II SA/Po 20/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-04-24
Skład orzekający: Tomasz Świstak, Elwira Brychy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych jest zasadne, gdy organ opiera się na stwierdzeniu sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej bez uwzględnienia zachowania tej osoby wskazującego na stan nietrzeźwości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu wymaga nie tylko stwierdzenia sprzedaży alkoholu osobie z określonym stężeniem alkoholu we krwi, lecz także wykazania, że zachowanie tej osoby realnie wskazywało na stan nietrzeźwości. Organ administracyjny błędnie zinterpretował przepisy, nie przeprowadzając pełnego postępowania dowodowego w tym zakresie, co skutkowało uchyleniem decyzji.Stan faktyczny
Spółka A prowadziła sklep, w którym Prezydent Miasta cofnął zezwolenia na sprzedaż alkoholu z powodu sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej. Sprzedaż miała miejsce 5 lipca 2012 r., a klientka została zbadana alkomatem z wynikiem 2,10 promila. Spółka złożyła odwołanie, kwestionując prawidłowość ustaleń i dowodów, wskazując na rozbieżności w zeznaniach Policji oraz brak dokumentacji badania alkomatem.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzje Prezydenta Miasta dotyczące cofnięcia zezwoleń na sprzedaż alkoholu; zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania; określił, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychy (spr.) Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014 r. sprawy ze skarg Spółki A z siedzibą w K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2013 r. Nr [...], Nr [...], Nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych I. uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2013 r. Nr [...] dotyczące sprzedaży napojów alkoholowych zawierających odpowiednio: powyżej 18 % alkoholu, powyżej 4,5 % do 18 % i zawierających do 4,5 % alkoholu oraz piwa, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej Spółki kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. określa, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane.
II SA/Po 20/14
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...].02.2013 r. nr [...]r. Prezydent Miasta cofnął zezwolenia z dnia [...].05.2012 r. na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5 % alkoholu oraz piwa w sklepie pod adresem : P. ul. M., które należy do sieci sklepów prowadzonych przez Spółkę A. W tym samym dniu i pod tym samym numerem Prezydent wydał jeszcze decyzje cofające sprzedaż alkoholu powyżej 18 % alkoholu i decyzję cofająca sprzedaż alkoholu do 18 % alkoholu.
Powodem cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu była sprzedaż alkoholu osobie nietrzeźwej.
Od powyższych trzech decyzji Prezydenta firma Spółka A złożyła odwołanie z wnioskiem o uchylenie zaskarżonych decyzji lub umorzenie postępowania. Odwołujący argumentuje, że skoro Policja umorzyła dochodzenie w sprawie postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2012 r. przeciwko sprzedawczyni sklepu w sprawie sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej, organ nie ma podstaw do cofnięcia zezwolenia. Ponadto podnosi, że sprzedawczyni nie miała takich możliwości jak Policja w zaobserwowaniu zachowania klienta, któremu sprzedawała alkohol. Również zarzuca, iż organ oparł swoje uzasadnienie na błędnych faktach, na podstawie zeznań klientki i policjantów, przez co naruszył przepisy prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 10 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze trzema decyzjami z dnia [...] listopada 2013 r. o numerach [...]i [...] i [...]na podstawie art. 138 § 1 pkt.1 kpa utrzymało w mocy każdą zaskarżona decyzję. Ustalenia faktyczne i poczynione rozważania prawne w każdej z decyzji są identyczne ponieważ związane z jednym zdarzeniem. W uzasadnieniach podano, że zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych cofa się m. in. w przypadku sprzedaży i podawania alkoholu osobom nieletnim, nietrzeźwym - art. 18 ust.10 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 26 października 1982 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 70 poz. 473 z późn. zm.). Ponieważ zaskarżoną decyzją Prezydent Miasta cofa przedmiotowe zezwolenie ze względu na sprzedaż alkoholu osobie nietrzeźwej, fakt ten musiałby mieć miejsce, czyli musiałaby nastąpić sprzedaż alkoholu osobie nietrzeźwej. W przedmiotowej sprawie takie zdarzenie miało miejsce, do czego przyznała się zarówno sprzedawczyni jak i klient sklepu.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 29.10.2012 r. do Urzędu Miasta wpłynęło pismo z Komendy Miejskiej Policji informujące o sprzedaży alkoholu w sklepie przy ul. M. w P. osobie nietrzeźwej. Zdarzenie to miało miejsce w dniu 05.07.2012 r. i zostało zgłoszone przez funkcjonariuszy Policji wykonujących czynności służbowe w tym dniu. Z relacji dwóch funkcjonariuszy - notatka urzędowa z dnia 02.08.2012 r. wynika, że w dniu 05.07.2012 r. pełniąc służbę funkcjonariusze zauważyli kobietę wchodzącą do sklepu krokiem chwiejnym i wychodzącą ze sklepu niepewnym krokiem, której zachowanie wskazywało na stan nietrzeźwości, niosącą zakupiony alkohol.
Przesłuchani w Urzędzie Miasta funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w tym rejonie potwierdzili, że zaobserwowali jak wchodziła do sklepu i wyszła chwiejnym krokiem, niosąc zakupiony alkohol. Po wyjściu ze sklepu została wylegitymowana przez funkcjonariuszy. Klientką okazała się Pani J. D - stała klientka sklepu. Po wylegitymowaniu, bezpośrednio została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był pozytywny i wynosił 1,00 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (2,10 promila). Podczas przesłuchania przez Policję klientka oświadczyła, że zakupiła alkohol w przedmiotowym sklepie. Po wprowadzeniu jej do sklepu wskazała sprzedawczynię w osobie Pani B. B. Również sprzedawczyni w toku postępowania przesłuchana w charakterze świadka potwierdziła fakt sprzedaży alkoholu w postaci 0,5 l. piwa, wskazanej kobiecie, oświadczając, że nie zauważyła by osoba ta była nietrzeźwa. Przyznała, że jest to ich stała klientka, której kilka razy odmówiono sprzedaży alkoholu ze względu na stan nietrzeźwości. Sama klientka zaprzeczyła, aby kiedykolwiek odmówiono jej sprzedaży alkoholu w tym sklepie. Świadkami zdarzenia oprócz policjantów byli pracownicy sklepu, którzy nie potwierdzili, że wskazana klientka była nietrzeźwa.
W ocenie Kolegium zeznania funkcjonariuszy Policji są wiarygodne, gdyż jako funkcjonariusze publiczni, wykonywali swoje obowiązki w sposób obiektywny, bowiem zachowanie klientki musiało zwrócić ich uwagę, skoro ją zaobserwowali i wylegitymowali, następnie poddali badaniu. Badania potwierdziły ich spostrzeżenia. Organ nie może powiedzieć tego o pracownikach sklepu, gdyż w ich interesie faktycznym było nie przyznanie, że w ich sklepie sprzedano alkohol osobie nietrzeźwej. Na skutek pisma Policji, wnioskującej o cofnięcie zezwolenia i przedstawiających relacje ze zdarzeń, organ I instancji z urzędu wszczął postępowanie w kierunku cofnięcia przedmiotowego zezwolenia.
Przesłuchani w dniu 11.12.2012 r. funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w tym rejonie potwierdzili opisane zdarzenia. Oświadczyli zgodnie, że zachowanie klientki: chwiejny krok, wyczuwalna woń alkoholu wskazywało na stan nietrzeźwości. Również potwierdzili, że widzieli sprzedaż alkoholu, będąc pod samym sklepem. Klientka została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik 1,00 mg/l potwierdza jednoznacznie stan nietrzeźwości klienta, gdyż wynika to z art. 46 ust. 3 pkt 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który mówi, że stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wynosi powyżej 0,25 mg/1. W przedmiotowej sprawie norma ustawowa przekroczona została czterokrotnie.
Należy wyjaśnić, że Kolegium nie prowadzi postępowania karnego, a w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z przepisami ustawy bada, czy sprzedano alkohol osobie nietrzeźwej, gdyż art. 18 ust. 10 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości nakazuje cofnąć zezwolenie w sytuacji sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej.
Należy podkreślić, że przepisy ustawy wyraźnie określają granicę stanu nietrzeźwości również poprzez badanie zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, nie koniecznie poprzez badanie krwi. Oznacza to, że takie badanie stanowi dowód w sprawie.
Dalej wyjaśniono, że w przedmiotowej sprawie zarówno organ wydający zezwolenia jak i organ odwoławczy prowadzi postępowanie administracyjne dotyczące cofnięcia zezwolenia, gdzie podstawę prawną stanowi art. 18 ust. 10 pkt 1 lit.a, co na poziomie wykładni gramatycznej oznacza, że organ bada li tylko, czy nastąpiła sprzedaż w danym punkcie sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej. Zatem przedmiotem nin. postępowania nie jest badanie, z art. 15 ustawy, czy sprzedaż alkoholu była zabroniona, czy nie, czy klient zachowywał się tak jak osoba nietrzeźwa, czy nie. Takie badanie nie są przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego. Również nie jest istotne, czy sprzedawca został ukarany, czy nie. Nie w każdej sytuacji wyłącznie ukaranie daje podstawy do ustalenia, że sprzedawca naruszył przepis art. 15 ustawy, dający przesłanki do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu.
Organ odwoławczy rozpatrując sprawę, opierając się na dokumentach załączonych do akt sprawy uznał, że zarówno zeznania funkcjonariuszy Policji, a w szczególności badania są głównym dowodem w sprawie, gdyż jako funkcjonariusze publiczni, wykonywali swoje obowiązki w sposób obiektywny, bowiem zachowanie klientki musiało zwrócić ich uwagę, skoro właśnie ją zaobserwowali i wylegitymowali, następnie poddali badaniu. Badania potwierdziły ich spostrzeżenia. Dla organu orzekającego istotne jest, że zatrzymali i zbadali klientkę, która będąc nietrzeźwą zakupiła alkohol w przedmiotowym sklepie. Należy podkreślić, że funkcjonariusze będący na służbie nie mieli interesu faktycznego, żeby składać zeznania inne niż wskazywały fakty, w odróżnieniu od sprzedawczyni, pracowników, czy właścicieli sklepu, gdzie w ich interesie faktycznym było nie stwierdzenie, że dopuszczono się czynu zabronionego, powodującego konkretne skutki prawne. Oczywiste jest dla organu odwoławczego, że w przedmiotowym sklepie alkohol kupują nie tylko wymienieni klienci, jednakże Policja akurat zatrzymała klientkę, która po zbadaniu okazała się nietrzeźwa.
Zaznaczyć należy, że podniesione w odwołaniu drobne rozbieżności pomiędzy zeznaniami obu policjantów, w sposób istotny nie wpływają na meritum sprawy. Natomiast, zdaniem organu odwoławczego, aż trudno uwierzyć, że sprzedawczyni nie mogła zauważyć symptomów nietrzeźwości u kobiety mającej 2,10 promila alkoholu w organizmie.
Reglamentując dostęp do sprzedaży napojów alkoholowych ustawodawca nałożył na sprzedawców określone obowiązki i zakazy, wymagające od nich szczególnej staranności. Obowiązku tego w przedmiotowym sklepie nie dopełniono.
Zdaniem organu odwoławczego organ administracyjny, prowadzący postępowanie, słusznie postąpił cofając przedmiotowe zezwolenie.
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na powyższe trzy decyzje złożyła firma Spółka A zaskarżając je w całości i zarzucając naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnia i niewłaściwe zastosowanie w szczególności przepisu art. 18 ust. 10 pkt 1 lit a ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U.2012.1356 j.t. z późn. zm.) polegające na błędnym przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż skarżącej napojów alkoholowych o zawartości od 4,5% do 18% alkoholu i powyżej 18 % oraz piwa w sklepie przy ul. M. w P.
2. przepisu art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2013.267 j.t:. z późn. zm.; dalej: k.p.a.) poprzez oparcie decyzji administracyjnej w oparciu o niepełne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż w przedmiotowej sprawie zmaterializowały się przesłanki z art. 18 ust. 10 pkt 1 lit a u.w.t.p.a.
3. przepisu art. 140 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia przedmiotowej decyzji polegającej na stwierdzeniu, iż funkcjonariusze w przedmiotowej sprawie złożyli spójne zeznania (str. 2 uzasadnienia), a następnie w dalszej części uzasadnienia Kolegium wskazuje na rozbieżność zeznań Policjantów (str. 4 uzasadnienia), nie wskazując dlaczego i na jakiej podstawie organ tak sądzi, co ma istotne znaczenie dla prawidłowego wyjaśnienia przedmiotowej sprawy.
4. przepisu art. 140 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a poprzez nie odniesienie się w treści decyzji co do wszelkich kwestii podnoszonych w odwołaniu z dnia 11 marca 2013 roku, poprzez pominięcie w uzasadnieniu kwestii związanych z niepełnym przeprowadzeniem dowodów przez organ administracji, zwłaszcza dotyczy to dokumentacji związanej z przeprowadzeniem badania alkomatem, legalizacji urządzenia, jak również przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka, co do którego zachodziły uzasadnione podejrzenia, że jest on w stanie nietrzeźwości.
5. przepisu art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegającej w szczególności na daniu wiary jedynie funkcjonariuszom Policji, nie wskazanie na jakiej podstawie odmówiono wiarygodności zeznaniom pracownikom skarżącej, podczas gdy byli oni bezpośrednimi świadkami zdarzenia, wskazali iż zachowanie kupującej nic budziło wątpliwości co do jej trzeźwości.
6. przepisu art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na nieuzasadnionym i biernym przyjęciu, iż wynik badania kupującej na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu jest prawidłowy, podczas gdy w dokumentacji sprawy brak jest wydruku, badania alkomatem, brak jest także świadectwa legalizacji urządzenia, co może powodować wątpliwości co do tego. czy urządzenie w chwili wykonywania badania było uprawne, a wynik badania przez niego wskazany prawidłowy.
Składając powyższe zarzuty skarżący reprezentowany przez fachowego pełnomocnika wniósł o uchylenie decyzji organu administracji i zasądzenie od organu administracji na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych
W ocenie pełnomocnika skarżącej decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego są niewłaściwe i zostały wydane w oparciu o błędne ustalenia w zakresie stanu faktycznego jak również posiada braki w pisemnym uzasadnieniu, co sprawia, że nie powinna się ostać w obrocie prawnym.
W uzasadnieniu skargi argumentowano, że zgodnie z treścią przepisu art. 15 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Ustawodawca w treści przedmiotowego przepisu wskazał w szczególności na fakt, iż zabrania się sprzedawania alkoholu osobie, której zachowanie wskazuje na fakt, iż znajduje się ona pod wpływem. Koniecznym zarazem jest ustalenie czy w danych okolicznościach, można przypuszczać, iż osoba która zamierza zakupić napój alkoholowy jest w stanie nietrzeźwości. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, z cała pewnością można stwierdzić, iż zachowanie kupującej nie wskazywało na fakt, iż jest ona w stanie nietrzeźwości. Przede wszystkim stanowisko takie koreluje z zeznaniami świadków, przesłuchanych przez Organ I instancji, które nie wiadomo, z jakich powodów nie zostały uznane przez Samorządowego Kolegium Odwoławcze. Naocznymi świadkami sprzedaży alkoholu byli pracownicy sklepu. Dotyczy to przede wszystkim sprzedawcy Pani B. B., która obserwowała klientkę podczas sprzedaży i nie zauważyła żadnych symptomów wskazujących na spożycie alkoholu jak również nie było czuć od niej woni alkoholu. Co więcej sama kupującą J. D. potwierdziła, że szła o własnych silach i zachowywała się normalnie. Pełnomocnik skarżącej jedynie wskazuje, iż kupująca nie ma żadnego interesu w przedmiotowej sprawie, aby zeznawać nieprawdę. Niezależnie od powyższego również pominięte całkowicie zeznania pozostałych świadków potwierdzają, że zachowanie J. D. nie odbiegało w żaden sposób od normy. Wobec powyższych faktów, w stosunku do których Samorządowe Kolegium Odwoławcze w treści uzasadnienia w ogóle się nie odniosło, stwierdzić należy iż brak jest jakichkolwiek przesłanek, które mogłyby skutkować przyjęciem przez Organ, iż zachowanie kupującej wskazywało na to, że jest ona w stanie po spożyciu alkoholu.
W ocenie autora skargi, zeznania funkcjonariuszy na których organa oparły swoje decyzje nie były spójne a organ odwoławczy nie przeprowadził prawidłowego postępowania w zakresie ustaleń stanu faktycznego, które mają kluczowe znaczenie w okolicznościach sprawy. I tak wskazano, na podnoszone już na etapie odwoławczym rozbieżności w zeznaniach funkcjonariuszy policji. Pierwszy z nich nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić czy w momencie zakupu klientka chwiała się, przewracała drugi zaś stwierdził, że stan nietrzeźwości poznał po chwiejnym kroku. Natomiast po chwiejnym kroku nie można jednoznacznie i od razy stwierdzić, że osoba ta jest pod wpływem alkoholu. Kwestia ta wymaga dokładniejszego wyjaśnienia w okolicznościach danej sprawy. Poza tym kasjerka nie posiada urządzenia, na podstawie którego mogłaby wykonać badanie na stan trzeźwości osoby w stosunku do której ma ona wątpliwości Oprócz powyższego, funkcjonariusze mimo że stali w tym samym miejscu wskazywali na różne odległości, jakie dzieliły ich z punktu obserwacyjnego do szyby sklepu. Nadto jeden z funkcjonariuszy podczas przesłuchania posługiwał się sporządzoną notatką urzędową. Zatem jego zeznania nie miały waloru bezpośredniości, a zostały jedynie odtworzone na podstawie przedmiotowego dokumentu. Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują, iż zeznania te są sprzeczne ze sobą, a rozbieżności wbrew twierdzeniom organu I instancji są znaczne. Oprócz powyższego w stosunku do funkcjonariuszy Policji wymaga się szczególnej dokładności w opisywaniu zdarzeń. Wynika to z tego, że mają oni doświadczenie w tym zakresie i czynności tego rodzaju wykonują wielokrotnie w ciągu dnia. Wobec czego, takie rozbieżności w ich zeznaniach nie pozwalają oceniać ich przez pryzmat wiarygodności i przydatności na potrzeby postępowania administracyjnego
Zarzucono, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nie odniosło się w żaden sposób do podnoszonych okoliczności związanych z datą sporządzenia notatki służbowej przez funkcjonariuszy. Zauważyć należy, że zdarzenie miało miejsce w dniu 05 lipca 2012 roku, a przedmiotowa notatka została sporządzona dopiero w dniu 02 sierpnia 2012 roku, a zatem prawie miesiąc później i co istotne, przedmiotowa notatka została sporządzona przez M. S., a nie funkcjonariuszy, którzy brali udział w czynnościach w dniu 05 lipca 2012 roku. Wobec czego koniecznym także było, czego nie uczynił organ administracji przesłuchanie w charakterze świadka autora notatki na okoliczność sporządzenia przez nią przedmiotowej notatki.
Wbrew twierdzeniom Samorządowego Kolegium Odwoławczego decyzja cofająca zezwolenie na sprzedaż alkoholu na podstawie przepisu art. 18 ust. 10 pkt 1 lit a ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie może być wydawana w oderwaniu od przepisu art. 15 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, Zgodnie z treścią przedmiotowego przepisu zabroniona jest sprzedaż napojów alkoholowych osobie, której zachowanie wskazuje na to, że znajduje się ona pod wpływem alkoholu, czego w przedmiotowej sprawie.; w stosunku do J. D. nie można w żaden sposób stwierdzić, Jak słusznie wskazują, przedstawiciele doktryny, w przypadku gdy alkohol jest sprzedawany osobie, której zachowanie wskazuje na to, że znajduje się w stanie nietrzeźwości są podstawy do tego aby wydać decyzję cofnięcia zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Wobec powyższe a contrario należy rozumieć, że nie zostaną w żaden sposób naruszone przepisy dotyczące obrotu napojami alkoholowymi w przypadku gdy zachowanie tej osoby nie wskazywało na to, że znajduje się ona w stanie nietrzeźwości. Wynika to przede wszystkim z różnej tolerancji osób na alkohol, a co więcej sprzedawca nie ma możliwości ustalenia podczas dokonywania sprzedaży, czy kupujący znajduje się w stanie nietrzeźwości. Definitywne zatem ustalenie, czy dana osoba znajduje się w stanie nietrzeźwości, czy tylko w stanie po użyciu alkoholu jest możliwe po przeprowadzeniu specjalistycznych badań w tym zakresie. Omawiana norma zakazuje bowiem sprzedaży i podawania napojów alkoholowych jedynie osobom, których zachowanie wskazuje, iż znajdują się w stanie nietrzeźwości, a nie w stanie po użyciu alkoholu, (por. Komentarz do art. 18 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi Iwona Skrzydło-Niżnik, Grażyna Zalas, System Informacji Prawnej LEX). Również analiza orzecznictwa Sądów Administracyjnych, pozwala na wysunięcie wniosku, że wykładnia przepisu art. 18 ust. 10 pkt 1 lit a dokonana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest nieprawidłowa. Wskazano na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 17 marca 2011 roku (sygn. akt II SA/Op 708/10) zgodnie z którym jakiekolwiek zachowanie wskakujące, że dana osoba znajduje są w stanie nietrzeźwości, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, nie jest pojęciem tożsamym z użytym w art. 18 ust. 10 pkt 1 lit. a ww. ustawy pojęciem "nietrzeźwości", to wynikająca z art. 18 ust. 10 pkt 1 lit. a ww. ustawy treść zakazu sprzedaży napojów alkoholowych osobom nietrzeźwym, nie może, być rozumiana w oderwaniu od przepisu art. 15 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, który wiąże ten zakaz z "osobą, której zachowanie wskazuje, że znajduje się w stanie nietrzeźwości". Oznacza to, że zakaz sprzedaży napojów alkoholowych osobom, których zachowanie może świadczyć, że jest w stanie nietrzeźwym należy rozumieć w ten sposób, iż konieczne jest uwzględnienie przede wszystkim zachowania się osoby, której sprzedawany jest alkohol - chodzi zatem o takie zachowanie, które stwarza realne możliwości oceny, iż osoba kupująca napój alkoholowy jest w stanie nietrzeźwości. Wobec powyższego pracownik sklepu, który obsługuje klientów przy kasie nie ma możliwości realnej obserwacji potencjalnego kupującego piwo . Sklepy skarżącej mają powierzchnie kilkuset metrów, a półki sklepowe uniemożliwiają przez kasjerkę obserwacji każdego z klientów, który wchodzi do sklepu. Jej czynności skupiają się przede wszystkim na prawidłowości obsługi kasy fiskalnej, a nie obserwacji. Co istotne w przedmiotowej sprawie kasjerka przy fakcie zakupu dokładnie obserwowała zachowanie kupującej i nie wskazywało ono na to, że jest ona pod wpływem alkoholu.
Dalej zakwestionowano, iż organ odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do zarzutu podniesionego na etapie odwołania w przedmiocie braku dokumentacji potwierdzającej fakt badania, legalizacji urządzenia którym dokonano badania. W ocenie pełnomocnika skarżącej okoliczności te mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy, bowiem na ich podstawie wydaną decyzję administracyjną, cofającą zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych. Procedura działania Policji w tym zakresie może budzić poważne zastrzeżenia. Przede wszystkim z akt sprawy nie wynika jakim urządzeniem zostało przeprowadzone badanie. Nie wiadomo czy urządzenie w chwili wykonywania pomiaru było sprawne, czy urządzenie posiadało dokument legalizacji lub wzorcowania, nie wiadomo nawet kiedy takie badanie zostało dokonane z podaniem dokładnej godziny badania. Nie wiadomo czy został sporządzony protokół z przedmiotowego badania, do czego funkcjonariusze są zobowiązani na podstawie wewnętrznych zarządzeń Komendanta Głównego Policji, bowiem zarówno organ I jak i II instancji nie ustaliły tych okoliczności, do których byli zobowiązani na podstawie przepisu art. 7 k.p.a., a przystał jedynie na zwykłym oświadczeniu funkcjonariuszy, których zeznania w zakresie przedmiotowego urządzenia są niezwykle lakoniczne i nie dają jasnej odpowiedzi czy przedmiotowe urządzenie było w pełni sprawne Wobec czego wszelkie te niejasności w toku ponownego prowadzenia postępowania winny być przez organ administracji sprawdzone i wyjaśnione.
Odnośnie ustaleń, że klientka miała w wydychanym powietrzu stężenie alkoholu w wysokości 2,1 % to nie można jednoznacznie stwierdzić, iż jej zachowanie wskazywało na to, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Powszechnie wiadomo, iż każdy organizm ma różną tolerancję na spożyty alkohol. Wynika to przede wszystkim z trybu życia, stanu zdrowia i wielu innych niezależnych bezpośrednio od człowieka czynników. Wobec czego nie można w sposób kategoryczny i jednostronny, jak czyni to SKO stwierdzić, iż sprzedawczyni mogła zauważyć symptomy nietrzeźwości u kupującej z uwagi na rzekome wysokie stężenie alkoholu we krwi kupującej.
W odpowiedzi na skargi SKO wniosło o ich oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Sąd postanowieniem z dnia 20 stycznia 2014 r. połączył wszystkie trzy sprawy do łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia gdyż pozostają ze sobą w związku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Ocenie Sądu podlega zatem zgodność aktów administracyjnych (w tym przypadku decyzji) zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena ta dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz.270) Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
W okolicznościach niniejszej sprawy zarzuty odnośnie zaskarżonych decyzji są trafne i spełnione są przesłanki skutkujące koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji w oparciu o podstawę wynikającą z art. 145 § 1 pkt.1 lit.a i lit.c. Błędna interpretacja przepisów prawa materialnego - art. 18 ust.10 pkt.1 a ustawy z dnia 28 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz.1356) - dalej ustawa, doprowadziło do zaakceptowania popełnionych licznych błędów na etapie postępowania dowodowego i zaakceptowania naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 18 ust.10 pkt.1 lit.a ustawy o wychowaniu w trzeźwości – zezwolenie o którym mowa w ust.1 organ zezwalający cofa w przypadku nieprzestrzegania określonych w ustawie zasad sprzedaży napojów alkoholowych, a w szczególności sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom nieletnim, nietrzeźwym, na kredyt lub pod zastaw. Nieprawidłowa jest interpretacja tego przepisu dokonana przez organ , który w oderwaniu od sposobu zachowywania się osoby kupującej piwo uznał iż sam fakt posiadania stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu na poziomie 2.10 promile alkoholu jest wystarczający do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Możliwość cofnięcia zezwolenia o którym mowa w art. 18 ust.10 pkt.1a należy odczytywać łącznie z przepisem z art. 15 ust.1 cyt. Ustawy. Przepis ten mówi, że zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Oznacza to, że zakaz sprzedaży napojów alkoholowych osobom nietrzeźwym należy rozumieć w ten sposób iż konieczne jest także uwzględnienie zachowania się osoby której sprzedawany jest napój alkoholowy - chodzi o takie zachowanie, które stwarza realne możliwości oceny iż kupujący alkohol jest nietrzeźwy. Takim zachowaniem będzie na przykład głośne zachowywanie się, bełkotliwa mowa, chwianie się drżenie rąk i niemożność uregulowania zapłaty, zaczepianie innych klientów w sklepie. Ponieważ organy wyszły z błędnego założenia, że wystarczy stwierdzenie faktu sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej nie przeprowadziły pełnego postępowania dowodowego celem ustalenia czy zachowanie kupującej w chwili dokonywania zakupu realnie wskazywało, że znajduje się w stanie nietrzeźwym, a sprzedająca w tym przypadku kasjerka mogła ten fakt zaobserwować. Jak wynika z zebranych dowodów niekwestionowane jest tylko tyle, że w dniu zdarzenia klientka w sklepie Biedronka wzięła z półki jedną puszkę piwa, podeszła do kasy i zapłaciła. Obsługująca ją kasjerka spojrzała na kupującą i to była ta realna możliwa chwila pozwalająca dokonać oceny zachowania kupującej piwo. Wiadomo także, że w sklepie była ochrona obserwująca klientów, inna sprzedawczyni - chociaż nie wiadomo ile, kierownik sklepu i inni klienci. Wiadomo także, że sklep ma własny monitoring przechowywany przez 2 tygodnie. Nie skorzystano jednak z tego dowodu, a postępowanie wszczęto prawie miesiąc po zdarzeniu na podstawie notatki służbowej sporządzonej przez funkcjonariusza nie biorącego udziału w obserwacji zdarzenia. Słuszne są zarzuty zawarte w odwołaniu i skardze, że zeznania w charakterze świadków funkcjonariuszy złożone w dniu 11 grudnia 2012 r. a więc 5 miesięcy od zdarzenia nie są spójne. Na ich podstawie nie sposób zrekonstruować przebiegu zdarzania w celu ustalenia sposobu zachowania kupującej piwo .Natomiast nie zabezpieczono dowodu z monitoringu, który byłby najbardziej miarodajnym dowodem pozwalającym zweryfikować zachowywanie się klientki w chwili zakupu i ustalenia czy realnie jej zachowanie wskazuje, że jest w stanie nietrzeźwym. Tylko bowiem możliwość zaobserwowania przez kasjerkę w momencie kasowania za piwo, że kupująca znajduje się w stanie nietrzeźwości uzasadniałoby wszczęcie procedury o cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Zeznania funkcjonariuszy są mało przydatne i mało precyzyjne także w kontekście zeznań kasjerki, która zeznała, że policjanci twierdzili, że powodem legitymowania kupującej jest zakup piwa za pieniądze pochodzące z żebractwa. Z dowodów zebranych zdaje się wynikać, że to zachowanie klientki przed sklepem i poczynione przez policjantów obserwacje prowadzące do podejrzenia żebractwa, a nie zachowanie wskazujące, że znajduje się w stanie nietrzeźwości - były podstawą wszczęcia interwencji. Postępowanie dowodowe jest zatem niepełne i ewidentnie narusza przepisy art. 7,8,11, 12, 77, 78 § 1, 80, kodeksu postępowania administracyjnego.
Ponownie rozpoznając sprawę organy wezmą pod uwagę, że chcąc zastosować przepis art. 18 ust. 10 pkt. 1a ustawy o wychowaniu w trzeźwości bezwzględnie konieczne jest ustalenie na podstawie miarodajnych dowodów, że sprzedawca nie dostosował się do wymogu określonego w art. 15 ust.1 cyt. ustawy i wykazanie, że nastąpiła sprzedaż lub podanie alkoholu osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Należy mieć na uwadze, że dowody muszą być spójne i muszą tworzyć logiczną całość. Ponadto nie można odmówić przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez stronę tylko dlatego, że strona zamierzać wykazać inną okoliczność - inny przebieg zdarzenia – niż twierdzi organ. Na konieczność ustalenia tychże okoliczności wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych od wielu lat. Wskazać można dla przykładu na wyrok WSA w Warszawie z dnia 2.08.2006 r. VI SA/Wa 88-/06, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11.03.2008 r. III SA/Po 24/07, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19.03.2009rr. II SA/Bk 789/08, czy wyrok NSA w Warszawie z dnia 31.01.2007 r. II GSK 270/06 dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia nsa.gov.pl .
Biorąc powyższe pod rozwagę wobec błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy i naruszenia przepisów prawa postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy Sąd na zasadzie art. 145 §1 pkt.1 lit.a i lit.c i art. 135 ustawy z 30.08.2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł o uchyleniu decyzji obu instancji, obciążając organ kosztami postępowania na które składają się wpis sądowy i koszty zastępstwa procesowego zgodnie z dyspozycją przepisu art. 200 p.p.s.a .Orzeczenie zawarte w pkt.III wyroku uzasadnia przepis art.152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło