II SA/Op 105/11
PostanowienieWSA w Opolu2011-06-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak dokładnego pouczenia przez organ o terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że brak dokładnego pouczenia przez organ o terminie zaskarżenia nie stanowi okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Brak wiedzy prawniczej strony nie jest usprawiedliwieniem dla niedochowania terminu, a organ nie miał obowiązku udzielania szczegółowych informacji o terminach procesowych.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Nysie dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego po upływie ustawowego terminu. Sąd odrzucił skargę. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że organ nie udzielił mu wyczerpujących informacji o terminach zaskarżenia, a także miał trudności ze znalezieniem profesjonalnego pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku S. P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Nysie z dnia 31 marca 2010 r., Nr XLV/672/10 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Pismem z dnia 27 stycznia 2011 r., (wpływ do organu w tej samej dacie - prezentata k. 2 akt sądowych), S. P. złożył za pośrednictwem Rady Miejskiej w Nysie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na uchwałę Rady z dnia 31 marca 2010 r., Nr XLV/672/10, w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru miejskiego Gminy Nysa obejmującego śródmieście Nysy z terenami przyległymi (Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2010 r. Nr 53, poz. 702), wnosząc m. in. o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Kwestionowanej uchwale zarzucił niezachowanie procedury opisanej w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W odpowiedzi na skargę, Rada Miejska w Nysie wniosła o jej odrzucenie z uwagi na wniesienie skargi z uchybieniem 60 - dniowego terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Organ argumentował, że skarga powinna zostać wniesiona w 60 - dniowym terminie, bowiem Rada Miejska w Nysie na wezwanie z dnia 23 kwietnia 2010 r. nie udzieliła skarżącemu odpowiedzi. Podkreślił również, że wprawdzie Przewodniczący Rady Miejskiej w Nysie pismem z dnia 1 grudnia 2010 r. poinformował skarżącego, że niepodjęcie przez Radę działań zamierzających do zmiany przedmiotowej uchwały jest równoznaczne z nieuwzględnieniem wniesionego wezwania, jednakże pismo to nie może być traktowane jako formalne udzielenie odpowiedzi, gdyż dopiero uchwała rady gminy może mieć taki charakter.
Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Op 105/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, odrzucił powyższą skargę, jako złożoną po upływie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd wywiódł, że skarżący stosownie do art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a., winien wnieść skargę do Sądu - wobec nieudzielenia przez organ odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa - w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Sąd wskazał, że 60 - dniowy termin liczony od dnia doręczenia przez skarżącego organowi wezwania dotyczącego usunięcia naruszenia prawa rozpoczął bieg w dniu 24 kwietnia 2010 r. i upływał z dniem 22 czerwca 2010 r. (wtorek). Tymczasem skarżący złożył skargę za pośrednictwem Rady Miejskiej w Nysie dopiero w dniu 27 stycznia 2011 r., a więc z ponad półrocznym uchybieniem ustawowego terminu do jej wniesienia. Postanowienie Sądu zostało przesłane na adres podany w skardze i doręczone skarżącemu w dniu 9 kwietnia 2011 r., co wynika z adnotacji na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru (k. 93 akt sąd.).
Pismem z dnia 4 kwietnia 2011 r., nadanym listem poleconym w tym samym dniu (data stempla pocztowego), S. P. ustosunkowując się do odpowiedzi Rady Miejskiej w Nysie na skargę, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek skarżący podniósł, że pismem z dnia 6 kwietnia 2010 r. zwrócił się do Burmistrza Nysy z prośbą o informację o możliwości zaskarżenia przedmiotowej uchwały do Sądu. W odpowiedzi na powyższe organ w piśmie z dnia 12 kwietnia 2010 r. poinformował skarżącego o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego, lecz nie wskazał żadnych terminów zaskarżenia. Zdaniem S. P., organ stosownie do art. 9 K.p.a. winien udzielić rzetelnej i wyczerpującej informacji co do prawa wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Brak takiego pouczenia ze strony organu przyczyniło się do niedotrzymania terminu do wniesienia skargi.
W kolejnym piśmie z dnia 4 maja 2011 r., nadanym w placówce pocztowej w tym samym dniu, skarżący - uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi - odwołał się do okoliczności wskazanych w piśmie z dnia 4 kwietnia 2011 r. Dodatkowo podniósł, że postanowienie Sądu o odrzuceniu skargi zostało wydane w tym samym dniu, w którym przesłał pismo z dnia 4 kwietnia 2011 r. wyjaśniające okoliczności niedotrzymania terminu do wniesienia skargi. Zarzucił również, że otrzymane doręczenie odpisu odpowiedzi na skargę nie zawierało wskazania, w jakim terminie należy się do niego ustosunkować. Podał, że po otrzymaniu postanowienia Sądu z dnia 4 kwietnia 2011 r. zwrócił się również o sporządzenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnych pełnomocników. Jednakże z uwagi na zawyżone wynagrodzenie pełnomocnika za przygotowanie takiego pisma oraz brak kancelarii znajdującej się w miejscowości jego zamieszkania, która podjęłaby się napisania takiego wniosku, skarżący nie skorzystał z ich pomocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi przywrócenie terminu. Natomiast w myśl art. 87 P.p.s.a., w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu, wniesionym w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu do sądu, w którym czynność miała być dokonana (§ 1), należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Podstawowymi przesłankami, które warunkują przywrócenie terminu jest zatem zachowanie wymogu formalnego z art. 87 § 1 P.p.s.a. oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Dokonując oceny wniosku skarżącego pod kątem spełnienia wyżej opisanych wymogów, Sąd uznał, iż wniosek ten należało rozpoznać merytorycznie, z uwagi na brak możliwości jednoznacznego ustalenia w okolicznościach sprawy, czy termin określony w art. 87 § 1 P.p.s.a. został zachowany.
Zapis przepisu art. 86 § 1 P.p.s.a. oznacza, że strona, która uchybiła terminowi do dokonania czynności powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność w jego dochowaniu oraz fakt, że przeszkoda w zachowaniu terminu była od niej niezależna. Przepis o przywróceniu terminu do dokonywania czynności procesowych nie może być przy tym interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż zasadą jest dokonanie czynności w terminie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 357/08, LEX nr 493881 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98, LEX nr 39797; z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99, LEX nr 40381). Natomiast w doktrynie, jako niezawinione przyczyny uchybienia terminu wskazuje się takie okoliczności jak: przerwa w komunikacji, powódź, pożar, inna katastrofa, nagła choroba strony, uniemożliwiająca jej wyręczenie się inną osobą (por. H. Knysiak-Molczyk (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowoadministracyjne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2009, s. 173). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub braku podjęcia przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, LEX nr 494229 oraz postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt niniejszej sprawy uznać należało, iż okoliczności wskazywane przez stronę skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do jego uwzględnienia. We wniosku tym nie sposób dopatrzyć się obiektywnych i niezależnych od skarżącego przeszkód w prawidłowym i terminowym wniesieniu skargi do Sądu. Podnoszony przez skarżącego, jako główna przyczyna, brak dokładnego pouczenia w piśmie z dnia 12 kwietnia 2010 r. przez Radę Miejską w Nysie o terminie wniesienia skargi nie stanowi okoliczności uniemożliwiającej skarżącemu wniesienie skargi w terminie. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że brak odpowiedniej wiedzy prawniczej nie jest okolicznością uzasadniającą brak winy osoby, która dopuściła się uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt I SA 4162/01, MoP z 2003 r., nr 8, poz. 340 oraz postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, MoP 2002, nr 23). Również wskazywany przez skarżącego brak możliwości sporządzenia wniosku o przywrócenie terminu przez profesjonalnego pełnomocnika nie mógł stanowić uzasadnionej przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi. W świetle powyższych ustaleń należy zatem przyjąć, iż nie wystąpiły w przypadku skarżącego okoliczności uniemożliwiające mu dokonanie czynności złożenia skargi w terminie, które mogłyby być uznane przez Sąd za przyczyny niezawinione.
Reasumując, zdaniem Sądu, podniesionej przez skarżącego okoliczności braku informacji ze strony organu o terminie do wniesienia skargi do Sądu, nie można uznać za przyczynę, która uprawdopodobniałby brak winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza gdy jeszcze dodać, że na organie nie spoczywał w tym zakresie podnoszony przez skarżącego obowiązek. Jednocześnie dostrzec należy, iż skarżący nie wskazał żadnej innej okoliczności, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy, nie znajdując podstaw do zastosowania art. 86 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło