II SAB/Op 61/21
WyrokWSA w Opolu2021-08-24
Skład orzekający: Krzysztof Sobieralski, Elżbieta Kmiecik, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Lekarz Weterynarii w Namysłowie dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 15 czerwca 2021 r. i czy udzielona odpowiedź była wystarczająca?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Powiatowy Lekarz Weterynarii w Namysłowie dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ udzielona odpowiedź nie była kompletna i rzetelna w odniesieniu do wszystkich żądań wnioskodawcy. Sąd zobowiązał organ do uzupełnienia odpowiedzi w określonych punktach wniosku, jednocześnie stwierdzając, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Dalej idącą skargę oddalono.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wynagrodzenia, nagród, premii, wykształcenia oraz listy obecności Powiatowego Lekarza Weterynarii i Głównego Księgowego. Zdaniem skarżącej, udzielona przez organ odpowiedź była niepełna i wymijająca. Organ argumentował, że udzielił informacji w zakresie posiadanych danych i pouczył o możliwości zwrócenia się do pracodawcy w kwestii danych dotyczących Powiatowego Lekarza Weterynarii, a także, że skarga na bezczynność wymagała wcześniejszego ponaglenia.Rozstrzygnięcie
1) zobowiązano Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie do załatwienia wniosku S. C. z dnia 15 czerwca 2021 r. w pkt 2, 3 oraz pkt 4 z wyłączeniem informacji dotyczącej Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; 2) stwierdzono, że Powiatowy Lekarz Weterynarii w Namysłowie dopuścił się bezczynności oraz że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) dalej idącą skargę oddalono; 4) zasądzono od Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie na rzecz skarżącej S. C. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi S. C. na bezczynność Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie do załatwienia wniosku S. C. z dnia 15 czerwca 2021 r. w pkt 2, 3 oraz pkt 4 z wyłączeniem informacji dotyczącej Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, 2) stwierdza, że Powiatowy Lekarz Weterynarii w Namysłowie dopuścił się bezczynności oraz że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) dalej idącą skargę oddala, 4) zasądza od Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie na rzecz skarżącej S. C. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi S. C. (dalej również: wnioskodawca, strona, skarżąca), reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, jest bezczynność Powiatowego Lekarza Weterynarii w Namysłowie (dalej również jako: organ) w przedmiocie nierozpatrzenia jej wniosku z 15 czerwca 2021 r., kierowanego w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 z późn. zm.), dalej: ustawa lub "u.d.i.p.". Zdaniem autora skargi organ naruszył art. 10 u.d.i.p., przez udzielenie odpowiedzi "nie na temat". Formułując ten zarzut wniósł o:
a) "korespondencję w formie elektronicznej";
b) "rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: P.p.s.a.";
c) "zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku z 15 czerwca 2021 r.";
d) "stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności";
e) "zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego".
W jej motywach przedstawił autor skargi przebieg zdarzeń począwszy od złożenia wniosku, w tych ramach odnotował, że wnioskiem z 15 czerwca 2021 r. skarżąca zwróciła się do organu o udostępnienie informacji publicznych na temat wynagrodzenia, ilości nagród i premii, kierunku ukończonych studiów i nazwy uczelni oraz skanu listy obecności dotyczącego Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz Głównego Księgowego. Wnioskodawczyni zaznaczyła, że wniosek dotyczy ostatniego miesiąca.
Jednocześnie autor skargi stwierdził, że Powiatowy Lekarz Weterynarii jest organem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, ponieważ jest on podmiotem reprezentującym osoby prawne zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Kontynuując swoją argumentację zauważył, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d) u.d.i.p. informacją publiczną jest informacja o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach. Następnie podniósł, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest jednolity pogląd, iż wysokość wynagrodzenia, informacje o nagrodach i premiach, kwalifikacjach osób – kierunek studiów, ukończona szkoła wyższa oraz danych dotyczących obecności stanowią informację publiczną.
W ocenie pełnomocnika strony odpowiedź organu z 24 czerwca 2021 r. była "nie na temat", wskazał w niej bowiem m.in., że Powiatowy Lekarz Weterynarii jest pracownikiem Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Opolu i do tego organu należy skierować wniosek. Autor skargi zaznaczył również, że w zakresie dotyczącym przesłania skanu listy obecności organ wskazał ile dni był obecny Główny Księgowy i w jakich dniach był obecny Powiatowy Lekarz Weterynarii – jego zdaniem – udzielił jakąkolwiek odpowiedź, ale w zakresie kierunku studiów i nazwy szkoły wyższej już nie, podając, że wykształcenie jest "zgodne z ustawą".
W ocenie strony skarżącej odpowiedź organu należy uznać jako niezrealizowanie złożonego wniosku, bowiem w jej ocenie organ dysponuje danymi na temat swojego wynagrodzenia bez względu na fakt czyim jest pracownikiem. Pełnomocnik strony zaznaczył przy tym, że organ nie przesłał listy obecności, a odpowiedź na temat kierunku studiów i nazwy szkoły należy uznać za wymijającą, nie dotyczącą zapytania wskazanego we wniosku. Następnie opierając się na wyroku WSA w Lublinie z 13 listopada 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 425/14, od którego NSA wyrokiem z 14 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 305/15 oddalił skargę kasacyjną – podkreśliła, że sądy administracyjne uznają takie informacje za posiadające charakter informacji publicznej (wszystkie orzeczenia dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
Kontynuując argumentację podkreśliła, że 29 czerwca 2021 r. upłynął 14 dniowy termin wskazany w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., tymczasem organ mimo jego upływu nie uzupełnił odpowiedzi. Zdaniem pełnomocnika strony skutkuje powstaniem stanu bezczynności.
Podsumowując autor skargi stwierdził, że skoro organ nie uzupełnił swojej odpowiedzi, w zakresie żądanej informacji, a zaprezentowane przez niego stanowisko jest ostateczne to dalsze oczekiwanie na odpowiedź uznaje za bezcelowe. Jednocześnie zaznaczył, że organ pomimo upływu ustawowego terminu nie udostępnił żądanych informacji oraz nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Tym samym w jego ocenie konieczne jest zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku we wskazanym zakresie, które polegać będzie na udostępnieniu informacji bądź wydaniu decyzji o odmowie jej udostępnienia. Zaznaczył przy tym, że obecny stan bezczynności organu pozbawia stronę, gwarantowanej przepisami prawa, drogi odwoławczej w zakresie kwestionowania odmowy udostępnienia informacji publicznej. Mając to na uwadze autor skargi wniósł jak w jej petitum.
Odpowiadając na skargę organ wniósł – w istotnym dla przedmiotu sprawy zakresie – o oddalenie skargi. Poinformował, że na wniosek strony z 15 czerwca 2021 r. udzielił jej informacji w piśmie z 29 czerwca 2021 r. Podkreślił, że zakres informacji jakich udzielono, nie odpowiadał skarżącej. Stwierdził przy tym, iż rodzaj i zakres informacji został ustalony tak, aby nie naruszał przepisów o ochronie danych osobowych. Kontynuując zaznaczył, że podane zostały informacje dotyczące wysokości wynagrodzenia Głównego Księgowego, a w zakresie danych dotyczących Powiatowego Lekarza Weterynarii pouczono wnioskodawczynię o prawie zwrócenia się o te dane do jego pracodawcy, czyli Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Opolu. Podniósł nadto, że poinformowano stronę o pracy Powiatowego Lekarza Weterynarii i Głównego Księgowego w miesiącu maju 2021 r., podając liczbę dni pracy. Organ zaznaczył, że w jego ocenie udzielono skarżącej informacji, co do wykształcenia osób zajmujących powyższe stanowiska oraz ilości nagród i premii w wnioskowanym terminie. Równocześnie wskazał, że przepisy ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 306 ze zm.), dalej jako ustawa, precyzują jakie wykształcenie musi posiadać powiatowy lekarz weterynarii. W jego ocenie wnioskowane w piśmie z 15 czerwca 2021 r. informacje zostały udzielone w takim zakresie.
Ponadto podniósł, że niemożność zidentyfikowania wnioskodawcy posługującego się nazwiskiem "H." i "C." spowodowała u niego wątpliwość co do intencji wnioskodawcy. Odnosząc się do skargi na bezczynność organu, która wpłynęła 2 lipca 2021 r., podkreślił, że informacje zostały udzielone w terminie, a jedynie ich zakres nie spełnił oczekiwań skarżącej. Zdaniem organu skarżąca winna wnieść o ich doprecyzowanie. Następnie podkreślił, że skarga na bezczynność organu musi zostać poprzedzona ponagleniem jeżeli informacje jakie otrzymała skarżąca nie były pełne, to – jak uznał – "winna zastosować instytucję ponaglenia". W jego ocenie "przepisy nie przewidują innej drogi w zakresie skargi na bezczynność organu", a "brak ponaglenia uniemożliwia złożenie skargi na bezczynność organu". Tym samym w jego ocenie nie naruszył prawa, co też jego zdaniem czyni skargę nieuzasadnioną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, który pomimo upływu lat nie stracił na aktualności, stąd należy się do jego motywów odwołać).
Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a., wynika że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.
Wyjaśnienia wymaga także, iż bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a P.p.s.a. Celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania lub bezczynność jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań. Wniesienie tej skargi jest zatem czasowo ograniczone jedynie trwaniem niepożądanego stanu przewlekłości lub bezczynności, a więc np. do czasu wydania decyzji, postanowienia czy załatwienia wniosku strony. Takie stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w judykaturze i w piśmiennictwie – por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 52/06, ONSAiWSA 2006, nr 4, poz. 100; postanowienia NSA: z 13 marca 2009 r., sygn. akt II FSK 2020/08; z 19 lipca 2013 r., sygn. akt I FSK 1325/13 oraz T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 243; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 143.
Podstawą orzekania przez sąd administracyjny w sprawie skargi na przewlekłość jest zatem art. 149 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Nadto brzmienie przepisu art. 149 P.p.s.a., stanowiącego podstawę orzekania przez Sąd przy uwzględnianiu skargi na bezczynność organu, nakłada jednak na sąd obowiązek nie tylko zobowiązania bezczynnego organu do załatwienia sprawy ale również wypowiedzenia się, czy bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Tym samym Sąd zobligowany jest do dokonania tej oceny ex lege. Na mocy ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. nr 34, poz. 173 ze zm.) sądy administracyjne z mocą od 17 maja 2011 r. zostały wyposażone w kompetencję do stwierdzania, czy bezczynność organu (lub przewlekłe prowadzenie postępowania) miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ze stwierdzeniem przez sąd rażącego naruszenia prawa w toku postępowania, bezczynności organu czy też przewlekłego jego prowadzenia wiąże się szczególna odpowiedzialność majątkowa funkcjonariuszy publicznych za rażące zaniedbania. Dochodzenie tej odpowiedzialności "otwiera" dopiero orzeczenie właściwego sądu kwalifikujące okoliczności danej sprawy do rażąco naruszających prawo. W przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji pozostaje w bezczynności w szczególności wówczas, gdy nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacją tą jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z organem, bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy prezentowaniu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. W sprawie poza sporem jest, że strona w skardze zarzuciła organowi – jak wskazano na wstępie – bezczynność w załatwieniu jej wniosku kierowanego do niego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spór, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia czy w sprawie wystąpiła bezczynność w załatwieniu wniosku – jak wywodzi strona skarżąca, czy też nie – jak twierdzi organ.
Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że prawo do informacji publicznej realizowane jest na zasadach i w trybie cyt. wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwanej nadal w skrócie u.d.i.p. Ustawa ta reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, określając zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej. Równocześnie mając na uwadze charakter żądanej informacji podkreślenia wymaga, że ustawa o dostępie do informacji publicznej określa informację publiczną bardzo szeroko, jako każdą informację w sprawach publicznych. Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Ustawa powyższa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej. W związku z tym, dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na prawo do informacji publicznej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, składa się również uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych, których definicja zawarta jest w art. 6 ust. 2 cytowanej ustawy. Tak więc informacją publiczną jest treść dokumentów i innych materiałów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia informacji, które mają walor informacji publicznej, treści wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów urzędowych, odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Są więc nią też m.in. treści dokumentów i materiałów bezpośrednio wytworzonych przez organy, tak WSA w Warszawie w wyroku z 3 marca 2021 r., sygn. akt II SAB/Wa 700/20.
Udostępnianie informacji publicznej na wniosek, zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno - techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Ważne także przy tym jest, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że zainteresowany uzyskaniem dostępu do wskazanej informacji swoje prawo do informacji publicznej może zrealizować udając się do organu w celu zapoznania się z treścią tych dokumentów lub też może to nastąpić w inny wskazany przez niego sposób, choćby poprzez wydanie kserokopii dokumentów – jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie. Ostatecznie to bowiem wnioskodawca określa formę, w jakiej organ ma mu udostępnić żądaną informację. Tak więc organ administracji publicznej lub inny podmiot, o jakim mowa w art.4 ust.1 u.d.i.p., rozpatrując kierowany do niego wniosek, w trybie u.d.i.p., może:
1. udostępnić żądaną informację bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1),
2. powiadomić stronę w ww. terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2),
3. udostępnić informację zgodnie z wnioskiem – po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy o wysokości opłaty, związanej z dodatkowymi kosztami spowodowanymi wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia, które to powiadomienie winno nastąpić w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 15 ustawy),
4. odmówić udostępnienia żądanej informacji w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy),
5. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż żądana informacja nie ma charakteru publicznego, bądź dostęp do niej regulują inne ustawy,
6. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż nie posiada żądanej informacji,
7. powiadomić pismem wnioskodawcę, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Przy czym, czego nie dostrzega organ, bezczynność organu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno - technicznej w przedmiocie informacji publicznej takiej czynności nie podejmuje czy to z uwagi na błędne zakwalifikowanie żądanej informacji jako nie posiadającej przymiotu informacji publicznej, czy też z uwagi na błędną ocenę własnego statusu w niniejszym postępowaniu, lub na tym, że organ w ogóle "milczy" wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (nie reaguje na niego w żaden sposób), bądź też nie odnosi się właściwe – w sposób prawem określony – do żądania zawartego we wniosku, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Przy czym, co istotne, dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, z jakich określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną bądź też niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi jest zatem uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby podmiot mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy czynności (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 675/15).
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż jej istota sprowadza się do oceny tego, czy udzielona stronie pismem z 25 czerwca 2021 r. odpowiedź na jej wniosek z 15 marca 2021 r. czyni zadość ustawowemu obowiązkowi udostępnienia informacji publicznej w sposób prawem określony, czy też nie i organ pozostawał w bezczynności. Z bezczynnością organu – jak wskazano także powyżej – w sprawie udostępnienia informacji publicznej mamy bowiem do czynienia, gdy organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno - technicznej w przedmiocie udostępnienia żądanej informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje w ogóle, bądź podejmuje ją ale wadliwe. Należy przy tym podkreślić, że w tego typu sprawach wnioskodawca domaga się udzielenia informacji, czyli wskazania zgodnego z wnioskiem. Przedstawienie informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca (w tym przypadku zarówno udzielenia konkretnych odpowiedzi na sformułowane we wniosku 4 pytania, jak i – w ramach jednego z nich – przekazania skanu konkretnego dokumentu) lub też informacji wymijającej, może powodować jego uzasadnione wątpliwości co do tego, czy organ w ogóle udzielił odpowiedzi, co w takiej sytuacji należy traktować jako nieudzielanie żądanej informacji.
W ocenie Sądu rację ma organ tylko w tym zakresie, w którym podnosi, że o dane o jego wynagrodzeniu, ale też o ilości przyznanych mu premii i nagród, (punkt 1 oraz punkt 4 wniosku w części go dotyczącej) strona powinna zwrócić się do właściwego rzeczowo i miejscowo organu, będącego jego pracodawcą, który korzystając ze swojego władztwa oraz imperium podda wniosek ocenie, a następnie w ramach przysługującego mu uznania administracyjnego dokonana wyboru, którą z prawem przewidzianych form zastosuje, załatwiając go, stąd też w tym zakresie skargę oddalił. Analogicznie Sąd ocenił załatwienie wniosku co do punktu 1 odnośnie do wynagrodzenia Głównego Księgowego, albowiem w tej części wniosek został załatwiony zgodnie z żądaniem, gdyż organ wskazał, że "Główny Księgowy: średnie wynagrodzenie w ostatnim kwartale wynosi 5750 zł brutto".
Nie ma natomiast racji organ uznając, że udzielona pismem z 25 czerwca 2021 r. odpowiedź na wniosek skarżącej z 15 marca 2021 r. czyni zadość powinnościom unormowanym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Wszak – co wymaga podkreślenia – strona swoje żądanie wyraziła klarownie w piśmie z 15 czerwca 2021 r., wnosząc w nim, nie jak uznał organ o wskazanie ilości dni w pracy tak organu jak i Głównego Księgowego, a w jego w punkcie 2 wniosła o: "skan listy ich obecności za ostatni miesiąc". W ocenie Sądu żądanie to nie zostało zrealizowane, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. Notabene nie przeczy temu organ, li tylko odmiennie uznaje zrealizowanie obowiązku przez wskazanie ilości dni obecności w pracy tak jego, jak i Głównego Księgowego. Podobnie Sąd uznał, że nie został zrealizowany punkt 3 wniosku, w którym strona domagała się wskazania: "Kierunku ukończonych studiów przez Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz Głównego Księgowego wraz z nazwą szkoły wyższej". Pytanie to nie budzi wątpliwości co do jego treści, tym samym odpowiedź udzielona nie stanowi realizacji obowiązku udzielenia rzetelnej informacji na tak sformułowane pytanie. Organ bowiem podał, że "Powiatowy Lekarz Weterynarii - wykształcenie i dodatkowe wymagania zgodne z ustawą o Inspekcji Weterynaryjnej (...). Główny Księgowy: wykształcenie wyższe magisterskie ekonomiczne". W pierwszej części brak jest w ogóle odpowiedzi, jest natomiast odesłanie do ustawy, które nie czyni poddania tak udzielonej informacji żadnej kontroli albowiem nie tylko nie wiadomo czy posiadane wykształcenie przez organ odpowiada ustawowemu, ale także nie wiadomo na jakiej Uczelni zostało ono uzyskane. To samo odnosi się do wykształcenia Głównego Księgowego. Zdaniem Sądu udzielona odpowiedź jest niepełna, a tym samym nierzetelna i nierealizująca obowiązku wynikającego z u.d.i.p., o czym także orzeczono w pkt 1 wyroku. Z kolei oceniając realizację obowiązku w zakresie udzielenia odpowiedzi na pytanie sformułowane w punkcie 4 wniosku o poinformowanie o "Ilości nagród i premii przyznanych Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii oraz Głównemu Księgowemu w okresie od grudnia 2020 - marca 2021 r.", Sąd stwierdził, że na tak sformułowane pytanie:
po pierwsze – organ zareagował prawidłowo odnośnie do jego nagród i premii, wskazując, że o te dane strona powinna zwrócić się do właściwego rzeczowo i miejscowo organu, jego pracodawcy, który korzystając ze swojego władztwa i imperium podda go ocenie i uzna, którą z prawem przewidzianych form zastosuje załatwiając wniosek strony, analogicznie jak przy żądaniu jego wynagrodzenia, stąd w tym zakresie skargę oddalił, o czym także szerzej powyżej, zaś
po drugie – organ nie zareagował prawidłowo w zakresie wskazania ilości naród i premii przyznanych Głównemu Księgowemu, gdyż odpowiedź: "dwie" może być myląca, gdyż nie wiadomo – czy dwie nagrody czy też dwie premie, czy dwie nagrody i dwie premie, czy łącznie dwie, tj. jedną nagrodę i jedną premię, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z 15 czerwca 2021 r. Jednocześnie Sąd nie uznał bezczynności organu za rażącą, gdyż organ w zakreślonym terminie wyrażał swoje stanowisko, a nieudzielenie informacji wynikało z interpretacji przepisów prawa (pkt 2 wyroku). Wyjaśnić przy tym należy, że w związku ze stwierdzeniem, iż w sprawie miała miejsce bezczynność organu Sąd był zobowiązany do rozstrzygnięcia – zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a., czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, mając na uwadze sposób przekazania przez organ odpowiedzi, nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Należy wskazać, że ocena charakteru naruszenia prawa powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy. Każda bowiem bezczynność jest naruszeniem prawa co nie znaczy, że każda nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Przyjęcie odmiennego stanowiska pozbawiałoby racjonalności przepisu art. 149 P.p.s.a., nakazującego wartościowanie naruszenia prawa stanem bezczynności. W orzecznictwie sądowym, które skład orzekający w pełni podziela wskazuje się, że takim naruszeniem będzie stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (np. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13 oraz wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14). Takich cech nie sposób przyjąć w kontrolowanym stanie faktycznym. Sąd wziął pod uwagę okoliczności wskazane tak w skardze jak i w odpowiedzi na nią. Jednocześnie dalej idącą skargę Sąd oddalił uznając, że nieudzielenie wnioskodawcy pełnej, czytelnej odpowiedzi, poddającej się weryfikacji, na zgłoszone żądanie, nie jawi się jako bezczynność mająca cechy rażącego naruszenia prawa. Wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę są przekonujące, bezczynność organu nie miała charakteru uporczywego, nie wynikała z lekceważenia praw skarżącej. Należy mieć na względzie fakt, że całokształt sprawy nie wskazuje na intencję organu ukrycia okoliczności objętych żądaniem wniosku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. (pkt 4 wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło