II SA/Op 116/11

WyrokWSA w Opolu2011-06-16

Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, która została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją i ustawą, pomimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tego przepisu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić zwrotu części opłaty za kartę pojazdu pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą, nawet jeśli termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu został odroczony. Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania takiego przepisu, a odmowa zwrotu nadpłaconej kwoty stanowi czynność naruszającą prawo.
Stan faktyczny
Skarżący P. M. wniósł o zwrot części opłaty za kartę pojazdu (425 zł z 500 zł uiszczonych w 2004 r.), powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2006 r. uznający przepis rozporządzenia ustalający tę opłatę za niezgodny z prawem. Starosta Prudnicki odmówił zwrotu, argumentując, że w momencie pobrania opłaty obowiązywały przepisy, których był zobowiązany przestrzegać, a wyrok TK nie działa wstecz. Skarżący wniósł skargę na czynność organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną czynność Starosty Prudnickiego, stwierdzono, że czynność nie podlega wykonaniu, i zasądzono od Starosty na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie sędzia WSA Krzysztof Bogusz sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi P. M. na czynność Starosty Prudnickiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty za kartę pojazdu 1) uchyla zaskarżoną czynność, 2) określa, że zaskarżona czynność nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Starosty Prudnickiego na rzecz skarżącego P. M. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest zwrot kwoty 425 zł, stanowiącej część opłaty za kartę pojazdu, uiszczonej przez P. M. w wysokości 500 zł w związku z rejestracją samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: Wnioskiem z dnia 22 listopada 2010 r. P. M. wystąpił do Starosty Prudnickiego o zwrot kwoty 425 zł stanowiącej część opłaty poniesionej za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [...], o numerze rejestracyjnym [...], wraz z odsetkami. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt 6/04 oraz postanowienie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r., sygn. C - 134/07 zażądał wypłacenia ww., która to kwota stanowi różnicę pomiędzy zapłaconą kwotą 500 zł, a aktualnie obowiązującą opłatą w wysokości 75 zł. W odpowiedzi na powyższy wniosek Starosta Prudnicki, w piśmie z dnia [...], poinformował P. M., że znane jest mu przywołane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, jednakże w dacie wydania karty pojazdu obowiązywały akty prawne, których był zobowiązany przestrzegać. Dodał, że organy działają na podstawie prawa i w granicach prawa, stąd pobrana opłata nie naruszała przepisów art. 77 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, ani też aktu wykonawczego, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 192, poz. 1878). Organ podniósł, że nowa regulacja w zakresie wysokości opłaty obowiązuje od dnia 15 kwietnia 2006 r., natomiast wnioskowana kwota dotyczy opłaty dokonanej w 2004 r., a zatem roszczenie P. M. jest bezzasadne. Pismem z dnia 5 stycznia 2011 r., P. M. wezwał Starostę Prudnickiego do usunięcia naruszenia prawa przez zwrot kwoty 425 zł wraz z należnymi odsetkami z tytułu opłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [...], o numerze rejestracyjnym [...]. Powołując się na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zawarte w wyroku z 17 stycznia 2006 r. wywodził, że opłata z tytułu wydania karty pojazdu przekraczająca kwotę 75 złotych jest nienależna, jako sprzeczna z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji, bowiem przekracza koszt wyprodukowania i dystrybucji karty, co nie było intencją ustawodawcy. Wskazał, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07). Podkreślił, że pobrana przez organ, przy wydaniu karty pojazdu kwota ponad 75 zł była dokonana z naruszeniem prawa. W odpowiedzi na wezwanie, pismem z dnia 14 stycznia 2011 r. Starosta Prudnicki oświadczył, że roszczenie i w konsekwencji wezwanie do usunięcia naruszenia prawa jest bezzasadne. Organ podkreślił, że kwestionowany przepis, na mocy przywoływanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, utracił moc ze skutkiem ex nunc. Pismem z dnia 2 stycznia 2011 r. (błędnie wskazany m-c, zamiast luty), nadanym w placówce pocztowej dnia 9 lutego 2011 r., P. M. wniósł skargę na czynność Starosty Prudnickiego z dnia [...] nr [...], w przedmiocie odmowy zwrotu żądanej kwoty a poniesionej z tytułu pobrania zawyżonej opłaty za wydana kartę pojazdu dla samochodu marki [...], nr rej. [...]. Zarzucił organowi, że nie uwzględnił wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. oraz, że doszło do naruszenia art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. W związku z tym wniósł o uchylenie zaskarżonej czynności i zobowiązanie organu do dokonania zwrotu żądanej kwoty wraz z należnymi odsetkami oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Powtórzył argumentację, powołaną w piśmie stanowiącym wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zaznaczając, że opłata za wydanie karty pojazdu ma na celu zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu. Dalej wskazał na sprzeczność kwestionowanych regulacji rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Podkreślił, że postanowienia TWE są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich. Przepis art. 90 TWE stanowi, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku), a w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07: Piotr Kawala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna przesądzono, że sporna opłata jest objęta zakazem z tego przepisu. Skarżący podniósł, że skutek orzeczenia ETS rozciąga się na cały okres od chwili, gdy określona regulacja stała się niezgodna z prawem wspólnotowym, co w niniejszej sprawie oznacza skutek od 1 maja 2004 r. W dalszej kolejności oznacza to obowiązek zwrotu pobranych opłat. Ponadto, dla poparcia swych racji skarżący odwołał się do orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych w Opolu, w Gliwicach, w Gdańsku, w Olsztynie, w Poznaniu i we Wrocławiu. W odpowiedzi na skargę Starosta Prudnicki wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i uznał, że skarga P. M. nie znajduje potwierdzenia w obowiązujących przepisach prawa. W pierwszej kolejności podniósł, że opłata za wydanie karty pojazdu pobrana została od skarżącego w wysokości 500 zł, na podstawie § 1 obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. Ponadto stanął na stanowisku, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. nie może automatycznie przesądzać o obowiązku zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu w sytuacji, gdy Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu stanowiącego podstawę jej pobrania (z dniem 1 maja 2006 r.). Powołując się w tym zakresie na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego wywiódł, że wskazany wyrok Trybunału określa w odniesieniu do stanu normatywnego skutki na przyszłość i nie może być podstawą do kwestionowania wcześniej zapadłych rozstrzygnięć i dlatego żądanie przez skarżącego zwrotu uiszczonej opłaty jest bezzasadne. Wyjaśnił, że będąc organem administracji publicznej ma bezwzględny obowiązek działania na podstawie i w granicach obwiązującego prawa. Podkreślił rolę organu rejestrującego pojazd, według określonych zasad, do których należy m. in. uzależnienie wydania karty pojazdu od uiszczenia opłaty, w takiej wysokości, jaka w danym momencie wynika z przepisów wykonawczych do ustawy. Zaznaczył, że nie ponosi odpowiedzialności tylko z tego powodu, że pobierał opłatę zgodnie z obowiązującymi przepisami, czyli ze działał na podstawie prawa. Wskazał, że skoro Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu, to do czasu jego obowiązywania organy administracji miały obowiązek uznawać ten akt za obowiązujący. Za pozbawione podstaw prawnych organ wskazał również żądanie skarżącego w zakresie zwrotu odsetek od pobranej opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu. Zakres kognicji sądu administracyjnego, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej i opiera się na kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola, o której mowa obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Z kolei, po myśli art. 146 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach, o których mowa wyżej, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2). W rozpoznawanej sprawie skarga dotyczy czynności Starosty Prudnickiego polegającą na odmowie zwrotu kwoty 425 zł (z odsetkami), która to kwota stanowi części opłaty, jaką skarżący uiścił za wydanie karty pojazdu w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego z zagranicy, marki [...]. Poza sporem jest fakt, że opłata w wysokości 500 zł za kartę pojazdu nr [...] dla w/w samochodu, ustalona na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), została przez skarżącego uiszczona a pojazd został zarejestrowany pod numerem [...]. W związku z tak określonym przedmiotem zaskarżenia należało w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na charakter opłaty za kartę pojazdu oraz odpowiedzieć na pytanie, czy jej pobranie stanowi przejaw działalności organu administracji publicznej podlegającej kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 P.p.s.a. W tym zakresie, w sposób wiążący wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z dnia 4 lutego 2008 r. w sprawie o sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA 2008/2/21), w której wyrażono pogląd, że skierowane do organu żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W tym miejscu odnotować trzeba, że w myśl art. 187 § 2 P.p.s.a., uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Związanie uchwałą odnosi się przy tym również do innych spraw sądowoadministracyjnych, w których miałby być stosowany interpretowany przepis. Zwrócić należy uwagę, że opłata za wydanie karty pojazdu, stanowiąca dokument identyfikujący pojazd, nie ma charakteru podatkowego, ponieważ jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ rejestrujący pojazd kosztów wytworzenia i wydania karty. Obowiązek uiszczenia omawianej opłaty, jak i jej wysokość wynikają bezpośrednio z przepisów prawa, zatem organ jest zobowiązany - przed wydaniem karty pojazdu - do pobrania opłaty, którą według przepisu prawa osoba rejestrująca pojazd ma obowiązek uiścić, bez wydania wcześniej jakiegokolwiek aktu konstytutywnego lub deklaratywnego ze strony organu rejestrującego. Skoro więc obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu, rozstrzyganej przez organ w drodze decyzji administracyjnej, to sam obowiązek uiszczenia opłaty ma charakter administracyjny, wynikający wprost z przepisów prawa. Organ administracji publicznej jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej. Stąd, odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ podejmuje akt lub czynność, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego, na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Zasygnalizować można, że podobny pogląd wyraził tut. Sąd jeszcze przed podjęciem przywołane uchwały NSA (por. postanowienie z dnia 28 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Op 380/05). W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że w rozpoznawanej sprawie odmowa zwrotu uiszczonej opłaty za kartę pojazdu, dokonana przez organ administracji publicznej, odnosi się do obowiązku publicznoprawnego. Pismo zawierające stanowisko organu należy więc do szeroko pojętego zakresu przedmiotowego działania administracji publicznej. Dotyczy ono obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Spełnione są zatem wszystkie niezbędne przesłanki uznania zaskarżonego aktu za czynność materialno-techniczną, unormowaną w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W konsekwencji przyjąć należy, że odmowa zwrotu P. M części opłaty za kartę pojazdu, która to opłata została pobrana m.in. na podstawie § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, stanowi czynność, na którą przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Badanie merytorycznej zasadności skargi należy jednak poprzedzić sprawdzeniem wymagań formalnych skargi, w tym dopuszczalności jej wniesienia - art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. Do warunków dopuszczalności skargi należy wyczerpanie środków zaskarżenia. Zgodnie z art. 52 § 3 P.p.s.a., jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi (tak, jak w rozpoznawanym przypadku), skargę na akty lub czynności można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa. Skarżący dochował powyższego wymogu, bowiem pismo organu zawierające negatywną odpowiedź w zakresie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu otrzymał w dniu 23 grudnia 2010 r., natomiast wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przesłane zostało do organu w dniu 5 stycznia 2011 r. Odpowiedź na wezwanie skarżący otrzymał w dniu 18 stycznia 2011 r. Z kolei, skarga została nadana w dniu 8 lutego 2011 r., a zatem spełniony został warunek wniesienia skargi, o jakim mowa w art. 53 § 2 P.p.s.a. Przechodząc do oceny zasadności żądania skarżącego, dotyczącego zwrotu nadpłaconej - jego zdaniem - opłaty za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszym rzędzie na obowiązujący przepis art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), którego treść była taka sama w dacie rejestracji pojazdu skarżącego. Przepis ten stanowi, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. W art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy, zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu. W wykonaniu powyższej delegacji wydane zostało m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Rozporządzenie to stanowiło podstawę pobrania od P. M. opłaty za kartę pojazdu dla samochodu marki [...], nr rej. [...]. W myśl § 1 ust. 1 komentowanego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium RP organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500 zł. Legalność tego przepisu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., w sprawie U 6/04, orzekł, że: - po pierwsze, § 1 ust. 1 cyt. omawianego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny: a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP; - po drugie, przepis powołanego rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. Niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym polegała - według Trybunału Konstytucyjnego - na tym, że przez zawyżenie (o wartość ponad 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew powyższym dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym, należało zdaniem Trybunału uznać kwestionowany przepis rozporządzenia za niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej. Stosownie do powyższego, odnosząc się do istoty rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w świetle wywodów orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., nie budzi wątpliwości niekonstytucyjność i sprzeczność z ustawą zakwestionowanego § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r., na podstawie którego pobrano od skarżącego zawyżoną opłatę w wysokości 500 zł w związku z wydaniem karty pojazdu. Skutkiem takiego stanowiska jest z kolei uznanie, że czynność odmowy zwrotu P. M. uiszczonej przez niego opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej. Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia problem, eksponowany w odpowiedzi na skargę, dotyczący ewentualnego znaczenia powyższego orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału. W ocenie Sądu, tak postawiony problem jest nieistotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż komentowany przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., od samego początku jego obowiązywania był niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008, sygn. akt II OSK 1745/07, LEX nr 357511). Skoro tak, w pełni uprawnione jest skorzystanie przez skład orzekający w niniejszej sprawie z kompetencji do odmowy zastosowania sprzecznego z prawem aktu podustawowego. Zgodnie bowiem z normą art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei, przepis art. 8 Konstytucji RP stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, po myśli art. 184 Konstytucji RP, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Powyższe oznacza m.in., że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa, sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i w toku rozpoznawania konkretnej sprawy mogą odmówić - z tego powodu - jego stosowania (por. uchwała NSA z dnia 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00, publ. ONSA z 2000 r., nr 4, poz. 136; wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, publ. ONSAiWSA z 2006 r., nr 2, poz. 39; a także wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 773/09 oraz wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 649/08 - oba dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie, Sąd dokonał samodzielnej oceny konstytucyjności spornych przepisów. W takim wypadku zbędne jest odnoszenie się do wywodów dotyczących skutków jakie wiążą się z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o utracie mocy aktu prawnego. Podobnie, za pozbawiony znaczenia w postępowaniu sądowym należy uznać argument, że w dniu pobierania od skarżącej opłaty obowiązywało rozporządzenie Ministra infrastruktury z dnia 23 lipca 2003 r., a organ był zobligowany do jego stosowania. Konsekwencją uznania - przez Sąd - przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżący miał obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dlatego też, organ zobowiązany był przyjąć, że przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, zwłaszcza że w czasie dokonania zaskarżonej czynności obowiązywało już nowe rozporządzenie, ustalające wysokość spornej opłaty na kwotę 75 zł. Zdaniem Sądu, zgodzić się trzeba z argumentacją NSA przedstawioną w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08 (LEX nr 518241), wedle której, w sytuacji gdy została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Za środek taki uznać należy właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w ust. 4 art. 190 Konstytucji. Przepis ten rodzi prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Trafnie też zauważono we wskazanym wyżej wyroku, że uprawnienie sądów administracyjnych do badania w konkretnej sprawie konstytucyjności aktu podustawowego nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, iż zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną w orzeczeniu, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez Sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Ponadto Sąd podzielił stanowisko skarżącego, odnośnie naruszenia przez organ przepisu art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), do którego stosowania był zobowiązany, zgodnie z zasadą nadrzędności nad prawem krajowym oraz bezpośredniego stosowania prawa wspólnotowego. Przepis ten wprowadza zakaz dyskryminacji fiskalnej stanowiąc, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe. Zgodność krajowych regulacji prawnych dotyczących opłat za wydanie karty pojazdu z art. 90 Traktatu stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie: Piotr Kowala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna (C-134/07, dostępne - LEX nr 354541). Trybunał stwierdził, iż art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie (takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu), która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Niezgodność opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym potwierdza dodatkowo stanowisko o konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu. W świetle powyższego, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu prezentowanym w niniejszej sprawie, że skarżący nie może ubiegać się o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu. Tym samym uznać należało, że odmawiając P. M. uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu części nadpłaconej opłaty za wydanie karty pojazdu, z jednoczesnym powołaniem się na niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą przepis określający wysokość tej opłaty, organ administracji działał bezprawnie. W ramach swoich kompetencji Sąd nie mógł natomiast rozstrzygać o zwrocie odsetek od nienależnie uiszczonej kwoty opłaty. W zakresie kognicji sądów administracyjnych nie mieści się bowiem orzekanie o prawach i obowiązkach stron, w szczególności zaś zasądzanie żądnych kwot i rozstrzyganie o odsetkach. Z tego też względu roszczenie skarżącego o zasądzenie odsetek od części uiszczonej opłaty nie mogło być przedmiotem rozpoznania przez sąd administracyjny. O zasadności tego roszczenia rozstrzyga sąd powszechny. Zasygnalizować jedynie można, że odsetki o zasądzenie których skarżący wnosił w skardze, stanowiły również przedmiot żądania z jakim skarżący wystąpił do organu w niniejszej sprawie. O ich wypłacenie wnioskował on już we wniosku z dnia 22 listopada 2010 r., który wyznaczał granice działań organu. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji ustali wysokość wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze treść przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło