I SA/Po 1000/09

WyrokWSA w Poznaniu2010-05-12

Skład orzekający: Maria Skwierzyńska, Włodzimierz Zygmont, Katarzyna Wolna-Kubicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydatki udokumentowane fakturami, które nie odzwierciedlają faktycznie poniesionych kosztów, mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów?
Ratio decidendi
Wydatki udokumentowane fakturami, które nie odzwierciedlają faktycznie poniesionych kosztów, nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że roboty budowlane wynikające z umów nie zostały wykonane, a faktury nie miały pokrycia w rzeczywistości, co skutkuje brakiem możliwości zaliczenia tych wydatków do kosztów podatkowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą G. J. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 rok. Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych fakturami, które w ocenie organów nie dokumentowały faktycznie przeprowadzonych operacji gospodarczych, a także zawyżenie odpisów amortyzacyjnych od kotła c.o. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Skwierzyńska Sędziowie NSA Włodzimierz Zygmont WSA Katarzyna Wolna-Kubicka /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Laura Szukała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2010r. sprawy ze skargi G. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2006r. oddala skargę /-/ K.Wolna-Kubicka /-/ M.Skwierzyńska /-/ W.Zygmont Decyzją z dnia [...].05.2009 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. określił G. J. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 rok w wysokości [...]. Decyzja organu I instancji była wynikiem przeprowadzonego postępowania podatkowego u G. J. w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2006 rok. Powyższe postępowanie było poprzedzone postępowaniem kontrolnym w firmie "A" spółka jawna, której w połowie udziałowcem była skarżąca. W zaskarżonej decyzji organ I instancji stwierdził zawyżenie wykazanych przez G. J. kosztów uzyskania przychodu w spółce "A" poprzez: – zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów kwoty wydatków udokumentowanych fakturami wystawionymi na nazwisko J. M. dokumentujących transakcje na kwotę [...], które w rzeczywistości nie miały miejsca, – zawyżenie odpisów amortyzacyjnych naliczonych od środka trwałego – kotła c.o. BINDER o kwotę [...]. W trakcie postępowania podatkowego sporządzono protokół badania ksiąg podatkowych spółki "A", w którym ustalono, iż faktury wystawione przez "B" J. M. (po zawarciu związku małżeńskiego – J. W.) nie dokumentują faktycznie przeprowadzonych operacji gospodarczych, tym samym nie uznano za dowód ksiąg podatkowych w części dotyczącej zaliczenia w ciężar kosztów uzyskania przychodów wydatków na udokumentowanie przedstawionych faktur. Spółka "A" zawarła kilka umów dotyczących prac budowlano – montażowych z "B" J. M., w związku z pracami wykonanymi na obiekcie będącym przedmiotem innej umowy pomiędzy spółką "A", a "C" sp. z o.o. Na podstawie w/w umów w księgach rachunkowych spółki "A" zaksięgowano faktury wystawione przez "B" J. M.. Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. ustalił, iż "B" J. M. nie wykonała usług, będących przedmiotem spornych faktur. Organ I instancji powyższe stwierdził na podstawie ustaleń, iż podwykonawca - "D" J.K., NIP: [...] faktycznie nie istnieje. Zarejestrowania powyższego podmiotu gospodarczego nie potwierdził Naczelnik Urzędu Skarbowego P. – P., ani Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ś., do których zwracał się organ I instancji. Ponadto organ I instancji ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów przekazanych przez Prokuraturę Rejonową w Kępnie, faktur VAT wystawionych przez "D" J.K., protokołu kontroli skarbowej Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. z dnia 02.12.2008r. przeprowadzonej w "A" sp.j. za rok 2005, wyniku kontroli Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. z dnia 12.01.2009r. przeprowadzonej w "A" sp.j. za rok 2005, zeznania świadka J. P.. Ustalono również, iż spółka "A" nie ujęła w spisie natury na 01.01.2006 roku materiałów budowlanych na kwotę [...] wykorzystanych do wygenerowania przychodów w roku 2006, tym samym zaniżyła koszty uzyskania przychodu o wartości powyższych materiałów. Ponadto Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. w swojej decyzji uznał, iż w badanym okresie księgi Przedsiębiorstwa "A" prowadzone były nierzetelnie. Wobec powyższego nie uznano za dowód ksiąg podatkowych w części dotyczącej stwierdzonych nieprawidłowości. W odwołaniu od decyzji organu I instancji G. J. zakwestionowała ustalenia Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. i wniosła o uchylenie decyzji w całości i orzeczenia co do istoty sprawy bądź ewentualne uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie w przepisów: - prawa procesowego, a w szczególności art. 121, art. 122 i art. 187 Ordynacja podatkowa (t. j.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., w skrócie: O. p.) - prawa materialnego, a w szczególności art. 22 ust. 1 22i ust 1 ustawy z dnia 26.lipca 1991 o podatku dochodowym od osób fizycznych ( Dz.U. z 2000 Nr 14 poz. 176 ze zm. dalej u. o.p.d.o.f.) Dyrektor Izby Skarbowej w P. nie uwzględnił zarzutów zawartych w odwołaniu. Decyzją z dnia [...].09.2009r., Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...].05.2009r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego zarzut skarżącej dotyczący naruszenia prawa materialnego nie zasługiwał na uwzględnienie. Wskazując na definicję "kosztów uzyskania przychodów" zawartą w art. 22 ust. 1 u.o.p.d.o.f organ II instancji jako istotę sporu w niniejszej sprawie wskazał na ocenę, czy rachunki wystawione przez "B" J. M. mogą stanowić podstawę do zapisów w księgach, bowiem dla prawidłowego określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym istotne jest, czy rachunki są autentyczne, a transakcje faktycznie dokonane. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w P., na bazie zgromadzonego materiału roboty budowlane z zawartych umów pomiędzy "A" sp.j., a "B" J. M. nie zostały wykonane ani przez firmę M., ani jej podwykonawcę J. K.. Zdaniem organu wyjaśnienia Z. W. pełnomocnika i męża J. M. ( później W.), iż J.K. wykonał jako podwykonawca usługi budowlane wynikające z w/w umów, są niewiarygodne. Ponadto z protokołu przesłuchania w charakterze świadka J. P. – kierownika budowy – wynika, iż nie znał J. K., a ponadto zeznał, iż część prac, które miały być wykonane przez "B" J. M. , została wykonana przez spółkę "A". Z zeznań innych świadków, będących pracownikami Pani M. nie wynika również, jakoby w/w prace wykonała "B" J. M.. Organ odwoławczy zauważył, iż skarżąca nie przedstawiła dowodów na to, iż wykonawca J. K. został wprowadzony na plac budowy, co reguluje § 8 umowy generalnej dotyczącej prac budowlano-montażowych. Jako nieprawdziwe organ uznał twierdzenia, iż "A" obojętne było, komu firma J.M. zleci wykonanie w/w prac budowlanych. Zgodnie bowiem z § 7 umowy generalnej obowiązkiem wykonawcy było zatrudnienie podwykonawcy wskazanego przez zamawiającego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż podatnik zaliczając określone wydatki do kosztów podatkowych powinien zadbać o odpowiednie ich udokumentowanie, pozwalające na wykazanie iż wydatki te rzeczywiście zostały poniesione i mają związek z osiąganymi przychodami. Ponadto organ zaznaczył, iż skarżąca nie była w stanie w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami w zakresie obrotu bezgotówkowego udowodnić, iż dokonała zapłaty za sporne usługi. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał na nieprawdziwość twierdzeń skarżącej jakoby nic nie wiedziała odnośnie prowadzonego postępowania podatkowego wobec J. M., gdyż z akt sprawy wynika, iż skarżąca była przesłuchiwana w charakterze świadka w toku postępowania prowadzonego wobec J. M.. Ponadto organ odwoławczy nie stwierdził naruszenia prawa przez organ I instancji w zakresie zakwestionowania prawa do zastosowania przez "A", przy amortyzacji kotła c.o. BINDER zwiększonej stawki amortyzacyjnej. Skarżąca nie skorzystała z uprawnienia do naliczenia odpisu amortyzacyjnego wg stawek o podwyższonym współczynniku w terminie wynikającym z przepisów tj. art. 22 i u.o.p.d.o.f Również zarzuty naruszenia prawa procesowego nie zasługiwały według organu odwoławczego na uwzględnienie. Zarzut naruszenia art. 122 oraz 187 O.p. nie został w odwołaniu uzasadniony. Skarżąca nie wskazała na czym naruszenie tych przepisów miało polegać. Zdaniem organu odwoławczego nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 121 O.p., gdyż organ I instancji wyliczył w sposób prawidłowy wysokość odpisu amortyzacyjnego kotła c.o. BINDER. Dnia 27.10.2009 roku skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na w/w decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P., wnosząc zarazem o uchylenie decyzji w całości. G. J. zarzuciła zaskarżonej decyzji rażące naruszenie przepisów postępowania, a zwłaszcza postanowień art. 121, 122 i 187 O.p., a także prawa materialnego tj. art. 22 ust. 1 u. o.p.d.o.f W treści uzasadnienia skargi podniesiono, że ustalenia w zakresie zawyżenia kosztów amortyzacji są nieprawidłowe i kwota zawyżenia winna być niższa niż to określono w zaskarżonej decyzji. Skarżąca wskazywała, iż omyłkowo zastosowała współczynnik 2,0 , który nie dotyczy kotłów, co w sposób oczywisty potwierdza wolę zastosowania podwyższonej amortyzacji. Ponadto wybór metody, o którym mowa w art. 22 i u.o.p.d.o.f dokonany został we właściwym terminie. Stanowisko organu odwoławczego, że nie może skorygować amortyzacji godzi w art. 121 O.p., gdyż zasada wynikająca z tego przepisu wymaga od organu podatkowego przestrzegania szczególnie zasady bezstronności. Skarżąca podniosła, iż wnioski wyprowadzone przez organ odwoławczy z faktu, że podwykonawca robót budowlanych zatrudnił podmiot nieistniejący są nieprawidłowe. Spółka "A" uzgodniła z J. M., iż podwykonawcę wybierze sobie wykonawca, gdyż taka jest powszechna praktyka. Postępy prac były sprawdzane na bieżąco i że nie było do nich zastrzeżeń , wobec czego skarżąca nie wnosiła uwag. Ponadto żaden przepis prawa podatkowego nie wskazuje na odpowiedzialność podatkową spółki za dobór podwykonawcy u innego podmiotu. Skarżąca wskazuje, iż dowód KW jest tak samo ważnym dowodem jak przelew i są na nim podpisy otrzymującego gotówkę. G. J. podtrzymywała, iż sporne roboty wykonywała firma p. M., wystawiła na nie faktury i rozliczyła je z Urzędem Skarbowym. Skarżąca podnosiła również, iż z faktu przesłuchania jej jako świadka nie wypływa wniosek, że zna wyniki kontroli u J. M., gdyż te objęte są tajemnicą skarbową. Strona wskazywała, iż podmiot nieistniejący w rozumieniu prawa podatkowego jest podmiotem niezarejestrowanym, co nie oznacza, że faktycznie nie istnieje i nie świadczy usług, może istnieć, jednak nie rozliczać się z podatków, jednak nieprawidłowości te dotyczą firmy J. M., a nie spółki "A" Dla skarżącej niezrozumiałe były wyjaśnienia organów podatkowych dotyczące niewłaściwego udokumentowania poniesionego wydatku, w przypadku gdy faktury zostały wystawione zgodnie z przepisami prawa. Skarżąca zarzucała organowi działanie w sposób inkwizycyjny, niemający charakteru postępowania zmierzającego do wyjaśnienia stanu faktycznego. Zeznania potwierdzające prawdę były pomijane, gdyż składający je zatrudnieni są w firmie, których zeznania dotyczą, a z drobnych nieścisłości po upływie lat czynni się zarzut na odrzucenie zeznań dla podatnika korzystnych. Ponadto podniesiono, iż naruszenie przepisów o obrocie bezgotówkowym nie oznacza, że czynności nie były wykonane. Wykonane roboty, w tym z udziałem podwykonawców, spółka zafakturowała na inwestora, zaksięgowała i opodatkowała. Zakwestionowane faktury dotyczą tych właśnie przychodów, zgodnie z art. 22 ust 1 u.o.p.d.o.f .Strona wskazywała na obowiązek sporządzenia protokołu z badania ksiąg podatkowych, zgodnie z art. 193 § 6 O.p. Ponadto skarżąca wskazywała na naruszenie art. 122 oraz 187 § 1 O.p, przywołując liczne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz komentarze z piśmiennictwa. Dyrektor Izby Skarbowej w P. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Po pierwsze należy wskazać, iż zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ), a także art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., w skrócie: P.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności jej działania z prawem powszechnie obowiązującym. Kontrola sądów administracyjnych ograniczona jest zatem tylko i wyłącznie do zbadania, czy w sprawie organy podatkowe nie naruszyły prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji treść i zakres rozpoznania sądu administracyjnego determinują właściwe, w każdej sprawie wymagające indywidualnego ustalenia, normy postępowania, które w ostatecznym rezultacie wyznaczają nieprzekraczalne granice tożsamości sprawy podatkowej. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wbrew jej wywodom zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Punktem wyjścia dla uznania wskazanej decyzji za zgodną z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który organy obu instancji przedstawiły w uzasadnieniach wydanych przezeń decyzji. Należy uznać, iż został on ustalony w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu podatkowym, a następnie w postępowaniu odwoławczym - z zachowaniem reguł ogólnych wynikających z art. 120 i n. O. p. oraz zasad dotyczących przeprowadzania dowodów i uprawnień stron w postępowaniu jurysdykcyjnym, zgodnie z art. 180 i n. O. p. Co do zarzutu skarżącej dotyczącego zakwestionowania przez organy podatkowe wysokości odpisów amortyzacyjnych dokonanych od kotła c.o. Binder nie zasługuje on na uwzględnienie. Zgodnie z art. 22i ust 1 u.o.p.d.o.f. odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych, z zastrzeżeniem art. 22j-22ł, dokonuje się przy zastosowaniu stawek amortyzacyjnych określonych w Wykazie stawek amortyzacyjnych i zasad, o których mowa w art. 22h ust. 1 pkt 1. 2. Podatnicy mogą podane w Wykazie stawek amortyzacyjnych stawki podwyższać m. inn dla maszyn i urządzeń, używanych bardziej intensywnie w stosunku do warunków przeciętnych albo wymagających szczególnej sprawności technicznej - przy zastosowaniu w tym okresie współczynników nie wyższych niż 1,4, ( art. 22i ust 2 pkt 2 u.o.p.d.o.f.). W razie wystąpienia bądź ustania warunków uzasadniających podwyższenie stawek, o których mowa w ust. 2 pkt 1 i 2, stawki te ulegają podwyższeniu lub obniżeniu od miesiąca następującego po miesiącu, w którym zaistniały okoliczności uzasadniające te zmiany ( art. 22i ust 32 u.o.p.d.o.f.). Zgodnie z wykazem rocznych stawek amortyzacyjnych dla kotłów c.o. wysokość stawki amortyzacyjnej wynosi 7%. Jak wynika z akt sprawy spółka nie zastosowała współczynnika podwyższającego tę stawkę , a jedynie zastosowała wyższą stawkę amortyzacji w wysokości 14 %, zamiast 7%. Wbrew twierdzeniu skarżącej zastosowanie stawki amortyzacji w wysokości 14% nie świadczy o tym, że omyłkowo zastosowano współczynnik podwyższający stawkę amortyzacji 2, 0 zamiast 1.4. Podatnik w żaden sposób nie wykazał, iżby kocioł c.o. był używany bardziej intensywnie w stosunku do warunków przeciętnych albo wymagał szczególnej sprawności technicznej, uzasadniających zastosowanie współczynnika podwyższającego stawkę amortyzacji. Nie było więc podstaw aby organy podatkowe korygowały wysokość stawek amortyzacyjnych przyjętych przez podatnika. Bezzasadny jest również zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art. 22 ust. 1 u.o.p.d.o.f. poprzez niezaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych fakturami wystawionymi przez firmę "B" J. M.. Sąd uznał, iż organy obu instancji dokonały wszechstronnej oceny dowodów – a więc z zachowaniem zasad logiki oraz w sposób obiektywny, przy wykorzystaniu wiedzy w zakresie prawa podatkowego. Wbrew argumentom strony skarżącej, nie doszło do naruszeń prawa formalnego, które mogłoby skutkować uchyleniem wskazanych decyzji, czy choćby nawet stwierdzeniem wydania ich z naruszeniem prawa. Należy wskazać, iż Sąd nie może podważać dokonanej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, jeśli organ nie naruszył wymienionych wyżej reguł judykacyjnych, bowiem rozstrzygnięcie meritum niniejszej sprawy należy do wyłącznej kompetencji organów, zaś sąd administracyjny kontroluje jedynie realizację norm proceduralnych przez organy w toku stosowania przez nie prawa podatkowego. W konsekwencji, na gruncie niniejszej sprawy, należy uznać, iż organy obu instancji w sposób prawidłowy ustaliły, że w kontrolowanym okresie roboty budowlane wynikające z umów zawartych pomiędzy " A" sp. jawna, a "B" J. M. nie zostały wykonane przez firmę J. M., ani jej podwykonawcę J. K.. Faktury stwierdzające zaistnienie tych zdarzeń nie mają bowiem pokrycia w rzeczywistości. Konkluzja w zakresie ustaleń faktycznych niniejszej sprawy, wywiedziona przez organy, znajduje pełne potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który we wzajemnym powiązaniu treści poszczególnych dowodów pozwala na przyjęcie tych ustaleń w sposób jednoznaczny, zgodnych z logiką i doświadczeniem życiowym. Dowody zgromadzone przez organy świadczą o tym, że podatnik J. K. o podanym numerze NIP nie figuruje w ewidencji podatników. Z zeznań złożonych przez świadków – pracowników J. M. wynika , że nigdy nie pracowali na budowie w R. K.. Nie znają też J. K., który miał wykonywać osobiście prace budowlane. J. K. nie znał nawet świadek J. P. – kierownik budowy w R. K.. Z zeznań tego świadka wynika ponadto, że część prac związanych z budową hali w R. K., które, jak wynika z faktur, miała wykonać firma J. M., wykonała spółka. Słusznie organy uznały, iż okoliczności towarzyszące zawarciu umowy- zlecenie prac o tak dużej wartości osobie nieznanej, niesprawdzonej, bez uzyskania danych kontaktowych, ani bez zwarcia umowy w formie pisemnej, świadczą o braku wiarygodności zeznań złożonych przez Z. W. –pełnomocnika J. M. ( obecnie W.). Rację ma również organ podatkowy podkreślając, iż zgodnie z art. 22 ust 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 o swobodzie gospodarczej ( Dz.U Nr 173 poz 1807 ze. zm). spółka winna dokonywać płatności za wykonane usługi za pośrednictwem rachunku bankowego. Czego nie robiła. Nie była zaś w stanie wykazać, że za zakwestionowane usługi płaciła gotówką. Istotną okolicznością w sprawie jest też fakt, na który zwrócił uwagę organ odwoławczy , iż różnica miedzy wartością netto faktur VAT wystawionych przez firmę J. K., a fakturami wystawionymi przez firmę J. M. spółce wynosi [...]. Wobec tego usługi budowlane wynikające z zawartych umów spółki " A" z J. M. nie mogły być wykonane tylko przez firmę J. K.. Jak wykazało postępowanie dowodowe prace te nie zostały też wykonane przez firmę J. M.. Skoro więc robót wykazanych w zakwestionowanych fakturach nie wykonała firma J. M., osobiście ani poprzez podwykonawcę musiało to doprowadzić do uznania, że wydatki wynikające z tych faktur nie stanowią kosztów uzyskania przychodu podatnika. W świetle powyższych okoliczności, podniesione w skardze zarzuty, odnośnie naruszenia przez organy obu instancji norm z art. 121, art. 122 i art. 187 § 1 O. p. należy uznać za nieuzasadnione, albowiem w niniejszej sprawie wyjaśniono w sposób precyzyjny i obszerny, dlaczego organy przyjęły stanowisko kwestionujące zaistnienie zdarzeń określonych we wskazanych fakturach. Sąd podkreśla przy tym, iż sposób wyjaśnienia sprawy dokonany w niniejszym postępowaniu należy uznać za wyczerpujący. Co prawda zasada z art. 122 i art. 187 § 1 O. p. obliguje organy podatkowe do zebrania całego materiału dowodowego, jednak nie posiada ona charakteru bezwzględnego. Oznacza to, iż gromadzenie tego materiału nie może polegać na zbieraniu wszelkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń, a jedynie tych, które są przedmiotem postępowania dowodowego – a zatem, w tym przypadku, w zakresie okoliczności istotnych dla wyjaśnienia, czy w.w. faktury dokumentują rzeczywiste wykonanie usług budowlanych, przez firmę J. M., lub jej podwykonawcę, a w konsekwencji, czy można było zaliczyć wydatki związane z tymi usługami do kosztów podatkowych prowadzonej działalności gospodarczej. Postępowanie to winno bowiem prowadzić do zrekonstruowania konkretnego prawnopodatkowego stanu faktycznego, czyli powinno obejmować te fakty i dowody, które maja prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy podatkowej – czego dokonały w niniejszej sprawie organy obu instancji (vide: wyrok NSA z 15 grudnia 2005 r., I FSK 391/05, LEX nr 187431; wyrok NSA z 18 września 2000 r., I SA/Ka 578/99, LexPolonica nr 364722; wyrok WSA w Poznaniu z 8 października 2009 r., I SA/Po 611/09, LEX nr 533795). Wbrew twierdzeniu strony skarżącej organy dokonały również prawidłowej oceny mocy dowodowej ksiąg podatkowych spółki "A" za 2006r, w zakresie wykazanych kosztów działalności. W protokole badania ksiąg podatkowych z dnia 30 marca 2009r opierając się na art. 193 § 2 O.p. oraz art. 24 ust. 1 ustawy o rachunkowości, zgodnie z art. 193 § 6 O.p. słusznie uznały za nierzetelne księgi podatkowe w części dotyczącej zaliczenia w ciężar kosztów uzyskania przychodów wydatków na udokumentowanie których przedstawiono zakwestionowane faktury. Faktury te bowiem, jak wykazano powyżej, nie odzwierciedlały faktycznie dokonanych czynności, czyli stanu rzeczywistego. Mając na uwadze powyższe, stosownie do art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku. /-/ K. Wolna - Kubicka /-/ M. Skwierzyńska /-/ W. Zygmont

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło