II SA/Op 145/17
PostanowienieWSA w Opolu2017-08-09
Skład orzekający: Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego, co jest warunkiem przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów, a te, które przedłożył, wzbudziły uzasadnione wątpliwości co do jego sytuacji finansowej, w szczególności w zakresie dochodów z prac dorywczych oraz finansowania wynagrodzenia pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej i wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, wskazując na niskie dochody i brak oszczędności. Referendarz sądowy wezwał do przedłożenia szeregu dokumentów potwierdzających jego sytuację finansową. Skarżący częściowo uzupełnił braki, jednak referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że nie wykazał on swojej trudnej sytuacji materialnej i nie przedstawił wszystkich wymaganych dowodów. Skarżący wniósł sprzeciw od tego postanowienia.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J. R. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Op 145/17, o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia 13 lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Skarżący J. R., działając przez pełnomocnika z wyboru - adwokata Ł. W., złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z 13 lutego 2017 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej w wysokości 900.000 zł, za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych. Jednocześnie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Uzasadniając wniosek, wskazał w urzędowym formularzu, że nie ma żadnych oszczędności i majątku, uzyskuje miesięczne dochody z umowy o pracę (netto około 770 zł) i prac dorywczych (netto około 500 zł), w łącznej wysokości około 1.270 zł. Koszty mieszkania wynoszą 500 zł, wyżywienia - 500 zł, kosmetyków i chemii - 200 zł, jest współwłaścicielem samochodu marki [...] z 2008 r.
Referendarz sądowy - w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm. [obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.]), zwanej dalej "P.p.s.a." - wezwał skarżącego do:
- wyjaśnienia, jakiej wysokości są koszty utrzymania zamieszkiwanego przez skarżącego mieszkania, poprzez nadesłanie rachunków, także wskazania kosztów najmu mieszkania (przesłanie umowy najmu, przelewów czynszu najmu), jeśli nie stanowi ono jego własności (we wniosku nie wskazał, aby tak było), i za energię elektryczną, wodę itp.,
- przedłożenia wyciągów z posiadanych przez skarżącego i wszystkich członków wspólnego gospodarstwa domowego (jeśli takowi są) rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych z ostatnich 3 miesięcy, tj. od stycznia do marca 2017 r.,
- przesłania dokumentu potwierdzającego aktualną wysokość zarobków skarżącego (nie trzeba przesyłać, jeśli potwierdzą ją przelewy widoczne na wyciągach z rachunków bankowych),
- wskazania, czy skarżący posiada zasoby pieniężne (oszczędności, papiery wartościowe itp.), podając ich wysokość nominalną,
- wskazania, czy skarżący posiada przedmioty wartościowe o wartości powyżej 3.000 euro, czyli 12.000 zł,
- przesłania kopii dowodu rejestracyjnego samochodu,
- wyjaśnienia, z jakich źródeł i w jakiej wysokości skarżący opłaca wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru.
Skarżący w odpowiedzi przesłał pismo z dnia 10 kwietnia 2017 r., w którym oświadczył, że koszty mieszkania wynoszą około 500 zł miesięcznie, stanowi ono własność jego matki, w związku z czym partycypuje on jedynie w jego kosztach eksploatacyjnych. Przedłożył wyciągi ze swoich rachunków bankowych i jednocześnie wskazał, że prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Oświadczył, że nie posiada zasobów pieniężnych ani żadnych przedmiotów wartościowych powyżej 12.000 zł. Dostarczył kopię dowodu rejestracyjnego samochodu. Wyjaśnił, że pełnomocnika z wyboru opłacił ze środków pochodzących z pożyczek udzielonych przez znajomych i członków rodziny. Przesłał rachunki za energię elektryczną w zajmowanym mieszkaniu, wystawione na jego ojca W. R., a średni koszt miesięczny energii to około 125 zł.
Skarżący przesłał także:
- zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach z 11 stycznia 2017 r. w firmie transportowej w [...], gdzie pracuje od dnia 1 maja 2015 r. na umowę na czas nieokreślony na stanowisku koordynator sieci, w wymiarze ½ etatu, z wynagrodzeniem miesięcznym brutto 1.000 zł,
- zawiadomienie o wysokości opłat za zamieszkiwany lokal mieszkalny z dnia 9 grudnia 2016 r., doręczone jego matce M. R., będącej właścicielką mieszkania, pod adres jej domu w [...], czynsz mieszkalny, w którym ujęto opłaty za wodę i kanalizację, wywóz śmieci i ogrzewanie - miesięcznie 365,97 zł,
- wyciąg internetowy z rachunku bankowego za okres od 1 stycznia 2016 r. do 7 kwietnia 2107 r., z którego wynika, że skarżący nie wykonywał w tym czasie żadnych operacji, nie miał na koncie żadnych środków, jedyny ruch na rachunku dotyczył zapłaty w dniu 13 stycznia 2016 r. kwoty 1,29 zł z tytułu opłaty za kartę,
- kopię dowodu rejestracyjnego samochodu marki [...], rok produkcji 2008, data pierwszej rejestracji w kraju 2012 r., stanowiącego współwłasność skarżącego ze Z. D.
Referendarz sądowy ponownie wezwał skarżącego do złożenia - w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania - następujących wyjaśnień i dokumentów:
1) w związku z podaniem, że zarobki skarżącego wynoszą miesięcznie 1.000 zł brutto, wskazanie, jak wygląda struktura miesięcznych wydatków skarżącego, czyli z czego się utrzymuje, jako że podaje, iż same opłaty za lokal mieszkalny wynoszą miesięcznie ok. 500 zł,
2) skarżący podaje, że korzysta z samochodu, który posiada na współwłasność, zatem kto i w jakiej wysokości pokrywa koszty jego ubezpieczenia, przeglądów, napraw, paliwa, w szczególności poprzez nadesłanie dokumentu, z którego wynika, kto poniósł aktualną opłatę za ubezpieczenie i przegląd,
3) w związku z oświadczeniem, że zamieszkiwany lokal stanowi własność jego matki, wobec czego partycypuje jedynie w kosztach eksploatacyjnych, wyjaśnienie, w jakiej części pokrywa sam te koszty (patrz pkt 1), a w jakiej części czyni to matka lub rodzice, ewentualnie nadesłanie dokumentów, z których wynika z czyich środków finansowych dokonywane są opłaty (np. dowody przelewów),
4) w związku z oświadczeniem w formularzu (rubryka nr 10), że skarżący otrzymuje także wynagrodzenie z tytułu prac dorywczych, wyjaśnienie i ewentualnie przesłanie dokumentów odnośnie wysokości dochodów z tych prac, w szczególności, iż jak wynika z akt sprawy, skarżący jest z wykształcenia informatykiem i osiągał we wcześniejszych latach wysokie wynagrodzenie ok. 5.000-6.000 zł z pracy w tym zawodzie,
5) przesłanie dokumentów potwierdzających, że koszty wynagrodzenia adwokata skarżący pokrywa ze środków pochodzących z pożyczek udzielonych przez znajomych i rodzinę, np. umowy pożyczki, oświadczenia o ich udzieleniu - ze wskazaniem kwot,
6) przesłanie deklaracji podatkowej skarżącego za rok 2016 r., z potwierdzeniem, że została złożona w Urzędzie Skarbowym,
7) przesłanie deklaracji podatkowych rodziców skarżącego za rok 2016 r., z potwierdzeniem, że zostały złożone w Urzędzie Skarbowym, wobec wynikającego ze wcześniejszych oświadczeń skarżącego, że wspierają go np. w opłatach za mieszkanie, a zatem mają realny wpływ na jego sytuację finansową.
Skarżący przesłał odpowiedź na wezwanie (pismo z dnia 11 maja 2017 r.) wraz z załącznikami, wyjaśniając, że utrzymuje się z pozostającej mu kwoty wynagrodzenia za pracę, jak również korzysta z pomocy matki w takim zakresie, w jakim jest to konieczne. Nie korzysta z samochodu osobowego, którego jest współwłaścicielem, w związku z czym nie ponosi żadnych kosztów związanych z jego utrzymaniem, rzeczowe wydatki ponosi osoba, która z niego korzysta. Partycypuje w kosztach mieszkania w kwocie około 500 zł, tak jak zostało wcześniej wskazane, jednocześnie oświadczył, że kwotę tę przekazuje w gotówce do rąk swojej matki, która dokonuje wszelkich opłat związanych z eksploatacją mieszkania. Oświadczył, że kwota 5.000-6.000 zł to dochody, które otrzymywał w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, jednakże około półtora roku temu działalność tę zawiesił, a następnie zamknął. Obecnie jest zatrudniony w ramach stosunku pracy i dodatkowo wykonuje prace dorywcze. Podał, że koszty wynagrodzenia adwokata zostały pokryte w całości ze środków pochodzących z pożyczki udzielonej przez P. P. w ramach ustnej umowy pożyczki. W załączeniu przedłożył następujące dokumenty:
- swoje zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym 2016 r., z którego wynika, że przychód, jaki osiągnął to 1.224,31 zł, koszty jego uzyskania to 1.045,40 zł, a dochód 178,91 zł,
- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym 2016 r. matki skarżącego M. R., z którego wynika, że osiągnęła przychód w kwocie 75.869,40 zł, koszty uzyskania przychodu to 1.849,21 zł, a dochód to 74.020,19 zł,
- zeznanie o odliczeniach od dochodu w 2016 r. M. R., z którego wynika, że wyniosły one 5.068,75 zł z tytułu wpłaty na IKZE, czyli indywidualne konto emerytalne.
Odmawiając przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (postanowienie z dnia 23 maja 2017 r.), referendarz sądowy stwierdził, że skarżący nie nadesłał następujących zażądanych dokumentów:
- dokumentu wykazującego, że inna osoba pokrywa koszty związane z eksploatacją samochodu, w szczególności w zakresie ubezpieczenia,
- dokumentów obrazujących wysokość dochodów uzyskiwanych z prac dorywczych, których wysokość, jak stwierdził skarżący w formularzu wniosku PPF wynosi około 500 zł miesięcznie,
- dokumentu potwierdzającego udzielenie skarżącemu przez P. P. pożyczki na wynagrodzenie adwokata,
- deklaracji podatkowej ojca skarżącego za rok 2016 r.
Referendarz sądowy wyjaśnił, że skarżący nie przesłał wszystkich żądanych dokumentów, a nadesłane zeznanie podatkowe odnośnie dochodów za rok 2016 wzbudziło wątpliwości. Skarżący bowiem nadesłał zaświadczenie z pracy, że jest zatrudniony od 1 maja 2015 r. na czas nieokreślony i osiąga wynagrodzenie w wysokości 1.000 zł brutto, a z zeznania podatkowego za rok 2016 wynika, że osiągnął za cały rok przychód w kwocie 1.224,31 zł. Skarżący nie wyjaśnił przy tym, co mogło być powodem, dla którego nie osiągał on wynagrodzenia z pracy, w sytuacji gdy z nadesłanego zaświadczenia wynika, że był zatrudniony przez cały rok 2016. Skarżący ponadto twierdził, że osiąga wynagrodzenie z prac dorywczych, ale dochodu z tych prac nie udokumentował, a zatem jego wysokość jest nieznana. Skoro zaś skarżący jest z wykształcenia informatykiem, to niewątpliwie posiada możliwości zarobkowe pozwalające mu na uzyskiwanie dochodów wyższych niż deklarowane 1.270 zł. Świadczy o tym dodatkowo fakt, że we wcześniejszych latach skarżący był w stanie osiągnąć zarobki rzędu nawet 6.000 zł netto, co oświadczył w znajdującym się w aktach administracyjnych protokole z dnia 27 grudnia 2013 r. swojego przesłuchania, jako podejrzanego.
Wątpliwości referendarza wzbudziło także, skąd skarżący - twierdząc, że jego dochód to około 1.270 zł, przy czym umowa o pracę wykazuje dochód 1.000 zł brutto, a deklaracja podatkowa za rok 2016 r. wskazuje na dochód za cały rok w wysokości 178 zł - posiada środki na adwokata z wyboru. W tym zakresie skarżący oświadczył, że opłacił adwokata, zaciągając pożyczki u znajomych i rodziny, a wezwany do udokumentowania tych twierdzeń wyjaśnił, że pożyczki udzieliła mu tylko jedna osoba – P. P. Nie przesłał jednak jakiegokolwiek potwierdzenia otrzymania tej pożyczki, stwierdził jedynie, że była to umowa ustna. Referendarz sądowy ocenił, że brak było obiektywnych przeszkód uniemożliwiających nadesłanie przez skarżącego chociażby oświadczenia pożyczkodawcy o udzieleniu pożyczki ze wskazaniem jej kwoty. Referendarz uznał również, że w sytuacji gdy skarżący faktycznie osiąga niewielkie dochody - jak podał - 1.270 zł, przy czym wykazał tylko dochód z pracy w kwocie 1.000 zł (ale nie udokumentował, że osiągnął go w 2016 r.), czyli ok. 770 zł netto, a z tego co miesiąc przekazuje matce na koszty mieszkania 500 zł, wydaje 200 zł na kosmetyki i środki czystości oraz 500 zł przeznacza na wyżywienie, należy przyjąć, że albo utrzymuje się w samodzielnym mieszkaniu dzięki pomocy matki, albo nie wykazuje wszystkich osiąganych przez siebie zarobków (np. z tzw. prac dorywczych). Referendarz uznał, że skoro sam skarżący przyznał w piśmie z dnia 11 maja 2017 r., iż otrzymuje od matki tyle pieniędzy ile potrzebuje, to należy zbadać dochody jego rodziców, jako mające bezpośredni wpływ na sytuację finansową wnioskodawcy. Wobec tego wnioskodawca został wezwany do wykazania zarobków rodziców. Przesłał on tylko dane o dochodach matki, z których wynikało, że są one wysokie, a z tego referendarz wywnioskował, że skarżący może sobie pozwolić na samodzielne zamieszkiwanie dzięki wsparciu z jej strony, ewentualnie obojga rodziców. Referendarz wskazał, że skarżący nie przesłał danych odnośnie dochodów ojca, mogących stanowić istotne źródło wsparcia skarżącego.
Ponadto referendarz odnotował, że skarżący ma obecnie obowiązek zapłaty kwoty 9.000 zł tytułem wpisu sądowego od skargi, zaś późniejsze potencjalne koszty sądowe to opłata kancelaryjna za odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem wynosząca 100 zł i wpis od skargi kasacyjnej wynoszący 4.500 zł. Łączna kwota obciążeń z tytułu kosztów sądowych może wynieść w sprawie dla skarżącego 13.600 zł. Referendarz ocenił, że skarżący ma możliwości zarobkowe, które pozwalają mu na osiągnięcie wyższych od wykazywanych dochodów i powinien starać się partycypować w kosztach sądowych. Poza tym nie przedstawił całości danych pozwalających wyjaśnić wątpliwości i jednoznacznie ocenić jego sytuację majątkową, a dodatkowo skarżący korzysta z pomocy rodziców (użyczenie mieszkania, pomoc finansowa w razie potrzeby). Referendarz podkreślił, że nie bez znaczenia dla oceny sytuacji finansowej skarżącego jest posiadanie już na obecnym etapie pełnomocnika z wyboru i brak wykazania, że faktycznie źródła finansowania tej pomocy prawnej nie pochodzą ze środków własnych skarżącego. Powołując się na poglądy wyrażone w orzecznictwie, referendarz wywodził, że wiedza na temat pochodzenia środków finansowych na ten cel jest okolicznością istotną przy rozpoznaniu wniosku o prawo pomocy. Wprawdzie nie można prawnie zmusić wnioskodawcy do ujawnienia takich informacji, lecz będą go obciążały skutki niewykazania tych istotnych kwestii. Zdaniem referendarza, w zasadzie można przyjąć, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo z rodzicami, dlatego zasadne stało się poznanie ich dochodów. Końcowo referendarz uznał, że skarżący nie wykazał, iż spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, czyli że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku koniecznego dla utrzymania.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem, skarżący, działając przez swojego pełnomocnika z wyboru, wniósł sprzeciw, w którym zarzucił postanowieniu referendarza naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę. Pierwsze z naruszeń miało polegać na niezgodnej z art. 246 § 1 P.p.s.a. odmowie przyznania skarżącemu prawa pomocy w sytuacji, gdy przedstawił on i wykazał swoją złą sytuację materialną. Naruszono także art. 255 P.p.s.a. poprzez uznanie, że skarżący nie przedłożył na żądanie Sądu stosownych dokumentów, podczas gdy ten w sposób należyty wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, co potwierdza dostarczona dokumentacja. Natomiast błąd w ustaleniach faktycznych polegał na uznaniu, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, pomimo że złożył dokumenty obrazujące rzeczywisty i aktualny stan majątkowy. W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W uzasadnieniu sprzeciwu J. R. stwierdził, że przesłał dokumenty odnośnie do wysokości opłat za zamieszkiwany lokal, kopię dowodu rejestracyjnego samochodu, zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu za rok 2016 r. i odpowiednie zeznanie podatkowe matki. Ponadto pismem z dnia 11 maja 2017 r. wyjaśnił, że utrzymuje się z pozostałej mu kwoty wynagrodzenia za pracę, a także korzysta z pomocy matki w zakresie, w jakim jest to konieczne, nie korzysta z samochodu osobowego, którego jest współwłaścicielem, w związku z czym nie ponosi żadnych kosztów związanych z jego utrzymaniem, rzeczowe wydatki ponosi osoba korzystająca. Skarżący nie nadesłał dokumentu wykazującego, że to nie on, lecz inna osoba pokrywa koszty związane z eksploatacją samochodu, w szczególności w zakresie ubezpieczenia, gdyż takim dokumentem wówczas nie dysponował. W kwestii dochodów z prac dorywczych (500 zł miesięcznie) podał, że powszechnie wiadomo, iż wynagrodzenie uzyskiwane za wykonywanie pracy dorywczej często nie jest w żaden sposób dokumentowane, co ma miejsce również w niniejszym przypadku. Podkreślił, że oświadczenie o dochodach i dane o stanie majątkowym składa pod rygorem odpowiedzialności karnej, wobec czego zarzuty referendarza w powyższym zakresie są nieuzasadnione. Odnosząc się do uzyskiwanego we wcześniejszych latach dochodu w kwocie 6.000 zł, wyjaśnił, że dochód ten uzyskiwał z prowadzonej działalności gospodarczej, która około półtora roku temu została zawieszona i aktualnie skarżący jest zatrudniony na umowę o pracę, a dodatkowo wykonuje prace dorywcze. Z kolei złożenie deklaracji podatkowej ojca za rok 2016 r. nie było możliwe, gdyż ten zmarł w 2014 r. W ocenie skarżącego, nawet gdyby przyjąć, że posiada dochody na poziomie wskazanym przez Sąd, to nie może ujść uwadze, że kwoty te - biorąc pod uwagę ponoszone wydatki - wystarczają jedynie na zaspokojenie bieżących potrzeb, w związku z czym i tak nie byłby w stanie uiścić wpisu sądowego od skargi. Skarżący podkreślił, że musi ponosić także inne opłaty związane z toczącymi się sprawami przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, zaś brak przyznania prawa pomocy uniemożliwi mu obronę zagrożonych praw i faktycznie zablokuje dostęp do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 260 § 1 i § 2 cyt. wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nadal zwanej w skrócie "P.p.s.a.", rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
W niniejszej sprawie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. W myśl art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym - czyli stosownie do art. 245 § 3 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmującym tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego - następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i swojej rodziny.
Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady przewidzianej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony samodzielnie ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zaznaczenia wymaga, że w razie przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywa Skarb Państwa. Udzielenie więc stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. M. Niezgódka-Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym. Komentarz, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2011 r., s. 727). Korzystanie z tej instytucji, określanej także jako "prawo ubogich", powinno więc mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami oraz powinno dotyczyć osób najuboższych, znajdujących się w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, które nie są w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem swych praw przed sądem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest słuszny pogląd, że przyznanie prawa pomocy ma na celu zapewnienie realizacji konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie ponieść kosztów ze względu na brak odpowiednich środków. Dlatego prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionym (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł, przy czym osoby ubogie to takie, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko podstawowe potrzeby życiowe (por. postanowienia NSA z 25 marca 2014 r., II OZ 280/14 oraz z 12 grudnia 2013 r., II FZ 1179/13, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wynika z treści powołanych wyżej przepisów, kryterium przesądzającym o przyznaniu lub odmowie przyznania prawa pomocy jest stan majątkowy wnioskodawcy. Ustawa w sposób precyzyjny określa warunki przyznania prawa pomocy, zaś kryteria te każdorazowo są odnoszone do sytuacji finansowej ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy. Dopiero analiza podanych we wniosku okoliczności, dokonywana w związku z przepisami ustawy, daje odpowiedź, czy w odniesieniu do konkretnej sytuacji zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku w aspekcie wysokości obciążeń finansowych, jakie muszą zostać poniesione przez stronę w tym konkretnym postępowaniu.
Zaznaczyć przy tym należy, że w świetle art. 246 § 1 P.p.s.a. ciężar dowodu spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy, określonych w pkt 2 tego przepisu, ciąży na stronie ubiegającej się o uzyskanie takiego prawa, o czym przesądza użyty przez ustawodawcę zwrot "gdy wykaże". Zatem, to strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym musi uprawdopodobnić, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, co uzasadnia wyjątkowe traktowanie. Tym samym instytucja prawa pomocy pozwala na uzyskanie dostępu do sądu osobom, które obiektywnie (a nie tylko według własnego ich przekonania) nie dysponują środkami na wszczęcie i prowadzenie procesu przed sądem administracyjnym.
W rozpoznawanej sprawie referendarz sądowy odmówił przyznania J. R. prawa pomocy m.in. z tej przyczyny, że nie nadesłał on wszystkich istotnych dokumentów źródłowych pozwalających na ocenę jego możliwości finansowych. Ponadto przesłane dokumenty odnoszące się do sytuacji finansowej skarżącego wzbudziły uzasadnione wątpliwości. Stanowisko to oraz argumentacja zaprezentowana w tym zakresie przez referendarza (opisana wcześniej) są trafne.
W ocenie Sądu, referendarz prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy i słusznie uznał, wspierając się poglądami orzecznictwa sądowadministracyjnego, że wnioskodawca nie wykazał, iż w jego przypadku spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy nawet w zakresie częściowym. Rozpatrując sprzeciw, Sąd uwzględnił złożone w nim wyjaśnienie dotyczące braku możliwości przedłożenia deklaracji podatkowej ojca za 2016 r., z uwagi na jego śmierć w 2014 r. Skarżący nadal jednak nie wyjaśnił dostatecznie kwestii związanych z uzyskiwaniem dochodów z prac dorywczych, czy potwierdzających pozyskanie środków na wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru z pożyczki od znajomego. Należy przy tym stwierdzić, że powoływanie się przez pełnomocnika skarżącego na notoryjność i zasady doświadczenia życiowego w sprawie braku dokumentowania dochodów z prac dorywczych, nie jest - zdaniem Sądu - trafione. Wprawdzie skarżący nie podał, na czyje zlecenie wykonuje prace dorywcze, lecz określenie uzyskiwanego z tego tytułu dochodu jako kwoty stałej sugeruje, że może chodzić o podmiot gospodarczy cyklicznie korzystający z jego usług. Trudno natomiast zakładać, że regułą jest, iż podmioty gospodarcze płacą za prace dorywcze bez dokumentowania tego faktu, zwłaszcza gdy zważyć, że wówczas nie mogą ująć tego wydatku w kosztach działalności. Przede wszystkim jednak twierdzenie o uzyskiwaniu dochodu w wysokości 500 zł miesięcznie z tytułu prac dorywczych jest gołosłowne i nie pozwala na przeprowadzenie rzetelnej oceny sytuacji materialnej wnioskującego o prawo pomocy. Powtórzyć przyjdzie, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, iż nie dysponuje odpowiednimi środkami na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem praw przed sądem, a za takie "wykazanie" nie sposób przyjąć - jak tego oczekuje skarżący - samego oświadczenia o uzyskiwanych dochodach.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, że zakwestionowanym postanowieniem z dnia 23 maja 2017 r. referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Należy przy tym zauważyć, że skarżący - wbrew twierdzeniom pełnomocnika - nie przesłał dokumentów zezwalających na dokonanie oceny jego sytuacji majątkowej na tyle dokładnie, aby Sąd mógł rozważyć chociażby częściowe zwolnienie skarżącego z kosztów, a przede wszystkim zwolnienie z części wpisu sądowego od skargi.
Z przedstawionych względów, na podstawie art. 260 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło