II SA/Op 19/13

WyrokWSA w Opolu2013-02-21

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie pracy przymusowej w miejscowości oddalonej o kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania, bez możliwości odwiedzania rodziny, może być uznane za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo wykonywanie pracy przymusowej w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania nie wyklucza przyznania świadczenia, jeśli praca ta była połączona z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska i odizolowaniem od rodziny. Organ administracji naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając wystarczająco wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących warunków wykonywania pracy przymusowej i kontaktu z rodziną, a także błędnie zinterpretował przepis dotyczący deportacji, opierając się głównie na kryterium odległości.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W. L. ubiegał się o świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że był deportowany do pracy w latach 1941-1945. Organ administracji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i nie doszło do "wyrwania" z dotychczasowego środowiska. Wnioskodawca złożył skargę do WSA, zarzucając organowi błędy w ustaleniach faktycznych i błędną wykładnię przepisów. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie WSA Teresa Cisyk – spr. WSA Grażyna Jeżewska Protokolant St. inspektor sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lutego 2013 r. sprawy ze skargi W. L. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 5 listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 29 czerwca 2012 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie na rzecz W. L. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia 20 czerwca 2012 r. W. L. wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnienia do świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Swoje uprawnienie do świadczenia wywodził z deportacji do pracy przymusowej, tj. w okresie od 30 czerwca 1941 r. do 31 lipca 1943 r. do leśniczówki w miejscowości [...] oraz w okresie od 1 sierpnia 1943 r. do 28 lutego 1945 r. do gospodarstwa w miejscowości [...] koło [...]. Wskazał, że od roku 2003 jest członkiem Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę, a jedyną pomoc finansową jaką uzyskał do tej pory był jednorazowy zasiłek z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, otrzymany w 2003 r. Decyzją z dnia 29 czerwca 2012 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na art. 1 ust. 1, art. 2 pkt 2 lit. a i art. 4 ust. 1 ustawy, odmówił przyznania W. L. wnioskowanego uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Wskazał, że warunkiem niezbędnym do uzyskania prawa do przedmiotowego świadczenia jest udowodnienie deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej i wykonywania tej pracy przez okres co najmniej 6 miesięcy - art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy. Wyjaśnił, że przepisy omawianej ustawy nie przewidują automatycznego przyznawania uprawnienia do świadczenia dla wszystkich poszkodowanych przez pracę przymusową na rzecz III Rzeszy Niemieckiej, bowiem ustawodawca zawęził krąg osób uprawnionych do świadczenia do osób, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja/wywiezienie) w stosunku do obowiązujących powszechnie przepisów. Dodał, że na terenach okupowanych przez III Rzeszę istniał obowiązek świadczenia pracy, której niepodjęcie zagrożone było surowymi karami, a niejednokrotnie konieczność jej wykonywania wynikała z potrzeb bytowych i umożliwiała przeżycie w trudnych warunkach okupacyjnej rzeczywistości. Dokonując oceny okoliczności wskazanych przez W. L. organ uznał, że wykonywanie przez niego pracy w niewielkim oddaleniu od miejsca zamieszkania (w miejscowości [...], a następnie w miejscowości [...]) nie miało charakteru szczególnie dotkliwego, gdyż praca była świadczona w znanej okolicy, niedaleko rodziny i znajomych. W ocenie organu, te okoliczności potwierdzają zeznania świadków, którzy utrzymywali ze stroną kontakty sąsiedzkie i wzajemnie się odwiedzali oraz ankieta z dnia 7 maja 1952 r. Dostrzegając to, że młody wiek strony mógł zwiększyć w niej poczucie osamotnienia, organ przyjął, że w sensie obiektywnym była to okolica jej dotychczasowego miejsca zamieszkania. Z tego też powodu, podkreślając, że rozstrzygnięcie musi opierać się na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza deportacji strony do pracy przymusowej. Wykonywanie pracy przymusowej nie będącej następstwem deportacji (wywiezienia) nie wypełnia dyspozycji art. 2 pkt 2 ustawy i nie może być podstawą do przyznania wnioskowanego uprawnienia. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, W. L. we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy podniósł, że nie wykonywał pracy dobrowolnie, w celu polepszenia bytu. Wskazał, że w czerwcu 1941 r., kiedy miał 14 lat, przez Urząd Pracy dostał się do pracy w leśniczówce, gdzie pracował razem z siostrą. Mieszkał wówczas w domu rodzinnym oddalonym od miejsca wykonywania pracy o 4 km. Następnie, za pośrednictwem Urzędu Pracy, został wywieziony przez gospodarza do miejscowości [...], oddalonej od jego domu o 40 km i nie miał możliwości odwiedzania domu rodzinnego. Wyjaśnił, że gospodarstwo w którym pracował położone było na pograniczu Czech i Guberni Niemieckiej, na terenie ściśle patrolowanym, z którego wydostanie się bez odpowiednich dokumentów (przepustek) nie było możliwe. O ile miał możliwość kontaktu ze znajomymi w okresie pracy w leśniczówce, to podczas pracy w gospodarstwie nie miał takich kontaktów i tylko raz odwiedzili go L. K. i siostra. Odnosząc się do zeznań L. K. dotyczących jego wizyt w domu rodzinnym wskazał, że świadek miał na myśli okres kiedy pracował w leśniczówce i przebywał w domu, bowiem wtedy świadek utrzymywał kontakt z jego siostrą i bywał u nich często. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydał w dniu 5 listopada 2012 r. decyzję, nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 29 czerwca 2012 r. Uzasadniając swoje stanowisko organ podniósł, że ustawa przewiduje pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji, o których mowa w art. 2 ustawy. Wskazując na przedłożone przez W. L. dokumenty organ uznał, że potwierdzają one podnoszone przez niego okoliczności związane z pracą przymusową w okresach od czerwca 1941 r. do lipca 1943 r. oraz od sierpnia 1943 r. do lutego 1945 r. W przypadku strony nie został jednak spełniony warunek deportacji do pracy, a wykonywanie pracy w warunkach przymusowych bez faktu deportacji nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Organ podniósł, że na gruncie orzecznictwa sądowego ukształtowanego pod wpływem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, w wyniku którego ustalono aktualne brzmienie art. 2 pkt 2 ustawy, "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej" rozumiana jest nie jako sama zmiana miejsca pobytu, ale powiązana z egzystencją w znacznym oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania i w izolacji od dotychczasowego środowiska, w trudnych warunkach bytowych, klimatycznych. Deportacja musi łączyć się z przymusowym wywiezieniem, "wyrwaniem" i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, a stan deportacji wiąże się z życiem we wrogim otoczeniu, wyobcowaniu mentalnościowym, kulturowym i językowym. Stosownie do tego organ argumentował, że wprawdzie strona została zmuszona do wykonywania pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, jednakże praca ta była wykonywana w miejscu zamieszkania ([...]), a następnie w oddalonej o 13 kilometrów (a nie jak twierdzi strona 40 km) miejscowości [...], co nie pozwala uznać, że nastąpiło odizolowanie od środowiska. Dodał, że strona miała możliwość kontaktu z innymi Polakami. Zaznaczył, iż niewielka odległość miejscowości [...] od domu rodzinnego pozwalała na chociażby potajemny kontakt z rodziną. Zdaniem organu, twierdzenie strony o braku kontaktu budzi wątpliwości, w świetle oświadczenia L. K. z dnia 13 listopada 1981 r., który potwierdził odwiedziny strony w domu rodzinnym. Nawiązując do orzecznictwa sądowego organ przyjął, że przymusowe skierowanie do wykonywania pracy w miejscowości pobliskiej dotychczasowemu miejscu zamieszkania nie oznacza wykonywania pracy w warunkach deportacji. Odnosząc się do okoliczności faktycznych tej sprawy wskazał, że skoro w latach 1941-1943 W. L. pracował w miejscu zamieszkania, to nie został spełniony warunek deportacji do pracy. Skierowanie przez niemiecki urząd pracy (Arbeitsamt) do pracy przymusowej w sierpniu 1943 r., choć związane z opuszczeniem miejsca zamieszkania, dotyczyło miejscowości oddalonej jedynie o kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania, a więc nie nastąpiło odizolowanie od środowiska. Organ uznał, że strona nie przebywała w nieznanym, obcym, wrogim, czy niebezpiecznym środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia, charakterystyczne dla deportacji jak np. odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogim nastawieniem miejscowej ludności, pogorszone warunki codziennego bytu. Podkreślił, że strona przebywała w otoczeniu najbliższej rodziny. Wprawdzie młody wiek strony mógł zwiększyć w nim poczucie odległości i osamotnienia, niemniej jednak w sensie obiektywnym przebywał on w okolicy jego dotychczasowego miejsca zamieszkania. Badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji nie może opierać się na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy. Na powyższą decyzję W. L., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Wnioskując o jej zmianę i przyznanie żądanego świadczenia, bądź o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a nadto o zasądzenie kosztów postępowania, zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie, naruszenie art. 7 i art. 77 K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię, a także błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że odległość konieczna do przebycia przez skarżącego w latach 1943 - 1945 między miejscowością [...] i miejscowością [...] wynosiła 13 km oraz, że w okresie pracy przymusowej w latach 1943 - 1945 utrzymywał stały kontakt z rodziną w miejscowości [...], a jego praca przymusowa nie wiązała się ze szczególnymi uciążliwościami. Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący wskazał, że zarówno z wypowiedzi sądów administracyjnych, jak i z uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, wynika, że kryterium geograficzne jest tylko jedną z przesłanek ustalenia faktu deportacji. Rozpoznając kwestię odległości między miejscowościami nie należy ich ustalać na podstawie serwisów internetowych zwłaszcza, że podają one różne odległości, a ponadto od roku 1943 nie tylko infrastruktura rozwinęła się, ale przede wszystkim komunikacja stała się prostsza i szybsza. Natomiast w latach 1943-1945 komunikowanie się było utrudnione. W celu dotarcia do miejsca zamieszkania musiał poruszać się objazdami i ścieżkami polnymi, pokonując odległość 80 km. Na drogach były posterunki żołnierzy III Rzeszy, które uniemożliwiały normalną komunikację. Skarżący zaznaczył, że organ błędnie ocenił zeznania jego oraz świadka L. K., co do utrzymywania stałych kontaktów z rodziną. Wykonując prace przymusowe w miejscowości [...] nie miał możliwości utrzymywania relacji rodzinnych i został trwale odseparowany od swojego środowiska. Ustalając warunki, w jakich była wykonywana praca, organ nie wziął pod uwagę realiów wojennych, w tym specyficznych warunków Podbeskidzia, na którym działały liczne oddziały partyzanckie (np. oddział "Bartka"), z którymi Niemcy prowadzili ciągłą walkę. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie. Przytaczając argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że nie każda forma zmiany miejsca pobytu może nosić cechy wywiezienia w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy i istnieje wyraźna różnica pomiędzy pracą wykonywaną w ramach zwykłego obowiązku pracy, która nie daje uprawnień finansowych, a deportacją (której towarzyszyła następnie praca) dającej takie uprawnienia. Brak przesłanek ustawowych do powoływania się na sam fakt uciążliwości pracy, czy jej świadczenia w warunkach izolacyjnych jest tym bardziej racjonalny, że okres represji jest odległy i brak w istocie realnych możliwości weryfikacji prawdziwości relacji dotyczących warunków pracy. Podniesione w skardze argumenty dotyczące braku możliwości kontaktu z rodziną w trakcie okupacji nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym tj. zeznaniu L. K. Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze. Podkreślił arbitralność organu przy rozstrzyganiu tej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość przyjętej procedury. Dokonując oceny we wskazanym zakresie sądy administracyjne nie mogą brać pod uwagę argumentów natury słusznościowej czy celowościowej. Z kontrolnej funkcji sądów administracyjnych oraz toczących się przed nimi postępowań wynika ponadto, że dokonując oceny działań organów administracji publicznej, nie stanowią one kolejnej instancji w sprawach należących do właściwości tych organów i nie są uprawnione do podejmowania merytorycznych rozstrzygnięć w sprawach podlegających ich ocenie. Wniesienie do sądu administracyjnego skargi na akt wydany przez organ administracji publicznej, nie skutkuje przejęciem sprawy administracyjnej w celu wydania końcowego rozstrzygnięcia. Funkcja tego sądu polega bowiem wyłącznie na kontroli wykonywania administracji publicznej przez powołane do tego organy. Oznacza to, że nie jest on uprawniony do podjęcia w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie praw i obowiązków, w tym również zmiany rozstrzygnięcia podjętego przez organ. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. To z kolei oznacza, że w granicach danej sprawy, sąd dokonuje oceny bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Zgodnie z art. 135 P.p.s.a. stosuje przy tym przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W razie niewystąpienia wskazanych uchybień, na mocy art. 151 P.p.s.a skarga podlega oddaleniu. W niniejszej sprawie skarga wniesiona została na decyzję rozstrzygającą o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a – decyzji utrzymanej nią w mocy wykazała, że akty te wydane zostały z naruszeniem przepisu prawa materialnego, jak również przy ich wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynika sprawy i skutkującym koniecznością wyeliminowania ich z obiegu prawnego. Materialną podstawę prawną odmowy przyznania skarżącemu świadczenia stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z treścią art. 2 pkt 2 ustawy represją, która w myśl art. 1 ust. 1 uprawnia do świadczenia pieniężnego, jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 (lit. a), Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b). Zaznaczyć też przyjdzie, że aktualne brzmienie tej regulacji, znajdujące zastosowanie w niniejszej sprawie, ustalone zostało ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 72, poz. 380). Przywołana regulacja poszerzyła krąg osób uprawnionych do świadczenia określonego w ustawie, w stosunku do stanu prawnego sprzed nowelizacji, włączając do niego również osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. Nowelizacja ta była konsekwencją wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, w którym Trybunał stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu sprzed wskazanej nowelizacji, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W dalszym ciągu zatem aktualne pozostaje stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wyrażone na gruncie art. 2 pkt 2 ustawy, w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Nawiązując do regulacji art. 2 pkt 2 ustawy, w pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że uzyskanie świadczenia uzależnione zostało przez ustawodawcę od wystąpienia szczególnej dolegliwości w postaci represji, mającej formę deportacji tj. wywiezienia do pracy przymusowej. Trybunał Konstytucyjny w ww. wyroku nie zakwestionował tej zasady. Nie miał zastrzeżeń co do tego, aby świadczenie otrzymywały tylko osoby, których praca przymusowa była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Trybunał odnosząc swoją ocenę do celu ustawy wskazał, że celem tym jest symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W świetle tego stanowiska Trybunału, na gruncie art. 2 pkt 2 ustawy, o deportacji można mówić zatem wówczas, gdy osoba podlegająca przymusowemu wywiezieniu, zostaje wyrwana z dotychczasowego środowiska wskutek zmiany miejsca pobytu. Jednakże podkreślić należy, że deportowanie na niewielką odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania automatycznie nie wyklucza przyznania świadczenia. Wskazany bowiem przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie wprowadza jako przesłanki przyznania świadczenia kryterium odległości miejsca wykonywania pracy przymusowej od miejsca, w którym osoba zamieszkiwała przed skierowaniem do tej pracy. Jedynym kryterium jakie należy wziąć pod uwagę jest wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Przy takiej regulacji, zasadniczego znaczenia nie można przypisywać odległości między miejscem dotychczasowego zamieszkania, a miejscem do którego nastąpiło wywiezienie. Nawet niewielka odległość wywiezienia do pracy niewolniczej nie jest przesądzająca dla uznania a priori braku podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego z ustawy. Kwestia odległości, jest tylko jednym z czynników wskazujących na zaostrzony charakter represji, który podlega każdorazowej ocenie organu, przy jednoczesnym uwzględnieniu wszystkich okoliczności rozpoznawanej sprawy. Nie można tym samym wykluczyć sytuacji, w której osoba była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Obok odległości, uwzględnić należy także inne okoliczności istotne dla ustalenia zaostrzonego charakteru represji, takie jak możliwość swobodnego poruszania się poza czasem pracy i tym samym odwiedzania domu rodzinnego, przebywania w otoczeniu bliskich osób, czy też łączność z tymi osobami, rodzaj pracy i warunki jej wykonywania, a także kontakt z pracodawcą, w tym choćby kwestię języka, w jakim można było się z nim porozumieć. Nie bez znaczenia pozostaje również wiek osoby, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji oraz warunki bytowe, w których musiała funkcjonować (por. wyrok WSA w Opolu z 28 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Op 505/10, LEX nr 75422; wyrok WSA w Bydgoszczy z 6 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 1387/11, LEX nr 1138330; wyrok NSA z 27 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 468/11, LEX nr 1138199; wyrok WSA w Poznaniu z 1 lutego 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 1024/11, LEX nr 1110838). Dokonując oceny spełnienia przesłanki przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji, na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, organ powinien zbadać wszystkie okoliczności związane z wywiezieniem do pracy przymusowej, mogące wskazywać na zaostrzony charakteru represji, by na ich podstawie móc stwierdzić, czy praca przymusowa połączona była z deportacją. W tym celu, zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., organ zobowiązany jest do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Z kolei, w oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów, sformułowaną w art. 80 K.p.a., organ winien dokonać oceny, co do spełnienia przesłanki przyznania świadczenia, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, pamiętając, że swobodna ocena dowodów nie oznacza dowolności. Wskazane uregulowania nakładają na organ orzekający w sprawie obowiązek oparcia oceny na materiale dowodowym, a także obowiązek poddania zgromadzonych dowodów wnikliwej analizie. Ocena i analiza powinna znaleźć swojej odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji, odpowiadającego wymogom art. 107 § 3 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie skarżący swoje uprawnienie do świadczenia wywodzi z pracy przymusowej, którą wykonywał w okresie od czerwca 1941 do lipca 1943 w miejscowości [...] (w leśniczówce), oraz od sierpnia 1943 r. do lutego 1945 r. w miejscowości [...] (w gospodarstwie rolnym). W sprawie konieczne było zatem ustalenie, czy praca ta, połączona była z deportacją i stanowiła represję w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Zdaniem Sądu, wykonywanie przez skarżącego pracy przymusowej w miejscowości [...] nie było połączone z wysiedleniem go z miejsca zamieszkania. Sam skarżący jednoznacznie wskazywał w toku postępowania, że w okresie tym przebywał w domu rodzinnym wraz ze swoja rodziną, a do miejsca pracy, oddalonego od miejsca jego zamieszkania o kilka kilometrów (4 km), codziennie dochodził. Oceniając tę okoliczności, w kontekście spełnienia przesłanki z art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, organ prawidłowo uznał, że w tym przypadku - co do tej miejscowości i pracy w leśniczówce - praca przymusowa skarżącego nie przybrała szczególnie dotkliwej formy i nie podlegał on represji w postaci wywiezienia do pracy przymusowej. Skoro nie został zmuszony do zmiany miejsca zamieszkania i nie został wyrwany z dotychczasowego środowiska, samo wykonywanie pracy przymusowej nie było wystarczające do przyznania świadczenia. Uprawnienie to wiąże się bowiem z wywiezieniem do pracy przymusowej, a skarżący jak sam oświadczył, w tym przypadku nie był wywieziony z miejsca zamieszkana. Natomiast dokonując oceny okoliczności związanych z wykonywaniem przez skarżącego pracy przymusowej w miejscowości [...], zdaniem Sądu, organ naruszył zasady wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz dokonał błędnej wykładni art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy. Jak wykazywał skarżący, w wieku 16 lat został wywieziony do miejscowości [...], gdzie przebywał i przymusowo pracował w gospodarstwie. Zaznaczył przy tym, że przez cały okres wykonywania tam pracy nie miał możliwości odwiedzania miejsca zamieszkania i rodziny. Odmawiając przyznania skarżącemu świadczenia z tego tytułu, organ, pomimo obszernego uzasadnienia decyzji, w swej ocenie zasadniczo ograniczył się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że skoro skarżący wykonywał pracę w miejscowości znajdującej się w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, tj. według ustaleń organu 13 km, nie był odizolowany od środowiska, a tym samym nie podlegał deportacji. Z tego też powodu odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia wskazując, że skarżący miał możliwość kontaktu z innymi Polakami. W tym zakresie organ oparł się jedynie na oświadczeniu świadka z 1982 r., nie dając wiary składanym wyjaśnieniom przez skarżącego. W konsekwencji organ wydał decyzję bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co do okoliczności istotnych, pozwalających na ustalenie, czy skarżący podlegał represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Ocena represji związanych z deportacją i wykonywaniem pracy przymusowej musi się opierać na bardziej wnikliwych ustaleniach. Odmowa przyznania świadczenia nie może opierać się jedynie na kryterium odległości miejsca wykonywania pracy przymusowej od miejsca zamieszkania, gdyż nie stanowi ono przesłanki przyznania świadczenia oraz nie stanowi też podstawy do przyjęcia, że ze względu na odległość nie przebywa w nieznanym dotychczas środowisku (kulturowym, językowym czy klimatycznym). Raz jeszcze podkreślić należy, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości miejsca deportacji od miejsca zamieszkania, a deportowanie do miejscowości w niedalekim oddaleniu nie stanowi przeszkody do przyznania świadczenia. Skoro w sprawie wątpliwości nie budził fakt wywiezienia skarżącego do pracy przymusowej w miejscowości [...], gdzie przebywał i pracował w okresie od sierpnia 1943 r. do lutego 1945 r., a więc okresie dłuższym niż 6 miesięcy, w celu dokonania oceny czy represja ta miała zaostrzony charakter organ, przede wszystkim winien był dokładnie wyjaśnić, czy wywiezienie skarżącego połączone było z zakazem opuszczania miejsca pracy przymusowej, czy też skarżący miał swobodę poruszania się poza wyznaczonym czasem pracy i tym samym np. udania się do miejsca zamieszkiwania. W tym zakresie uwzględnić jednak należało faktyczne możliwości przemieszczania się w ówczesnym czasie, zważywszy na okres okupacji oraz konkretne okoliczności faktyczne, a nie jak to uczynił organ w niniejszej sprawie domniemanie, że skoro odległość między miejscem deportacji, a miejscem zamieszkania była niewielka to pozwalało to chociażby na potajemną łączność skarżącego z bliskimi. Dostrzec trzeba, że ocena organu winna znajdować oparcie w materiale dowodowym i stanowić wynik jego wnikliwej analizy. Pod pojęciem materiału dowodowego rozumieć należy ogół dowodów, których zebranie jest konieczne dla dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy. W niniejszej sprawie organ podważył wyjaśnienia skarżącego w kwestii braku możliwości kontaktu z rodziną i dotychczasowym środowiskiem, dając wiarę lakonicznej i niejednoznacznej informacji wynikającej z oświadczenia L. K. mówiącej o tym, że skarżący "prawie co drugą niedziele przychodził w odwiedziny do domu". Pomimo zakwestionowania przez skarżącego tego twierdzenia, organ nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia tej kwestii, w szczególności jakiego okresu dotyczyło to stwierdzenie tj. czy pracy w leśniczówce, czy też w gospodarstwie, a także nie poddał dowodu w postaci uwzględnionego oświadczenia konfrontacji z innymi dowodami. Organ nie wyjaśnił ponadto jakie były nowe warunki egzystencji i bytowania skarżącego w miejscu deportacji, np. gdzie spał, jak wyglądał jego dzień pracy, jak się odżywiał, ile godzi dziennie pracował, jakie czynności wykonywał, czy w miejscu wysiedlenia przebywali także inni mieszkańcy miejscowości z której skarżący pochodził, czy dysponował i miał możliwość korzystania z własnych rzeczy codziennego użytku - mebli, sprzętu, ubrań, itp. Nie uwzględnił również tego, że skarżący został wywieziony z miejsca zamieszkania do pracy przymusowej jako 16-letni chłopiec. Z uwagi na tę okoliczność powinien dokonać także oceny charakteru zmiany miejsca pobytu, wykonywanej pracy i warunków, w których musiał funkcjonować jako nieletni, w tym także pod kątem możliwości utraty więzi z rodziną i więzi społecznych z nowym otoczeniem. W konsekwencji, skoro we wskazanym powyżej zakresie, postępowanie wyjaśniające nie zostało w niniejszej sprawie przeprowadzone, wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego, co do istotnych okoliczności, pozwalających na stwierdzenie, czy skarżący podlegał represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, uznać należało za naruszające przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organ nie dokonał ustaleń pozwalających na ocenę, czy praca przymusowa wykonywana przez skarżącego w miejscowości [...] przybrała szczególnie dotkliwą formę tzn. była połączona z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Przyjmując jako kryterium oceny niewielką odległość miejsca do którego nastąpiło wywiezienie od miejsca zamieszkania, naruszył przy tym art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, wskutek jego błędnej wykładni i oparcia rozstrzygnięcia na przesłance, która nie wynika z przepisu prawa. Mając na uwadze powyższe, wobec tego, że wyżej wskazane uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz art. 135 P.p.s.a., Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań i sprowadzają się przede wszystkim do przeprowadzenia postępowania zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego i ustalenia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla dokonania oceny na podstawie art. art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, co do spełnienia przesłanki represji, w postaci deportacji do pracy przymusowej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło