II SA/Po 350/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-09-20
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa ustalenia warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest zasadna, gdy na analizowanym obszarze występuje wyłącznie zabudowa zagrodowa, a nie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa ustalenia warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest zasadna, gdy na analizowanym obszarze występuje wyłącznie zabudowa zagrodowa. Zabudowa zagrodowa, obejmująca budynek mieszkalny i gospodarczy, służy przede wszystkim prowadzeniu działalności rolniczej i nie jest tożsama z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, która służy wyłącznie zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych. Brak kontynuacji funkcji zabudowy zagrodowej uniemożliwia spełnienie wymogu "dobrego sąsiedztwa" określonego w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Stan faktyczny
T. D. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Organ I instancji odmówił wydania decyzji, uznając, że brak jest kontynuacji funkcji zabudowy jednorodzinnej, gdyż na analizowanym obszarze znajduje się wyłącznie zabudowa zagrodowa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. T. D. zaskarżył decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2018 roku sprawy ze skargi T. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] roku Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę
Burmistrz Miasta i Gminy S. decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "K.p.a.") i art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 i art. 64 ust. 1 w zw. z art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073; dalej: "u.p.z.p."), odmówił ustalenia dla T. D. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej, na działce nr [...], w miejscowości R., gmina S..
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ I instancji wyjaśnił, że z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. wynika, że obiekty nowe można lokalizować w sąsiedztwie obiektów o podobnych funkcjach i gabarytach, pod warunkiem, że obiekty te stanowią tzw. "dobre sąsiedztwo" tworząc ład przestrzenny. Kontynuacja funkcji oznacza, że nowa zabudowa musi się mieścić w granicach zastanego w danym miejscu sposobu zagospodarowania terenu i użytkowania obiektów. W tym zakresie mieści się taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy. Innymi słowy, nowa zabudowa dopuszczalna jest o tyle o ile można ją pogodzić z istniejącą już zabudową.
Dalej wyjaśniono, że w obszarze analizowanym brak jest działek zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Wszystkie działki znajdujące się w obszarze analizowanym zabudowane są budynkami mieszkalnymi, gospodarczymi i inwentarskimi w zabudowie zagrodowej (użytek gruntowy Br - działka nr [...], [...] i [...] w R. ). Zdaniem organu wprawdzie zabudowa jednorodzinna jak i zabudowa budynkiem mieszkalnym w ramach zabudowy zagrodowej służą realizacji tego samego celu - zamieszkiwaniu, jednak z uwagi na różny sposób zagospodarowania terenu nie można przyjąć, iż zabudowa jednorodzinna stanowi kontynuację funkcji zabudowy zagrodowej. Zabudowa zagrodowa służy bowiem przede wszystkim prowadzeniu działalności gospodarczej i stanowi miejsce zamieszkania i pracy rolnika, a grunty zajęte pod budynki mieszkalne w gospodarstwach rolnych uznaje się za grunty wykorzystywane rolniczo.
W odwołaniu z dnia [...] r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego T. D. wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 2 oraz art. 64 ust. 1 i 64 ust. 3 Konstytucji poprzez ograniczenie prawa własności, a w efekcie naruszenie także przepisów art. 2, art. 7, art. 21, art. 75 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 i 61 ust. 1, 2 i 6 u.p.z.p. w zw. z § 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., nr 164, poz. 1588 ze zm.).
W uzasadnieniu odwołujący podniósł, że restrykcyjna, ze względu na interes publiczny, literalna wykładnia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. nie może prowadzić do automatycznego uznania prymatu ładu przestrzennego nad prawem własności, niezależnie od tego jakie są okoliczności i wymogi konkretnej sprawy. Taki pogląd jest uzasadniony konstytucyjną zasadą działania w ramach wymogu demokratycznego państwa prawa. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. Dlatego też pojęcie "działki budowlanej" należy interpretować szeroko, jako nieruchomość lub część nieruchomości położoną w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie. Odwołujący zauważył, że analizowany obszar cechuje się dużym rozproszeniem zabudowy, do której jest dostęp z tej samej drogi publicznej, poprzez drogi wewnętrzne, między innymi działka nr [...] i nr [...] oraz dz. [...], a zatem przyjęcie minimalnej granicy obszaru analizy stanowi naruszenie art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 6 ust. 2 u.p.z.p. w szczególności, iż z drugiej strony, w dalszym sąsiedztwie, znajduje się zabudowa jednorodzinna.
Dalej podniesiono, że zasada "dobrego sąsiedztwa" nie polega na powielaniu celu i charakterystyki zabudowy istniejącej na terenie sąsiednim, a dom jednorodzinny z pewnością może stanowić uzupełnienie funkcji dominującej w sąsiedztwie, jaką jest w przedmiotowej sprawie funkcja zabudowy zagrodowej/siedliskowej (grunty rolne zabudowane budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że nie znalazł podstaw do zakwestionowania prawidłowości sporządzonej w sprawie analizy urbanistycznej. Jak wynika z jej ustaleń, w najbliższym otoczeniu działki objętej wnioskiem brak jest jakiejkolwiek zabudowy, natomiast w obszarze analizowanym, na działkach nr [...], [...] i [...] w R. znajdują się budynki mieszkalne, gospodarcze i inwentarskie w zabudowie zagrodowej (Br). W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla rozszerzenia wyznaczonego minimalnego obszaru analizowanego, gdyż jest on spójny pod względem funkcjonalnym i krajobrazowym oraz zawiera całą jednostkę funkcjonalno-przestrzenną.
Kolegium wyjaśniło, że wprawdzie zabudowa jednorodzinna jak i zabudowa budynkiem mieszkalnym w ramach zabudowy zagrodowej służą realizacji tego samego celu, to jednak z uwagi na różny sposób zagospodarowania terenu nie można przyjąć, iż zabudowa jednorodzinna stanowi kontynuację funkcji zabudowy zagrodowej. Zabudowa zagrodowa służy bowiem przede wszystkim prowadzeniu działalności gospodarczej i stanowi miejsce zamieszkania i pracy rolnika, a grunty zajęte pod budynki mieszkalne w gospodarstwach rolnych uznaje się za grunty wykorzystywane rolniczo. Przyjmuje się, że zabudowa zagrodowa stanowi inny szczególny rodzaj zabudowy odróżniający ją od zabudowy np. jednorodzinnej i wielorodzinnej. Biorąc powyższe pod uwagę organ pierwszej instancji zasadnie uznał, że w obszarze analizowanym brak jest zabudowy, która mogłaby stanowić kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania dla wnioskowanego terenu. Wnioskowana inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej na terenie typowo rolniczym z podstawowym rodzajem zabudowy zagrodowej, nie stanowi zatem kontynuacji funkcji zabudowy w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
W skardze z dnia [...] r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu T. D. wniósł o uchylenie decyzji organów obydwu instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Kolegium zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., art. 8 ust. 2 Konstytucji oraz art. 64 ust. 1 i 64 ust. 3 Konstytucji, a także naruszenie przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 7 i 8 K.p.a., art. 107 i 138 § 2 K.p.a.
W uzasadnieniu skarżący powtórzył argumentację podniesioną w odwołaniu. Ponadto powołując się na zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w gminie wskazał, że kierunek zagospodarowania przestrzennego spornej działki stanowi obszar zabudowy o funkcji mieszkaniowej, zagrodowej oraz usługowej, w tym agroturystycznej. W szczególności podkreślił, że mowa jest osobno o funkcji mieszkaniowej i zagrodowej, więc nie chodzi jedynie o funkcję mieszkaniową istniejącą w obrębie funkcji zagrodowej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Badając zaskarżoną decyzję według kryteriów przewidzianych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: "P.p.s.a.") Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja wbrew zarzutom skargi nie narusza prawa materialnego i jej wydanie poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Oś sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół ustalenia, czy Burmistrz Miasta i Gminy S. zasadnie odmówił T. D. wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej, projektowanej na działce nr [...], położonej w miejscowości R., gmina S..
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm.; dalej: "u.p.z.p."). Stosownie do art. 4 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Doprecyzowanie powyższej normy stanowi art. 59 ust. 1 u.p.z.p., w myśl którego zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy.
Jak przy tym wynika z art. 61 ust. 1 u.p.z.p., wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: (1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; (2) teren ma dostęp do drogi publicznej; (3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; (4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; (5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Przesłanki określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., dotyczą warunków, jakie musi spełniać teren, na którym ma być prowadzona inwestycja powodująca konieczność uzyskania warunków zabudowy wobec braku planu zagospodarowania przestrzennego. Ustawodawca nałożył na organ wydający decyzję obowiązek sprawdzenia oraz określenia wymagań, jakie powinna spełniać nowa zabudowa w związku z już istniejącą zabudową w sąsiedztwie oraz sposobem zagospodarowania terenu. Zatem w przypadku braku planu zagospodarowania naczelną zasadą towarzyszącą regulacji ładu przestrzennego jest kontynuacja. Nowa zabudowa powinna stanowić kontynuację zabudowy znajdującej się w sąsiedztwie inwestycji, zarówno jeżeli chodzi o funkcję, parametry, cechy i wskaźniki kształtowania zabudowy, jak i zagospodarowanie terenu. Kontynuacja powinna dotyczyć także gabarytów, formy architektonicznej obiektów, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Warunki, zgodnie z którymi określa się cechy nowej zabudowy, są zdefiniowane w wydanym na podstawie art. 61 ust. 6 u.p.z.p. Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., nr 164, poz. 1588; dalej: "R.w.n.z.").
W celu stwierdzenia czy planowana inwestycja spełnia wymogi ładu przestrzennego, obowiązkiem organu jest przeprowadzenie na tym obszarze analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. (§ 3 ust. 1 R.w.n.z.). Stosownie do § 3 ust. 2 R.w.z.n., granice obszaru analizowanego wyznacza się w każdej sprawie w zależności od planowanej inwestycji, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki pod nową zabudowę, nie mniejszej niż 50 metrów.
Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie obszar analizowany wokół działki nr [...] został wyznaczony w sposób prawidłowy. W tym przypadku za front działki przyjęto wspólną granicę działki nr [...] z działkami nr [...] i [...]. Ze względu na to, że szerokość frontu działki wynosi 130 m, stosownie do § 3 ust. 2 R.w.n.z. zasadnie przyjęto odległość 390 m jako promień do wyznaczenia zasięgu obszaru analizowanego. Odnosząc się przy tym do zarzutów skargi wskazać należy, że zwiększenie obszaru analizy poza minimum wyznaczone przez powołany § 3 ust. 2 rozporządzenia jest możliwe, ale musi ono być stosowane jako wyjątek i wynikać ze szczególnych okoliczności. Im większy zaś obszar obejmowany jest obszarem analizy, tym bardziej rygorystycznie należy traktować takie poszerzenie. Nie może samoistnie uzasadniać poszerzenia obszaru analizy urbanistyczno-architektonicznej sam brak zabudowy w wyznaczonym obszarze. Nie można bowiem twierdzić, że obszar analizy winien być na tyle poszerzany, aby objąć teren objęty daną zabudową lub określonymi parametrami zabudowy. Norma § 3 ust. 2 rozporządzenia wyraźnie przewiduje, że przyjęcie trzykrotnej szerokości frontu działki objętej postępowaniem stanowi pewną prawidłowość, regułę której zastosowanie będzie zawsze zgodne z przepisami i nie wymaga szczególnego uzasadnienia. Ustanawia także zasadę, że granice te nie mogą zostać określone w odległości mniejszej od trzykrotnej szerokości frontu działki i taki jest przede wszystkim cel tego zapisu. Określenie minimalnej wielkości obszaru analizowanego daje możliwość wyznaczenia go w większym rozmiarze, jeśli jest to uzasadnione okolicznościami konkretnego przypadku, a organ w decyzji dotyczącej warunków zabudowy zobowiązany jest precyzyjnie wyjaśnić dlaczego wyznaczył właśnie taki obszar analizowany (por. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 919/07). Jednocześnie należy opowiedzieć się za poglądem, że podstawą wyznaczenia obszaru analizowanego w większym rozmiarze niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem, ale nie mniej niż 50 metrów, nie może być poszukiwanie działki tylko w celu uwzględnienia woli inwestora wyrażonej we wniosku o ustalenie warunków zabudowy. W rozpoznawanej sprawie należało zgodzić się z organem odwoławczym, iż brak było uzasadnienia dla rozszerzenia wyznaczonego obszaru analizowanego, gdyż jest on spójny pod względem funkcjonalnym i krajobrazowym oraz zawiera całą jednostkę funkcjonalno-przestrzenną. Należy zauważyć, że z ustaleń analizy wynika, iż w najbliższym otoczeniu działki objętej wnioskiem brak jest jakiejkolwiek zabudowy, natomiast w obszarze analizowanym, na działkach nr [...], [...] i [...] w R. znajdują się budynki mieszkalne, gospodarcze i inwentarskie w zabudowie zagrodowej (Br).
W kontekście powyższego przyznać więc należało rację organom rozstrzygającym w niniejszej sprawie, że planowana inwestycja nie spełnia warunku dobrego sąsiedztwa. Czym innym jest bowiem zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, a czym innym zabudowa zagrodowa w gospodarstwach rolnych, hodowlanych i ogrodniczych, w ramach której występują co prawda budynki mieszkalne, jednak służą one zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rolnika i są związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Zabudowa mieszkalna w ramach zabudowy zagrodowej nie jest więc tożsama z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, służącą zaspokajaniu wyłącznie potrzeb mieszkaniowych jej właścicieli.
Przy objaśnianiu pojęcia "zabudowy zagrodowej" należy odwołać się do wykładni językowej, albowiem w orzecznictwie administracyjnym ugruntował się pogląd, że pojęcie "zabudowy zagrodowej" w rozumieniu § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie może być uznane za definicję legalną "zabudowy zagrodowej" (por. szerzej wyrok NSA z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt II OSK 101/15 - wszystkie powołane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec tego należy wyjaśnić, że przez pojęcie "zagrody" rozumie się zespół zabudowań na terenie wiejskim lub podmiejskim składający się z domu mieszkalnego i budynków gospodarczych (stodoły, obory, spichlerza). Są to zabudowania najczęściej otoczone płotem i ustawione wokół wewnętrznego podwórza (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1536/07). Pojęcie "zabudowy zagrodowej" oznacza więc zespół budynków obejmujących wiejski dom mieszkalny i zabudowania gospodarsko-inwentarskie, położony w obrębie jednego podwórza, przy czym ustawodawca dopuszcza również rozproszoną zabudowę zagrodową. Z powyższego niewątpliwie wynika więc, że zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna nie spełnia wymogu kontynuacji funkcji w przypadku, gdy na terenie obszaru analizowanego występuje jedynie zabudowa zagrodowa.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia w sprawie konstytucyjnego prawa własności należy wskazać, że zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Natomiast art. 64 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że prawo własności może być ograniczone tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności, zaś art. 21 wprowadza ustrojową zasadę ochrony własności. Z brzmienia powyższych przepisów wynika, że prawo zabudowy terenu nie ma charakteru absolutnego. Stąd też właściciel nieruchomości nie ma pełnej swobody w kształtowaniu jej ładu przestrzennego, nie może też żądać od właściwego organu administracji publicznej, żeby decyzja o warunkach zabudowy za każdym razem odpowiadała jego oczekiwaniom. Planowanie przestrzenne, w tym oczekiwania różnych podmiotów w tym względzie, zazwyczaj prowadzą do powstania konfliktu różnych wartości i interesów, w tym interesu indywidualnego i publicznego, czy też różnych interesów indywidualnych (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1073/15, wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2163/15). W niniejszej sprawie należało zatem wziąć pod uwagę interes społeczny związany z zachowaniem ładu przestrzennego. Realizacja wnioskowanej inwestycji zaburzyłaby bowiem istniejący układ urbanistyczny, poprzez brak kontynuacji dotychczasowej funkcji zabudowy zagrodowej występującej na objętym analizą obszarze wyznaczonym, jak wyżej już wskazano, z zachowaniem przesłanek określonych w § 3 ust. 2 R.w.n.z.
Nie można też podzielić zarzutu naruszenia przedmiotową decyzją postanowień obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Należy podkreślić, że studium nie jest aktem prawa miejscowego lecz aktem kierownictwa wewnętrznego i jego postanowienia nie mogą wpływać na sytuację prawną obywateli. Studium wiążące jest jedynie dla organów gminy, nie kształtuje natomiast sytuacji prawnej właścicieli nieruchomości, stąd jego postanowienia i regulacja nie może mieć wpływu na konkretne zapisy decyzji o warunkach zabudowy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że badanie zamierzenia inwestora z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie ma wpływu na wynik postępowania w sprawie warunków zabudowy, gdyż decyzja o warunkach zabudowy nie jest wydawana w oparciu o wymieniony akt, bowiem nie ma on charakteru aktu prawa powszechnie obowiązującego, a stąd nie może stanowić materialnoprawnej podstawy takiego rozstrzygnięcia. Do czasu zatem, kiedy ustalenia studium nie znajdą się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie wiążą one powszechnie i nie mogą stanowić podstawy do wydawania decyzji administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 952/10). Na marginesie jedynie należy przy tym dodać, że skarżący przedłożył zaświadczenie Burmistrza Miasta i Gminy S. o przeznaczeniu w studium działek nr [...] i [...] w R. , a nie działki nr [...], na której zaplanowano inwestycję (k. 14 akt sąd.).
Reasumując, zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organy obu instancji szczegółowo uzasadniły decyzje oraz wszechstronnie ustaliły stan faktyczny, przez co spełniły wymagania z art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. Zgodnie z zasadami ogólnymi postępowania dowodowego organy wyczerpująco zebrały materiał dowodowy, a po jego należytym rozważeniu wydały prawidłowe rozstrzygnięcia oparte na właściwej podstawie procesowej i podstawach materialnych wraz z uzasadnieniem odpowiadającym wymogom określonym w art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a. W sprawie prawidłowo wyznaczono obszar podlegający analizie zgodnie z warunkami określonymi w § 3 ust. 2 R.w.n.z., a sporządzona przez uprawnioną osobę analiza architektoniczno-urbanistyczna w sposób wyczerpujący przedstawiła aktualny ład przestrzenny na tym terenie, co stanowiło podstawę odmowy ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem.
Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 151 P.p.s.a oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło