II SA/Op 53/22
WyrokWSA w Opolu2022-05-10
Skład orzekający: WSA Beata Kozicka, WSA Grzegorz Gocki, WSA Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na braku prawidłowego oznakowania pojazdu przewożącego odpady oraz braku aktualnego badania technicznego naczepy, została nałożona prawidłowo?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, a brak było podstaw do zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności. Niewłaściwe oznakowanie pojazdu i brak aktualnego badania technicznego stanowiły naruszenia, za które należało nałożyć kary zgodnie z załącznikiem do ustawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę J. R. za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Kontrola wykazała, że pojazd przewożący odpady nie był prawidłowo oznakowany (tablica "ODPADY" znajdowała się wewnątrz pojazdu, a nie na zewnętrznej powierzchni) oraz że naczepa nie posiadała aktualnego badania technicznego. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary. Skarżący zarzucił błędną wykładnię przepisów oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2022 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 24 listopada 2021 r., nr BP.501.1434.2021.1091.KA12.137781 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez J. R. (zwanego dalej skarżącym) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z dnia 24 listopada 2021 r., nr BP.501.1434.2021.1091.KA12.137781, którą utrzymano w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: ŚWITD) z dnia 30 lipca 2021 r., nr WITD.DI.0152.XII0451/41/21, o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 6 lipca 2021 r. w M. na drodze krajowej nr [...], inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz naczepą marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez P. K. Pojazdem był wykonywany krajowy transport drogowy rzeczy z ładunkiem, którym był odpad o kodzie 07 01 80, tj. wapno pokarbidowe niezawierające substancji niebezpiecznych (inne niż w 07 01 08), w imieniu i pod kierownictwem przedsiębiorcy prowadzącego działalność pod firmą R. w P. Kontrola została udokumentowana protokołem kontroli nr [...] wraz z opisem stwierdzonym naruszeń, stanowiącym załącznik nr 1. Protokół został podpisany przez kierowcę bez uwag.
Pismem z dnia 7 lipca 2021 r., nr WITD.DI.P.XII0451/148/21, organ zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie naruszeń wskazanych w ww. protokole oraz pouczył o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 K.p.a. Ponadto organ pierwszej instancji poinformował skarżącego o możliwości przesłania dowodów wskazujących na spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Następnie ŚWITD decyzją z dnia 30 lipca 2021 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł z tytułu:
1) wykonywania przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, zgodnie z lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (10.000 zł);
2) wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd, zgodnie z lp. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (2.000 zł).
Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 3 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 919, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na przeprowadzoną kontrolę drogową w dniu 6 lipca 2021 r. i omówił mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa. Odnosząc się do pierwszego z naruszeń, podał organ, że podczas kontroli ustalono, że załadowcą i przekazującym ww. odpad jest M. Sp. z o.o. w O., natomiast odbiorcą powyższego ładunku jest G. S.A. Do kontroli kierowca okazał dokument w postaci kwitu wagowego nr [...] z dnia 6 lipca 2021 r. oraz potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BDO nr [...], na których znajdowała się informacja dotycząca: nadawcy, nr rej. pojazdu, daty wysyłki, odbiorcy oraz rodzaju przewożonego ładunku, tj. odpadu innego niż niebezpieczny o kodzie 07 01 80, zgodnie klasyfikacją odpadów określoną w rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów. Podczas kontroli stwierdzono, że pojazd nie był oznakowany w sposób prawidłowy wymaganą tablicą koloru białego o wymiarach 400 mm szerokości i 300 mm wysokości, na której umieszczony powinien być napis "ODPADY" naniesiony wielkimi literami koloru czarnego o wysokości minimum 100 mm i szerokości linii minimum 15 mm, umieszczoną w widocznym miejscu z przodu środka transportu, na jego zewnętrznej powierzchni, które to oznaczenie powinno być czytelne i trwałe, w tym odporne na warunki atmosferyczne. Natomiast wewnątrz pojazdu przy szybie czołowej obok miejsca kierującego pojazdem położna była tablica z napisem "ODPADY". Organ podał również, że jako dowód sporządzono dokumentację fotograficzną. W zakresie drugiego naruszenia opisanego w lp. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy organ stwierdził, na podstawie danych zawartych w systemie CEPiK i Historii Pojazdu na stronie www.HistoriaPojazdu.gov.pl, że data ważności badania technicznego naczepy marki [...] o nr rej. [...] upłynęła w dniu 21 kwietnia 2021 r. Ostatnie okresowe badanie techniczne przeprowadzone zostało w dniu 21 kwietnia 2020 r., z wyznaczoną datą ważności badania technicznego - zgodnie z obowiązującymi przepisami - do dnia 21 kwietnia 2021 r. W związku z powyższym organ przyjął, że w dniu kontroli wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Ponadto ŚWITD uznał - po analizie materiału dowodowego, w tym wyjaśnień skarżącego - że brak jest przesłanek uprawniających stronę do zwolnienia się z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92c ustawy.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 92a ust. 1 ustawy oraz lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy poprzez błędne przyjęcie, że strona postępowania dopuściła się wskazanego naruszenia, w sytuacji gdy wykonywała przewóz drogowy odpadów, posługując się oznakowaniem środków transportu w postaci wymaganej przepisami tablicy z napisem "ODPADY". Skarżący wnioskował o przesłuchanie podanych świadków na okoliczność umiejscowienia spornej tablicy informacyjnej w pojeździe oraz poinstruowania kierowcy o obowiązujących wymogach co do oznaczenia środka transportującego odpady. W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu odwołania skarżący analizował treść naruszenia określonego w lp.4.8. załącznika nr 3 do ustawy i doszedł do wniosku, że nie można mu przypisać tego naruszenia, ponieważ pojazd był oznakowany odpowiednią tablicą, choć wewnątrz, a nie na zewnątrz pojazdu, przy czym tablica była dobrze widoczna. Dowodził, że w świetle tej regulacji marginalne znaczenie ma okoliczność, czy tablica jest na zewnątrz, czy też wewnątrz pojazdu. Podniósł, że w tej sprawie należy odstąpić od literalnej wykładni przepisów, gdyż za takim rozwiązaniem przemawiają nader istotne argumenty, a ponadto wykładnia językowa przepisów prowadziłaby do wniosków absurdalnych. W kwestii zgłaszanych wniosków dowodowych skarżący podniósł, że ich przeprowadzenie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem.
W wyniku rozpatrzenia odwołania GITD decyzją z dnia 24 listopada 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji przedstawił przebieg postępowania i podzielił ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji. Następnie wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy. Treść art. 92a ust. 1 i ust. 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do ustawy określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia tam opisane. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. Odnośnie do stwierdzonego naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd, opisanego w Ip. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy, tłumaczył organ, że dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu m.in. przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe, a zgodnie z art. 81 Prawa o ruchu drogowym właściciel m.in. pojazdu samochodowego lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać je do badania technicznego. Stosownie zaś do art. 82 Prawa o ruchu drogowym organ dokonujący rejestracji pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego termin badania technicznego pojazdu, a jeżeli pojazd jest zarejestrowany, kolejny termin badania technicznego wpisuje do dowodu rejestracyjnego uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy. Dalej organ podniósł, że w realiach sprawy ustalono, że data ważności badania technicznego naczepy kontrolowanego pojazdu upłynęła w dniu 21 kwietnia 2021 r. Ostatnie okresowe badanie techniczne przeprowadzone zostało w dniu 21 kwietnia 2020 r. W związku z faktem, iż kontrola drogowa została przeprowadzona w dniu 6 lipca 2021 r., stwierdzono, iż w tym dniu wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Zasadne jest zatem utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za omawiane naruszenie. Z kolei co do drugiego ujawnionego naruszenia organ odwoławczy odnotował, że środki transportu odpadów są oznakowane w sposób zgodny z przepisami wydanymi na podstawie ust. 7 art. 24 ustawy o odpadach. Powołał się też na § 9 i § 10 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów, z których wynika, że środki transportu odpadów stanowiące pojazd albo zespół pojazdów w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym oznacza się tablicą o odpowiednich parametrach, z napisem "ODPADY", oznakowanie umieszcza się w widocznym miejscu z przodu środka transportu, na jego zewnętrznej powierzchni. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy, która sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy o odpadach, karą pieniężną w wysokości 10.000 zł. Natomiast w okolicznościach sprawy kontrolowany pojazd wykonujący krajowy transport drogowy odpadów innych niż niebezpieczne nie był oznakowany w sposób prawidłowy. W związku z tym, wedle GITD, zasadnie organ pierwszej instancji stwierdził omawiane naruszenie, sankcjonowane karą w wysokości 10.000 zł. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy uznał za niezasadne zarzuty odwołania. W pierwszej kolejności odniósł się do wniosków dowodowych i stwierdził, że są one bezzasadne. Wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza stan faktyczny ustalony w toku kontroli, a następnie w toku postępowania administracyjnego. Powołał się również na oświadczenie kierowcy, który podczas kontroli oświadczył, że: "Tablicę z napisem odpady umieściłem za szybą w środku pojazdu, ponieważ w taki sposób zostałem poinformowany przez właściciela firmy, tak naprawdę syna szefa firmy Pana M. R.". Zdaniem organu przeprowadzenie wnioskowanych dowodów stanowiłoby jedynie przedłużenie postępowania. Następnie GITD dostrzegł, że obowiązujące przepisy prawa wprost wskazują, iż tablica "ODPADY" powinna zostać zamontowana na zewnętrznej powierzchni pojazdu. Nie podzielił też argumentacji skarżącego oraz zarzutów co do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Ponadto dowodził, że skarżący nie wskazał okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miał wpływu, dlatego nie wystąpiły podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Tym bardziej, że do naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Zaznaczył także, że skarżący w toku postępowania nie przedstawił żadnych dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92c ustawy. Tłumaczył, że nawet gdyby do naruszenia doszło wyłącznie z winy kierowcy, to okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c ustawy. W tym zakresie powołał się na orzecznictwo sądowe. Wskazał jeszcze, że to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c, lecz z taką sytuacją nie mamy do czynienia, a okoliczności sprawy związane z naruszeniem ujętym w lp. 4.8. i lp. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Brak badań to z definicji zaniedbanie przedsiębiorcy, co - jak zauważył - skarżący potwierdził w odwołaniu wskazując, że nie dopilnował wykonania ich w terminie. Poza tym organ akcentował, posiłkując się orzecznictwem sądowym, że omawiane przesłanki egzoneracyjne nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać.
W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, ponowił zarzut i argumentację odwołania dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, przy czym zaznaczył, iż organ odwoławczy argumentacji tej nie rozważył, a przynajmniej nie dał temu wyrazu w uzasadnieniu. Dodatkowo zarzucił naruszenie art. 77, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 78 § 1 i § 2 K.p.a., co polegało na zaniechaniu przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów w sprawie poprzez przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę postępowania - istotnych dla rozstrzygnięcia. Podkreślił, że oświadczenie kierowcy złożone w trakcie kontroli nie zastępuje dowodów z przesłuchania świadków, w tym również kontrolujących inspektorów na okoliczność spisania "rzekomego oświadczenia". Zaznaczył, że organ ma bezwzględny obowiązek uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu mającego znaczenie dla sprawy i uwzględnienia nowych okoliczności, które ujawniły się po kontroli, a także dokonania oceny nowych dowodów, zaś takie stanowisko wynika również z powołanego w skardze orzecznictwa sądowego. Wedle skarżącego organy obu instancji nie przeprowadziły w sposób samodzielny postępowania dowodowego, nie przesłuchały istotnych świadków, posłużyły się wątpliwym dokumentem. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał w całości stanowisko oraz argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Zdaniem Sądu nie zaistniały nieprawidłowości co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo. Podjęte rozstrzygnięcia odpowiadają również przepisom prawa materialnego.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stanowiły przepisy cyt. wcześniej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, nadal zwanej w skrócie ustawą. Wskazać należy, że przepis art. 92a ust. 1 ustawy przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5.000 zł do 40.000 zł za każde naruszenie. Przy czym na zasadzie art. 92a ust. 3 ustawy suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 12.000 zł.
Wyjaśnić od razu trzeba, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do ustawy, do którego odsyła art. 92a ust. 7 ustawy. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku.
Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 3 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy.
Dodać również trzeba, że postępowanie w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy jest postępowaniem administracyjnym, do którego zastosowanie znajdują przepisy K.p.a. Po myśli art. 93 ust. 7 ustawy w postępowaniu nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.
W kontekście zarzutów skargi, oceniając w pierwszej kolejności legalność działań podejmowanych w niniejszej sprawie przez organy w toku postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził - jak już wspomniano wcześniej - że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących ich działania w tym postępowaniu. Natomiast ocena przeprowadzona na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przypomnienia wymaga, że decyzje dotyczące nałożenia kary pieniężnej wydane zostały w postępowaniu wszczętym przez ŚWITD po dokonaniu kontroli drogowej w dniu 6 lipca 2021 r., której czynności zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] wraz z zawartym w załączniku nr 1 opisem stwierdzonych naruszeń. Protokół ten niewątpliwie jest podstawowym dowodem w sprawie o stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego i jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. - sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania - stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wprawdzie istnieje możliwość podważenia protokołu kontroli, ale wyłącznie na zasadzie przeprowadzenia przeciwdowodu, czyli jedynie przez konkretny dowód wskazujący, iż dane zawarte w protokole są nieprawdziwe. Tym samym stwierdzić należy, że w prowadzonym postępowaniu kontrolnym możliwe było dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie dowodów zgromadzonych podczas kontroli, które nie zostały w żaden sposób skutecznie podważone przez skarżącego.
Przechodząc już do okoliczności rozpoznawanej sprawy, celowe jest powtórzenie, że organ stwierdził dwa naruszenia w zakresie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, sankcjonowane w załączniku nr 3 do ustawy odpowiednimi karami pieniężnymi. Przy czym skarżący nie zgodził się jedynie z naruszeniem określonym w lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy.
Odnośnie do stwierdzonego przez organy naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd (lp. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy) za niebudzące wątpliwości przyjąć należało ustalenia poczynione podczas kontroli drogowej, w ramach której ustalono, iż data ważności badania technicznego naczepy marki [...] o nr rej. [...] upłynęła w dniu 21 kwietnia 2021 r. Ostatnie okresowe badanie techniczne przeprowadzone zostało w dniu 21 kwietnia 2020 r., z wyznaczoną datą ważności badania technicznego - zgodnie z obowiązującymi przepisami, do dnia 21 kwietnia 2021 r. Skarżący poczynionych w tym zakresie ustaleń nie negował, a wręcz fakt ten przyznał w piśmie wyjaśniającym z dnia 14 lipca 2021 r., stwierdzając, że było to niedopatrzenie powstałe z jego winy. W zakresie powyższego naruszenia stwierdzić należy, że stosownie do przepisu art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 450, z późn. zm.) dokumentem stwierdzającym dopuszczenie przyczepy do ruchu jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe, a okresowe badania techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie z zastrzeżeniem ust. 6-10 ustawy (art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym). Zasadnie zatem organy przyjęły, że przez poruszanie się pojazdem z naczepą w dniu 6 lipca 2021 r. po drogach publicznych w sytuacji, gdy minął już ustalony termin badania technicznego naczepy, tj. 21 kwietnia 2021 r., doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, tj. naruszenia odpowiadającego Ip. 9.1. załącznika nr 3 do ustawy, które skutkowało nałożeniem na skarżącego kary w wysokości 2.000 zł.
Przechodząc do oceny stwierdzonego przez organ naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy), z którym nie zgodził się skarżący, wyjaśnić przyjdzie, że tak określone naruszenie jest konsekwencją rozwiązań prawnych związanych z obowiązkami i warunkami transportu odpadów ustalonymi w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2021 r. poz. 779, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą o odpadach. W szczególności odnosi się ono do określonego w art. 24 ust. 6 tej ustawy obowiązku oznakowania środka transportu odpadów w sposób zgodny z przepisami wydanymi na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy o odpadach.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy o odpadach transport odpadów odbywa się zgodnie z wymaganiami w zakresie ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, w szczególności w sposób uwzględniający właściwości chemiczne i fizyczne odpadów, w tym stan skupienia, oraz zagrożenia, które mogą powodować odpady, w tym zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach wydanych na podstawie ust. 7. Natomiast wedle art. 24 ust. 6 ustawy o odpadach środki transportu odpadów są oznakowane w sposób zgodny z przepisami wydanymi na podstawie ust. 7, tj.: rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. poz. 1742), zwanego dalej rozporządzeniem. W § 9 i § 10 rozporządzenia określono wymiary i wygląd tablicy z napisem "ODPADY" oraz postanowiono, że oznakowanie umieszcza się w widocznym miejscu z przodu środka transportu, na jego zewnętrznej powierzchni (§ 9 ust. 3). Ustalono też, że oznakowanie powinno być czytelne i trwałe, w tym odporne na warunki atmosferyczne (§ 9 ust. 4). Przepis § 11 rozporządzenia stanowi z kolei, że wymogi te nie mają zastosowania, gdy nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów, zgodnie z art. 66 ust. 4 ustawy o odpadach, a także gdy środkiem transportu transportuje się odpady inne niż niebezpieczne, w ilości nieprzekraczającej 100 kg.
Mając na uwadze powyższe, podkreślić trzeba, że dla stwierdzenia naruszenia określonego pod lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy, konieczne jest w pierwszej kolejności odniesienie się do obowiązku wynikającego z art. 24 ust. 6 ustawy o odpadach, a w tym zakresie bezsporne ustalenie, że przewóz dotyczył transportu odpadów objętego obowiązkiem oznaczenia środka transportu oraz że przewoźnik pomimo obowiązku nie oznaczył środka transportu w sposób określony w rozporządzeniu.
Dokonując oceny pod wskazanym kątem, organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo przyjęły, że przedmiotowy przewóz obejmował odpady inne niż niebezpieczne o kodzie 07 01 80, tj. wapno pokarbidowe niezawierające substancji niebezpiecznych (inne niż w 07 01 08), zgodnie z klasyfikacją odpadów określoną w rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów. Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie w dowodach w postaci okazanego przez kierowcę kwitu wagowego nr [...] z dnia 6 lipca 2021 r. oraz potwierdzenia wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BDO nr [...], na których znajdowała się informacja dotycząca nadawcy, nr rej. pojazdu, daty wysyłki, odbiorcy oraz rodzaju przewożonego ładunku. Tym samym organy dokonały odpowiedniej kwalifikacji rodzaju transportowanych odpadów. W ocenie Sądu również okoliczności wyposażenia pojazdu w wymaganą tablicę z napisem "ODPADY" zostały w badanej sprawie prawidłowo wyjaśnione. W tym zakresie organy właściwie ustaliły, na podstawie protokołu kontroli i sporządzonej dokumentacji fotograficznej, że kontrolowany pojazd nie był oznakowany w sposób prawidłowy tablicą koloru białego o wymiarach 400 mm szerokości i 300 mm wysokości, na której umieszczony powinien być napis "ODPADY" naniesiony wielkimi literami koloru czarnego o wysokości minimum 100 mm i szerokości linii minimum 15 mm, umieszczoną w widocznym miejscu z przodu środka transportu, na jego zewnętrznej powierzchni. Wbrew zatem twierdzeniom skarżącego, słusznie organy zakwalifikowały powyższe naruszenie jako wykonywanie przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, za które - w oparciu o treść lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustaw - nałożono karę w wysokości 12.000 zł. W przekonaniu Sądu skarżący dokonał wadliwej wykładni lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy, uznając, że dla oceny w zakresie prawidłowego oznakowania środka transportu odpadów bez znaczenia pozostaje to, czy tablica z napisem "ODPADY", o jakiej mowa w § 9 rozporządzenia, znajduje się wewnątrz czy na zewnątrz środka transportu. Prezentowane przez skarżącego rozumienie omawianej regulacji pozostaje w sprzeczności z jednoznacznie brzmiącymi przepisami. W lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy mowa jest bowiem o wykonywaniu przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, przy czym w regulacji tej wyraźnie wskazano, że chodzi o oznakowanie, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy o odpadach. Właśnie te przepisy - w § 9 ust. 3 rozporządzenia - wprowadzają wymóg umieszczenia oznakowania nie tylko w widocznym miejscu z przodu środka transportu, ale również - co należy podkreślić - na jego zewnętrznej powierzchni. Pominięcie czy też bagatelizowanie ostatnio wskazanego fragmentu treści § 9 ust. 3 rozporządzenia jest niedopuszczalne i takiego działania z pewnością nie usprawiedliwia zastosowanie żadnej z metod wykładni prawa przywołanych w skardze czy w odwołaniu. Natomiast organy zobowiązane są do stosowania obowiązujących przepisów prawa. Dodać jeszcze można, że z art. 24 ust. 6 ustawy o odpadach wynika, że środki transportu odpadów są oznakowane w sposób zgodny z przepisami wydanymi na podstawie ust. 7.
Badając dalej zaskarżoną decyzję, Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo uznały, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania w przypadku skarżącego art. 92c ust. 1 ustawy. Trafnie też stwierdził organ odwoławczy, że przepis art. 92b ustawy nie miał w ogóle zastosowania w przypadku skarżącego, ponieważ w niniejszej sprawie nie zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców.
Zgodnie zaś z art. 92c ust. 1 ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Przytoczona regulacja stanowi wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 92a ust. 1 ustawy), a wystąpienie określonych w niej przesłanek powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu.
W ocenie Sądu skarżący nie udowodnił, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wskazane w art. 92c ust. 1 ustawy przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Wymienić można np. sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 4/18, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie wystarczy więc wykazanie braku winy, lecz wymagane jest również pozytywne udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Takich dowodów co do przesłanek z art. 92c ustawy strona nie przedstawiła, zarzucając głównie błędne przypisanie odpowiedzialności za naruszenie określone w lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy. Poza tym kierowca podpisał protokół bez żadnych uwag. Jeżeli zaś strona sama nie dostarczy dowodów uwalniających ją od odpowiedzialności, a jednocześnie okoliczności zaistniałe w trakcie kontroli i przeprowadzonym postępowaniu na to nie wskazują, wówczas organy orzekające w sprawie nie mają obowiązku poszukiwania dowodów w tym zakresie. W rozpoznawanej sprawie bezspornie zaś z dokumentu urzędowego, jakim jest prawidłowo sporządzony protokół z kontroli, wynika, że kontrolowany pojazd nie był prawidłowo oznakowany tablicą z napisem "ODPADY". Wbrew zatem zarzutom skargi organy były zobligowane do obciążenia skarżącego odpowiedzialnością finansową za ujawnione naruszenie.
Odnosząc się natomiast do zarzutu nieuwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych skarżącego przez organ, odnotować przyjdzie, że zgodnie z art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Trzeba jednak zauważyć, że przywołany przepis odwołuje się do okoliczności podlegającej udowodnieniu, a więc tezy dowodowej, nie zaś do kategorii dowodów, które mają być przeprowadzone. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego organ powinien posługiwać się najmniej skomplikowanymi środkami dowodowymi. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, a nie powoduje jedynie przedłużenie postępowania czy zwiększenie kosztów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1768/19). Podkreślenia nadto wymaga, że przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega ograniczeniom, a organ powinien każdorazowo rozważyć żądanie przeprowadzenia dowodu z uwagi na celowość i konieczność zapewnienia szybkości postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt II GSK 3768/17). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zgromadzone przez organ dowody były wystarczające dla potwierdzenia zarzucanych skarżącemu naruszeń. Z tego względu dalsze prowadzenie postępowania dowodowego przez dopuszczenie dowodów wnioskowanych przez skarżącego byłoby nieracjonalne i niecelowe w świetle zasad ekonomiki oraz szybkości i prostoty postępowania, określonej w art. 12 K.p.a.
Uwzględniając powiedziane powyżej, Sąd stwierdził, że zgromadzony przez organy materiał dowodowy uzasadniał zobowiązanie skarżącego do uiszczenia przedmiotowej kary pieniężnej, a kara ta została nałożona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto w sprawie nie wystąpiły ustawowe przesłanki uzasadniające zwolnienie skarżącego z odpowiedzialności za ujawnione naruszenia, które to przesłanki zostały przez organ omówione. Stąd, nie zasługują na akceptację stawiane przez skarżącego zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Ponadto organy dokonały prawidłowej subsumcji stanu faktycznego pod powołane przepisy oraz z pewnością nie naruszyły określonej w art. 7a K.p.a. zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony. Powtórzyć bowiem przyjdzie, że w świetle ustaleń organów, znajdujących umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym, w sprawie nie występują wątpliwości co do treści zastosowanej normy prawnej. Dlatego Sąd zgodził się z organem, że dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie żądanym przez skarżącego - wobec niewątpliwego stwierdzenia, że doszło do przedmiotowych naruszeń - było zbędne. Skarżący nie byłby zwolniony z odpowiedzialności nawet w sytuacji, gdyby kierowca zmienił swoje zeznania. Jednocześnie Sąd stwierdził, że odniesienie się w decyzji do argumentacji skarżącego co do potrzeby przeprowadzenia dowodów oraz wykładni przepisów związanych z naruszeniem z lp. 4.8. załącznika nr 3 do ustawy był lakoniczne, niewyczerpujące i ograniczone do wniosków końcowych, jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy bowiem rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego (por. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Sudyka, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", 6. wydanie, wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016 r., s. 843). Innymi słowy, uchylenie decyzji z powodu uchybienia przepisom procesowym w zakresie uzasadnienia decyzji w realiach rozpoznawanej sprawy nie wpłynęłoby w istocie na zmianę dokonanych przez organy obu instancji prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych, a tym samym na zmianę treści decyzji. Poza tym Sąd nie dostrzegł z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło