II SA/Op 17/19

WyrokWSA w Opolu2019-02-26

Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji kierowcy, uzasadniające skierowanie go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego, w sytuacji wielokrotnego naruszania przepisów ruchu drogowego, w tym wjazdu do strefy wyłączonej z ruchu?
Ratio decidendi
Istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji kierowcy, uzasadniających skierowanie go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, może wynikać zarówno z jednokrotnego, jak i wielokrotnego naruszania przepisów ruchu drogowego, nawet jeśli kierowca nie przekroczył limitu punktów karnych. Systematyczne powtarzanie wykroczeń, zwłaszcza mających istotny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, takich jak niestosowanie się do znaków drogowych czy wjazd do strefy wyłączonej z ruchu, potwierdza istnienie takich zastrzeżeń.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Ł. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o skierowaniu skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami. Podstawą decyzji było wykroczenie z dnia 21 marca 2017 r. polegające na niestosowaniu się do znaku zakazu ruchu, a także 14 innych wykroczeń popełnionych przez skarżącego w ciągu ostatnich 6 lat, głównie dotyczących przekroczenia prędkości. Skarżący kwestionował zasadność decyzji, argumentując m.in. nieprawdziwością ustaleń organów i złośliwością postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant St. sekretarz sądowy Mariola Krzywda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2019 r. sprawy ze skargi Ł. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 21 maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami silnikowymi oddala skargę. Wnioskiem z dnia 4 kwietnia 2017 r. nr RD-2437/17 (data wpływu ), Komendant Miejski Policji w [...] wniósł o skierowanie kierowcy Ł. C. (dalej również "skarżący") na egzamin sprawdzający kwalifikacje. W uzasadnieniu wniosku Komendant wskazał, że 21 marca 2017 r. w [...], przy ul. [...], skarżący kierując samochodem osobowym, wbrew dyspozycji art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń, nie zastosował się do znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach", w związku z czym został ukarany mandatem karnym w kwocie 100 zł oraz otrzymał 5 punktów karnych. Skarżący odmówił przyjęcia mandatu karnego i wyjaśnił, że nie zastosował się do znaku zakazu, ponieważ tak pokierowała go nawigacja. Komendant Miejski Policji wskazał też na wykroczenia popełnione przez skarżącego w okresie ostatnich 6 lat. W ocenie Komendanta zachowanie skarżącego świadczy o jego lekceważącym podejściu do przepisów ruchu drogowego, co powoduje zagrożenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Po wszczęciu w dniu 10 kwietnia 2017 r. postępowania oraz po ponownym rozpatrzeniu sprawy (wcześniejsza decyzja organu pierwszej instancji z dnia 28 kwietnia 2017 r. została uchylona przez Kolegium decyzją z dnia 8 sierpnia 2017 r.), Starosta [...] decyzją z dnia 23 marca 2018 r., nr [...], skierował Ł. C. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie posiadanych kat. A, B, C, B+E, C+E prawa jazdy. Rozstrzygnięcie to zostało wydane na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r. poz. 978, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny sprawy, podając m.in., że Sąd Rejonowy w [...] orzeczeniem o sygn. akt [...], uznał skarżącego za winnego popełnienia opisanego wyżej wykroczenia. Orzeczenie to uprawomocniło się w dniu 20 czerwca 2017 r. wobec jego niezaskarżenia przez skarżącego. Ponadto Starosta ustalił, na podstawie informacji przekazanej przez Komendę Powiatową Policji w [...], że skarżący w okresie ostatnich sześciu lat, dopuścił się popełnienia następujących wykroczeń: 1) 17 lipca 2011 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 41 do 50 km/h - przyznano 8 pkt, 2) 15 grudnia 2011 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt, 3) 10 października 2012 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt, 4) 2 listopada 2012 r. - naruszenie obowiązku używania pasów bezpieczeństwa przez kierującego pojazdem - przyznano 2 pkt, 5) 27 września 2013 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt, 6) 16 listopada 2013 r. - niestosowanie się do pozostałych, niewyszczególnionych w katalogu znaków i sygnałów drogowych - przyznano 1 pkt, 7) 5 lipca 2014 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt, 8) 9 lipca 2014 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości powyżej 50 km/h - przyznano 10 pkt, 9) 26 sierpnia 2014 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30km/h - przyznano 4 pkt, 10) 8 luty 2015 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 11 do 20 km/h - przyznano 2 pkt, 11) 22 marca 2015 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt, 12) 5 sierpnia 2015 r. - spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego - kolizja drogowa - przyznano 6 pkt, 13) 30 lipca 2016 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 11 do 20 km/h - przyznano 2 pkt, 14) 1 marca 2017 r. - przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h - przyznano 4 pkt. W dalszej części uzasadnienia Starosta wyjaśnił, że przy ocenie, czy istnieją przesłanki do skierowania skarżącego na kontrolne sprawdzanie kwalifikacji, zwrócił szczególną uwagę na okoliczności popełnionego w dniu 21 marca 2017 r. wykroczenia. W tym zakresie dowodził, że ulica w którą wjechał skarżący pomimo obowiązującego na niej zakazu ruchu w obu kierunkach stanowi deptak wyłączony z ruchu kołowego. Kierowca z wieloletnim stażem powinien zatem właściwie ocenić taką sytuację na drodze i spodziewać się stosownego znaku zakazu ruchu, zwłaszcza ze względu brak innych pojazdów kołowych poruszających się w tym samym, jak i przeciwnym kierunku. Organ nie uznał za zasadną argumentację skarżącego, że poprzedzający tramwaj przysłonił mu widoczność, ponieważ niezależnie od znaku "zakaz ruchu w obu kierunkach", znak ten był poprzedzony wcześniejszym znakiem "nakaz skrętu w lewo za znakiem". W tych okolicznościach, zdaniem organu, nie sposób przyjąć, że kierujący nie widział "kolejnych ciągów znaków". Również brak znajomości miasta nie może stanowić przesłanki łagodzącej. Okoliczność ta powinna bowiem u kierowcy wywołać większą uwagę i czujność. Organ nie podzielił argumentacji skarżącego, że posiada cztery kategorie prawa jazdy, co wystarczająco potwierdza jego zdolność do kierowania pojazdami. W konsekwencji, Starosta za udowodnione uznał okoliczności popełnienia wykroczenia i towarzyszące mu zachowanie kierowcy, uznając, że nie ma żadnych przesłanek, aby nie dać wiary twierdzeniom funkcjonariuszom Policji. Organ podkreślił też, że sam skarżący nie zaprzeczył popełnieniu wykroczenia, jak i miejscu jego popełnienia, potwierdzając, że kierowała go nawigacja. Organ za udowodnione uznał również okoliczności popełnienia czynu - w zakresie godziny zdarzenia i numeru rejestracyjnego pojazdu, przyjmując w tym zakresie wyjaśnienia Policji o zaistniałej omyłce. Niezależnie od oceny opisanego powyżej wykroczenia drogowego, organ przy ocenie, czy istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji kierowcy, uwzględnił to, że skarżący w relatywnie krótkich odstępach czasu, dopuszcza się regularnie naruszeń przepisów ruchu drogowego. W okresie od 2011 r. do 2017 r. odnotowano 15 przypadków tych naruszeń, które w większości dotyczą przekroczenia przez skarżącego prędkości, w tym o ponad 50 km/h. W ocenie Starosty, w świetle powyższych okoliczności istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji skarżącego jako kierowcy. W odwołaniu od powyższej decyzji Ł. C. podniósł zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. w związku z art. 80 K.p.a. oraz art. 99 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy poprzez podejmowanie decyzji w sposób dowolny i tym samym uznanie, że kwalifikuje się do skierowania go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego. Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu odwołania dowodził, że nieprawdziwe jest twierdzenie Komendanta, iż skarżący wykazuje "lekceważące podejście w stosunku do przepisów ruchu drogowego", a to z kolei ma wskazywać na "realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie tylko dla jego osoby, ale również innych uczestników ruchu drogowego". Ponadto podniósł, że w przepisie art. 3 Prawa o ruchu drogowym jest mowa o zasadzie zachowania ostrożności, a nie - jak stwierdził Komendant - o zachowaniu szczególnej ostrożności. Zdaniem skarżącego, zacytowanie przez Komendanta błędnej treści przepisu ma za zadanie wyolbrzymić winę skarżącego. Kolejną ewidentną manipulacją ze strony Komendanta jest również przytoczenie nieprawdziwych oświadczeń skarżącego złożonych funkcjonariuszom na okoliczność popełnienia wykroczenia z dnia 21 marca 2017 r. Skarżący polemizował ze twierdzeniem Starosty, że fakt braku znajomości miasta jest okolicznością obciążającą, a nie łagodzącą. W przekonaniu skarżącego, nie jest też prawdą, że bezmyślnie kieruje się nawigacją zupełnie nie zważając na znaki drogowe. Myli się również organ przyjmując, że skarżący nie zaprzecza twierdzeniom policjantów. W piśmie z dnia 21 kwietnia 2017 r. skarżący przedstawił bowiem opis swojego zachowania, okoliczności oraz stosunek do popełnionego wykroczenia, wyrażając skruchę oraz nie zgadzając się z nałożonymi punktami karnymi. Stąd niezrozumiałe jest, dlaczego Starosta oparł swoje ustalenia na twierdzeniach Komendanta i policjantów. Skarżący argumentował też, że jest kierowcą i pokonuje duże odległości samochodem, a więc jest wielokrotnie bardziej narażony na ryzyko popełnienia wykroczenia niż przeciętny człowiek. Tym samym ryzyko otrzymania mandatu jest naturalnie większe. Biorąc pod uwagę ten charakter pracy, organ winien dojść do wniosku, że liczba popełnionych wykroczeń, a także ich ciężar gatunkowy, wcale nie są duże. Poza tym skarżący nigdy nie stracił prawa jazdy wskutek przekroczenia limitu punktów karnych. Odwołując się do orzecznictwa sądowego, skarżący podniósł, że skierowanie na powtórny egzamin jest instytucją nadzwyczajną i stosowaną wyjątkowo. Natomiast zważywszy na argumentację Starosty, zdaniem skarżącego, musi budzić wątpliwości to, czy zaskarżona decyzja nie jest wynikiem złośliwego, nieobiektywnego podejścia policjantów do danej sytuacji, w której uczestniczyli. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 21 maja 2018 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji, po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania i omówieniu przepisów art. 99 ustawy oraz art. 129 ust. 2 pkt 13a ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260, z późn. zm.), Kolegium stwierdziło, że komendant jednostki policji jest uprawniony do złożenia wniosku o skierowanie kierującego pojazdem na egzamin sprawdzający kwalifikacje, a jedyną przesłanką wydania w tej mierze decyzji przez właściwy organ administracji publicznej jest istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji danego kierowcy. Organ odwoławczy wyjaśnił również, opierając się w tym zakresie na poglądach orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że podstawą wystąpienia z wnioskiem o sprawdzenie kwalifikacji może być zarówno jedno, jak i wielokrotne naruszanie przez kierującego przepisów ruchu drogowego nawet, jeżeli w określonym czasie nie przekroczył on dopuszczalnego limitu punktów karnych. Natomiast pod pojęciem "uzasadnione zastrzeżenia" rozumieć należy wątpliwości powzięte z wiarygodnego źródła i nasuwające duże wątpliwości do kierowania pojazdami. Organ wskazał też, że decyzja o skierowaniu kierowcy na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji wydana na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy nie ma charakteru związanego. Oznacza to, że właściwy starosta w przypadku złożenia wniosku przez komendanta policji ma wybór, co do możliwości skierowania kierującego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji lub odstąpienie od takiego skierowania. Wydanie rozstrzygnięcia uzależnione jest natomiast wyłącznie od oceny istnienia w konkretnym stanie faktycznym uzasadnionych zastrzeżeń, co do kwalifikacji kierowcy. Zdaniem Kolegium, przeprowadzone przez Starostę postępowanie dowodowe niewątpliwie potwierdziło, że w przypadku skarżącego zachodzą podstawy do zastosowania art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy. Bezspornie skarżący w dniu 21 marca 2017 r. popełnił wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego, nie stosując się do znaków drogowych "zakazu ruchu w obu kierunkach" oraz "nakazu skrętu w lewo za znakiem". Okoliczności te zostały stwierdzone prawomocnym orzeczeniem Sądu Rejonowego w [...] Wydział [...] Kamy, sygn. akt [...]. Ponadto, bezspornym pozostaje, co wynika z wyciągu z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, że skarżący dopuścił się w ostatnich 6 latach 15 naruszeń przepisów ruchu drogowego, w tym przeważająca ilość zdarzeń stanowiła przekroczenie dopuszczalnej prędkości. W ocenie Kolegium, ilość i rodzaj wykroczeń jakich w ostatnich latach dopuścił się skarżący oraz ich istotny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, uzasadniają istnienie zastrzeżeń co do posiadanych przez Ł. C. kwalifikacji do kierowania pojazdami. Powyższe okoliczności - zdaniem organu - ocenić należało jako obiektywnie weryfikowalne powzięte z wiarygodnego źródła i nasuwające duże wątpliwości co do posiadanych kwalifikacji kierowcy do kierowania pojazdami. Natomiast za nieweryfikowalne Kolegium uznało twierdzenia funkcjonariuszy o lekceważącej postawie skarżącego oraz tłumaczenia Ł. C. co do popełnienia wykroczenia jako następstwo nieznajomości miasta. Zdaniem Kolegium, bezspornym jest jednak fakt, że wykroczenie to w danej chwili miało istotny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, a brak znajomości miasta winien skłaniać kierowcę do zachowania dodatkowej, szczególnej ostrożności. Analizując natomiast zdjęcia z miejsca zdarzenia Kolegium zwróciło uwagę, że odległość pomiędzy znakiem a torowiskiem wynosi ok 3 m., samochody zaś poruszają się co do zasady przy prawej krawędzi jezdni tym samym przy zachowaniu bezpiecznej odległości skarżący winien był zauważyć oba znaki. W ocenie Kolegium, zważywszy na fakt, że każdy kierowca obowiązany jest do zachowania odpowiedniego odstępu od pojazdu jadącego przed nim oraz stosowania się do znaków drogowych, twierdzenie skarżącego jakoby to tramwaj przysłonił mu znaki uznać należy za okoliczność obciążającą go w zakresie oceny posiadanych przez niego kwalifikacji do prowadzenia pojazdów. Od uczestnika ruchu drogowego wymaga się bowiem, by kierował pojazdem w sposób zapewniający mu możliwość rozeznania sytuacji na drodze, w tym prawidłowego śledzenia towarzyszących mu znaków drogowych. Takie sytuacje jak: jazda zbyt bliska pojazdu jadącego przed, co może utrudniać śledzenie znaków drogowych, czy też jazda za pojazdem komunikacji publicznej "na pamięć", bez zważania na znaki znajdujące się na drodze, jak i sytuacje niezastosowania się przez kierowcę do znaków drogowych pomimo świadomości istnienia tych znaków, lub braku takiej świadomości z uwagi na nieznajomość znaczenia znaków drogowych, czynią zasadnym w okolicznościach danej sprawy, istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do kwalifikacji kierowcy do kierowania pojazdami. Reasumując Kolegium stwierdziło, że w związku z popełnionymi przez skarżącego różnego rodzaju wykroczeniami, które miały istotny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, konieczne stało się skierowanie skarżącego na ponowne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego. W skardze sadowoadministracyjnej Ł. C., reprezentowany przez pełnomocnika, w całości powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi ponowił argumentację przedstawioną w odwołaniu, dodatkowo wyjaśniając, że obecnie jest spedytorem i nie pracuje już jako kierowca. Skarżący podniósł też, że Kolegium nie podało żadnej argumentacji, dlaczego za nieprawdziwe uznaje twierdzenia skarżącego, jakoby tramwaj przysłonił mu znaki. Zarzucił również, że Kolegium błędnie ustaliło, iż skarżący popełnił w ciągu 6 lat 15 wykroczeń. W rzeczywistości było ich 14. Ponadto wskazał, że zdecydowana większość kierowców jeździ powyżej dopuszczalnej prędkości, a zwłaszcza zawodowi kierowcy i jest to najpowszechniejsze wykroczenie. Dlatego też, zdaniem skarżącego, należy odpowiedzieć na pytanie, czy w przypadku zawodowego kierowcy otrzymanie średnio 2,3 mandatów rocznie można uznać za wyjątkowe lekceważenie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Dodatkowo podkreślił, że wszczęcie postępowania administracyjnego w stosunku do Ł. C. było złośliwą sankcją organów Policji za to, że skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do kwestionowania nałożonego mandatu przez sądem karnym i to sankcją niewspółmierną, zważywszy na to, że będzie musiał zdawać egzamin na 5 kategorii prawa jazdy a jest to czynność kosztowna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Podstawę materialnoprawną obu wydanych w sprawie decyzji stanowił przepis art. 99 ust. 1 pkt 1 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, nadal zwanej ustawą. Stosownie do powołanej regulacji Starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do ich kwalifikacji. Decyzję w powyższym zakresie zgodnie art. 99 ust. 2 Starosta wydaje z urzędu lub na wniosek organu kontroli ruchu drogowego lub dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Stosownie natomiast do art. 129 ust. 1 powołanej wcześniej ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji. W związku z wykonywaniem powyższych czynności policjant jest uprawniony do występowania do starosty z wnioskiem o skierowanie kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na egzamin sprawdzający kwalifikacje, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do kwalifikacji tej osoby (art. 129 ust. 2 pkt 13a Prawa o ruchu drogowym). W piśmiennictwie trafnie przyjmuje się, że podstawą wystąpienia z wnioskiem o sprawdzenie kwalifikacji może być zarówno jedno, jak i wielokrotne naruszanie przez kierującego przepisów ruchu drogowego, nawet jeżeli w określonym czasie nie przekroczył on dopuszczalnego limitu punktów karnych. Systematycznie powtarzające się wykroczenia, zwłaszcza mające istotny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, np. nieustępowanie pierwszeństwa przejazdu, niestosowanie się do ograniczeń prędkości, mogą rodzić uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji kierującego. Policjant interweniujący w związku z popełnionym przez kierującego przestępstwem lub wykroczeniem drogowym, na podstawie własnych obserwacji, czy dokonanych ustaleń dotyczących sposobu popełnienia wykroczenia, bądź na podstawie wyjaśnień samego sprawcy lub zeznań świadków może nabrać uzasadnionych wątpliwości co do posiadanych przez niego kwalifikacji w zakresie nieznajomości podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym (por. W. Kotowski, Ustawa o kierujących pojazdami. Komentarz, Wydawnictwo LEX a Wolters Kluwer business, Warszawa 2013, str. 415-416). Powyższe stanowisko znajduje akceptację również w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (przykładowo wyrok NSA z dnia 5 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2402/14; wyrok WSA w Gliwicach 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 434/17; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Po 195/18, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, że o uzasadnionych zastrzeżeniach co do posiadanych przez skarżącego kwalifikacji do prowadzenia pojazdów. Starosta powziął na podstawie wniosku Komendanta Miejskiego Policji w [...] o skierowaniu Ł. C. na egzamin sprawdzający kwalifikacje. We wniosku Komendant opisał popełnione przez skarżącego w dniu 21 marca 2017 r. w [...] wykroczenie polegające na kierowaniu samochodem osobowym, wbrew dyspozycji art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń, tj. niezastosowaniu się do znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach" oraz okoliczności związane z nieprzyjęciem mandatu karnego w kwocie 100 zł oraz 5 punktów karnych. Wskazał też na liczne inne wykroczenia popełnine przez Ł. C. w okresie 6 ostatnich lat. W związku z powyższym wnioskiem Starosta przeprowadził postępowanie wyjaśniające, ustalając, że skarżący orzeczeniem Sądu Rejonowego w [...] o sygn. akt [...] został uznany za winnego popełnienia wykroczenia z dnia 21 marca 2107 r. Rozstrzygnięcie to nie zostało zaskarżone przez skarżącego i uprawomocniło się w dniu 20 czerwca 2017 r. Ponadto z prawidłowych ustaleń organu poczynionych na podstawie informacji Komendy Powiatowej Policji w [...] wynika, że skarżący w okresie od 17 lipca 2011 r. do 1 marca 2017 r. dopuścił się poza wyżej wskazanym wykroczeniem, 14 innych wykroczeń polegających na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, nieużywaniu pasów bezpieczeństwa, niestosowaniu się do znaków oraz sygnałów drogowych oraz spowodowaniu kolizji drogowej. W ocenie Sądu, wielokrotne naruszenie przez skarżącego różnych przepisów ruchu drogowego, mające istotny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, np. niestosowanie się do ograniczeń prędkości, czy też wjazd do strefy wyłączonej z ruchu kołowego (zdarzenie z dnia 21 marca 2017 r.) niewątpliwie potwierdza istnienie uzasadnionych i poważnych zastrzeżeń co do kwalifikacji Ł. C. jako kierowcy. Należy bowiem zwrócić uwagę, że kwalifikacje kierowcy co do znajomości przepisów i zasad ruchu drogowego obejmują szeroki zakres niezbędnej wiedzy teoretycznej i dopiero różnorodność naruszonych przepisów i ich znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu mogą świadczyć o braku kwalifikacji. Niewątpliwie z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu, nie może również stanowić usprawiedliwienia dla naruszania przepisów prawa o ruchu drogowym, jak oczekuje tego skarżący, zawodowe prowadzenie pojazdów i wiążąca się z tym ilość przejechanych kilometrów, jak również powszechność wykroczenia polegającego na przekraczaniu prędkości. Podobnie, jako pozbawione słuszności należy uznać wskazane w skardze wyliczenie średniej liczby rocznie popełnionych przez skarżącego wykroczeń, bowiem jak już wcześniej powiedziano, nawet jednokrotny fakt naruszenia przepisów w pewnych okolicznościach może stwarzać uzasadnione wątpliwości co do posiadanych przez kierującego kwalifikacji, a z całą pewnością taką wątpliwość mogą wywołać wielokrotnie popełniane różnorodne wykroczenia. W przekonaniu Sądu, zamierzonego przez skarżącego skutku nie mogły wywołać też liczne zarzuty skarżącego kierowane pod adresem Komendanta Miejskiego Policji w [...]. W tej kwestii wyjaśnić przyjdzie, że od wyniku postępowania prowadzonego przez Starostę a nie przez Komendanta zależy ostateczna ocena, czy zgłoszone zastrzeżenia są na tyle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, by wydać decyzję o skierowaniu na egzamin sprawdzający kwalifikacje. W rozpoznawanej sprawie, organy bezsprzecznie natomiast wykazały, że w przypadku skarżącego zachodzą uzasadnione zastrzeżenia co do jego kwalifikacji. Podkreślenia przy tym wymaga - na co uwagę słusznie zwrócił organ odwoławczy - że ochrona bezpieczeństwa ruchu drogowego wymaga, aby organ uprawniony do wydawania uprawnień do prowadzenia pojazdów czuwał nie tylko nad tym, aby otrzymały je osoby mające odpowiednie kwalifikacje, ale także kontrolował, czy nie utraciły one wymaganych warunków. Dostrzec również trzeba, że skarżący miał zapewniony czynny udział w postępowaniu i był informowany o każdej podejmowanej przez organ czynności. Był też skutecznie zawiadomiony o wszczęciu postępowania, jak również o uprawnieniach, wynikających z art. 10 K.p.a. Jak wynika z akt sprawy z uprawnień tych skarżący skorzystał, lecz nie składał żadnych wniosków dowodowych. Reasumując, Sąd uznał, że wydając kontrolowane decyzje organy dokonały wystarczających dla podjęcia rozstrzygnięcia ustaleń co do stanu faktycznego oraz w sposób prawidłowy oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy, stosując się do zasad regulujących postępowanie administracyjne, a więc zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Organy dokonały także prawidłowej subsumcji powołanych przepisów do poczynionych ustaleń stanu faktycznego sprawy, co uprawniało je do skierowania skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego do kierowania pojazdami silnikowymi. Ponadto organ odwoławczy, stosownie do wymogów art. 107 § 3 K.p.a., wskazał podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, a wyjaśniając jego motywy, prawidłowo odniósł się do zarzutów odwołania. Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procesowego i prawa materialnego uznać należało za bezzasadne. Sąd nie dopatrzył się również z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło