II SO/Ol 5/10

PostanowienieWSA w Olsztynie2010-05-12

Skład orzekający: Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) może zostać uwzględniony, jeśli strona skarżąca nie przedłożyła wszystkich wymaganych dokumentów i oświadczeń, a złożone przez nią dane budzą wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji majątkowej?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, uznając, że strona skarżąca nie wykazała w sposób niebudzący wątpliwości, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. Brak przedłożenia wszystkich wymaganych dokumentów, sprzeczności w składanych oświadczeniach oraz wybiórcze przedstawianie danych uniemożliwiają rzetelną ocenę sytuacji finansowej strony.
Stan faktyczny
I.Ż. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w O. za niezastosowanie się do obowiązku przekazania akt sprawy. Wnioskodawca podał, że jest emerytem utrzymującym niepełnosprawnego syna, ponosi wysokie koszty leczenia, utrzymania mieszkania i alimentów. W trakcie postępowania wyjaśniającego Sąd doszukał się wielu sprzeczności w składanych przez I.Ż. oświadczeniach i dokumentach dotyczących jego sytuacji materialnej, w tym dotyczących rachunków bankowych i wydatków.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Irena Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I.Ż. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z wniosku I.Ż. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w O. za niezastosowanie się do obowiązku wynikającego z art. art. 55 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych I.Ż wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z wnioskiem z dnia 18 marca 2010 r. o przyznanie prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego wniosku o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w O. za nie przekazanie Sądowi skargi wraz z aktami administracyjnymi sprawy w ustawowym terminie, tj. w trybie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a. W uzasadnieniu wniosku podał, iż jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, wymagającego ciągłego leczenia i rehabilitacji. Wydatki z tym związane są bardzo duże i wynoszą około 500 zł miesięcznie. Do wydatków wnioskodawca zaliczył też koszty utrzymania mieszkania wynoszące około 500 zł miesięcznie. Ponadto w wyniku postanowienia sądowego z dnia 22 października 2009 r. i ustalenia separacji małżeńskiej ponosi koszty alimentów w wysokości 400 zł. W konsekwencji, poniesienie kosztów sądowych nie jest w jego przypadku praktycznie możliwe. Byłoby to równoznaczne z pozbawieniem jego rodziny środków do życia, a ponadto wymagałoby zaciągnięcia pożyczki, której spłacenie wydaje się być niemożliwe, a na pewno bardzo utrudnione. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, wynika, iż skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z synem (rubryka nr 6 formularza wniosku) W skład majątku rodziny wchodzi mieszkanie własnościowe około 47 m2 i samochód osobowy marki Fiat Marea (rocznik 2001), który służy głównie do przewozu syna na rehabilitację (rubryka nr 7 formularza wniosku). W rubryce nr 10 formularza wniosku ("Dochody"), skarżący wykazał emeryturę własną i rentę socjalną syna w łącznej kwocie 2141,66 zł, która – co wynika z przedłożonych w dalszym toku postępowania w przedmiocie prawa pomocy wyciągów z rachunku bankowego Nr 89 ... – stanowi kwotę netto. W rubryce nr 11 formularza wniosku skarżący dodał, iż jest zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł. Biorąc pod uwagę wielość spraw prowadzonych przez skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie w podobnym przedziale czasu oraz prowadzonych w ich ramach uzupełniających postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy, Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym przed rozpoznaniem wniosku o zwolnienie od kosztów, zamiast wzywać wnioskodawcę do nadesłania szczegółowych dokumentów uzasadniających obecną sytuację materialną jego oraz rodziny, za zasadne uznał włączenie w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy dokumentów zgromadzonych w sprawach o sygn. akt II SO/Ol 2/08, II SO/Ol 14/09, II SA/Ol 85/10 oraz II SO/Ol 1/10, w których zamieszczone zostały przez skarżącego aktualne dane przedstawiające kwestie finansowe prowadzonego gospodarstwa domowego, mające istotne znaczenie dla dokonania oceny zdolności poniesienia kosztów niniejszego postępowania. Postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2010r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu podano, iż z uwagi na ilość spraw prowadzonych przez skarżącego przed tut. Sądem oraz prowadzonych w ich ramach postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy za zasadne uznano włączenie w poczet niniejszej sprawy materiału dowodowego z innych spraw. W związku z tym wskazano, iż w odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów, mających na celu aktualizację danych na temat obecnej sytuacji rodzinnej i materialnej skarżącego i jego syna, I.Ż przesłał oświadczenie z dnia 26 lutego 2010 r., w którym wskazał przeznaczenie i wysokość ponoszonych przez niego i syna wydatków [opłaty mieszkaniowe – ok. 300 zł (pozostała kwota 200 zł pokrywana jest przez żonę), opłaty za energię elektryczną i gaz – ok. 160 zł, opłaty za telewizję, Internet i telefony – ok. 140 zł, wyżywienie – ok. 700 zł, środki higieny – ok. 120 zł, lekarstwa – ok. 130 zł, odzież – ok. 200 zł, podręczniki i przybory szkolne – 50 zł, utrzymanie samochodu niezbędnego do przewozu syna – 300 zł]. Oświadczył, iż żona mieszka z nim i synem. Partycypuje w utrzymaniu mieszkania (250 zł) i w zakupie żywności (300 zł) oraz w różnych kosztach utrzymania syna (150 zł). Wydatkuje na ten cel 400 zł, które uzyskuje w formie alimentów oraz około 300 zł ze świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 520 zł. Na jej osobiste potrzeby (odzież, leki, telefon, itp.) pozostaje ok. 220 zł. Żona sprawuje opiekę nad synem i nie pracuje. Skarżący wyjaśnił, iż nie wie, czy może liczyć na dalsze pożyczki od rodziny (na opłacenie kosztów postępowania sądowego) i nie zamierza się nawet o nie starać. W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia wyciągów z posiadanych przez skarżącego i syna wszystkich rachunków bankowych za luty 2010 r., skarżący przedłożył wyciągi z trzech rachunków bankowych w mBank-u – dwa za okres od 1 stycznia 2010 r. do 26 lutego 2010 r. oraz trzeci za okres od 27 stycznia 2010 r. do 26 lutego 2010 r. oraz z jednego w Polbank-u EFG za okres od 1 stycznia 2010 r. do 31 stycznia 2010 r. Na ostatnim ze wskazanych wyżej wyciągów skarżący umieścił dodatkowo oświadczenie, zgodnie z którym "dla rachunku 65 (...) saldo końcowe pozostaje bez zmian co najmniej od 6 miesięcy i wynosi 0,70 zł. Z uwagi na to, że nie były dokonywane na nim obroty, nie jest możliwe wydrukowanie wyciągu". W złożonym oświadczeniu skarżący wyjaśnił ponadto, iż od dnia 22 lutego 2010 r. nie jest już współwłaścicielem rachunku bankowego w BGŻ, który stanowił dotychczas rachunek podstawowy rodziny. Syn nie posiada własnego konta, a jego renta socjalna wpływa na wskazane wyżej konto, będące obecnie w użytkowaniu żony. Do przedmiotowego oświadczenia skarżący załączył pismo BGŻ, potwierdzające, iż od wskazanej wyżej daty nie jest już współwłaścicielem konta w tym banku. Wskazano, iż w związku z nie przedłożeniem wszystkich wyciągów z rachunków bankowych oraz wątpliwościami, jakie pojawiły się przy porównaniu oświadczeń majątkowych w innych sprawach wezwano ponownie skarżącego do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów. W odpowiedzi skarżący przedłożył pismo z dnia 15 marca 2010 r. wraz z dokumentami, z których wynika, iż deklaracje zawarte w tych dokumentach charakteryzują się brakiem zgodności co do składu osobowego gospodarstwa domowego. Analizując dokumenty złożone w niniejszej sprawie oraz w innych postępowaniach dotyczących prawa pomocy zainicjowanego przez skarżącego, toczących się w tutejszym Sądzie, stwierdzono, iż brak przedłożenia przez skarżącego, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które nie są ze sobą zgodne lub pozostają w sprzeczności, uniemożliwia ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych skarżącego i jego rodziny. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, że nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w niniejszej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako taka powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania. I.Ż wniósł sprzeciw od powyższego postanowienia. Wskazał, iż w sposób wiarygodny wykazał dochody i wydatki swojej rodziny, dostarczając na tę okoliczność wszelkie możliwe dowody. Podniósł, iż w obecnym stanie finansowym nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych, a sprzedaż domu lub samochodu nie jest możliwa. Koszty jakie poniósłby skarżący na rozpatrzenie 19 spraw, w tym 9 wymagających ustanowienia adwokata lub radcy prawnego są wyższe niż dwumiesięczne dochody całej rodziny. Podał, iż tut. Sąd rozpatruje ponadto jeszcze kilka innych wniosków o przyznanie prawa pomocy, a zatem kwota, jaką musiałby ponieść sięgałaby 3-miesięcznych dochodów rodziny. Podniósł ponadto, że wcześniej - kiedy był w lepszej sytuacji finansowej - przyznawano mu prawo pomocy. Postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy wywołuje u skarżącego negatywne skojarzenia polegające na chęci ukrycia przez sąd błędnych orzeczeń oraz uniemożliwienia mu składania skutecznie skarg. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych następuje w sytuacji, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przede wszystkim należy podnieść, iż przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Jak stwierdził bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005r. (Sygn. akt FZ 478/04, niepublik.) opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. Należy także wskazać, iż to całkowicie na stronie spoczywa ciężar wykazania, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstw od tej generalnej reguły. Zatem to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej, tak aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma bowiem przekonać sąd, iż znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W sprawie tej w żadnym przypadku nie można uznać, aby skarżący przedkładając dokumenty i informacje przekonał sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić koszty postępowania. Przede wszystkim należy wskazać, iż postępowanie w sprawie przyznania prawa pomocy w niniejszej sprawie jest jednym z wielu postępowań toczących się obecnie w tut. Sądzie z wniosków skarżącego. Zatem dokonując oceny sytuacji materialnej skarżącego Sąd oparł się na dokumentach i oświadczeniach skarżącego składanych w innych toczących się równolegle sprawach, gdyż dotyczą one tego samego okresu. Przy czym dokonując analizy tych dowodów Sąd doszukał się wielu sprzeczności, co szczegółowo wykazano w postanowieniu Referendarza sądowego, będącego przedmiotem sprzeciwu. Na przykład w odpowiedzi na wezwanie z dnia 9 marca 2010 r. skarżący przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w mBank-u Nr 91 ... za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004 r. do 12 marca 2010 r., Nr 16 ... za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005r. do 12 marca 2010 r. oraz Nr 17 .... za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004 r. do 12 marca 2010 r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z mBank-u skarżący oświadczył, iż dostarcza wyciągi z wszystkich posiadanych w nim rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, iż nadal funkcjonują. Wyjaśnił, iż zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Skarżący we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygnaturze II SO/Ol 14/09 nie wyszczególnił wszystkich rachunków bankowych – m.in. rachunku Nr 91 ... pomimo tego, że był wzywany do przedłożenia wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez niego. Nie został też wskazany rachunek Nr 36 .... (przedłożony dopiero na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu skarżącego z dnia 1 marca 2008 r., złożonym w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 2/08, natomiast w sprawie II SO/Ol 2/08, co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr 16 ...i Nr 91 ... Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez skarżącego w postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. Jeżeli bowiem skarżący - mimo wezwania - nie przedkłada wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi to istotne wątpliwości co do rzeczywistej ilości posiadanych przez niego rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych pozbawia jednocześnie Sąd możliwości oceny realnych zdolności płatniczych skarżącego i to niezależnie od tego, że ostatecznie okazało się, że na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadził on znacznych środków pieniężnych. Wskazać jednocześnie należy, iż niewielka ilość środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia nie przedkładania wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień, w sytuacji, gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Rzeczą wymagającą pewnej uwagi jest także to, że skarżący – jako osoba posiadająca stałe źródło dochodu, posiada tak wiele rachunków bankowych i jednocześnie ubiegając się o przyznanie prawa pomocy, nie wskazuje wszystkich posiadanych rachunków. Wyjaśnienie takiego postępowania skarżącego może być dwojakie, albo nie jest w danym czasie odtworzyć tego jakie rachunki w danym banku posiada z uwagi na ich wielość, albo nie chce tego uczynić z powodów tylko jemu wiadomych. Jednak niezależnie od tego z jakiej przyczyny skarżący nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych, stwierdzić należy, że nie może się on skutecznie ubiegać o przyznanie prawa pomocy, bo osoby która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać ile posiada rachunków bankowych nie sposób uznać za niezdolną ze względów finansowych do uiszczenia wpisu sądowego. Podnieść także należy, iż w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 14/09, skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr 29 ... mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego dla syna, którego przewidywany termin to grudzień 2009 r. lub lato 2010 r., natomiast przedłożony wyciąg za styczeń 2010 r. dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Dlatego też zażądano dowodów poniesienia przez skarżącego kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie skarżący przedłożył wyciąg z przedmiotowego rachunku bankowego za okres od 1 października 2009 r. do 1 marca 2010 r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009 r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł, a 1 marca 2010 r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00 zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z dnia 22 czerwca 2007 r., skarżący poinformował jednocześnie, iż w 2009 r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniósł też, iż w zamian za to zakupiony został sprzęt rehabilitacyjny, czego potwierdzenie stanowią kserokopie dowodów zakupu takiego sprzętu. Zauważyć należy, iż nie są to faktury z listopada i grudnia 2009 r., czy też stycznia 2010 r., lecz z marca, września i października 2009 r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z dnia 15 marca 2010 r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia przez niego pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010 r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), skarżący wskazał m.in., iż przedmiotową pożyczkę zaciągnął w styczniu 2010 r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie. Jednakże z wyciągu bankowego wynika, iż koszty te zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus rehabilitacyjny. Środki pieniężne pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr 29 ..., bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. W świetle przedstawionych wyżej faktów oświadczenia składane przez skarżącego trudno uznać za wiarygodne. Wskazać także należy, iż z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z dnia 26 lutego 2010 r. w łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie 2.500 zł, mimo iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem, z tytułu emerytury i renty socjalnej wynoszą tylko 2.049,76 zł. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny skarżącego, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010 r. w kwocie 360 zł – zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr 89 ...). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie, nawet przy założeniu, iż skarżący i jego syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną skarżącego ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony skarżącego w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to wynik 3.020 zł, podczas gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.661,66 zł (emerytura: 1.614,78 zł + renta socjalna: 526,88 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł). Podkreślić należy, iż brak staranności w zakresie wskazania wysokości ponoszonych wydatków, czy też wysokości uzyskiwanych dochodów pozbawia Sąd możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącego i jego rodziny. Skarżący miał świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w poprzednio rozpoznawanych sprawach w przedmiocie prawa pomocy wzywany był do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody, jak i ponoszone wydatki. Ponadto mimo drobiazgowego opisania sprzeczności w oświadczeniach skarżącego, dokonanego przez Referendarza sądowego w niniejszej sprawie, skarżący w złożonym sprzeciwie w żaden sposób się do nich nie odniósł, ani rozbieżności tych nie wyjaśnił. W związku z tym Sąd nie ma możliwości rzetelnej oceny sytuacji finansowej skarżącego, a tym samym nie ma możliwości przyznania I.Ż. prawa pomocy. Wyjaśnić przy tym należy, iż aby uiścić wpis sądowy w niniejszej sprawie w kwocie 100 zł, skarżący nie musi sprzedawać domu ani samochodu. Nikt w żadnej ze spraw takiego rozwiązania nie sugerował. Natomiast jego obowiązkiem jest w pierwszej kolejności zabezpieczenie kosztów postępowania we własnym zakresie, do granic możliwości finansowych. Przy czym skarżący nie może podnosić okoliczności, iż niemożność uiszczenia wpisu sądowego wiąże się z ilością skarg, jakie wniósł do tutejszego Sądu. Wskazać bowiem należy, iż skargi wniesione obecnie do tutejszego sądu dotyczą w głównej mierze spraw z zakresu informacji publicznej lub skarg na uchwały Rady Miejskiej w G., przy czym nie dotyczą one bezpośrednio skarżącego (np. żądanie udzielenia informacji w przedmiocie wykazu rachunków jeszcze nie opłaconych, a związanych z budową "..." oraz obchodów "..." , skarga na uchwałę zmieniającą Statut Miasta w zakresie insygniów, które Burmistrz Miasta i Przewodniczący Rady Miejskiej mogą nosić w trakcie wykonywania funkcji, scedowania na Burmistrza prawa do określenia zasad używania herbu i barw miasta, komisji stałych i komisji rewizyjnej, dokumentowania przebiegu sesji Rady, toku prac nad uchwałami oraz tworzenia klubów radnych, itp.). W takiej sytuacji okoliczność, ile skarg i kiedy zostanie wniesionych do sądu zależy tylko i wyłącznie od woli skarżącego. Skoro bowiem skargi te nie dotyczą bezpośrednio osoby skarżącego, ani żadnych jego żywotnych interesów, to trudno uznać, aby był zmuszony do wnoszenia takiej ich ilości. Skarżący ma prawo do żądania udzielenia informacji publicznej, bądź skarżenia uchwał organu gminy podobnie, jak ma i prawo do sądu. Jeżeli jednak wnoszone skargi nie dotyczą bezpośrednio jego interesu prawnego, to powinien poczynić oszczędności, które pozwoliłyby mu na pokrycie kosztów sądowych we własnym zakresie. Przy czym wskazać należy, iż większość tych spraw nie jest związana z żadnym terminem materialnym czy też procesowym. Zatem skarga może być wniesiona w każdym czasie. Istnieje zatem możliwość takiego rozłożenia ilości wnoszonych skarg w czasie, aby nie dochodziło do takich ich kumulacji. Nie sposób jest też oprzeć się wrażeniu, że I.Ż. jako obowiązującą zasadę przyjął zwalnianie go od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych w ostatnim czasie przez niego spraw do sądu wnosił o zwolnienie go od uiszczenia wpisu. Przy czym za każdym razem twierdzi, iż uiszczenie kosztów sądowych pozbawiłoby jego i jego rodzinę środków do życia, podczas gdy, w żadnej z kilkudziesięciu spraw wniesionych w ostatnich dwóch latach, nie uiścił on wpisu, ani też nie ustanowił pełnomocnika na własny koszt. Skarżący nie może przy tym skutecznie powoływać się na okoliczność, iż w innych sprawach przyznawano mu prawo pomocy. Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu. Dlatego fakt, iż skarżący wcześniej był zwalniany od uiszczenia wpisu sądowego, nie oznacza, iż musi być zwolniony także w niniejszej sprawie. Ponadto – jak wskazano wyżej – w sprawach rozpatrywanych wcześniej sąd orzekał o przyznaniu prawa pomocy na podstawie niepełnych i nierzetelnych danych, co ujawniło się dopiero przy kolejnych sprawach. Zatem stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie nie jest analogiczny do spraw wcześniejszych. Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art.246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło