II SA/Op 567/08

WyrokWSA w Opolu2009-01-13

Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany osobie, która nie spełnia kumulatywnie wszystkich ustawowych przesłanek dotyczących powierzchni użytkowej lokalu, nawet jeśli znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej?
Ratio decidendi
Dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany jedynie w przypadku łącznego spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek, w tym dotyczących powierzchni użytkowej lokalu. Niespełnienie choćby jednej z tych przesłanek, nawet w sytuacji trudnej sytuacji materialnej wnioskodawcy lub niewielkiego przekroczenia normatywnej powierzchni, skutkuje odmową przyznania dodatku. Przepisy dotyczące dodatków mieszkaniowych mają charakter kategoryczny i nie pozostawiają organom swobody uznania.
Stan faktyczny
Skarżący E. S. złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, wskazując na zerowe dochody i wsparcie od matki. Organy administracji odmówiły przyznania dodatku, ponieważ powierzchnia użytkowa zajmowanego przez niego lokalu (46,70 m²) przekraczała normatywną powierzchnię powiększoną o 30% (45,50 m²), a udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu (74,41%) przekraczał dopuszczalne 60%. Skarżący podnosił, że jego sytuacja materialna jest wyjątkowa i że przekroczenie powierzchni jest niewielkie, odwołując się do wcześniejszych postępowań sądowych. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że wszystkie przesłanki ustawowe muszą być spełnione kumulatywnie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz – spr. Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez E. S. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego Opolu z dnia [...], nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], nr [...] o odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego. Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu. Podaniem z dnia 26 marca 2008 r. ( data wpływu do organu 27 marca 2008 r.) E. S. wniósł o przyznanie sześciomiesięcznego dodatku mieszkaniowego na okres od 1 kwietnia 2008 r. do 30 września 2008 r. Do wniosku załączył zaświadczenie Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w O. o wysokości opłat za zajmowany lokal mieszkalny wskazujące, że należności związane z tym lokalem wynoszą miesięcznie 249,43 zł, fakturę VAT z dnia 13 listopada 2007 r. wykazująca należność za gaz, fakturę VAT z dnia 2 listopada 2007 r. wykazującą należność za energię elektryczną i deklarację o wysokości dochodów za trzy miesiące poprzedzające wniesienie wniosku. Z tego ostatniego dokumentu wynikało, że wnioskodawca w okresie od grudnia 2007 r. do lutego 2008 r. nie osiągnął żadnego dochodu i jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Jednocześnie E. S. dodał, że środkiem utrzymania są dla niego drobne kwoty, jakimi wspiera go matka z otrzymywanej emerytury. Niezależnie od opisanego podania w dniu 27 marca 2008 r. E. S. wniósł drugi wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego za ten sam okres, przy czym kolejne podanie o dodatek mieszkaniowy złożył na formularzu obowiązującym w organie. Z wniosku tego wynikało dodatkowo, że strona zajmuje własnościowy lokal spółdzielczy o powierzchni użytkowej 46,70 m ², z czego łączna powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 34,75 m², a lokal ten jest zajmowany tylko przez wnioskodawcę. Zaznaczono też, że łączna kwota wydatków na mieszkanie za miesiąc poprzedzający wniesienie podania wynosiła kwotę 249,43 zł, w tym mieścił się podatek od nieruchomości oraz ubezpieczenie budynku w łącznej kwocie 8,41 zł. Decyzją z [...] Prezydent Miasta Opola, działając na podstawie art. 5 ust. 1 i ust.5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych ( Dz.U. Nr 71 poz. 734 ze zm. ), odmówił stronie przyznania dodatku mieszkaniowego. W motywach rozstrzygnięcia organu podniósł, że w myśl powołanego przepisu ustawy dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30%, albo nie przekracza tej powierzchni o więcej niż 50%, pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu nie przekracza 60%. Odnosząc te zapisu ustawy do okoliczności faktycznych sprawy, w tym wynikających z zaświadczenia spółdzielni mieszkaniowej, organ I instancji zauważył, że powierzchnia normatywna lokalu w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego to 35 m². Przy powierzchni użytkowej całego mieszkania wynoszącej 46,70 m², powierzchnia pokoi i kuchni to łącznie 34,75 m². Zatem udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu to 74,41%. Z kolei powierzchnia normatywna 35 m² powiększona o 30% daje wynik 45,50 m², a powiększona o 50% wynosi 52,50 m². Dalej organ wywodził, że jeśli E. S. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i nie posiada dochodów to spełnia wymóg średniego miesięcznego dochodu w gospodarstwie domowym z okresu 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku. Nie spełnia natomiast strona warunku odnoszącego się do powierzchni mieszkania, ściślej do tzw. normatywnej powierzchni użytkowej powiększonej o 30 lub 50%. W szczególności powierzchnia użytkowa zajmowanego lokalu przekracza powierzchnię normatywną o więcej niż 30% i wynosi 46,70 m², a do dodatku mieszkaniowego uprawniałoby ustalenie powierzchni normatywnej do 45,50 m². Ponadto powierzchnia normatywna lokalu powiększona o 50% daje wartość większą niż całkowita powierzchnia użytkowa lokalu, ale nie został spełniony kolejny warunek ustawowy, gdyż udział łącznej powierzchni pokoi i kuchni w całkowitej powierzchni użytkowej lokalu wynosi 74,41%, co oczywiście przekracza dopuszczalne ustawą 60%. Reasumując organ uznał, że wnioskodawcy nie przysługuje dodatek mieszkaniowy za okres od kwietnia do września 2008 r., gdyż nie spełnia wszystkich ustawowych warunków art. 5 ust. 5 ustawy, a decyzja wydawana w przedmiocie dodatków mieszkaniowych nie jest decyzją uznaniową, w związku z tym organ nie ma możliwości odstąpienia od wymogu spełnienia którejkolwiek z przesłanek przyznania tego świadczenia. E. S. wniósł odwołanie od tej decyzji, zarzucając, że organ nie uwzględnił wskazał Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Opolu z 15 stycznia 2008 r. w sprawie o sygn. II SA/Op 537/07, w której stwierdzono uchybienia organu podczas poprzedniego rozpoznawania sprawy o dodatek mieszkaniowy za inny okres. Zwrócił uwagę także, że decyzja nie udziela odpowiedzi na jego zarzuty dotyczące wyjątkowej sytuacji w jakiej znajduje się nie osiągając dochodów. Zdaniem odwołującego się , jeśli dochód strony występującej o dodatek mieszkaniowy wynosi zero złotych to jest to sytuacja na tyle wyjątkowa, że do rozstrzygnięcia wniosku niezbędne jest odejście od zasad ustawowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z [...] utrzymało w mocy zaskarżony akt organu I instancji. Po przedstawieniu okoliczności faktycznych sprawy zespół orzekający organu odwoławczego powołał się na przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych. W szczególności odwołał się do treści art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 3 ust. 1, art. 5 ust. 1 i ust. 5, art. 6 ust. 8 i art. 7 ust 1, ust. 3, ust. 4 i ust. 5. Po zacytowaniu tych przepisów podniesiono, że wnioskodawca wypełniał wymóg posiadania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu oraz wymóg średniego miesięcznego dochodu w gospodarstwie domowym w okresie 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Nie spełniał natomiast odwołujący się warunku dotyczącego zajmowania mieszkania o określonej ustawą normatywnej powierzchni użytkowej, i to zarówno w odniesieniu do wyjątku z art. 5 ust. 5 pkt 1, jak i pkt 2 ustawy. Zwrócono też uwagę, że wnioskodawca nie pozostaje w sytuacji przewidzianej w art. 5 ust.3 ustawy, który umożliwia powiększenie normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego o 15%, gdy składający podanie jest osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku lub osobą niepełnosprawną, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Organ odwoławczy zaakceptował pogląd organu I instancji, że osoba wnioskująca o dodatek mieszkaniowy musi spełniać kumulatywnie wymienione przesłanki ustawowe i nie spełnienie choćby jednego z nich uniemożliwia organowi przyznanie dodatku mieszkaniowego. Co do zarzutów strony odnoszących się do sprawy zakończonej wyrokiem WSA w Opolu z 15 stycznia 2008 r. organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotem tamtego zaskarżenia była decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie dodatku mieszkaniowego wszczętego pismem strony z 17 marca 2008 r., a zakończonego pismem Naczelnika Wydziału Świadczeń Socjalnych Urzędu Miasta Opole mieszkaniowego 20 marca 2007 r., które organ odwoławczy uznał za decyzję administracyjną. Podkreślono, że z treści tego wyroku sądowego nie wynika prawo strony do otrzymania świadczenia w postaci dodatku mieszkaniowego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Opolu E. S. wniósł o zmianę lub uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego Opolu z [...] i "wydanie wyroku syntetycznego z konkretnym uzasadnieniem w przedmiocie sądowej interpretacji ustawy o dodatkach mieszkaniowych dla przypadku skrajnego w jakim skarżący się znajduje". Skarżący ponownie podkreślił, że ustawa nie definiuje sytuacji, gdy wnioskodawca ma zerowy dochód i nie jest usprawiedliwieniem dla decyzji organów to, że ustawodawca nie przewidział, iż wnioskujący o dodatek mieszkaniowy przez kilka lat, nie z własnej winy, znajduje się w takiej ekstremalnej sytuacji materialnej. Zwrócił uwagę, że podnoszone przez organy przekroczenie dopuszczalnej powierzchni normatywnej lokalu dotyczy 1,2 m² i nie powinno być rozstrzygające przy ocenie wniosku. Skarżący odwołał się do czterech postępowań sądowych prowadzonych wcześniej w przedmiocie dodatku mieszkaniowego i jego zdaniem konieczna jest argumentacja, która objęłaby "cały okres toczącego się półtora roku sporu oraz konkretne uzasadnienie po połączeniu wymienionych spraw". Niezależnie od wywodów skargi skarżący w piśmie z 11 grudnia 2008 r. odwołując się do wcześniejszych wystąpień, w tym z 8 maja 2008 r. złożył wniosek o połączenie spraw dotyczących dodatku mieszkaniowego do wspólnego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę SKO w Opolu wniosło o jej oddalenie i nie znajdując podstaw do zastosowania art. 54 § 3 P.p.s.a. odwołało się do argumentów zawartych w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje: Ponieważ strony nie były w sprawie reprezentowane przez adwokata lub radcę prawnego wypada rozpocząć od wskazania na przepisy regulujące zakres kognicji sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej P.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ocena działalności organów administracji publicznej, dokonywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, sprowadza się zatem do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny, pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Dlatego od razu trzeba zaznaczyć, że nawet przy uwzględnieniu skargi Sąd nie wydaje rozstrzygnięć merytorycznie załatwiających sprawę administracyjną. Na początku rozważań należy odnieść się do wniosku skarżącego o połączenie spraw dotyczących dodatku mieszkaniowego do wspólnego rozpoznania. E. S. zarówno skardze, jak i w piśmie procesowym domagał się, aby zapadłe wcześniej decyzje były przedmiotem ponownej oceny i aby nastąpiło to przez połączenie rozpoznawanej obecnie sprawy z wcześniejszymi postępowaniami sądowoadministracyjnymi. Jako podstawę prawną powołał art. 111 § 1 i 2 P.p.s.a. Zgodnie z art. 111 § 1 P.p.s.a. Sąd zarządza połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli mogły być objęte jedną skargą. W myśl § 2 tego artykułu Sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku. Już gramatyczna wykładnia wymienionych norm wskazuje, że w przepisie tym uregulowano odrębne sytuacje procesowe. Stosownie do § 1 zarządzenie połączenia spraw jest obligatoryjne. Przesłanką do zastosowania tego przepisu jest możliwość, gdy kilka oddzielnych spraw toczących się przed Sądem mogło być objęte jedną skargą. W przypadku sytuacji określonej w § 2 art. 11 P.p.s.a., Sąd może fakultatywnie orzec o połączeniu kilku oddzielnych postępowań, a przesłanką do podjęcia takiej czynności jest pozostawanie tych spraw ze sobą w związku. Połączenie spraw następuje w formie postanowienia ( por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, komentarz. B. Dauter i inni, wyd. Zakamycze 2006 r., str. 254, teza 9 ) Połączenie kilku oddzielnych spraw do łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia ma charakter techniczny i zazwyczaj jest podyktowane ekonomią procesową. Nie pozbawia ono połączonych spraw ich odrębności i samodzielności. Wyrok wydany w postępowaniu sądowym, w którym zarządzono połączenie kilku oddzielnych spraw zawierał będzie bowiem rozstrzygnięcie odrębnie co do każdej ze spraw wcześniej połączonych. Zarówno orzeczenie o połączeniu spraw, jak i odmowa uwzględnienia wniosku, nie podlegają zaskarżeniu. W szczególność zażalenia nie przewiduje art. 111 P.p.s.a., ani art. 194 § 1 pkt 1 - 10 P.p.s.a. Niezależnie od tego mając na uwadze uregulowanie art. 111 P.p.s.a. trzeba zważyć, że Sąd wydaje zarządzenie o połączeniu kilku oddzielnych spraw tylko wobec postępowań toczących się przed nim jednocześnie. Nie ma bowiem prawnej możliwości połączenia toczącej się sprawy z inną, wcześniej rozpoznaną przez Sąd, w której orzeczenie uprawomocniło się. Zgodnie z art. 168 § 1 P.p.s.a. orzeczenie Sądu staje się prawomocne, jeżeli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy, a w myśl art. 170 P.p.s.a orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i Sąd, który je wydał, lecz również inne Sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Dodatkowo trzeba powołać także przepis art. 171 P.p.s.a. w myśl którego wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej, tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Związanie to stwarza stan powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), który wyraża się w zakazie ponownego orzekania w tej samej sprawie. Zakaz ten gwarantuje "zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy" (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 1999 r., sygn. akt IV SA 2543/98, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 48643). Skoro przepisy nie dopuszczają do istnienia w obrocie prawnym dwóch orzeczeń zapadłych w sprawie pomiędzy tymi samami stronami i co do tego samego przedmiotu sporu, tym bardziej zatem zakazane jest równoległe prowadzenie dwóch tożsamych spraw. Zawisłość sporu (lis pendens) przed jednym sądem, wyklucza więc możliwość ponownego wszczynania tej samej sprawy przed innym organem orzekającym. Warunkiem jednak odmowy merytorycznego rozpoznania sprawy ze względu na zasadę res iudicata lub lis pendens jest stwierdzenie tożsamości obu spraw. Musi więc wystąpić sytuacja, w której w obu sprawach występują te same podmioty (tożsamość w aspekcie podmiotowym) i sprawy te dotyczą jednocześnie tego samego przedmiotu, w tym samym stanie prawnym i w niezmienionym stanie faktycznym (tożsamość w aspekcie przedmiotowym). Przenosząc te uwagi ogólne na grunt rozpoznawanej sprawy zaznaczyć trzeba na wstępie, że w sprawach, których dotyczy wniosek skarżącego złożony w trybie art. 111 § 1 i 2 P.p.s.a., zakończono już prawomocnie postępowania sądowe. W szczególności: - w sprawie II SA/Op 426/07 przedmiotem skargi E. S. była decyzja SKO w Opolu z [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z [...], odmawiająca przyznania dodatku mieszkaniowego od kwietnia do września 2007 r. Wyrok oddalający skargę wydano w tej sprawie 4 grudnia 2007 r. i od dnia 4 stycznia 2008 r. orzeczenie to jest prawomocne. - w sprawie II SA/Op 537/07 przedmiotem skargi E. S. była decyzja SKO w Opolu z [...] uchylająca w całości decyzję Naczelnika Wydziału Świadczeń Socjalnych Urzędu Miasta Opole z 20 marca 2007 r. w przedmiocie negatywnego załatwienia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, złożonego 17 marca 2007 r. i umarzająca postępowanie I instancji. Wyrokiem z dnia 15 stycznia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego, przy czym uwzględnienie skargi nastąpiło z zasadniczo innych przyczyn niż w niej wskazane. W szczególności w granicach kognicji Sądu określonych art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd dopatrzył się naruszeń proceduralnych w postępowaniu organów obu instancji, które nakazywały usunąć z obrotu prawnego decyzję organu odwoławczego ze wskazaniem, że braki postępowania mogą zostać uzupełnione przed organem odwoławczym w ramach zasady dwuinstancyjności. Wyrok Sądu z 15 stycznia 2008 r. jest prawomocny od dnia 8 marca 2008 r. - w sprawie II SA/Op 164/08 przedmiotem skargi E. S. było postanowienie SKO w Opolu z [...], stwierdzające niedopuszczalność odwołania od pisma organu I instancji informującego, że wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego od kwietnia do września 2007 r. został rozpoznany negatywnie. W wyroku oddalającym skargę, Sąd podzielił argumentację organu odwoławczego, co do prawidłowości zastosowania art. 134 K.p.a., stwierdzając, że przepis ten ma charakter normy bezwzględnie obowiązującej i jeśli pismo organu I instancji będące przedmiotem odwołania nie mogło zostać uznane za decyzję, to obowiązkiem organu odwoławczego było stwierdzenie niedopuszczalności odwołania. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 14 sierpnia 2008 r. - w sprawie II SA/Op 281/08 Sąd wyrokiem z dnia 7 października 2008 r. oddalił skargę E. S. na decyzję SKO w Opolu z [...] utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Wydziału Świadczeń Socjalnych Urzędu Miasta Opole z 25 lutego 2008 r. o odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego na okres od października 2007 r. do marca 2008 r. W sprawie tej Sąd dokonał oceny zarzutów skargi na tle zapisów ustawy o dodatkach mieszkaniowych, w szczególności art. 3, art. 5 ust. 1, ust. 3 i ust. 5, podnosząc, że decyzje zapadłe w postępowaniu administracyjnym nie miały charakteru uznaniowego i nie opierały się na swobodnej interpretacji prawa. Powołana podstawa prawna rozstrzygnięć wyznacza granice w jakich mogą się poruszać organy, które są właściwe do przyznania dodatku mieszkaniowego. Zdaniem Sądu skarżący niezależnie od braku jakichkolwiek dochodów, a nawet niezależnie od rosnącego zadłużenia z tytułu należności za lokal, w obowiązującym stanie prawnym nie mógł otrzymać pomocy w postaci dodatku mieszkaniowego, ponieważ zajmuje lokal mieszkalny o większej powierzchni użytkowej niż określona przepisami powierzchnia normatywna uprawniająca do dodatku. Należy ponownie podkreślić zasadnicze motywy tamtego rozstrzygnięcia odwołujące się także do celów prowadzenia spornych regulacji prawnych. Wprowadzenie świadczenia socjalnego pod nazwą dodatek mieszkaniowy jest "ściśle związane z transformacją ustrojową mającą miejsce na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, a która doprowadzić miała do rezygnacji z socjalistycznej gospodarki planowej i zastąpienia jej gospodarką o charakterze kapitalistycznym. Konsekwencją tego w zakresie stosunków najmu oraz stosunków spółdzielczych było dążenie do jak najmniej uciążliwego przejścia od niskich i nierentownych czynszów regulowanych, do wyższych czynszów o charakterze rynkowym, które pozwoliłyby na zwiększenie udziału lokatorów w pokrywaniu pełnych kosztów utrzymania technicznego i eksploatacji mieszkań. Aby złagodzić skutki podwyższania czynszów, koniecznym było uruchomienie pomocy społecznej w postaci dodatków mieszkaniowych dla osób mniej zamożnych. Ustawodawca decydując się na wprowadzenie tego rodzaju świadczenia, musiał jednocześnie ustalić jego limity. Z jednej strony zatem granicą w uzyskaniu dodatku mieszkaniowego miał być odpowiednio niski dochód przypadający na jednego członka rodziny, z drugiej zaś metraż lokalu. Ustawodawca wyszedł bowiem z założenia, iż wysokość czynszu zależy także od powierzchni użytkowej mieszkania (...). Ustalenie więc przez ustawodawcę granicy maksymalnej powierzchni użytkowej, którą może zajmować osoba ubiegająca się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, miało na celu niejako wymuszenie na osobach mniej zamożnych, zajmujących duże lokale, podjęcia w pierwszym rzędzie próby zamiany mieszkania na mniejsze, które osoba ta będzie w stanie samodzielnie, bez pomocy państwa opłacić. Dopiero w sytuacji gdyby okazało się, iż dana osoba mimo zajmowania lokalu o odpowiednio niskiej powierzchni użytkowej, zwanej przez ustawodawcę powierzchnią normatywną, nadal nie będzie miała możliwości ponieść kosztów jego utrzymania, wówczas jej wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego będzie uwzględniony". Te poglądy odnoszą się także do obecnie rozpoznawanej sprawy. Wyrok wydany w powołanej sprawie jest prawomocny od dnia 5 grudnia 2008 r. Z powyższych zważań wynika, że pomiędzy rozpoznawaną obecnie sprawą, a wcześniejszymi postępowaniami ze skargi E. S. zachodzi tożsamość podmiotowa strony skarżącej i organu. Nie jest tożsamy natomiast przedmiot postępowania. Już z tej racji, że dotyczy rożnych okresów na jakie dodatek mieszkaniowy miał być przyznany. Z uregulowania art. 7 ust. 1 ustawy wynika, że dodatek mieszkaniowy przyznaje się na wniosek osoby uprawnionej, a w ust. 5 postanowiono, że dodatek ten przyznaje się na okres 6 miesięcy licząc od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu złożenia wniosku. Dlatego trzeba podkreślić, ze każdy kolejny wniosek składany w sprawie przyznania dodatku mieszkaniowego wszczyna odrębne postępowanie administracyjne i jest nową odrębną sprawą ( por. tez wyrok NSA z 11 października 2006 r., sygn. I OSK 1383/05 opubl. LEX 281315 ). Brak tożsamości przedmiotowej rozpoznawanej sprawy i spraw poprzednich wyłącza zastosowanie art. 111 § 1 P.p.s.a. Sąd mógłby natomiast – co do zasady – połączyć sprawę niniejszą z postępowaniem prowadzonym pod sygn. II SA/Op 281/08 , gdyż pozostawały one ze sobą w związku, choć i tak jak zaznaczono wyżej wydawałby rozstrzygnięcie odrębnie dla każdego z postępowań, albowiem dotyczyły rożnych okresów na jaki dodatek mieszkaniowy wnioskowano. Jednakże przeszkodą do zastosowania art. 111 § 2 P.p.s.a. był etap na jakim te sprawy sądowe się znajdowały. W szczególności w dniu 7 listopada 2008 r., gdy do Sądu wpłynęła od organu skarga E. S. w sprawie później zadekretowanej pod sygn. II SA/Op 567/08, we wcześniejszym postępowaniu biegł już termin do wniesienia skargi kasacyjnej, albowiem 4 listopada 2008 r. Sąd doręczył skarżącemu odpis wyroku wydanego 7 października 2008 r. wraz z jego pisemnym uzasadnieniem. Wydanie rozstrzygnięcia w sprawie II SA/Op 281/08 wykluczało zatem, możliwość orzeczenia o połączeniu jej ze sprawą II SA/Op 567/08 na podstawie art. 111 § 2 P.p.s.a. Odnosząc się do meritum obecnej sprawy trzeba w konsekwencji podnieść. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji były przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.). W tym akcie prawnym ustawodawca uzależnił prawo do dodatku mieszkaniowego od łącznego spełnienia szeregu przesłanek, jakimi są: istnienie tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego (art. 2), wysokość dochodu na jednego członka gospodarstwa domowego (art. 3) oraz wymóg zajmowania lokalu mieszkalnego o nie większej niż dokładnie określona przez ustawodawcę powierzchni użytkowej, ustalonej w zależności od liczby członków gospodarstwa domowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, normatywna powierzchnia użytkowa lokalu w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać: 1) 35 m2 - dla 1 osoby, 2) 40 m2 - dla 2 osób, 3) 45 m2 - dla 3 osób, 4) 55 m2 - dla 4 osób, 5) 65 m2 - dla 5 osób, 6) 70 m2 - dla 6 osób, a w razie zamieszkiwania w lokalu większej liczby osób dla każdej kolejnej osoby zwiększa się normatywną powierzchnię użytkową o 5 m2. Jednocześnie przepis ten w ust. 5 wprowadza zasadę, że dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30% (pkt 1) albo 50% pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60% (pkt 2). Powyższe uregulowanie oznacza, iż niespełnienie choćby jednej z opisanych wyżej przesłanek z art. 2, 3 i 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych skutkuje odmową przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego. Dlatego podkreślić trzeba wyraźnie, że uregulowanie zawarte w art. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oznacza ponadto, iż ustawodawca wykluczył z kręgu osób uprawnionych do otrzymania dodatku te osoby, które nie spełniają sztywnych kryteriów dotyczących zajmowania lokalu o określonej powierzchni. Pierwszoplanowym zagadnieniem w tym zakresie jest ustalenie powierzchni normatywnej przysługującej osobie ubiegającej się o dodatek, która uzależniona jest od liczby osób zamieszkujących w lokalu. Dla lokalu, w którym skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, powierzchnia normatywna wynosi 35 m2 (art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy). Ten rygorystyczny wymóg został złagodzony w art. 5 ust. 5 powyższej ustawy, przez wprowadzenie możliwości przyznania dodatku również w sytuacji, gdy powierzchnia użytkowa lokalu przekracza powierzchnię normatywną, jednak nie więcej niż o 30 %. Omawiany przepis stanowi jednocześnie, że dodatek mieszkaniowy przysługuje także w sytuacji, gdy to przekroczenie jest większe i wynosi 50%, jednakże pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie jest wyższy niż 60%. W ocenie Sądu, stwierdzić należy, iż trafnie wykazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony. Powierzchnia użytkowa lokalu wnioskodawcy (46,70 m2) przekracza bowiem o 1,20 m2 normatywną powierzchnię powiększoną o 30% (45,50m2). Takie przekroczenie ponad maksymalnie dopuszczalne 30% wyklucza z kolei przyznanie dodatku mieszkaniowego. Przez organ wyeliminowana też została możliwość zastosowania zwiększenia wynikającego z art. 5 ust. 5 pkt 2 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, gdyż powierzchnia pokoi i kuchni w lokalu mieszkalnym skarżącego, wynosząca 34,75 m2, stanowi 74,41% powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego. Przekroczona zatem została dopuszczona ustawowo wielkość tego udziału, wynosząca 60%. Poczynione w tej mierze ustalenia organu są prawidłowe. Podobnie trafny jest pogląd co do bezwzględnego obowiązku przestrzegania przez organy orzekające w sprawie przyznawania dodatków mieszkaniowych wymogu kumulatywnego spełnienia wszystkich przewidzianych prawem wymogów dla uzyskania dodatku mieszkaniowego. Uregulowania dotyczące warunków przyznania dodatku mieszkaniowego są uregulowaniami kategorycznymi, co oznacza, że rozstrzygnięcia w tym zakresie nie zostały pozostawione przez ustawodawcę uznaniu administracyjnemu. Innymi słowy - ustawodawca nie pozostawił organom jakiejkolwiek swobody rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy zachodzą szczególne okoliczności, takie jak trudna sytuacja materialna wnioskodawcy albo niewielkie przekroczenie powierzchni. Na gruncie ustawy o dodatkach mieszkaniowych zadaniem organu rozstrzygającego w zakresie prawa do tego dodatku jest wyłącznie matematyczne ustalenie wielkości wynikających z art. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, a następnie stwierdzenie, czy wartości ustalone w wyniku wyliczeń rachunkowych, przeprowadzonych w sposób wskazany w tym przepisie, nie przekraczają wartości dopuszczalnych. Reasumując, jeśli zaskarżona decyzja z uwagi na zakres kognicji Sądu nie podlega kontroli i ocenie, z uwagi na kryterium słuszności, celowości albo zasad współżycia społecznego to zarzuty skarżącego zmierzające do uwzględnienia wyjątkowości jego sytuacji materialnej nie mogły doprowadzić do uwzględnienia skargi. Dlatego z mocy art. 151 P.p.s.a, Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło