II SA/Po 342/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-09-04

Skład orzekający: Edyta Podrazik, Tomasz Świstak, Paweł Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wprowadza przeznaczenie terenu rolnego oraz ograniczenia zabudowy, została podjęta z naruszeniem prawa materialnego lub proceduralnego skutkującym jej nieważnością?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że uchwała została podjęta zgodnie z prawem, a ewentualne nieistotne naruszenia trybu sporządzania planu nie skutkują jego nieważnością. Plan miejscowy musi być oceniany na dzień jego uchwalenia, a późniejsze zmiany studium nie wpływają na jego ważność. Władztwo planistyczne gminy obejmuje ustalanie przeznaczenia terenów i warunków zabudowy, jednak ingerencja w prawo własności musi być proporcjonalna i uzasadniona interesem publicznym. W przedmiotowej sprawie wprowadzenie przeznaczenia rolnego i ograniczeń zabudowy mieści się w granicach prawa i nie narusza istoty praw właścicieli nieruchomości.
Stan faktyczny
W dniu 26 czerwca 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy podjął uchwałę nr IV/44/2024 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wsi Radzewo, obejmującą tereny rolne. Skarżący, właściciele działek objętych planem, zarzucili uchwale naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, w tym niewłaściwe wyłożenie projektu planu, naruszenie zasady zaufania oraz nieprawidłowości w ustaleniach planu dotyczących zabudowy i ochrony środowiska. Organ bronił uchwały, wskazując na prawidłowość procedury i zgodność planu z obowiązującym studium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę na uchwałę Burmistrza Miasta i Gminy z dnia 26 czerwca 2024 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Świstak Asesor WSA Paweł Daniel (spr.) Protokolant specjalista Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2025 r. sprawy ze skargi A. A. na uchwałę Burmistrz Miasta i Gminy z dnia 26 czerwca 2024 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. W dniu 26 czerwca 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy podjęła uchwałę nr IV/44/2024 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wsi Radzewo, w rejonie ulicy Kowalskiej - etap I (dalej również jako: "uchwała" albo "plan miejscowy"). Uchwała weszła w życie w dniu 30 lipca 2024 r. po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa W.. Skargę na opisaną powyżej uchwałę wnieśli A. A., A. G., D. G. oraz spółka C. sp. z o.o., którzy byli właścicielami lub współwłaścicielami działek objętych planem. Skarżący zarzucili zaskarżonej uchwale szereg naruszeń prawa proceduralnego i materialnego, żądając jej unieważnienia w całości. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia: 1. art. 17 pkt. 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1130, dalej jako: "ustawa" albo "u.p.z.p."). Skarżący stwierdzili, że nie ogłoszono o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed wyłożeniem ani nie wyłożono go na wymagane 21 dni. Podali, że projekt nie był dostępny online 10 kwietnia 2024 r. wbrew obwieszczeniu. Projekt pojawił się dopiero 11 kwietnia 2024 r. o godzinie 14:30, co skróciło okres wyłożenia do 19 dni. Ponadto, dyskusja publiczna nie odbyła się w czasie, gdy projekt był wyłożony przez pełne 21 dni. 2. art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 592, dalej jako: "K.p.a."). W ocenie skarżących procedowanie planu w celu przeznaczenia ich nieruchomości na tereny rolne (symbol "R") naruszyło zasadę zaufania, ponieważ wcześniejsze pisma i decyzje organu wskazywały na przeznaczenie mieszkaniowe. Przywołano decyzje o warunkach zabudowy z 2011 r. i pozwolenia na budowę z 2024 r., które zezwalały na realizację budownictwa mieszkaniowego. Wskazano też, że gmina wcześniej informowała, iż nie przewiduje uchwalania planu dla tego obszaru. Dodatkowo skarżący podnieśli, że zgodnie z uchwałą inicjującą z 2017 r., dla terenu tego przewidywano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną uzupełnioną usługami. Skarżący mieli wrażenie, że plan był procedowany "na szybko" i celowo, aby uniemożliwić im uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy, do której mieli prawo. 3. art. 15 ust. 2 oraz ust. 3 u.p.z.p. W powyższym zakresie wyjaśniono, że plan zawierał postanowienia dotyczące sytuowania obiektów małej architektury, tablic, urządzeń reklamowych i ogrodzeń, które w świetle art. 37a u.p.z.p. mogły być ustalone wyłącznie w uchwale krajobrazowej. Dodatkowo skarżący podnieśli, że plan nie określał parametru "wysokości zabudowy", posługując się jedynie niezdefiniowanym pojęciem "wysokości". Stwierdzono, że brakowało w nim standardowych postanowień dla terenów rolnych, a same zapisy były nieprecyzyjne, wewnętrznie sprzeczne i w niektórych przypadkach niewykonalne. Co więcej, w planie nie uzasadniono wprowadzonych ograniczeń – ustalono generalny zakaz lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko na całym obszarze rolniczym, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, co istotnie ograniczało prowadzenie działalności rolniczej. Skarżący podnieśli również, że przeznaczenie ich gruntów na cele wyłącznie rolne było nieproporcjonalne i godziło w prawo własności. Ustalono zakaz wznoszenia budynków na terenach rolnych (§ 11 pkt 1 uchwały), co, zdaniem skarżących, uniemożliwiało prowadzenie racjonalnej gospodarki rolnej. Burmistrz Miasta i Gminy wniosła o oddalenie skargi w całości, twierdząc, że uchwała została podjęta zgodnie z prawem. Organ podał, że Wojewoda badał już tę kwestię i wyjaśnienia dotyczące zarzutu z art. 17 pkt 9 u.p.z.p. zostały złożone 5 sierpnia 2024 r. w odpowiedzi na pismo Wojewody. Z dokumentów wynikało, że akta planistyczne zawierają odpowiednie pisma w tej sprawie. Rada wyjaśniła, że ustalenia dotyczące tablic, reklam i ogrodzeń (§ 4) miały charakter tymczasowy i straciłyby moc z chwilą wejścia w życie tzw. "uchwały reklamowej". Zdaniem organu plan zawierał wszystkie wymagane ustalenia, a brak parametru "wysokości zabudowy" był uzasadniony charakterystyką terenu rolniczego, na którym zabroniono lokalizacji budynków i wiat. Powołano się na orzecznictwo, według którego obligatoryjność ustaleń z art. 15 ust. 2 u.p.z.p. jest rozumiana elastycznie, a ich brak nie jest niezgodny z prawem, jeśli okoliczności na to nie pozwalają. Organ wskazał również, że z zainteresowanych nie zgłaszał uwag dotyczących zniesienia zakazu realizacji przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko. Podkreślono, że ustalenia planu, w tym zakaz lokalizacji budynków i wiat, były wyważeniem interesu publicznego i prywatnego, zgodnym z zasadą proporcjonalności. Końcowo, organ oświadczył, że studium ustala kierunki zagospodarowania, ale nie jest aktem, którego ustalenia muszą być przeniesione wprost do planu miejscowego. Podkreślono, że plan był zgodny z polityką przestrzenną gminy, zawartą w studium, a gmina ma prawo realizować swoje władztwo planistyczne. Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Po 342/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargi A. G., D. G., C. S.. W dniu 24 sierpnia 2025 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącej, wskazujące, że zaskarżona uchwała jest niezgodna z obowiązującym studium. Jak wyjaśniono, w dniu 27 listopada 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy podjęła uchwałę nr VIII/132/2024 w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy K. ze zmianą obejmującą grunty miejscowości Koninko, Szczytniki, Kamionki, Bnin, Czołowo, Konarskie, Radzewo, Czmoniec, Czmoń oraz część obrębów Żerniki, Gądki, Borówiec, Skrzynki, Kórnik, Błażejewko, Biernatki – jezioro i Dziećmierowo na zachód od trasy S11. Zgodnie ze Studium, północno – zachodnia część nieruchomości uzyskała przeznaczenie tereny rolne, zaś jej południowo – wschodnio część uzyskała przeznaczenie Tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zachodzi zatem oczywista niezgodność między przeznaczeniem nieruchomości w uchwale (tereny rolne) a przeznaczeniem części nieruchomości w studium (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej). Zdaniem pełnomocnika organ powinien, równocześnie z przyjęciem Studium, przyjąć uchwałę zmieniającą zaskarżoną uchwałę, w taki sposób, który zapewniałby zgodność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się bezzasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Na wstępie zaznaczyć należy, że Sąd nie miał wątpliwości, że skarżąca jest uprawniona do wniesienia przedmiotowej skargi, a jej legitymacja wynika z posiadanego prawa własności nieruchomości na obszarze przyjętego planu miejscowego. Dodać trzeba, że uznanie legitymacji skargowej skarżącej jest tym bardziej uzasadnione, że na jej działce wprowadzono określone uwarunkowania i ograniczenia odnoszące prawa zabudowy, w tym przeznaczono teren jej nieruchomości pod rolę. Plan zatem nie tylko wpływa na interes prawny właściciela, ale i go obiektywnie narusza. W odniesieniu do skarżącej jest więc niepodważalnie spełniona przesłanka z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 559), gdyż okolicznością niekwestionowaną w orzecznictwie sądów administracyjnych pozostaje, że o naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia można mówić wtedy, gdy w wyniku wprowadzenia planu nastąpiła zmiana przeznaczenia albo uwarunkowań dotyczących działki należącej do strony skarżącej, co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie. Równocześnie podkreślenia wymaga, że rozstrzyganie przez sąd dotyczy tych części planu miejscowego, których ustalenia pozostają w związku z indywidualnym interesem podmiotu skarżącego i powodują dla niego następstwa w postaci ograniczenia bądź pozbawienia konkretnych uprawnień właścicielskich do danej nieruchomości. Wobec powyższego merytoryczna kontrola zaskarżonego aktu dokonywana jest w granicach wyznaczonych prawną ochroną przysługującą skarżącej mającej tytuł prawny do oznaczonej nieruchomości objętej planem, natomiast uwzględnienie skargi powinno zasadniczo skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w części wyznaczonej indywidualnym interesem skarżącej. Przechodząc natomiast do zagadnień merytorycznych wskazać należy, co następuje. Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Dokonując w pierwszej kolejności oceny procedury planistycznej poprzedzającej przyjęcie planu miejscowego wskazać należy, że oceniając nadesłane, co warte podkreślenia, kompletne i uporządkowane akta planistyczne, Sąd uznał, że przeprowadzona procedura planistyczna była prawidłowa, a poszczególne czynności określone zwłaszcza w art. 17 u.p.z.p. zostały zrealizowane. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że jednym z zarzutów skargi pozostaje naruszenie art. 17 pkt 9 u.p.z.p. Skarżące wskazuje, że nie ogłoszono o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed wyłożeniem ani nie wyłożono go na wymagane 21 dni. Podali, że projekt nie był dostępny online 10 kwietnia 2024 r. wbrew obwieszczeniu. Projekt pojawił się dopiero 11 kwietnia 2024 r. o godzinie 14:30, co skróciło okres wyłożenia do 19 dni. Ponadto, dyskusja publiczna nie odbyła się w czasie, gdy projekt był wyłożony przez pełne 21 dni. Sąd podkreśla, że jak powyżej wskazano, z treści z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. tylko istotne naruszenie zasad sporządzania oraz istotne naruszenie trybu sporządzania planu miejscowego, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Przepis art. 28 u.p.z.p. jako lex specialis stanowi niewątpliwie modyfikację ogólnej reguły wyrażonej w art. 91 ust. 1 w zw. z ust. 4 u.s.g., zgodnie z którą uchwała organu gminy sprzeczna z prawem jest nieważne, jeżeli naruszenie prawa jest istotne (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 1981/16, Baza CBOSA). Za istotne naruszenie prawa w tym zakresie, skutkujące nieważnością aktu planistycznego w całości lub w części, należy rozumieć jedynie takie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono zasad lub trybu sporządzania aktu planistycznego. Pojęcie trybu sporządzania planu miejscowego (tzw. procedury planistycznej), którego zachowanie stanowi przesłankę formalną zgodności planu miejscowego z przepisami prawa, odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, a na jego uchwaleniu skończywszy. Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wyjaśnić należy, że nawet, gdyby przyjąć wadliwości podania informacji o wyłożeniu planu online, a w konsekwencji skróceniu czasu jego ogłoszenia, to okoliczność powyższa nie może skutkować stwierdzeniem nieważności całego planu. Jak wyżej wskazano, Sąd dokonując oceny planu miejscowego odnosi ewentualne nieprawidłowości do interesu prawnego skarżącego. W przedmiotowej sprawie skarżąca miała możliwość czynnego udziału w procedurze planistycznej, z czego skorzystała, składając między innymi uwagi do planu. Nie sposób więc przyjąć, że doszło tym samym do istotnego naruszenia trybu sporządzenia planu miejscowego, a odwoływanie się do grupy innych – nieokreślonych osób, które nie mogły wziąć udziału w procedurze planistycznej uznać należało za bezzasadne. Idąc dalej, jak wskazuje analiza wniesionej skargi istota sporu sprowadza się do ustalenia, czy w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego doszło do nadmiernego naruszenia przysługującego skarżącej prawa własności poprze wprowadzenie na terenie jego nieruchomości przeznaczenia pod przeznaczenie roli oraz ograniczenia możliwości zabudowy przedmiotowej działki, a w konsekwencji przekroczenia zasad władztwa planistycznego gminy. W tym miejscu Sąd podkreśla, że ocena Sądu odwołuje się do stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wejścia w życie planu miejscowego. Oznacza to, że podnoszone argumenty dotyczące zmiany obowiązującego studium nie mogły zostać uwzględnione. Jest to bowiem zmiana stanu prawnego, która nie mogła wpływać na ocenę uchwalonego wcześniej planu miejscowego. Raz jeszcze należy podkreślić, że ewentualna nieważność aktu planistycznego oceniana jest na dzień jego uchwalenie, a nie na podstawie zmian, które zostały dokonane później. Sąd wskazuje, że w dacie uchwalenia planu miejscowego (a tym samym w dacie, jaką bierze pod uwagę Sąd za dzień kontroli prawidłowości przyjętych rozwiązań) obowiązujące Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy K., zatwierdzone uchwałą Rady Miejskiej w K. z dnia 16 czerwca 1998 r., przewidywało dla przedmiotowej działki przeznaczenie rolne. Późniejsze – następcze zmiany studium nie mogą więc skutkować nieważnością planu miejscowego, gdyż mają wpływ na przyszłość. Tego typu zmiana może jedynie skutkować podjęciem uchwały zmieniającej plan miejscowy, jednakże również powyższa kwestia należy do wyłącznej właściwości gminy. Przechodząc do zarzutów związanych z przeznaczeniem działki, Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1, 2 i 5 u.p.z.p. w zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się się wymagania ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe oraz walory ekonomiczne przestrzeni i prawo własności. Z art. 2 ust. 1 u.p.z.p. wynika, że ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonywane jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zachowaniem warunków określonych w ustawach, a art. 4 ust. 1 tejże ustawy wprost wskazuje, że zadaniem własnym gminy jest ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu. Przepisy te stanowią podstawę do kształtowania jednego z istotnych uprawnień organów gminy, jakim jest władztwo planistyczne, które stanowi kompetencję gminy do samodzielnego i zgodnego z jej interesami oraz zapewnieniem ładu przestrzennego, kształtowania polityki przestrzennej. Obejmuje ono samodzielne ustalenie przez radę gminy przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określanie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Jest to o tyle istotne, że uchwalając plan miejscowy najczęściej następuje wyważanie interesów: prywatnego i publicznego, co nieuchronnie prowadzi do powstawania konfliktów interesów indywidualnych z interesem publicznym. Podkreślić jednak należy, że władztwo planistyczne gminy nie ma charakteru pełnego, niczym nieograniczonego. Granicami władztwa są konstytucyjnie chronione prawa, w tym przede wszystkim prawo własności. Skoro uchwalając plan miejscowy, rada gminy może ingerować w wykonywanie prawa własności, to taka ingerencja ma także uwzględniać zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którą ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, a same ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Przy czym w świetle art. 64 ust. 3 Konstytucji RP ingerencja w sferę prawa własności musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Rolą organu planistycznego jest właśnie wyważenie interesu publicznego i interesów prywatnych, tak aby w jak największym stopniu zabezpieczyć i rozwiązać potrzeby wspólnoty, jednak w jak najmniejszym naruszając prawa właścicieli nieruchomości objętych planem. Na taką konieczność wskazuje również w swoim orzecznictwie dotyczącym ochrony własności Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, podkreślając, że każde ograniczenie własności musi być legitymowane publicznym interesem (Terazzi S.r.l. przeciwko Włochom, skarga nr 27265/95, § 85, 17 października 2002, i Elia S.r.l. przeciwko Włochom, skarga nr 37710/97, § 77, ECHR 2001-IX). Dokonując ingerencji w sferę prywatnych interesów właścicieli gmina powinna kierować się zasadą proporcjonalności, która wyraża zakaz nadmiernej ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy Sąd wskazuje, że w przedmiotowej sprawie należy odrębnie rozważyć dwie kwestie – wprowadzenia na terenie analizowanym przeznaczenia rolnego oraz ograniczenia możliwości zabudowy nieruchomości, w tym poprzez uniemożliwienie realizacji inwestycji oddziałujących na środowisko. Odnosząc się w pierwszej kolejności do przeznaczenia terenów pod działalność rolną Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym plan miejscowy nie może naruszać ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. W przedmiotowej sprawie obowiązująca studium, którego wypis i wyrys znajduje się w aktach sprawy, wskazuje, że przedmiotowy teren stanowi grunt rolny. W konsekwencji uchwalając plan Rada Miasta i Gminy nie mogła podjąć innego rozstrzygnięcia aniżeli przeznaczenie obszaru planu jako tereny rolnicze, oznaczone symbolem R, co stanowi konkretyzację zapisów studium, wiążących w ramach procedury planistycznej. Przechodząc do oceny wprowadzonego w planie miejscowym zakazu realizacji inwestycji oddziaływujących na środowisko, Sąd wskazuje, że przyjęte ustalenia nie ograniczają możliwości prowadzenia na nieruchomościach działalności produkcyjnej w rolnictwie, ponieważ gospodarka rolna może być prowadzona, tylko jest ograniczona do wartości progowych określonych w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r., poz. 1839). Niewątpliwie wprowadzony zapis, dotyczący zakazu lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w rozumieniu przepisów odrębnych, z wyjątkiem inwestycji celu publicznego, został ujęty jako jedna z zasad ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego. Sąd zwraca uwagę, że na terenach sąsiadujących znajduje się zabudowa mieszkaniowa, stąd niedopuszczenie możliwość zabudowy szczególnie uciążliwej przyczyni się dodatkowo do ograniczenia ewentualnych konfliktów społecznych. Dlatego też tego typu zakaz mieści się w ramach władztwa planistycznego gminy. Za naruszenie władztwa planistycznego gminy nie można również uznać wprowadzonego zakazu wznoszenia budynków na terenach rolnych (§ 11 pkt 1 uchwały), co, zdaniem skarżących, uniemożliwiało prowadzenie racjonalnej gospodarki rolnej. W powyższym zakresie Sąd przyjmuje stanowisko, że rolniczy sposób zagospodarowania stanowi utrzymanie dotychczasowego charakteru zagospodarowania, a gospodarka rolna może być prowadzona na wiele sposobów niekoniecznie musi wiązać się z zabudową, co powoduje, że ustalony w planie zakaz ogranicza jedynie intensywność zagospodarowania. Z uwagi na wielkość działki skarżącej, ograniczenie możliwości zabudowy, przy dopuszczeniu możliwości realizacji inwestycji związanych bezpośrednio z produkcją rolną, mieści się w ramach kompetencji samorządu terytorialnego i znajduje uzasadnienie w realiach przedmiotowej sprawy. Odnosząc się do zarzutu, że plan nie określał parametru "wysokości zabudowy", posługując się jedynie niezdefiniowanym pojęciem "wysokości" oraz braku standardowych postanowień dla terenów rolnych, Sąd wyjaśnia, że z uwagi na dopuszczony rodzaj zabudowy – tuneli foliowych lub szklarni o wysokości do 4,0 m, budowli rolniczych o wysokości do 8,0 m (§ 8 pkt 2 lit. c i d planu), brak określenia parametru "wysokości zabudowy" był uzasadniony zarówno charakterystyką terenu rolniczego, na którym zabroniono lokalizacji budynków i wiat. Podobnie, skoro teren został przeznaczony pod zabudowę rolną nie było potrzeby ustalenia wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej. Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 8 K.p.a. Sąd wyjaśnia, że zarzut powyższy był niezrozumiały, gdyż w procedurze planistycznej nie znajduje zastosowanie powyższy akt prawny. Niezależnie od tego, podnoszone okoliczności faktyczne, w postaci decyzji o warunkach zabudowy z 2011 r. i pozwolenia na budowę z 2024 r., które zezwalały na realizację budownictwa mieszkaniowego na przedmiotowej działce, nie miały znaczenia dla oceny prawidłowości postanowień planu. Podobnie fakt, że zgodnie z uchwałą inicjującą z 2017 r., dla terenu tego przewidywano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną uzupełnioną usługami, nie mógł zostać uwzględniony, skoro jak wcześniej wskazano, Rada Gminy i Miasta była związana przeznaczeniem określonym w obowiązującym studium W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 37a u.p.z.p. poprzez zawarcie w nim postanowień dotyczących sytuowania obiektów małej architektury, tablic, urządzeń reklamowych i ogrodzeń, które, zdaniem Skarżącej, mogły być ustalone wyłącznie w uchwale krajobrazowej, Sąd w niniejszym składzie podziela stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05 listopada 2024 r., sygn. akt II OSK 3/24, Baza CBOSA. W wyroku powyższym Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z treści art. 37a u.p.z.p. nie wynika zakaz regulacji parametrów ogrodzeń w planie miejscowym. Przepis ten stanowi wyłącznie możliwą alternatywę dla bardziej szczegółowego określenia zasad i warunków sytuowania ogrodzeń, z dopuszczalnością nakazania dostosowania istniejących obiektów. Gmina może te zasady określić tak w uchwale krajobrazowej, jak i w planie miejscowym. Uregulowanie w planie miejscowym zasad i warunków sytuowania ogrodzeń należy uznać za dopuszczalne w oparciu o art. 15 ust. 2 u.p.z.p., a zawarcie ustaleń w planie miejscowym nie powinno stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności takich ustaleń planu. Kluczowe znaczenie dla zdefiniowania relacji pomiędzy art. 37a i art. 15 ust. 2 upzp ma fakt, że podjęcie uchwały krajobrazowej jest nie obligatoryjne, lecz tylko fakultatywne. Brzmienie art. 37a ust. 1 upzp jest w tym zakresie jednoznaczne, a mianowicie "rada gminy może", co oznacza, że określenie omawianych zasad w uchwale krajobrazowej przyjmowanej dla obszaru całej gminy jest wyłącznie jedną z dopuszczalnych opcji kształtowania zasad zagospodarowania przestrzeni. Odmienny jest również przedmiot ustaleń planu miejscowego od uchwały krajobrazowej – ta ostatnia, w przeciwieństwie do planu, dotyczy bowiem również zaistniałych stanów faktycznych, ponieważ przedmiotem jej ustaleń jest określenie warunków i terminu dostosowania istniejących w dniu jej wejścia w życie ogrodzeń do zakazów, zasad i warunków w niej określonych oraz wskazanie obszarów i rodzajów ogrodzeń, dla których następuje zwolnienie z obowiązku dostosowania ogrodzeń istniejących w dniu jej wejścia w życie do zakazów, zasad lub warunków określonych w uchwale. Tym samym zarzut naruszenia art. 37a u.p.z.p. jest nieuzasadniony. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie znalazł podstaw do zakwestionowania zaskarżonego planu miejscowego, a wniesiona skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło