II SA/Po 3098/01

WyrokWSA w Poznaniu2004-03-10

Skład orzekający: Maria Skwierzyńska, Maciej Dybowski, Lilianna Drewniak – Żaba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch typu przewodzeniowo-odbiorczego średniego stopnia, występujący u pracownika po latach pracy w hałasie, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli organy administracji publicznej i powołane przez nie placówki medyczne nie przeprowadziły wystarczających ustaleń faktycznych i dowodowych w tym zakresie?
Ratio decidendi
Orzeczenia lekarskie placówek medycznych, na których organy administracji oparły swoje decyzje, nie były wystarczająco udokumentowane i uzasadnione, co uniemożliwiło dokonanie jednoznacznej oceny, czy u skarżącego wystąpiła choroba zawodowa. Organy nie przeprowadziły wystarczających ustaleń faktycznych, w tym nie oceniły dowodów z zeznań świadków i nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości nasuwających się po analizie badań audiologicznych, co naruszyło przepisy postępowania i mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący E.Ł. domagał się uznania symetrycznego niedosłuchu typu przewodzeniowo-odbiorczego średniego stopnia za chorobę zawodową, twierdząc, że przez 34 lata pracy był narażony na hałas. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, odmówiły uznania schorzenia za chorobę zawodową, wskazując na brak związku przyczynowego z warunkami pracy i nieprzekraczanie norm hałasu. Skarżący zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych, pominięcie dowodów i niewłaściwą ocenę opinii lekarskich.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, określając, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Maria Skwierzyńska Sędzia WSA Maciej Dybowski (spr.) Asesor sądowy Lilianna Drewniak – Żaba Protokolant sekr. sądowy Agnieszka Leśniarek po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2004r. sprawy ze skargi E. Ł. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. Nr [...], II. określa, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. /-/ L. Drewniak - Żaba /-/ M. Skwierzyńska /-/ M. Dybowski Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (j. t. Dz.U. 90/98/575 ze zm.), art. 104 kpa oraz § 1 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 65/83/294 ze zm. - dalej rozporządzenie) nie uznał u E.Ł. symetrycznego niedosłuchu typu przewodzeniowo - odbiorczego średniego stopnia za chorobę zawodową. W uzasadnieniu Powiatowy Inspektor wskazał, że E.Ł. zatrudniony był w Z.N.T.K. od 12 listopada 1958 r. do 31 grudnia 1992 r. (gdy przeszedł na wcześniejszą emeryturę), w tym: od 12 listopada 1958 r. do 28 lutego 1959 r. jako spawacz Wydziału Z - 2, przy naprawach wagonów towarowych w hali naprawczej; od 1 marca 1959 r. do 31 stycznia 1963 r. na stanowisku montera hamulca ręcznego i zespolonego przy wagonach towarowych Wydziału Z - 2; od 1 lutego 1963 do 15 maja 1985 r. na stanowisku kontrolera jakości Wydziału Z - 2; od 16 maja 1985 do 31 grudnia 1992 r. na stanowisku kontrolera jakości Wydziału Z - 3 i Z - 4. W latach 1958- 63, w których E. Ł. pracował jako spawacz i monter hamulca, nie przeprowadzano w spółce A pomiarów hałasu. W Wydziale Z - 2 natężenie hałasu wynosiło: dnia 18.6.1975 r. - hałas ogólny w hali: 80-86 dB/A; 12.7.1978 r. - hałas na środku hali: 75 dB/A; 7.7.1980 - hałas na środku hali: 81 dB/A; 9.9.1981 - hałas na środku hali: 82 dB/A; 25.11.1982 - hałas ogólny na środku hali: 85 dB/A, hałas ogólny na początku hali: 80 dB/A. W Wydziale Z - 4: 7.5.1984 r. - hałas ogólny na środku hali: 78 i 80 dB/A; 29.7.1986 r. - hala montażowa, stanowisko ślusarskie 81 dB/A, stanowisko naprawy hamulca 76 dB/A; 20.1.1988 r. - stanowisko naprawy hamulca, na stanowisku ślusarskim i stolarskim na środku torów 804 i 805 81 dB/A; 6.5.1992 r. - na środku hali montażowej: 84 dB/A. W Wydziale Z - 3: 7.5.1992 r. - na środku hali montażowej: 92 dB/A, na stanowisku stolarskim tor 805: 88 dB/A. Owe wyniki pomiarów natężenia hałasu wskazują, że E. Ł. był okresowo narażony na hałas powyżej obowiązującej normy 85 dB/A. Wyniki okresowych badań lekarskich przeprowadzonych u E.Ł. przez lekarza zakładowego wskazują, że w latach: 1982, 1985, 1986 i 1989 był On zdolny do wykonywania pracy. W badaniu okresowym w 1992 r. stwierdzono u Poszkodowanego zdolność do pracy i I kategorię słuchu - na tej podstawie lekarz zakładowy zabronił pracy w hałasie. W 1997 r. E.Ł. zaczął odczuwać dolegliwości związane z uszkodzeniem słuchu. Podczas badania lekarz stwierdził u pacjenta pogorszenie słyszenia. Dnia 24 czerwca 1997 r. Pracownik poddał się ocenie słuchu. Badaniem audiometrycznym stwierdzono średnie ubytki słuchu: dla ucha prawego 21,3 dB, dla ucha lewego 21 dB. Badaniem audiometrycznym dnia 11 lipca 1997 r. stwierdzono u Skarżącego: dla ucha prawego 44 dB, dla ucha lewego 43 dB. W badaniu audiometrycznym dnia 8 września 1997 r. stwierdzono u E.Ł.: dla ucha prawego 25 dB, dla ucha lewego 36 dB. Brak innych danych dotyczących badań okresowych E. Ł.. Skarżący pozostawał pod opieką Poradni Laryngologicznej B. W 1998 r. lekarz zakładowy B. skierował E. Ł. na badania, mające na celu rozpoznanie lub wykluczenie choroby zawodowej. Orzeczeniem z dnia [...] r. - nr [...] Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w [...] (dalej WCMP) stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej; orzeczenie uzupełniające dnia [...] r. nr [...]. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (dalej IMP) orzeczeniem z dnia [...] r. - nr [...] także stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej; orzeczenie uzupełniające dnia [...] r. - nr [...]. Stwierdzone u E. Ł. uszkodzenie słuchu (zaburzenia drożności trąbek słuchowych) kwalifikuje ubytek słuchu jako mieszany (przewodzeniowo - odbiorczy) nie mający cech urazu akustycznego. Jako przyczynę wskazują zmiany chorobowe dotyczące struktur ucha środkowego, a nie uszkodzenie nerwów słuchowych tj. struktur ucha wewnętrznego. Obraz kliniczny nie wskazuje żadnego związku między schorzeniem a warunkami pracy (hałasem). Orzeczenia lekarskie w sprawie nie są sprzeczne. Analiza oddziaływania czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku prowadzi do wniosku, że hałas w jakim pracował E. Ł. nie przekraczał na ogół 85 dB/A (za wyjątkiem lat: 1975 - 80-86 dB/A; 1992 - 92 dB/A i 88 dB/A), uznawanej za wartość, powyżej której istnieje realne zagrożenie doznania urazu akustycznego. Pozostaje to w logicznym związku z rozpoznaniem jednostek orzeczniczych medycyny pracy, podobnie jak brak jakichkolwiek wpisów w dokumentacji lekarskiej E.Ł. o ewentualnym leczeniu uszu. Punkt 15 wykazu, stanowiącego załącznik do rozporządzenia podaje, że za zawodowe uszkodzenie słuchu uważa się taką chorobę, która wiąże się z mechanicznym akustycznym uszkodzeniem słuchu. Po rozpoznaniu odwołania E.Ł. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w decyzją z dnia [...] r. nr [...] na podstawie § 1 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. 65/83/294 ze zm.), art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (j. t. Dz.U. 90/98/575 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ II instancji podzielił ustalenia faktyczne i poglądy prawne organu I instancji. Nadto Wojewódzki Inspektor wskazał, że równoważny poziom hałasu ustalany w badaniach środowiska pracy liczony jest w stosunku do 8 godzinnego dnia pracy. Na podstawie kart badań natężenie hałasu i zeznań świadków Z.B. i W.K. ustalono, że przeciętny okres pobytu E.Ł. jako kontrolera jakości w halach produkcyjnych, w których występował hałas, wynosił 6 godzin dziennie. Z formularza dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w czasie pracy dostępne były indywidualne ochronniki słuchu typu : wata dźwiękochłonna, stoper, Ela II i PURAFIT. Orzeczeniem lekarskim z dnia [...] r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził u Zainteresowanego obustronny ubytek słuchu typu mieszanego. WCMP orzeczeniem z dnia [...] r. stwierdziło symetryczny niedosłuch typu przewodzeniowo - odbiorczego średniego stopnia i agrawację głuchoty, odmawiając uznania schorzenia za chorobę zawodową.; orzeczenie to uzupełniono pismem z dnia 24 maja 2001. Orzeczeniem z dnia 1.12. 2000 r., uzupełnionym pismem z 7.5.2001 r., IMP stwierdził obustronny mieszany ubytek słuchu i zaburzenie drożności trąbek słuchowych - brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Organ odwoławczy nie zaliczył w poczet dowodów "przesłuchań świadków" na k. 13 - 13d, "z uwagi na brak podpisu uczestniczącego w tej czynności E. Ł.". W rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. 79/98/513) i poprzedzających je, przyjęto dopuszczalny poziom hałasu równoważnego w środowisku pracy wynoszący 85 dBA, jako poziom bezpieczny, nie powodujący negatywnych skutków dla zdrowia. Poziom ów ustalany jest dla 8 godzinnego dnia pracy. Przekroczenie tego poziomu stwarza zagrożenie uszkodzenia słuchu, jeśli jest długotrwałe, co nie oznacza, że uszkodzenie nastąpi w konkretnym przypadku. W niniejszej sprawie przekroczenia wskaźnika bezpiecznego poziomu hałasu w środowisku pracy wystąpiły okresowo i nie były typowe dla całego okresu pracy. Zgodnie z rozporządzeniem, za chorobę zawodową uznaje się uszkodzenie słuchu typu urazu akustycznego o lokalizacji ślimakowej. Orzeczenia lekarskie właściwych jednostek orzeczniczych zgodnie stwierdzają ubytek słuchu typu mieszanego, związany ze zmianami chorobowymi w obrębie ucha środkowego, nie związany z uszkodzeniem nerwów słuchowych. W orzeczeniach szczegółowo wskazano i wyjaśniono metody, jakimi wykonano badania: badania metodą audiometrii tonalnej, wykonane w WCMP, potwierdzono audiometrią obiektywną w IMP. Opinie jednostek orzeczniczych są kompletne i spełniają wymogi opinii biegłego. Z owym rozpoznaniem choroby nie są sprzeczne wnioski dotyczące czasokresu pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas, oparte na doświadczeniu klinicznym. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego E. Ł. zarzucił decyzji błąd w ustaleniach faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przez pominięcie tego, że w całym, 34 - letnim okresie zatrudnienia pracował w hałasie. W szczególności ZNTK błędnie podawał, że Skarżący wykonywał pracę poza halą (gdzie nie było narażenia na hałas), gdy w istocie pracował on w hałasie. Skarżący nie podpisał protokołów zeznań świadków, w przesłuchaniach których uczestniczył, bo nikt tych protokołów do podpisu Mu nie dał. Skarżący zarzuca zaniżenie poziomu hałasu w wydziale Z - 2, gdzie w starej hali na 10 taśmach naprawiano miesięcznie 1200 - 1500 wagonów towarowych; do 1978 r. 60 - 70 % części wagonów było nitowanych pneumatycznie pod ciśnieniem 5-7 atmosfer. W wydziałach Z - 3 i Z - 4 w nowej hali spawanie wyparło nitowanie, a poziom hałasu wykazano powyżej 88 - 92 dB. W Instytucie w Łodzi napisano, że badania audiometryczne zrobiono w 1994 r., choć w rzeczywistości zrobiono je od czerwca do września 1997 r., co nie przemawia za zaufaniem "do takich Panów Doktorów". Skarżący ocenia, że został pokrzywdzony przez Zakład Pracy, który wydał niewłaściwą charakterystykę i czas pracy; zakwestionował opinie lekarskie, że wieloletnia praca w hałasie nie jest przyczyną utraty słuchu. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadną. Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest pogląd, że orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej w rozumieniu § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. 65/83/294 ze zm.), jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 kpa (wyrok NSA z 5.11.1998 - I SA 1200/98) i jako takie podlega swobodnej ocenie dowodów. W wyniku tej oceny decydent procesowy (organ administracji publicznej I i II instancji), może ową opinię uznać, bądź też nie (odpowiednio - Tadeusz Widła "Ocena dowodu z opinii biegłego" Wyd. UŚ 1992 s. 82 i nast.). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że kontrola opinii biegłego winna polegać na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu (odpowiednio - orz. SN z: 3.11.1976 - IV CR 481/76 - OSNC 5-6/77/102, akceptowane przez E. Wengerka w: "Kpc z komentarzem" W.Pr. 1989 t. 2 s. 461 uw. 12; 15.6.1970 - I CR 224/70 - Biul. SN 11/70/203, akceptowane przez T. Erecińskiego w: "Komentarz do kpc" W.Pr. 2002 t. 1 s. 558 uw.21; postanowienie SN z 7.11.2000 - I CKN 1170/98 - OSNC 4/01/64). Pomiędzy decydentem procesowym a biegłym istnieje zasadniczy podział ról - biegły jest pomocnikiem decydenta procesowego w zakresie dostarczania decydentowi procesowemu wiadomości specjalnych; do biegłego nie należy jednak ustalanie stanu faktycznego ani rozstrzyganie zagadnień prawnych (orz. SN z: 26.11.1949 - WaC 167/47 - DPP 6/ 50/56; 17.11.1967 - I PR 355/67 - OSNC 6/68/109, akceptowane przez T. Erecińskiego - op.cit. s. 554 uw.5, s.559 uw. 23; E. Wengerek - op.cit. s. 460 uw. 9 i akceptowane przez Komentatora orzecznictwo SN). W szczególności utrwalonym jest pogląd, że zagadnienie związku przyczynowego bądź przyczynienia się do powstania szkody, należą do kwestii prawnych (odpowiednio - wyrok SN z: 25.4.1997 - I CKN 60/97 - OSNC 11/97/173; 6.6.1997 - II CKN 213/97 - OSNC 1/98/5), tym bardziej, iż w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (wyrok SN z: 19.7.1984 - II PRN 9/84 - OSNC 4/85/53, 4.6.1998 - III RN 36/98 - OSNAP 6/99/192, 11.3.1999 - III RN 128/98 - OSNAP 24/99/771; wyrok NSA - OZ w Łodzi, omówiony przez G. Romanowskiego "Wystarczy praca w hałasie" - Rzeczpospolita z 4.11.2002 s. C1). W niniejszej sprawie Wojewódzki Inspektor nietrafnie uznał orzeczenia lekarskie: IMP z dnia [...] r. nr [...], uzupełnione dnia [...]r. nr [...]; WCMP z dnia [...]r. - nr [...], uzupełnione dnia [...] r. - nr [...] za niesprzeczne i kompletne. Organy obu instancji nie poddały owych orzeczeń ocenie z punktu widzenia sposobu motywowania każdego z nich, zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej; nie poddały żadnej analizie orzeczenia lekarskiego z dnia [...] r. nr [...] (k. 3 akt administracyjnych); nie ważyły, w jakim stopniu przyjęcie przez Autorów orzeczeń lekarskich błędnych założeń co do treści prawa i faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zaciążyło na konkluzji owych orzeczeń. Zgodnie bowiem z regułami wnioskowania dedukcyjnego, tylko wówczas możemy oczekiwać niezawodnego rezultatu wnioskowania w postaci prawdziwego wniosku, gdy prawdziwe były przesłanki wniosku (Z. Ziembiński "Logika praktyczna" PWN 1987 s.141 - 142). W szczególności w orzeczeniu z [...] r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził brak podstaw do rozpatrywania schorzenia pacjenta w kategoriach choroby zawodowej, lecz uzasadnił to tym, że z dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego na podstawie dostarczonej charakterystyki stanowiska pracy wynika, że w trakcie całego okresu pracy nie było ekspozycji na hałas. Poziom hałasu i czas ekspozycji nie upoważniają do rozpatrywania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Takie uzasadnienie wykluczało uznanie owego orzeczenia. W szczególności to do organów administracji publicznej należało dokonanie ustaleń, czy i w jakim okresie Skarżący był narażony na hałas. Ustalenia dotyczące faktów (in casu - stopnia natężenia hałasu w poszczególnych latach), jest obowiązkiem decydenta procesowego; także tylko decydent procesowy może ocenić, czy stwierdzone natężenie hałasu było ponadnormatywne, czy też nie (odpowiednio - wyrok SN z 11.7.1969 - I CR 140/69 - 0SNC 5/70/85 z omówieniem E. Wengerka i J. Sobkowskiego NP 5/71/743, akceptowane przez J. Gudowskiego "Kpc - tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo" W.Pr. 1998 t. 1 s. 522 uw. 19). Rzeczą WOMP było natomiast ustalenie przy pomocy nowoczesnych technik lekarskich, czy Skarżący w ogóle doznał uszkodzenia słuchu, a jeśli tak, to czy charakter tego uszkodzenia przemawia za uznaniem, że to ekspozycja na hałas, bądź inne (jakie?) czynniki spowodowały jego uszkodzenie. W aktach administracyjnych orzeczenie lekarskie z 28.9.1998 r. poprzedza jedynie pismo sądowe z dnia 17.8.1998 r. i pismo Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego z 24.8.1998 r.; nie wiadomo zatem, jakimi dokumentami dysponował WOMP przy pracy nad orzeczeniem z 28.9.1998 r., a w szczególności, czy zakład pracy przesłał Autorom orzeczenia dokumentację określoną w § 4 rozporządzenia. W piśmie z dnia 5 sierpnia 1999 r. ZS-M/093/99 WCMP, powołując się jedynie na charakterystykę stanowiska pracy, dostarczoną przez Skarżącego (zatem bez dokumentacji, o której mowa w § 4 i 6 rozporządzenia), Centrum przekroczyło swe uprawnienia procesowe, jednoznacznie wskazując, że "nie ma związku przyczynowego między jego [E. Ł.] pracą a niedosłuchem (k. 8 akt administracyjnych). W orzeczeniu z dnia [...] r. WCMP podało, że "w wyniku przeprowadzonych badań nie znaleziono podstaw do rozpoznania u Pana choroby zawodowej", przy czym w orzeczeniu brak wskazania, jakie były to badania, jakich szczegółowych ustaleń w oparciu o nie dokonano i nie zaprezentowano toku rozumowania, prowadzącego do rozpoznania symetrycznego niedosłuchu typu przewodzeniowo - odbiorczego średniego stopnia i agrawacji głuchoty. Z uzasadnienia nie wynika, co wskazywało na przesadne wyolbrzymianie objawów chorobowych, skoro IMP w orzeczeniu z dnia 1.12.2000 r. potwierdził obustronny mieszany ubytek słuchu i zaburzenia drożności trąbek słuchowych (co prawda bez wskazania wyników pomiarów - k. 31). Oczywiście błędne było przyjcie przez WCMP, że stopień niedosłuchu nie przekraczający 30 dB na ucho lepiej słyszące nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (k. 29 akt administracyjnych), skoro w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie wyjaśniono, że zdefiniowanie w wytycznych Ministra Zdrowia o rozpoznawaniu chorób zawodowych zawodowego uszkodzenia słuchu, jako obustronnego ubytku słuchu w wysokości co najmniej 30 decybeli w uchu lepiej słyszącym jest pozbawione podstaw prawnych ( wyrok SN z: 3.2.1999 - III RN 110/98- Prok. i Pr. 7-8/99/56, 4.6.1998 - III RN 36/98 - OSNAP 6/99/192; wyrok NSA z: 25.11.1998 - I SA 1342/98, 5.11.1998 - I SA 1200/ 98). Pismo WCMP z 24.5.2001 r. mimo, że obszerniejsze niż orzeczenie z [...] r., nie pozwala na uznanie owego orzeczenia. WCMP błędnie przyjmuje, że "według aktualnie istniejących przepisów odnośnie choroby zawodowej narządu słuchu, które oparte są na długotrwałym doświadczeniu klinicznym wynika, że okres pracy w narażeniu na hałas mniejszy niż 10 lat nie powoduje ubytków słuchu, które można uznać za chorobę zawodową", przy czym WCMP nie wskazuje żadnego z tych przepisów. W istocie żaden z przepisów rozporządzenia nie stawia warunku, by praca w narażeniu na hałas miała trwać nie krócej niż 10 lat; jedynie ust. 2 § 1 rozporządzenia nakazuje uwzględniać przy ocenie działania czynnika szkodliwego w szczególności " czas narażenia zawodowego". Błędne jest przyjęcie, że pewien typ wywiadu nie jest charakterystyczny dla zawodowego uszkodzenia słuchu - wywiad jest jednym ze sposobów uzyskiwania informacji o chorobie, pochodzących od pacjenta; jego typ częstokroć zależy od zdolności komunikowania się lekarza (profesjonalisty) i pacjenta (profana). Upływ czasu - w szczególności 6 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na hałas- nie wyklucza stwierdzenia związku przyczynowego między niedosłuchem a wcześniejszą pracą zawodową (wyrok SN z 7.6.1995 r. - sygn. II PRN 4/95 - OSNAP 3/96/44). WCMP nie wskazał, w jakim stopniu błędny pogląd o stopniu niedosłuchu nie przekraczającym 30 dB zaciążył na podtrzymaniu opinii w piśmie uzupełniającym. Także uzasadnienie orzeczenia lekarskiego z dnia [...] IMP nie pozwala na jego uznanie - ani z uwagi na błędne przyjęcie założenia o pojawieniu się niedosłuchu po zakończeniu pracy (powołany wyrok SN z 7.6.1995 r.- OSNAP 3/96/44; z odpisu okresowej karty badania lekarskiego wynika, że już dnia 16 stycznia 1992 r. lekarz zakładowy B. R. zabroniła Skarżącemu pracy w hałasie - k. 28, 28 a), ani z uwagi na treść pisma IMP z 7.5.2001 r. Omawiane orzeczenie i wyjaśnienie nie zawierają wskazania, jakimi cechami charakteryzuje się zawodowe uszkodzenie słuchu, nie podają, czy narażenie na hałas mogło być jednym z czynników wywołujących rozpoznaną u badanego chorobę narządu słuchu lub wpływających na rozmiar uszkodzeń tego narządu, czy też nie- i dlaczego. Brak koniecznego wyjaśnienia jaka jest etiologia zgłaszanego schorzenia słuchu. Mimo, że we wnioskach Instytut podał, że wykonano zestaw testów audiologicznych: audiometrię tonalną, progową i nadprogową, audiometrię impedancyjną, to w aktach administracyjnych brak dokumentów z owych testów, brak ich analizy i prezentacji sposobu dochodzenia Biegłych do wniosku, zawartego w rozpoznaniu (k. 31 akt administracyjnych). Brak nadto rozważań, czy E. Ł. poddany został wszystkim dostępnym w Instytucie metodom badań, pozwalających na ustalenie bądź wykluczenie lokalizacji ślimakowej niedosłuchu (w tym otoemisji akustycznej i tympanometrii). W owych orzeczeniach brak analizy, czy obustronny m i e s z a n y ubytek słuchu zawiera w sobie także obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego, czy też go wyklucza - i dlaczego. Z tych względów nie można uznać, iż powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji orzeczenia lekarskie są wystarczające do dokonania jednoznacznej oceny, czy u E. Ł. wystąpiła choroba zawodowa. W chwili wydawania zaskarżonej decyzji obie specjalistyczne placówki służby zdrowia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości nasuwających się po analizie badań audiologicznych, a zatem zaskarżona decyzja została wydana przed dostatecznym wyjaśnieniem sprawy. Uwagi organu II instancji uszło, że Skarżący w odwołaniu, podtrzymując twierdzenia o przepracowaniu 34 lat w hałasie, wskazał także, iż już w styczniu 1992 r. (nie zaś - jak błędnie przyjęto w orzeczeniu IMP - w 1994 r.- k. 31), lekarz zabronił Skarżącemu pracy w hałasie (k. 40, 28, 28a). Skarżący wniósł także o ponowne badanie słuchu w równorzędnym Instytucie Medycyny Pracy w Sosnowcu (k. 40v). Wniosek ów nie został przez Wojewódzkiego Inspektora oddalony, ani też nie został uwzględniony, mimo że dotychczasowe orzeczenia nie były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy (odpowiednio- orzeczenie SN z 8.7.1980 - I CR 75/80 - OSNC 2-3/81/36, akceptowane przez K. Piaseckiego w: "Kpc z komentarzem" W.Pr. 1989 t. 2 s. 411 uw. 1), co organ odwoławczy podkreślił w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej z dnia [...] r. nr [...] (k. 43). W takiej sytuacji procesowej konieczne było przeprowadzenie nowego dowodu z orzeczenia lekarskiego, bądź uzupełnienie dotychczasowych dowodów - po ponownym przebadaniu Skarżącego (art. 77 § 1 kpa; wyrok NSA z 29.9.1997 - I SA/Wr 700/97, akceptowany przez B. Adamiak w: "Kpa - komentarz" CH BECK 2003 s. 387 nb.5). Przy braku zupełnych opinii, które organ mógł uznać, koniecznym było prowadzenie nowego dowodu, tylko bowiem wyjaśnienie okoliczności zgodnie z twierdzeniem strony, czyniłoby prowadzenie nowego dowodu w tej materii zbędnym (art. 217 § 2 kpc stosowany odpowiednio; Z. Janowicz "Kpa - komentarz" W.Pr. PWN 1999 s. 217 uw. 1 d; orzeczenie SN z: 7.7.1965 - II CR 493/64 - OSNPG 12/65/62, 26.9.1966 - II CR 314/66 - OSNC 2/67/39, akceptowane przez J. Gudowskiego "Kpc tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo" W.Pr. 1998 t. 1 s. 458 uw. 16, 17). Ocena dowodów zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przekracza granice swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). W szczególności skoro przesłuchanie świadków: A.G., R.M., B.O., K.K. i P.K. odbyło się przed profesjonalnym organem administracji publicznej (k. 13 - 17 akt administracyjnych), to w świetle kpa brak było jakichkolwiek podstaw, by pominąć dowody z zeznań tych świadków. Organowi procesowemu tylko wówczas wolno jest pominąć dowód, jeśli uzna ów dowód za nieistotny (odpowiednio – I. Krajewski w: op.cit., t. 2 s. 607 uw. 20) - takiego charakteru zaś dowody z zeznań owych świadków (acz skąpe) nie miały. Brak podpisu Strony pod protokołem stanowi uchybienie procesowe, które nie miało wpływu na wynik sprawy i nie zwalniało organów obu instancji od dania wiary bądź odmowy dania wiary zeznaniom owych świadków (art. 80 kpa). Brak oceny tych dowodów i bezzasadne ich wyeliminowanie, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 153/02/1270). Wojewódzki Inspektor, wbrew obowiązkowi określonemu w art. 7 i art. 77 § 1 kpa, nie przeprowadził dowodu z uzupełniającego przesłuchania świadków: A.G., R.M., B.O., K.K., P.K.; nie przesłuchał także w charakterze strony samego E. Ł.. Wojewódzki Inspektor nie ustalił, czy w okresie od 1958 r. do 1974 r. natężenie hałasu było większe bądź nie mniejsze niż ustalone w pomiarach z lat 1975 - 1992; czy w tych latach stosowano technologię napraw skutkującą większym hałasem (w tym na skutek nitowania 70 - 80 % części i z uwagi na ilość dokonywanych w halach napraw). Za przyjęciem wyższego poziomu hałasu zdawało się przemawiać pismo Pracodawcy z dnia 29 października 1997 r., wskazujące na hałas w hali produkcyjnej na poziomie NDN- 90 dB (k. 4) - zatem wyższy niż rozważane dotychczas 85 dB (s. 4 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Organ administracji publicznej nie prowadził ustaleń ani nie rozważał wskazywanej w orzecznictwie możliwości przyjęcia powstania uszkodzenia słuchu w warunkach nie przekraczających dopuszczalnych norm natężenia hałasu (wyrok NSA z: 22.1.1998 - I SA 1029/97, 27.2.1998- I SA 1862/97). Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy uzyskać orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu - poprzedzone ponownymi, specjalistycznymi badaniami Skarżącego i analizą dokumentów źródłowych z poprzednich badań w WOMP, WCMP i IMP w Łodzi, w którym wyjaśnione zostaną kwestie wskazane w motywach wyroku. W szczególności należy wyjaśnić w tym trybie, czy przyczyną nie rozpoznania zawodowego charakteru schorzenia narządu słuchu u E.Ł. był niższy niż określono w wytycznych rozmiar ubytku słuchu, czy też powstanie niedosłuchu miało niezawodową etiologię; istotne w tej materii mogą okazać się porównania obrazu schorzenia w zależności od upływu czasu. Gdyby okazało się, że oddziaływanie hałasu w środowisku zawodowym nie było jedyną przyczyną aktualnego stanu narządu słuchu badanego, ustalenie istnienia związku przyczynowego z pracą nie byłoby wykluczone. Nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone tylko na niekorzyść byłego pracownika. Organy administracji publicznej winny rozważyć, czy za dokonaniem takich ustaleń nie przemawiają wyniki pomiarów natężeń hałasu u byłego pracodawcy Zainteresowanego, jak i zasady doświadczenia życiowego. Brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że natężenie hałasu w Wydziale Z-2, Z-3, Z-4, w których od początku pracował Skarżący, było w latach 1958-1974 mniejsze, niż w okresie, w którym dokonywano pomiarów. Nie można skutkami braku pomiarów obciążać Zainteresowanego, skoro jako robotnik, a następnie kontroler jakości, nie miał żadnych możliwości, by owo natężenie hałasu badać, a będący profesjonalistą poprzednik prawny spółki A, takich pomiarów nie prowadził. Celowym okazać się może także przeprowadzenie dowodu z dokumentów, znajdujących się w aktach IV P 352/98 Sądu Rejonowego w O. W. Z tych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 153/02/1270 w zw. z art.. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 153/02/1271 ze zm., należało orzec jak w sentencji. /-/ L. Drewniak – Żaba /-/ M. Skwierzyńska /-/ M. Dybowski AR

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło