II SA/Po 596/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-09-28
Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przymusowa praca wykonywana na terytorium Polski, w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, połączona z rozłączeniem z rodziną i trudnymi warunkami bytowania, może być uznana za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojęcie deportacji do pracy przymusowej, zgodnie z wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego, obejmuje nie tylko samą zmianę miejsca pobytu, ale także przymusowe "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, życie w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego i językowego oraz egzystencję w trudnych warunkach bytowych i izolacji od rodziny. Nawet niewielka odległość od miejsca zamieszkania nie wyklucza spełnienia tej przesłanki, jeśli inne okoliczności wskazują na zaostrzony charakter represji.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie doszło do deportacji. Skarżąca podniosła, że została "wyrwana" z domu, rozdzielona z rodziną i zmuszana do ciężkiej pracy w trudnych warunkach. Po odmowie organu II instancji, skarżąca wniosła skargę do WSA, która została oddalona. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę szerszej wykładni pojęcia deportacji. WSA, rozpoznając sprawę ponownie, uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...].Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Protokolant St. sekr. sąd. Katarzyna Sierszeńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2012 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2010r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego; 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. przyznaje adwokat U. N. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu kwotę [...] zł ([...]), w tym [...] zł ([...]) tytułem podatku od towarów i usług, 3. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...] 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: Kierownik Urzędu/organ) odmówił M. G. (dalej: skarżąca/strona/strona skarżąca) przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą o świadczeniu. W uzasadnieniu organ podniósł, że strona nie spełnia kryteriów pozwalających na uwzględnienie jej wniosku.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca, uznając przedmiotową decyzję za krzywdzącą, zarzuciła jej brak wnikliwości i niezgodność z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07. Podniosła, że wyrwanie jej z domu rodzinnego, oddzielenie od rodziców i rodzeństwa, wywiezienie wbrew woli do gospodarza niemieckiego, nakaz przymusowej pracy był dla niej (dziecka) przeżyciem traumatycznym, a środowisko, w którym wzrasta dziecko oddziałuje na jego rozwój i stanowi ważny czynnik tego rozwoju. Wskazała, że jeden z najważniejszych i niezbędnych warunków, które zapewniają prawidłowy rozwój osobowości dziecka, stanowi obecność matki i ojca w życiu dziecka, ich serdeczność i udział w wychowaniu. W konsekwencji została wysiedlona, "wyrwana" z rodziny, którą wywieziono z miejsca zamieszkania – matkę z rodzeństwem do Y, a ojca do Niemiec. Dalej podniosła, że rozłączenie z rodzicami i innymi osobami bliskimi rodziło poczucie osamotnienia, wzmożone utratą domu i koniecznością przebywania w innym środowisku. Powodowało to, że czuła się sierotą. Wskazała również na takie okoliczności, jak: przymus wykonywania pracy jak osoba dorosła, często ponad jej siły, w niedzielę i święta, regulowanie przez właścicieli gospodarstwa długości dnia pracy. W jej ocenie to, że była Polką było głównym powodem do gorszego traktowania, a była pozbawiona odpowiedniego wyżywienia, odzieży, zaś w czasie choroby pozostawiona sama sobie, bez leczenia. Ponadto wskazała na pozbawienie jakichkolwiek swobód osobistych; za wykonywaną przymusowo pracę nie otrzymywała i do dziś nie otrzymała żadnego wynagrodzenia, gdyby natomiast odmówiła pracy zostałaby wywieziona do obozu koncentracyjnego.
Skarżąca za niezgodne ze stanem faktycznym uznała stwierdzenie organu, że "w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania", gdyż wówczas miejscowość X już nie była jej miejscem zamieszkania, gdyż rodzina i bliscy zostali stamtąd wywiezieni, a ją przesiedlono do majątku niemieckiego w miejscowości Z. Wskazała również, że choroba [...], na którą [...] [choruje] od wielu lat, jest związana z traumatycznym przeżyciem z dzieciństwa; dziś choroba ta przybrała charakter zaawansowany, [...], potrzebuje pomocy osób drugich. Z uwagi na powyższe oraz załączone wcześniej dokumenty skarżąca wniosła o zmianę decyzji i przyznanie jej świadczenia.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] Kierownik Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] 2010 r. W uzasadnieniu, po uprzednim przytoczeniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu, wskazał, że w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ma on charakter zakresowy i kwestionuje nieprawidłowy sposób ukształtowania przesłanek dostępu do świadczeń deportacyjnych, z naruszeniem zasady równości będącym bezpośrednim wynikiem uzależnienia prawa do analizowanego świadczenia od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania świadczeń przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Organ zarazem podniósł, że Trybunał Konstytucyjny nie miał natomiast zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Przy tak sformułowanych poglądach prawnych organ wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż skarżąca wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania (Z). Nie negując faktu ciężkiej sytuacji skarżącej podczas wojny, organ stwierdził, że w niniejszej sprawie nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu.
W skardze na przedmiotową decyzję skarżąca ponowiła argumenty zawarte w odwołaniu oraz ich uzasadnienie i wniosła o pozytywne rozpatrzenie jej sprawy.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie.
Ustanowiony dla skarżącej z urzędu pełnomocnik procesowy wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonych decyzji oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 kpa poprzez brak dokładnego ustalenia, czy w przypadku skarżącej doszło do wysiedlenia i "wyrwania" z dotychczasowego środowiska w związku z wykonywaniem przez nią pracy przymusowej. Wymagało to, zdaniem pełnomocnika, przesłuchania świadków – najbliższej rodziny, a także H. K., która podpisała się na oświadczeniu z dnia [...] listopada 2000 r., tymczasem organ ograniczył się jedynie do zbadania, czy skarżąca wykonywała pracę poza terytorium państwa polskiego oraz w jakiej odległości od stałego miejsca zamieszkania. W konsekwencji, w ocenie pełnomocnika, doszło do naruszenia art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu poprzez uznanie, że z uwagi na wykonywanie przez skarżącą pracy przymusowej w pobliżu miejsca stałego zamieszkania nie została spełniona przesłanka deportacji, o której mowa w powołanym przepisie.
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Po 587/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Sąd podzielił stanowisko Kierownika Urzędu. W ocenie Sądu konieczne i istotne dla sprawy elementy stanu faktycznego zostały ustalone w sposób prawidłowy na podstawie twierdzeń skarżącej i przedłożonych przez nią dokumentów, w tym zaświadczenia podpisanego przez H. K. W tej sytuacji Sąd uznał, że nie ma żadnej uzasadnionej potrzeby przesłuchania w charakterze świadka zarówno tej osoby, jak i członków rodziny skarżącej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu Sąd uznał, że w ustalonych okolicznościach sprawy zarzut naruszenia tego przepisu nie jest uzasadniony. Sąd wskazał, że wykładnia powołanego przepisu, dokonana przez organ z uwzględnieniem uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 oraz uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r. OPS 5/98, jest prawidłowa. W tych warunkach Sąd I instancji stwierdził, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Niezwiązana z deportacją (wywiezieniem) przymusowa, nawet bardzo ciężka i ponad siły, praca niewolnicza w latach 1940-1945 wykonywana przez małoletnią wówczas skarżącą w miejscowości Z, oddalanej od miejsca zamieszkania sprzed wojny o około 1 km nie stanowi represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu. Zdaniem Sądu oceny tej nie podważa subiektywne poczucie krzywdy skarżącej, które jakkolwiek zrozumiałe z punktu widzenia trudnych i z całą pewnością bolesnych doświadczeń z okresu okupacji hitlerowskiej, nie ma jednak wpływu na trafność rozstrzygnięcia Kierownika Urzędu, które odpowiada prawu.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła skarżąca (reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu) w części dotyczącej punktu I (punkt II wyroku stanowił rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu pełnomocnika).
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 567/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę tutejszemu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu Sąd kasacyjny w pierwszej kolejności wskazał, że Sąd I instancji nie dostrzegł naruszenia przez organ art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. W warunkach rozpatrywanej sprawy nie budzi wątpliwości Sądu kasacyjnego, że użyty w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu zwrot "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej" rozumieć należy nie tylko jako samą zmianę miejsca pobytu związaną z wywiezieniem do pracy przymusowej, ale jako przymusową zmianę miejsca pobytu powiązaną z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska osoby deportowanej. W świetle przedstawionego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, pojęcie deportacji wiązać należy co do zasady z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego i językowego, egzystencją w trudnych warunkach bytowych i w izolacji od dotychczasowego środowiska.
Sąd kasacyjny stwierdził, że wykonywanie pracy przymusowej w miejscowości położonej w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania nie przesądza o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Dla ustalenia istnienia tej przesłanki istotne są bowiem wszystkie okoliczności sprawy, które w stanie faktycznym konkretnej sprawy mogą przesądzić o uznaniu za deportację również wywiezienia do pracy przymusowej do miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku czy kilkunastokilometrowej, odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Zdaniem Sądu kasacyjnego należy mieć na uwadze to, że do pracy przymusowej wywożeni byli często ludzie młodzi - dzieci, dla których zmiana miejsca pobytu, nawet jeśli miejsce to nie było znacznie oddalone od dotychczasowego miejsca zamieszkania, w powiązaniu z innymi czynnikami, może przesądzać o zaostrzonym charakterze represji, której zostali poddani. W tym też kontekście istotne jest ustalenie nie tylko samej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania do miejscowości, do której dana osoba została wywieziona, ale również gdzie przebywała jej najbliższa rodzina, czy mogła się z nią kontaktować, w jakich warunkach żyła po wywiezieniu do pracy przymusowej, jakiego rodzaju pracę wykonywała, jakie było wobec niej nastawienie nowego otoczenia. Wszystkie te czynniki łącznie mogą bowiem w okolicznościach konkretnej sprawy przesądzić o zaistnieniu przesłanki deportacji w przedstawionym wyżej rozumieniu. W konsekwencji, podzielając stanowisko skarżącej, Sąd II instancji stwierdził, że w warunkach niniejszej sprawy tutejszy Sąd dokonał błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu.
Również niedostrzeżenie przez Sąd I instancji uchybień procesowych w zakresie zebrania materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego, a dalej wydanie wyroku w oparciu o niepełny stan faktyczny sprawy, który nie został wyjaśniony w sposób wyczerpujący, doprowadziło Sąd kasacyjny do uchylenia zaskarżonego orzeczenia. W tym zakresie Sąd II instancji stwierdził, że doszło do naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 kpa, skoro sam fakt niewielkiej odległości pomiędzy miejscem wykonywania pracy przymusowe a dotychczasowym miejscem zamieszkania osoby wywiezionej do tej pracy nie stanowi wystarczającej podstawy do uznania, że w sprawie nie doszło do deportacji w rozumieniu omawianego przepisu. W takich okolicznościach sprawy odmowę przyznania skarżącej prawa do świadczenia deportacyjnego Sąd kasacyjny uznał za przedwczesną. Wskazał, że w ramach postępowania administracyjnego ustalenia wymaga, czy mimo niedalekiej odległości miejscowości Z, w której znajdował się majątek niemiecki, do którego wywieziona została skarżąca, od miejscowości X, gdzie znajdował się jej dom rodzinny, nie doszło jednak do "wyrwania" skarżącej z dotychczasowego środowiska. Ponadto zwrócił uwagę na to, że skarżąca w swoich oświadczeniach składanych w toku postępowania administracyjnego powoływała się na okoliczności, które mają istotne znaczenie dla oceny stopnia dolegliwości przymusowej zmiany jej miejsca pobytu. Dalej Sąd II instancji wyjaśnił, że chodzi o twierdzenia skarżącej dotyczące: rozłączenie z rodziną – matkę z rodzeństwem wywieziono do Y, a ojca – do Niemiec; zmuszania jej do wykonywania pracy jak osoba dorosła, mimo że miała tylko [...] lat, często ponad jej siły; pozbawienie odpowiedniego wyżywienia, odzieży, leków i gorsze traktowanie z tego powodu, że była Polką. Sąd kasacyjny stwierdził, że okoliczności te zostały przez organ pominięte, a mają one istotne znaczenie dla oceny, czy doszło do utraty więzi skarżącej z dotychczasowym otoczeniem i rodziną na skutek wywiezienia jej do miejsca pracy przymusowej. Zwrócił także uwagę na to, że w sprawie brak jest dokładniejszych ustaleń dotyczących rodzaju wykonywanej przez skarżącą pracy przymusowej oraz warunków, w jakich żyła w majątku ziemskim, w jakim języku porozumiewała się z niemieckimi właścicielami gospodarstwa, a ponadto czy w majątku pracowały inne osoby narodowości polskiej, w tym znane jej wcześniej oraz czy pozbawiona została kontaktu z rodziną. W ocenie Sądu kasacyjnego wszystkie te okoliczności mogą mieć istotne znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy i wymagają wyjaśnienia w toku postępowania administracyjnego przy pomocy wszelkich dopuszczalnych dowodów, w tym także, jeśli będzie to możliwe, przesłuchania świadków.
Formułując wytyczne co do dalszego postępowania sądowego, Sąd kasacyjny wskazał na wymóg uwzględnienia zaprezentowanej w wyroku kasacyjnym wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu i uwag dotyczących przeprowadzenia postępowania dowodowego (jego zupełności) przez organ.
Pełnomocnik skarżącej pismem z dnia 20 września 2012 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka W. K. na okoliczność wyrwania skarżącej z dotychczasowego środowiska wskutek wywiezienia do pracy przymusowej. Następnie na rozprawie podtrzymał twierdzenia i wnioski skargi, a nadto wniósł o przyznanie wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną skarżącej z urzędu, które to koszty nie zostały opłacone nawet w części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że dla oceny zasadności skargi w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie ma fakt, iż sprawa była już przedmiotem rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał zasadność skargi kasacyjnej od wcześniejszego wyroku tutejszego Sądu, uchylając to orzeczenie i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), dalej w tekście: p.p.s.a.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołany przepis wyznacza kierunek postępowania sądu I instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również co do zasady nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku sądu wyższej instancji. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wcześniej wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 1998 r. sygn. akt I PKN 226/98, OSNAP 1999/15/486), jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zostanie wydana przez ten Sąd uchwała w innej sprawie w trybie art. 269 p.p.s.a. zawierająca odmienną wykładnię prawa albo zmienił się stan prawny i to jedynie w odniesieniu do przepisów proceduralnych (tak B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, 4. wydanie, Warszawa 2011, komentarz do art. 190, akapit 4 i 5).
Odnosząc przedstawione rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy tutejszy Sąd nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2012 r. W tej sytuacji, w wyniku ponownego rozpoznania sprawy tutejszy Sąd, powołując się na treść art. 190 p.p.s.a., uznał, że skarga jest zasadna.
W tym miejscu Sąd wskazuje, że z uwagi na zakres kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne sądy te co do zasady nie prowadzą postępowania dowodowego, nie oceniają dowodów zgromadzonych w kontrolowanym postępowaniu i nie orzekają merytorycznie. Innymi słowy nie rozpoznają sprawy co do jej istoty, lecz oceniają, czy organy prowadzące postępowanie administracyjne prawidłowo stosowały przepisy prawa materialnego oraz przepisy postępowania (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2006 r. sygn. akt II FSK 230/05, dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) i tylko wyjątkowo, o ile zachodzą przesłanki z art. 106 § 3 p.p.s.a, może przeprowadzić uzupełniający dowód z dokumentów (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1216/04, dostępny jw.). W konsekwencji wystarczy stwierdzić, że złożony w toku postępowania przed tutejszym Sądem na rozprawie wniosek pełnomocnika skarżącej o przesłuchanie świadka nie znajdował podstawy w przepisach wyżej przywołanej ustawy i nie mógł zostać uwzględniony. Nie oznacza to, że przedmiotowy dowód może zostać pominięty przez organ orzekający merytorycznie w sprawie. Przeciwnie, organ obowiązany będzie przeprowadzić wszystkie niezbędne dowody służące wyczerpującemu ustaleniu wszystkich okoliczności koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy.
W rozpoznawanej sprawie, dokonując oceny działań Kierownika Urzędu, stwierdzić należy przyjęcie przez organ błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, co w okolicznościach tej sprawy uznane być musi za naruszenie prawa materialnego mające – i to istotny – wpływ na wynik sprawy. Użyty w tym przepisie zwrot "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej" rozumieć należy nie tylko jako samą zmianę miejsca pobytu związaną z wywiezieniem do pracy przymusowej, ale jako przymusową zmianę miejsca pobytu powiązaną z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska osoby deportowanej, jak na to wskazał Sąd II instancji. W konsekwencji, w świetle stanowiska Trybunału Konstytucyjnego zwartego w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07, pojęcie deportacji wiązać należy co do zasady z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego i językowego, egzystencją w trudnych warunkach bytowych i w izolacji od dotychczasowego środowiska. Zatem wykonywanie pracy przymusowej w miejscowości położonej nawet w niewielkiej [tu około 1-kilometowej] odległości od miejsca zamieszkania nie przesądza o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Dla ustalenia istnienia tej przesłanki istotne są wszystkie okoliczności sprawy, które w stanie faktycznym konkretnej sprawy mogą przesądzić o zaostrzonym charakterze represji, jakiej została poddana skarżąca jako dziecko i uznaniu za deportację również wywiezienia do pracy przymusowej do miejscowości położonej w stosunkowo niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Przyjęcie powyższej wykładni przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu przesądza z kolei o konieczności poczynienia szeregu ustaleń faktycznych. Nie tylko co do odległości miejsca wywiezienia od dotychczasowego miejsca zamieszkania, ale również i tego, gdzie przebywała najbliższa rodzina osoby wywiezionej, jak i czy osoba deportowana mogła się z rodziną kontaktować, w jakich warunkach żyła po wywiezieniu do pracy przymusowej, jakiego rodzaju pracę wykonywała oraz jakie było wobec niej nastawienie nowego otoczenia. Dopiero ocena wszystkich tych czynników łącznie pozwoli na rozstrzygnięcie w konkretnej sprawie, czy zaistniała przesłanka deportacji w przedstawionym wyżej rozumieniu. W konsekwencji niezbędne jest jednoznaczne ustalenie, czy mimo niedalekiej odległości domu rodzinnego skarżącej (miejscowość X) od miejscowości, do której została wywieziona i umieszczona w majątku niemieckim (miejscowość Z), nie doszło jednak do "wyrwania" skarżącej z jej dotychczasowego środowiska. To wymaga należytego odniesienia się do okoliczności, na które powołała się skarżąca w swoich oświadczeniach składanych w toku postępowania administracyjnego, celem oceny stopnia dolegliwości przymusowej zmiany miejsca pobytu (rozłączenie z rodziną, młody wiek i zmuszanie do wykonywania pracy często ponad jej siły, pozbawienie odpowiedniego wyżywienia, odzieży, leków oraz gorsze traktowanie z uwagi na narodowość). Zarazem w sprawie zabrakło bliższych ustaleń dotyczących rodzaju wykonywanej przez skarżącą pracy przymusowej oraz warunków, w jakich żyła w majątku ziemskim, jak na to zwrócił uwagę Sąd kasacyjny.
Powyżej opisane braki postępowania w zakresie ustalenia przez organ stanu faktycznego stanowią naruszenie przepisów postępowania - art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Niewątpliwie mogły mieć one istotny wpływ na wynik sprawy, skoro dopiero wszechstronne ustalenia i pełna ocena sytuacji skarżącej, dotycząca jej wywiezienia do pracy przymusowej podczas II wojny światowej, pozwoli na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w punktach I i III sentencji.
Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni zaprezentowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładnię art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu oraz uzupełni postępowanie dowodowe w wyżej przedstawionym zakresie. W szczególności organ poczyni bliższe ustalenia dotyczące rodzaju wykonywanej przez skarżącą pracy przymusowej oraz warunków, w jakich skarżąca żyła w majątku ziemskim, w jakim języku porozumiewała się z niemieckimi właścicielami gospodarstwa, a ponadto, czy w majątku pracowały inne osoby narodowości polskiej, w tym znane jej wcześniej oraz czy rzeczywiście pozbawiona została kontaktu z rodziną. Wszystkie te okoliczności mogą mieć natomiast istotne znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy i wymagają wyjaśnienia w toku postępowania administracyjnego przy pomocy wszelkich dopuszczalnych dowodów, nie wyłączając przesłuchania świadków wskazanych przez stronę w postępowaniu administracyjnym i sądowym.
W punkcie II wyroku Sąd na podstawie art. 250 p.p.s.a. rozstrzygnął o przyznaniu adwokatowi wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącej wykonane na zasadzie prawa pomocy, obejmujące również postępowanie kasacyjne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło