I SA/Po 682/21

WyrokWSA w Poznaniu2021-10-21

Skład orzekający: Waldemar Inerowicz, Izabela Kucznerowicz, Barbara Rennert

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ opiniujący wstępny projekt podziału nieruchomości może negatywnie zaopiniować projekt podziału, powołując się na niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, gdy istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę i decyzja o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Organ opiniujący wstępny projekt podziału nieruchomości powinien oceniać zgodność projektu z decyzją o warunkach zabudowy, jeżeli została wydana ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, a nie wyłącznie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W takim przypadku zastosowanie ma art. 65 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który wyłącza stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy, co powoduje, że ocena projektu podziału powinna uwzględniać tę decyzję, a nie zapisy planu miejscowego.
Stan faktyczny
Właściciele nieruchomości złożyli wniosek do Burmistrza Miasta i Gminy o zaopiniowanie wstępnego projektu podziału działek położonych w obrębie K., które posiadają ostateczne pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej. Organ I instancji negatywnie zaopiniował projekt podziału, wskazując na niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności dotyczącą minimalnej powierzchni działek budowlanych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego oraz niewłaściwą ocenę stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy, zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) Sędziowie WSA Izabela Kucznerowicz WSA Barbara Rennert po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 października 2021 r. sprawy ze skargi T.A. i R.A. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału działki 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących T.A. i R.A. solidarnie kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z [...] listopada 2020 r. T. A. i R. A. (dalej jako: "właściciele" lub "skarżący") wystąpili do Burmistrza Miasta i Gminy [...] o zaopiniowanie wstępnego projektu podziału nieruchomości, będących ich własnością, położonych w obrębie K., gmina [...], oznaczonych w ewidencji gruntów jako: działka nr [...] zapisana w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej w Sądzie Rejonowym w [...]. oraz działka nr [...] zapisana w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej w Sądzie Rejonowym w [...]. Burmistrz Miasta i Gminy [...] postanowieniem z [...] grudnia 2020 r., nr [...], negatywnie zaopiniował powyższy wstępny projekt podziału nieruchomości. W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że proponowany podział jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w K. , w rejonie ulic: [...], [...] i [...] - do granicy z lasem, gm. [...], który został zatwierdzony uchwałą Rady Miasta i Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] września 2020 r. (publ. Dz. Urz. Woj. Wlkp. z dnia 7 października 2020 r., poz. 7601 – w skrócie: "uchwała RGK"). Organ zaznaczył, że proponowany projekt podziału nieruchomości narusza zapis dotyczący minimalnej powierzchni nowo wydzielonej działki budowlanej, która nie może być mniejsza niż 250 m2 (§ 8 pkt 6 uchwały). Ponadto organ stwierdził, że w przedstawionym projekcie podziału nie wrysowano obszaru przeznaczonego pod poszerzenie drogi. W zażaleniu z [...] grudnia 2020 r. T. A. i R. A. wnieśli o uchylenie powyższego postanowienia, zarzucając organowi I instancji naruszenie: art. 7, art. 8 i art. 9 oraz art. 77 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. – w skrócie: "k.p.a.") oraz art. 93 ust. 4 i art. 95 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm. – w skrócie: "u.g.n."). Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...] maja 2021 r., nr [...], utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że postępowanie podziałowe składa się z II etapów - opiniowania wstępnego projektu podziału i zatwierdzenia podziału decyzją administracyjną. Pierwszy etap polega na określeniu, czy przedłożony przez wnioskodawcę projekt zgodny jest z ustaleniami planu miejscowego, bądź w razie jego braku, z przepisami odrębnymi lub wydanymi wcześniej warunkami zabudowy dla nieruchomości. Opinię w tej sprawie wydaje, w postaci postanowienia organ I instancji, który zobowiązany jest ocenić projekt podziału pod kątem zgodności z planem, biorąc pod uwagę zarówno przeznaczenie terenu jaki i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek. Podstawę prawną dla tego rodzaju postępowania stanowi art. 93 u.g.n. SKO zwróciło uwagę, że na terenie, na którym znajdują się nieruchomości wnioskodawców, obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego w K. ul. [...], [...] i [...] z [...] września 2010 r. Zgodnie z zapisami tego planu dopuszcza się wtórne podziały nieruchomości, lecz przewidziane do wydzielenia działki gruntu przeznaczone pod zabudowę muszą posiadać wymaganą minimalną powierzchnię 250 m2 (§ 8 pkt 6 planu). SKO podkreśliło, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (w skrócie: "MPZP") jest przepisem prawa miejscowego i jego zapisy mają moc obowiązującą dla organów je stosujących. Tym samym organ opiniując wstępny projekt podziału, zakładający wydzielenie z nieruchomości objętej podziałem działki o powierzchni mniejszej niż wymaganej, związany był ustaleniami planu i dlatego uznał, że projekt jest z nim niezgodny. Zapisy planu dotyczące dopuszczalnej powierzchni i gabarytów dzielonych działek mają charakter kategoryczny i dotyczą wszystkich nieruchomości objętych jego zasięgiem. Uwzględniając powyższe oraz zawarty we wniosku wstępny projekt podziału nieruchomości, który przewiduje wydzielenie z nieruchomości nr [...] i [...] działki o powierzchni mniejszej niż 250 m2, SKO stwierdziło, że projekt podziału nie spełnia kryteriów wynikających z MPZP. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w zażaleniu, SKO zaznaczyło, że organ opiniujący projekt podziału działa w granicach wniosku i uwzględnienia uwidoczniony na nim sposób podziału nieruchomości, oceniając go pod kątem zgodności z MPZP, nie wypowiada się natomiast o przyszłych zamierzeniach wnioskodawcy. Z tego względu organ odwoławczy, rozpatrujący zażalenie strony, zmuszony jest ograniczyć się do oceny prawidłowości postępowania przed organem I instancji i stwierdzenia, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, czy ów projekt podziału nieruchomości odpowiada prawu. Inne okoliczności nie są przedmiotem postępowania i nie mają znaczenia dla orzekania w sprawie. Odnosząc się do podziału nieruchomości na podstawie art. 95 u.g.n. organ II instancji podkreślił, że taki podział nie może być traktowany zamiennie z podziałem wskazanym w art. 93, względnie art. 94 u.g.n. Zdaniem SKO, w trybie z art. 95 u.g.n. mogą być dokonywane podziały nieruchomości, niezależnie od wskazań planu, jedynie w przypadkach w sposób wyczerpujący wskazanymi w tym przepisie, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. W skardze z [...] lipca 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżący, reprezentowani przez radcę prawnego, wnieśli o uchylenie powyższego postanowienia SKO w [...] oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili naruszenie: 1) art. 6 i art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nierespektujący zasady praworządności i pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, wyrażające się zwłaszcza wybiórczym lub niewłaściwym zastosowaniem przepisów prawa oraz w dowolnej ocenie zebranego materiału dowodowego, 2) art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania polegające na niewyjaśnieniu motywów wydanego rozstrzygnięcia, w szczególności nieodniesienie się do zarzutów podniesionych w zażaleniu, 3) art. 15 k.p.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności polegające na nierozpoznaniu ponownie istoty sprawy, 4) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, polegający na braku rzetelnego i spełniającego wymogi procedury uzasadnienia okoliczności dowodowych stanowiących podstawę do wydania decyzji, w szczególności nieuwzględnienie realizowanej inwestycji na terenie objętym planem podziału, 5) art. 95 pkt 7 u.g.n. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, co doprowadziło organ do wydania błędnego rozstrzygnięcia. W argumentacji skargi skarżący zarzucili, że organ odwoławczy nie uwzględnił istotnych dla sprawy okoliczności, które były zgłaszane przez stronę w toku postępowania, a mianowicie realizację zamierzenia budowlanego uzasadniającego dokonanie podziału zgodnie z przedłożonym do zaopiniowania. Skarżący stwierdzili, że rola SKO w postępowaniu ograniczyła się do potwierdzenia postanowienia organu I instancji oraz wyjaśnienia procedury podziału nieruchomości na obszarze, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy nie odniósł się w przekonujący sposób do zarzutów zawartych zażaleniu, które dotyczyły możliwości zastosowania w sprawie art. 95 pkt 7 u.g.n. Tymczasem przepis ten - w ocenie skarżących - znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, z uwagi na występujący w niej stan faktyczny, który organy obu instancji z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. błędnie ustaliły. Skarżący zwrócili uwagę, że na objętych planem podziału działkach realizowane są dwa przedsięwzięcia polegające na budowie osiedli budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej w dwóch zespołach po [...] budynków stanowiących [...] lokali mieszkalnych wraz z [...] zbiornikami bezodpływowymi. Podział nieruchomości ma na celu zapewnienie właścicielom poszczególnych lokali niezakłóconego korzystania z ich lokalu w niezbędnym do tego zakresie, co odpowiadać będzie przyszłej strukturze własnościowej. Skarżący wskazali, że niewątpliwie celem postanowień MPZP obowiązujących na obszarze położenia inkryminowanych działek jest zapobieżenie rozdrobnienia zabudowy na tym terenie. W tym kontekście podnieśli jednak, że projektowany podział nie doprowadzi do rozdrobnienia zabudowy, ponieważ realizowana - na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę - inwestycja polega na pobudowania domów mieszkalnych w zabudowie szeregowej, co perse wyklucza rozdrobnienie tejże zabudowy wbrew ustaleniom obowiązujących przepisów. Dokonanie podziału nie ma na celu umożliwienia pobudowania na rzeczonych działkach niewielkich budynków, lecz dostosowanie struktury geodezyjnej działek (a następnie własnościowej) do wznoszonych budynków w zabudowie szeregowej, tak, aby zapewnić w niezbędnym zakresie bezkonfliktowe korzystanie z tych budynków, a także zapewnić im odpowiedni dostęp do drogi. Okoliczność ta zupełnie została pominięta przez organy obu instancji. Skarżący wskazali, że brak podziału nieruchomości istotnie wpływa na możliwość zawierania przez nich umów deweloperskich w rozumieniu ustawy z dnia 16 września 2011 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Zaznaczyli przy tym, że na przedmiotowej nieruchomości realizują inwestycję budowlaną, która jest zgodna z MPZP i została zatwierdzona ostatecznym pozwoleniem na budowę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty w niej zawarte okazały się zasadne. Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - w skrócie: "p.p.s.a"). W toku przeprowadzonej sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, na podstawie kryterium jego zgodności z prawem i w kontekście zarzutów sformułowanych w skardze, Sąd badał, czy organy prawidłowo zastosowały w sprawie przepisy prawa materialnego, a w szczególności przepis art. 93 ust. 1, który zdaniem organów uzasadnia negatywne zaopiniowanie wstępnego projektu podziału wymienionych na wstępie nieruchomości. Wobec sformułowania przez skarżących zarzutów naruszenia przepisów postępowania, na wstępie rozważań zaznaczyć należy, że sądowa kontrola zaskarżonej decyzji musi w pierwszej kolejności dotyczyć tych ewentualnych naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na prawidłowe ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięć organów podatkowych. Jak trafnie wskazano w orzecznictwie, rozważania w przedmiocie zastosowania określonego przepisu prawa materialnego mają uzasadnienie dopiero na tym etapie stosowania prawa, na którym nie ma już żadnych wątpliwości, co do stanu faktycznego. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organ w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 2 lutego 2018 r., I FSK 579/16; wyrok ten i orzeczenia powołane w dalszej części uzasadnienia dostępne są na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dokonując oceny wskazanych zarzutów kwalifikowanych jako naruszenia przepisów postępowania, Sąd miał na uwadze wyrażony w piśmiennictwie pogląd, według którego, chodzi tu o pewne wady stosowania przez organy regulacji proceduralnych, które mogą polegać na: - niedopełnieniu przez organy obowiązków wynikających z tych regulacji, - uniemożliwieniu stronie skorzystania z zawartych w tych regulacjach uprawnień, - błędnej wykładni poszczególnych przepisów regulacji proceduralnej stosowanej przez organ (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck W-wa 2011, s. 529). Wszystkie wymienione wyżej postaci naruszeń, muszą mieć jednak wspólną cechę istotności, co oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, wpływanie istotne na wynik sprawy, to prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowanie w nich stosunku administracyjnego, materialnego lub procesowego. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne (por. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt I GSK 363/12, wyrok NSA z 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1490/11). Podkreśla się także, że aby jednoznacznie uznać, że tego rodzaju naruszenie wystąpiło, nieodzowne jest wykazanie przez stronę, że wytykane naruszenie taki wpływ mogło mieć. Mając powyższe na uwadze Sąd zważył, że w toku postępowania organy administracji stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skonstruowanym stosownie do wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości i w zasadzie jest bezsporny. W tym zakresie organy nie naruszyły przepisów postępowania dotyczących gromadzenia materiału dowodowego i jego wyczerpującego rozpatrzenia. Budzi natomiast zastrzeżenia Sądu ocena ustalonego w sprawie stanu faktycznego w kontekście zastosowanych przez organy przepisów prawa materialnego. Na wstępie rozważań wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 93. ust. 1 u.g.n., podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94. Według art. 93 ust. 4 u.g.n. zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. W przypadku podziału nieruchomości położonej na obszarze, dla którego brak jest planu miejscowego, opinia dotyczy spełnienia warunków, o których mowa w art. 94 ust. 1. W myśl art. 94 ust. 1 u.g.n. w przypadku braku planu miejscowego - jeżeli nieruchomość jest położona na obszarze nieobjętym obowiązkiem sporządzenia tego planu - podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli: 1) nie jest sprzeczny z przepisami odrębnymi, albo 2) jest zgodny z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z kolei powołany przez skarżących art. 95 punkt 7 u.g.n. stanowi, że niezależnie od ustaleń planu miejscowego, a w przypadku braku planu niezależnie od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podział nieruchomości może nastąpić w celu wydzielenia działki budowlanej niezbędnej do korzystania z budynku mieszkalnego. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kluczowe znaczenie ma okoliczność, że [...] marca 2016 r. wydana została decyzja o warunkach zabudowy, obejmująca sporne działki nr [...] i nr [...], dla inwestycji obejmującej budowę [...] budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej (k. [...] akt admin.). Następnie wydane zostały trzy decyzje w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę obejmujące dwa zespoły po [...] budynków jednorodzinnych i [...] budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej oraz [...] zbiorników bezodpływowych (decyzja z [...] października 2016 r., Nr [...] (k. [...] akt admin.), decyzja z [...] września 2016 r. (II etap budowy), Nr [...] (k. [...] akt admin.), decyzja z [...] września 2016 r. (III etap budowy), Nr [...] (k. [...] akt admin.)). Decyzje są ostateczne. Z okoliczności przedstawionych przez skarżących wynika, że budowa budynków na podstawie ww. decyzji jest w toku, a w 2018 r. na przedmiotowych działkach rozpoczęto prace przygotowawcze oraz oczyszczające teren pod dalsze prace w celu realizacji inwestycji. W związku z tym oraz zamiarem zawarcia kolejnych "umów deweloperskich" skarżący wystąpili do organu I instancji z wnioskiem o dokonanie podziału nieruchomości. W kontekście powyższych okoliczności zastosowanie w sprawie znajdzie regulacja prawna z art. 65 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 741, dalej w skrócie "u.p.z.p."), co uszło uwadze organów i skarżących. Zgodnie z art. 65 ust. 1 u.p.z.p. organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy albo decyzję o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli: 1) inny wnioskodawca uzyskał pozwolenie na budowę; 2) dla tego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji. Istotne znaczenie w tej sprawie ma natomiast art. 65 ust. 2 tej ustawy, według którego, przepisu ust. 1 pkt 2 nie stosuje się, jeżeli została wydana ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że z treści art. 65 u.p.z.p. nie można wywieść zakazu uchwalania planu miejscowego, którego postanowienia są sprzeczne z treścią ostatecznej decyzji w sprawie pozwolenia na budowę, natomiast interes prawny inwestora jest w takiej sytuacji chroniony przez treść art. 65 ust. 2 u.p.z.p., wyłączający stwierdzenie wygaśnięcia decyzji w sprawie warunków zabudowy, jeżeli została wydana ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę (np. wyrok WSA w Krakowie z 27 lutego 2020 r., II SA/Kr 1498/19). Wobec powyższego stwierdzić należy, że ocena dopuszczalności podziału przedmiotowych nieruchomości na wniosek skarżących, dokonana powinna być wyłącznie w kontekście treści powołanej wyżej decyzji o warunkach zabudowy (co do której nie ma podstaw do stwierdzenia jej wygaśnięcia), a nie w świetle powołanych przez organy postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta i Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] września 2020 r.). Organ odwoławczy zasadnie uznał natomiast, że sprawie nie znajdzie zastosowania wskazany przez skarżących art. 95 pkt 7 u.g.n. Tutejszy Sąd zwracał już uwagę w swym orzecznictwie, że zastosowanie trybu z art. 95 pkt 7 u.g.n. może mieć miejsce, o ile istnieje konieczność wydzielenia działki budowlanej dla posadowionego budynku mieszkalnego z nieruchomości, której dotychczasowe przeznaczenie lub sposób zagospodarowania terenu uniemożliwiał właścicielowi czy właścicielom budynku mieszkalnego korzystanie z niego, w tym realizację uprawnień budowlanych związanych z tym budynkiem mieszkalnym (wyrok WSA w Poznaniu z 9 października 2019 r., II SA/Po 615/19). Skarżący nie wykazali, aby taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że ostatecznie na uwzględnienie zasługuje zarzut naruszenia prawa materialnego (zastosowanie art. 93 ust. 1 u.g.n., niezastosowanie art. 65 ust. 2 u.p.z.p.). Naruszenia te były konsekwencją wadliwej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Tym samym za zasadne uznać należy zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w sposób opisany w skardze (art. 6 i 8 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 77 i 80 k.p.a.). Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. Organ odwoławczy rozpoznał sprawę merytorycznie po raz drugi, zgodnie z zasadą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. Odmienna ocena prawna przedstawiona w zaskarżonej decyzji, zbieżna ze stanowiskiem organu I instancji, nie oznacza, że doszło w ten sposób do naruszenia art. 15 k.p.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy uwzględnią przedstawioną wyżej ocenę prawną co do wykładni i stosowania, w okolicznościach faktycznych tej sprawy, art. 65 ust. 2 u.p.z.p. W tym stanie rzeczy Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło