II SA/Op 543/18
WyrokWSA w Opolu2019-02-14
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (sprzedaży lub darowizny) po dacie wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości (np. pod budowę linii energetycznej) ma prawo do odszkodowania, jeśli poprzedni właściciel nie otrzymał takiego odszkodowania?Ratio decidendi
Roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczenie lub ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i nie przechodzi na nabywcę w drodze umowy cywilnoprawnej (sukcesja singularna). Odszkodowanie przysługuje wyłącznie osobie, która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub ograniczającej korzystanie z niej, albo jej następcom prawnym w drodze sukcesji uniwersalnej (spadkobiercom). Nabywca nieruchomości w drodze umowy sprzedaży lub darowizny po dacie wydania takiej decyzji nie poniósł szkody w swoich prawach majątkowych i nie jest uprawniony do dochodzenia odszkodowania.Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości w związku z lokalizacją na niej linii elektroenergetycznej, którą wybudowano w latach 80. XX wieku na podstawie decyzji wydanej jeszcze w poprzednim ustroju prawnym. Skarżący nabyli nieruchomość w drodze umowy sprzedaży i darowizny w 2003 r. i 2011 r., a poprzedni właściciel nie otrzymał odszkodowania. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie posiadają statusu strony, ponieważ nie byli właścicielami nieruchomości w dacie wydania decyzji zezwalającej na zajęcie gruntu i nie są spadkobiercami poprzedniego właściciela.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia NSA Jerzy Krupiński (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi A. O. i M. O. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 23 października 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu realizacji odcinka napowietrznej linii elektroenergetycznej oddala skargę.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga wniesiona przez A. O. i M. O. (dalej: "skarżący"), na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 23 października 2018 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Starosty Brzeskiego z dnia 20 sierpnia 2018 r., nr [...], wydaną w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za zajęcie gruntu.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym:
Pismem z 19 października 2017 r., pełnomocnik skarżących wniósł o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości położonej w miejscowości [...], oznaczonej geodezyjnie jako działka nr a o pow. 0,2400 ha, dla której Sąd Rejonowy w [...][...] Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...], na której zlokalizowano odcinek napowietrznej linii elektroenergetycznej 15 kV.
Starosta Brzeski, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z 20 sierpnia 2018 r., nr [...], umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu decyzji podniósł, że wnioskodawcy nie posiadają statusu strony i nie są uprawnieni do występowania z wnioskiem o ustalenie odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U z 2018 r., poz. 121 ze zm., obecnie: Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.) - dalej "u.g.n." i wyjaśnił, że w dacie realizacji inwestycji na tej działce skarżący nie byli jej właścicielami.
W wyniku rozpoznania odwołania Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Ustalił, że przedmiotowa linia energetyczna 15 kV została wybudowana w latach 80 ubiegłego wieku na podstawie decyzji Naczelnika Miasta i Gminy [...] z 30 sierpnia 1982 r., nr [...], wydanej na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U z 1974 r., nr 10, poz. 64). W decyzji tej zezwolono Zakładowi Energetycznemu Rejon [...] na zajęcie nieruchomości wskazanych w załączonym wykazie w celu przebudowy i usunięcia linii napowietrznej 15 kV. Powyższą decyzją objęta była m.in. wskazana wyżej nieruchomość, stanowiąca wówczas własność K. N. W dniu 4 lipca 2003 r. K. N. zbyła przedmiotową nieruchomość skarżącym w udziale wynoszącym 1/2 części oraz R. i K. O. w udziale wynoszącym również 1/2 części. Swój udział R. i K. O. darowali w dniu 2 sierpnia 2011 r. na rzecz skarżących. Dalej Wojewoda przywołał przepis art. 129 ust 5 pkt 3 u.g.n., który mógłby mieć zastosowanie wówczas, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Wywiódł, że ma on zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak również w przypadkach ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i przyjął, że ma on zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie przepisów u.g.n., pod warunkiem, że objęte nią uprawnienie nie zostało skonsumowane wcześniej, a w szczególności sprawa nie została zakończona wydaniem ostatecznej decyzji ustalającej odszkodowanie. Podkreślił jednak, że nieruchomość w dacie wydania decyzji zezwalającej na jej zajęcie nie stanowiła własności skarżących, którzy prawo to nabyli w części na podstawie umowy sprzedaży, a w części na podstawie umowy sprzedaży i następnie umowy darowizny. Zdaniem Wojewody, w takim stanie rzeczy roszczenia odszkodowawcze im nie przysługują, gdyż odszkodowanie z art. 129 ust. 5 u.g.n. dotyczy tylko osób, które zostały wywłaszczone lub ich następców prawnych pod warunkiem nabycia własności nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej. Powołał się w tym zakresie na orzeczenia sądów administracyjnych. Wyjaśnił, że konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.), jest uznanie, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym ze zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu jej właścicielowi. Nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP wskutek takiej wykładni ww. przepisów u.g.n., nie doszło bowiem do sytuacji powodującej skutek w postaci wywłaszczenia nieruchomości bez słusznego odszkodowania, lecz do wyraźnego zakreślenia kręgu osób uprawnionych do tego odszkodowania. Skarżący nie są osobami wywłaszczonymi lub też ich spadkobiercami i nie należą do kręgu osób uprawnionych do odszkodowania, a zatem nie mają przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia i wypłaty odszkodowania. W takim wypadku zastosowanie winien mieć przepis art. 105 § 1 K.p.a.
W skardze pełnomocnik skarżących zarzucił naruszenie:
- art. 28 K.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. na skutek przyjęcia, że skarżący nie mają statusu strony postępowania;
- art. 7, 77 i 80 K.p.a. na skutek błędnego przyjęcia, że materiał dowodowy w sprawie nie daje podstaw do uznania skarżących za stronę, pomimo, że ani oni, ani ich poprzednicy prawni nie otrzymali odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, stanowiącej aktualnie ich własność;
- art. 105 § 1 K.p.a. w zw. z art. 138 § 1 K.p.a. na skutek błędnego uznania, że organ I instancji miał podstawy do umorzenia postępowania, podczas gdy wniosek złożyły uprawnione do odszkodowania osoby;
- art. 107 § 1 pkt 3 K.p.a. na skutek wadliwego oznaczenia strony, do której skierowano decyzję;
- art. 107 § 1 pkt 4 K.p.a. na skutek wskazania w decyzji jedynie miejsca publikacji zawierającego tekst jednolity aktu prawnego, bez uwzględnienia miejsca publikacji dalszych nowelizacji tego aktu;
- art. 8 K.p.a. na skutek prowadzenia postępowania w sposób niebudzący zaufania stron do organów władzy publicznej;
- art. 124 w zw. z art. 128 ust. 1 i 4 oraz art. 129 ust. 1 i 5 u.g.n. na skutek niewłaściwego ich zastosowania i odmowę ustalenia odszkodowania na wniosek aktualnych właścicieli nieruchomości obciążonej w sytuacji, gdy nabyli oni tę nieruchomość pod tytułem szczególnym;
- art. 21 ust. 2 w zw. z art. 64 Konstytucji RP na skutek odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania w sytuacji ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, stanowiącego formę jej wywłaszczenia, w przypadku nabycia nieruchomości pod tytułem szczególnym.
W konkluzji wnosił o uchylenie w całości decyzji zaskarżonej oraz decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu rozwinął powyższe zarzuty podkreślając, że skarżący są właścicielami nieruchomości w stosunku do której wydano decyzję ograniczającą sposób korzystania, a to spowodowało obniżkę jej wartości. Odszkodowanie za ten rodzaj wywłaszczenia nigdy nie zostało wypłacone ani im, ani ich poprzednikom prawnym, a wobec tego skarżący są uprawnieni do dochodzenia odpowiedniego odszkodowania w sytuacji, gdy uprawnienie to nie zostało przez ich poprzedników skonsumowane. Organy administracyjne nie wzięły tej okoliczności pod uwagę i bezzasadnie odmówiły nadania skarżącym przymiotu strony. Decyzja skierowana została przy tym do pełnomocnika skarżących i nie zawiera pełnych danych umożliwiających identyfikację publikatora zawierającego właściwy tekst aktu prawnego, powołanego jako podstawa prawna decyzji. W zakresie zarzutów materialnoprawnych powołał się na wywody zawarte w wyroku NSA z dnia 27 października 2017 r., sygn. akt I OSK 3158/15, w którym przyjęto, że zajęcie nieruchomości pod m.in. energetyczne urządzenia przesyłowe stanowi rodzaj wywłaszczenia, do którego zastosowanie mają przepisy art. 124 ust. 1 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Regulacje te mają zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed datą wejścia w życie tych przepisów. Skoro mimo obowiązku ustalenia odszkodowania po wydaniu decyzji ograniczającej prawo własności poprzedników prawnych skarżących, zatem posiłkując się normą konstytucyjną zawartą w art. 21 Konstytucji RP, w ocenie autora skargi, każdoczesny właściciel tej nieruchomości ma prawo do uzyskania odpowiedniego odszkodowania. Roszczenie to nie ulega przedawnieniu. Nie ma więc podstaw do ograniczenia uprawnienia wynikającego z art. 36 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. oraz art. 129 ust. 5 u.g.n. jedynie do kręgu osób będących właścicielami nieruchomości w dacie zaistnienia zdarzenia dającego podstawę do ustalenia odszkodowania. W ocenie autora skargi, wykładnia ta jest zawężająca i narusza wskazane w petitum skargi przepisy Konstytucji RP. Nie uwzględnia tego, że każdy właściciel nieruchomości ponosi skutki jej zajęcia pod urządzenia energetyczne, a cena nabycia takiej nieruchomości uwzględnia możliwość dochodzenia odszkodowania. Roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczenie związane jest z prawem własności nieruchomości i jako takie przechodzi na nabywcę nieruchomości, bez względu na to czy następuje to w drodze sukcesji uniwersalnej czy singularnej.
Wojewoda wnosił o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, wykazała, że akt ten nie został wydany z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
W rozpoznawanej sprawie ograniczenie korzystania z nieruchomości nastąpiło w oparciu o decyzję Naczelnika Miasta i Gminy [...] z dnia 30 sierpnia 1982 r., wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji zezwalającej, organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei art. 36 ust. 1 powołanej ustawy stanowił, że odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2). Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody (art. 36 ust. 3). Termin przedawnienia roszczeń (3-letni) został ustanowiony jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. Takiego terminu nie przewidziano natomiast dla pozostałych roszczeń, co oznacza –zgodnie z zasadami prawa administracyjnego – że termin przedawnienia w tym zakresie nie obowiązuje.
Obecnie kwestię odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują przepisy rozdziału 5 (art. 128 - 135) u.g.n. i przepisy te mają zastosowanie także do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, dostępnej na stronie internetowej httpp://orzeczenia.nsa.gov.pl (dalej: CBOSA), nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych.
Zgodnie zaś z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Przy czym, stosownie do ust. 4 tego artykułu, odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126 u.g.n. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Okoliczności powyższe są niesporne, podobnie jak stan faktyczny rozpoznawanej sprawy. Skarżący bowiem, pomimo podniesienia szeregu zarzutów procesowych, nie podważają zasadniczego ustalenia faktycznego, a mianowicie tego, że nie byli oni właścicielami przedmiotowej nieruchomości w okresie, w którym doszło do wydania decyzji z dnia 30 sierpnia 1982 r. oraz, że jej własność nabyli częściowo w drodze umowy kupna-sprzedaży oraz częściowo w drodze umowy darowizny od osób, które również nabyły ją w drodze umowy kupna-sprzedaży. Niesporne jest także to, że w stosunku do poprzednich właścicieli tej nieruchomości nie została wydana decyzja odszkodowawcza, co przyznaje organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Niesporne jest też nadto to, że starosta jest organem właściwym do ustalenia odszkodowania (art. 129 ust. 1 i 5 ug.n.).
Spór jaki zaistniał w sprawie sprowadza się natomiast do sposobu rozumienia zakresu obowiązywania nakazu realizacji prawa do odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. oraz odpowiednio w art. 128 ust. 1 – 4 u.g.n.
W tym zakresie w pełni należało się zgodzić ze stanowiskiem organu, znajdującym zresztą uzasadnienie w cytowanym przez ten organ orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
Przyjąć należy, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości nawet w sytuacji, gdy uprawniony właściciel z prawa do uzyskania odszkodowania nie skorzystał. Odszkodowanie takie przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej, a więc takiej, która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania z nieruchomości. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ustalono przy tym, że prawo takie przysługuje także spadkobiercom osoby wywłaszczonej. W takim wypadku bowiem ma miejsce sukcesja uniwersalna, w ramach której, bez konieczności podejmowania żadnych działań, nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika jednak wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 177/15; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1001/14 – zam. w CBOSA).
Osobą uprawnioną do odszkodowania jest więc były, tj. posiadający takie prawo w dacie wywłaszczenia, właściciel nieruchomości (w tym przypadku K. N.) oraz jej następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Skutek decyzji zezwalającej na realizację linii energetycznej, a tym samym ograniczającej prawo własności nieruchomości, przez którą owa linia miała przebiegać, nastąpił w czasie wydania tej decyzji, a tym samym należy go odnieść do podmiotu, któremu przysługiwało takie prawo w czasie wydania tej decyzji. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych. Konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości (zob. wyrok NSA z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2112/17 – zam. w CBOSA).
W rozpoznawanej sprawie skarżący nie są ani osobami wywłaszczonymi, gdyż nie byli oni właścicielami nieruchomości stanowiącej działkę nr a w [...] w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości, ani nie są spadkobiercami po takim właścicielu. Jak ustalono zaś w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ściśle z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi, prawie własności (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 177/15, zam. w CBOSA). Uprawnienia do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 w związku z art. 128 ust. 4 nie ma nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (nabywca syngularny). To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. W przedmiotowej sprawie ograniczenie nastąpiło już w dacie wydania decyzji przez Naczelnika Miasta i Gminy [...], czyli w okresie przed zbyciem nieruchomości przez K. N. na rzecz osób trzecich. W związku z tym, wbrew zarzutom skargi, w niniejszej sprawie brak było podstaw do badania zapisów umowy, na podstawie której skarżący nabyli nieruchomość, w zakresie dotyczącym ustalonej ceny sprzedaży tejże nieruchomości oraz wpływu posadowienia na działce urządzeń energetycznych na jej cenę.
Z uwagi na powyższe, Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy dokonały prawidłowej wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, skutkiem czego musiała być odmowa uwzględnienia złożonego przez skarżących wniosku odszkodowawczego i – w wymiarze procesowym – przyjęcie, że nie mają oni przymiotu strony uprawnionej do występowania z takim żądaniem.
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że w przypadku spełnienia takiej przesłanki, zarówno wydanie decyzji umarzającej postępowanie zamiast odmownej, jak i wydanie decyzji odmownej zamiast umarzającej postępowanie, nie stanowi uchybienia powodującego konieczność uchylenia takich decyzji, z uwagi na skutki podjętego w takiej sytuacji rozstrzygnięcia. Zarówno bowiem umorzenie postępowania, jak i decyzja odmowna sprowadzają się do tego, że nie może nastąpić ustalenie i wypłata odszkodowania na rzecz osób występujących z takim żądaniem (zob. wyrok NSA z 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2885/17 i przytoczone w nim orzecznictwo – zam. w CBOSA). Pogląd ten znajduje zastosowanie także w kontrolowanej sprawie - na tle odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania bądź umorzenia postępowania w tym przedmiocie.
Co do zarzutów procesowych skargi, zauważyć należało, że zarzuty objęte punktami 1 lit. a, b, c, f w istocie wynikają z kwestionowania stanowiska organów co do nieposiadania przez skarżących przymiotu strony i do tego odnosi się w sposób wystarczający powyższy wywód.
Odnośnie do pozostałych zarzutów stwierdzić należało, że decyzja odwoławcza w sposób wyraźny wskazuje jej adresatów, gdyż w sentencji wskazano skarżących jako osoby odwołujące się od decyzji pierwszoinstancyjnej, a dodatkowe wskazanie, że działa w ich imieniu oznaczony z imienia i nazwiska pełnomocnik, nie oznacza, że stał się on jej adresatem i stroną postępowania.
Podobnie podanie w uzasadnieniu decyzji nazwy aktu prawnego z podaniem publikatora tekstu jednolitego tego aktu prawnego oraz dopisku "ze zm." lub "z późn. zm.", względnie posługiwanie się skrótem dla oznaczenia aktu prawnego rangi kodeksu, stanowi w pełni wystarczające wskazanie aktu, który znajdował zastosowanie w sprawie. Jedynie w sytuacji, gdyby znaczenie prawne w sprawie miałaby zmiana brzmienia przepisu, prawidłowe byłoby przywołanie publikatorów i brzmienia tych zmienionych przepisów. Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie jednak nie występował.
Uznając niezasadność wniesionej skargi oraz podniesionych w niej zarzutów oraz nie dopatrując się innych istotnych naruszeń prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło