II SA/Po 582/17

WyrokWSA w Poznaniu2018-03-08

Skład orzekający: Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak – Owczarczak, Edyta Podrazik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek wspólnoty mieszkaniowej, który ustanowił służebność gruntową przejazdu i przechodu przez swoją nieruchomość na rzecz inwestycji, może być uznany za stronę w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę, jeśli jego interes prawny nie jest obiektywnie wykazany i wynika jedynie z subiektywnych odczuć?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że członek wspólnoty mieszkaniowej może samodzielnie występować jako strona w postępowaniu administracyjnym, jeśli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, który jest obiektywnie weryfikowalny i wynika z konkretnego przepisu prawa naruszającego jego prawa. Samo subiektywne odczucie wpływu inwestycji na nieruchomość nie jest wystarczające. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takiego indywidualnego interesu prawnego, a jego zarzuty dotyczyły głównie kwestii cywilnoprawnych związanych ze służebnością, które nie przesądzają o jego statusie strony w postępowaniu administracyjnym.
Stan faktyczny
Skarżący R. K. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na nadbudowę i przebudowę budynku. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, a następnie Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący kwestionował swój status strony w postępowaniu, argumentując m.in. kwestią ustanowionej służebności gruntowej przejazdu i przechodu przez jego nieruchomość. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak – Owczarczak Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Wojewody z dnia 10 maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę Decyzją z dnia 29 marca 2017r. [...] Prezydent Miasta [...] odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 31 maja 2016r. [...] w sprawie pozwolenia na nadbudowę i przebudowę budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] w P. . W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 20 września 2016r. wpłynęło pismo R. K. dotyczące wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją nr [...] z dnia 31.05.2016r. znak: [...] w sprawie pozwolenia na nadbudowę i przebudowę budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] w P.. Postanowieniem z dnia 26 października 2016 roku Prezydent odmówił wznowienia postępowania. Zażalenie na powyższe złożył R. K., co uwzględnił Wojewoda postanowieniem z dnia 5 grudnia 2016 roku. Postanowieniem z dnia 28 lutego 2017 roku Prezydent wznowił postępowanie w sprawie. Pismem z dnia 7 marca 2017r. Inwestor (N. S.) przedłożył wypis z aktu notarialnego rep. [...] z dnia 4 kwietnia 2016r. oraz odpis księgi wieczystej dla działki nr [...], ark. [...], obr. P. . Z przedłożonych dokumentów wynika ustanowienie służebności gruntowej na czas nieokreślony, ograniczonej do części działki nr [...], polegającej na prawie przejazdu i przechodu do drogi publicznej, obejmującą powierzchnię 31 m2, stanowiącą powierzchnię prześwitu bramowego prowadzącego do drogi publicznej ulicy [...]. Przedmiotowy dokument w postaci aktu notarialnego sporządzony został pomiędzy Inwestorem a Wspólnotą Mieszkaniową nieruchomości przy pl. [...],[...] [...],[...],[...] w P. reprezentowaną zgodnie z udzielonym pełnomocnictwem zawartym w uchwale nr [...] ww. wspólnoty. Następnie organ I instancji przytoczył treść art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane i wskazał, że R. K., na żądanie którego przedmiotowe postępowanie zostało wznowione, jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy [...] [...],[...],[...],[...] w P. . Działka, przez którą została ustanowiona służebność przechodu i przejazdu do nieruchomości przy ul. [...] w P. , jest jedną z wielu, na których stoi budynek ww. Wspólnoty Mieszkaniowej. Podniesiono także treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 maja 2014r. sygn. II S.A./Go 212/14, w którym Sąd wskazał, iż pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a więc w oparciu o zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i normami obowiązującymi w budownictwie. W postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę obowiązkiem organów administracji jest zbadanie, czy w wyniku realizacji inwestycji dojść może do naruszenia interesów osób trzecich, ale wyłącznie w zakresie ewentualnego naruszenia norm ustawy prawo budowlane i warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych, innych osób. Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy, decydowali będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego. Prezydent wywiódł także, iż kwestia ustanowienia służebności przejazdu nie stanowi podstawy do uznania właściciela nieruchomości (na której służebność została ustanowiona), do objęcia tej nieruchomości obszarem oddziaływania, a zatem zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 14.06.1960r. Kodeks postępowania administracyjnego Dz.U.2016.23 j.t. uznania za stronę w postępowaniu. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożył R. K. wnosząc o jej uchylenie. Decyzją z dnia 10 maja 2017 r. [...] Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 29 marca 2017r. znak: [...] Uzasadniając rozstrzygnięcie przytoczył stan sprawy, po czym wskazał, że zgodnie z ugruntowaną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, jeżeli istnieją jakiekolwiek wątpliwości w zakresie podstawy wznowienia zachodzi potrzeba zbadania sprawy w tym zakresie, niezbędne jest przeprowadzenie postępowania przez ten organ po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a. Tylko w przypadku ujawnienia, iż podanie o wznowienie nie wskazuje przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 k.p.a. bądź nie zachowany został termin do jego złożenia przewidziany w art. 148 k.p.a. organ administracji może na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. wydać decyzję odmawiającą wznowienia postępowania. Następnie przytoczono treść art. 147 k.p.a., na podstawie którego wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony, natomiast wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a k.p.a. następuje tylko na żądanie strony. Organ odwoławczy stwierdził, że istotą w badanej sprawie jest ustalenie, czy w postępowaniu organu I instancji zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji z dnia 31 maja 2016r. nr [...] obejmującej ww. inwestycję, skarżący winien należeć do kręgu podmiotów Wojewoda wskazał, że definicja strony wynikająca z art. 28 k.p.a. została z dniem 11 lipca 2003 r. (ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718)) zawężona w związku z art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane.. Obszar oddziaływania obiektu został z kolei zdefiniowany w treści art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu w rozumieniu u i. 28 ust. 2 Prawa budowlanego należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego np. przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania (wyrok Naczelnego Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z 14 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 75/06). Za obszar oddziaływania obiektu należy uznać obszar określony dla projektowanego obiektu budowlanego w chwili wszczęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę tego obiektu, na podstawie jego rodzaju i charakterystyki. Właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, muszą wskazać przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego (wyrok z 4 lipca 2006 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 121/06). Organ II instancji wskazywał, że fakt zaistnienia sąsiedztwa w stosunku do nieruchomości, w której inwestor planuje przeprowadzić zamierzenie budowlane, bez wykazania naruszenia interesu prawnego w nieruchomości sąsiedniej, nie przesądza w sposób automatyczny o uznaniu takiego sąsiada za stronę w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określany w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy materialnego prawa administracyjnego. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, i nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Tylko takie ograniczenia zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Koniecznymi cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Wojewoda skonstatował, że nie można uznać, aby w jakikolwiek sposób planowana inwestycja, mając na uwadze w szczególności przepisy ustawy Prawo budowlane – w tym warunki techniczne (przesłanianie, ograniczenie dostępu światła dziennego), miała negatywny wpływ na nieruchomość skarżącego. Fakt, iż nieruchomość objęta inwestycją ma zapewniony dostęp do drogi publicznej poprzez między innymi działkę o nr ewid. [...], która zgodnie z księgą wieczystą o nr [...] wchodzi w skład nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy Pl. [...], [...], [...], [...] w P. , nie stanowi podstawy do uznania R. K. stroną tego postępowania. Sprawa dojazdu na nieruchomość objętą inwestycją poprzez działkę o nr ewid. [...] została uregulowana na drodze cywilnej, o czym świadczy wpis w dziale III księgi wieczystej nr [...] - ograniczone prawo rzeczowe związane z inną nieruchomością - odpłatna służebność gruntowa, zgodnie z paragrafem 3 aktu notarialnego stanowiącego podstawę wpisu (akt notarialny z 04.04.2016r. rep. A [...]). Z treści tego aktu wynika, iż ustanowiono odpłatną służebność gruntową na czas nieokreślony, ograniczoną do części działki nr [...], polegającą na prawie przejazdu i przechodu do drogi publicznej, obejmującą powierzchnię 31 m2 i stanowiącą powierzchnię prześwitu bramowego prowadzącego do drogi publicznej ulicy [...] na rzecz każdoczesnego właściciela stanowiącego odrębną nieruchomość lokalu mieszkalnego nr [...] - nr księgi wieczystej [...] Akt notarialny został podpisany przez Inwestora i Wspólnotę Mieszkaniową w P. przy ulicy [...], [...] oraz przy [...], [...] i [...] reprezentowaną przez uprawnione do tego osoby, które działają w imieniu wszystkich członków wspólnoty tym także R. K.. Wojewoda podnosił, iż co do zasady uprawnionym do występowania w postępowaniu administracyjnym w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej, co oznacza, iż w imieniu poszczególnych jej członków, jest jej Zarząd. Powyższe wynika z przepisu art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (Dz.U.2015.1892 j.t.) zgodnie z którym, zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. W oparciu o orzecznictwo sądowoadministracyjne stwierdził, iż warunkiem uznania podmiotu, uprawnionego do nieruchomości wspólnej z tytułu posiadania prawa odrębnej własności danego lokalu, za stronę postępowania jest wykazanie, że planowana inwestycja będzie wpływać na ten konkretny lokal oraz godzić w uprawnienia dotyczące korzystania z niego. Podmiot ten musi więc wykazać posiadanie swego indywidualnego interesu prawnego, którego nie wywodzi się jednak z samego faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, lecz z faktu, iż jego lokal znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Organ II instancji uznał, iż skarżący nie wykazał interesu prawnego do kwestionowania ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z 31 maja 2016r. W swym wniosku z 20 września 2016r. oraz w późniejszej korespondencji w tym w odwołaniu podnosi w szczególności kwestię ustanowionej służebności drogi koniecznej. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył R. K.. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne rozpoznanie sprawy. Swoje stanowisko argumentował tym, że skoro organ wznowił postępowanie postanowieniem z dnia 28 lutego 2017 roku, to rozważania na temat jego przymiotu strony są bezprzedmiotowe. Nie zgadza się również z twierdzeniem Wojewody, gdzie za stronę uznaje się Wspólnotę Mieszkaniową, ale już nie jego jako właściciela jednego z lokali. Postulował również wymaganie WUiA od inwestora opracowania ustalającego wpływ budowy na okolicznych mieszkańców. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57 a, który jednak na gruncie niniejszej sprawy nie znajduje zastosowania. Analizując niniejszą sprawę pod tym kątem, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem tak rozumianej kontroli sądowej jest w niniejszym postępowaniu decyzja organu odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej. Następnie należy zauważyć, iż wznowienie postępowania jest wyjątkiem od zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych i może nastąpić jedynie z powodów wyczerpująco wyliczonych w art. 145, art. 145a i art. 145b kpa. Zasady wszczęcia postępowania wznowieniowego są również odmienne od zasad określających wszczęcie postępowania zwykłego. Zgodnie z treścią art. 149 § 1 i 2 kpa wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Wszczęcie postępowania zwykłego odrębnego postanowienia nie wymaga. W przypadku wznowienia na wniosek, następuje to wówczas, gdy zostanie wstępnie ocenione, że żądanie pochodzi od strony, wniosek został złożony w terminie oraz, że strona powołuje się na podstawy wznowienia wymienione w art. 145, 145a i 145b kpa. Jeżeli natomiast zostanie ustalone, że brak jest jednego z tych elementów organ administracji winien wydać decyzję o odmowie wznowienia postępowania, jednakże w razie istnienia wątpliwości co do tego czy osobie składającej wniosek o wznowienie postępowania przysługuje przymiot strony, to kwestia ta powinna być rozstrzygnięta dopiero po wznowieniu postępowania (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 1999 r., IV SA 2397/98, niepublikowany, powołany wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyroku z dnia 29 marca 2006 r., VII SA/Wa 980/05, LEX nr 227793). Naczelny Sąd Administracyjny w we wskazanym wyroku wyraził pogląd, że w przypadku wskazania przesłanki wznowienia jako okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 pkt 4 kpa organ rozpatrujący podanie nie bada czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż zagadnienie to będzie przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 kpa. Stąd też zarzucana organom administracji niespójność w sprawie nie zachodzi. Wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania było niezbędne dla przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do powołanych przez skarżącego przyczyn wznowienia, jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Wobec tego nie mogło w żaden sposób przesądzić o trafności zarzutów zawartych we wniosku o wznowienie postępowania. Zarząd nieruchomością wspólną o charakterze budynkowym uregulowany został w ustawie z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1892 z późn. zm.). Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana (art. 6 tej ustawy). Właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej (art. 18 ust. 1 wskazanej ustawy). W razie sukcesywnego wyodrębniania lokali przyjęty przez dotychczasowych współwłaścicieli sposób zarządu nieruchomością wspólną odnosi skutek także do każdego kolejnego nabywcy lokalu (art. 18 ust. 2). Zmiana ustalonego w trybie ust. 1 sposobu zarządu nieruchomością wspólną może nastąpić na podstawie uchwały właścicieli lokali zaprotokołowanej przez notariusza. Uchwała ta stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej. Z kolei jeżeli sposobu zarządu nie określono w umowie, o której mowa w ust. 1, lub w uchwale zaprotokołowanej przez notariusza, obowiązują zasady określone w tej ustawie. Zgodnie z treścią art. 19 przywołanej ustawy, jeżeli liczba lokali wyodrębnionych i lokali niewyodrębnionych, należących nadal do dotychczasowego właściciela, nie jest większa niż siedem, do zarządu nieruchomością wspólną mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego o współwłasności. Jeżeli jednak lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, jest więcej niż siedem, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu (art. 20 ust. 1 powołanej ustawy). Zarząd taki kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali (art. 21 ust. 1 powołanej ustawy). Powyższe przepisy wskazują, iż dla tzw. większej wspólnoty mieszkaniowej, o której mowa w art. 20 powołanej ustawy, działa zarząd. Stąd też w razie dokonania wyboru zarządu (powołania) tylko taki organ wspólnoty mieszkaniowej mógłby skutecznie kwestionować jego pominięcie w postępowaniu administracyjnym, zakończonym zaskarżoną decyzją. Jednakże ustanowienie zarządcy (w znaczeniu funkcjonalnym) na podstawie art. 18 ust. 1 tej ustawy z 1994 r. o własności lokali wyklucza możliwość tworzenia zarządu (w znaczeniu podmiotowym) według postanowień art. 20 ustawy. Za taką wyłącznością określonej, przyjętej już raz formuły prawnej zarządu nieruchomością wspólną przemawiają także istotne względy natury organizacyjno-gospodarczej (brak potrzeby mnożenia struktur zarządu nieruchomością wspólną, problem ewentualnego rozkładu uprawnień pomiędzy takie struktury i in.). W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej interes właściciela lokalu, jako członka wspólnoty mieszkaniowej jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową, działającą poprzez zarząd lub zarządcę, ustanowionego w trybie art. 18 ust. 1 lub art. 18 ust. 3 u.w.l. Jednakże, nie wyklucza to automatycznie udziału w tym postępowaniu poszczególnych członków wspólnoty samodzielnie, ale jest to sytuacja wyjątkowa i uzależniona od wykazania przede wszystkim swojego własnego, indywidualnego interesu prawnego (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 2 sierpnia 2017 r., VII SA/Wa 2160/16). Skoro właściciel mieszkania (będący współwłaścicielem nieruchomości wspólnej) w budynku składającym się z wielu mieszkań z mocy ustawy jest członkiem tzw. większej wspólnoty mieszkaniowej, to wspólnota taka, działając poprzez powołany zarząd (w znaczeniu podmiotowym) bądź podmiot, któremu powierzono zarząd (w znaczeniu funkcjonalnym), może być uczestnikiem postępowania administracyjnego w sprawach dotyczących budynku objętego tą wspólnotą, a nie właściciel mieszkania. Od zasady, iż członka wspólnoty reprezentuje zarząd lub zarządca istnieje jednak wspomniane odstępstwo. Jeśli członek Wspólnoty Mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także Wspólnota. Skarżący wskazywał, iż jego interes prawny polega na tym, iż przez drogę przebiegającą przez bramę budynku, w którym znajduje się jego lokal, będą transportowane materiały budowlane, co narazi go na hałas oraz unoszący się kurz. Tutejszy Sąd wskazuje jednak, że członek wspólnoty może wystąpić jako strona w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, zatem członek wspólnoty mieszkaniowej winien wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania, a także normę prawną, która dana okoliczność narusza. Tymczasem stanowisko skarżącego opiera się o subiektywne, nieweryfikowalne obiektywnie odczucia. Innymi słowy, aby członek wspólnoty mieszkaniowej mógł samodzielnie występować jako strona postępowania musi istnieć przepis prawa, który ogranicza możliwości zagospodarowania jego mieszkania, będącego jego własnością. Tutejszy Sąd nie dopatrzył się takiego stanu rzeczy w przedmiotowej sprawie. W niniejszej sprawie organy administracji trafnie uznały, iż w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę brała udział strona, to jest Wspólnota Mieszkaniowa nieruchomości przy ul. [...] [...] i [...] – Plac [...], [...] i [...], której sprawy prowadzi jej Zarząd. Skarżący we wznowionym postępowaniu nie wskazał na okoliczności, które podważyłyby fakt, że Wspólnota Mieszkaniowa brała udział w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Na zapewnienie temu podmiotowi udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, jak i w postępowaniu wznowionym, świadczą dowody doręczenia zawiadomień o wszczęciu postępowania oraz dowody doręczenia decyzji, jakie zostały wydane w postępowaniu zwykłym oraz wznowionym. Podniesione przez skarżącego zarzuty sprowadzają się do tezy, że ani on sam, ani pozostali członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej nie byli włączeni w tok postępowania, tymczasem przedmiotowe pozwolenie na budowę (przebudowę i nadbudowę) nie dotyczyło mieszkania skarżącego. Skarżący nie przedstawił jednak takich okoliczności związanych z udzielaniem pozwolenia na budowę, które wskazywałyby, że planowana inwestycja naruszała jego zindywidualizowany interes prawny, inny niż interes prawny Wspólnoty. Skarżący nie zaprzeczył także, iż jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej. Zgromadzone dokumenty wskazują, iż sprawy tej Wspólnoty prowadzi jej Zarząd. Skoro członek wspólnoty mieszkaniowej w pewnych wypadkach może być stroną postępowania i brać w nim udział niezależnie od tego czy w jego imieniu działa zarząd, to ustalenie czy taki wyjątek występuje wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które mogło nastąpić dopiero po wznowieniu postępowania, co też w sprawie miało miejsce. Wyżej przywołane poglądy prawne co do możliwości samodzielnego występowania członka wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniu administracyjnym prowadzą do wniosku, że aby członek wspólnoty mógł samodzielnie występować jako strona postępowania w sprawie pozwolenia na budowę musi istnieć przepis prawa, który ogranicza możliwości zagospodarowania jego mieszkania, to jest lokalu będącego jego własnością. Skarżący nie wykazał, iżby przedmiotowe pozwolenie na budowę (przebudowę i nadbudowę) dotyczyło jego mieszkania, ograniczało korzystanie z tego lokalu. Zarzuty i okoliczności przedstawione we wniosku o wznowienie postępowania i odwołaniu od decyzji I instancji nie potwierdzają występowania po stronie skarżącego zindywidualizowanego interesu prawnego, odrębnego od interesu Wspólnoty, której jest członkiem. Odnosząc się do treści odwołania i skargi R. K., Sąd wyjaśnia, że przejazd transportu budowy odbywać się będzie zgodnie z ustanowioną między Wspólnotą a Inwestorem służebnością drogi koniecznej. Ewentualne kwestionowanie czy to samego faktu ustanowienia drogi koniecznej, czy to sposobu jej wykonywania może być rozstrzygane jedynie na gruncie prawa cywilnego w postępowaniu przed sądem powszechnym. Nie wpływa to jednak na postępowanie administracyjne w zakresie dopuszczalności wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a już z pewnością nie może stanowić przesłanki dla uznania R. K. za stronę tegoż postępowania. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło