II SA/Op 59/11
WyrokWSA w Opolu2011-04-19
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Teresa Cisyk, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy może zawierać określenie terminu, w którym kierowca jest zobowiązany poddać się egzaminowi?Ratio decidendi
Decyzja o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy, wydana na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa o ruchu drogowym, nie może zawierać określenia terminu wykonania tego obowiązku. Brak jest podstawy prawnej do wyznaczania takiego terminu w decyzji administracyjnej. W przypadku stwierdzenia takiej wady, decyzja organu pierwszej instancji i utrzymująca ją w mocy decyzja organu odwoławczego, w części dotyczącej określenia terminu, podlegają stwierdzeniu nieważności.Stan faktyczny
Komendant Wojewódzki Policji wystąpił o sprawdzenie kwalifikacji kierowcy Z. Z. z powodu uzyskania 26 punktów karnych. Prezydent Miasta Opola skierował go na egzamin teoretyczny i praktyczny ze wszystkich posiadanych kategorii prawa jazdy, wyznaczając termin do 18 listopada 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Kierowca zaskarżył decyzję SKO, zarzucając m.in. niewłaściwość organu i wadliwe podpisanie decyzji, a także kwestionując zasadność skierowania na egzamin wszystkich kategorii i termin wykonania obowiązku.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], nr [...], w części określającej termin poddania się sprawdzeniu kwalifikacji, 2) w pozostałej części skargę oddala, 3) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części opisanej w punkcie 1 wyroku, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego Z. Z. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi Z. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji 1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], nr [...], w części określającej termin poddania się sprawdzeniu kwalifikacji, 2) w pozostałej części skargę oddala, 3) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części opisanej w punkcie 1 wyroku, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego Z. Z. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 20 maja 2010 r., nr [...], opartym o przepis art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz. 908 ze zm.), Komendant Wojewódzki Policji w Opolu wystąpił do Prezydenta Miasta Opola o sprawdzenie kwalifikacji Z. Z. do kierowania pojazdami w ramach posiadanych przez niego uprawnień, w związku z nałożeniem na niego łącznie 26 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie od 22 marca 2009 r. do 22 lutego 2010 r. Prezydent Miasta Opola, po wszczęciu z urzędu postępowania, decyzją z dnia [...] w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym, w związku z przekroczeniem 24 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego, skierował Z. Z. na egzamin teoretyczny i praktyczny w zakresie prawa jazdy kategorii B, C, D, BE, CE, DE, wskazując jednocześnie, że nie poddanie się sprawdzeniu kwalifikacji w terminie do dnia 18 listopada 2010 r. spowoduje wydanie decyzji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. Od powyższej decyzji odwołał się Z. Z., wnosząc o zmianę sprawdzenia kwalifikacji i skierowanie na egzamin jedynie w zakresie kategorii D. Argumentował, że będąc kierowcą zawodowym przejeżdża miesięcznie 35-40 tysięcy kilometrów i czasem zdarzało mu się przekraczać przepisy ruchu drogowego, jednak nie miał nigdy wypadku drogowego, a punkty utracił w czasie pracy na autokarze, zaś na innych pojazdach nie jeździł. Dodał, że prawo jazdy jest jego środkiem utrzymania, natomiast egzamin ze wszystkich kategorii jest dużym wydatkiem finansowym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy zauważył, że strona nie kwestionuje faktu otrzymania 26 punktów karnych, a nawet w odwołaniu przyznaje fakt przekraczania przepisów ruchu drogowego. Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba posiadająca uprawnienia do kierowania pojazdami, skierowana decyzją starosty na wniosek komendanta wojewódzkiego Policji w razie przekroczenia 24 punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego stwierdzone przez organy kontroli ruchu drogowego. Zdaniem Kolegium, w sprawie wystąpiły okoliczności faktyczne wskazujące, że organ pierwszej instancji prawidłowo zastosował powyższy przepis, którego redakcja nie pozwala na wybiórcze sprawdzenie kwalifikacji do prowadzenia pojazdów poszczególnych kategorii. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że stwierdzone przez organy kontroli naruszenia przepisów ruchu drogowego nie są związane z kategorią uprawnień i mogą dotyczyć kierowania pojazdami wszystkich kategorii wymienionych w prawie jazdy Z. Z., a nie tylko sugerowanej przez niego kategorii D. Przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym nie przewidują żadnych odstępstw w obowiązku kierowcy poddania się sprawdzeniu kwalifikacji, co oznacza, że sytuacja rodzinna, zawodowa bądź materialna kierowcy nie może mieć wpływu na treść decyzji o skierowaniu na sprawdzenie jego kwalifikacji.
W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, Z. Z. domagał się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie stwierdzenia jej nieważności, a także wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 114 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej przez organ nieuprawniony tj. Prezydenta Miasta Opola, zamiast Starostę oraz naruszenie art. 107 K.p.a. poprzez brak podpisu ze wskazaniem na zaskarżonej decyzji imienia i nazwiska osób, które ją wydały. W uzasadnieniu skarżący zaakcentował wynikający z art. 19 K.p.a. obowiązek organów przestrzegania swej właściwości, a nadto wyjaśnił, że zaskarżona decyzja nie została podpisana, a jedynie parafowana i nie posiada nawet pieczątek osób, które ją wydały, a jedynie wskazanie stanowisk. Zdaniem skarżącego, tak wydana decyzja posiada wadę, która winna skutkować jej uchyleniem. Odnośnie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji skarżący podał, że jest zawodowym kierowcą, mieszka sam wraz z trójką uczących się dzieci i w przypadku uniemożliwienia wykonywania zawodu straci źródło utrzymania siebie i swojej rodziny. Końcowo skarżący podniósł, że skierowanie na kontrolne sprawdzenie wszystkich posiadanych kategorii prawa jazdy jest nieuzasadnione, gdyż "konsekwencje wydają się nieadekwatne do podstawy skierowania".
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że zarzut braku właściwości organu nie znajduje oparcia w przepisach prawa, gdyż Prezydent Miasta Opola realizuje uprawnienia starosty, natomiast odnośnie naruszenia art. 107 K.p.a. podał, że brak jest przepisu, który zobowiązywałby członków zespołu orzekającego Kolegium, wymienionych z imienia i nazwiska, do złożenia czytelnego podpisu na decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o czym stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Badana jest zatem wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Nie podlega natomiast kontroli i ocenie sądu, czy rozstrzygnięcie organu administracji jest trafne także w kryteriach słuszności, celowości bądź sprawiedliwości społecznej. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa procesowego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględniając skargę, w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c), sąd uchyla decyzję lub postanowienie, natomiast na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., stwierdza ich nieważność w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Dokonując pod tym kątem oceny stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy, należało uznać, że skarga zasługuje częściowo na uwzględnienie, jednak z innych przyczyn niż podniesione przez skarżącego. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji, w części dotyczącej określenia terminu do poddania się egzaminowi sprawdzającemu kwalifikacje, dotknięte są wadą, która wyczerpuje dyspozycję z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., i uzasadnia stwierdzenie ich nieważności. Przedstawienie rozważań, jakie doprowadziły Sąd do takiej oceny legalności podjętych w sprawie aktów, rozpocząć należy od przypomnienia, że w osnowie decyzji organu pierwszej instancji rozstrzygnięto o skierowaniu skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie wszystkich posiadanych uprawnień, zakreślając termin wykonania tego obowiązku do dnia 18 listopada 2010 r. i podając, że jego bezskuteczny upływ spowoduje wydanie decyzji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. Organ odwoławczy utrzymał w mocy powyższą decyzję, co oznacza, że jego rozstrzygnięcie, wydane w wyniku powtórnego rozpatrzenia sprawy, jest tożsame z wolą organu pierwszej instancji wyrażoną w osnowie wydanej przezeń decyzji. Materialnoprawną podstawę działania organów stanowił przepis art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz. 908 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z jego treścią "kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem, skierowana decyzją starosty na wniosek komendanta wojewódzkiego Policji, w razie przekroczenia 24 punktów otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1". Z przytoczonego uregulowania wynika jednoznacznie zarówno właściwość organu, którym jest starosta, jaki i forma procesowa jego działania oraz przesłanki skierowania kierowcy na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. Poza tym, użycie kategorycznego sformułowania "kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega", przesądza o związanym charakterze decyzji, którą organ obowiązany jest wydać w razie skonkretyzowania się przewidzianych przez ustawodawcę okoliczności. W treści analizowanego przepisu brak jest natomiast unormowań uprawniających organ do określenia terminu sprawdzenia kwalifikacji, jak również do decydowania, w jakim czasie kierowca zobowiązany jest poddać się stosownemu egzaminowi. Dopuszczalność określenia przez starostę terminu egzaminu nie wynika również z innych przepisów ustawy, w szczególności z art. 140 ust.1 pkt 4 lit, a, zgodnie z którym starosta wydaje decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym w razie niepoddania się sprawdzeniu kwalifikacji w trybie przewidzianym w art. 114 ust. 1 pkt 1. Ostatnio przytoczony przepis wiąże skutki prawne wyłącznie z niewykonaniem obowiązku nałożonego na kierowcę a nie z przekroczeniem ściśle określonego okresu realizacji tego obowiązku, zwłaszcza z niedotrzymaniem terminu, jaki miałby zostać wyznaczony przez organ w skierowaniu. W tym miejscu dodać jeszcze przyjdzie, że w orzecznictwie zasadnie wywiedziono, iż uwagi na zasadę praworządności, wynikającą z art. 6 i 7 K.p.a., określenie przez organ w decyzji terminu wykonania obowiązku nałożonego na stronę jest dopuszczalne jedynie wtedy, gdy przepis prawa materialnego, stanowiący podstawę prawną decyzji administracyjnej, będzie przewidywał możliwość określenia w tej decyzji daty wykonania obowiązku (por. uchwała NSA z dnia 1 czerwca 1998 r., sygn. akt I OPS 2/98, opubl. ONSA 1998 r., nr 4, poz. 108). Konkludując dotychczasowe rozważania stwierdzić trzeba, że przepis art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy nie przewiduje możliwości określania w osnowie decyzji, wydanej na jego podstawie, terminu wykonania obowiązku poddania się sprawdzeniu kwalifikacji przez kierowcę, który przekroczył dopuszczalny limit punktów karnych. Oznacza to, że ustalenie takiego terminu nie znajduje podstawy prawnej w przepisach prawa materialnego. Odnotowania wymaga, że analogiczny pogląd wyrażony został wielokrotnie w orzecznictwie sądowodaministracyjnym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1217/08, opubl. System Informacji Prawnej LEX nr 552290; z dnia 30 czerwca 2009 r. o sygn. akt I OSK 960/08; z dnia 15 października 2009 r., sygn. akt I OSK 35/09 oraz z dnia 13 października 2010r., sygn. akt I OSK 1702/09, opubl. na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W orzeczeniach tych podkreślono ponadto, że skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami podlega wykonaniu z dniem, w którym stanie się ono ostateczne, stąd adresat tej decyzji zobowiązany jest do niezwłocznego wykonania tego rozstrzygnięcia, a tym samym niezwłocznego poddania się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji. Kwestie te podlegają jednak ocenie nie w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym, lecz w odrębnym postępowaniu, które może być uruchomione na mocy art. 140 ust.1 pkt 4 lit. a tej ustawy. Poza tym wywiedziono, że prawa i obowiązki uczestników ruchu drogowego regulowane są ustawą, w związku z czym uregulowanie zawarte w aktach podustawowych, w tym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2004 r. w sprawie wydania uprawnień do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 24, poz. 215 ze zm.), zawierającym w załączniku nr 2 wzór skierowania, w żaden sposób nie może rzutować na treść rozstrzygnięć przewidzianych w art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. Rozporządzenie to wydane zostało na podstawie art. 100 ust. 1 pkt 2 ustawy, jednak zakres kompetencji powierzonych ministrowi przez ustawodawcę nie obejmuje rozszerzenia uprawnień przysługujących staroście oraz umocowania do uregulowania w rozporządzeniu dodatkowych, nieprzewidzianych w ustawie elementów skierowania kierowcy na sprawdzenie przez niego kwalifikacji do prowadzenia pojazdów. W świetle dotychczasowych rozważań należało uznać, że decyzja Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], w części, w jakiej określała termin do poddania się sprawdzeniu kwalifikacji, wyznaczony do dnia 18 listopada 2010 r., wydana została bez podstawny prawnej, co wyczerpuje przesłankę nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Wadliwości tej nie dostrzegło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, które zaskarżoną decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości, pomijając przy tym zupełnie fakt, że w dacie orzekania upłynął już wyznaczony tą decyzją termin poddania się egzaminowi. Tym samym decyzja organu odwoławczego w części dotyczącej określenia terminu, jest niewykonalna i ponadto obarczona jest taką samą wadliwością, jak decyzja organu pierwszej instancji. Powyższe skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji obu instancji w tej części w trybie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. W pozostałej części, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego. Nie budzi wątpliwości stan faktyczny ustalony przez organy. Skarżący w okresie od 22 marca 2009 r. do 22 lutego 2010 r., czyli krótszym niż jeden rok, uzyskał łącznie 26 punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego, zatem niewątpliwie przekroczył limit 24 punktów. Wynika to wprost z wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu o sprawdzenie kwalifikacji, w którym wskazano zarówno daty, w których doszło do poszczególnych naruszeń przepisów ruchu drogowego, jak i rodzaj tych naruszeń oraz przypisaną im liczbę punktów, określoną zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 130 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i z załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 236, poz. 1998). W tych okolicznościach, jak wywiedziono już wyżej, z mocy art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy, starosta był obowiązany do wydania decyzji o skierowaniu skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji i to w zakresie wszystkich posiadanych przez niego kategorii uprawnień do kierowania pojazdami. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że przepis art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy nie pozwala na wybiórcze sprawdzenie kwalifikacji do prowadzenia pojazdów poszczególnych kategorii. Poza tym, fakt popełnienia naruszeń ponad wyznaczony limit wskazuje na lekceważenie obowiązujących przepisów i zasad ruchu drogowego, co podważa zaufanie do danej osoby jako bezpiecznego uczestnika ruchu drogowego i nasuwa uzasadnione wątpliwości odnośnie znajomości przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza, że do ewidencji, o której mowa w art. 130 ust. 1 ustawy, punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego są naliczane i sumowane bez względu na rodzaj pojazdu. Z tego względu bez znaczenia jest, jakim pojazdem w chwili popełnienia naruszenia kierował kierowca i w ramach którego z posiadanych uprawnień. W toku postępowania nie doszło również do naruszenia przepisów proceduralnych. W szczególności nie zachodzi sugerowana przez skarżącego niewłaściwość organu, który wydał decyzję w pierwszej instancji. W tym zakresie należy wskazać, że Prezydent Miasta Opola, będącego - z mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 1998 r. w sprawie utworzenia powiatów (Dz. U. Nr 103, poz. 652) - miastem na prawach powiatu, łączy w sobie uprawnienia do realizacji zadań zarówno z zakresu samorządu gminnego, jak i powiatowego. Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592 ze zm.) prezydent miasta na prawach powiatu sprawuje funkcje organu powiatu. W świetle powyższych uregulowań, Prezydent Miasta Opola wykonuje zadania starosty określone w art. 114 art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym, w związku z czym, wbrew wywodom skargi, w realiach rozpoznawanej sprawy brak jest innego niż Prezydent organu pełniącego funkcje starosty. Natomiast w związku z zarzutem dotyczącym wadliwego podpisania zaskarżonej decyzji organu odwoławczego należy wskazać, że decyzja ta jest decyzją organu kolegialnego. Stosownie do treści art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856 ze zm.), kolegium orzeka w składzie trzyosobowym chyba, że przepisy szczególne stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 17 ust. 5 tej ustawy, orzeczenia kolegium podpisują wszyscy członkowie składu nie wyłączając przegłosowanego. W myśl art. 107 § 1 K.p.a. jednym z wymaganych elementów decyzji administracyjnej jest podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. W doktrynie i orzecznictwie sądowym utrwalony jest podgląd, iż decyzje wydawane przez organ kolegialny, jakim jest samorządowe kolegium odwoławcze, stanowią wyraz woli członków składu orzekającego, którzy - tworząc całość – są nie tylko upoważnieni, ale i zobowiązani do podpisania decyzji, zaś niekwestionowaną zasadą jest, że decyzje wydawane przez organy kolegialne powinny być podpisane przez wszystkich członków organu, biorących udział w podjęciu decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 1991 r., sygn. akt SA/Lu 889/90, opubl. OSP 1992 r., z. 2, poz. 27; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1992r., sygn. akt III AZP 17/92, opubl. OSNCP 1993, nr 3, poz. 25; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 1997 r., sygn. akt III RN 65/97, opubl. OSNAPiUS 1998, nr 14, poz. 411). Wadliwa jest zatem decyzja podpisana tylko przez niektórych członków składu orzekającego albo podpisana przez osoby, które nie należały do tego składu. Odnośnie sposobu i formy złożenia podpisu należy podnieść, że powołany wyżej przepis art. 107 § 1 K.p.a. nie przesądza o sposobie, w jaki należy urzeczywistnić podpis w decyzji. Niewątpliwie podpis winien być umieszczony pod treścią decyzji, co oznacza, że została ona zakończona (etymologicznie: "pod pismem"). Ponadto, istotą podpisu jest jego własnoręczność, gdyż podpis świadczy o tym, że oświadczenie woli umieszczone ponad podpisem pochodzi od podpisanej osoby. Z tego względu podpis, jako językowy znak graficzny określonej osoby, powinien w swoim brzmieniu wskazywać tę właśnie osobę, a co najmniej - w powiązaniu z innymi okolicznościami - pozwalać na jej ustalenie. Elementami podpisu mogą być imię i nazwisko albo samo nazwisko w formie czytelnej bądź skróconej, stanowiącej "godło" podpisu, w formie zazwyczaj używanej, gdy podpisujący składa podpis na dokumentach. Przepis art. 107 § 1 K.p.a. nie wprowadza wszak obowiązku złożenia czytelnego podpisu, ma natomiast na celu ma na celu identyfikację osoby wydającej decyzję poprzez wskazanie jej imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. W kontekście tego przepisu nie ulega wątpliwości, że zarówno podpis, jak i dane dotyczące imienia, nazwiska oraz stanowiska służbowego winny zostać zamieszczone w decyzji. Z reguły dane te stanowią treść pieczątki służbowej, której odcisk uwidoczniony jest na decyzji i pieczątka ta jest opatrywana podpisem przez osobę wydającą decyzję. Jak słusznie podniesiono w orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle przepisu art. 210 § 1 pkt 8 ustawy Ordynacja podatkowa - zawierającego analogiczny jak art. 107 § 1 K.p.a. wymóg, by decyzja zawierała podpis osoby upoważnionej, z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego - decyzja winna zostać opatrzona podpisem złożonym własnoręcznie przez osobę wskazaną w decyzji z imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego, ale z przepisu nie wynika, aby dane te miały być zamieszczone obok podpisów, czy w ramach podpisów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FSK 151/07, opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja została podjęta przez skład orzekający Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, złożony z osób będących członkami tego organu, których uprawnienia do orzekania wynikają z przepisów ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych. W części wstępnej zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia [...] zamieszczono imiona i nazwiska członków składu orzekającego wraz z podaniem ich funkcji. Na stronie drugiej decyzja ta została opatrzona pieczątką określającą stanowiska członków składu orzekającego i parafowana przez wszystkie te osoby, w kolejności, w której zostały wymienione w części wstępnej decyzji. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja spełnia warunek formalny wynikający z art. 107 § 1 K.p.a. Ze względu na fakt, że członkowie składu orzekającego złożyli nieczytelne podpisy, nie można uznać, iż decyzja ta nie jest podpisana. W świetle powyższego zgodzić należy się z poglądem wyrażonym w doktrynie, że parafka lub inny własnoręczny znak złożony w decyzji zamiast podpisu nie jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego mającym wpływ na wynik sprawy, mogącym uzasadniać wzruszenie (uchylenie, zmianę, stwierdzenie nieważności) decyzji (por. L. Klat-Wertelecka "Podpis jako element decyzji administracyjnej", NZS 2007, nr 5, poz. 73). Z kolei nieczytelne podpisy członków składu orzekającego Kolegium w połączeniu z tym, że w części wstępnej decyzji wskazano imiona i nazwiska oraz stanowiska osób, które ją wydały, nie wskazują, że decyzja pochodzi od osób nieuprawnionych do działania. Skarżący nie uprawdopodobnił przy tym, że decyzja została wydana bądź podpisana przez osobę inną niż wymieniona w części wstępnej decyzji. W tych warunkach podnoszony przez skarżącego zarzut nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na wadliwe jej podpisanie nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 135 P.p.s.a. orzeczono jak w punkcie 1 wyroku. W pozostałej części na podstawie art. 151 powołanej ustawy w punkcie 2 oddalono skargę. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Końcowo wyjaśnić jeszcze przyjdzie, że kierując się zasadą szybkości oraz sprawności postępowania sądowego, a także uwzględniając zasadę ekonomiki procesowej, Sąd nie rozpatrywał wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem termin wyznaczonej rozprawy nie był odległy, natomiast - po myśli art. 61 § 6 P.p.s.a. - wstrzymanie wykonania decyzji upada w razie wydania przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło