II SA/Op 1/09

WyrokWSA w Opolu2009-04-30

Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zmiany nazwiska skarżącego na "[...] de La [...]", mimo jego twierdzeń o używaniu tego nazwiska od lat i jego rzekomym rodowodzie, a także czy zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania takiej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy. Skarżący nie udowodnił, że w swoim środowisku jest identyfikowany i rozpoznawany pod nazwiskiem "[...] de La [...]", a przedstawiona korespondencja miała charakter interwencyjny i została zgromadzona na potrzeby postępowania. Twierdzenia o rodowodzie nie zostały poparte wystarczającymi dowodami. Wola obywatela co do zmiany nazwiska nie jest wystarczającą przesłanką, jeśli nie jest poparta ważnymi względami.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył wniosek o zmianę nazwiska na "[...] de La [...]", twierdząc, że jest to jego nazwisko rodowe i że posługuje się nim od lat. Organy administracji dwukrotnie odmówiły uwzględnienia wniosku, uznając przedstawione dowody (głównie korespondencję) za niewystarczające i sztucznie zgromadzone na potrzeby postępowania. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia przepisów i braku należytego zebrania materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie: sędzia WSA Krzysztof Bogusz– spr. sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant : st. sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 roku sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany nazwiska oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez J. K. jest decyzja Wojewody Opolskiego z dnia [...], nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w N. z dnia [...], znak [...], na podstawie której odmówiono zmiany noszonego przez wnioskodawcę nazwiska "K." na "[...] de La [...]". Zaskarżona decyzja zapadła w toku postępowania administracyjnego, w ramach którego organy po raz drugi rozpatrywały wniosek J. K. o zmianę jego nazwiska. Pierwszy wniosek skarżący złożył w dniu 19 grudnia 2002 r., domagając się zmiany nazwiska na "[...][...] de La [...]". W uzasadnieniu J. K. podał, że wskazanym nazwiskiem posługuje się już od dłuższego czasu, pod tym nazwiskiem wydał także swoją książkę "[...]". Wnioskodawca wyjaśnił nadto, iż od swojego ojca dowiedział się, że jego przodkowie pochodzą z hiszpańskiej G. i na skutek wojen przenieśli się na tereny Rzeczypospolitej. Ich nazwisko de La [...] zostało jednak spolszczone na "[...]", a następnie na "[...]", ostatecznie natomiast po okresie rozbiorów Polski, zostało poddane rusyfikacji i przybrało postać "K.". Decyzją z dnia [...], nr [...] Starosta Opolski odmówił zmiany nazwiska J. K. Wojewoda Opolski decyzją z dnia [...], nr [...] utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W następstwie wniesionej przez J. K. skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 31 stycznia 2005 r., sygn. akt II SA/Wr 571/03 uchylił decyzje organów obu instancji. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej K.p.a., ponieważ nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Sąd podkreślił, że katalog ważnych względów, przemawiających za uwzględnieniem wniosku o zmianę nazwiska, zawarty w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk (Dz. U. z 1963 r. Nr 59, poz. 328 ze zm.) ma charakter jedynie przykładowy, jednakże jedną z wymienionych przyczyn uzasadniających zmianę nazwiska, jest okoliczność używania tego nazwiska od wielu lat. Organ powinien zatem zażądać od wnioskodawcy przedstawienia wszelkich dowodów mogących potwierdzić taki fakt. Sąd podniósł także, iż organy nie dokonały jednoznacznego ustalenia treści wniosku, ponieważ zajęły się jedynie rozpatrywaniem żądania zmiany nazwiska, podczas gdy treść wniosku sugerowała, iż J. K. wnosi również o zmianę imienia na "[...][...]". Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w N. ponownie rozpoznając sprawę, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego zgodnie ze wskazówkami Sądu i ustaleniu treści wniosku J. K., decyzją z dnia [...], nr [...] odmówił zmiany jego nazwiska na "de La [...]". Decyzją z dnia [...], nr [...] Wojewoda Opolski utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Wyrokiem z dnia 19 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA/Op 301/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę J. K. W uzasadnieniu wyjaśnił, że ograny wypełniły wytyczne wskazane w poprzednim orzeczeniu WSA w Opolu i w sposób wyczerpujący zebrały materiał dowodowy oraz poddały go wnikliwemu rozpatrzeniu, a skarżący miał zapewniony udział w postępowaniu. Sąd wskazał ponadto, iż mimo wyraźnych wezwań organu skarżący nie wskazał świadków, ani nie przedstawił dokumentów, które umożliwiłyby przyjęcie, że nazwisko "de La [...]" jest jego nazwiskiem rodowym. Sąd podkreślił następnie, iż pomimo, że zgodnie z przepisem art. 1 i art. 2 ustawy o zmianie imion i nazwisk, zmiana nazwiska została pozostawiona inicjatywie danej osoby, to jednak sama wola tej osoby nie jest wystarczającą przesłanką zmiany nazwiska, o ile nie jest ona poparta ważnymi względami w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o zmianie imion i nazwisk. Sąd ostatecznie zaznaczył, że oceniając legalność zaskarżonej decyzji brał pod uwagę jedynie przepisy prawa oraz stan sprawy istniejący w chwili jej wydania, a zatem nie uwzględnił treści dokumentów dziewiętnastowiecznych, które wskazywały na pisownię nazwiska skarżącego przez dwa "f", załączonych przez niego do wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Drugi wniosek o zmianę nazwiska, rozpoczynający postępowanie administracyjne, w ramach którego zapadły decyzje będące przedmiotem aktualnej oceny sądowej, został złożony przez J. K. w dniu 11 sierpnia 2008 r. Domagał się on zmiany jego nazwiska na "[...] [...] de La [...]", ewentualnie na "[...] de La [...]". Po wezwaniu wnioskodawcy do sprecyzowania żądania oraz przedłożenia wszystkich dowodów potwierdzających używanie nazwiska, w brzmieniu wskazanym we wniosku, Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego decyzją z dnia [...], nr [...] odmówił zmiany noszonego przez wnioskodawcę nazwiska "K." na "[...] de La [...]". W uzasadnieniu organ podał, że wnioskodawca przedstawił jako dowody na używanie nazwiska "[...] de La [...]" 78 pism i kopert, w których występował jako adresat pod tym właśnie nazwiskiem. W ocenie organu dokumenty te nie stanowią wiarygodnego potwierdzenia tego, że J. K. posługuje się tym nazwiskiem i środowisko, w którym żyje identyfikuje go z tym nazwiskiem. W ocenie organu I instancji przedłożone przez wnioskodawcę dokumenty zostały przez niego stworzone na potrzeby postępowania w przedmiocie zmiany nazwiska. W tym celu, zdaniem organu, rozpoczął on korespondencję z różnymi podmiotami, występując pod nazwiskiem [...] de La [...] lub de La [...] i na takie nazwiska otrzymywał odpowiedzi. Organ stwierdził, że tak powstała dokumentacja nie może stanowić zasługującego na uwzględnienie materiału dowodowego. Rozpatrując odwołanie J. K., Wojewoda Opolski decyzją z dnia [...], nr [...] utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy szczegółowo opisał stan faktyczny sprawy i poddał wnikliwej analizie przedstawione przez skarżącego dowody w postaci pism i kopert. Organ wskazał, że po pierwsze w korespondencji tej skarżący występuje zamiennie pod kilkoma nazwiskami ([...] de La [...], [...] de La [...], de La [...], de La [...], De La [...], de la [...], De la [...], de la [...] [...], [...] – [...]), po drugie, że wymiana załączonych pism ma głównie charakter interwencyjny i była inicjowana przez samego skarżącego. Organ zaznaczył także, że znamiennym jest zintensyfikowanie tej korespondencji w roku 2006, po wydaniu przez WSA w Opolu wyroku z dnia 19 stycznia 2006 r., w którym Sąd wskazał na konieczność udowodnienia przez wnioskodawcę okoliczności występowania i rozpoznawania go w swoim środowisku pod nazwiskiem [...] de La [...]. W ocenie organu nasilenie korespondencji interwencyjnej stanowiło próbę zgromadzenia przez skarżącego wskazanych dowodów. Wojewoda Opolski zwrócił nadto uwagę, że w aktach znajdują się odpisy zupełne aktu urodzenia oraz aktu małżeństwa J. K., wskazujące, że nazwiskiem noszonym i rodowym skarżącego jest K. Organ wyjaśnił także, że w związku z powołaniem się przez wnioskodawcę na fakt długotrwałego posługiwania się nazwiskiem [...] de La [...], wspomniana przez J. K. okoliczność, że nazwisko to stanowi również jego nazwisko rodowe, miała charakter drugorzędny. Z tego względu organ nie zajął się ustalaniem i oceną treści wpisów w księgach parafialnych dotyczących parafii [...] i [...]. Ostatecznie organ stwierdził, że wnioskodawca nie udowodnił w sposób należyty, iż w swoim środowisku jest identyfikowany i rozpoznawany pod nazwiskiem [...] de La [...], w szczególności pomimo wezwań organów, nie wskazał żadnych świadków, którzy mogliby potwierdzić tę okoliczność. W skardze do Sądu administracyjnego z dnia 8 grudnia 2008 r. J. K. stwierdził, że nikt nie zmusi go do "zaprzestania posługiwania się jego rodowym nazwiskiem". Oświadczył także, iż "nie odbierze dowodu osobistego wydanego na nazwisko K.". W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o jej oddalenie i powtórzył argumentację przedstawioną w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W dniu 14 kwietnia 2009 r. do Sądu wpłynęły dwa pisma J. K. jedno zatytułowane "Zeznanie", drugie – " Powiadomienie", wraz z licznymi załącznikami. W pismach tych skarżący zawiadomił, iż nie stawi się na wyznaczoną na dzień 16 kwietnia 2009 r. rozprawę oraz powtórzył zapewnienie, iż "do chwili śmierci nie zaprzestanie używać nazwiska de La [...]". Dalsza część pism oraz załączników stanowiła zbiór zarzutów o charakterze antysemickim stawianych organom władzy publicznej, które w ocenie skarżącego od lat nie chcą dopuścić, aby mógł on używać nazwiska de La [...]. Dodatkowo wskazać należy, iż faktem znanym sądowi urzędowo jest okoliczność, iż w listopadzie 2003 r. J. K. złożył w Sądzie Okręgowym w L. wniosek o unieważnienie jego małżeństwa z J. K. Sprawa ta prowadzona pod sygn. akt [...] ostatecznie zakończyła się wydaniem w dniu [...] wyroku zaocznego, na podstawie którego małżeństwo J. K. zostało rozwiązane przez rozwód bez orzekania o winie, a wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką D. K. zostało powierzone J. K. J. K. domagając się w pozwie pierwotnie unieważnienia małżeństwa, jako przyczynę podawał swoją chorobę psychiczną, która jego zdaniem wykluczała świadome podjęcie decyzji o zawarciu związku małżeńskiego. W aktach znajduje się opinia sądowo – psychiatryczna z 14 maja 2004 r., w której biegły stwierdził, że J. K. nie jest upośledzony umysłowo. Uzyskane w ten sposób informacje, spowodowały odstąpienie przez Sąd od wystąpienia z wnioskiem do sądu opiekuńczego celem wyznaczenia kuratora dla skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002 Nr 153 poz 1269 ze zm.), sądy administracyjne powołane są do sprawowania kontroli nad działalnością administracji publicznej, pod względem jej zgodności z prawem. Oznacza to, iż sąd przy rozpatrywaniu sprawy nie bada ani celowości, ani słuszności zaskarżonego rozstrzygnięcia, a ogranicza się jedynie do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego prawidłowo wydano decyzję będącą przedmiotem sprawy. Wskazać także należy, iż zgodnie z przepisem art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ), dalej P.p.s.a., sąd wydaje orzeczenie w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd bierze zatem z urzędu pod rozwagę wszelkie uchybienia przepisom prawa tak proceduralnego, jak i materialnego, niezależnie od podniesionych przez stronę w skardze zarzutów. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd w pierwszym rzędzie rozważał okoliczność, iż J. K. wystąpił z wnioskiem o zmianę nazwiska już po raz drugi. Ostatecznie sformułowaną treść obu wniosków cechowało znaczne podobieństwo, ponieważ w roku 2002 J. K. domagał się zmiany nazwiska na "de La [...]", obecnie natomiast na nazwisko o dwóch członach "[...] de La [...]". Pomimo znacznej zbieżności wniosków Sąd przyjął, że stanowią one dwa odrębne żądania. Podstawę materialnoprawną obu wniosków stanowiły przepisy ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk (Dz. U. 2005 Nr 233 poz. 1992 ze zm.). Akt ten ma specyficzny charakter, ponieważ z jednej strony podmiotami właściwymi do rozpatrywania wniosków o zmianę imienia lub nazwiska, zostały ustanowione organy administracji publicznej w postaci kierownika urzędu stanu cywilnego, który prowadzi postępowanie w oparciu o przepisy procedury administracyjnej, z drugiej natomiast strony, wnioski te dotyczą sfery dóbr osobistych, które mają wymiar cywilistyczny i na gruncie tego prawa podlegają ochronie (art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego). Wskazana okoliczność powoduje, że każdy wniosek danej osoby o zmienię imienia lub nazwiska, jeżeli nie jest ściśle tożsamy z poprzednim, należy poddawać odrębnej ocenie i rozpatrywać w odrębnym postępowaniu. Możliwość występowania z żądaniami na podstawie tej ustawy, jest bowiem konsekwencją konstytucyjnie przyznanych praw do wolności i godności osobistej, a tym samym do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym (art. 47 Konstytucji RP). Skoro zatem jedną ze sfer życia osobistego każdego człowieka, jest umożliwienie mu decydowania o swoim imieniu i nazwisku, przepisy nie mogą w sposób arbitralny tego uprawnienia ograniczać, tylko z tego powodu, że treść kolejnego wniosku wykazuje się podobieństwem do poprzedniego. W tym względzie szczególnego znaczenia nabiera konieczność prawidłowego zinterpretowania przez organy rozpatrujące wniosek o zmianę nazwiska przepisu art. 2 ustawy o zmianie imion i nazwisk. Przepis ten stanowi, że wniosek o zmianę nazwiska podlega uwzględnieniu, jeżeli jest uzasadniony ważnymi względami, przy czym jako przykładowe okoliczności, które mogą być uznane za uzasadniające taki wniosek, ustawodawca wymienił posiadanie nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka, o brzmieniu niepolskim lub posiadającego formę imienia. Przepis ten formułuje zatem dwie podstawowe zasady rozpatrywania wniosków o zmianę nazwiska. Pierwsza sprowadza się do stwierdzenia, że chociaż nazwisko jest dobrem osobistym każdego człowieka, którym może on swobodnie dysponować, to jednak swoboda ta nie ma charakteru zupełnego, ponieważ do zmiany nazwiska nie jest wystarczająca sama wola zainteresowanego, lecz wola ta musi być uzasadniona ważnymi względami. Takie ograniczenie dowolności jest konsekwencją zasady stabilizacji nazwisk, które służyć mają przede wszystkim identyfikacji konkretnej osoby. Częste i całkowicie dowolne zmiany nazwisk mogłyby natomiast prowadzić do wielkich utrudnień w tym zakresie i jednocześnie stanowić pole do nadużyć np. w zakresie uniknięcia szeroko rozumianej odpowiedzialności prawnej, na gruncie zarówno prawa karnego, cywilnego, jak i administracyjnego. Innym uzasadnieniem wyłączenia dowolności w zakresie zmiany nazwisk, jest także obowiązek organów administracji publicznej do ochrony niezbywalnej godności człowieka, nawet wbrew jemu samemu. W kwestii zmiany imion lub nazwisk, często bowiem pojawia się element ekstrawagancji, chęci wyróżnienia się, zwrócenia na siebie uwagi. Bezkrytyczne uwzględnianie takich wniosków mogłoby natomiast prowadzić do zagrożenia, lub naruszenia czci i godności konkretnej osoby. W ten sposób z treści art. 2 ustawy wyłania się druga zasada postępowania w przedmiocie zmiany nazwiska, a mianowicie ta, że organom przyznano uprawnienie do badania ważkości oraz zasadności przyczyn zmiany nazwiska i jednocześnie obarczono te organy obowiązkiem niedopuszczenia do naruszenia dobra osobistego wnioskodawcy. Reasumując stwierdzić należy, że wola obywatela polskiego co do zmiany nazwiska, nie stanowi przesłanki samej w sobie, jeśli nie jest ona poparta ważnymi względami. Jednak wobec tego, że wniosek o zmianę nazwiska dotyczy sfery dóbr osobistych, to przy jego rozpatrywaniu organy powinny okazywać dużą kulturę i takt. Szczególnie istotna pod tym względem jest uwaga poczyniona w poprzednich orzeczeniach WSA, iż katalog "ważnych względów" uzasadniających wniosek o zmianę nazwiska nie ma charakteru zamkniętego, lecz jest przykładowy. Organy zatem powinny do każdego z wniosków podchodzić indywidualnie i "oceniać, (...) czy strona dostrzega w swoim uzasadnionym przekonaniu potrzebę zmiany nazwiska. Granicą rozważań organów administracji państwowej powinno być ustalenie istnienia (lub braku) elementów oczywistej bezzasadności w motywach strony, na przykład cech kaprysu lub przekory" (wyrok NSA z dnia 21 czerwca 1982 r., sygn. akt II SA 699/82, ONSA 1982/1/57). Prawidłowa ocena wniosku o zmianę nazwiska, jest w znacznej mierze uzależniona od wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w sprawie oraz jego dokładnego rozpatrzenia i zinterpretowania. Kwestia ta była przedmiotem już dwukrotnych rozważań sądu administracyjnego, który rozpatrując poprzedni wniosek J. K., zarówno w wyroku z dnia stycznia 2005 r., sygn. akt II SA/Wr 571/03, jak i z dnia 19 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA/Op 301/05, zwrócił uwagę na istotę wymogu właściwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zastosowanie w tym zakresie znajdują przede wszystkim przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Nakazują one organom administracji prowadzenie postępowania dowodowego z własnej inicjatywy i poszukiwania odpowiednich środków dla wykazania okoliczności istotnych dla rozpatrzenia sprawy, a co za tym idzie z ciężaru dowodzenia została co do zasady zwolniona strona. Nie ulega jednak wątpliwości, iż obowiązek prowadzenia przez organ wszechstronnego postępowania dowodowego nie ma charakteru absolutnego i w rzeczywistości, sprowadza się on do konieczności dogłębnego zbadania wniosków dowodowych strony, których organ może nie uwzględnić jedynie w sytuacjach wskazanych w przepisie art. 78 § 2 K.p.a. Inicjowanie postępowania dowodowego przez organ przejawia się zatem przede wszystkim w wezwaniu strony do zgłaszania wniosków dowodowych na konkretną okoliczność, istotną z punktu widzenia rozpoznania sprawy na jej korzyść. W opinii Sądu organy obu instancji wypełniły wskazany obowiązek, skarżący był bowiem wzywany do przedstawienia dowodów, świadczących o tym, że faktycznie używa nazwiska "[...] de La [...]" i jest w swoim środowisku pod tym nazwiskiem rozpoznawany, lub też innych dowodów, które mogłyby potwierdzić przywołany przez skarżącego fakt, iż nazwisko to jest jego nazwiskiem rodowym, do którego pragnie powrócić. Wypełniając te wezwania J. K. ograniczył się do przedstawienia 78 załączników, będących zbiorem pism urzędowych i kopert, które jak słusznie zauważył organ odwoławczy, stanowiły korespondencję o charakterze interwencyjnym, zainicjowaną przez samego zainteresowanego, występującego pod nazwiskiem "[...] de La [...]". Zdaniem Sądu, zaproponowana przez organ odwoławczy interpretacja tego materiału dowodowego, była prawidłowa. W rzeczywistości korespondencja ta, w znacznej mierze, została zgromadzona w sposób niejako sztuczny, na potrzeby postępowania w przedmiocie zmiany nazwiska. Najstarsze przedstawione pisma pochodzą z roku 2000, przy czym po roku 2006, tj. po wyroku WSA w Opolu – jak odnotował organ – liczba pism została zintensyfikowana. J. K. wykorzystując obowiązek różnych instytucji i organów administracji publicznej do zajęcia stanowiska wobec pism kierowanych do nich przez obywateli, zebrał w ten sposób wskazane załączniki. Trudno uznać, aby taka korespondencja stanowiła wiarygodny dowód na okoliczność występowania J. K. pod nazwiskiem "[...] de La [...]", ponieważ wskazane instytucje i organy, nie tworzą tzw. "środowiska", w którym J. K. występuje. Organy zwracając się do skarżącego o przedstawienie dowodów mogących świadczyć właśnie o tym, że przez swoje środowisko jest od identyfikowany pod nazwiskiem "[...] de La [...]", miały na myśli przede wszystkim konkretne osoby np. członków rodziny, sąsiadów, przyjaciół, byłych lub obecnych współpracowników, które posiadałyby z J. K. kontakt osobisty, nie zaś tylko korespondencyjny i dla których byłby on w pełni rozpoznawalny pod nazwiskiem "[...] de La [...]". W tym zakresie J. K. pozostał jednak bierny, nie dając organom możliwości zweryfikowania jego twierdzeń, iż rzeczywiście używa on i powszechnie występuje pod wnioskowanym nazwiskiem. Również wydanie książki pod wskazanym nazwiskiem nie stanowi okoliczności, która mogłaby uzasadniać wniosek, ponieważ jak zauważyły organy, autorzy często wydają swoje dzieła pod pseudonimem artystycznym, w życiu codziennym używając jednak nazwiska zgodnego z aktami stanu cywilnego. Odnosząc się natomiast do kwestii zmiany nazwiska, poprzez powrót do nazwiska rodowego, organy prawidłowo zauważyły, że ma ona w tym postępowaniu charakter drugorzędny. Poza oświadczeniami samego wnioskodawcy oraz kopiami ksiąg parafialnych, z których wynika jedynie pisownia nazwiska K. przez dwa "f", skarżący nie przedstawił żadnych innych dowodów, mogących w jakikolwiek sposób potwierdzać przedstawioną przez niego historię hiszpańskiego pochodzenia jego rodziny. Nie można wykluczyć na podstawie dotychczasowego materiału dowodowego, że twierdzenie skarżącego, iż jego ród wywodził się z terenów hiszpańskiej G., jest tezą w znacznym mierze prawdopodobną. Historia Hiszpanii oraz tzw. wojny trzydziestoletniej mającej miejsce na terenie Rzeszy niemieckiej w XVII w., a także historia żydów sefardyjskich (od hebr. Sefarad: "Hiszpania i Portugalia") prowadzić może do wniosku, iż przedstawione przez skarżącego okoliczności mogą być prawdziwe. Historycznie można zauważyć w związku z tym, że w czasie panowania w latach 1516 – 1556 króla Hiszpanii Karola V, Niderlandy stanowiły posiadłości hiszpańskich Habsburgów, wykształciła się tzw. Droga hiszpańska, która stanowiła trasę nie tylko przemarszu hiszpańskich wojsk, ale również podążających za nimi kupców hiszpańskich, którzy w ten sposób znaleźli się na terenie północno – zachodnich landów Rzeszy. Wziąwszy pod uwagę, że kupiectwem w dużej mierze zajmowali się Żydzi, którzy do początków XIII wieku przeżywali na terenie Hiszpanii swój "Złoty wiek", możliwym jest także, że przodkowie skarżącego wywodzili się z tego narodu. Pod koniec XV wieku za sprawą dekretu królowej Izabeli I Katolickiej przedstawiciele tej narodowości zostali wygnani z terenów Hiszpanii, osiedlając się w m.in. we Włoszech i w Niderlandach. Ta okoliczność czyniłaby także prawdopodobnym wskazany przez J. K. fakt wypędzenia jego przodków z Rzeszy około XVI w. Takie zdarzenia miały bowiem w rzeczywistości miejsce w północnych landach Rzeszy, graniczących z Niderlandami, lecz odnosiły się przede wszystkim do ludności żydowskiej, która padła ofiarą ogólnej wrogości i panującej w ówczesnej Europie nietolerancji religijnej. Niezależnie od tej okoliczności wiadomo powszechnie, że historia Rzeczypospolitej XVI – XVII wieku odcina się pod tym względem od historii powszechnej Europy, ponieważ polskie ziemie traktowane były jako wykazujące się niespotykaną wówczas tolerancją religijną. Odnotowano nawet, że kanclerz Zamojski specjalnie sprowadzał na teren nowo założonego miasta Zamościa żydów sefardyjskich, ponieważ zasłynęli oni jako wybitni rzemieślnicy (por. Tadeusz Miłkowski, Paweł Machcewicz "Historia Hiszpanii" Wyd. Ossolineum, Wrocław 1998 r., Joseph J. Levy, Yolande Cohen "Żydzi sefardyjscy" Wyd. Cyklady, Warszawa 2005 r.). Powyższe rozważania, chociaż stanowią jedynie jedną z możliwych hipotez, świadczyć jednak mogą o tym, że przedstawiona przez skarżącego historia jego rodziny i nazwiska może być prawdopodobna. Prawdopodobieństwo to jednak nie jest wystarczającą przesłanką do uwzględnienia wniosku J. K., jeżeli nie zostaną przez niego przedstawione dokumenty potwierdzające prawdziwość twierdzenia, że nazwisko "de la [...]" stanowi jego nazwisko rodowe. Na marginesie wspomnieć należy, iż przy lekturze akt sprawy rozwodowej skarżącego, zwraca uwagę okoliczność, że choć sprawa toczyła się od końca roku 2003 do początków roku 2005, J. K. ani razu nie posłużył się w pismach kierowanych do Sądu oraz do swego pełnomocnika nazwiskiem "[...] de la [...]". W tym stanie rzeczy, na mocy przepisu art. 151 P.p.s.a skargę oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło