II SA/Op 110/12
WyrokWSA w Opolu2012-05-24
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją i ustawą, mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tego przepisu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić zwrotu nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, jeśli została ona pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją i ustawą. Nawet jeśli wejście w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego zostało odroczone, sąd administracyjny może odmówić zastosowania takiego przepisu, opierając się na zasadzie bezpośredniego stosowania Konstytucji i ustaw.Stan faktyczny
Skarżąca D. C. wniosła o zwrot części opłaty za kartę pojazdu (425 zł z 500 zł), argumentując, że została ona pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą. Starosta Opolski odmówił zwrotu, powołując się na odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu oraz zasadę niedziałania prawa wstecz. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną czynność Starosty Opolskiego i zasądzono od Starosty Opolskiego na rzecz skarżącej D. C. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Teresa Cisyk – spr. Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 maja 2012 r. sprawy ze skargi D. C. na czynność Starosty Opolskiego z dnia 28 grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za kartę pojazdu 1) uchyla zaskarżoną czynność, 2) zasądza od Starosty Opolskiego na rzecz skarżącej D. C. kwotę 100 zł (sto), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest zwrot kwoty 425 zł, stanowiącej część opłaty za kartę pojazdu, uiszczonej przez D. C. w związku z rejestracją samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...].
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Pismem datowanym na dzień 15 grudnia 2011 r., które wpłynęło do Starostwa Powiatowego w Opolu w dniu 21 grudnia 2011 r., D. C., wystąpiła do Starosty Opolskiego o zwrot kwoty 425 zł stanowiącej nadpłatę opłaty za wydanie karty pojazdu - dla samochodu marki [...], który został zarejestrowany pod nr rej. [...]. Uzasadniając swoje żądanie powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, stwierdzający niezgodność przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 ze zm.) oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP.
Ustosunkowując się do żądania D. C., w piśmie z dnia 28 grudnia 2011 r., nr [...], Starosta Opolski wskazał, że opłata za wydanie karty pojazdu została pobrana w kwocie 500 zł na podstawie obowiązującego w dacie jej pobrania rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Wyjaśnił, że należy ona do opłat pobieranych z góry, ustalanych na podstawie przepisów odrębnych i nie podlega ustaleniu przez organ administracji publicznej. Trybunał Konstytucyjny, orzekając o niezgodności przepisu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z Konstytucją i Prawem o ruchu drogowym określił natomiast, że przepis ten straci moc obowiązującą dopiero dnia 1 maja 2006 r. Stosownie do tego uznając, że pobrana opłata była zgodna z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, organ odmówił zwrotu kwoty 425 zł.
Pismem z dnia 11 stycznia 2012 r. D. C. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa poprzez zwrot uiszczonej opłaty za wydanie karty pojazdu, tj. kwoty 425 zł. Wskazała, że wniesiona przez nią opłata została znacznie zawyżona w stosunku do kosztów druku oraz dystrybucji kart i dlatego zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego opłata przekraczająca kwotę 75 zł jest nienależna. Ponadto strona zakwestionowała stanowisko organu, zgodnie z którym określenie terminu utraty mocy obowiązującej § 1 ust. 1 rozporządzenia może uzasadniać pobranie opłaty w zawyżonej wysokości podnosząc, że czynności związane z pobraniem opłaty za kartę pojazdu w kwocie powyżej 75 zł były podejmowane na podstawie przepisu niezgodnego z Konstytucją, a orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego miało charakter deklaratoryjny i stwierdziło istnienie tej niezgodności. Zaznaczyła również, że zasadność jej żądania znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym oraz fakcie dokonywania zwrotu tej opłaty przez inne organy.
Odpowiadając na wezwanie pismem z dnia 13 stycznia 2012 r. Starosta Opolski podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w piśmie z dnia 28 grudnia 2011 r. i odmówił zwrotu kwoty 4215 zł.
Następnie, pismem z dnia 30 stycznia 2012 r., które do Starostwa Powiatowego w Opolu wpłynęło w dniu 31 stycznia 2012 r., D. C. wniosła za pośrednictwem organu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na odmowę zwrotu nadpłaty, za wydanie karty pojazdu, w kwocie 425 zł. Wnosząc w skardze o uchylenie zaskarżonej czynności oraz zasądzenie kosztów postępowania skarżąca zarzuciła organowi:
- naruszenie art. 10, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie przepisów prawa europejskiego, w tym postanowienia Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. wydanego w sprawie C-134/07, stwierdzającego niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłaty za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) z art. 90 akapit pierwszy Traktatu o Wspólnotach Europejskich, a w konsekwencji błędne uznanie, że skarżącej nie należy się zwrot nadpłaty;
- naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., przez pominięcie w uzasadnieniu przepisów prawa i orzecznictwa europejskiego, na które powołuje się skarżąca tj. brak odniesienia się do treści art. 90 akapit pierwszy Traktatu o WE oraz postanowienia Trybunału Sprawiedliwości wydanego w sprawie C-134/07;
- naruszenie art. 9 K.p.a., przez brak należytego i wyczerpującego informowania skarżącej o środkach i trybie odwołania od odmowy zwrotu nadpłaty, jak i okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;
- błędne zastosowanie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., a w konsekwencji naruszenie art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, przez uznanie, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest z tym przepisem zgodny, a oplata należna z tytułu wydania katy pojazdu dla samochodu wynosiła 500 zł zamiast 75 zł i w dalszej kolejności brak uznania, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy Traktatu o WEi
- naruszenie art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, przez uznanie, że skarżąca uiściła opłatę za kartę pojazdu zgodnie ze stawką określoną w § 1 ust. 1 rozporządzenia, który to przepis została uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym i błędne uznanie, że skarżącej nie należy się z tego powodu zwrot zawyżonej części opłaty.
W odpowiedzi na skargę Starosta Opolski, wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że Trybunał Konstytucyjny odraczając utratę mocy obowiązującej przepisu rozporządzenia umotywował to umożliwieniem wprowadzenia do tego czasu – bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności – nowej regulacji zgodnej z Konstytucją. Odroczenie utraty mocy obowiązującej legło natomiast u podstaw uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2007 r., sygn. akt III CZP 125/07, który stwierdził, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w czasie, gdy jego przepisy, pomimo stwierdzenia ich sprzeczności z Konstytucją i ustawą zwykłą przez Trybunał Konstytucyjny, nadal obowiązywały. Na tej podstawie organ wywiódł, że jeżeli nie można przypisać odpowiedzialności Skarbowi Państwa, to tym bardziej nie można takiej odpowiedzialności przypisać powiatowi, który pobrał opłatę na podstawie obowiązującego prawa. Wyjaśnił, że sporną opłatę pobrał w dniu 22 marca 2005 r. w oparciu o obowiązujące wówczas rozporządzenie, którego niezgodność z Konstytucją Trybunał stwierdził dopiero w dniu 17 stycznia 2006 r. Podstawę demokratycznego państwa prawnego stanowi natomiast zasada niedziałania prawa wstecz, która pośrednio została wyrażona w Konstytucji i bezpośrednio w art. 3 K.c. Organ stwierdził, że wydając kartę pojazdu działał na podstawie i w granicach prawa kierując się zasadą zaufania do państwa i stanowionego prawa oraz zasadą pewności prawa. Gdyby w tym czasie zaniechał pobierania opłat w wysokości określonej obowiązującymi przepisami naraziłby się na zarzut i odpowiedzialność z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Zakres kognicji sądu administracyjnego, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej i opiera się na kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola, o której mowa obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Z kolei, po myśli art. 146 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach, o których mowa wyżej, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2).
Precyzując przedmiot zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, że skarga dotyczy czynności Starosty Opolskiego polegającej na odmowie zwrotu kwoty 425 zł, która to kwota stanowi części opłaty, jaką skarżąca uiściła za wydanie karty pojazdu w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego z zagranicy – samochodu marki [...]. Poza sporem jest, że opłata w wysokości 500 zł za kartę pojazdu dla w/w samochodu, ustalona na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), została przez skarżącą uiszczona, natomiast pojazd został zarejestrowany pod numerem [...], najpierw czasowo na mocy decyzji z dnia 22 marca 2005 r. i następnie zarejestrowany decyzją z dnia 11 kwietnia 2005 r., w której potwierdzono m.in. wydanie karty pojazdu.
Z uwagi na przedmiot zaskarżenia w pierwszej kolejności rozważenia wymagał charakter opłaty za kartę pojazdu oraz dopuszczalność zaskarżenia do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową zwrotu nadpłaty z tego tytułu. W tym zakresie, w sposób wiążący wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z dnia 4 lutego 2008 r. w sprawie o sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA 2008/2/21), w której wyrażono pogląd, że skierowane do organu żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W tym miejscu odnotować trzeba, że w myśl art. 187 § 2 P.p.s.a., uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Związanie uchwałą odnosi się przy tym również do innych spraw sądowoadministracyjnych, w których miałby być stosowany interpretowany przepis. Zgodnie bowiem z art. 269 § 1 P.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje ocenę Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w powołanym orzeczeniu, uznając, że zaprezentowany pogląd jest nadal aktualny i znajduje zastosowanie również w rozpoznawanej sprawie.
Podnieść należy, że opłata za wydanie karty pojazdu, stanowiąca dokument identyfikujący pojazd, nie ma charakteru podatkowego, ponieważ jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ rejestrujący pojazd kosztów wytworzenia i wydania karty. Obowiązek uiszczenia omawianej opłaty, jak i jej wysokość wynikają bezpośrednio z przepisów prawa, zatem organ jest zobowiązany - przed wydaniem karty pojazdu - do pobrania opłaty, którą według przepisu prawa osoba rejestrująca pojazd ma obowiązek uiścić, bez wydania wcześniej jakiegokolwiek aktu konstytutywnego lub deklaratywnego ze strony organu rejestrującego. Skoro więc obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu, rozstrzyganej przez organ w drodze decyzji administracyjnej, to sam obowiązek uiszczenia opłaty ma charakter administracyjny, wynikający wprost z przepisów prawa. Organ administracji publicznej jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej. Stąd, odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ podejmuje akt lub czynność, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego, na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Zasygnalizować można, że podobny pogląd wyraził tut. Sąd jeszcze przed podjęciem przywołanej uchwały NSA (por. postanowienie z dnia 28 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Op 380/05).
W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że w rozpoznawanej sprawie odmowa zwrotu uiszczonej opłaty za kartę pojazdu, dokonana przez organ administracji publicznej, odnosi się do obowiązku publicznoprawnego. Pismo zawierające stanowisko organu należy więc do szeroko pojętego zakresu przedmiotowego działania administracji publicznej. Dotyczy ono obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Spełnione są zatem wszystkie niezbędne przesłanki uznania zaskarżonego aktu za czynność materialno-techniczną, unormowaną w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W konsekwencji przyjąć należy, że odmowa zwrotu D. C. części opłaty za kartę pojazdu, która to opłata została pobrana m.in. na podstawie § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, stanowi czynność, na którą przysługuje skarga do sądu administracyjnego.
Badanie merytorycznej zasadności skargi należy jednak poprzedzić sprawdzeniem wymagań formalnych skargi, w tym dopuszczalności jej wniesienia - art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. Do warunków dopuszczalności skargi należy wyczerpanie środków zaskarżenia. Zgodnie z art. 52 § 3 P.p.s.a., jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi (tak, jak w rozpoznawanym przypadku), skargę na akty lub czynności można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności – do usunięcia naruszenia prawa. Skarżąca spełniła powyższe wymogi formalne, bowiem pismo organu zawierające negatywną odpowiedź w zakresie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu otrzymała w dniu 10 stycznia 2012 r., natomiast wezwanie do usunięcia naruszenia prawa sformułowała w piśmie z dni 11 stycznia 2012 r., które do organu wpłynęło w dniu 12 stycznia 2012 r. Następnie po otrzymaniu odpowiedzi organu na wezwanie w dniu 20 stycznia 2012 r., skargę do Sądu wniosła pismem z dnia 30 stycznia 2012 r., które wpłynęło do organu w dniu 31 stycznia 2012 r., czyli przed upływem trzydziestodniowego terminu, określonego w art. 53 § 2 P.p.s.a.
Przechodząc do oceny zasadności żądania skarżącej, dotyczącego zwrotu nadpłaconej - jej zdaniem - opłaty za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszym rzędzie na obowiązujący przepis art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), którego treść była taka sama w dacie rejestracji pojazdu skarżącej. Przepis ten stanowi, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. W art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy, zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu. W wykonaniu powyższej delegacji wydane zostało m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Rozporządzenie to stanowiło podstawę pobrania od skarżącej opłaty za kartę pojazdu dla samochodu marki [...], nr rej. [...]. W myśl § 1 ust. 1 komentowanego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium RP organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500 zł. Legalność tego przepisu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., w sprawie U 6/04, orzekł, że:
- po pierwsze, § 1 ust. 1 cyt. omawianego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny:
a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,
b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP;
- po drugie, przepis powołanego rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r.
Niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym polegała - według Trybunału Konstytucyjnego - na tym, że przez zawyżenie (o wartość ponad 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew powyższym dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym, należało zdaniem Trybunału uznać kwestionowany przepis rozporządzenia za niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej.
Stosownie do powyższego, odnosząc się do istoty rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w świetle wywodów orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., nie budzi wątpliwości niekonstytucyjność i sprzeczność z ustawą zakwestionowanego § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r., na podstawie którego pobrano od skarżącej zawyżoną opłatę w wysokości 500 zł w związku z wydaniem karty pojazdu. Skutkiem takiego stanowiska jest z kolei uznanie, że czynność odmowy zwrotu skarżącej uiszczonej przez nią opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.
Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia problem, eksponowany w odpowiedzi na skargę, dotyczący ewentualnego znaczenia powyższego orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału. W ocenie Sądu, tak postawiony problem jest nieistotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż komentowany przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., od samego początku jego obowiązywania był niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008, sygn. akt II OSK 1745/07, LEX nr 357511). Skoro tak, w pełni uprawnione jest skorzystanie przez skład orzekający w niniejszej sprawie z kompetencji do odmowy zastosowania sprzecznego z prawem aktu podustawowego. Zgodnie bowiem z normą art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei, przepis art. 8 Konstytucji RP stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, po myśli art. 184 Konstytucji RP, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Powyższe oznacza m.in., że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa, sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i w toku rozpoznawania konkretnej sprawy mogą odmówić - z tego powodu - jego stosowania (por. uchwała NSA z dnia 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00, publ. ONSA z 2000 r., nr 4, poz. 136; wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, publ. ONSAiWSA z 2006 r., nr 2, poz. 39; a także wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 773/09 oraz wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 649/08 - oba dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak się właśnie stało w niniejszej sprawie, bowiem Sąd dokonał samodzielnej oceny konstytucyjności spornych przepisów. W takim wypadku zbędne jest odnoszenie się do wywodów dotyczących skutków jakie wiążą się z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o utracie mocy aktu prawnego. Podobnie, za pozbawiony znaczenia w postępowaniu sądowym należy uznać argument, że w dniu pobierania od skarżącej opłaty obowiązywało rozporządzenie Ministra infrastruktury z dnia 23 lipca 2003 r., a organ był zobligowany do jego stosowania. Konsekwencją uznania - przez Sąd - przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżąca miała obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dlatego też, organ zobowiązany był przyjąć, że skarżącej przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, zwłaszcza że w czasie dokonania zaskarżonej czynności obowiązywało już nowe rozporządzenie, ustalające wysokość spornej opłaty na kwotę 75 zł. Zdaniem Sądu, zgodzić się trzeba z argumentacją NSA przedstawioną w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08 (LEX nr 518241), wedle której, w sytuacji gdy została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Za środek taki uznać należy właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w ust. 4 art. 190 Konstytucji. Przepis ten rodzi prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Trafnie też zauważono we wskazanym wyżej wyroku, że uprawnienie sądów administracyjnych do badania w konkretnej sprawie konstytucyjności aktu podustawowego nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, iż zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną w orzeczeniu, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez Sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym.
W ocenie Sądu uznać ponadto należało, że organ dopuścił się naruszenia przepisu art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), do którego stosowania był zobowiązany, zgodnie z zasadą nadrzędności nad prawem krajowym oraz bezpośredniego stosowania prawa wspólnotowego. Przepis ten wprowadza zakaz dyskryminacji fiskalnej stanowiąc, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe. Zgodność krajowych regulacji prawnych dotyczących opłat za wydanie karty pojazdu z art. 90 Traktatu stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie: Piotr Kawala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna (C-134/07, dostępne - LEX nr 354541). Trybunał stwierdził, iż art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie (takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu), która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Niezgodność opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym potwierdza dodatkowo stanowisko o konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu.
Zważywszy na przedstawione powyżej rozważania, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu prezentowanym w niniejszej sprawie, że skarżąca nie może ubiegać się o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu. Tym samym uznać należało, że odmawiając skarżącej uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu części nadpłaconej opłaty za wydanie karty pojazdu, z jednoczesnym powołaniem się na niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą przepis określający wysokość tej opłaty, organ administracji działał bezprawnie.
Odnotować też trzeba, że zarzuty skarżącej w przedmiocie naruszenia przepisów art. 9, art. 10, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 K.p.a. okazały się bezpodstawne, bowiem jak wyżej wskazano, w niniejszej sprawie nie było prowadzone postępowanie administracyjne i nie wydawano aktu administracyjnego. Przedmiotem skargi była czynność odmowy zwrotu nadpłaty za wydanie karty pojazdu.
W tym stanie rzeczy, Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji ustali wysokość wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze treść przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło