II SA/Po 1213/17
WyrokWSA w Poznaniu2018-07-11
Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Elwira Brychcy, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracyjne prawidłowo oceniły sytuację dochodową i rodzinną dłużniczki, odmawiając jej rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaty zaliczek alimentacyjnych, pomimo jej starań o poprawę sytuacji materialnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne dopuściły się dowolności w ocenie sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużniczki, naruszając przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i oceny materiału dowodowego. Odmowa rozłożenia na raty należności została oparta na selektywnym wykorzystaniu ustaleń faktycznych, pomijając całokształt sytuacji dłużniczki, w tym jej wolę spłaty zadłużenia i podjęte działania na rzecz poprawy sytuacji życiowej. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Skarżąca Ł. G. wniosła o rozłożenie na raty należności z tytułu wypłaty zaliczek alimentacyjnych. Organy administracji obu instancji odmówiły uwzględnienia wniosku, uznając, że sytuacja materialna i zdrowotna skarżącej, mimo trudności, nie uzasadnia przyznania takiej ulgi. Skarżąca podniosła, że organy nie uwzględniły jej starań o poprawę sytuacji, w tym podjęcia pracy i deklaracji spłaty zadłużenia, a także błędnie oceniły jej wydatki. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę po skardze skarżącej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2017 r. i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] 2017 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2018 r. sprawy ze skargi Ł. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty należności powstałych z tytułu wypłaty zaliczek alimentacyjnych uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] 2017r. nr [...]
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO w P.) po rozpatrzeniu odwołania Ł. G. od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] 2017 r. Nr [...], znak [...] o odmowie rozłożenia na raty należności w łącznej kwocie [...]zł powstałych z tytułu wypłaty osobom uprawnionym zaliczek alimentacyjnych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: k.p.a.) oraz art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 489, ze zm., dalej: u.p.o.u.a.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzję tę wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z dnia 31 lipca 2017 r. Ł. G. zwróciła się do komornika sądowego prowadzącego wobec niej egzekucję należności alimentacyjnych o odstąpienie od zajęcia komorniczego prowadzonego pod sygnaturą [...] [...], deklarując comiesięczną wpłatę tytułem istniejącego zadłużenia w kwocie [...]zł. Uzasadnieniem wniosku była obawa dłużniczki, iż po podjęciu przez nią pracy interwencyjnej pracodawca nie zdecyduje się kontynuować zatrudnienia z osobą tak obciążoną finansowo. Po przekazaniu wniosku przez komornika do instytucji reprezentującej organ właściwy dłużnika - Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. zdecydował on odmówić wyrażenia zgody na odstąpienie od egzekucji lub jej ograniczenie, ale stosując się do przepisów u.p.o.u.a., zdecydował potraktować wniosek Ł. G. jako prośbę o rozłożenie jej długu alimentacyjnego na raty. Organ wezwał dłużniczkę do przedstawienia informacji dotyczącej jej sytuacji dochodowej i rodzinnej oraz dokumentów wskazujących uzyskiwane dochody, wydatki oraz inne okoliczności świadczące o jej trudnej sytuacji.
W odpowiedzi Ł. G. przedstawiła żądane informacje. Oświadczyła, że jest osobą rozwiedzioną i posiada troje dorosłych dzieci. Prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i mieszka w zadłużonym od 2008 r. lokalu, na którym orzeczono już eksmisję. Posiada wykształcenie średnie (technik odzieżowy) oraz kilka kursów specjalistycznych (operator wózków, wychowawca, intendent). Od sierpnia br. zatrudniona jest w sklepie spożywczym w charakterze sprzedawcy i uzyskuje dochód netto w wysokości 1.459,48 zł. Wcześniej była bezrobotna i utrzymywała się z prac dorywczych, m.in. zbiórki złomu i makulatury (dochód ok. 200 zł/m-c.). W niewielkim zakresie korzystała ze świadczeń pomocy społecznej. Oświadczyła, iż choruje przewlekle na astmę oskrzelową i rozedmę płuc, wrzody żołądka i dwunastnicy, osteoporozę oraz od 13 lat jest alkoholikiem w abstynencji. Do 31 stycznia 2017 r. posiadała lekki stopień niepełnosprawności. Nadto wskazała na swoje comiesięczne wydatki na leki, energię, gaz, telewizję i ubezpieczenie na życie. Podała, że jej zaległości wobec likwidatora funduszu alimentacyjnego w wys. 11.529 zł Prezes ZUS Oddział w G. decyzją z dnia [...] 2017 r. rozłożył na raty, a bieżące i zaległe należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego zniesiono jej orzeczeniem sądu. Aktualnie posiada jedynie zaległość z tytułu zaliczki alimentacyjnej (egzekucja prowadzona przez komornika w P. - [...] [...]) oraz z tytułu pobranej pożyczki (egzekucja przez komornika w Z. - [...] [...]).
Prezydent Miasta P. decyzją z dnia [...] 2017 r. odmówił wnioskodawczyni rozłożenia na raty pozostałej do spłaty należności z tytułu wypłaconych w latach 2005-2008 zaliczek alimentacyjnych, które na dzień 12 września 2017 r. wynosiły 7.908,09 zł. Wyjaśnił, że rozpatrzył wniosek na podstawie art. 30 ust. 1 i 2 u.p.o.u.a. W odniesieniu do pierwszego z przepisów organ I instancji wskazał, iż daje on możliwość jedynie umorzenia zaległości alimentacyjnych, ale wyłącznie wtedy, gdy dłużnik dokonuje regularnych spłat w określonej wielkości przez okres kilku lat. Ów przepis nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ dłużniczka reguluje swoje zobowiązania nieregularnie i w niewielkim zakresie. Ponadto organ w tej sprawie wydał już w dniu 26 lipca 2017 r. odmowną decyzję rozpatrując wniosek Ł. G. z 28 czerwca 2017 r.
Prezydent P. uznał, że niniejszą sprawę można rozpatrzyć na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.oi.u.a., po uwzględnieniu sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawczyni. Organ wskazał, że choć przepis ten odnosi się do wypłaconych należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ale do takich świadczeń należy zaliczyć też te pochodzące z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej. Organ przyjął, że sytuacja wnioskodawczyni jest trudna, ale nie na tyle, by uniemożliwiało to spłatę zadłużenia. Uznał, że podjęcie pracy przez stronę spowodowało istotną poprawę jej sytuacji dochodowej, a przychylenie się do wniosku nie doprowadziłoby do obniżenia jej zajęcia komorniczego na wynagrodzeniu, bo jego zwolniona część zostałaby natychmiast zabezpieczona na poczet innych zadłużeń, które ciążą na dłużniczce. Dlatego w ocenie organu rozłożenie długu Ł. G. na raty nie było celowe.
W odwołaniu od powyższej decyzji Ł. G. wyraziła żal z powodu niesprawiedliwego i dyskryminacyjnego zachowania wobec niej MOPS w P.. Podkreśliła, iż uzyskała już ulgę od likwidatora funduszu alimentacyjnego w ZUS w G. i o taką samą - z racji trudnej sytuacji materialnej i osobistej – prosiła MOPS w P..
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję SKO w P. stwierdziło, że została ona wydana prawidłowo i nie zachodzą podstawy, by kwestionować zasadności takiego rozstrzygnięcia. Kolegium potwierdziło, że egzekucja należności alimentacyjnej Ł. G. była nieskuteczna w okresach i wielkości wskazanej w art. 30 ust. 1 u.p.o.u.a. Oznacza to, iż nie ma możliwości skorzystania z ulgi przewidzianej w tym przepisie. W odniesieniu zaś do możliwości przewidzianej w art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. stwierdziło, że zwrot "może umorzyć" ("rozłożyć na raty/odroczyć termin płatności") wskazuje, iż decyzja w tej sprawie ma charakter uznaniowy i może opierać się na swobodnej ocenie sytuacji osobistej zobowiązanego. Jednocześnie Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. mimo, iż odnosi się wyłącznie do należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to ma także zastosowanie do należności z tytułu zaliczek alimentacyjnych (za wyrokiem NSA z dnia 16 listopada 2011r., sygn. akt I OSK 1095/11). W związku z tym stwierdziło, że zastosowanie przez Prezydenta P. w odniesieniu do wniosku Ł. G. z 31 lipca 2017 r. art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. było prawidłowe. Podkreśliło przy tym, że rozłożenie na raty zadłużenia alimentacyjnego powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa dłużnika lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, ale tylko wtedy, gdy sytuacja ta wynika z czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, ponieważ tylko takie przesłanki mogą uzasadniać ulgę w płatności. Chodzi o to, że instytucja rozłożenia na raty jest środkiem szczególnym i winna być stosowana jedynie wobec osób, które pomimo starań, nie są w stanie w jakikolwiek sposób przezwyciężyć trudnych sytuacji życiowych lub ich pokonać przy wykorzystaniu własnych uprawnień, zasobów i możliwości.
Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, który wziął pod uwagę, iż Ł. G. jest osobą w stosunkowo trudnej sytuacji: posiada niewielkie dochody i jest osobą leczącą się, a przy tym posiada znaczne zadłużenie z kilku źródeł, lecz fakt podjęcia przez nią pracy zarobkowej w ostatnim czasie pozwala przyjąć, iż sytuacja ta może z czasem ulec zmianie, a zadłużenie będzie zmniejszane. Organ odwoławczy dodał, że determinacja i zaangażowanie dłużniczki w celu poprawy sytuacji materialnej sprzyjać będzie regulowaniu spłaty zadłużenia. Rozłożenie na raty nie jest w takiej sytuacji możliwe. Instytucja ta jest instytucją wyjątkową, a jej zastosowanie wymaga istnienia szczególnych okoliczności po stronie dłużnika alimentacyjnego. Stwierdzono, że choć trudno zdefiniować pojęcie "szczególne czy wyjątkowe okoliczności", gdyż w każdej sytuacji będą one podlegały ocenie w toku indywidualnego postępowania, to każdorazowo należy odnosić je do konkretnej sytuacji podmiotu ubiegającego się o ulgę w płatności długu.
SKO w P. uznało, że nawet wyjątkowo trudna sytuacja finansowa, która jest efektem zawinionych działań zobowiązanej do utrzymania dziecka, nie powinna stanowić przyczyny jej zwolnienia z obowiązku zwrotu wypłaconych za nią alimentów. Samo uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie ich wcale nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną, która uzasadniać może ulgę umorzenia bądź rozłożenia na raty. Zdaniem Kolegium w przypadku Ł. G. nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności lub niezależne od niej zdarzenia, które pozwalają na pozytywnie rozpatrzenie jej wniosku. To, że posiada znaczne zadłużenie z różnych tytułów, a przy tym niewielkie dochody w sytuacji nie najlepszego stanu zdrowia, nie stanowi dla niej okoliczności usprawiedliwiającej dotychczasową bezczynność. Przyznanie jej ulgi rozłożenia na raty możliwe byłoby tylko w razie zaistnienia w jej życiu wyjątkowo trudnych, niezależnych od niej zdarzeń (wypadek, śmierć w najbliższej rodzinie, niepełnosprawność), które miałoby istotny wpływ na jej zdolność wywiązywania się z zobowiązań. Taka okoliczność jednak nie zachodzi. Dłużniczka jest osobą w sile wieku (ur. 1960 r.), posiada średnie wykształcenie oraz kursy zawodowe, a stan jej zdrowia nie uniemożliwia jej podejmowania innych zajęć zarobkowych niż to, które aktualnie wykonuje. Kolegium zważał, że strona, mimo bieżących oraz wcześniej istniejących trudności z uzyskiwaniem dochodów, w sposób nierozważny i świadomy doprowadziła do takiego zadłużenia, które mocno przekracza możliwości jego szybkiej spłaty. Ponadto choć prowadzi ona jednoosobowe gospodarstwo domowe, to ma troje dorosłych już dzieci, na których - co do zasady - ciąży obowiązek alimentacyjny. Osoby te wyjątkowo mogłyby przejąć na siebie fragment długu. Kolegium zwróciło też uwagę na wydatki dłużniczki, które charakterem odbiegają od standardowych w takich wypadkach potrzeb. Ponosi ona wysokie koszty korzystania z cyfrowej platformy telewizyjnej ("NC+" koszt miesięczny = 64,97 zł), w sytuacji, gdy możliwe jest odbieranie nieodpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej. Ponadto ponosi koszt dwóch polis ubezpieczeniowych na życie, których łączna miesięczna składka wynosi 206,81 zł. Zdaniem Kolegium jest to wydatek, który w sytuacji materialnej, w jakiej strona się znajduje, nie daje się usprawiedliwić.
W związku z powyższym SKO w P. uznało, że sytuacja dochodowa, rodzinna i zdrowotna Ł. G. nie wskazują na zasadność przyznania jej ulgi rozłożenia istniejącego zadłużenia z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych, na raty.
Wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Ł. G. nie zgodziła się z rozstrzygnięciami wydanymi w sprawie i podniosła, że wbrew twierdzeniom organów orzekających rozłożenie powstałych należności na raty nie spowoduje zabezpieczenia jej wynagrodzenia na poczet innych zadłużeń z uwagi na ochronę minimalnego wynagrodzenia wynikającą z art. 871 Kodeksu pracy.
W odpowiedzi SKO w P. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 5 lutego 2018 r. referendarz sądowy tutejszego Sądu ustanowił dla skarżącej pełnomocnika z urzędu.
Na rozprawie sądowej w dniu 11 lipca 2018 r. pełnomocnik skarżącej podał, że zasadnym jest rozłożenie skarżącej zaległości na raty, czego organ działając na podstawie przepisów o charakterze uznaniowym nie uzasadnił. Skarżąca na pytanie Sądu oświadczyła, że reguluje raty spłacając zaległości do funduszu w kwocie po 200 zł miesięcznie, a ponieważ w tej sprawie zadłużenie jest niższe myślała, aby spłacać zadłużenie po 100 zł miesięcznie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z nią sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja SKO w P. z dnia [...] 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] 2017 r. odmawiająca Ł. G. rozłożenia na raty należności w łącznej kwocie [...]zł powstałych z tytułu wypłaty osobom uprawnionym zaliczek alimentacyjnych.
Podstawę orzekania w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 489, ze zm., dalej: u.p.o.u.a.).
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że prawidłowo organy orzekające przyjęły, iż przepis art. 30 ust. i 2 u.o.u.a., choć odnosi się wyłącznie do należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to ma również zastosowanie do należności z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych uprawnionemu na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej. Organy obu instancji trafnie przyjęły, że norma art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. pod pojęciem "z funduszu alimentacyjnego" obejmuje również należności powstałe pod rządami ustawy z 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej. Dokonując wykładni prokonstytucyjnej, opierającej się na treści art. 2 i art. 32 Konstytucji RP, inne rozumienie tego przepisu powodowałoby nieuzasadnione pozbawienie dłużników alimentacyjnych, których należności powstały w związku z wypłatą zaliczek alimentacyjnych, możliwości ubiegania się o umorzenie powstałych należności z uwagi na sytuację życiową i dochodową dłużnika, w sytuacji, w której pozostali dłużnicy alimentacyjni (których należności powstały pod rządami ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o funduszu alimentacyjnym oraz ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów) nadal taką możliwość posiadają (por. wyroki NSA z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt I OSK 3340/15 i z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1095/11, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przyjęcie, że możliwym jest rozpoznanie wniosku o umorzenie należności powstałych jeszcze przed wejściem w życie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w oparciu o art. 30 ust. 2 tej ustawy, prowadzi następnie do konieczności rozważenia, czy organy orzekające nie wykroczyły poza granice uznania administracyjnego odmawiającej skarżącej rozłożenia na raty należności w łącznej kwocie 7.908,09 zł powstałych z tytułu wypłaty osobom uprawnionym zaliczek alimentacyjnych.
Rację mają organy I i II instancji wskazując, że rozstrzyganie na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. o ewentualnym rozłożenia na raty należności powstałych z tytułu wypłaty osobom uprawnionym zaliczek alimentacyjnych powinno mieć miejsce wyjątkowo, tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa dłużnika nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku, ale tylko wtedy, gdy sytuacja ta wynika z czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, ponieważ tylko takie przesłanki mogą uzasadniać ulgę w płatności. Dokonując wykładni art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. i tym samym oceny sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, o której mowa w tym przepisie, nie można pominąć, że należy mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Inne są możliwości spłaty zadłużenia przez osoby np. legitymujące się orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy, czy też będące w podeszłym wieku, a inne osoby młodsze nie legitymującej się takim orzeczeniem, mające możliwości zarobkowania (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 211/16, dostępny j.w.). Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2471/15, dostępny j.w.).
Jednocześnie należy zważyć, że rozstrzygnięcia wydawane na podstawie ww. przepisu charakteryzują się działaniem w ramach uznania administracyjnego. Do oceny organów orzekających należy bowiem ocena, czy sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika jest na tyle szczególna, wyjątkowa, że uzasadnia rozłożenia należności na raty, względnie ich umorzenie albo odroczenie terminu płatności. W przypadku zaś rozstrzygnięć podejmowanych w trybie uznania administracyjnego kontroli sądowej podlega jedynie to, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo prowadzonym postępowaniem z zachowaniem procedury administracyjnej, zwłaszcza szczegółowym ustaleniem stanu faktycznego. Podejmowanie decyzji opartych na uznaniu administracyjnym nie może oznaczać dowolności i arbitralności. Zakres uznania wyznaczony jest zawsze normami kompetencyjnymi, przepisami o postępowaniu administracyjnym i przepisami prawa materialnego. Wydając decyzję o charakterze uznaniowym, organ jest związany nie tylko przepisem, ale i celem określonej regulacji. Uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 113/18, dostępny j.w.).
W ocenie Sądu, jakkolwiek organy orzekające prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy w niniejszej sprawie, lecz rozstrzygając - z naruszenie norm zawartych w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - dopuściły się dowolności w ocenie, czy sytuacja dochodowa i rodzinna strony uzasadnia zastosowanie wobec niej instytucji rozłożenia należności na raty.
Wskazać należy, że organy I i II instancji prawidłowo ustaliły, że Ł. G. jest osobą rozwiedzioną i posiada troje dorosłych dzieci. Prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i mieszka w zadłużonym od 2008 r. lokalu, na którym orzeczono już eksmisję. Posiada wykształcenie średnie (technik odzieżowy) oraz kilka kursów specjalistycznych (operator wózków, wychowawca, intendent), a od VIII 2017 r. zatrudniona jest w sklepie spożywczym w charakterze sprzedawcy i uzyskuje dochód netto w wysokości 1.459,48 zł, z którego miesięcznie komornik sądowy dokonuje potrąceń na poczet należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych na kwotę 876 zł. Wcześniej zaś była bezrobotna i utrzymywała się z prac dorywczych, m.in. zbiórki złomu żal i makulatury (dochód ok. 200 zł/m-c.). W niewielkim zakresie korzystała ze świadczeń pomocy społecznej. Stwierdzono też, że skarżąca choruje przewlekle na astmę oskrzelową i rozedmę płuc, wrzody żołądka i dwunastnicy, osteoporozę oraz od 13 lat jest alkoholikiem w abstynencji, a do 31 stycznia 2017 r. posiadała lekki stopień niepełnosprawności. Nadto ustalono, że na jej comiesięczne koszty utrzymania składają się wydatki na: gaz – 28,67 zł, energię elektryczną – 60 zł, telefon – 20 zł, RTV – 64,97 zł, leki – 100 zł, ubezpieczenie na życie – 206,81 zł. Podała, że jej zaległości wobec likwidatora funduszu alimentacyjnego w wys. 11.529 zł Prezes ZUS Oddział w G. decyzją z dnia [...] 2017 r. rozłożył na raty, a bieżące i zaległe należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego zniesiono jej orzeczeniem sądu. Aktualnie posiada jedynie zaległość z tytułu zaliczki alimentacyjnej (egzekucja prowadzona przez komornika w P. - [...] [...]) oraz z tytułu pobranej pożyczki (egzekucja przez komornika w Z. - Km [...]).
Jednocześnie w tak ustalonym stanie faktycznym sprawy organ I instancji stwierdził, że od lipca 2017 r. sytuacja dochodowa strony uległa poprawie, bowiem podjęła pracę i posiada stałe źródło dochodu, a przychylenie się do jej wniosku nie przyczyniłoby się do poprawy sytuacji dochodowej, gdyż nie spowodowałoby obniżenia zajęcia komorniczego z wynagrodzenia dłużnika (zwolniona część wynagrodzenia zostałaby zajęta na poczet innych zadłużeń). Z kolei organ odwoławczy wskazał, że to, iż strona posiada znaczne zadłużenie z różnych tytułów, a przy tym niewielkie dochody w sytuacji nienajlepszego stanu zdrowia, nie stanowi dla niej okoliczności usprawiedliwiającej dotychczasową bezczynność. Zdaniem Kolegium dłużniczka jest osobą w sile wieku (ur. 1960 r.), posiada średnie wykształcenie oraz kursy zawodowe, a stan jej zdrowia nie uniemożliwia jej podejmowania innych zajęć zarobkowych niż to, które aktualnie wykonuje. Organ II instancji podkreślił, że strona, mimo bieżących oraz wcześniej istniejących trudności z uzyskiwaniem dochodów, w sposób nierozważny i świadomy doprowadziła do takiego zadłużenia, które mocno przekracza możliwości jego szybkiej spłaty. Ponadto choć prowadzi ona jednoosobowe gospodarstwo domowe, to ma troje dorosłych już dzieci, na których - co do zasady - ciąży obowiązek alimentacyjny. Osoby te wyjątkowo mogłyby przejąć na siebie fragment długu. SKO w P. zwróciło też uwagę na wydatki dłużniczki, które charakterem odbiegają od standardowych tj. korzystania z cyfrowej platformy telewizyjnej ("NC+" koszt miesięczny = 64,97 zł), w sytuacji, gdy możliwe jest odbieranie nieodpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej, a także dwóch polis ubezpieczeniowych na życie (z miesięczną składką 206,81 zł).
W ocenie Sądu ocena organów obu instancji cechuje się dowolnością i nie uwzględnia całokształtu wiedzy uzyskanej o sytuacji dochodowej, rodzinnej, majątkowej i zdrowotnej skarżącej. Z jednej strony bowiem organy rzetelnie ustaliły i podały, jaka jest aktualna sytuacja dochodowa, materialna (wysokość zadłużenia), zdrowotna i rodzinna Ł. G., z drugiej zaś dokonując oceny zasadności rozłożenia na raty powstałej należności w kwocie 7.908,09 zł, posłużyły się ustalonymi faktami w sposób selektywny. Organy podkreśliły wysokie, niewspółmierne do uzyskiwanych dochodów i posiadanego zadłużenia, wydatki Ł. G. za RTV (64,97 zł) i polisy na życie (206,81 zł). Sąd podziela stanowisko, że w sytuacji materialnej i dochodowej strony powyższe wydatki wydają się być nieracjonalne. Powszechnie wiadomo bowiem, że istnieje możliwość bezpłatnego odbioru cyfrowej telewizji naziemniej, a ubezpieczenie na życie jest dobrowolne. Niemniej obowiązkiem organów orzekający było uwzględnienie okoliczności, że skarżąca faktycznie podjęła działania na rzecz poprawy swej sytuacji życiowej i służą one również spłacie zaległych zobowiązań alimentacyjnych. Jak ustalono skarżąca od 13 lat pozostaje w abstynencji od alkoholu. Przed sierpniem 2017 r. strona pracowało jedynie dorywczo zbierając złom i makulaturę, a z tym miesiącem podjęła pracę w sklepie spożywczym jako sprzedawca i uzyskuje stały dochód, z którego znaczna część (876 zł z 1459,48 zł) przekazywana jest na poczet zajęć komorniczych. Organy pominęły fakt zamieszkiwania przez stronę w mieszkaniu bez tytułu do lokalu - po wyroku eksmisyjnym (z prawem do lokalu socjalnego). Nie wzięły pod uwagę, że skarżąca wykazuje wolę spłaty zadłużenia, pomimo relatywnie wysokich kosztów codziennych wydatków do wysokości uzyskiwanych dochodów. Nie dokonały przy tym prostego porównania comiesięcznych wydatków skarżącej z uzyskiwanymi przez nią realnymi (netto) dochodami, po potrąceniach komorniczych. Nie uwzględniły też okoliczności samotnego prowadzenia przez nią gospodarstwa domowego, co oznacza zwiększenie kosztów utrzymania. Ponadto zdaniem Sądu, zważywszy na ciążące na skarżącej zobowiązania alimentacyjne powstałe w przeszłości w związku z niewywiązywaniem się przez nią z obowiązku alimentacyjnego względem jej trojga dzieci, jawi się niezrozumiałe wskazywanie przez Kolegium na potencjalne uprawnienie Ł. G. dochodzenia renty alimentacyjnej od tychże dorosłych już dzieci.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że organy obu instancji nie rozpatrując w całokształcie zebranego materiału dowodowego przekroczyły granice uznania administracyjnego. Tym samym dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Naruszenia te mogły zaś mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem uwzględnienie realnej i aktualnej sytuacji dochodowej i rodzinnej strony mogło doprowadzić organy do uznania, że zasadnym był jej wniosek o rozłożenie na raty należności powstałych z tytułu wypłaty zaliczek alimentacyjnych.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Ponownie rozpoznając sprawę obowiązkiem organu I instancji będzie – stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. – zastosowanie się do oceny prawnej i wskazań Sądu zawartych w niniejszym wyroku tj. ponowna ocena na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego możliwości rozłożenia skarżącej na raty należności powstałych z tytułu wypłaty zaliczek alimentacyjnych. W sytuacji gdy skarżąca deklaruje dobrowolną spłatę zadłużenia w ratach celowym będzie ustalenie wysokości raty tak aby była ona realnie spłacana, a jednocześnie możliwy do przewidzenia okres potrzebny na całkowitą spłatę długu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło