I SA/Po 377/26

WyrokWSA w Poznaniu2026-04-08

Skład orzekający: Szymon Widłak, Mirella Ławniczak, Izabela Kucznerowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowopowstałego budynku powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona, mimo trwających prac wykończeniowych i usuwania usterek?
Ratio decidendi
Obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowopowstałego budynku powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona. Zakończenie budowy następuje z chwilą spełnienia warunków do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy, co potwierdza wpis w dzienniku budowy, nawet jeśli w późniejszym okresie usuwane są usterki.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej w sprawie podatku od nieruchomości, kwestionując moment powstania obowiązku podatkowego dla nowo wybudowanego budynku. Spółka argumentowała, że budowa nie została zakończona formalnie ani faktycznie w 2023 czy 2024 roku z uwagi na trwające prace i usuwanie usterek, a faktyczne użytkowanie rozpoczęto w 2025 roku, co powinno skutkować powstaniem obowiązku podatkowego od 1 stycznia 2026 roku. Organ podatkowy uznał, że budowa zakończyła się 20 grudnia 2023 roku, co potwierdza wpis w dzienniku budowy, a tym samym obowiązek podatkowy powstał z dniem 1 stycznia 2024 roku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak Sędziowie Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędzia WSA Izabela Kucznerowicz (sprawozdawca) Protokolant: st. sekretarz sądowy Marta Ziewińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2026 roku sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. Sp. k. w K. na interpretację indywidualną Burmistrza Miasta i Gminy z dnia 04 grudnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości oddala skargę. W dniu 17 września 2025 r. do Burmistrza Miasta i Gminy wpłynął wniosek M. K. (dalej: spółka, wnioskodawca, skarżąca) o wydanie interpretacji indywidualnej przepisów prawa podatkowego, w zakresie stosowania przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2025 r., poz. 707 – dalej: "u.p.o.l."), to jest art. 6 ust. 2 u.p.o.l. We wniosku przedstawiono następujący opis stanu faktycznego: Wnioskodawca w dniu 21 lipca 2022 r. zawarł umowę z wykonawcą dotyczącą rozbudowy centrum logistycznego o budynek magazynowy z częścią socjalno-biurową wraz z wewnętrzną instalacją gazową oraz infrastrukturą towarzyszącą. Zgodnie z projektem z listopada 2022 r., projektowana hala pełni funkcję magazynową z podziałem na trzy strefy funkcjonalne: rozładunkową, magazynowania oraz konfekcjonowania (dalej: "inwestycja" lub "zespół budynkowy"). Dodatkowo, do hali magazynowej od strony południowo-zachodniej przylega część socjalnobiurowa, która stanowi zaplecze administracyjno-socjalne do projektowanej hali magazynowej. W ramach kontraktu do realizacji czynności urzędowych związanych z budową spółka udzieliła pełnomocnictwa przedstawicielowi wykonawcy obiektu (ważnego do 29 lutego 2024 r.). Pełnomocnictwo swoim zakresem obejmowało upoważnienie do: występowania przed organami administracyjnymi, w tym Państwowej Straży Pożarnej, Sanepidu oraz Powiatowego i Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego; występowania przed zarządcami mediów; do składania oświadczeń, wniosków, podań, zażaleń, oraz wykonywania wszelkich innych czynności, jakie w związku z działaniem na podstawie pełnomocnictwa okażą się konieczne w ramach wydanych decyzji dotyczących Rozbudowy C. L. M.. Wnioskodawca wyjaśnił, że wykonawca obiektu realizował prace inwestycyjne w oparciu o umowę z 21 lipca 2022 r., która zakładała również podpisanie protokołu końcowego potwierdzającego wykonanie obiektu zgodnie z umową i zakończenia prac budowlanych. Inwestycja co do zasady przebiegała zgodnie z planem, jednak z uwagi na opóźnienia w pracach oraz pojawiające się usterki, końcowy protokół odbioru przez spółkę został podpisany dopiero 1 marca 2025 r. Na jego podstawie, komisja zamawiającego składająca się z przedstawicieli spółki stwierdziła finalne zakończenie prac budowlanych i usunięcie wszystkich usterek. Wykonawca nie zrealizował jednak części prac objętych umową, w związku z czym spółka zrezygnowała z części zakresu w ramach umowy z wykonawcą i zleciła prace innym firmom. W dzienniku budowy wskazano, że 20 grudnia 2023 r. potwierdzono zakończenie robót oraz uporządkowano plac budowy. Wpis został potwierdzony przez Inspektora Nadzoru. Wykonawca, na podstawie zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego z 12 stycznia 2024 r., wystąpił do nadzoru budowlanego o zaświadczenie o braku sprzeciwu do użytkowania obiektu, które zostało wydane 23 stycznia 2024 r. Następnie został nadany adres nieruchomości. Pozwolenie na użytkowanie zostało jednak uzyskane przez wykonawcę bez uzgodnienia ze spółką i wyłącznie na podstawie przedłożonych dokumentów (bez badania stanu faktycznego). Ponadto, zakres wykonanych prac na dzień wydania zaświadczenia od Nadzoru Budowlanego pozwalał na użytkowanie terenu zewnętrznego (placu), ale prowadzenie operacji w środku hali bez jej odbioru było co do zasady niemożliwe. Po wydaniu zaświadczenia kontynuowane były prace wewnątrz budynku, które miały na celu wykonanie w pełni kontraktu budowlanego i umożliwienie użytkowania Inwestycji zgodnie z jej przeznaczeniem. Wnioskodawca zaznaczył, że wprawdzie konstrukcja budynku została faktycznie wykonana, ale z uwagi na brak protokołu końcowego obiekt nie był w ogóle używany, tak aby wykonawca mógł usunąć usterki i wszelkie braki. Jak wynika z posiadanych przez spółkę protokołów dotyczących usterek, były one usuwane od marca 2024 r. do stycznia 2025 r. (m. in. w zakresie: przymocowania kieszeni montażowej do schematów elektrycznych w rozdzielni, naprawy oświetlenia na hali, przesunięcia włazu do pompowni sanitarnej, naprawy uszkodzeń mechanicznych dachu, które powodowały przecieki na hali magazynowej, naprawy odbojników przy bramach, poprawy połączeń kablowych i wymianę bezpieczników w przetwornicy). Powodowało to, że spółka nie miała możliwości użytkowania w sposób prawidłowy i pełny inwestycji. Ostatecznie wszystkie wady i usterki zostały usunięte. Jednak samo zgłoszenie zakończenia budowy do Nadzoru Budowlanego odbyło się bez wiedzy spółki. Natomiast nowo wybudowana infrastruktura, zlokalizowana poza samym budynkiem wzniesionym w ramach inwestycji została ukończona i rozpoczęto jej wykorzystywanie wcześniej, w odróżnieniu od samego budynku hali. Prace dotyczące infrastruktury zostały całkowicie zakończone i odebrane w 2024 r., w związku z czym obowiązek powstał od 1 stycznia 2025 r. W związku z powyższym strona zadała następujące pytanie: Czy obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowopowstałego budynku powstanie z dniem 1 stycznia 2026 r. ? W ocenie strony budowa inwestycji nie została zakończona ani z faktycznego ani formalnego punktu widzenia ani w 2023, ani w 2024 r., a termin "rozpoczęcie użytkowania" oznacza takie wykorzystanie obiektu, które zgodne jest z jego funkcją i przeznaczeniem. Termin ten nie obejmuje czynności sprawdzających, testów, usuwania usterek, prowadzenia dalszych prac podejmowanych w trakcie trwania procesu budowlanego. W związku z tym, przesłanka ta również nie została spełniona. W konsekwencji w odniesieniu do nowej inwestycji można stwierdzić, że do 2025 r. nie została spełniona żadna z przesłanek powstania obowiązku podatkowego, o których mowa w art. 6 ust. 2 u.p.o.l., więc obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowego budynku powstanie z dniem 1 stycznia 2026 r., gdyż z perspektywy przepisów podatkowych faktyczne używanie obiektu (w ograniczonym zakresie) rozpoczęto dopiero w styczniu 2025 r. Przedstawiając swoje stanowisko w sprawie spółka wskazała, że moment powstania obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości względem nowopowstałych obiektów jest uregulowany w art. 6 ust. 2 u.p.o.l. Z przepisu tego wynika, że aby obiekt budowlany (budowla albo budynek lub ich części) podlegał podatkowi od nieruchomości musi zostać spełniona jedna z dwóch przesłanek: budowa obiektu budowlanego (budynku albo budowli) musi zostać zakończona lub rozpoczęto użytkowanie obiektu budowlanego przed jego ostatecznym wykończeniem. Spółka stoi na stanowisku, że żadna z powyższych przesłanek nie została spełniona w 2024 r. W konsekwencji, mając na uwadze faktyczne zakończenie budowy i rozpoczęcie użytkowania po jej zakończeniu dopiero w 2025 r. (po usunięciu usterek, które miały miejsce w I kwartale, co znajduje potwierdzenie w protokołach posiadanych przez spółkę), obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w odniesieniu do inwestycji powstał dopiero z dniem 1 stycznia 2026 r. Strona zwróciła uwagę, że przepisy u.p.o.l. oraz posługujące się tożsamym terminem przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2026 r. poz. 524 - dalej: "P.b.") nie definiują pojęcia "zakończenie budowy". Wskazała również, że co prawda, w orzecznictwie wskazuje się, że co do zasady można mówić o zakończeniu budowy obiektu budowlanego, gdy odpowiada on warunkom, jakie przewiduje P.b. do zawiadomienia organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy. Jednak, z uwagi na fakt, że na gruncie u.p.o.l. takiej definicji nie ma, to nie można automatycznie w każdej sprawie odnosić się do bezpośrednio do P.b. Zdaniem strony prawidłowa interpretacja pojęcia momentu "zakończenia budowy" zawartego w u.p.o.l. powinna w konsekwencji zostać oderwana od nomenklatury zawartej w przepisach P.b. W związku z tym za "zakończenie budowy" uznać należy pewien stan faktyczny. Decydujące jest faktyczne zakończenie prac związanych z budową budynku. Nie jest ono uzależnione od dopełnienia formalnych obowiązków przewidzianych w przepisach prawa budowlanego. Wnioskodawca podkreślił, że w przedstawionym stanie faktycznym zachodzi sytuacja, w której formalności prawno-budowlane (formalne zakończenie budowy) nie pokrywają się ze stanem rzeczywistym. Wykonawca podjął bowiem działania formalne wbrew faktom i bez wiedzy spółki. Zdaniem spółki w przypadku złożenia przedwczesnego wniosku o wydanie pozwolenia na użytkowanie trudno uznać, że nastąpiło zakończenie budowy. Zdaniem wnioskodawcy uzasadnione jest stwierdzenie, że inwestor wpisał informację, że zakończył roboty budowlane w zakresie niezbędnym do ubiegania się o uzyskanie pozwolenia na użytkowanie budynku, co nie jest równoznaczne z faktycznym zakończeniem budowy. W konsekwencji w 2023 r., ale również ze względu na dalej trwające prace w 2024 r., nie została spełniona pierwsza przesłanka powstania obowiązku podatkowego, o której mowa w art. 6 ust. 2 u.p.o.l., tj. budowa nie została zakończona w roku 2023, ani 2024 r. Za dzień zakończenia budowy należało uznać dzień, w którym budowa została faktycznie zakończona, przy czym bez znaczenia co do zasady pozostaje fakt złożenia wniosku o pozwolenie na użytkowanie, gdyż taka przesłanka nie wynika bezpośrednio z przepisów podatkowych. Obowiązek podatkowy powstaje więc po faktycznym zakończeniu wszystkich prac na inwestycji, przy czym dodatkowymi elementami towarzyszącymi są: uzyskanie wymaganej przepisami prawa dokumentacji umożliwiającej zakończenie robót oraz złożenie wniosku o pozwolenie na użytkowanie, jednak nie warunkują one samego powstania obowiązku. Oznacza to więc, że organy mogą badać dokumentację związaną z procesem budowy i posiłkować się zawartymi w niej danymi, jednak przede wszystko są zobowiązane do ustalenia stanu faktycznego. Ma to szczególne znaczenie, gdy zapisy w dokumentacji np. dzienniku budowy budzą wątpliwości. Mając na uwadze, że spełnienie powyższych wymagań warunkuje udzielenie pozwolenia na użytkowanie to trwające jeszcze w 2024 roku prace przy budynku, które uniemożliwiają użytkowanie inwestycji (gdyż niezbędne było usuwanie usterek/wykonywanie prac dodatkowych), należy uznać za element procesu, bez którego przeprowadzenia nie można uznać budowy za zakończoną. W konsekwencji wystąpienie przez upoważniony podmiot o takie pozwolenie było przedwczesne, a przesłanka ustawowa nie została spełniona. Ważnym w sprawie jest również fakt, że mimo uzyskanego pozwolenia na użytkowanie spółka nie przystąpiła do użytkowania budynku, ponieważ uniemożliwiały to trwające prace, co tylko potwierdza, że budowa faktycznie nie została zakończona, a wniosek o pozwolenie został złożony przedwcześnie. Wnioskodawca wyjaśnił, że pojęcie "rozpoczęcia użytkowania", podobnie jak pojęcie "zakończenie budowy", nie posiada definicji legalnej. Mając to na uwadze, w ocenie spółki pojęcie "rozpoczęcie użytkowania" należy rozumieć w znaczeniu potocznym, posiłkując się przy tym orzecznictwem sądów administracyjnych. Wnioskodawca wyjaśnił, że termin "rozpoczęcie użytkowania" nie obejmuje czynności sprawdzających, testów, usuwania usterek, prowadzenia dalszych prac podejmowanych w trakcie trwania procesu budowlanego. W związku z tym, przesłanka ta również nie została spełniona. Przy czym, w ocenie strony przesłanka ta nie będzie miała decydującego znaczenia przy ocenie sprawy, ponieważ spółka bezsprzecznie nie rozpoczęła użytkowania inwestycji przed zakończeniem budowy. W związku z powyższym, "rozpoczęcie użytkowania" należy utożsamiać z takim wykorzystaniem obiektu, które zgodne jest z jego funkcją i przeznaczaniem. W niniejszej sprawie Inwestycja spółki nie była wykorzystywana do bieżącej eksploatacji i użytkowania, gdyż do końca 2023 roku (oraz jeszcze w 2024 roku) kończono prace z nią związane i usuwano usterki. Dopiero po zakończeniu tych prac oraz skompletowaniu dokumentacji, przysługiwało prawo do użytkowania budynku. Z uwagi na dalsze prace i poprawki, użytkowanie rozpoczęto dopiero od 2025 r. W konsekwencji należy uznać, że w 2023 i 2024 r. nie została spełniona również druga przesłanka powstania obowiązku podatkowego, o której mowa w art. 6 ust. 2 u.p.o.l. tj. nie rozpoczęto użytkowania przedmiotowych obiektów budowlanych przed ich ostatecznym wykończeniem. Burmistrz Miasta i Gminy w interpretacji indywidualnej z 4 grudnia 2025 r. uznał, stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe. W uzasadnieniu interpretacji organ wyjaśnił, że moment powstania obowiązku podatkowego w zakresie nowo wybudowanych budynków i budowli wynika wprost z treści art. 6 ust. 2 u.p.o.l. Orzecznictwo sądowoadministracyjne uznaje zasadę pierwszeństwa wystąpienia jednej z przesłanek określonych w ww. przepisie prawa, co oznacza, że w przypadku nowego budynku jego opodatkowanie jest możliwe po zaistnieniu jednej z dwóch okoliczności: zakończeniu budowy lub rozpoczęciu faktycznego użytkowania jeszcze przed zakończeniem budowy. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, że art. 6 ust. 2 u.p.o.l. nie zawiera katalogu dokumentów ani nie definiuje czynności budowlanych, które miałyby świadczyć o momencie zakończenia budowy lub rozpoczęcia użytkowania obiektu przed zakończeniem budowy. Organ zaznaczył, że wpisanie w dzienniku budowy przez kierownika budowy, że budowa budynku została zakończona jest wymagane przed złożeniem wniosku o wydanie pozwolenia na użytkowanie. Jak wynika z opisu stanu faktycznego wnioskodawca posiada dziennik budowy, w którym wpisem dnia 20 grudnia 2023 r. potwierdzono zakończenie robót oraz uporządkowano plac budowy przedmiotowego budynku, co potwierdził również Inspektor Nadzoru Budowlanego. Organ wyjaśnił, że jeżeli strona w 2023 r. dysponowała dziennikiem budowy z wpisem przesądzającym o tym, że budowa została zakończona w dniu 20 grudnia 2023 r. to mamy do czynienia z zakończeniem budowy uzasadniającym powstanie obowiązku podatkowego z dniem 1 stycznia 2024 r. Tym samym już w 2023 r. przedmiotowy budynek spełnił jedną z dwóch przesłanek zawartych w art. 6 ust. 2 u.p.o.l., przez co w sprawie nie ma znaczenia analizowanie momentu wystąpienia drugiej okoliczności tj. rozpoczęcia faktycznego użytkowania budynku jeszcze przed zakończeniem budowy. W opinii organu podatkowego przytaczane w tej sytuacji przez wnioskodawcę rozważania o braku legalnej definicji pojęcia "rozpoczęcie użytkowania" są zbędne w obliczu zaistnienia pierwszej przesłanki z art. 6 ust. 2 u.p.o.l., o czym strona poinformowała już w pierwszych zdaniach opisu stanu faktycznego. W ocenie organu podatkowego nie budzi wątpliwości, że w dniu 20 grudnia 2023 r. strona spełniła warunki do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy przedmiotowego budynku. Zgodnie z opisem stanu faktycznego wnioskodawca w dniu 12 stycznia 2024 r. zawiadomił nadzór budowlany o zakończeniu budowy a następnie wystąpił o zaświadczenie o braku sprzeciwu co do jego użytkowania, które zostało wydane w dniu 23 stycznia 2024 r. Powyższe dokumenty potwierdziły istnienie budynku jako integralnej całości i odpowiadanie wymogom stawianym budynkom. Dzięki dokumentacji budowlanej możliwa była kontrola szeroko pojętego nadzoru budowlanego ukierunkowanego na przeprowadzenie zgodnego z wymogami procesu budowlanego. Dla przykładu decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest dokumentem, w którym organ nadzoru budowlanego stwierdza, że obiekt został zbudowany zgodnie z projektem, zatwierdzoną dokumentacją i przepisami budowlanymi. Strona również nie zakwestionowała samego faktu istnienia tego budynku czy odpowiadania przez niego definicji z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. Brak jest także podstaw do uznania za ważną argumentację wnioskodawcy w temacie usuwania od marca 2024 r. do stycznia 2025 r. wad i usterek, które mogły powstać lub zostać wykryte nie od razu po zakończeniu budowy ale w latach późniejszych, co nadal nie oznaczałoby, że budynku nie było lub że nie był użytkowany. Organ podkreślił, że zakończenie budowy nie jest równoznaczne z oddaniem obiektu do użytkowania. Zakończenie budowy poprzedza oddanie obiektu do użytkowania. W przepisach podatkowych ustawodawca nie zawarł definicji legalnej wyrażenia stanowiącego o "rozpoczęciu użytkowania budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem", jednak w myśl art. 54 Prawa budowlanego, rozpoczęcie użytkowania następuje zawsze po zakończeniu budowy. Tylko w sytuacji braku zakończenia budowy organ podatkowy powinien zweryfikować czy obiekt jest faktycznie użytkowany. Nie przesądza o użytkowaniu budynku to, że potencjalnie może on być już wykorzystywany przez właściciela. Jeżeli cały budynek został wzniesiony (ma cechy budynku z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l.), to podlega opodatkowaniu w całości, nawet gdy jego część nie jest użytkowana ze względu na brak pozwolenia na użytkowanie. Pismem z 12 stycznia 2026 r. spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zarzucając naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego poprzez dopuszczenie się błędu wykładni tj.: - art. 6 ust. 2 u.p.o.l., poprzez uznanie, że w odniesieniu do inwestycji, której dotyczy wniosek o wydanie Interpretacji (dalej: "Inwestycja") obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowopowstałego budynku powstanie z dniem 1 stycznia 2024 r., mimo że ze stanu faktycznego wynika, iż budowa została zakończona dopiero w 2025 r., więc obowiązek podatkowy powinien powstać z dniem 1 stycznia 2026 r. 2. przepisów postępowania tj.: - art. 125 § 1 w zw. z art. 14h ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111 ze zm. – dalej: "o.p."), poprzez nierozpoznanie w sposób wnikliwy przedstawionego we wniosku opisu stanu faktycznego; - art. 14c § 1 i 2 o.p., przez brak wyczerpującego uzasadnienia interpretacji. Mając na uwadze powyższe naruszenia przepisów prawa, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej interpretacji w całości oraz zasądzenie od Burmistrza na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie podnieść należy, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Ponadto, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026, poz. 143 – dalej: "p.p.s.a."), kontrola sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach. W sprawach dotyczących interpretacji indywidualnych, stosownie do art. 57a p.p.s.a., skarga może zostać oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, dopuszczeniu się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co do zastosowania przepisu prawa materialnego. Sąd administracyjny jest przy tym związany zarówno zarzutami skargi, jak i powołaną podstawą prawną. Sąd bada zgodność zaskarżonej interpretacji indywidualnej z prawem materialnym i przepisami postępowania wyłącznie w zakresie wyznaczonym zarzutami skargi i wskazaną w niej podstawą prawną. Na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i pkt 4a, uchyla ten akt lub interpretację albo stwierdza bezskuteczność tej czynności, a art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. Art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stanowi zaś, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast na podstawie art. 151 p.p.s.a sąd skargę oddala, jeżeli stwierdzi brak podstaw do jej uwzględnienia. Podkreślenia wymaga, że specyfika postępowania w sprawie wydania pisemnej interpretacji polega między innymi na tym, że organ interpretacyjny rozpatruje sprawę tylko i wyłącznie w ramach zagadnienia prawnego zawartego w pytaniu podatnika, stanu faktycznego (zdarzenia przyszłego) przedstawionego przez niego oraz wyrażonej przez podatnika oceny prawnej (stanowisko podatnika). Organ nie przeprowadza w tego rodzaju sprawach postępowania dowodowego, ograniczając się do analizy okoliczności podanych we wniosku. W stosunku tylko do tych okoliczności wyraża następnie swoje stanowisko, które winno być ustosunkowaniem się do stanowiska prezentowanego w danej sprawie przez wnioskodawcę, a w razie negatywnej oceny stanowiska wyrażonego we wniosku winno wskazywać prawidłowe stanowisko z uzasadnieniem prawnym (art. 14b § 3 i art. 14c §1 i § 2 o.p.). Kontrola sądu administracyjnego w swojej istocie polega na ocenie czy za podstawę udzielonej interpretacji podatkowej posłużył stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe przedstawione przez podatnika we wniosku o interpretację, a jeśli tak, to czy organ prawidłowo zinterpretował przepisy prawa. W przedmiotowej sprawie wątpliwości skarżącej dotyczyły ustalenia, czy obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości w zakresie nowopowstałego budynku powstanie z dniem 1 stycznia 2026 r. Zdaniem organu ww. obowiązek podatkowy powstanie wcześniej. W przypadku nowego budynku jego opodatkowanie jest możliwe po zaistnieniu jednej z dwóch okoliczności: zakończeniu budowy lub rozpoczęciu faktycznego użytkowania jeszcze przed zakończeniem budowy. W dzienniku budowy wskazano, że 20 grudnia 2023 r. potwierdzono zakończenie robót oraz uporządkowano plac budowy. Wpis został potwierdzony przez Inspektora Nadzoru. Wykonawca, na podstawie zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego z 12 stycznia 2024 r., wystąpił do nadzoru budowalnego o zaświadczenie o braku sprzeciwu do użytkowania obiektu, które zostało wydane 23 stycznia 2024 r. W ocenie strony do 2025 r. nie została spełniona żadna z przesłanek powstania obowiązku podatkowego w zakresie nowopowstałego budynku. Pozwolenie na użytkowanie zostało uzyskane przez wykonawcę bez uzgodnienia ze spółką i wyłącznie na podstawie przedłożonych dokumentów (bez badania stanu faktycznego). Dopiero w styczniu 2025 r. rozpoczęto faktyczne używanie obiektu (w ograniczonym zakresie), dlatego obowiązek powstanie dopiero z dniem 1 stycznia 2026 r. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu miały postanowienia art. 6 ust. 2 u.p.o.l. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy, jest istnienie budowli albo budynku lub ich części, obowiązek podatkowy powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem. Z powyższej regulacji wynika, że moment powstania obowiązku podatkowego zależy od dwóch alternatywnych zdarzeń: zakończenia budowy lub rozpoczęcia użytkowania budowli lub budynku przed ich ostatecznym wykończeniem. Decyduje zaistnienie zdarzenia wcześniejszego, które "uruchamia" powstanie obowiązku podatkowego w dacie w przepisie tym wskazanej (od pierwszego stycznia roku następującego po roku, w którym (...) nastąpiło jedno z tych zdarzeń). Pojęcie "zakończenia budowy" nie zostało zdefiniowane na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Również przepisy podstawowego dla procesu budowlanego aktu prawnego, jakim jest ustawa - Prawo budowlane, takiej definicji nie zawierają. Niewątpliwie zakończenie budowy nastąpi, gdy zostało złożone zawiadomienie o jej zakończeniu (zob. wyrok NSA z 8 maja 2014 r., II FSK 1228/12). Jednak brak zawiadomienia o zakończeniu budowy nie stoi na przeszkodzie uznania, że budowa została zakończona. Już samo spełnienie warunków do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy pozwala na stwierdzenie, że budowa jest zakończona (zob. wyrok NSA z 20 czerwca 1996 r., SA/Wr 2735/95). Nie ma podstaw do uzależnienia stwierdzenia faktu zakończenia prac budowlanych od złożenia zawiadomienia do właściwego organu o zakończeniu budowy. Pojęcie zakończenia budowy należy utożsamiać ze stanem faktycznym, umożliwiającym zawiadomienie o zakończeniu budowy (zob. wyrok NSA z 31 sierpnia 2023 r., III FSK 759/22). Powstanie obowiązku podatkowego nie jest natomiast uwarunkowane uzyskaniem prawa do użytkowania budynku. Innymi słowy, o momencie powstania obowiązku podatkowego decyduje fakt wystąpienia wcześniejszego z dwóch wskazanych zdarzeń: zakończenie budowy (co może być potwierdzone w dzienniku budowy lub ustalone w inny sposób, np. w postępowaniu dowodowym w ramach prowadzonego postępowania podatkowego) lub rozpoczęcie faktycznego użytkowania. Zgodnie z przepisami P.b. rozpoczęcie użytkowania następuje zawsze po zakończeniu budowy. Zgodnie bowiem z art. 54 ust. 1 wskazanego aktu, do użytkowania obiektu budowlanego, na budowę którego wymagana jest decyzja o pozwoleniu na budowę albo zgłoszenie budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1-2, można przystąpić, z zastrzeżeniem art. 55 i art. 57, po zawiadomieniu organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy. Z kolei w sytuacjach, o których mowa w art. 55 ust. 1 P.b. przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego należy uzyskać decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. Przyjęcie przez ustawodawcę w art. 6 ust. 2 u.p.o.l. sformułowania o roku, w którym budowa została zakończona należy tłumaczyć w taki sposób, który wskazuje na sytuację poprzedzającą wystąpienie z zawiadomieniem o zakończeniu budowy lub wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie. Dostrzec przy tym należy, że na mocy art. 57 ust. 1 P.b. do zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o pozwolenie na użytkowanie konieczne jest dołączenie dziennika budowy oraz oświadczenia kierownika budowy o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym lub warunkami pozwolenia na budowę oraz przepisami. Spełnienie wszystkich warunków wymaganych dla skutecznego złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie uznawane jest za tożsame z chwilą, w której została zakończona budowa budowli albo budynku lub ich części, o której stanowi art. 6 ust. 2 u.p.o.l. [tak: wyrok NSA z 8 marca 2016 r., II FSK 6/14]. W ocenie Sądu przesłanka zakończenia budowy ma znaczenie obiektywne, niezależne od woli oraz zapatrywań podmiotów zaangażowanych w proces budowlany. Niewątpliwie zakończenie budowy nastąpi, gdy zostało złożone zawiadomienie o jej zakończeniu. Jednak brak zawiadomienia o zakończeniu budowy nie stoi na przeszkodzie uznania, że budowa została zakończona. Już samo spełnienie warunków do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy pozwala na stwierdzenie, że budowa jest zakończona. Dla organów podatkowych w celu ustalenia momentu powstania obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości, istotnym dowodem powinna być przede wszystkim dokumentacja budowy, w tym w szczególności dziennik budowy. Dziennik budowy jest więc podstawowym dokumentem potwierdzającym przebieg prac budowlanych - odzwierciedla on, a przynajmniej prawidłowo prowadzony powinien, poszczególne etapy procesu związanego z wznoszeniem obiektu budowlanego. Obowiązek jego prowadzenia spoczywa na kierowniku budowy. Data wpisu ujawniona w dzienniku budowy ma zatem zasadnicze znaczenie w kontekście ustalenia określonych skutków w sferze prawa podatkowego, przy czym nie jest to okoliczność przesądzająca o ich wystąpieniu. Z przedstawionego przez skarżącą stanu faktycznego wynika, że w dzienniku budowy widniał wpis, że w dniu 20 grudnia 2023 r. doszło do zakończenia robót oraz uporządkowania placu budowy. Wpis został potwierdzony przez Inspektora Nadzoru Budowlanego. Pamiętać należy, że inwestor występując do organu nadzoru budowlanego deklaruje, że budynek spełnia wszystkie niezbędne wymagania do jego eksploatacji. Prawidłowe było zatem stwierdzenie organu, że powyższa okoliczność przesądza o tym, że nastąpiło zakończenie budowy. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, że nadal trwały prace mające na celu usunięcie usterek. Znaczenia nie ma również analizowanie momentu rozpoczęcia faktycznego użytkowania budynku jeszcze przed zakończeniem budowy. W przedmiotowej sprawie organ oceniając stan faktyczny zasadnie uznał, że jeżeli strona w 2023 r. dysponowała dziennikiem budowy z wpisem przesądzającym o tym, że budowa została zakończona w dniu 20 grudnia 2023 r. to mamy do czynienia z zakończeniem budowy uzasadniającym powstanie obowiązku podatkowego z dniem 1 stycznia 2024 r. Tym samym już w 2023 r. przedmiotowy budynek spełnił jedną z dwóch przesłanek zawartych w art. 6 ust. 2 u.p.o.l., przez co w sprawie nie ma znaczenia analizowanie momentu wystąpienia drugiej okoliczności tj. rozpoczęcia faktycznego użytkowania budynku jeszcze przed zakończeniem budowy. W tej sytuacji przytaczane przez wnioskodawcę rozważania o braku legalnej definicji pojęcia "rozpoczęcie użytkowania" są zbędne w obliczu zaistnienia pierwszej przesłanki z art. 6 ust. 2 u.p.o.l., o czym strona poinformowała już w pierwszych zdaniach opisu stanu faktycznego. O zakończeniu budowy, za którym przemawia wpis w dzienniku budowy NSA wypowiedział się już w wyroku z dnia 18 grudnia 2024 r., sygn. akt III FSK 537/23: "Powstanie obowiązku podatkowego nie jest uwarunkowane uzyskaniem prawa do użytkowania. Innymi słowy o momencie powstania obowiązku podatkowego decyduje fakt wystąpienia wcześniejszego z dwóch wskazanych zdarzeń: zakończenia budowy (co może być potwierdzone w dzienniku budowy) lub rozpoczęcie faktycznego użytkowania". Z kolei w wyroku z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt II FSK 3250/16 NSA stwierdził: "Zakończenie budowy to moment, w którym spełnione zostały warunki do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy do organu nadzoru budowlanego". Wobec powyższego wskazać należy, że nie budzi wątpliwości, że w dniu 20 grudnia 2023 r. strona spełniła warunki do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy przedmiotowego budynku. Zgodnie z opisem stanu faktycznego wnioskodawca w dniu 12 stycznia 2024 r. zawiadomił nadzór budowlany o zakończeniu budowy, a następnie wystąpił o zaświadczenie o braku sprzeciwu co do jego użytkowania, które zostało wydane w dniu 23 stycznia 2024 r. Powyższe dokumenty tylko potwierdziły istnienie budynku jako integralnej całości i odpowiadanie wymogom stawianym budynkom. Dzięki dokumentacji budowlanej możliwa jest kontrola szeroko pojętego nadzoru budowlanego ukierunkowanego na przeprowadzenie zgodnego z wymogami procesu budowlanego, co jest gwarancją bezpiecznego korzystania z dobrodziejstw budownictwa. Dla przykładu decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest dokumentem, w którym organ nadzoru budowlanego stwierdza, że obiekt został zbudowany zgodnie z projektem, zatwierdzoną dokumentacją i przepisami budowlanymi. Strona również nie zakwestionowała samego faktu istnienia tego budynku czy odpowiadania przez niego definicji z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. W świetle powyższego brak podstaw do uwzględnienia argumentacji wnioskodawcy w kwestii usuwania od marca 2024 r. do stycznia 2025 r. wad i usterek, które mogły powstać lub zostać wykryte nie od razu po zakończeniu budowy, ale w latach późniejszych, co nadal nie oznaczałoby, że budynku nie było lub że nie był użytkowany. Podkreślić należy, że zakończenie budowy nie jest równoznaczne z oddaniem obiektu do użytkowania. Zakończenie budowy poprzedza oddanie obiektu do użytkowania. W świetle powyższego, zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie znajdują uzasadnienia. Na uwzględnienie nie zasługują również zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd stwierdza, że organ odniósł się do wszystkich kwestii poruszonych w stanowisku wnioskodawcy i dokonał analizy stanu faktycznego pod kątem zadanego pytania i obowiązujących przepisów prawa podatkowego. Uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia wyczerpująco wyjaśniało przedstawiony przez organ pogląd i nie było sprzeczne z zasadami ogólnymi legalności czy zaufania do organów podatkowych. Sam fakt, że stanowisko organu nie satysfakcjonuje strony skarżącej, nie uzasadnia zarzutów naruszenia przepisów prawa, w szczególności nie narusza zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Obowiązek zawarcia w interpretacji indywidualnej oceny stanowiska wnioskodawcy wraz z uzasadnieniem prawnym tej oceny nie oznacza, że wydając interpretację indywidualną organ podatkowy jest zobowiązany do polemiki z zainteresowaną, co do powołanych przez nią twierdzeń i argumentów oraz orzecznictwa sądowego. Interpretacja podatkowa ma bowiem dokonać oceny stanowiska wnioskodawcy, przy czym nie ma ona spełniać funkcji opinii prawnej czy porady prawnej wydawanej na potrzeby podatnika. Wydając zaskarżoną interpretację organ dokonał wnikliwej analizy całego opisanego we wniosku stanu sprawy oraz obowiązujących przepisów prawa i uznał złożony przez stronę skarżącą wniosek za spełniający wymogi określone w art. 14b § 3 o.p. Wbrew twierdzeniom skarżącej interpretacja została wydana prawidłowo, bez naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Sąd nadmienia, że spółka wniosła o wydanie w niniejszej sprawie interpretacji indywidualnej, przedstawiając opis stanu faktycznego. Przy wydawaniu interpretacji w ramach zagadnienia prawnego zawartego w pytaniu podatnika, stanu faktycznego przedstawionego przez niego, organ nie przeprowadza postępowania dowodowego, ograniczając się do analizy okoliczności podanych we wniosku. W świetle powyższego organ nie miał możliwości odniesienia się i ewentualnego uwzględnienia argumentacji przedstawionej przez spółkę w poruszanych kwestiach, w tym m.in. przedwczesnego wniosku wykonawcy o wydanie pozwolenia na użytkowanie i to bez zgody spółki, czy też kwestii usuwania od marca 2024 r. do stycznia 2025 r. wad i usterek. Sąd podnosi, że postępowaniu interpretacyjnym organ podatkowy nie ma możliwości analizy i oceny okoliczności podnoszonych przez spółkę w jej stanowisku, które dotyczą odmiennie przedstawionego stanu faktycznego. To postępowanie prowadzone w przedmiocie decyzji określającej zobowiązanie w podatku od nieruchomości winno być poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem podatkowym, w szczególności dokonaną przez organ podatkowy wszechstronną oceną całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W tym też ewentualnym postępowaniu spółka winna podnieść argumenty przemawiające za tym, że w jej ocenie w 2023 r. nie doszło do spełnienia przesłanek określonych w art. 6 ust. 2 u.p.o.l. Sąd zauważa, że okoliczności i argumentacja podnoszone przez spółkę, mogą być przedmiotem analizy w postępowaniu wymiarowym dotyczącym podatku od nieruchomości. Odnosząc się do szeroko przytaczanych przez spółkę orzeczeń sądów administracyjnych Sąd wskazuje, że dotyczą one innych stanów faktycznych, a przede wszystkim decyzji wydawanych w przedmiocie podatku od nieruchomości, a nie interpretacji indywidualnych. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło