II SA/Po 559/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-10-26
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Maria Kwiecińska, Barbara Drzazga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu zwierząt z powodu znęcania się nad nimi (utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania) jest zasadna, nawet jeśli skarżący kwestionuje stan faktyczny i podnosi zarzuty dotyczące prawa własności oraz kosztów leczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o czasowym odebraniu zwierząt była zasadna, ponieważ stan faktyczny (zaniedbanie, wygłodzenie, złe warunki bytowania) uzasadniał interwencję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Kwestie prawa własności i kosztów leczenia, choć podnoszone przez skarżącego, nie podważały zasadności odebrania zwierząt w celu ochrony ich życia i zdrowia, a rozstrzygnięcia w tym zakresie należą do kompetencji sądów powszechnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o czasowym odebraniu czterech psów rasy nowofundland P. K. z powodu utrzymywania ich w niewłaściwych warunkach bytowania, co skutkowało ich wyniszczeniem i chorobami. Psy zostały przekazane pod opiekę Stowarzyszenia A. P. K. zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące błędnej interpretacji prawa, ustaleń faktycznych, nieuwzględnienia dowodów, a także kwestionując prawo organów do odebrania zwierząt, obciążenia go kosztami leczenia oraz podnosząc kwestie prawa własności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2011 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] maja 2011r. nr [...] w przedmiocie ochrony zwierząt oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa i art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 2 pkt 10 oraz art. 7 ust. 1, 1c, 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. nr 106, poz. 1002), utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy C. ([...]) z dnia [...] 2011 r. o czasowym odebraniu P. K. zwierząt - czterech psów rasy nowofundland: G.-[...], G., R. i przekazaniu trzech z nich (G., R., R.-[...]) Stowarzyszeniu A z zaznaczeniem, że bezpośrednią opiekę nad psami będzie sprawował członek wymienionego Stowarzyszenia A - A. M. Utrzymaną w mocy decyzją organ I instancji jednocześnie orzekł o powierzeniu czasowej opieki nad wszystkimi zwierzętami organizacjom, które sprawowały ją na podstawie wcześniejszych, uchylonych decyzji, tj. Stowarzyszeniu A w okresie od [...] sierpnia 2010 r. do [...] października 2010 r. i Fundacji B - od [...] października 2010 r. do [...] listopada 2010 r. w stosunku do suki G. i od [...] października 2010 r. do wykonania aktualnej decyzji - w stosunku do pozostałych zwierząt. Ponadto obciążono P. K. poniesionymi przez Stowarzyszenie A kosztami leczenia psów o imionach G., R. i R.-[...] w kwocie [...] zł; koszty poniesione przez Stowarzyszenie A na leczenie suki G.-[...]. określono na kwotę [...] zł; odmówiono natomiast przyznania A. B. zwrotu kosztów transportu, utrzymania i leczenia suki G.-[...] od dnia [..] listopada 2010 r. do dnia wydania decyzji, a postępowanie w zakresie przekazania ostatniego z wymienionych psów A. B. umorzono. Koszty poniesione przez Fundację B nie zostały uwzględnione w decyzji organu I instancji z uwagi na brak niezbędnych danych - roszczeń finansowych Fundacji (Fundacja nie zgłosiła żadnych roszczeń). Organ orzekł także, iż decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.
Wyżej wskazane decyzje zapadały w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [..] sierpnia 2010 r. przedstawiciel stowarzyszenia Stowarzyszenie A, w obecności zoopsychologa, przeprowadził interwencję na terenie posesji przy ul. [...] w [...] zabierając stamtąd cztery psy rasy [...]. Zabrane psy trafiły najpierw do Lecznicy [...], prowadzonej przez lekarzy weterynarii [...] C., gdzie zostały poddane leczeniu. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] września 2010 r. stwierdzono u wszystkich zwierząt cechy wyniszczenia organizmu oraz zaawansowane objawy chorobowe spowodowane przez rażące zaniedbania; jeden z psów był wychudzony i słaniał się na nogach; wszystkie przejawiały niepohamowany głód i pragnienie; szczegółowe wyniki badań, potwierdzone dokumentacją fotograficzną, wskazują, że u wszystkich zwierząt występowały zmiany skórne i zapalenie spojówek, zaś u poszczególnych osobników stwierdzono bliżej opisane w decyzji problemy zdrowotne. U psa o imieniu G., skrajnie osłabionego, występowały też rany, prawdopodobnie po pogryzieniach.
Badający zwierzęta zoopsycholog D.S., uczestniczący w interwencji - także stwierdził zły stan ogólny psów i zaniedbania higieniczne. Kondycję psychiczną zwierząt określił jednak jako dobrą - były one przyjacielskie i ufne, nie wykazywały żadnej agresji. Nowofundlandy posiadały certyfikaty psów ratowników potwierdzające, że dużo przebywały, ćwiczyły i pracowały z człowiekiem; odsunięcie ich od pracy i kontaktów z ludźmi może doprowadzić do zaburzeń depresyjnych. Psy tej rasy dla prawidłowego funkcjonowania wymagają stałego kontaktu z człowiekiem. W opinii zoopsychologa badane zwierzęta były tego kontaktu spragnione. Z powyższych względów - dla równowagi psychicznej psów, dobra ich samych oraz ich przyszłego opiekuna - biegły nie zalecał nawet czasowego umieszczania odbieranych nowofundlandów w schronisku.
Przedstawiciel Stowarzyszenia A, który zabrał psy, telefonicznie powiadomił o interwencji Straż Gminną (co pisemnie potwierdził Komendant Straży, wyjaśniając jednocześnie, iż Stowarzyszeniu zasugerowano bezpośredni kontakt z Urzędem Gminy). Formalny, pisemny wniosek o odebranie psów dotychczasowemu opiekunowi - P. K. Stowarzyszenie A złożyło w dniu [...] września 2010 r. Następnie [...] września 2010 r. do Urzędu Gminy wpłynął analogiczny wniosek, pochodzący od Fundacji B.
W dniu [...] września 2010 r. opiekun zwierząt - P. K. złożył w Urzędzie Gminy pismo, w którym prosił o przekazanie psów pod opiekę Fundacji B, informując, że już wcześniej kontaktował się z tą Fundacją w celu czasowego przekazania tej organizacji zwierząt. W ocenie P. K. przedstawiciel Stowarzyszenia A dokonał bezprawnego zaboru psów.
Fundacja B poparła stanowisko opiekuna zwierząt, wyrażając gotowość przejęcia opieki nad zwierzętami i zapewniając, że dysponuje niezbędnymi do tego środkami (prowadzi schronisko i szpitalik). Jednocześnie Fundacja wyraziła zastrzeżenia co do działań Stowarzyszenia A.
W toku postępowania do Urzędu Gminy wpłynęło pismo osoby roszczącej sobie prawa właścicielskie do jednego z psów, jednak Wójt uznał, że nie jest powołany do rozstrzygania kwestii związanych z prawem własności, skoro bowiem w momencie interwencji Stowarzyszenia A psy przebywały pod opieką P. K., to właśnie tej osobie należało zwierzęta odebrać.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Wójt Gminy C. stosując się do sugestii Kolegium, zawiesił postępowanie odnośnie do kosztów leczenia suki G.-[...]; zbadał też, korzystając z pomocy prawnej Urzędu Gminy Wiązowna, warunki panujące na terenie posesji . M. w P., która zobowiązała się zapewnić tymczasową opiekę trzem psom (w odniesieniu do G., w razie potrzeby - bezterminowe utrzymanie i leczenie), a także współdziałać z Klubem N., stowarzyszeniem T. i Strażą dla Zwierząt w celu zorganizowania adopcji zwierząt. Na posesji A. M., gdzie miały zostać tymczasowo umieszczone trzy pozostałe psy, stwierdzono, że istnieją tam odpowiednie do tego warunki.
Odwołanie od przedstawionej powyżej decyzji złożył P. K., który domagał się uchylenia tego aktu i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając organowi I instancji: 1) błędną interpretację przepisów prawa; 2) błędne ustalenie stanu faktycznego; 3) błędną ocenę zgromadzonych dowodów i nieuwzględnienie przy wydawaniu decyzji wszystkich dowodów. W ocenie strony zaskarżona decyzja wydana została z rażącym naruszeniem powszechnie obowiązującego prawa, w tym nie tylko przepisów postępowania administracyjnego, prawa cywilnego, karnego, ale także przede wszystkim zapisów Konstytucji w przedmiocie prawa własności. Odwołujący podniósł, iż Wójt Gminy C. zignorował fakt, że dnia [...] września 2010 r. P. K. zrzekł się prawa własności do przedmiotowych zwierząt na rzecz Fundacji B, w związku z powyższym decyzja o czasowym odebraniu zwierząt ich dotychczasowemu opiekunowi pozostaje całkowicie bezzasadna, bowiem nie można odebrać zwierząt komuś, kto ich nie posiada, a skarżący od dnia [...] września 2010 r. nie jest ani właścicielem, ani opiekunem tych zwierząt. Nadto pomiędzy Fundacją B a A. B. przed Sądem Rejonowym w Ż. toczy się sprawa o ustalenie prawa własności do suki rasy nowofundland (wabiącej się G.-[...]) i nie jest jeszcze zakończona, wobec tego niezrozumiała i pozbawiona jakichkolwiek podstaw prawnych jest decyzja Wójta Gminy o umieszczeniu tego psa w Stowarzyszeniu A. Odwołujący zakwestionował także rozstrzygnięcia zawarte w pkt 2 i 3 przedmiotowej decyzji, bowiem daty wskazane w tym rozstrzygnięciach dotyczą sprawowania czasowej opieki nad zwierzętami przez Stowarzyszenie A oraz Fundację B, organ I instancji orzekł tym samym o czasie przeszłym, co według odwołującego się jest sprzeczne z zasadami prawidłowego rozumowania. Odwołujący kwestionował również obciążenie go kosztami leczenia zwierząt w kwocie 14 [...] zł, podniósł przy tym, iż od dnia interwencji - [...] sierpnia 2010 r. do [...] października 2010 r. psy pozostawały pod opieką Stowarzyszenia A, zaś od dnia [...] września 2010 r. prawo własności do tych zwierząt nabyła Fundacja B. Odwołujący podniósł, iż wielokrotnie negował wysokość kosztów poniesionych przez Stowarzyszenie A, bowiem organizacja ta stwierdziła, iż zwierzęta odebrano w trybie art. 7 ust 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, z zatem w obliczu zagrożenia ich życia, tymczasem na poczet kosztów zaliczono między innymi takie zabiegi jak: czyszczenie zębów, zabiegi usunięcia [...], które to zabiegi nie były operacjami ratującymi życie; wręcz przeciwnie, życie to narażały, a nawet mogły skutkować jego utratą. Biorąc pod uwagę rzekomo skrajne wyczerpanie zwierząt, przedmiotowe czynności nie były nastawione na ratowanie ich życia i zdrowia, natomiast obarczone były wysokim ryzykiem i przeprowadzenie wspomnianych zabiegów miało charakter działań bezprawnych, polegających na pobawionym jakichkolwiek podstaw prawnych rozporządzaniu przez Stowarzyszenie A cudzą własnością. Ponadto odwołujący zarzucił, iż do chwili obecnej, pomimo wielokrotnych próśb kierowanych tak do Stowarzyszenia A, jak i do Kliniki Weterynaryjnej [...], nie otrzymał szczegółowej dokumentacji medycznej dla odebranych psów (w tym oryginalnych badań), a zdaniem strony dokumentacja lekarsko-weterynaryjna przesłana do Urzędu Gminy w C., a także do P. K. jest fragmentaryczna. W ocenie strony brak dokumentów na poszczególne badania budzi poważne wątpliwości i pozwala domniemywać, iż leczenie w znacznej mierze miało charakter pozorny, zaś powyższe wątpliwości zdaje się potwierdzać również fakt, iż faktura VAT przedstawiona przez Stowarzyszenie A została wystawiona ze znacznym opóźnieniem - [...] listopada 2010 r., czyli po 60 dniach od dnia zakończenia "leczenia"; miało to miejsce dopiero po zakwestionowaniu przez stronę wiarygodności kosztów poniesionych przez Stowarzyszenie A. Skarżący powołał się na wynikający z ustawy termin ustawowy, w którym podatnik ma obowiązek wystawić fakturę VAT dokumentującą sprzedaż - w terminie 7 dni, liczonym od daty wydania towaru lub wykonania usługi (art. 19 ust. 4 ustawy o VAT i § 9 rozporządzenia w sprawie faktur), dotyczący sytuacji, gdy w fakturze określa się dzień, miesiąc i rok dokonania sprzedaży. Odwołujący wysunął również podejrzenie, iż jego zdaniem zwierzęta nie były leczone w lecznicy dla zwierząt stacjonarnie, która to okoliczność potwierdzana jest przez naocznego świadka K. M., a została zignorowana przez Wójta Gminy C.. Odwołujący podważał również zasadność interwencji dokonanej przez Stowarzyszenie A w dniu 31 sierpnia 2010 r., bowiem psy odebrano z posesji, na której P. K. nie zamieszkiwał, a należącej do byłej żony P. K. w osobie J.[...] - K., która w sposób cyniczny, uporczywy i ciągły, uniemożliwiała P. K. sprawowanie opieki nad zwierzętami poprzez niewpuszczanie go na teren, na którym przebywały zwierzęta, za każdym razem wzywała Policję i żądała usunięcia byłego męża z terenu posesji. W konsekwencji P. K. jakkolwiek był właścicielem psów, to miał ograniczoną możliwość sprawowania nad nimi opieki, bowiem faktycznie zajmowała się nimi J. [...] - K. i to ona właśnie doprowadziła swoim zachowaniem do takiej sytuacji.
Storna kwestionowała także oparcie się przez organ I instancji jedynie na materiale ikonograficznym przedstawionym przez Stowarzyszenie A, z którego wynika, że psy miały przewlekłą chorobę skóry. Wójt Gminy C. - zdaje się w sposób tendencyjny pomijać przy tym - dowody przeciwne, złożone przez P. K., a mianowicie - orzeczenia lekarsko - weterynaryjne, z których jednoznacznie wynika, iż stwierdzona choroba skóry u poszczególnych zwierząt nie jest nabyta, lecz genetyczna.
P. K. podniósł także, iż wielokrotnie wyrażał kategoryczny sprzeciw wobec sprawowania tak opieki przez Stowarzyszenie A, jak i rzekomego przebiegu leczenia w Lecznicy Weterynaryjnej [...]. Odwołujący niejednokrotnie kontaktował się z G. B. - Prezesem tej organizacji w celu ustalenia miejsca pobytu psów i za każdym razem spotykał się ze zdecydowaną odmową, nie otrzymując od G. B. jakichkolwiek, nawet szczątkowych, informacji. W ocenie strony Stowarzyszenie A wszelkie czynności podjęło na własne ryzyko, prowadziło cudze sprawy bez zlecenia, bez poinformowania odwołującego o podjętych działaniach, nadto odwołujący wskazywał także inną organizację - Fundację B, jako właściwą do sprawowania opieki nad odebranymi mu psami. W ocenie strony Wójt Gminy C. zignorował również okoliczność, że wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt Prezes Stowarzyszenia A złożył [...] września 2010 r., a zatem 14 dni po dokonaniu interwencji, tymczasem w świetle obowiązujących przepisów osoba, która odebrała zwierzę, zobowiązana jest niezwłocznie powiadomić o tym wójta, burmistrza lub prezydenta miasta; organ nie wykazał natomiast, jakie przeszkody uwarunkowały złożenie przedmiotowego wniosku po dwóch tygodniach od dnia interwencji. Za istotne odwołujący uznał także i to, że toczy się karne postępowanie przygotowawcze sygn. akt [...], a zatem za wcześnie na rozstrzygnięcie w przedmiocie obciążenia P. K. kosztami rzekomo poniesionymi przez Stowarzyszenie A. To, czy odwołujący jest winny zaniedbań w sprawowaniu opieki nad zwierzętami, czy też nie należy do oceny Sądu; w przypadku wydania wyroku uniewinniającego go od zarzutu znęcania interwencja Stowarzyszenia A okaże się bezzasadna, a tym samym bezzasadne będą koszty przez nie poniesione. Wobec tego zdaniem strony na czas trwania postępowania karnego postępowanie administracyjne w przedmiocie obciążania jej kwotą 14 515 zł na rzecz Stowarzyszenia A powinno zostać zawieszone.
Kolegium w swych rozważaniach wskazało na art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002), który to przepis stanowi, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne lub państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne, jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. W myśl ust. 1b przywołanego przepisu, przekazanie zwierzęcia następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane zaś stosownie do ust. 1c, w przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę. W ocenie Kolegium w analizowanym przypadku zachodziła przeszkoda dla umieszczenia psów w schronisku, bowiem odebrane nowofundlandy, zarówno z uwagi na specyficzne predyspozycje swojej rasy, jak i dotychczasowe doświadczenia i zdobyte kwalifikacje psów ratowników, powinny mieć stały kontakt z ludźmi, czego schronisko nie zapewnia, a wynika to jasno z opinii zoopsychologa.
Organ odwoławczy powołał się na definicję znęcania się nad zwierzętami, zawartą w art. 6 ust, 2 omawianej ustawy i stwierdził, iż wydaje się rzeczą oczywistą, że w przypadku czterech psów, których dotyczy niniejsze postępowanie, mamy do czynienia z przypadkiem opisanym w punkcie 10 cytowanego powyżej przepisu, bowiem w sprawie doszło do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, a okoliczność ta w zasadzie była bezsporna, skoro dotychczasowy posiadacz sam podejmował próby oddania tych zwierząt pod opiekę powołanej do tego Fundacji, mając świadomość, iż sam należytej opieki nie zapewnia. Także znajdująca się w aktach dokumentacja fotograficzna i lekarska nie pozostawia żadnych wątpliwości co do fatalnego stanu psów. W ocenie Kolegium, w świetle tej dokumentacji nie sposób traktować poważnie obecnych twierdzeń odwołującego, jakoby zły stan zwierząt był następstwem chorób genetycznych, bowiem nawet dla laika jest ewidentne, że wspomniane problemy są przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, następstwem braku elementarnej dbałości o zwierzęta. W tym stanie rzeczy Kolegium z całą pewnością stwierdziło, że wystąpiła przesłanka do interwencji i czasowego odebrania zwierząt.
Zdaniem Kolegium fakt, iż pisemne zawiadomienie o interwencji zostało złożone w Urzędzie po upływie 14 dni nie ma istotnego znaczenia dla sprawy, gdyż użyty przez ustawodawcę termin "bezzwłocznie" jest nieostry, a ponadto przedstawiciel Stowarzyszenia A telefonicznie powiadomił o swoich działaniach Straż Gminną.
Wskazanie P. K. jako adresata orzeczenia o tymczasowym odebraniu zwierząt i obciążeniu kosztami ich leczenia wynika z bezspornego faktu, iż w dacie interwencji Stowarzyszenia A to właśnie on był właścicielem i formalnym opiekunem przynajmniej trzech psów. Okoliczność, że psy znajdowały się na posesji byłej żony odwołującego nie ma znaczenia dla sprawy, bowiem podjęcie skutecznej interwencji przez Stowarzyszenie A dowodzi, że istniała możliwość zabrania zwierząt i zapewnienia im opieki. Problemem nie były zatem obiektywne przeszkody, lecz brak woli po stronie opiekuna zwierząt, a kwestia winy P. K. należy do oceny sądu nie zaś organów administracji, na co strona sama zwróciła uwagę w swoim odwołaniu.
Organ odwoławczy podkreślił, że z samej istoty instytucji czasowego odebrania zwierzęcia, uregulowanej w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, wynika, iż decydujące znaczenie ma stan faktyczny i prawny występujący w momencie interwencji (podjętej z inicjatywy Policji, weterynarza czy właściwej organizacji społecznej), nie odbiera się przecież zwierząt dobrze utrzymanych. Z kolei, jeżeli postępowanie administracyjne na skutek wielokrotnego zaskarżania i uchylania decyzji organu I instancji, przedłuża się, konieczne jest "orzekanie o stanie przeszłym", gdyż po prostu nie ma innej możliwości. Organ administracji musi uregulować sytuację podmiotów, które legalnie na podstawie wykonalnej decyzji sprawowały opiekę nad zwierzętami i ponosiły wydatki na ich leczenie czy transport.
Co się tyczy kosztów transportu i leczenia organ odwoławczy w pierwszej kolejności zauważył, że orzeczenie wydane w oparciu o art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt dotyczyć może wyłącznie wydatków poniesionych przez interweniującą organizację lub podmiot, któremu przekazano zwierzę w trybie tej ustawy; organ administracji nie jest natomiast powołany do rozstrzygania sporów pomiędzy osobami roszczącymi sobie prawa do odebranych zwierząt. Dlatego też w ocenie Kolegium Wójt Gminy C. nie mógł przyznać A. B., który objął posiadanie psa na podstawie postanowienia sądu, kosztów transportu, utrzymania i leczenia suki G.-[...] począwszy od dnia [...] listopada 2010 r.
Odnosząc się do kosztów leczenia trzech psów, którymi obciążono odwołującego, Kolegium wskazało, iż zostały poniesione przez Stowarzyszenie A bezpośrednio po odebraniu nowofundlandów i wynikają z wiarygodnych dokumentów przedstawionych przez lekarzy weterynarii. Ani zastrzeżenia Skarżącego, ani przedstawiony przezeń dowód z zeznań świadka nie uzasadniają kwestionowania tych dokumentów. Zdaniem organu o tym, czy terapia była prowadzona prawidłowo i w warunkach stacjonarnych, mogłaby się wypowiadać jedynie osoba posiadająca wiedzę z zakresu weterynarii, stale przebywająca w lecznicy, a powołany przez zainteresowanego świadek takich warunków nie spełnia. W ocenie organu trudno też zgodzić się z zarzutem, jakoby niektóre zastosowane zabiegi (zwłaszcza higieniczne) były zbyteczne czy wręcz szkodliwe dla zwierząt; po pierwsze, wydaje się, rzeczą oczywistą, iż nie kto inny lecz właśnie lekarz weterynarii ma kwalifikacje po temu, by właściwe ocenić jakie zabiegi można, a jakich nie należy wykonywać przy chorym zwierzęciu; po wtóre, nawet abstrahując od wiedzy fachowej i poprzestając na zdroworozsądkowym rozumowaniu, można dojść do wniosku, iż chory organizm potrzebuje higieny jeszcze bardziej niż zdrowy. Kolegium postawiło tezę, iż o ile zdrowy pies przetrzyma zapalenie przyzębia, to dla chorego i wyniszczonego każda dodatkowa, nawet banalna, infekcja może się okazać przysłowiowym gwoździem do trumny, wobec tego nie godzi się czynić lekarzowi wyrzutów, że zauważył wszystkie problemy i wykonał wszelkie potrzebne zabiegi; od każdego lekarza (niezależnie od tego czy leczy ludzi, czy zwierzęta) oczekuje się przecież, by miał na względzie dobro pacjenta, a nie kierował się kalkulacją ekonomiczną.
Podsumowując rozważania Kolegium stwierdziło, że orzeczenie o przekazaniu zwierząt organizacjom, które faktycznie sprawowały nad nimi opiekę w okresie pomiędzy odebraniem a wydaniem zaskarżonej decyzji, było konieczne dla uregulowania sytuacji prawnej tychże organizacji i zapewnienia im możliwości odzyskania poniesionych kosztów. Jeśli zaś chodzi o osobę, której obecnie powierzono pieczę nad psami, to w świetle ustaleń organu I instancji posiada ona warunki po temu by właściwie wywiązać się z przyjętych obowiązków, gdyż posiada niezbędną bazę (budy, kojce i wybieg), a ponadto deklaruje współdziałanie z organizacjami powołanymi do opieki nad zwierzętami. Żadna z wymienionych organizacji nie zgłosiła wobec tej osoby zastrzeżeń i na szczególne podkreślenie zasługuje wyrażona przez tymczasową opiekunkę gotowość zapewnienia bezterminowego utrzymania i leczenia psa o imieniu G., który z uwagi na przewlekłą chorobę skórną ma niewielkie szanse na adopcję (w wypadku gdyby sąd orzekł jego przepadek); wymieniony pies był też najbardziej poszkodowany z całej czwórki, gdyż oprócz zaniedbań człowieka doświadczył także prześladowania ze strony swoich czworonożnych towarzyszy i dlatego zabezpieczenie jego losu trzeba uznać za największy walor zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W skardze na powyższą decyzję P. K. podniósł zarzuty wcześniej zaprezentowane w odwołaniu i domagał się jej uchylenia. Skarżący podniósł, iż decyzja o czasowym odebraniu zwierząt ich dotychczasowemu opiekunowi nie jest tożsama z odebraniem mu prawa własności do nich, zaś jedynie sąd może orzekać w przedmiocie prawa własności. Wobec zrzeczenia się przez niego prawa własności, od dnia [...] września 2010 r. decyzja o czasowym odebraniu zwierząt stała się bezzasadna, a nie można odebrać zwierząt komuś, kto ich nie posiada, przy czym nie ma żadnych podstaw do czasowego odebrania psów Fundacji B i przekazania ich pod opiekę Stowarzyszeniu A. Skarżący zakwestionował także kwalifikacje zawodowe i rzetelność opinii zoopsychologa D. S.. W ocenie strony Stowarzyszenie A wszelkie czynności podjęło na własne ryzyko, prowadziło cudze sprawy bez zlecenia, bez poinformowania skarżącego o podjętych działaniach.
W dopowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Kolegium przyznało, iż Skarżący ma niewątpliwie rację twierdząc, że o prawie własności może orzekać wyłącznie sąd, czego Kolegium ani wcześniej Wójt Gminy C. nigdy nie zanegowali. Celem postępowania administracyjnego, prowadzonego w oparciu o przepis art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r., jest bowiem jedynie czasowe odebranie zwierzęcia i zapewnienie mu należytej opieki do momentu rozstrzygnięcia o jego dalszych losach przez właściwy sąd. Skarżący, oczekując uwzględnienia w postępowaniu administracyjnym faktu "zrzeczenia się" przez niego prawa własności do czterech psów rasy nowofundland na rzecz Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych B, w istocie wymaga by organ administracji zajmowały się tym, co do nich nie należy, a zatem oceną stosunków własnościowych, która to kwestia jest w istocie bardzo niejasna. Z jednej strony bowiem może zachodzić podejrzenie, że oświadczenie woli skarżącego miało charakter pozorny lub zostało złożone dla obejścia prawa (gdyż złożono je w trakcie postępowania o czasowe odebranie zwierząt), a zatem nie wiadomo czy doszło do skutecznego przeniesienia własności; z drugiej zaś strony trzeba wskazać na toczące się postępowanie sądowe dotyczące prawa własności do suki o imieniu G.-[...]. W ocenie Kolegium, w tym stanie rzeczy organy administracji traktowały Fundację B wyłącznie jako podmiot potencjalnie zdolny do zapewnienia tymczasowej opieki zwierzętom. Ostatecznie uznano, że organizacja ta, która prowadzi schronisko, nie jest optymalnym kandydatem na opiekuna, gdyż odebrane psy nie powinny przebywać w schronisku. Wszystkie działania organów administracji podejmowane w przedmiotowej sprawie miały na celu przede wszystkim dobro zwierząt, a także uregulowanie sytuacji zaangażowanych podmiotów, bowiem nowofundlandy zostały odebrane w trybie interwencyjnym i poddane leczeniu, co pociągnęło za sobą koszty. W przekonaniu Kolegium orzekając o odebraniu psów Wójt i organ odwoławczy potwierdzili zasadność interwencji, a jednocześnie zapewnili [podmiotom zaangażowanym] zwrot poniesionych kosztów leczenia.
Na rozprawie w dniu 26 października 2011 r. skarżący oświadczył, iż nie składał wniosków dowodowych w toku postępowania administracyjnego, gdyż nie dano mu takiej możliwości, nadto domagał się zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej prowadzonej przeciwko niemu w Sądzie Rejonowym – P. sygn. akt [...]. Skarżący podkreślił, iż była małżonka i były teść utrudniali mu dostęp do psów i dlatego sprawował opiekę nad psami na tyle, ile mógł.
Postanowieniem wydanym na rozprawie Sąd oddalił wniosek o zawieszenie postępowania.
Skarżący oświadczył, że obecnie psy znajdują się na jego posesji, a właścicielem psów jest jego obecna żona J. [...] - K., która nabyła psy jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego i stanowią one jej odrębny majątek; skarżący nie wie od kogo dokładnie nabyła psy, czy od Fundacji B, czy też od kogoś innego.
Na rozprawie doręczono skarżącemu kserokopie nadesłanych drogą telefaksową w czasie rozprawy: pisma Stowarzyszenia A z dnia [...] października 2011 r., upoważnienia dla G. B. oraz stanowiska Stowarzyszenia A z dnia [...] października 2011 r. dotyczące skargi.
Skarżący podniósł, iż przedstawiciel Stowarzyszenia A [...] G. B. "zna jego byłą żonę od 2008 r. i wszystko razem ustalili". Odnosząc się do pisma Stowarzyszenia A skarżący przytoczył argumentację wcześniej przedstawioną w toku postępowania administracyjnego. Skarżący domagał się zaprotokołowania, że nie przedstawiono dowodów zapłaty przez Stowarzyszenie A za fakturę, oraz że nieprawdą jest, iż lekarz weterynarii badał psy [...]sierpnia [2010 r.], zrobił to bowiem dzień później 1 września; ponadto podkreślił, że w dokumentacji nie ma wyników badań psów, jest jedynie ich opis.
Stowarzyszenie A w piśmie z dnia [...] października 2011 r. wyjaśniło, iż Kolegium orzekając w sprawie oparło się na dokumentacji dowodowej w postaci: opinii i karty leczenia psów dostarczonych przez lekarzy weterynarii, oświadczenia zoopsychologa, fotografiach i filmie z interwencji, oświadczeń sąsiadów i innych dokumentów ujawnionych w postępowaniu administracyjnym. Stowarzyszenie A podniosło szereg argumentów przemawiających za uznaniem za pozorną czynności zrzeczenia się przez skarżącego prawa własności do psów z dnia [...] września 2010 r., wskazując, że ostatecznie psy zostały przez Fundację B przekazane na posesję, na której zamieszkuje skarżący i znajdują się one pod jego opieką i jego żony, co potwierdza przypuszczenie Kolegium, iż zrzeczenie się prawa własności miało tylko charakter pozorny. Stowarzyszenie A przedstawiło argumentację popierającą stanowisko Kolegium, a jednocześnie podważającą zasadność skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej spraw, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia rozważenia prawidłowości prowadzonego przez organy administracji postępowania w przedmiocie czasowego odebrania pozostających pod opieką P. K. zwierząt - czterech psów rasy nowofundland: G.-[...], G., R. i R.-[...]. i przekazanie ich pod opiekę Stowarzyszenia A.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z regulacją zawartą w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy, w myśl art. 6 powyższej ustawy, rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy). Równocześnie, jak wskazuje art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt zwierzę traktowane we wskazany wyżej sposób może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne. Decyzja w tym przedmiocie podejmowana jest z urzędu lub na wniosek Policji, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt; decyzja taka podlega natychmiastowemu wykonaniu. Z kolei ust. 3 art. 7 powołanej powyżej ustawy dopuszcza natomiast w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, aby policjant, a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odebrał zwierzę właścicielowi, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Oznacza to, że w przypadku podjęcia nagłej interwencji, w wyniku której zwierzę zostają odebrane właścicielowi z uwagi na zaistnienie przesłanek określonych w art. 7 ust. 3 ustawy, właściwy organ - wójt (burmistrz, prezydent miasta), zobowiązany jest do wydania decyzji, którą to decyzją - w istocie będącą rodzajem zmodyfikowanej decyzji, o której mowa w art. 7 ust. 1 tej ustawy (do której wydania niezbędne jest zaistnienie dodatkowych przesłanek), albo odbiera zwierzę z uwagi na zaistnienie jednej z przesłanek wymienionej w art. 6 ust. 2 powyższej ustawy, albo wydaje decyzję odmowną, wskazując, że brak było podstaw do czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 263/10 (LEX nr 988160, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), decyzja o odebraniu zwierzęcia, która podejmowana jest w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 ww. ustawy, zapada wówczas gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Mimo, że w chwili wydawania decyzji zwierzę nie przebywa już u swojego właściciela, to organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt orzeka o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki określone w tym przepisie.
W przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna (ust. 4). Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 4 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (ust. 5). Wydanie powyższe decyzji musi zostać poprzedzone postępowaniem, w którym organ zbada zasadność zastosowania instytucji, opisanej w art. 7 ust. 1 powyższej ustawy.
Tutejszy Sąd podkreśla, iż analiza art. 7 ust. 1 i art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt wskazuje, że wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia w oparciu o powyższy przepis nakłada na organ administracji publicznej obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a więc ustalenia, że zwierzę jest faktycznie utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego niechlujstwa, czy też w pomieszczeniach albo klatkach, które uniemożliwiają mu zachowanie naturalnej pozycji i poparcia ustaleń w tym przedmiocie rzeczowym materiałem dowodowym. Ponadto decyzja oparta na art. 7 ust. 3 tej ustawy wymaga stwierdzenia dodatkowych przesłanek względem przesłanek z art. 7 ust. 1, to jest takich przesłanek jak: przypadek niecierpiący zwłoki, dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu. W toku każdego postępowania administracyjnego, w tym także postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy o ochronie zwierząt, organ administracji zobligowany jest do przestrzegania zasad postępowania administracyjnego określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Po 119/10 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przede wszystkim obowiązkiem organów rozstrzygających sprawę administracyjną jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 § 1 kpa). Organ prowadzący postępowanie jest zobligowany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 kpa). Zastosowanie powyższych zasad postępowania dowodowego, musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści decyzji, bowiem w myśl art. 107 § 3 kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Jak podkreśla się w orzecznictwie, z brzmienia powyższego artykułu wynika, iż uzasadnienie decyzji nie może ograniczać się do przedstawienia i umotywowania własnego stanowiska organu, jeżeli w toku postępowania strona podniosła zarzuty, zapatrując się na faktyczną bądź prawną ocenę sprawy odmiennie niż organ administracji publicznej. Skoro przyjęte przez organ przesłanki faktyczne lub prawne, jak również ocena dowodów, budzą zastrzeżenia strony, w uzasadnieniu decyzji winno zostać zawarte rozstrzygnięcie odnośnie tych wątpliwości (wyrok WSA w Krakowie z 12 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 340/09, LEX nr 551956). Jednocześnie w sytuacji, gdy w ocenie organu prowadzącego postępowanie wniosek dowodowy przedłożony przez stronę dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu, organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jednakże w takim przypadku zobowiązany jest wskazać konkretnie motywy takiego stanowiska (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2008 r. sygn. akt VIII SA/Wa 617/07, LEX nr 516099).
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Wójta Gminy C. została oparta na prawidłowo zgromadzonym i ocenionym materiale dowodowym. Działania te nie naruszały przepisów procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie organ odwoławczy przed wydaniem decyzji w sprawie nie zawiadomił stron o możliwości zapoznania się z całością akt sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, jednakże w postępowaniu odwoławczym nie przeprowadzono uzupełniającego postępowania dowodowego, jak również pismo przewodnie organu I instancji przy przekazaniu odwołania wraz z aktami sprawy nie wskazuje na żadne okoliczności ani nie zawiera merytorycznego stanowiska w odniesieniu do zarzutów odwołania. W konsekwencji naruszenie w postępowaniu odwoławczym art. 10 § 1 kpa nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Organ odwoławczy w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się również do zarzutów odwołania, zatem rozpatrzył ponownie sprawę w jej całokształcie, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności wyrażoną w art. 15 kpa.
Stan czterech psów rasy nowofundland ustalony podczas interwencji Stowarzyszenia A na posesji przy ul. [...] w [...] oraz w orzeczeniu weterynaryjnym z dnia [...] września 2010 r. jest niewątpliwy. W tym miejscu nie ma potrzeby przytaczać bliższego opisu zaniedbanych, wygłodzonych psów, przebywających w niewłaściwych warunkach sanitarnych, które to zwierzęta znajdowały się w stanie wyniszczenia organizmu i cierpiały na liczne dolegliwości stwierdzone orzeczeniem lekarskim i opisem przebiegu leczenia psów. Stan faktyczny w tym zakresie został wyczerpująco przedstawiony w decyzjach wydanych w niniejszej sprawie w obydwu instancjach. W orzeczeniu lekarskim stwierdzono, iż dalsze utrzymywanie tych zwierząt w dotychczasowych warunkach i brak interwencji lekarskiej zagraża dalszej utracie zdrowia i życia zwierząt (k. 211-210, 209-180 akt adm.). Stan faktyczny sprawy nie budzi żadnych wątpliwości Sądu. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych jednoznacznie wskazuje na stan fizyczny i zdrowotny psów oraz warunki ich utrzymania. Stan zwierząt i warunki ich bytowania potwierdzili także uczestniczący w interwencji przedstawiciel Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (Prezes Okręgu [...] - k. 172) i badający te psy zoopsycholog (k. 97 akt. adm.). Okoliczności interwencji z dnia [...] sierpnia 2010 r. zostały przedstawione we wniosku Stowarzyszenia A z dnia [...] września 2010 r. skierowanym do Wójta Gminy C. na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt (k. 115 akt adm.). Próba podważenia przez skarżącego powyższych ustaleń jest całkowicie nieskuteczna. Nie przedstawił on bowiem żadnych przekonujących dowodów, które przełamałyby jednoznaczne wnioski wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego.
Podkreślić należy, iż w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w niniejszej sprawie na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt znaczenie ma przede wszystkim ustalenie istnienia zagrożenia dla życia zwierząt wynikającego z okoliczności wypełniających stan faktyczny znęcania, wskazany przez ustawodawcę w art. 6 ust. 2 pkt 10 tej ustawy, wymagający bezzwłocznej interwencji, nie zaś ustalenie czy zachowanie określonej osoby (sprawcy) wyczerpuje znamiona przestępstwa znęcania, o którym mowa w art. 35 ust. 1 lub 2 omawianej ustawy. Dlatego też nie tylko, że nie było podstaw do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie w oparciu o art. 125 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ale również zbędne było prowadzenie przez organy administracji drobiazgowego postępowania w celu ustalenia tego, w jakim zakresie, z jaką częstotliwością skarżący mógł realnie wykonywać opiekę nad zwierzętami. Niekwestionowanym faktem bowiem pozostaje, że skarżący sprawował formalną i faktyczną opiekę nad wyżej opisanymi psami, co najmniej w stosunku do dwóch z nich posiadał zaś prawa właścicielskie. Zatem to w stosunku do niego należało wydać decyzję w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt. Powoływanie się na domniemane utrudnianie mu dostępu do posesji przy ul. [...] w [...] w świetle całokształtu okoliczności jest chybione. Skarżący we wniosku z dnia [...] sierpnia 2010 r. skierowanym do Fundacji B sam określił siebie jako osobę, pod której opieką pozostają 4 nowofundlandy, która nie może zagwarantować psom pełnej opieki i ochrony, a to niewątpliwie wskazuje, że co najmniej w pewnym zakresie możliwości tejże opieki posiadał. Również w skardze podniósł, iż miał ograniczoną możliwość sprawowania opieki nad tymi zwierzętami. Skoro we wniosku tym opisał zdarzenia mające miejsce na terenie posesji, w tym wewnątrz domu, w którym przetrzymywane były psy, to wywieść można z tego faktu wysoce prawdopodobny wniosek, iż miał dostęp do tej posesji oraz do wnętrza domu. Skoro tak, to mógł znacznie wcześniej podjąć wysiłek zabrania psów z terenu tej nieruchomości i poszukiwania tak rozwiązań doraźnych, jak i trwałych mających na celu zapewnienie psom odpowiedniej opieki - w tym przekazania psów pod opiekę instytucji gwarantujących im należyte warunki bytowe. Próba odepchnięcia przez skarżącego od siebie odpowiedzialności za psy, zanegowanie spoczywającego na nim obowiązku zapewnienia im należytej opieki, poprzez odwołanie się do okoliczności rodzinnych nie może odnieść w niniejszym postępowaniu zamierzonego skutku. W ocenie Sądu, skoro stosunki pomiędzy skarżącym a jego byłą żoną były od dłuższego czasu złe, to winien był tym bardziej podjąć wszelkie wysiłki w celu jak najszybszego usunięcia psów z posesji przy ul. [...] w [...]. Zdaniem Sądu, nawet gdyby do interwencji Stowarzyszenia A doszło z domniemanego anonimowego zgłoszenia J. [...]-K. to w żaden sposób okoliczność taka nie umniejszałaby zasadności odebrania skarżącemu psów w trybie interwencyjnym, bowiem działanie to niewątpliwie służyło ratowaniu zdrowia i życia zaniedbanych zwierząt, nad którymi należytą opiekę winien sprawować skarżący, jako co najmniej opiekun tych psów.
Stan faktyczny, jaki zachodził w dniu [...] sierpnia 2010 r. uzasadniał podjęcie przez Stowarzyszenie A interwencji w celu odebrania psów w trybie, o którym mowa w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Był to przypadek niecierpiący zwłoki, bowiem jak potwierdziły to dowody przeprowadzone przez organy administracji, dalsze pozostawanie zwierząt pod opieką skarżącego zagrażało ich zdrowiu i życiu. W konsekwencji zasadne było zawiadomienie Wójta Gminy C. celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Fakt, że wniosek został złożony [...] września 2009 r., nie oznacza, iż był bezzasadny, nawet gdyby uznać, że nie w pełni spełniał kryteria niezwłoczności, o której mowa w przywołanym przepisie. Trzeba mieć też na uwadze, że Stowarzyszenie A jeszcze w dniu interwencji - [...] sierpnia 2010 r. podjęła próbę zawiadomienia o dokonaniu interwencji gminną jednostkę organizacyjną w postaci Straży Gminnej w C. (k. 442-443 akt adm.). W tym kontekście trudno uznać złożenie formalnego zawiadomienia organu o interwencji w 13 dniu po jej dokonaniu za wadę uniemożliwiającą zastosowanie procedury, o której mowa w art. 7 ust. 1 w zw. z ust. 3 powołanej ustawy. W konsekwencji uzasadnioną rzeczą było orzeczenie o czasowym odebraniu psów ich opiekunowi (jak również w stosunku do dwóch z nich jako właścicielowi), jak orzekł organ w punkcie 1 osnowy. Kwestie właścicielskie nie stanowiły istotnej okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy, wobec niewątpliwego faktu, że skarżący był opiekunem zwierząt w momencie interwencyjnego ich odebrania z posesji przy ul. [...] w [...]. Wobec powyższego pozbawione większego znaczenia było domniemane zrzeczenie się w dniu [...] września 2010 r. własności wszystkich czterech psów na rzecz Fundacji B, co do którego skuteczności trafnie organ odwoławczy wyraził wątpliwości, chociażby wobec faktu, że między innymi sporną okolicznością pomiędzy skarżącym a A. B. jest to, do kogo należy prawo własności suki G.-[...]. Zaskarżona decyzja (i decyzja ją poprzedzająca) w żaden sposób nie dotyczyła odjęcia skarżącemu prawa własności zwierząt ani nie rozstrzygała kwestii spornych co do ich własności, których rozstrzygnięcie należy do kompetencji sądów powszechnych. Organy administracji w niniejszej sprawie nie rościły sobie praw do zastępowania sądu powszechnego i rozstrzygania spornych kwestii dotyczących własności niektórych z odebranych skarżącemu psów.
W zakresie rozstrzygnięcia co do wyboru instytucji, którym przekazano odebrane skarżącemu czasowo zwierzęta stwierdzić należy, iż wprawdzie organ posłużył się zwrotem "przyznaje czasową opiekę", jednakże nie zmienia to faktu, że tego rodzaju zabieg stylistyczny służy opisaniu "przekazania" zwierząt odpowiednim instytucjom lub podmiotom. Dodać należy, iż treść art. 7 ust. 1c powołanej ustawy wyjaśnia, iż w przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę. Dlatego też wskazanie Stowarzyszenia A, jako podmiotu, któremu przekazano psy na okres od [...] sierpnia do [...] października 2010 r. i konkretnego członka tego Stowarzyszenia, który miałby wykonywać opiekę nad psami mieści się w ocenie Sądu w rozumieniu art. 7 ust. 1c powołanej ustawy, który należy interpretować w zgodzie z art. 1 tej ustawy. Wspomniany przepis statuuje zasadę, iż zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą i człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę (ust. 1). Organy administracji publicznej podejmują działania na rzecz ochrony zwierząt, współdziałając w tym zakresie z odpowiednimi instytucjami i organizacjami krajowymi i międzynarodowymi (ust. 3). Zdaniem Sądu wskazanie Stowarzyszenia A, jako podmiotu, któremu przekazuje się odebrane skarżącemu w trybie interwencyjnym psy, służyło poszanowaniu, ochronie i opiece nad tymi zwierzętami. Instytucja ta jest organizacją społeczną, do której statutowych celów należy ochrona zwierząt.
Wobec powyższego rozstrzygnięcie zawarte w punktach 1 i 2 osnowy decyzji mieściło się w granicach prawa. Podobnie należy odnieść się do rozstrzygnięcia w przedmiocie przekazania suki G.-[...] w okresie do [...] października 2010 r. do [...] listopada 2010 r. oraz pozostałych trzech psów od dnia [...] października 2010 r. Fundacji B, jak organ orzekł w punkcie 3 rozstrzygnięcia.
W odniesieniu do obciążenia P. K. kosztami poniesionymi przez Stowarzyszenie A na leczenie trzech odebranych psów: G., R. i R. (B.) w kwocie 14 [...] zł, stwierdzić należy, iż znajdują one swoje uzasadnienie w treści art. 7 ust. 4 i 5 powołanej ustawy. Kwota ta odpowiada kosztom leczenia weterynaryjnego opisanych psów, znajdując swoje oparcie w dokumentacji medycznej (kartach pacjenta lecznicy dla zwierząt) oraz fakturze VAT. W tym miejscu należy wyjaśnić, iż Kolegium trafnie uznało, że opóźnienie w wystawieniu faktury nie ma żadnego znaczenia dla stwierdzenia wysokości kosztów leczenia weterynaryjnego wszystkich czterech psów. Niniejsza sprawa nie dotyczy prawidłowości fakturowania usług medycznych, lecz związanej z rozstrzygnięciem w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt kwestii obciążenia jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia. Koszty te znajdują uzasadnienie w dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy i Sąd nie doszukał się w argumentacji Kolegium wad dyskwalifikujących sposób ustalenia wysokości tych kosztów w niniejszym postępowaniu. Dla sprawy nie ma także znaczenia, czy lecznica weterynaryjna wyegzekwowała i w jakiej wysokości należności od Stowarzyszenia A z tytułu leczenia czterech psów. Istotne jest to, że leczenie (jego zakres) było uzasadnione okolicznościami sprawy - stanem zdrowia psów i potrzebami przywrócenia im zdrowia. Sąd podziela opinię Kolegium, iż koszty koniecznego leczenia nie są jedynie kosztami zabiegów mających na celu bezpośrednio ratowanie życia, lecz obejmują również inne niezbędne zabiegi lecznicze, którym zostałoby poddane zwierzę w toku sprawowania nad nim prawidłowej opieki. Dodać należy, iż część zabiegów, która jeśli bezpośrednio nie miała na celu ratowania życia, to służyła przywróceniu zwierzętom zdrowia i odjęcia im cierpień, jak dla przykładu wskazany w skardze zabieg usunięcia [...]. Trzeba mieć też na uwadze, że niezależnie od natury (etiologii) niektórych schorzeń stwierdzonych u psów, ich opiekun winien jest zwierzętom leczenie również i tych chorób. Nie potrzeba ani wiedzy medycznej, ani prawnej dla stwierdzenia takiej powinności. Wystarczy zwykły poziom empatii względem potrzeb utrzymywanych zwierząt wymagany współcześnie od przeciętnego hodowcy czy opiekuna zwierząt. Stąd też powoływanie się przez skarżącego na etiologię genetyczną jednego ze schorzeń - choroby skóry, jako okoliczności przeczącej faktowi zapaści zdrowotnej zwierząt wynikającej z braku nad nimi odpowiedniej opieki, jak i podważającej zasadność leczenia tego schorzenia, jest całkowicie chybione.
Jak już wyżej wspomniano, posługiwanie się przez skarżącego spekulacjami niepopartymi żadnymi dowodami, nie może stanowić argumentacji, która udolnie służyłaby przełamaniu stanowiska organu odwoławczego w niniejszej sprawie.
Podsumowując kwestię rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów leczenia psów podnieść należy, iż Sąd podziela dokonaną przez Kolegium ocenę dowodów w zakresie ustalenia kosztów koniecznego leczenia zwierząt, bowiem mieści się ona w granicach wyznaczonych przepisami art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa. Kolegium trafnie również oceniło wniosek dowodowy skarżącego dotyczący przydatności zeznań świadka [...] M. dla ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów leczenia zwierząt.
Na marginesie Sąd zauważa również, iż nie oceniał w sprawie zasadności nałożenia na skarżącego kosztów leczenia suki G.-[...], które to leczenie dotyczyło okresu, w którym skarżący był co najmniej formalnym opiekunem tego psa i rościł sobie do niego prawa właścicielskie. Z uwagi na treść art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny zaskarżonej decyzji, jako że sąd administracyjny co do zasady nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego.
Co do pozostałych rozstrzygnięć zwartych w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, innych niż "zatwierdzenie" odebrania zwierząt w trybie interwencyjnym, czasowe przekazanie ich wskazanym w decyzji instytucjom oraz ustalenie kosztów leczenia wszystkich czterech zwierząt i obciążenie skarżącego kosztami leczenia psów o imieniu: G., R. i R. (B.), skarga nie zawierała zarzutów merytorycznych, a Sąd nie doszukał się z urzędu okoliczności przemawiających za zakwestionowaniem tych rozstrzygnięć.
Reasumując wszystkie powyższe rozważania stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] maja 2011 r. nie została wydana z naruszeniem art. art. 7, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa, ani też z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które mogłoby mieć istotny wpływ lub miały wpływ na wynik sprawy (stwierdzone naruszenie art. 10 § 1 kpa nie stanowiło tego rodzaju naruszenia przepisów postępowania).
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło