II SA/Op 521/14

PostanowienieWSA w Opolu2015-02-27

Skład orzekający: Anna Misiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który jest bezrobotny, płaci alimenty i korzysta z pomocy finansowej rodziców, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od wpisu sądowego i ustanowienie radcy prawnego z urzędu?
Ratio decidendi
Skarżący spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, a nie całkowitym. Chociaż jest bezrobotny, płaci alimenty i korzysta ze wsparcia rodziców, analiza jego sytuacji finansowej oraz sytuacji jego rodziców wykazała, że jest w stanie ponieść część kosztów postępowania. Z tego względu został zwolniony z wpisu sądowego i otrzymał radcę prawnego z urzędu, ale nie został całkowicie zwolniony z potencjalnych przyszłych kosztów.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję o wymeldowaniu i wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wskazał, że jest bezrobotny, płaci alimenty na dwoje dzieci, korzysta z pomocy rodziny w zakresie wyżywienia i mieszkania, nie ma dochodu ani majątku. Po wielokrotnych wezwaniach do uzupełnienia dokumentacji, sąd ustalił sytuację finansową rodziców skarżącego, którzy zapewniają mu utrzymanie i spłacają jego długi alimentacyjne. Sąd uznał, że skarżący może ponieść część kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie
1) zwolniono skarżącego z całego wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł, 2) ustanowiono dla skarżącego radcę prawnego z urzędu, 3) oddalono wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w pozostałym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu Anna Misiak po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D. B. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi D. B. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 13 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania postanawia: 1) zwolnić skarżącego z całego wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 (sto) złotych, 2) ustanowić dla skarżącego radcę prawnego z urzędu, 3) oddalić wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w pozostałym zakresie. D. B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 13 sierpnia 2014 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania go z pobytu stałego przy ul. [...] w [...]. Odpowiadając na wezwanie Sądu z dnia 16 października 2014 r. do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł, odebrane w dniu 29 października 2014 r., skarżący w dniu 4 listopada 2014 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej), złożył wniosek o zwolnienie go z kosztów sądowych w całości i ustanowienie radcy prawnego z urzędu. Wskazał w nim, że płaci alimenty na dwoje dzieci po 500 zł miesięcznie na każde, jest zarejestrowany w PUP w [...] bez prawa do zasiłku, korzysta z pomocy rodziny polegającej na jego wyżywieniu, nie ma żadnego dochodu, a gospodarstwo domowe prowadzi sam. Działając na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., referendarz sądowy, zwany też dalej orzekającym, wezwał skarżącego, pismem z dnia 12 listopada 2014 r., w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania do złożenia wyjaśnień i dokumentów, tj. - przedłożenie wyciągów z posiadanych przez skarżącego rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych z ostatnich 2 miesięcy, to jest: września 2014 r. i października 2014 r. - nadesłanie zeznania podatkowego składanego przez niego za 2013 r. z potwierdzeniem złożenia go w Urzędzie Skarbowym lub innego zaświadczenia o wysokości dochodów za ten okres, - nadesłanie zaświadczenia o tym, że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku z właściwego urzędu pracy, - przesłanie dokumentu potwierdzającego, że jest zobowiązany do zapłaty alimentów dla dzieci, a także wyjaśnienie czy obecnie je płaci, z potwierdzeniem dokonania zapłaty, a także z jakich środków finansuje ich zapłatę, - jeśli nie płaci obecnie alimentów, to o przesłanie dokumentu potwierdzającego ten fakt, - wskazanie, czy posiada przedmioty wartościowe o wartości powyżej 3000 euro, czyli 12000 zł. Wezwanie to zawierało pouczenie, że niezastosowanie się do niego w zakreślonym terminie, może być uznane za niewykazanie spełniania przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy i skutkować jego odmową. Jednocześnie poinformowano go, że może się zwracać o przedłużenie wyznaczonego w nim 7 dniowego terminu. Skarżący odebrał wezwanie w dniu 1 grudnia 2014 r. i w dniu 8 grudnia 2014 r. (data nadania przesyłki), odpowiedział pismem z dnia 3 grudnia 2014 r. Oświadczył w nim, że nie posiada żadnych rachunków bankowych, nie posiada przedmiotów wartościowych o wartości 3000 euro, lub wyższej. W załączeniu przedłożył zeznanie podatkowe za 2013 rok, zaświadczenie z PUP w [...] o statusie osoby bezrobotnej, dowód zapłaty alimentów. W związku z nadesłanym dokumentami skarżący został drugi raz wezwany na zasadzie art. 255 P.p.s.a., do złożenia wyjaśnień i dokumentów, tj. - wyjaśnienia, kto finansuje zapłatę przez niego alimentów na dzieci, wobec braku wyjaśnienia tej kwestii w piśmie z dnia 3 grudnia 2014 r. (stanowiącym odpowiedź na wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy). Z nadesłanych dokumentów można jedynie domniemywać, że zapłatę tę finansują K. K., zamieszkała pod adresem: ul. [...],[...] [...], oraz I. B., zamieszkała ul. [...],[...] [...]. Wobec tego referendarz sądowy wezwał o wyjaśnienie czy osoby te finansują zapłatę alimentów, jeśli tak to z jakich przyczyn i na jakiej zasadzie (czy np. są to osoby zobowiązane w dalszej kolejności do alimentacji). Ponadto, czy skarżący tworzy z którąś z tych osób wspólne gospodarstwo domowe, a jeśli tak to o nadesłanie danych dotyczących aktualnych dochodów tej osoby oraz: - przedłożenie wyciągów z posiadanych przez nią rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych z ostatnich 2 miesięcy, to jest: września 2014 r. i października 2014 r. - wskazanie, czy posiada ona przedmioty wartościowe o wartości powyżej 3000 euro, czyli 12000 zł, - wskazanie jakie ponosi koszty utrzymania mieszkania, jak np. opłaty za gaz, energię elektryczną, wodę itp. Wezwanie to zawierało pouczenie, że niezastosowanie się do niego w zakreślonym terminie, może być uznane za niewykazanie spełniania przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy i skutkować jego odmową. Skarżący, odebrał wezwanie 2 stycznia 2015 r. i w dniu 10 stycznia 2015 r. (data nadania przesyłki), złożył do tut. Sądu pismo z dnia 5 stycznia 2015 r., wyjaśnił, że alimenty subsydiarnie płaci za niego jego matka I. B. Obecnie korzysta on z pomocy finansowej swoich rodziców, polegającej na tym, że zapewniają mu mieszkanie i wyżywienie. Wskazał, że dochody jego matki wynoszą 1200 zł, a ojca emerytura 2200 zł. Wskazał, że rodzice pomagają mu już wystarczająco poprzez opłacanie alimentów na dzieci w łącznej kwocie 1000 zł miesięcznie, a także spłacają za niego kredyt zaciągnięty na spłatę zaległych długów alimentacyjnych na rzecz syna. Zdaniem skarżącego pomoc okazywana mu przez rodziców, nie powinna powodować, aby Sąd obciążał ich dodatkowo jako osoby trzecie, w żaden sposób nie związane ze sprawą, kosztami sądowymi. W załączeniu skarżący przedłożył wydruk ze wspólnego rachunku bankowego rodziców, który odzwierciedla m.in. wydatki związane z eksploatacją lokalu mieszkalnego. Oświadczył też ponownie, że nie posiada żadnych własnych rachunków bankowych. Odnośnie K. K. poinformował, że od ponad miesiąca nie stanowią już związku partnerskiego. Poinformował też o zmianie adresu zamieszkania, na adres jego rodziców, gdzie należy kierować dalszą korespondencję w sprawie. Wcześniej w dniu 8 grudnia 2014 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej), nadesłał dowody zapłaty alimentów. Wynikało z nich, że trzykrotnie to jest w datach 2 października 2014 r., 2 listopada 2014 r. i 2 grudnia 2014 r. przelew środków w kwotach po 350 zł miesięcznie, następował z konta byłej partnerki K. K. W związku ze złożonym przez skarżącego na urzędowym formularzu wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 13 października 2014 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania, oraz pismami z dnia 3 grudnia 2014 r. i z dnia 5 stycznia 2015 r., wraz z załącznikami, orzekający działając w trybie art. 255 P.p.s.a., po raz trzeci wezwał skarżącego w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania do złożenia wyjaśnień i dokumentów, tj. - o nadesłanie dokumentów potwierdzających aktualne miesięczne dochody jego rodziców, - wykazanie stosownymi dokumentami z jakiego tytułu na wyciągu z rachunku bankowego z dnia 7 stycznia 2015 r., jego matki I. B., znajdują się wysokie kwoty obrotów (widnieją tam kwoty 51527,45 zł i 57575,64 zł, a saldo na dzień 31 grudnia 2014 r. wynosi 6048,19 zł), - wskazanie, czy jego rodzice posiadają przedmioty wartościowe o wartości powyżej 3000 euro, czyli 12000 zł, w tym również samochód, a jeśli tak to o wskazanie z jakiego rocznika i jakiej marki, poprzez nadesłanie kopii dowodu rejestracyjnego, -wskazanie, czy skarżący posiada samochód, a jeśli tak to o wskazanie z jakiego rocznika i jakiej marki, poprzez nadesłanie kopii dowodu rejestracyjnego, - nadesłanie załącznika PIT-B, który składał on wraz z deklaracją podatkową na druku PIT-36 L za rok 2013, - wskazanie jakie jego rodzice ponoszą koszty utrzymania mieszkania, jak np. opłaty za gaz, energię elektryczną, wodę itp. Wezwanie to, tak jak poprzednie, zawierało pouczenie, iż niezastosowanie się do niego w zakreślonym terminie, może być uznane za niewykazanie spełniania przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy i skutkować jego odmową. Skarżący odpowiedział na wezwanie pismem z dnia 13 lutego 2015 r., napisał w nim, że procedura rozpoznania niezawiłego wniosku o zwolnienie kosztów sądowych, a więc zapewne konstytucyjnej ochrony prawnej ubogiego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, enigmatycznie zmierza do quasi jurysdykcyjnego rozstrzygnięcia przedmiotu sprawy przez substytucyjne oddalenie skargi w wyniku błędów proceduralnych, co w tymże akurat Sądzie rażąco uchybia ogólnym zasadom postępowania administracyjnego, to jest praworządności (art. 2 K.p.a. i art. 2 Konstytucji RP) w związku z dyskryminacja społeczno-gospodarczą (art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP), a tez zasady pogłębiania zaufania organów administracji publicznej, jaka wprost też jest władza sądownicza (art. 8 K.p.a.), wyjaśnienia przesłanek (art. 11 K.p.a.) na przykład prawnie chronionych osobowych danych osób trzecich, nie mających związku ze sprawą (będących poza procesem), nie będących we wspólnym gospodarstwie domowym, a jedynie udzielającym pomocy finansowej osobie nieporadnej nie z własnej winy, kiedy to państwo jest dalece w tym zakresie niesienia pomocy społecznej rażąco ułomne i niekompetentne w poczynaniach oraz zaniechaniu ustawowych obowiązków i uprawnień." Podniósł, że świadczy o tym procedura skupiania się na sprawach wpadkowych, bezpośrednio nie związanych z przedmiotem wniosku o zwolnienie mającego interes prawny kosztów sądowych, bo jego zdaniem trudno, aby te opłacała na przykład była konkubina (w żaden sposób nie obowiązana) lub byli nimi obciążeni rodzice strony, którzy bezspornie nie mają interesu prawnego w zawisłej sprawie, ani też takowego obowiązku fiskalnego. Stwierdził, że dochody jego rodziców, nie mają związku z jego możliwościami majątkowymi, jako dorosłego wnioskodawcy. Dochody te wynikają wprost z załączonych, a źle odczytywanych historii rachunku bankowego, gdzie widnieje na nich tytuł otrzymywanego dochodu, to jest emerytury i wynagrodzenia. Wnioskodawca wskazał, że nie ma wiedzy skąd na rachunku bankowym z 7 stycznia 2015 r. widnieją kwoty 51.527,45 zł i 57.575,64 zł, gdyż jest to enigmatyczne także dla samej I. B. Dodatkowo wnioskodawca stwierdził, że nie doręczał Sądowi żadnych historii rachunku z data 7 stycznia 2015 r. Oświadczył, że rodzice nie maja żadnych przedmiotów wartościowych w kwocie powyżej 3000 euro, a on sam nie posiada samochodu. Wskazał, że oczekuje od Sądu merytorycznego rozpoznania wniosku, z tymże ten nie powinien mu blokować z powodów ekonomicznych, równego, niekonstytucyjnego prawa dochodzenia spraw przed sądem administracyjnym. Wskazał też, jako ważną okoliczność swoje zobowiązania względem ZUS na kwotę przekraczającą 150000 zł, oraz zajęcia na rzecz A S.A. na kwotę 47000 zł, oraz na rzecz [...] Urzędu Skarbowego w [...] na kwotę 36.000 zł. W załączeniu przesłał załącznik PIT-B do PIT-36 za rok 2013 oraz historię rachunku bankowego na który wpływają dochody jego rodziców I. i W. B. Skarżący, jak wynika z nadesłanego załącznika do deklaracji podatkowej za rok 2013 deklaracji podatkowej prowadził działalność gospodarczą, związaną z wyszukiwaniem miejsc pracy. Przyniosła mu ona w 2013 r. przychód w kwocie 60779,82 zł, koszty jego uzyskania wyniosły 47776,04, a dochód wyniósł 13003,78 zł. Nadesłane rachunki bankowe opiewają na nazwisko I. B., obejmują one miesiące wrzesień, październik, listopad i grudzień 2014 r. oraz styczeń 2015 r. Działając na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., należy rozważyć, czy w świetle podanych okoliczności skarżący spełnia przesłanki do przyznania mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego, o jakie wnosi. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), a w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i swojej rodziny (pkt 2). Skarżący zwrócił się o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, to jest poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Skarżący początkowo w piśmie z dnia 3 grudnia 2014 r., wysłanym do Sądu w dniu 8 grudnia 2014 r., wskazywał swój adres zamieszkania, jako ul. [...] w [...], wskazał przy tym, że obecnie nie ma żadnego dochodu, jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna w PUP, bez prawa do zasiłku. Jest zobowiązany do zapłaty alimentów na dwoje swoich dzieci, po 500 zł miesięcznie na każde. Korzysta pomocy rodziny polegającej na jego wyżywieniu, gospodarstwo domowe prowadzi odrębnie. Nie ma żadnego majątku. Skarżący zapytany, wobec deklarowanego braku jakiegokolwiek dochodu, o sprawę zapłaty alimentów, przesłał potwierdzenia wykonania przelewu, z których wynika, że na jego dziecko Z. B., środki w wysokości po 350 zł miesięcznie, na alimenty w miesiącach październik, listopad i grudzień 2014 r., pochodziły z konta K. K., zamieszkałej pod tym samym adresem co wskazywany początkowo przez skarżącego, to jest ul. [...] w [...]. Ponadto alimenty za miesiące od września do grudnia 2014 r., w łącznej kwocie 2000 zł, płacone także były z konta bankowego matki skarżącego, I. B., co potwierdza zaświadczenie z B w [...] z dnia 5 grudnia 2014 r. Wobec nadesłania takich wyjaśnień i dokumentów, skarżący został wezwany do wskazania na jakiej zasadzie osoby z których rachunków bankowych płacone były alimenty na jego dzieci, finansują ich zapłatę. Miał też wyjaśnić, czy tworzy z którąś z tych osób wspólne gospodarstwo domowe, i czy korzysta z jej pomocy, w jakim zakresie oraz o nadesłanie danych dotyczących aktualnych dochodów tej osoby. Skarżący, który we wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia 4 grudnia 2014 r., wskazywał, że prowadzi odrębne gospodarstwo domowe, pismem z dnia 5 stycznia 2015 r. wyjaśnił, że od przeszło miesiąca nie jest już w związku partnerskim z K. K. Nie wyjaśnił natomiast dlaczego i na jakiej zasadzie pieniądze na alimenty dla jego córki, były przelewane z konta K. K. Wskazał, że obecnie zamieszkuje u swoich rodziców, wobec czego ma nowy adres zamieszkania i do korespondencji w [...], pomoc finansowa rodziców polega na zapewnieniu mu mieszkania i wyżywienia. Dochody jego matki wynoszą 1200 zł, a ojca 2200 zł. Wskazał przy tym, że rodzice niosą mu już wystarczająca pomoc finansową polegającą na opłacaniu alimentów na córkę Z. B. w wysokości 500 zł miesięcznie i syna M. B. 500 zł miesięcznie, a także spłacają za niego kredyt zaciągnięty na spłatę zaległych długów alimentacyjnych na rzecz małoletniego M. B. Jego zdaniem pomimo to, że rodzice pomagają mu finansowo, to trudno, aby Sąd dodatkowo obciążał ich kosztami sądowymi, jako osoby trzecie w żaden sposób nie powiązane ze sprawą. Skarżący nadesłał też wydruk z konta bankowego rodziców, wykonany w dniu 7 stycznia 2015 r. (k. 45 akt sądowych), co do którego w kolejnym piśmie z dnia 13 lutego 2015 r. oświadczył, że nie ma wiedzy na temat tego wyciągu, gdyż żadnego wyciągu bankowego z tą datą nie doręczał. Nie umiał też wyjaśnić co oznaczają kwoty obrotów na wydruku z konta bankowego rodziców z dnia 7 stycznia 2015 r. wynoszące 57.575,64 zł i 51.575,45 zł. Nadesłał jednak wezwany do tego, szczegółowy wydruk z rachunku rodziców za okres od początku września 2014 r. do końca stycznia 2015 r. Porównanie wyciągu skróconego i pełnego wskazywało, jakie były wpływy i kwoty pobierane z konta rodziców. Porównanie tych wyciągów nasuwa przypuszczenie, że kwoty obrotów57.575,64 zł i 51.575,45 zł., są to całościowe kwoty obrotów na ich koncie np. z okresu roku. Nie widnieją bowiem już na szczegółowych wydrukach, a na wydruku skróconym są one ujmowane w części nazwanej kartą analityczną rachunku. Przychodzi jednocześnie w tym miejscu wyjaśnić, że nie można podzielić poglądu skarżącego, jakoby sytuacja majątkowa jego rodziców, u których aktualnie zamieszkuje i korzysta z ich wsparcia finansowego w postaci wyżywienia i pomocy w zapłacie alimentów na dzieci, pozostawała bez wpływu na jego możliwości finansowe zapłaty kosztów postępowania. Przeciwny pogląd wynika ze zbieżnego ze stanowiskiem orzekającego poglądu wyrażonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przykładowo w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt I FZ 407/14, Lex nr 1538441, według którego "Dla oceny, że mamy do czynienia ze wspólnym gospodarstwem domowym, nie ma istotnego znaczenia, że jest to sytuacja oparta na gościnności czy życzliwości rodziny. Dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny, strona postępowania nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa." W sytuacji zatem skarżącego istotne było ustalenie sytuacji finansowej jego rodziców. Nadesłane wydruki z konta bankowego rodziców wskazują, że ojciec skarżącego ma co miesięczny dochód z tytułu emerytury w kwocie 2191,72 zł, zarobki matki skarżącego wynosiły 2118,85 zł w styczniu 2015 r. 1861,22 zł w grudniu 2014 r., 1547,85 zł w listopadzie 2014 r. i październiku 2014 r. oraz 1297,18 zł we wrześniu 2014 r. Średni miesięczny dochód jego matki z ostatnich 5 miesięcy wyniósł więc 1674,59 zł. Łącznie zatem średni miesięczny dochód rodziców skarżącego wyniósł w okresie ostatnich 5 miesięcy wyniósł 3866,31 zł. Biorąc więc pod uwagę przytoczony wyżej pogląd z orzecznictwa, odnośnie oceny, kiedy mamy do czynienia ze wspólnym gospodarstwem domowym, należało przyjąć, że jest to dochód wspólnego dla skarżącego gospodarstwa domowego. Przemawia za tym dodatkowo fakt, że jak wynika nadesłanych wydruków bankowych, w październiku 2014 r., listopadzie 2014 r. oraz w grudniu 2014 r. z konta bankowego rodziców skarżącego płacone były kwoty po 80 zł z tytułu energii elektrycznej na konto firmy C, na nazwisko skarżącego. Dla orzekającego wynika z tego, że rodzice skarżącego pomagają mu nie tylko poprzez zapłatę za niego alimentów na dzieci, zapewnienie mu zamieszkania i wyżywienia, ale też opłacają za niego energię elektryczną. Do takiego wniosku prowadzi też fakt, że jak wynika z wydruków z rachunku bankowego przelewy na kwotę około 125 zł, raz jest to np. kwota 123,59 zł zapłacona w 19 grudnia 2014 r., innym razem kwota 127,39 zł zapłacona w dniu 19 stycznia 2015 r., na konto firmy C , były też przelewane pod innym numerem ewidencyjnym, niż podawany przy nazwisku skarżącego. Wynika z tego, że rodzice skarżącego opłacają zarówno swoje należności za energię elektryczną, jak i syna. Skarżący przesłał także kopie zaświadczenia z dnia 16 grudnia 2013 r. z ZUS Oddział [...], o zadłużeniach skarżącego z tytułu nieopłaconych składek, na podawaną przez niego w piśmie z dnia 13 lutego 2015 r., kwotę przeszło 150000 zł. Zaświadczenie to wprawdzie nie ma aktualnej daty, jest sprzed ponad roku, biorąc jednak pod uwagę ostanie wykazane przez skarżącego dochody w roku 2013 na kwotę 13003,78 zł, oraz udokumentowaną na koniec 2013 r. kwotę zadłużenia, można założyć, że nawet gdyby dokonał on jakiś regulacji w tym zakresie, są one zapewne nadal wysokie. Skarżący poddał w wątpliwość skomplikowana jego zdaniem procedurę przyznawania prawa pomocy. Z zarzutów sformułowanych przez skarżącego można wywnioskować, iż uważa on, że sam fakt, iż ma on status osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku oraz jest zadłużony z tytułu alimentów powinien automatycznie powodować, że należy mu przyznać prawo pomocy i to w zakresie całkowitym. Jedynie takie dane początkowo bowiem przedstawiał skarżący, przy czym pewne jego tłumaczenia, co do udziału byłej partnerki w finansowaniu jego zaległości alimentacyjnych nadal pozostały bez wyjaśnienia. Skarżący nie przywiązywał też wagi do przedkładanych przez siebie dokumentów, twierdząc nawet, że pewnych dokumentów, jak skróconego wyciągu z konta bankowego rodziców ze znacznymi kwotami obrotów, z dnia 7 stycznia 2015 r. nie przedkładał. Dopiero wezwanie o wyjaśnienie pochodzenia tych kwot spowodowało przyjęcie przez orzekającego, że są to kwoty całościowych obrotów za jakiś okres czasu, gdyż kwoty te nie występowały już na przesłanych pełnych wydrukach z konta bankowego rodziców za ten sam okres. Dopiero zatem porównanie tych wyciągów pozwoliło na uprawdopodobnienie, że kwoty ponad 50 tys zł, są to kwoty całościowych obrotów, przy czym to nie Sąd powinien dochodzić samodzielnie do takich ustaleń, a wątpliwości takie powinien wyjaśniać sam skarżący. Sąd nie jest bowiem zobligowany do znajomości wszystkich stosowanych przez poszczególne banki sposobów księgowania i zapisywania na koncie obrotów. Ponadto według dominującego w orzecznictwie odnośnie przyznawania prawa pomocy poglądu "Wnioskodawca (art. 246 §.p.s.a.) jest obowiązany wyczerpująco przedstawić swoja sytuacje majątkową i możliwości płatnicze. Sad administracyjny ocenia następnie, czy przedstawione przez wnioskodawcę informacje i dokumenty są wystarczające i jest uprawniony – stosownie do art. 255 P.p.s.a. – do żądania od strony dodatkowych oświadczeń lub dokumentów. Jeżeli jednak wnioskodawca odmawia nadesłania dokumentów, sąd nie jest obowiązany do formułowania kolejnych wezwań do ich przedstawienia, ale dokonuje oceny w oparciu o już dostarczone materiały (patrz. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt I OZ 959/14, Lex nr 1532895). Podobny pogląd wyrażono w w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2015 r., sygn. akt II OZ 1140/14, Lex nr 1533899, "Przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy nie prowadzi się dochodzenia, szczególnie w sytuacji, gdy dokładne dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych strony nie są znane, gdyż uchyla się ona od złożenia stosownych dokumentów w tym przedmiocie. Sprawą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy." Przychodzi w tym miejscu zauważyć, że dopiero dokumenty, z których po pierwsze uzyskano pełen obraz sytuacji finansowej rodziców skarżącego w postaci pełnych wyciągów z ich konta bankowego, ponadto zaświadczenie z ZUS potwierdzające powstanie po stronie skarżącego jednego z większych jego zadłużeń, były argumentami przemawiającymi za przyznaniem mu prawa pomocy w zakresie częściowym, przy czym zakres ten obejmuje większą część tego prawa. Skarżący bowiem został zwolniono z wpisu do skargi oraz ustanowiono dla niego pełnomocnika z urzędu, a zatem obecnie jedyne potencjalne koszty jakich może się w przyszłości spodziewać, to ewentualna opłata kancelaryjna za odpis orzeczenia wraz uzasadnieniem wynosząca 100 zł i ewentualny wpis od skargi kasacyjnej również wynoszący 100 zł. Ewentualne koszty jakie zatem może być obowiązany jeszcze ponieść w sprawie skarżący wynoszą łącznie 200 zł, przy czym są one jak wskazano jedynie potencjalne i mogą w ogóle w sprawie nie powstać. Orzekający przyjął zatem, że skarżący zasługuje na przyznanie prawa pomocy, ale jedynie w zakresie częściowym. Jak bowiem w pierwszej kolejności wynika z analizy dochodów jego rodziców, nawet pomimo relatywnie niewysokich dochodów, biorąc pod uwagę, że są one dzielone na trzy osoby, a ponadto, że rodzice spłacają za skarżącego zadłużenia alimentacyjne, to i tak dysponują jeszcze kwotami pewnej rezerwy na koncie bankowym, która np. na dzień 19 stycznia 2015 r. wynosiła 1109,44 zł. Przy czym jednocześnie na dzień 5 stycznia 2015 r. saldo na koncie rodziców wynosiło 6046,69 zł, a w dniu 7 stycznia 2015 r. dokonano niego wypłaty gotówkowej na kwotę 4000 zł. Inną kwestią jest dlaczego z konta rodziców płacone są np. rachunki za energię elektryczną skarżącego, rodzi to bowiem pytanie jakiego lokalu mieszkalnego opłaty te dotyczą, skoro rodzice osobno opłacają swoje należności za energię. Analiza zatem rachunku rodziców skarżącego, z którymi tworzy on wspólne gospodarstwo domowe, prowadzi do wniosku, że mogą oni ewentualnie wesprzeć syna kwotą rzędu 200 zł. Ponadto zgodnie z obowiązującym orzecznictwem "Orzekając o przyznaniu prawa pomocy sąd powinien mieć na uwadze nie tylko osiągany dochód, ale także samą możliwość zarobkowania przez wnioskującego. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której zdolna do podjęcia pracy, jednakże z wyboru niepracująca osoba, korzysta ze środków budżetu państwa w celu prowadzenia swoich spraw przed sądem i nie ponosi żadnego wysiłku, aby w kosztach tych partycypować w jakimkolwiek zakresie" (patrz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2010 r., sygn. akt I GZ 189/10, Lex nr 643270). Nie negując zatem trudnej sytuacji na rynku pracy, należy jednak stwierdzić, że skarżący z uwagi na swój wiek i jak można mniemać dobry stan zdrowia, nie wykazywał bowiem kłopotów w tym zakresie, mógłby w opinii orzekającego, podjąć zajęcia zarobkowe, chociażby czasowe lub dorywcze i zdobyć środki na częściową zapłatę ewentualnych, spodziewanych kosztów sądowych. Ponadto sytuacja skarżącego przedstawiona przez niego wzbudza pewne wątpliwości, o których napisano wyżej, ale jednocześnie poprzez nadesłanie dokumentów, co do dochodów rodziców oraz swoich zadłużeń, uprawdopodobnił on, że jego obecna sytuacji materialna kwalifikuje do uznania, że spełnia on przesłankę przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, to jest, że obecnie nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku w utrzymaniu koniecznym siebie i swojej rodziny. Wobec powyższego orzeczono, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło