II SA/Op 6/16
WyrokWSA w Opolu2016-03-10
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nałożyć obowiązek wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, jeśli roboty te zostały wykonane na podstawie pozwolenia na budowę, ale niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi lub stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego ma prawo nałożyć obowiązek wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem także w przypadku inwestycji wykonanej legalnie na podstawie pozwolenia na budowę, jeśli stwierdzi, że roboty te zostały wykonane niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi lub stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Przepisy art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane umożliwiają taką ingerencję, a powołanie się na ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę nie wyklucza prowadzenia postępowania naprawczego.Stan faktyczny
K. B. i S. B. uzyskali pozwolenie na budowę przebudowy instalacji gazowej w lokalu mieszkalnym. Po wykonaniu robót organ nadzoru budowlanego stwierdził, że instalacja nie spełnia wymogów technicznych i bezpieczeństwa, w szczególności dotyczących odprowadzenia spalin i wentylacji. Nałożono na inwestorów obowiązek wykonania robót naprawczych w celu doprowadzenia instalacji do stanu zgodnego z prawem. Strona skarżąca kwestionowała precyzję i podstawy prawne decyzji oraz zarzucała naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. B. i S. B. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 23 października 2015 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowalnych do stanu zgodnego z prawem oddala skargę.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez K. B. i S. B., reprezentowanych przez pełnomocnika, jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 23 października 2015 r., nr [...], którą organ odwoławczy uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim z dnia 17 sierpnia 2015, nr [...], w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robot budowlanych do stanu zgodnego z prawem do dnia 30 października 2015 r., w części określającej termin wykonania obowiązku i w tym zakresie orzekł o ustaleniu terminu do dnia 29 lutego 2016 r., a w pozostałym zakresie decyzję organu pierwszej instancji utrzymał w mocy.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
W wyniku rozpatrzenia wniosku K. B. i S. B. z dnia 29 sierpnia 2012 r. o pozwolenie na budowę, Starosta Nyski decyzją z dnia 12 września 2012 r. zatwierdził projekt budowlany autorstwa J. L. i udzielił wnioskodawcom pozwolenia na wykonanie robót budowlanych dla inwestycji polegającej na przebudowie instalacji gazowej wewnętrznej z montażem kotła typ C oraz kuchenki gazowej w lokalu mieszkalnym nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] w [...].
Zawiadomieniem z dnia 10 października 2012 r. K. B. na podstawie art. 54 ust. 7 ustawy Prawo budowlane poinformowała o zakończeniu budowy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim, który decyzją z dnia 5 listopada 2012 r. wniósł sprzeciw od zawiadomienia o zakończeniu inwestycji, jednak Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu decyzją z dnia 12 kwietnia 2013 r. stwierdził nieważność tejże decyzji uznając, że brak jest obowiązku zgłoszenia zakończenia robót organowi nadzoru budowlanego.
Zawiadomieniem z dnia 19 listopada 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim poinformował K. B. i S. B. o wszczęciu postępowania w sprawie wykonania robót budowlanych polegających na przebudowie instalacji gazowej wewnętrznej w lokalu z montażem kotła typu C oraz kuchenki gazowej w lokalu nr [...] budynku wielorodzinnego przy ul. [...] w [...] oraz o oględzinach przedmiotowego lokalu, które przeprowadzone zostały w dniu 14 grudnia 2012 r.
W dniu 18 kwietnia 2013 r. E. P., zamieszkała w lokalu nr [...], zgłosiła do protokołu wadliwość odprowadzenia spalin z pomieszczenia łazienki lokalu nr [...], podnosząc, że długość przewodu kominowego jest przyczyną uciążliwej dyfuzji i powinien on zostać wydłużony ponad okno jej mieszkania. W związku z tym w dniu 20 maja 2013 r. organ nadzoru budowlanego, po zawiadomieniu stron pismem z dnia 29 kwietnia 2013 r., przeprowadził kolejne oględziny, z których został sporządzony protokół oraz dokumentacja fotograficzna. Poza tym, w toku prowadzonego postępowania w dniu 1 lipca 2013 r. przesłuchany został w charakterze świadka J. L., który przedłożył m.in. schemat rozwiązań dla wyprowadzenia przewodu, a także zdjęcie budynku, w którym dokonano inwestycji, wraz z naniesionymi pomiarami.
Decyzją z dnia 30 września 2013 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim na podstawie art. 62 ust. 3 ustawy Prawo budowlane nałożył na inwestorów nakaz wykonania i przedłożenia ekspertyzy technicznej określającej zakres robót niezbędnych w celu doprowadzenia pomieszczenia łazienki do zgodności z przepisami prawa. Decyzja ta została uchylona przez Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu decyzją z dnia 13 grudnia 2013 r. z uwagi na brak przeprowadzenia kontroli w zakresie przewidzianym w art. 62 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Postanowieniem z dnia 3 stycznia 2014 r. organ zawiesił postępowanie w sprawie, w związku z wnioskiem do Wojewody Opolskiego o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Nyskiego z dnia 12 września 2012 r. o pozwoleniu na budowę. W piśmie z dnia 21 lutego 2014 r. Wojewoda Opolski wyjaśnił, że nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Po podjęciu zawieszonego postępowania postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2014 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim wydał decyzję z dnia 24 września 2014 r., którą na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 i art. 83 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nałożył na K. B. i S. B. obowiązki w celu doprowadzenia wykonanej inwestycji do stanu zgodnego z przepisami. Decyzją z dnia 25 lutego 2015 r. Inspektor Wojewódzki uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, gdyż stwierdził, że nałożone obowiązki zostały sformułowane bardzo ogólnie, bez precyzyjnego określenia, jakie konkretnie roboty mają zostać wykonane oraz w uzasadnieniu decyzji nie określono dowodów, na których organ się oparł i nie wskazano przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia 17 sierpnia 2015, nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, z późn. zm.) w sprawie dotyczącej przebudowy instalacji gazowej wewnętrznej z montażem kotła typu C oraz kuchenki gazowej w lokalu nr [...] budynku wielorodzinnego przy ul. [...] w [...], nałożył na K. B. i S. B. obowiązek "doprowadzenia w terminie do 30 października 2015 r. wykonanej inwestycji do stanu zgodnego z przepisami poprzez:
1. Wykonanie wyprowadzenia spalin z kotła typu C zamontowanego w łazience przewodem - kominem spalinowym lub powietrzno-spalinowym - na wysokość minimum ponad okap daszka ryzalitów z oknem z łazienki mieszkania na poddaszu, jak dla kominów murowanych zgodnie z PN-89/B-10425 z uwzględnieniem istniejących okien umieszczonych na kondygnacji powyżej zgodnie z § 140, § 142 ust. 1 i 2 oraz § 266 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
2. Wykonanie i wyprowadzenie wentylacji grawitacyjnej z łazienki przewodem - kominem wentylacyjnym na wysokość minimum ponad okap daszka-ryzalitów z oknem z łazienki mieszkania na poddaszu, jak dla kominów murowanych zgodnie z PN-89/B-10425 z uwzględnieniem istniejących okien umieszczonych na kondygnacji powyżej zgodnie z § 140, § 142 ust. 1 i 2 oraz § 266 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
3. Doprowadzenia drzwi w pomieszczeniu łazienki do stanu zgodnego z § 79 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2002 nr 75, poz. 690 ze zm. - zwanym dalej rozporządzeniem - dopisek Sądu), zgodnie z którym w ich dolnej części winny znajdować się otwory o sumarycznym przekroju nie mniejszym niż 0,022 m dla dopływu powietrza.
4. Po wykonaniu robót dokonać oceny kominiarskiej potwierdzonej protokołem z uwzględnieniem zgodnie z zasadami określonymi w Polskiej Normie PN-83/B- 03430/Az3:2000 - Wentylacja w budynkach mieszkalnych zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej - Wymagania, tj napływu powietrza dla potrzeb wentylacji".
W uzasadnieniu organ podał, że w toku postępowania oraz na podstawie oględzin przeprowadzonych w dniach 14 grudnia 2012 r. oraz 20 maja 2013 r. stwierdzono, iż w pomieszczeniu łazienki znajduje się piec gazowy c.o. MCR II 24/28 MI o mocy maksymalnej 27 kW i minimalnej 6,5-7,0 kW. Wywiew i nawiew z kotła (przewód powietrzno-spalinowy) zewnętrzny o przekroju 10 cm wyprowadzono na zewnątrz przez ścianę zewnętrzną budynku na wysokość około 0,7 nad połacią dachową. Nawiew w drzwiach do łazienki stanowią 4 otwory o średnicy 3,5 cm, co jest niezgodne z obowiązującym prawem (§ 79 ust. 1 rozporządzenia), gdyż dopływ powietrza wewnętrznego do łazienki powinien być zapewniony przez otwory w dolnych częściach drzwi lub przez szczeliny pomiędzy dolną krawędzią drzwi a podłogą lub progiem. Przekrój netto otworów lub szczelin powinien wynosić 200 cm2. W pomieszczeniu wykonana jest wentylacja typu ZET, co świadczy o tym, iż pomieszczenie łazienki faktycznie nie posiada wentylacji wywiewnej - wentylacja tego typu nie jest wentylacją mechaniczną ani grawitacyjną. Wskazując na przepisy § 77 ust. 1 i § 149 ust. 1 ww. rozporządzenia organ stwierdził, że wymogi dotyczące strumienia objętości powietrza dla pomieszczenia łazienki określone zostały w Polskiej Normie PN-83/B-03430 - Wentylacja w budynkach mieszkalnych zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej - Wymagania. Zgodnie z pkt 2.1.2. tej Normy, strumień objętości powietrza wentylacyjnego dla mieszkania określony jest przez sumę strumieni powietrza, usuwanych z pomieszczeń wymienionych w 2.1.1 b. Strumienie te, niezależnie od rodzaju wentylacji, powinny wynosić co najmniej: dla pomieszczenia łazienki (z ustępem lub bez) - 50 m3/h. Pomieszczenie łazienki powinno zostać więc wyposażone w wentylację mechaniczną bądź grawitacyjną z uwzględnieniem powołanych przepisów. Organ wskazał ponadto, że zamontowany w łazience kocioł gazowy zgodny jest z dokumentacją dotyczącą pozwolenia na budowę z dnia 12 września 2012 r. Przewód powietrzno-spalinowy wyprowadzony jest przez ścianę zewnętrzną w łazience poza obrębem okapu pionowo na wysokość od rynny ok. 1 metra. Odległość rury w jej górnej części od płaszczyzny dachu wynosi około 76,5 cm, a odległość wylotu okna znajdującego się w mieszkaniu usytuowanym piętro wyżej wynosi około 140 cm. Usytuowanie odprowadzenia spalin niezgodnie z przepisami powoduje zawiewanie spalin bezpośrednio do mieszkania piętro wyżej, poprzez okna ryzalitów. Wskazując, że zgodnie z § 170 ust. 1 i ust 3 rozporządzenia urządzenia gazowe mogą być montowane wyłącznie w pomieszczeniach spełniających wymogi wskazane w tych przepisach w powiązaniu z warunkami wskazanymi w § 175, organ stwierdził, że wykonany przez inwestorów system jest niezgodny ze wskazanymi przepisami. Lokal objęty inwestycją nie posiadał w pomieszczeniu łazienki przewodu kominowego dla potrzeb wentylacji i odprowadzania spalin. Zastosowane rozwiązanie nie spełnia kryteriów § 175 ust. 1 rozporządzenia, gdyż indywidualne koncentryczne przewody powietrzno-spalinowe lub oddzielne przewody powietrzne i spalinowe od urządzeń gazowych z zamkniętą komorą spalania mogą być wyprowadzone przez zewnętrzną ścianę budynku, jeżeli urządzenia te mają nominalną moc cieplną nie większą niż 21 kW - w budynkach wolno stojących jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej, a w pozostałych budynkach mieszkalnych - nie większą niż 5 kW. Zamontowane podczas przebudowy instalacji gazowej urządzenie z zamkniętą komorą spalania o mocy nominalnej 24/28 z wyprowadzeniem przez ścianę przewodów koncentrycznych i ponad dach, narusza przepis § 175 ust. 1 oraz ust. 2 rozporządzenia. Odległość między wylotami przewodów, o których mowa w ust. 1, powinna być nie mniejsza niż 3 m, a odległość tych wylotów od najbliższej krawędzi okien i ryzalitów przesłaniających nie mniejsza niż 0,5 m dla urządzeń gazowych do 5 kW. Poza tym organ wskazał, że przewody koncentryczne z przedmiotowego pieca gazowego z zamkniętą komorą spalania winny spełniać warunki, jak dla kominów murowanych, zgodnie z PN-89/B-10425, z uwzględnieniem istniejących okien umieszczonych na kondygnacji powyżej zgodnie z § 140, § 142 ust. 1 i 2 oraz § 266 rozporządzenia. Organ skonstatował, że z powyższych powodów projekt budowlany sporządzony był przez J. L. wadliwe, stąd już na etapie projektowania zrealizowana inwestycja zawierała wady uniemożliwiające jej dalsze (bezpieczne) funkcjonowanie w obecnym stanie. Lokal, w którym wykonano instalację nie spełnia bowiem podstawowych warunków technicznych. Dalej, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił, że formułując nałożone obowiązki, jak najmniej uciążliwe dla inwestora, wziął pod uwagę, że istnieje wiele rozwiązań w celu doprowadzenia do zgodności z projektem, a wybór jednego z nich należy do ponoszącego koszty inwestora, który powinien podjąć decyzję w porozumieniu z projektantem i wykonawcą. Według organu, wyprowadzenie przewodu powietrzno-spalinowego ponad dach na wysokość 0,7 m jest niezgodne z PN-89/B-10425 i warunkami technicznymi przy nieuwzględnieniu okien ryzalitów mieszkania piętro wyżej (można pozostawić przewód powietrzny lecz przewód spalinowy winien być przedłużony, aby spełniał wymogi PN jak dla kominów murowanych - sposób rozwiązania dowolny). Wyprowadzenie wentylacji z łazienki przez przebicie przez ścianę nie spełnia natomiast żadnych norm i warunków technicznych. Pomieszczenie z urządzeniem gazowym powinno spełniać wymogi § 170 warunków technicznych i posiadać wentylację grawitacyjną i odprowadzenie spalin wyprowadzone ponad dach kominem, zgodnie z PN-89/B-10425, jak dla kominów murowanych oraz doprowadzenie otworów nawiewnych w drzwiach łazienki, zgodnie z § 79 ust. 1 rozporządzenia. Organ przypomniał, że celem organów nadzoru budowlanego jest doprowadzenie wykonanych robót do zgodności z przepisami z uwzględnieniem bezpieczeństwa użytkowania budynku przez wszystkich właścicieli i stwierdził, że dokumentacja fotograficzna przedstawia prawidłowy sposób wyprowadzenia wentylacji przewodu spalinowego z łazienki sąsiedniego mieszkania (wraz z wymiarowaniem na zdjęciu przedłożonym przez J. L. w dniu składania zeznań) i różnica rozwiązań jest widoczna. Poza tym organ wskazał, że w poz. 28 i 33 załącznika Nr 1 do rozporządzenia przywołano w normy wentylacyjne strumienia powietrza zewnętrznego dla potrzeb wentylacji grawitacyjnej. W zakresie wymagań odnośnie wyprowadzenia przewodów ponad dach (§ 142 ust. 2 rozporządzenia) przywołana jest Polska Norma dla kominów murowanych. Z ustaleń organu wynika, że wykonane wyprowadzenie przewodu powietrzno-spalinowego wykonane zostało wg rys. 2 projektu, tj. powinno uwzględnić okna ryzalitów piętra wyżej z uwzględnieniem PN, jak dla kominów murowanych, czyli należało podnieść wysokość komina przewodu powietrzno-spalinowego lub tylko spalinowego.
Przedstawiając szczegółową analizę dokumentacji projektowej, zatwierdzonej decyzją Starosty Nyskiego o pozwoleniu na budowę z dnia 12 września 2012 r., w kontekście stanu faktycznego ustalonego w sprawie organ wskazał, że rysunek z wyprowadzeniem 0,7 m ponad dach przewodu powietrzno-spalinowego nie uwzględnia w ogóle okien ryzalitowych mieszkania piętro wyżej i tym samym projektant w ogóle nie uwzględnił oddziaływania spalin (zawiewanie spalin bezpośrednio w okno). Odnośnie rzutu przedstawiającego przewód powietrzno-spalinowy wyprofilowany odsadzką poziomą w lewo do przejścia przez ścianę organ stwierdził, że wykonanie faktyczne jest odwrotne - odejście przewodem poziomym w prawo przez ścianę i z niezrozumiałych przyczyn nastąpiło też ewidentne przybliżenie do okna ryzalitu. Poza tym z opisu projektu wynika fakt zaprojektowania odprowadzenia spalin i wentylacji pomieszczeń z urządzeniami gazowymi, przy czym wentylacja kuchni nawiewna jest niezgodna z przepisami, a to z uwagi na brak nawietrzników (projektant nie analizował w ogóle napływu powietrza dla potrzeb wentylacji). Wentylacja wywiewna po korekcie zawiera prawidłowe rozwiązania. Odnośnie wentylacji łazienki organ stwierdził, że brak jest otworów nawiewnych lub szczelin (projektant w ogóle ich nie zaprojektował, zgodnie z art. 79 warunków technicznych), w kwestii wywiewu w postaci przebicia przez ścianę projektant nie zaprojektował właściwej wentylacji, a wykonane przebicie nie jest przewidziane w żadnych przepisach i w rozwiązaniach technicznych. Poza tym w części opisowej projektu zawarte zostało stwierdzenie o konieczności wykonania przewodu powietrzno-spalinowego od kotła przez ścianę ponad dach budynku według wskazań mistrza kominiarskiego, podczas gdy to projektant, w oparciu o analizę opinii kominiarskiej, powinien zaprojektować kominy i potrzebną ilość przewodów kominowych, spalinowych i wentylacyjnych. W tych okolicznościach organ uznał, że przeprowadzenie robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach wypełniło hipotezę art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane, stąd koniecznym było przeprowadzenie procedury umożliwiającej inwestorom doprowadzenie wykonanych już robót do stanu zgodnego z przepisami. Na zakończenie organ powołał przepis art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i wskazał, że postępowanie legalizacyjne ma charakter dwuetapowy. Pierwszym z nich jest wydanie decyzji w oparciu o pkt 2 tego przepisu, poprzedzone ustaleniami faktycznymi co do możliwości zalegalizowania wykonanych robót. Decyzja ta nie legalizuje samowoli, bowiem właściwa decyzja legalizacyjna wydana w oparciu o przepisy art. 51 ust. 3 ustawy Prawo budowlane orzeka o wykonaniu obowiązku, albo -w przypadku jego niewykonania - o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części lub doprowadzenia go do stanu poprzedniego.
Nie godząc się z powyższą decyzją K. B. i S. B., reprezentowani przez pełnomocnika, wnieśli odwołanie, w którym zarzucili naruszenie treść art. 107 § 1 K.p.a., poprzez nałożenie nieprecyzyjnych obowiązków uzasadnienie decyzji w sposób dowolny, nie oparte na materiale dowodowym, błędne uznanie, że wykonane przez nich prace są sprzeczne z przepisami prawa, bezpodstawne powołanie się na przepisy zawarte w Polskich Normach oraz naruszenie art. 107 § 1 w zw. z art. 40 § 2 K.p.a., poprzez brak poinformowania ich pełnomocnika przed wydaniem decyzji o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. W uzasadnieniu wskazali, że wydana decyzja, podobnie jak uchylona przez organ odwoławczy wcześniejsza decyzja z dnia 24 września 2014 r., nadal nieprecyzyjnie określa, jakie czynności bądź roboty mają zostać wykonane, w kwestiach szczegółowych odsyłając do Polskich Norm i warunków technicznych. W istocie przerzuca na zobowiązanych ocenę, jakie konkretne roboty budowlane mają zostać wykonane oraz czy wykonane roboty spełniają wskazane przez organ wymogi warunków technicznych i Polskich Norm. Podnieśli, że nadal nie wiedzą, w jaki sposób wyprowadzić spaliny ponad dach budynku i jak wykonać wentylację w pomieszczeniu łazienki, żeby organ nie miał więcej zastrzeżeń, zwłaszcza że w świetle § 2 ust. 2 rozporządzenia nakazane obowiązki mogą być także spełnione w sposób inny niż podany w tym rozporządzeniu. Zarzucili, że organ w uzasadnieniu decyzji powołuje się na stan faktyczny, który nie wynika z protokołu oględzin lokalu. Poza tym bezpodstawne jest powoływanie się na organ przepisy zawarte w Polskich Normach, które nie stanowią części przepisów techniczno-budowlanych, o jakich mowa w art. 7 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, a w świetle ustawy o normalizacji Polskie Normy, opracowywane przez komitety techniczne, nie pełnią roli przepisów prawa i nie stanowią źródła prawa. Nadanie im takiego waloru wymaga regulacji zawartej w przepisie rangi ustawowej, a przywołanie Polskich Norm w rozporządzeniu, będącym aktem niższego rzędu, nie skutkuje nałożeniem obowiązku ich stosowania. Akt ten nie może bowiem zmieniać postanowień ustawy o normalizacji.
Odwołujący wskazali również, że montaż kotła gazowego i wszelkie związane z tym prace zostały wykonane zgodnie z projektem budowlanym oraz decyzją o pozwoleniu na budowę i rozwiązania przyjęte w tym projekcie nie są sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. Wyjaśnili, że wobec braku wolnych przewodów kominowych spaliny kotła odprowadzone zostały rurą powietrzno-spalinową na zewnątrz budynku ponad dach, a w łazience wykonano odpowiednią wentylację wywiewową. Osoby uprawnione przeprowadziły próby szczelności instalacji gazowej i stwierdziły wykonanie instalacji zgodnie z przekazanymi wcześniej stronom zaleceniami. Prawidłowość w tym zakresie potwierdza też fakt, że Wojewoda Opolski nie stwierdził podstaw do wdrożenia jednego z trybów nadzwyczajnych w stosunku do decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast nieznaczne odstępstwa nie powinny stanowić podstawy do zmuszania strony do dokonywania kosztownych zmian, zwłaszcza że dopuszczalne jest wydanie decyzji o odstąpieniu od nałożenia na inwestora obowiązku, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawo budowlane w sytuacji stwierdzenia, że roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi standardami.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, opisaną na wstępie decyzją z dnia 23 października 2015 r., nr [...], Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części określającej termin wykonania nałożonych obowiązków, ustalając termin do dnia 29 lutego 2016 r., a w pozostałym zakresie utrzymał tę decyzję w mocy. W uzasadnieniu, po szczegółowym zrelacjonowaniu przebiegu postępowania, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu pierwszej jest zgodna z prawem, jednakże z uwagi na krótki okres pozostały do upływu terminu wykonania nałożonych obowiązków i dotkliwe skutki prawne dla strony związane z uchybieniem tego terminu, zasadnym było dokonanie korekty w tym zakresie. Następnie organ zacytował treść przepisów art. 50 ust. oraz art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i wskazał, że nie są sprecyzowane żadne dodatkowe kryteria zastosowania środków wymienionych w tych przepisach, w związku z czym ich wybór pozostawiony został uznaniu organu nadzoru budowlanego, w zależności od stwierdzonego w sprawie stanu faktycznego, naruszeń przepisów oraz możliwości doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego prawem. Organ wywiódł, że skoro w świetle art. 50 ust. 1 pkt 1- 4 decyzja na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane może być wydana, jeśli roboty budowlane wykonywane są samowolnie, w sposób mogący spowodować zagrożenie ludzi i mienia lub niezgodnie z warunkami pozwolenia na budowę, projektu budowlanego lub przepisami, to możliwe jest wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 tej ustawy w stosunku do inwestycji wykonanej legalnie na podstawie pozwolenia na budowę, jeśli została ona wykonana niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Organ zaakceptował stanowisko organu pierwszej instancji, że sporna przebudowa została wykonana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, jednakże zatwierdzony tą decyzją projekt budowlany zawiera rozwiązania niezgodne z przepisami warunków technicznych i Polskim Normami i z tej przyczyny wykonana instalacja nie może być eksploatowana w stanie istniejącym, co uzasadnia orzeczenie nakazu wykonania czynności naprawczych, w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Zdaniem organu odwoławczego, dokonana analiza stanu faktycznego sprawy, w kontekście przepisów techniczno-budowlanych oraz Polskich Norm, jest szczegółowa i wyczerpująca. Wykazane zostało, że wentylacja w lokalu została wykonana niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi (art. 79 § 1, § 140, § 142 ust. 1 i 2, § 266 rozporządzenia), a wykonanie nakazanych w decyzji obowiązków doprowadzi obiekt do stanu zgodnego z prawem.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że aktualnie organ pierwszej instancji w sposób bardziej szczegółowy opisał nałożone obowiązki, jak również szczegółowo opisał w uzasadnieniu nałożonej decyzji stwierdzone naruszenia prawa. W ocenie organu odwoławczego, obowiązki zostały tym razem określone w sposób wystarczająco precyzyjny, aby mogły zostać wykonane. Odnośnie konieczności precyzyjnego określenia obowiązku organ odwoławczy wskazał, że postulat ten może zostać spełniony w razie istnienia tylko jednego prawidłowego rozstrzygnięcia istniejącego problemu, podczas gdy w rozpatrywanej sprawie istnieje wiele możliwości doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, w zależności od przyjętych rozwiązań projektowych, w zależności od potrzeb i możliwości inwestora. Kwestie te nie powinny być rozstrzygane przez organ nadzoru budowlanego, którego zadaniem jest doprowadzenie do usunięcia stanu niezgodnego z prawem, a nie opracowanie szczegółowych rozwiązań projektowych, które powinny zostać opracowane na zlecenie inwestora przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. Za niesłuszny uznał organ odwoławczy zarzut bezzasadnego zastosowania Polskich Norm i podniósł, że nie mogą być one samoistną podstawą prawną nałożenia na stronę obowiązku, i taka sytuacja nie ma miejsca w rozpatrywanej sprawie, w której stwierdzone nieprawidłowości stanowią naruszenie powszechnie obowiązujących przepisów warunków technicznych, i to naruszenie tych przepisów stanowi przesłankę do wydania decyzji przez organ nadzoru budowlanego. Natomiast przepisy Polskich Norm w rozpatrywanej sprawie pełnią jedynie rolę pomocniczą, służącą dookreśleniu sposobu wykonania nałożonych obowiązków; ich zastosowanie zapewnia zachowanie odpowiednich standardów w zakresie bezpieczeństwa i sprawności wentylacji, a poza tym powołanie Polskich Norm chroni inwestora przed ewentualnym nadużyciem przez organ uznania administracyjnego poprzez nałożenie obowiązków w zbyt szerokim zakresie lub też niezgodnych ze sztuką budowlaną.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo, wskazał, że zarzut w tym zakresie może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiało jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, a to w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca; nie zgromadzono też nowych dowodów, a zaskarżona decyzja została wydana na podstawie materiału dowodowego zebranego we wcześniejszym postępowaniu.
W obszernej skardze podniesiono zarzuty naruszenia:
- § 175 w zw. z § 142 ust. 3 rozporządzenia poprzez uznanie, że ma on zastosowane w niniejszej sprawie albowiem inwestorzy wyprowadzili przewody koncentryczne przez ścianę i ponad dach, podczas gdy ograniczenia dotyczące mocy kotła z zamkniętą komorą spalania, o których mowa w § 175 rozporządzenia, nie obejmują sytuacji wyprowadzenia przewodu powietrzno-spalinowego przez ścianę zewnętrzną budynku i dalej w górę ponad dach, albowiem tak ukształtowany przewód jest traktowany jak komin;
- § 142 ust. 1 i 2 rozporządzenia poprzez uznanie, że wyloty przewodów kominowych powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość określoną przez Polską Normę dla kominów murowanych, podczas gdy wyloty przewodów kominowych mogą być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu;
- art. 51 ust. 1 i 7 w zw. z art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że możliwe jest wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 tej ustawy w stosunku do inwestycji wykonanej legalnie, podczas gdy w stosunku do takiej inwestycji organ nadzoru budowlanego może ingerować tylko wówczas, gdy roboty prowadzone są w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska albo w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach;
- art. 15 K.p.a. poprzez nierozpoznanie przez organ odwoławczy na nowo ponownie sprawy administracyjnej w jej całokształcie, a jedynie ograniczenie się do kontroli zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów i odniesienie się tylko do nich w swojej decyzji;
- art. 107 K.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także nie wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji i nie przytoczenie wszystkich przepisów prawa oraz treści powoływanych przez organy Polskich Norm; - bezpodstawne uznanie, że wentylacja w lokalu i przewody kominowe zostały wykonane niezgodnie z § 140 i § 142 ust. 1 i 2 oraz § 266 rozporządzenia, podczas gdy organ nie wykazał, że komin zamontowany przez inwestorów nie stwarza potrzebnego ciągu, nie zapewnia wymaganej przepustowości ani nie spełnia wymagań określonych w Polskich Normach, jak też innych okoliczności świadczących o naruszeniu ww. przepisów;
- art. 107 § 1 K.p.a., poprzez nałożenie na strony nieprecyzyjnych obowiązków, podczas gdy rozstrzygnięcie, z którego wypływa dla adresata decyzji określone prawo lub obowiązek, musi być sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny, nie budzący wątpliwości i nie pozwalający na domniemania i dowolność w zakresie nałożonego na stronę obowiązku;
- art. 107 § 1 w zw. z art. 40 § 2 K.p.a., poprzez niepoinformowanie pełnomocnika stron przed wydaniem decyzji przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim o możliwości zapoznania się z dotychczas zebranym materiałem dowodowym w sprawie i możliwością składania wniosków dowodowych oraz wyjaśnień, a tym samym uniemożliwienie stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
- art. 24 § 3 K.p.a. poprzez niewyłączenie się od udziału w postępowaniu M. C., będącego Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim, pomimo istnienia wątpliwości co do jego bezstronności w niniejszej sprawie.
Wskazując na powyższe naruszenia, skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz umorzenie postępowania w sprawie i zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów za zastępstwo procesowe, według norm przepisanych. W uzasadnieniu powtórzyli w całości argumentację podawaną wcześniej w odwołaniu, a ponadto podniesli, że podczas przebudowy instalacji gazowej zamontowały urządzenie z zamkniętą komora spalania o nominalnej mocy cieplnej ponad 5 kW. Podkreślili, że przepisy § 175 i § 142 ust. 3 rozporządzenia regulują jedynie sytuację bezpośredniego wyprowadzenia przewodów spalinowych przez ścianę zewnętrzną budynku, nie mają jednak zastosowania w razie wyprowadzenia przewodu powietrzno-spalinowego przez ścianę zewnętrzna budynku i dalej w górę ponad dach, bo w tym przypadku mamy już do czynienia z kominem, do którego zastosowanie ma § 140 i § 142 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Za takim rozumieniem przemawia użyte przez ustawodawcę w ust. 3 § 142 rozporządzenia słowo "bezpośrednio", jak i treść § 175 ust. 2 rozporządzenia, w którym mowa o odległości tych przewodów od poziomu terenu oraz cel tego przepisu. Zarzucili, że trudno wyobrazić sobie sytuację, aby wylot przewodu powietrzno-spalinowego idący w górę ponad dach kiedykolwiek mógł być umiejscowiony poniżej 2,5 metra od poziomu terenu. Poza tym, zdaniem skarżących, przepis § 142 ust. 2 rozporządzenia stwarza jedynie domniemanie, iż wymaganie określone w ust. 1 tego przepisu jest spełnione, jeżeli wyloty przewodów kominowych zostaną wyprowadzone ponad dach w sposób określony Polską Normą dla kominów murowanych. Stwierdzenie naruszenia przez inwestora warunków technicznych powinno być poprzedzone ustaleniem przez organ, czy może dojść do niedopuszczalnego zakłócenia ciągu w zastosowanym przez nich przewodzie kominowym i powołać na przykład na tę okoliczność odpowiedniego biegłego. Poza tym, nie każde uchybienie przepisom pociąga za sobą konieczność przeprowadzenia postępowania naprawczego, ale musi być to odstępstwo istotne i w tym zakresie organ winien przeprowadzić wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, aby zakwalifikowanie zrealizowanych prac jako samowoli nie było automatyczne, lecz miało oparcie w ustalonym stanie faktycznym. Wątpliwości co do bezstronności osoby zajmującej stanowisko organu, skarżący uzasadnili faktem, że jeszcze przed wydaniem decyzji utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją z dnia 15 lipca 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie nyskim wiedział, jaką decyzję wyda, niezależnie od tego, jakie argumenty czy dowody przedstawi strona, stąd zachodziły podstawy do wyłączenie się od udziału w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnośnie bezstronności organu pierwszej instancji wskazał, że zarzut ten nie był podnoszony na etapie postępowania, a zawarta w skardze argumentacja nie wskazuje na istnienie przesłanek uzasadniających wyłączenie organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm. - w brzmieniu obowiązującym przed zmianą wprowadzoną od dnia 15 sierpnia 2015 r.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Zawarte w skardze zarzuty i przytoczone argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji.
Materialnoprawną podstawę działania organów stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, z późn. zm.). Stosownie do art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 tej ustawy, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1, to właściwy organ w drodze decyzji nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Dla porządku zauważyć należy, że przepisy art. 48 ust. 1 i art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane dotyczą obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie lub wybudowanego, bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia lub też pomimo sprzeciwu właściwego organu. Z kolei przepis art. 50 ust. 1 tej ustawy odnosi się do robót budowlanych, które nie są budową w rozumieniu art. 48 ust. 1 i art. 49b ust. 1, ale zostały wykonane: bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia (pkt 1) lub w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska (pkt 2), lub na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 (pkt 3), lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach (pkt 4). Odnośnie ostatnio powołanej normy z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane dodać należy, że dotyczy ona naruszenia przepisów techniczno-budowlanych, o których mowa w art. 7 tej ustawy, do jakich ustawodawca zalicza warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, uwzględniające wymagania, o których mowa w art. 5 ustawy Prawo budowlane. W tych okolicznościach zastosowanie znajdują przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422) zwanego dalej rozporządzeniem.
Z przywołanych przepisów wynika, że art. 51 ustawy Prawo budowlane stanowi element regulacji złożonej z art. 50 i art. 51 tej ustawy. Przepis art. 51 stosuje się w przypadkach wymienionych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, także w przypadku wykonanych robót budowlanych, co wynika z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Niewątpliwie celem postępowania prowadzonego w oparciu o komentowany przepis jest doprowadzenie wykonanych lub wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności (zgodności z przepisami) i jakości wykonywanych robót, w szczególności w kontekście zgodności z warunkami technicznymi. Postępowanie to nie jest zatem ukierunkowane na likwidację samowoli budowlanej, skoro tej dotyczą postanowienia art. 48 i art. 49b ustawy Prawo budowlane, a jedynie na usunięcie kolizji z prawem wykonywanych robót budowlanych, a także eliminację zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenia środowiska. Nałożenie obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych jest więc uzasadnione wówczas, gdy spełniona jest choćby jedna z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w tym więc gdy bezspornym jest, iż wykonane roboty budowlane nie spełniają wymogów przewidzianych prawem, bądź stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenia środowiska. Tym samym, w ocenie Sądu, uprawnione jest wydanie przez organy nadzoru budowlanego decyzji w oparciu o art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w stosunku do inwestycji wykonanej legalnie na podstawie istniejącego w porządku prawnym pozwolenia na budowę pozwolenia na budowę, jeśli zostanie ustalone, że roboty te wykonano w sposób niezgodny z przepisami technicznymi albo w sposób zagrażający bezpieczeństwu ludzi lub mienia albo stwarzający zagrożenie dla środowiska.
Wbrew stanowisku skarżących, uzyskanie pozwolenia na budowę i wykonanie robót na podstawie tego pozwolenia, a nawet uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, nie skutkuje bowiem bezwzględnym zakazem przeprowadzenia postępowania naprawczego w trybie art. 50 i art. 51. Przepis art. 51 Prawa budowlanego stanowi element regulacji złożonej z art. 50 i art. 51 tej ustawy i znajduje on zastosowanie w przypadkach wymienionych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w tym także w przypadku wykonanych już robót budowlanych, co wynika z art. 51 ust. 7 komentowanej ustawy. Podnieść trzeba, że celem tego aktu prawnego jest m.in. zapewnienie bezpieczeństwa powszechnego i indywidualnego, zagrożonego ze strony wadliwie wykonanych obiektów budowlanych. W art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane wymienia się sytuację, która polega na tym, że roboty budowlane są wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Nie można więc uznać, aby organy nadzoru budowlanego musiały powstrzymać się od działań koniecznych w celu usunięcia realnego zagrożenia ze strony wadliwie wykonanego obiektu budowlanego tylko dlatego, że roboty budowlane były wykonywane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane jest uzasadnione, skoro wystąpił jeden z przypadków uzasadniających wszczęcie postępowania określanego jako naprawcze. Jak słusznie podkreślono w orzecznictwie, należy przyjąć, że art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane należy wykładać w ten sposób, że przepisy te stanowią podstawę do nałożenia na podmioty wymienione w art. 52 tej ustawy, a więc przede wszystkim inwestora, obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, także wtedy, gdy roboty budowlane zostały wykonane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i w sposób nie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach (por. wyroki NSA z 9 grudnia 2015 r., II OSK 927/14 oraz z 8 marca 2000 r., II SA/Gd 170/98, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie są więc trafne zarzuty skarżących, w których powołują się oni na ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę.
Zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca zapadły w postępowaniu, którego przedmiotem była legalność wykonanych przez skarżących robót budowlanych polegających na przebudowie instalacji gazowej wewnętrznej z montażem kotła c.o. oraz kuchenki gazowej. W wyniku tego postępowania nałożone zostały na skarżących obowiązki, polegające na wykonaniu wyprowadzenia spalin z kotła typu C zamontowanego w łazience oraz na wykonaniu i wyprowadzeniu wentylacji grawitacyjnej z łazienki przewodem - kominem wentylacyjnym na wysokość minimum ponad okap daszka-ryzalitów z oknem z łazienki mieszkania na poddaszu, jak dla kominów murowanych zgodnie z PN-89/B-10425 z uwzględnieniem istniejących okien umieszczonych na kondygnacji powyżej zgodnie z § 140, § 142 ust. 1 i 2 oraz § 266 rozporządzenia. Sposób określenia zakresu obowiązków nałożonych na inwestorów nie budzi zastrzeżeń, gdyż w rozstrzygnięciu organ precyzyjnie określił zakres robót oraz wskazał, jaki cel powinien zostać osiągnięty. Organ jednoznacznie wskazał na możliwość pozostawienia przewodu powietrznego, natomiast w odniesieniu do przewodu spalinowego wskazał na konieczność jego przedłużenia tak, aby spełnione zostały wymogi Polskiej Normy jak dla kominów murowanych. Natomiast przyczyny leżące u podstaw nałożenia obowiązków zostały szczegółowo przedstawione w uzasadnieniu decyzji, z której jednoznacznie wynika, że organ uznał, iż wystąpiła niezgodność z przepisami określającymi warunki techniczne z tego powodu, że moc zastosowanego kotła c.o. przekracza wartości wskazane w § 175 rozporządzenia. Skarżący nie kwestionują, że zamontowany został piec gazowy MCR II 24-28 MI o mocy maksymalnej 27 kW i minimalnej 6,5-7,0 kW z zamkniętą komorą spalania o mocy nominalnej 24/28 kW, z wyprowadzeniem przewodów spalinowych przez ścianę ponad dach. Tymczasem § 142 ust. 3 rozporządzenia dopuszcza wyprowadzanie przewodów spalinowych od urządzeń gazowych z zamkniętą komorą spalania bezpośrednio przez ściany zewnętrzne budynków, przy zachowaniu warunków określonych w § 175 rozporządzenia, który z kolei stanowi w ust. 1, że indywidualne koncentryczne przewody powietrzno-spalinowe lub oddzielne przewody powietrzne i spalinowe od urządzeń gazowych z zamkniętą komorą spalania mogą być wyprowadzone przez zewnętrzną ścianę budynku, jeżeli urządzenia te mają nominalną moc cieplną nie większą niż: 21 kW - w wolno stojących budynkach jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej oraz 5 kW - w pozostałych budynkach mieszkalnych. Jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji, w tym z pozwolenia na budowę, budynek przy ul. [...] w [...] jest budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym. Z tego względu należy uznać, że zasadnie organy przyjęły, iż wyprowadzenie przewodu spalinowego dokonane zostało z naruszeniem warunków przewidzianych w ww. przepisach. Natomiast zaprezentowane w skardze stanowisko, że przewód powietrzno-spalinowy wyprowadzony przez ścianę zewnętrzną budynku i dalej w górę ponad dach, jest traktowany jak komin i z tego powodu nie jest objęty ograniczeniami dotyczącymi mocy kotła z § 175 rozporządzenia, nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
W realiach rozpoznawanej sprawy organy zasadnie uznały, że wyprowadzenie spalin i wentylacji z łazienki skarżących musi spełniać wymogi określone w § 140, § 142 ust. 1 i 2, § 266 oraz § 175 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Według pierwszego z tych przepisów przewody (kanały) kominowe w budynku: wentylacyjne, spalinowe i dymowe, prowadzone w ścianach budynku, w obudowach, trwale połączonych z konstrukcją lub stanowiące konstrukcje samodzielne, powinny mieć wymiary przekroju, sposób prowadzenia i wysokość, stwarzające potrzebny ciąg, zapewniający wymaganą przepustowość, oraz spełniające wymagania określone w Polskich Normach dotyczących wymagań technicznych dla przewodów kominowych oraz projektowania kominów. Poza tym powinny być szczelne i spełniać warunki określone w § 266. Zgodnie natomiast z § 142 rozporządzenia, przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu (ust. 1). Wymaganie ust. 1 uznaje się za spełnione, jeżeli wyloty przewodów kominowych zostaną wyprowadzone ponad dach w sposób określony Polską Normą dla kominów murowanych (ust. 2).
Odnośnie charakteru prawnego Polskich Norm powoływanych przez organy, należy w tym miejscu wskazać, że zgodnie z treścią art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz. U. z 2015 r., poz. 1483) stosowanie ich jest dobrowolne, jednak zgodnie z art. 5 ust. 4 tej ustawy mogą być one powołane w przepisach prawnych po ich opublikowaniu w języku polskim. W przypadku powołania w akcie prawnym określonej Polskiej Normy, powinna być ona stosowana przez podmioty zobowiązane w tym akcie prawnym w zakresie, w jakim ją powołano i w tym kontekście stanowi ona normę obowiązującą. Nie ulega wątpliwości, że tego rodzaju powołanie wynika z treści § 140 ust. 1 i § 142 ust. 2 rozporządzenia, co uzasadnia zastosowanie Polskiej Normy PN-89/B-10425, "Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne wymurowane z cegły", która w l.p. 23 i 24 załącznika nr 1 do rozporządzenia w odniesieniu do § 140 ust. 1 rozporządzenia została wskazana w całości, a w odniesieniu do § 142 ust. 2 rozporządzenia w części dotyczącej pkt 3.3.2. ("prowadzenie przewodów").
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja poprzedzona została wymaganymi ustaleniami, prawidłowo zebrano dowody w sprawie, a ustalony i przyjęty przez organy stan faktyczny, potwierdzony w dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach administracyjnych, dawał podstawy do stwierdzenia, że wykonane roboty naruszały przytoczone powyżej regulacje, stawiające przewodom kominowym określone wymagania. Dodać można, że okolicznością, która nie została należycie wyeksponowana przez organy, jest bezsporny w sprawie fakt, iż wylot przewodu powietrzno-spalinowego wyprowadzonego przez ścianę zewnętrzną w łazience, stanowiącego część inwestycji wykonanej przez skarżących, jest usytuowany na wysokości okna lokalu nr [...], znajdującego się piętro wyżej na poddaszu i w odległości wynoszącej ok. 140 cm od okna. Nie może budzić wątpliwości, że umieszczenie wylotu w bezpośredniej bliskości okna mieszkania wpływa na warunki sanitarnohigieniczne i może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa przebywających w nim ludzi. Taki sposób wykonania robót wyczerpuje więc przesłanki określone w art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, co uzasadniało ingerencję organu nadzoru budowlanego w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Z tych względów nie było konieczne wykazywanie przez organ, czy wysokość, na jaką został wyprowadzony komin ponad dach, zabezpiecza przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu, na której to kwestii skarżący koncentrują argumentację, całkowicie pomijając zagrożenia związane z funkcjonowaniem wykonanej instalacji. Zasadnie organ pierwszej instancji dostrzegł konieczność i możliwość doprowadzenia wykonanych robót do zgodności z przepisami z uwzględnieniem bezpieczeństwa użytkowania budynku przez wszystkich właścicieli.
Nie budzi też zastrzeżeń Sądu fakt nałożenia obowiązku doprowadzenia drzwi w pomieszczeniu łazienki do stanu zgodnego z § 79 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którym w ich dolnej części winny znajdować się otwory o sumarycznym przekroju nie mniejszym niż 0,022 m dla dopływu powietrza. Jak ustaliły organy, otwory w drzwiach są za małe, a ich przekrój według projektu powinien wynosić 200 cm2.
W świetle powyższego, za na niezasadny należy uznać zarzut dotyczący nienależytego sprecyzowania obowiązków nałożonych na skarżących w decyzji organu pierwszej instancji z dnia 17 sierpnia 2015 r. Nie można też zgodzić się, że przyjęty w rozstrzygnięciu sposób ich określenia może prowadzić do dowolności. Odróżnić należy bowiem zrealizowanie przez stronę dowolnego obowiązku - innego od nałożonego przez organ, od możliwości zrealizowania konkretnego obowiązku i osiągnięcia pożądanego skutku różnymi sposobami. W rozpoznawanej sprawie, z uwagi na istnienie wielu wariantów umożliwiających doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, uzasadnionym było pozostawienie inwestorom możliwości wyboru optymalnego dla nich sposobu postępowania.
Nie można również zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., gdyż stanowisko organu odnośnie zgodności wykonanych robót budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi zostało uzasadnione w sposób wystarczający. Zauważyć wprawdzie przyjdzie, że organ odwoławczy w sposób lakoniczny odniósł się do stanu faktycznego sprawy, jednak według Sądu, braki uzasadnienia w tym zakresie nie stanowią naruszenia przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy i nie mogą prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wskazał bowiem podstawy prawne podjętego rozstrzygnięcia, odniósł się do argumentów podniesionych w odwołaniu i wyjaśnił swoje stanowisko. Orzekając o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji podzielił natomiast treść i motywy rozstrzygnięcia podjętego przez ten organ oraz ich podstawę faktyczną. W tym zakresie zbędne było powtarzanie w decyzji odwoławczej ustaleń i treści decyzji organu pierwszej instancji. Zauważenia też wymaga, że organ pierwszej instancji nakazując skarżącym wykonanie robót budowlanych, w decyzji z dnia 17 sierpnia 2015 r. określił termin wykonania tego obowiązku na dzień 30 października 2015 r. Nie ulega wątpliwości, że ustalając termin usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości organ powinien wziąć pod uwagę, że termin ten musi być dla strony realny, jednocześnie powinien uwzględnić możliwość wniesienia przez stronę odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, mając na względzie, że zgodnie z art. 130 K.p.a., przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu (§ 1), a wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji (§ 2). Wydając zaskarżoną decyzję z dnia 23 października 2015 r., utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, organ odwoławczy zasadnie uwzględnił fakt, że zakreślony w kontrolowanej decyzji termin realizacji obowiązków jest bliski i na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w tej części i ustalił nowy, realny termin na dzień 29 lutego 2016 r., a w pozostałym zakresie prawidłowo zastosował art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymując tę decyzję w mocy.
Nie jest więc też trafny zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 K.p.a. Zgodnie z tą zasadą każda sprawa administracyjna powinna być dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, w pierwszej kolejności przez organ pierwszej, a następnie - drugiej instancji, co niewątpliwie w rozpoznawanym przypadku miało miejsce. Wydanie decyzji w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oznacza, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest według organu odwoławczego prawidłowe zarówno z punktu widzenia zgodności z prawem, jak i pod względem celowości. Nie świadczą natomiast o naruszeniu tej zasady popełnione przez organ błędy, polegające na niedostatecznym uzasadnieniu stanowiska wyrażonego w decyzji.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, a mianowicie naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. (wskazanie w skardze przepisu art. 107 § 1 K.p.a. Sąd uznał za oczywistą omyłkę) z uwagi na niepowiadomienie pełnomocnika skarżących o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji, podzielić należy pogląd organu odwoławczego, że zarzut w tym zakresie może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiało jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. O ile zatem za nieprawidłowy można uznać sam brak zawiadomienia pełnomocnika - przed wydaniem decyzji - o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów, to stwierdzenie naruszenia ustanowionej w art. 10 § 1 K.p.a. zasady czynnego udziału w postępowaniu wskutek braku powiadomienia o zakończeniu postępowania dowodowego i o możliwości wypowiedzenia się stron, wymaga wykazania, że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Tylko taką wadliwość można oceniać jako uchybienie prowadzące do uchylenia przez Sąd kontrolowanego aktu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W niniejszej sprawie fachowy pełnomocnik skarżących nie przedstawił istotnych argumentów w odniesieniu do omawianego zarzutu. Nie wskazał, jakich konkretnie czynności dowodowych, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, nie mógł dokonać. Dlatego, brak jest podstaw do przyjęcia, że w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie decyzji doszło do takiego naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., które uzasadniałoby uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Podniesiony dopiero na etapie skargi zarzut naruszenia art. 24 § 3 K.p.a., dotyczący niewyłączenia się organu pierwszej instancji od udziału w sprawie, musi pozostać bez wpływu na ocenę wydanych rozstrzygnięć, bowiem wskazywane wątpliwości co do jego bezstronności w związku z prowadzeniem innego postępowania w ramach posiadanych kompetencji, nie wyczerpują określonych w ww. przepisie przesłanek uzasadniających wyłączenie organu.
Reasumując, w konsekwencji dokonanej i przedstawionej oceny, Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Sąd zaakceptował argumentację organu odwoławczego i uznał ją za wystarczającą do podjęcia przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji, utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w przedmiocie nałożenia określonych obowiązków. Sąd z urzędu nie dopatrzył się innych naruszeń prawa uzasadniających zastosowanie art. 145 P.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe, podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło