II SAB/Op 50/16
WyrokWSA w Opolu2016-10-18
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Grażyna Jeżewska, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie przyznania zasiłku celowego na zakup opału, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ wymiana korespondencji z komornikiem i syndykiem trwała ponad dwa miesiące, a decyzja została wydana z opóźnieniem, mimo że sprawa była pilna ze względu na okres grzewczy. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ podejmował usprawiedliwione działania wyjaśniające, informował stronę o przyczynach zwłoki i nie działał celowo w opóźnieniu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zasiłek celowy na zakup opału. Organ administracji publicznej prowadził postępowanie wyjaśniające dotyczące potrąceń komorniczych z renty skarżącego, co trwało ponad dwa miesiące. W międzyczasie organ dwukrotnie informował o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy. Ostatecznie organ odmówił przyznania zasiłku. Skarżący wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając naruszenie zasad K.p.a. i domagając się stwierdzenia przewlekłości, rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenia sumy pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ale nie miało ono miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd nie zasądził od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia NSA Jerzy Krupiński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 października 2016 r. sprawy ze skargi T. R. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie w przedmiocie zasiłku celowego 1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez T. R., zwanego dalej także wnioskodawcą lub skarżącym, jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie w przedmiocie zasiłku celowego.
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
W dniu 24 listopada 2015 r. do Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie wpłynął wniosek opatrzony datą - 23 listopada 2015 r., w którym T. R. domagał się przyznania pomocy w zakupie opału. W trakcie przeprowadzonego w dniu 2 grudnia 2015 r. wywiadu środowiskowego pracownicy socjalni ustalili, że wnioskodawca otrzymuje rentę, z której dokonywane są potrącenia alimentacyjne. W związku z tym, pismem z dnia 8 grudnia 2015 r. Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie (OPS) wystąpił do komornika z prośbą o wskazanie konkretnych kwot alimentów przekazanych wierzycielom w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku. W dniu 28 grudnia 2015 r. do OPS wpłynęło pismo, w którym komornik wyjaśnił, że wszystkie środki z zajętego świadczenia dłużnika od 1 września 2015 r. zostały przekazane na depozyt sądowy i zostaną zwrócone syndykowi. W dniu 12 stycznia 2016 r. organ wystąpił do syndyka o podanie informacji o rozdysponowaniu kwoty potrąconej z renty T. R., z wyszczególnieniem kwot alimentów przekazanych osobom uprawnionym. W odpowiedzi na powyższe pytanie, organ uzyskał w dniu 9 lutego 2016 r. wyjaśnienie, że osobom tym - w toku postępowania upadłościowego - syndyk nie przekazywał żadnych środków. Decyzją z dnia 26 lutego 2016 r. Kierownik Działu Świadczeń Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie, działający z upoważnienia Burmistrza Nysy, odmówił T. R. przyznania zasiłku celowego na zakup opału. Z akt sprawy wynika również, że w toku ww. postępowania T. R. został poinformowany - pismami z 22 grudnia 2015 r. i 12 stycznia 2016 r. - o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy (za drugim razem - do 29 lutego 2016 r.) oraz o przyczynach zwłoki. Natomiast dnia 18 stycznia 2016 r. wnioskodawca złożył zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, postanowieniem z dnia 26 lutego 2016 r., uznało zażalenie za nieuzasadnione.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu T. R. - reprezentowany przez ustanowionego z urzędu pełnomocnika (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 28 kwietnia 2016 r.) - wniósł o stwierdzenie, że Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania dotyczącego jego wniosku z dnia 23 listopada 2015 r.; stwierdzenie, że przewlekłość postępowania nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł; zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Domagał się również przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżący zarzucił, że organ naruszył art. 8, art. 12 i art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a., przez naruszenie zasady zaufania obywateli do władzy publicznej, zasady szybkości postępowania oraz maksymalnych terminów załatwienia sprawy, w szczególności poprzez niezałatwienie wniosku o pomoc w zakupie opału w okresie grzewczym, pomimo spełnienia przez skarżącego przesłanek uzyskania takiej pomocy, co skutkowało tym, że skarżący mieszkał przez zimę w nieogrzewanym lokalu i zachorował na zapalenie płuc. W uzasadnieniu T. R. podniósł, że art. 35 K.p.a. zobowiązuje organ do niezwłocznego załatwienia sprawy, która może być rozpatrzona w oparciu o dowody przedstawione przez stronę lub w oparciu o fakty i dowody znane z urzędu organowi, a w przypadku sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego do załatwienia sprawy nie później niż w ciągu miesiąca. W ww. terminach organ nie wydał decyzji w sprawie wniosku z dnia 23 listopada 2015 r., który to wniosek został złożony w okresie grzewczym, z uzasadnieniem, że skarżący nie dysponuje środkami na zakup opału. Niewątpliwie była to sprawa niecierpiąca zwłoki, bowiem chodziło o pomoc w zakupie opału na kolejne miesiące sezonu grzewczego, tj. w grudniu 2015 r. oraz w styczniu i lutym 2016 r., a nie w przyszłym sezonie grzewczym. Skarżący akcentował obowiązek organu wnikliwego i szybkiego załatwienia sprawy, nawet ustnego, gdy przemawia za tym interes strony. Tymczasem w niniejszej sprawie, pomimo posiadania wszystkich niezbędnych dokumentów dla ustalenia kryterium dochodowego, organ przez 1,5 miesiąca wyjaśniał kwestię potrąceń komorniczych, choć mógł uzyskać tę informację telefonicznie bądź mailowo. Takie działanie organu spowodowało, że skarżący mieszkał w nieogrzewanym lokalu, co skutkowało jego zachorowaniem na zapalenie płuc. Natomiast wniosek skarżącego o pomoc stał się bezprzedmiotowy. Ponadto, w zakresie żądania przywrócenia terminu do złożenia skargi, wyjaśniono, że wniosek w tej sprawie został wniesiony przed upływem 30 dni od dnia, w którym pełnomocnik otrzymał zawiadomienie o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej, wobec wydania - przed jej wniesieniem - decyzji z dnia 26 lutego 2016 r., którą zakończono postępowanie. Alternatywnie organ wniósł o oddalenie skargi, a ponadto domagał się obciążenia skarżącego kosztami postępowania. W zakresie drugiego żądania organ uznał skargę za nieuzasadnioną, wskazując na konieczność uzyskania zaświadczenia o wysokości potrąceń komorniczych na poczet alimentów w październiku 2015 r. Podkreślił, że postępowanie prowadził wnikliwe i szybko, a także informował skarżącego o przyczynach jego przedłużenia i wskazał nowy termin załatwienia sprawy, tj. 29 lutego 2016 r. W wyznaczonym terminie, bo 26 lutego 2016 r. rozpatrzył sprawę i wydał decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej.
W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Z kolei, instytucja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, chroni stronę przed niepodejmowaniem przez organ w wymaganym terminie czynności procesowych albo podejmowaniem ich w zbyt długich odstępach czasu.
Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się m.in. do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 pkt 1-3 P.p.s.a., wedle którego sąd:
- zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Po myśli art. 149 § 1a P.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie w zakresie rozpoznania wniosku T. R., domagającego się przyznania zasiłku celowego na zakup opału.
W związku z powyższym wyjaśnić przyjdzie, że warunkiem dopuszczalności wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka (art. 52 § 1 P.p.s.a.). Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 P.p.s.a.). W przypadku skargi na przewlekłość postępowania, w którym powinna zapaść decyzja w ustawowym terminie, o wyczerpaniu środków zaskarżenia można mówić w sytuacji, gdy skarżący przed wniesieniem skargi skorzysta ze środka przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W stosunku do Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie, na którym spoczywał obowiązek decyzyjnego załatwienia wniosku w przedmiocie zasiłku celowego, organem wyższego stopnia jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, do którego skarżący wniósł zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ pierwszej instancji.
Z treści przytoczonych regulacji wynika, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia (lub po złożeniu wezwania do usunięcia prawa). Skoro w niniejszej sprawie wniesienie skargi nie było ograniczone żadnym terminem, to zbędne stało się rozpatrzenie wniosku co do przywrócenia terminu do jej złożenia. Ponadto Sąd miał na uwadze, że przed wniesieniem skargi T. R. dopełnił wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, dlatego skarga - jako dopuszczalna i złożona z zachowaniem wymogu określonego w art. 52 § 1 i 2 P.p.s.a. - podlega merytorycznej ocenie.
Uzasadniając stanowisko Sądu w kwestii zasadności skargi, wyjaśnić trzeba, że pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" nie zostało ustawowo zdefiniowane, wobec czego jego znaczenie ustalać należy w drodze wykładni. Przy jej dokonywaniu, w odniesieniu do postępowania administracyjnego dotyczącego wydania decyzji, zasadnym jest uwzględnienie założenia ustawodawcy wynikającego z art. 12 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, a także regulacji art. 12 § 2 K.p.a. stanowiącego, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Na tej podstawie wyprowadzić natomiast można dla organów obowiązek podejmowania nie jakichkolwiek, lecz celowych działań, ukierunkowanych na załatwienie sprawy przez wydanie rozstrzygnięcia. Zgodnie z przepisami art. 35 K.p.a., organy powinny przy tym zmierzać do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, z zachowaniem terminów określonych przez ustawodawcę.
Stosownie do powyższego, uwzględniając ponadto ugruntowane poglądy orzecznictwa sądowoadministracyjnego w kwestii wykładni komentowanego pojęcia, przyjąć należy, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia w razie prowadzenia postępowania, które - wbrew zasadzie wynikającej z art. 12 K.p.a. - nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy. Przewlekłość postępowania wystąpi wówczas, gdy organ będzie działał w sposób nieefektywny, gdy działania organu w toku postępowania polegać będą na wykonywaniu szeregu czynności w dużym odstępie czasu, względnie wykonywaniu czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożeniu przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy, co w efekcie prowadzi do znacznego przesunięcia w czasie załatwienia sprawy. Tym samym przewlekłość obejmować będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak też nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Oznacza to podejmowanie przez organ czynności, które - wbrew zasadzie wynikającej z art. 12 K.p.a. - nie zmierzają do załatwienia sprawy w rozsądnym terminie, albo mają charakter czynności nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Stąd też przewlekłość ma miejsce także wówczas, gdy organowi można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w przewidzianym prawem terminie (por. wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12; wyroki WSA w Opolu: z 9 października 2012 r., II SAB/Op 29/12 i z 26 września 2013 r., II SAB/Op 23/13; wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2015 r., II SAB/Wa 705/15, wszystkie orzeczenia podane w uzasadnieniu dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podkreślić trzeba, że celem skargi na przewlekle prowadzenie postępowania jest wymuszenie nadania czynnościom organu sprawnego i właściwego biegu. Z treści art. 149 § 1 P.p.s.a. wynika, że instytucja skargi na przewlekłość postępowania ma na celu przede wszystkim ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Oczywiście nie każda zwłoka organu może być przyczyną stwierdzenia przewlekłości. Chodzi tu bowiem jedynie o zwłokę nieuzasadnioną. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonana musi być tym samym na podstawie analizy charakteru dokonywanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Badając zasadność skargi w tym zakresie, sąd uwzględnia stan na dzień zamknięcia rozprawy, biorąc pod uwagę czynności procesowe dokonane w toku całego postępowania przed organem, analizując fakty i okoliczności zależne od działania organu i jego pracowników oraz przerwy w postępowaniu wynikające z zaniechania organu lub innych uczestników postępowania.
W związku z żądaniem organu dotyczącym odrzucenia skargi z uwagi na wydanie decyzji z dnia 26 lutego 2016 r. załatwiającej wniosek skarżącego, dodać również należy, że w sytuacji gdy decyzja kończąca sprawę zapadła przed sporządzeniem skargi przez stronę, dopuszczalne jest merytoryczne rozpatrywanie przez sąd skargi na przewlekłe postępowanie organu (por. wyroki NSA: z 3 września 2013 r., II OSK 891/13; z 30 czerwca 2016 r., I OSK 3272/15).
Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, odnotować trzeba, że wniosek skarżącego wpłynął do OPS w dniu 24 listopada 2015 r. i powinien być załatwiony, stosownie do art. 35 § 3 K.p.a., w terminie miesiąca. Pierwszym działaniem podjętym przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie było przeprowadzenie w dniu 2 grudnia 2015 r. wywiadu środowiskowego, a kolejne czynności organu sprowadzały się m.in. do wystąpienia do komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne (8 grudnia 2016 r.) i następnie do syndyka (12 stycznia 2016 r.), w celu uzyskania informacji o rozdysponowaniu kwoty potrąconej z renty z tytułu alimentów na rzecz uprawnionych osób. Zdaniem Sądu, wskazane czynności były celowe, ponieważ zmierzały do ustalenia kryterium dochodowego, od spełnienia którego uzależnione jest przyznanie zasiłku celowego. Wbrew stanowisku skarżącego, organ nie dysponował wszystkimi niezbędnymi dokumentami dotyczącymi jego sytuacji finansowej. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono bowiem, że z renty T. R. potrącane są alimenty. Obowiązujący w dacie prowadzenia postępowania art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 163, z późn. zm.) zawiera definicję dochodu dla celów pomocy społecznej, określając jego składniki i pomniejszenia. Wedle tego przepisu, za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o:
1) miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych;
2) składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach;
3) kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób.
W świetle przytoczonej regulacji, zasadnie organ podjął kroki w celu ustalenia konkretnych kwot alimentów przekazanych wierzycielom w październiku 2015 r. Inną rzeczą natomiast jest to, że działania te - w ocenie Sądu - nie były prowadzone sprawnie. Jakkolwiek za usprawiedliwione należy uznać podane w pismach z dnia 22 grudnia 2015 r. i 12 stycznia 2016 r. przyczyny uniemożliwiające załatwienie sprawy w terminie, nie sposób stwierdzić, że poszczególne czynności zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego przeprowadzono w krótkich odstępach czasu. Przypomnienia wymaga, że wniosek skarżącego w sprawie przyznania pomocy wpłynął do OPS w dniu 24 listopada 2015 r., natomiast wymiana korespondencji z komornikiem i syndykiem trwała łącznie ponad dwa miesiące (od 8 grudnia 2015 r. do 9 lutego 2016 r.). Rację ma skarżący gdy twierdzi, że z uwagi na trwający okres grzewczy i zwrócenie się o pomoc w zakupie opału, sprawa niniejsza była pilna. Jest również oczywiste, że załatwienie przedmiotowej sprawy po terminie grzewczym czyniło pomoc zbędną. Wprawdzie z akt sprawy wynika, że to komornik oraz syndyk zwlekali z udzieleniem żądanych przez organ informacji, jednak w takiej sytuacji - zdaniem Sądu - organ powinien podjąć stosowne działania interwencyjne czy ponaglające, tak, by skrócić przedłużający się czas załatwienia sprawy. Nie można nie dostrzec, że kancelarie komornika i syndyka znajdują się w Nysie, a więc w mieście będącym również siedzibą OPS, zatem podjęcie odpowiednich czynności monitujących (telefonicznych czy nawet osobistych) nie było utrudnione. Natomiast bierne oczekiwanie na odpowiedź, która nie nadchodzi w rozsądnym terminie, nie świadczy o wystarczającej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w przewidzianym prawem terminie. Na gruncie niniejszej sprawy dostrzec również należy, że decyzja załatwiająca sprawę z wniosku skarżącego z dnia 24 listopada 2015 r. została wydana w dniu 26 lutego 2016 r., podczas gdy odpowiedź syndyka - od której uzależnione było załatwienie sprawy - wpłynęła do OPS w dniu 9 lutego 2016 r. Brak jest dowodów wskazujących na podejmowanie przez organ po tym dniu jakichkolwiek czynności wyjaśniających, które miałaby na celu dążenie do rozpoznania sprawy i zakończenia postępowania. Tak więc powstrzymywanie się z podjęciem decyzji przez następne 17 dni nie może być ocenione inaczej, jak niczym nieuzasadniona opieszałość organu, która doprowadziła do rozpoznania sprawy po upływie trzech miesięcy od dnia złożenia wniosku, czyli niewątpliwie z przekroczeniem podstawowego terminu określonego w art. 35 § 3 K.p.a. Przy tej ocenie Sąd miał dodatkowo na uwadze i to, że decyzja załatwiająca sprawę nie została wyekspediowana do strony 26 lutego 2016 r., a więc w dniu jej formalnego wydania, tylko w dniu 2 marca 2016 r., co wynika z internetowego śledzenia przesyłek (http://www.poczta-polska.pl).
Opisane działania organu świadczą nie tylko o naruszeniu miesięcznego terminu załatwienia sprawy, ale także o ograniczeniu prawa strony do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki, w postępowaniu prowadzonym w sposób wnikliwy i szybki (art. 12 w zw. z art. 35 § 3 K.p.a.). Powyższe uzasadniało stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. W orzecznictwie wskazuje się, że "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Akcentuje się przy tym, że rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania. Inaczej rzecz ujmując, naruszenie prawa "rażące" znaczy więcej niż "zwykłe" naruszenie prawa. Dokonując oceny przywołanych wyżej okoliczności, przy takim rozumieniu "rażącego naruszenia prawa", Sąd wziął pod uwagę fakt, że organ podejmował usprawiedliwione działania wyjaśniające, tyle że nie cechowały się one dostateczną koncentracją. W niniejszej sprawie nie można natomiast mówić o rażącym zaniedbaniu ze strony Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie, ponieważ nie zlekceważył on strony postępowania, ani też nie działał w opóźnieniu w sposób celowy. Ponadto informował skarżącego o każdej podjętej czynności i powodach niezałatwienia sprawy w terminie. Zachowanie organu nie świadczy zatem o braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Z tych przyczyn, w ocenie Sądu, brak było również podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zasądzenie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł.
Końcowo, odnosząc się do żądania zasądzenia kosztów postępowania, wyjaśnić przyjdzie, że skarżący nie poniósł żadnych kosztów związanych z wniesioną skargą. Korzystał bowiem z ustawowego zwolnienia, przewidzianego w art. 239 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. Natomiast o kosztach pełnomocnika z urzędu orzeknie referendarz sądowy na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 8 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło