II SA/Op 439/07
WyrokWSA w Opolu2007-12-17
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik naukowo-techniczny zatrudniony na uniwersytecie, który wcześniej pracował jako nauczyciel, może ubiegać się o nadanie stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z mocy prawa na podstawie art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r., jeśli przerwa między zatrudnieniem w szkole a ponownym zatrudnieniem w szkole przekroczyła 5 lat, a praca na uniwersytecie była związana z zawodem nauczyciela?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca na uniwersytecie na stanowisku naukowo-technicznym nie może być traktowana jako zatrudnienie w szkole, przedszkolu lub placówce w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. "o zmianie ustawy o systemie oświaty". W związku z tym, przerwa w zatrudnieniu nauczyciela przekraczająca 5 lat, liczona od ostatniego zatrudnienia w szkole, uniemożliwia nadanie stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z mocy prawa, nawet jeśli praca na uniwersytecie była związana z zawodem nauczyciela i podnosiła kwalifikacje.Stan faktyczny
Skarżący J. M. złożył wniosek o nadanie stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z mocy prawa, powołując się na przepisy przejściowe. Organy administracji dwukrotnie odmówiły nadania stopnia, argumentując, że skarżący nie spełniał warunków zatrudnienia w dniu wejścia w życie przepisów przejściowych ani warunku nieprzekroczenia 5-letniej przerwy w zatrudnieniu w szkole, mimo że pracował na uniwersytecie. Skarżący kwestionował sposób liczenia przerwy w zatrudnieniu, wskazując na pracę na uniwersytecie jako na okres podnoszenia kwalifikacji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję [...] Kuratora Oświaty z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nadania stopnia awansu zawodowego oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez J. M. jest decyzja (...) Kuratora Oświaty z dnia (...), nr (...), wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 9 b ust. 7 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 9, poz. 674 ze zm.) oraz art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 111, poz. 1194 ze zm.).
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu:
J. M. w dniu 22 listopada 2006 r. złożył wniosek w Urzędzie Gminy (...) o "nadanie (...) stopnia nauczyciela mianowanego z mocy prawa na podstawie art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r." Wnioskodawca stwierdził, że spełnia wymagane prawem warunki do nadania żądanego stopnia awansu zawodowego, gdyż w okresie od 1 września 1997 r. do 31 sierpnia 2000 r. pracował w liceach ogólnokształcących w K. i otrzymał za ten okres pracy dwie oceny wyróżniające. Ponadto podkreślił, że od jego ostatniego zatrudnienia - na Uniwersytecie (...) - upłynął okres krótszy niż 5 lat, a Publiczne Gimnazjum w Z. zatrudniało go w wymiarze większym niż ½ etatu.
Decyzją nr (...) z dnia (...) Wójt Gminy (...) odmówił J. M. nadania stopnia nauczyciela mianowanego, uzasadniając powyższe tym, że wnioskodawca nie spełnia warunków określonych w art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw
W wyniku rozpoznania odwołania wniesionego przez J. M., (...) Kurator Oświaty decyzją z dnia (...), nr (...), uchylił wskazaną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji nie zapewnił stronie czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, a zaskarżona decyzja nie spełniała wymogów określonych w art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Wójt Gminy (...) w dniu (...), na podstawie art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 111, poz. 1194 ze zm.) w związku z art. 9b ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, decyzją nr (...), ponownie odmówił nadania J. M. stopnia nauczyciela mianowanego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że zapis art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. stanowi, iż nauczyciele, którzy w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniali warunki określone w art. 10 ust. 2 ustawy Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r., otrzymują z mocy prawa stopień nauczyciela mianowanego z dniem wejścia w życie ustawy, jeżeli są zatrudnieni w przedszkolu, szkole lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć lub z dniem ponownego zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć, jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat - o ile wcześniej nie uzyskali stopnia nauczyciela mianowanego. Organ podał również, że w świetle art. 10 ust. 2 ustawy Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r. stosunek pracy z nauczycielem nawiązywał się przez mianowanie, jeżeli: posiadał on obywatelstwo polskie; posiadał pełną zdolność do czynności prawnych; korzystał z praw publicznych; nie toczyło się przeciw niemu postępowanie karne lub o ubezwłasnowolnienie; posiadał wymagane kwalifikacje do zajmowania danego stanowiska; mógł być zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony; bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie, zgodnie z wymaganymi kwalifikacjami, pracę pedagogiczną w szkole w pełnym wymiarze zajęć przez co najmniej 3 lata i w tym okresie uzyskał co najmniej dwie oceny wyróżniające lub bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie, zgodnie z wymaganymi kwalifikacjami, pracę pedagogiczną w szkole w pełnym wymiarze zajęć przez 4 lata pracy i na koniec uzyskał co najmniej ocenę dobrą albo bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie, jako nauczyciel akademicki, pracę dydaktyczną w szkole wyższej przez co najmniej 3 lata i uzyskał ocenę pozytywną w tym zakresie. Przenosząc powyższe wskazania na grunt rozpoznawanej sprawy organ wyjaśnił, że w dniu 31 sierpnia 2000 r. J. M.: posiadał obywatelstwo polskie; posiadał pełną zdolność do czynności prawnych; korzystał z praw publicznych; nie toczyło się przeciw niemu postępowanie karne lub o ubezwłasnowolnienie; posiadał wymagane kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela fizyki - dyplom Nr (...) z dnia (...), potwierdzający uzyskanie tytułu magistra fizyki, wydany przez Uniwersytet (...) w K.; spełniał przesłanki formalne do zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony; w okresie od 1 września 1997 r. do 31 sierpnia 2000 r., czyli przez okres 3 lat pracował bez przerwy na stanowisku nauczyciela fizyki i uzyskał w czasie zatrudnienia dwie oceny wyróżniające w dniach 28 lipca 1998 r. i 2 sierpnia 1999 r. Następnie organ podał, że w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty (21 października 2001 r.) J. M. nie pracował jako nauczyciel, w związku z tym nie spełniał kryteriów dotyczących mianowania z mocy prawa na podstawie art. 28 pkt 1 tej ustawy. Wyjaśnił też, że J. M. udowodnił jedynie trzyletni okres zatrudnienia w charakterze nauczyciela od 1 września 1997 r. do 31 sierpnia 2000 r., a ponownie został zatrudniony w szkole (Publiczne Gimnazjum w Z.) w wymiarze przekraczającym ½ obowiązkowego wymiaru zajęć dnia 1 września 2006 r. (do 31 sierpnia 2007 r.), w charakterze nauczyciela kontraktowego, w trybie art. 10 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela. Przerwa w zatrudnieniu w charakterze nauczyciela przekroczyła 5 lat (od 1 września 2000 r. do 31 sierpnia 2006 r.), wobec czego brak jest podstaw faktycznych i prawnych do przyznania stronie z mocy prawa stopnia nauczyciela mianowanego. Organ podkreślił, że zatrudnienie w okresie od 1 października 2002 r. do 30 września 2003 r. na Uniwersytecie (...) nie ma wpływu na przerwę w zatrudnieniu w szkole. Podsumowując wywody wskazał, że pomimo, iż J. M. spełnia warunki określone w art. 10 ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r., to jednak nie może otrzymać z mocy prawa stopnia nauczyciela mianowanego, w trybie art. 28 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ponieważ w dniu wejścia w życie ustawy nie pracował w szkole a przerwa w zatrudnieniu w szkole przekraczała 5 lat.
W odwołaniu od powyższej decyzji J. M. podniósł, że do dnia 1 października 2002 r. do 30 września 2003 r. pracował na Uniwersytecie (...) jako fizyk na etacie naukowo-technicznym, a od 1 września 2006 r. pracuje jako nauczyciel fizyki w Publicznym Gimnazjum, a zatem przerwa w zatrudnieniu nie przekroczyła 5 lat. Wskazał, że zgodnie z interpretacją zapisu: "pięcioletni okres pracy", ujętego w art. 9 a ust. 3 ustawy Karta Nauczyciela, nauczyciele akademiccy legitymujący się co najmniej trzyletnim okresem pracy w szkole wyższej lub osoby posiadające co najmniej pięcioletni okres pracy i znaczący dorobek zawodowy uzyskują z dniem nawiązania stosunku pracy w szkole stopień nauczyciela kontraktowego. Wywodził, że pracę na Uniwersytecie zalicza się do "pięcioletniego okresu pracy", a więc jest to okres zatrudnienia i nie powinien być wliczany do okresu przerwy w zatrudnieniu. Zarzucił, że w art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. nie jest napisane "przerwa pomiędzy zatrudnieniami w przedszkolu, szkole lub placówce" tylko "przerwa w zatrudnieniu". W jego ocenie, praca na Uniwersytecie (...), jako iż znacznie podniosła posiadanego przez niego kwalifikacje, nie powinna być liczona jako przerwa w zatrudnieniu. Podkreślił, że podczas pracy na Uniwersytecie dokonał odkrycia anomalii rotacji ciał stałych, skompletował aparaturę, wykonał pomiary, których wyniki opublikował w lipcu 2005 r. na łamach (...).
W wyniku rozpoznania odwołania (...) Kurator Oświaty decyzją z dnia (...) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że w sprawie zastosowanie znajduje art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. oraz art. 10 ust. 2 ustawy Karta Nauczyciela. Organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji, przytoczył treść wskazanych przepisów i stwierdził, iż jakkolwiek J. M. w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniał wymogi ujęte w art. 10 ust. 2 ustawy Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu z 5 kwietnia 2000 r., to jednak nie spełnił wymogów określonych w art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. Organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z tym przepisem organ prowadzący mógł nadać stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, przy spełnianiu w dniu 31 sierpnia 2000 r. wymogów o których mowa w art. 10 ust. 2 ustawy Karta Nauczyciela w brzmieniu z dnia 5 kwietnia 2000 r. (o ile wcześniej nauczyciel nie uzyskał stopnia nauczyciela mianowanego) w przypadkach:
1) art. 28 pkt 1 - gdy nauczyciel pozostawał w zatrudnieniu w dniu wejścia w życie ustawy w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć;
2) art. 28 pkt 2 - z dniem ponownego zatrudnienia w szkole, przedszkolu lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć, jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat.
Na podstawie przedłożonej dokumentacji, potwierdzającej zatrudnienie, przyjąć należało, iż J. M. nie spełnia warunków do wydania aktu nadania stopnia nauczyciela mianowanego, gdyż w dniu 21 października 2001 r. nie był zatrudniony w przedszkolu, szkole lub placówce, a ponadto posiada przerwę w zatrudnieniu przekraczającą 5 lat - zatrudniony był w przedszkolu, w szkole lub placówce do 31 sierpnia 2000 r., natomiast ponowne zatrudnienie nastąpiło dopiero w dniu 1 września 2006 r. (przerwa trwała 6 lat). Organ podkreślił, że treść art. 28 pkt 2 omawianej ustawy należy rozumieć całościowo. Ustawodawca celowo użył sformułowania "z dniem ponownego zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce (...) jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat", ponieważ chodzi tu o zatrudnienie właśnie w tych jednostkach. Organ podał również, że podobnych sformułowań ustawodawca używał w ustawie z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy Karta Nauczyciela oraz o zmianie innych ustaw - w art. 10 ust. 3 pkt 1. Zarzucił, że błędem jest powoływanie się przez stronę na art. 9a ust. 3 Karty Nauczyciela, ponieważ przepis ten ma zastosowanie do innego przypadku, obwarowanego innymi przesłankami - dotyczy przyznania stopnia nauczyciela kontraktowego nadawanego przez dyrektora szkoły.
W skardze wniesionej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, J. M. podniósł, że w kwietniu 2000 r. pracował w I Liceum Ogólnokształcącym w K. i pomimo, iż spełniał kryteria do otrzymania stopnia nauczyciela kontraktowego, nie otrzymał go. Napisał do (...) Kuratorium w połowie marca 2000 r. prośbę o interwencję. Pomimo tego nie nadano mu stopnia nauczyciela kontraktowego z mocy prawa z dniem 5 kwietnia 2000 r. Podkreślił, iż nadanie to skutkowałoby zmianą umowy na czas nieokreślony i w efekcie doprowadziłoby do nadania mu stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego dnia 31 sierpnia 2001 r. Zarzucił, że nikt podczas pracy w I L. O. nie poinformował go o należącym mu się z mocy prawa awansie. Dowiedział się o tym dopiero podczas pracy w Publicznym Gimnazjum w Z. Podniósł, iż został skrzywdzony przez dyrekcję I Liceum Ogólnokształcącego oraz (...) Kuratorium Oświaty, bowiem w wyniku ich działań - w chwili obecnej - nie ma żadnego stopnia awansu zawodowego, a zaskarżona decyzja nie uwzględnia powyższego faktu. Powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji podał, że przerwę w zatrudnieniu miał od 1 września 2000 r. do 30 września 2002 r. (od 1 października 2002 r. do 30 września 2003 r. pracował na Uniwersytecie (...) jako fizyk na etacie naukowo-technicznym) i następnie - od 1 października 2003 r. do 31 sierpnia 2006 r., a od września 2006 r. pracuje jako nauczyciel gimnazjalny. W tych okolicznościach przerwa w zatrudnieniu nie przekroczyła 5 lat. Ponownie wskazał, iż jego praca na Uniwersytecie była związana z zawodem nauczyciela. Uniwersytet (...) ma akredytację placówki dokształcającej nauczycieli i jego roczną pracę należy potraktować jako dokształcanie w placówce dokształcania nauczycieli. W związku z powyższym wniósł o nadanie stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z mocy prawa.
W odpowiedzi na skargę (...) Kurator Oświaty powtórzył argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), kontrola działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z zasady, iż sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna prawem wynika konsekwencja co do tego, iż sąd ten rozważa prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji, jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania tej decyzji, badając prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. W świetle powyższego, kontrola sprawowana przez Sąd obejmuje zgodność decyzji z prawem materialnym oraz przepisami procedury administracyjnej. Sąd nie może natomiast oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej.
Uwzględnienie skargi na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takie wady i uchybienia, zdaniem Sądu, nie występują w niniejszej sprawie. Zaskarżona decyzja wynika z prawidłowo przeprowadzonej analizy materiału dowodowego, a dokonana przez orzekające w sprawie organy ocena prawna stanu faktycznego jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.
Na wstępie należy wskazać, iż we wniosku złożonym do Urzędu Gminy w M. w dniu 22 listopada 2006 r. J. M. zawarł żądanie nadania stopnia nauczyciela mianowanego z mocy prawa, na podstawie art. 28 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 111, poz. 1194 ze zm.), zwanej dalej ustawą o zmianie ustawy o systemie oświaty. W sprawie tej dwukrotnie wypowiadały się organy administracji obu instancji, przy czym przedmiotem zaskarżenia jest decyzja (...) Kuratora Oświaty z dnia (...), nr (...), którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy (...) z dnia (...), nr (...), o odmowie nadania J. M. stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego z mocy prawa. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy stanowi art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, w jej brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r. (tekst jedn. Dz. U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357). Zgodnie z treścią pierwszego ze wskazanych przepisów, nauczyciele, którzy w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniali warunki określone w art. 10 ust. 2 ustawy, o której mowa w art. 3, w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r., otrzymują z mocy prawa stopień nauczyciela mianowanego:
1) z dniem wejścia w życie ustawy, jeżeli są zatrudnieni w przedszkolu, szkole lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć,
2) z dniem ponownego zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć, jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat - o ile wcześniej nie uzyskali stopnia nauczyciela mianowanego.
W tym miejscu dla porządku wskazać należy, iż powołany w przywołanej regulacji art. 10 ust. 2 dotyczy przepisu Karty Nauczyciela i w dniu 5 kwietnia 2000 r. posiadał następujące brzmienie:
"Stosunek pracy z nauczycielem nawiązuje się przez mianowanie, jeżeli:
1) posiada obywatelstwo polskie,
2) posiada pełną zdolność do czynności prawnych,
3) korzysta z praw publicznych,
4) nie toczy się przeciwko niemu postępowanie karne lub o ubezwłasnowolnienie,
5) posiada wymagane kwalifikacje do zajmowania danego stanowiska,
6) może być zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć na czas nie określony,
7) bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie, zgodnie z wymaganymi kwalifikacjami, pracę pedagogiczną w szkole w pełnym wymiarze zajęć co najmniej przez 3 lata i w tym okresie uzyskał dwie oceny co najmniej wyróżniające, na zasadach i w trybie określonym w art. 6a, lub bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie, zgodnie z wymaganymi kwalifikacjami, pracę pedagogiczną w szkole w pełnym wymiarze zajęć przez 4 lata pracy i na koniec czwartego roku pracy uzyskał co najmniej ocenę dobrą albo bezpośrednio przed mianowaniem wykonywał nieprzerwanie jako nauczyciel akademicki pracę dydaktyczną w szkole wyższej co najmniej przez 3 lata i uzyskał ocenę pozytywną w tym zakresie.
Z niekwestionowanych przez skarżącego ustaleń poczynionych przez organy decyzyjne, a znajdujących pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym, wynika, że J. M. w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniał wymagania ujęte w cytowanym wyżej przepisie, tj. posiadał obywatelstwo polskie i pełną zdolność do czynności prawnych; korzystał z praw publicznych; nie toczyło się przeciw niemu ani postępowanie karne, ani postępowanie o ubezwłasnowolnienie; posiadał wymagane kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela fizyki - dyplom Nr (...) z dnia (...) potwierdzający uzyskanie tytułu magistra fizyki, wydany przez Uniwersytet (...) w K.; oraz spełniał przesłanki formalne do zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony. Ponadto, skarżący przez okres 3 lat pracował na stanowisku nauczyciela fizyki i uzyskał w czasie zatrudnienia dwie oceny wyróżniające.
Z uwagi na powyższe ustalenia, organy administracji słusznie przeszły do oceny sprawy pod kątem zaktualizowania się przesłanek, o których mowa w przytoczonym już wcześniej art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, i prawidłowo ustaliły, że J. M. nie spełnił w dniu jej wejścia w życie, czyli 21 października 2001 r., przesłanki określonej w pkt 1 art. 28, tj. skarżący nie był wówczas zatrudniony w przedszkolu, szkole lub placówce, nawet w ½ obowiązkowego wymiaru zajęć. Na marginesie zaznaczyć jedynie można, iż okoliczność ta nie była kwestionowana przez skarżącego.
W dalszej kolejności należało zatem zbadać, co zresztą słusznie uczynił organ pierwszej i drugiej instancji, czy skarżący spełnił wymogi przewidziane w pkt 2 art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty. Jeszcze raz przypomnieć należy, że regulacja ta stanowi, iż nauczyciele, którzy w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniali określone warunki (omówione powyżej - art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r.), otrzymują z mocy prawa stopień nauczyciela mianowanego z dniem ponownego zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce w wymiarze co najmniej ½ obowiązkowego wymiaru zajęć, jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat. Zasadnie przyjęły orzekające w sprawie organy, że "przerwa w zatrudnieniu", o której mowa w tym przepisie dotyczy przerwy pomiędzy pracą wykonywaną w ściśle określonych jednostkach, czyli wyłącznie w przedszkolu, w szkole, bądź w placówce. Z literalnego brzmienia omawianego przepisu wynika bowiem, że chodzi o "ponowne" zatrudnienie w przedszkolu, szkole lub placówce, a zatem wcześniejsze zatrudnienie, od zakończenia którego liczony jest bieg terminu owej "przerwy", musiało być wykonywane również w jednej z trzech wymienionych jednostek. Stopień nauczyciela mianowanego z mocy prawa otrzymuje zatem osoba spełniająca wymogi określone w opisywanym już powyżej art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r., z chwilą powtórnego (kolejnego, po raz drugi) zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce, z tym wszakże zastrzeżeniem, że przerwa w zatrudnieniu, liczona od ostatniego zatrudnienia w przedszkolu, szkole lub placówce nie przekroczyła lat 5. Tak wyłożony przepis nie pozwala na uwzględnienie twierdzenia skarżącego, iż przewidziana przez prawodawcę przerwa w zatrudnieniu dotyczy jakiegokolwiek zatrudnienia, również niezwiązanego z pracą we wskazanych w tymże przepisie jednostkach. Wbrew sugestii J. M., podkreślić należy, iż użytego przez ustawodawcę sformułowania "przerwa w zatrudnieniu" nie można odczytywać w oderwaniu od treści pozostałej części przepisu, co ważniejsze, z pominięciem sensu językowego i wymowy całego zdania. Odtworzenie treści i sensu omawianego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, zważywszy - przede wszystkim - na prawne, jak i potoczne znaczenie wyrażenia "ponowne zatrudnienie", czyli wcześniej wykonywane w tym samym lub w takim samym (co do rodzaju) miejscu. Dodatkowo zaznaczyć należy, iż w doktrynie i judykaturze sformułowana została reguła określająca następującą kolejność różnych sposobów wykładni: wykładnia językowa, systemowa, funkcjonalna (celowościowa). Natomiast w myśl zasady clara non sunt interpretanda, nie występuje potrzeba i możliwość dokonywania wykładni systemowej i funkcjonalnej, gdy wynik wykładni gramatycznej jest jednoznaczny (patrz wyrok SN z 9 czerwca 1994 r., III PZP 36/87, OSNC 1988/2-3/23 i wyrok NSA z 9 czerwca 1994 r., SA/Po 565/94, POP 1996/3/82). Pamiętając o przedstawionych powyżej uwagach, za niedopuszczalną należy uznać próbę zastosowania przez skarżącego analogii w zakresie rozumienia przepisu art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, poprzez odwoływanie się do uregulowań przepisu art. 9a ust. 3 Karty Nauczyciela, stanowiącego, że nauczyciele akademiccy legitymujący się co najmniej trzyletnim okresem pracy w szkole wyższej lub osoby posiadające co najmniej pięcioletni okres pracy i znaczący dorobek zawodowy uzyskują z dniem nawiązania stosunku pracy w szkole stopień nauczyciela kontraktowego. Najogólniej mówiąc, wnioskowanie z analogii nie jest dopuszczalne w sytuacji, gdy dana regulacja ma charakter wyjątku od reguły ogólnej, a tak właśnie należy zakwalifikować komentowany przepis art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, i gdy nie zawiera żadnych luk (braków konstrukcyjnych czy technicznych, a nie tylko pozornych, wynikających z negatywnej oceny regulacji), które uniemożliwiłyby podjęcie na jej podstawie decyzji. Dla szerszego przedstawienia tego zagadnienia warto przywołać pogląd Sądu Najwyższego, który stwierdził, że "Analogia legis stanowi jedną z technicznych metod wykładni prawa sensu largo. Zachodzi ona wówczas, gdy przedmiotem rozstrzygnięcia ma być stan faktyczny nie przewidziany w ustawie, lecz zawierający elementy podobne do innego stanu faktycznego, uregulowanego ustawą" (uchwała SN z 22.09.1995, III CZP 119/95, OSNC 1995/12/180). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanym przypadku, w którym wystarczającym było posłużenie się jedną z dyrektyw wykładni sensu stricto, o pierwszorzędnym znaczeniu, a dokładnie - wykładnią językową. Nie było natomiast żadnych podstaw, by odwoływać się do reguł wnioskowań prawniczych, w tym wskazywanej przez skarżącego analogii.
W świetle powyższych ustaleń, nie zasługuje na aprobatę żądanie skarżącego, aby wykazanego przez niego okresu zatrudnienia - od 1 października 2002 r. do 30 września 2003 r. na stanowisku naukowo-technicznym Uniwersytetu (...) - nie wliczać do przerwy w zatrudnieniu w rozumieniu art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty. Innymi słowy, żądanie skarżącego sprowadzało się w istocie do tego, aby okres zatrudnienia na Uniwersytecie (...) zaliczyć do okresu zatrudnienia, o którym mowa w spornym przepisie, a takie działanie - jak już szerzej wywodzono wcześniej - pozostawałoby w sprzeczności z jasną i jednoznaczną normą prawną. Powtórzyć jeszcze raz trzeba, że z treści omawianego przepisu możemy utworzyć katalog zamknięty tylko dwóch sytuacji: zatrudnienia (tylko i wyłącznie!) w przedszkolu, szkole lub placówce, bądź też przerwy w tym zatrudnieniu. Ustawodawca nie przewidział możliwości innej kwalifikacji wykonywanego zatrudnienia.
Zasadnym zdaje się też dodatkowe zwrócenie uwagi, iż art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty wskazuje na nauczycieli, którzy w dniu 31 sierpnia 2000 r. spełniali warunki określone w art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym w dniu 5 kwietnia 2000 r. Przepisom Karty Nauczyciela nie podlegali i nie podlegają pracownicy szkół wyższych. Ponadto, ujęte w omawianym przepisie art. 28 pojęcia: przedszkole, szkoła, placówka - z uwagi na nakaz jednolitego odczytywania znaczenia użytych przez ustawodawcę zwrotów zawartych w normach prawnych, zwłaszcza gdy tworzą one definicje legalne - należy tłumaczyć z uwzględnieniem przepisów ustawy o systemie oświaty, a w rozumieniu tej ustawy pojęcie "szkoła" zostało zdefiniowane w sposób jasny, w formie zamkniętego katalogu, i nie obejmuje ono szkół wyższych, których strukturę i organizację uregulowano w ustawie z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.). W świetle powyższego, zatrudnienia J. M. na stanowisku naukowo-technicznym w szkole wyższej nie można uznać za zatrudnienie w szkole, o jakim mowa w art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, i tym samym praca skarżącego na Uniwersytecie (...) pozostaje bez wpływu na bieg przerwy w zatrudnieniu w przedszkolu, szkole czy placówce.
Odnosząc się natomiast do zarzutów J. M. sformułowanych dopiero w skardze wniesionej do tut. Sądu, a dotyczących faktu, że już w kwietniu 2000 r. spełniał kryteria do otrzymania stopnia nauczyciela kontraktowego, i że w sytuacji uzyskania takiego stopnia nastąpiłaby zmiana umowy na czas nieokreślony i w efekcie doprowadziłoby to do nadania mu stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego dnia 31 sierpnia 2001 r., podnieść należy, iż okoliczności te nie były przedmiotem badania Sądu w niniejszej sprawie. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, co oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Zgodnie z powszechnym stanowiskiem doktryny (por. np. B. Adamiak, glosa do wyroku NSA z dnia 23 stycznia 1998 r., I SA/Gd 654/96, OSP 1999, z. 1, s. 51), na sprawę administracyjną w znaczeniu materialnym składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe, a zatem przy ustalaniu tożsamości sprawy należy badać te właśnie elementy. Tożsamość elementów podmiotowych to tożsamość podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków, a tożsamość przedmiotowa to tożsamość treści tych praw i obowiązków oraz ich podstawy prawnej i faktycznej. W orzecznictwie podkreśla się, że sąd administracyjny nie jest wprawdzie związany granicami skargi, "ale zawsze jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi (...) wkraczać w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych" (por. wyr. NSA z dnia 20 listopada 1997 r., SA/Ł 2572/95, Pr. Gosp. 1998, nr 5, s. 36). W podobny sposób ujęto tę kwestię w uchwale NSA z dnia 3 lutego 1997 r., OPS 12/96 (ONSA 1997, nr 3, poz. 104), w której stwierdzono, że "W postępowaniu sądowoadministracyjnym wprawdzie obowiązuje zasada niezwiązania sądu granicami skargi (...), jednakże nie oznacza ona, że sąd nie jest związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot". Granice sprawy określa natomiast rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji i zarzut nie może swymi ocenami "wkraczać" w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania przed organami administracji. Granice te określają także wydane w sprawie akty (patrz wyrok NSA W-wa z dnia 24 kwietnia 2006 r., I OSK 1019/05, LEX nr 209173). W świetle powyższych wskazań zarzuty podnoszone przez skarżącego, a wiążące się z nieotrzymaniem w kwietniu 2000 r. stopnia awansu nauczyciela kontraktowego, nie dotyczą rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, jako iż decyzja ta dotyczy odmowy nadania stopnia awansu nauczyciela mianowanego w oparciu o przepis art. 28 ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty. Tak więc kwestie związane z uprawnieniami do uzyskania przez skarżącego w dniu 5 kwietnia 2000 r. stopnia nauczyciela kontraktowego pozostają poza przedmiotem oceny Sądu.
Na zakończenie podnieść trzeba, że Sąd nie stwierdził, by wydane w sprawie decyzje naruszały przepisy prawa procesowego. Skarżącemu zapewniono możliwość udziału w prowadzonym z jego wniosku postępowaniu administracyjnym, postępowanie dowodowe jest kompletne, natomiast wydane orzeczenia odpowiadają wymogom art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., zgodnie z którym decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Sąd dostrzegł, iż organ odwoławczy błędnie wskazał źródło publikacji ustawy Karta Nauczyciela - Dziennik Ustaw Nr 9, zamiast Nr 97, jednakże zaznaczyć należy, iż uchybienie to w żaden sposób nie rzutuje na treść rozstrzygnięcia. Powyższy błąd można potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską, zwłaszcza że Kurator Oświaty prawidłowo wskazał datę uchwalenia wskazanej ustawy i jej nazwę. Opisanego błędu nie popełnił organ pierwszej instancji w swej decyzji, skąd skarżący mógł czerpać pełną wiedzę dotyczącą źródła publikacji przedmiotowego aktu. Już tylko marginalnie zauważyć trzeba, że nawet błędne powołanie podstawy prawnej w decyzji administracyjnej nie prowadzi automatycznie do uchylenia decyzji (...), jeżeli podstawa taka istnieje (patrz: wyrok NSA w Warszawie z 26 stycznia 2001 r., I SA 1425/99, LEX nr 54161). Ponadto, w doktrynie i w orzecznictwie utrwalony jest dalej idący pogląd, wedle którego wydanie aktu administracyjnego bez podstawy prawnej nie zachodzi, gdy w decyzji nie powołano podstawy prawnej albo powołano ją błędnie, istotne jest bowiem rzeczywiste istnienie tej podstawy (patrz: wyrok WSA w Warszawie z 21 stycznia 2005 r., SA/Wa 1503/04, OwSS 2006/1/19). W świetle powyższych wyjaśnień opisane naruszenie niewątpliwie nie wpłynęło na wynik sprawy, stąd też nie mogło skutkować uchyleniem kwestionowanej decyzji.
Podsumowując powiedziane dotąd, skoro zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, jak również przepisów postępowania, skargę - jako pozbawioną uzasadnionych podstaw - należało oddalić, co orzeczono na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło