które pozwoliłyby na pokrycie kosztów sądowych w tych sprawach. Nie sposób jest oprzeć się wrażeniu, że strona jako obowiązującą zasadę przyjęła zwalnianie od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych spraw do sądu wnosi o zwolnienie od uiszczenia wpisu. W tej sytuacji nie można inaczej jak tylko czystym teoretyzowaniem określić twierdzeń zawartych w sprzeciwie dotyczących tego na ile miesięcy pozbawiona zostałaby środków do życia gdyby uiściła wpisy we wszystkich sprawach, a w niektórych ustanowiła pełnomocnika, bo jeszcze ani razu nie uiściła wpisu, ani też nie ustanowiła pełnomocnika.
Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu, dlatego też dziwić nie może, iż wcześniej strona była zwalniana od uiszczenia wpisu sądowego. Jednakże to, że była zwalniana wcześniej nie oznacza, iż musi być i w tej sprawie przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sadowych, które na obecnym etapie stanowią wpis w wysokości 100zł. Wskazać należy także, że wychwycenie nieścisłości czy też sprzeczności w twierdzeniach strony było możliwe dopiero przez porównanie jej twierdzeń składanych w tej sprawie i w sprawach rozpoznawanych uprzednio, czego wcześniej nie można było uczynić.
Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 260 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło