II SA/Po 719/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-10-14
Skład orzekający: Jakub Zieliński, Tomasz Świstak, Jolanta Szaniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu pierwszej instancji, która nie została doręczona pełnomocnikowi strony, może stać się ostateczna po upływie terminu do wniesienia odwołania, liczonego od daty doręczenia decyzji stronie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu pierwszej instancji, która nie została doręczona pełnomocnikowi strony, może stać się ostateczna po upływie terminu do wniesienia odwołania, liczonego od daty doręczenia decyzji stronie. Naruszenie art. 40 § 1 K.p.a. przez doręczenie decyzji bezpośrednio stronie zamiast pełnomocnikowi nie otwiera nowego terminu do wniesienia odwołania, lecz może stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Sąd uchylił decyzję Wojewody, uznając, że organ odwoławczy nie powinien był umarzać postępowania, skoro decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi "A" Sp. z o.o. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego, która uchyliła decyzję Starosty P. udzielającą "A" pozwolenia na rozbiórkę oraz umorzyła postępowanie administracyjne. Starosta wydał pozwolenie na rozbiórkę, jednak decyzja ta nie została doręczona pełnomocnikowi strony S. J., a jedynie jemu samemu. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, uznając, że naruszono art. 40 § 1 K.p.a. i że roboty rozbiórkowe rozpoczęto przed uzyskaniem ostatecznej decyzji. "A" zarzuciła Wojewodzie błędną interpretację przepisów, w szczególności w zakresie ostateczności decyzji i terminu do wniesienia odwołania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2014 roku sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. w Poznaniu na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 19 maja 2014 roku Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżącej kwotę [...],- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia (...) maja 2014 r., (...) Wojewoda (powoływany dalej jako "Wojewoda"), po rozpoznaniu odwołania S. J. od decyzji Starosty P. (powoływanego dalej jako "Starosta") z dnia (...) marca 2013 r., (...) udzielającej "A" sp. z o.o. (powoływanej dalej jako "A") pozwolenia na rozbiórkę linii napowietrznej SN-15kV, wieżowej stacji transformatorowej NS/nn MST-217 i linii napowietrznej nn-04 kV w C. – uchylił zaskarżoną decyzją w całości i umorzył postępowanie administracyjne zmierzające do wydania decyzji w przedmiocie udzielenia wymienionego pozwolenia.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia (...) stycznia 2013 r. "A" wystąpiła o wydanie pozwolenia na rozbiórkę linii napowietrznej SN-15kV, wieżowej stacji transformatorowej NS/nn MST-217 i linii napowietrznej nn-04 kV w C. (k. 1 akt administracyjnych I instancji).
Decyzją z dnia (...) czerwca 2013 r., nr (...), (...) Starosta, działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), udzielił "A" pozwolenia na rozbiórkę obiektów wskazanych w jej wniosku (k. 56 akt administracyjnych I instancji).
Powyższą decyzję doręczono stronom według rozdzielnika znajdującego się na karcie 55 akt administracyjnych Starosty (zob. k. 57-71 akt administracyjnych I instancji). Doręczono ją między innymi S. J. (odebrał ją osobiście (...) marca 2013 r.), natomiast nie wysłano jej reprezentującemu go pełnomocnikowi - radcy prawnemu M. T. W tym miejscu należy dodać, że ta ostatnia zgłosiła się do postępowania jako pełnomocnik przed wydaniem decyzji przez Starostę przedstawiając udzielone jej pełnomocnictwo substytucyjne od radcy prawnego Ł. N. oraz pełnomocnictwo udzielone przez S. J. Ł. N. (zob. k. 49 i 51 akt administracyjnych I instancji).
Pismem z dnia (...) grudnia 2013 r. "A" wystąpiła o ostemplowanie dziennika budowy stosowanie do decyzji z dnia (...) czerwca 2013 r., nr (...), (...). Z adnotacji na piśmie wynika, że dziennik został odebrany przez spółkę (...) grudnia 2013 r. (k. 74 akt administracyjnych I instancji).
Z akt administracyjnych wynika dalej, że dnia (...) kwietnia 2014 r. pozwolenie na rozbiórkę udzielone "A" wysłano dodatkowo do pełnomocnik S. J. radcy prawnego M. T., która odebrała je osobiście (...) kwietnia 2014 r. (k. 75 akt administracyjnych).
Pismem z dnia (...) kwietnia 2014 r., nadanym pod adresem Starosty w dniu (...) kwietnia 2014 r., S. J. – reprezentowany przez M. T. – zaskarżył decyzję o pozwoleniu na rozbiórkę udzieloną "A". Zarzucając naruszenie art. 6, 8, 10 oraz 40 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – zwanej dalej "K.p.a.") wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji (k. 12 akt administracyjnych II instancji).
Pismem z dnia (...) maja 2014 r., (...) Wojewoda wystąpił do "A" o przesłanie dowodu, czy planowana na podstawie pozwolenia (...) rozbiórka została wykonana (k. 35 akt administracyjnych II instancji).
W dniu (...) maja 2014 r. "A" wyjaśniła, że wykonano demontaż 7 stanowisk i 8 przęseł linii napowietrznej SN-15kV, 4 stanowisk i 5 przęseł linii napowietrznej n-04kV. Do demontażu pozostały natomiast: wieżowa stacja transformatorowa, 2 stanowiska i 2 przęsła linii napowietrznej SN i 2 stanowiska oraz 2 przęsła linii napowietrznej nn. Ostatnie z wymienionych prac nie mogą być wykonane z uwagi na brak zgody właściciela działki nr (...) (S. J.).
Decyzją z dnia (...) maja 2014 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, art. 104 i art. 105 § 1 K.p.a. oraz art. 32 ust. 4a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję Starosty i umorzył postępowanie administracyjne zmierzające do wydania decyzji - pozwolenia na rozbiórkę linii napowietrznej SN-15kV, wieżowej stacji transformatorowej SN/nn MSTT-271, linii napowietrznej nn-0,4 kV w C.
W uzasadnieniu przywołał zarzuty podniesione w odwołaniu, zaznaczając, że pełnomocnik odwołującego się zarzucił Staroście naruszenie art. 6, 8, 10 oraz 40 K.p.a. i że jego zdaniem organ ten nie zapewnił możliwości czynnego udziału w sprawie, nie zawiadomił o zakończeniu postępowania wyjaśniającego, a w toku postępowania nie doręczał pism ustanowionemu pełnomocnikowi. Organ odwoławczy wskazał dalej, że strony postępowania zostały zawiadomione o wszczęciu postępowania pismem z (...) stycznia 2013 r., a zawiadomienie to zostało skutecznie doręczone odwołującemu się (...) stycznia 2013 r. Należy więc uznać, że organ pierwszej instancji zapewnił odwołującemu czynny udziału w postępowaniu zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. Przed wydaniem decyzji Starosta wypełnił również obowiązek umożliwienia stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszanych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Zawiadomienie to zostało skutecznie doręczone odwołującemu (...) lutego 2013 r. Z akt sprawy wynika, że (...) lutego 2013 r. pełnomocnik M. T. zapoznała się z aktami sprawy.
Wojewoda zwrócił następnie uwagę, że decyzja Starosty nr (...) została skutecznie doręczona odwołującemu się (...) marca 2013 r., natomiast jego pełnomocnikowi (...) kwietnia 2014 r. Zdaniem organu w tych okolicznościach nie można się zgodzić z zarzutem, że korespondencja w sprawie nie została doręczona pełnomocnikowi. Wojewoda stwierdził jednak, że naruszono art. 40 § 1 K.p.a. przez doręczenie decyzji bezpośrednio stronie, a jej pełnomocnikowi dopiero po upływie około roku. Organ odwoławczy uznał jednak, że w tych okolicznościach pełnomocnik mógł wnieść skutecznie odwołanie.
Przechodząc do merytorycznego rozpatrzenia odwołania Wojewoda doszedł do przekonania, że zachodzi potrzeba uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania. Roboty rozbiórkowe zostały rozpoczęte przed rozpatrzeniem odwołania, a więc naruszono zasadę określoną w art. 28 ust. 1 P.b. stanowiącą, że roboty budowlane można jedynie rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (dlatego – zdaniem Wojewody – ważnym w procesie budowy jest uzyskanie przez inwestora potwierdzenia, że decyzja pozwolenia na budowę jest decyzją ostateczną). Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że nie można wydać pozwolenia na rozbiórkę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem art. 28 ust. 4a P.b. Z tego powodu dalsze postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę i wykonanie rozbiórkowych robót budowlanych stało się bezprzedmiotowe.
Skargę od decyzji Wojewody wniosła "A". Zarzucając naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, 40 § 1, 129 § 2, 138 § 1 pkt 2, 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wniosła o uchylenie decyzji w całości, ewentualnie stwierdzenie jej nieważności (względnie stwierdzenie wydania jej z naruszeniem prawa). Wystąpiła także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu "A" podkreśliła, że terminem do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., jest – o ile przepis szczególny nie określa innego terminu (art. 129 § 3 K.p.a.) – termin 14 dniowy, liczony od dnia doręczenia decyzji, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Jednak w sytuacji, gdy uprawnienie do wniesienia odwołania ma więcej niż jeden podmiot, a podlegająca zaskarżeniu decyzja nie została doręczona im wszystkim, przyjmuje się, że termin do wniesienia odwołania dla podmiotu pominiętego biegnie od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji podmiotowi, któremu zapewniono udział w postępowaniu, a w przypadku, gdy w różnych datach doręczono decyzję więcej niż jednemu takiemu podmiotowi - od najpóźniejszej daty doręczenia decyzji. W takich przypadkach uznaje się, że ochronę interesu podmiotu, któremu nie doręczono decyzji, zapewnia instytucja wznowienia postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
"A" wyjaśniła dalej, że w sytuacji, gdy strona, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, wniesie odwołanie po upływie terminu, wówczas organ administracji publicznej powinien potraktować to odwołanie jako żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., bowiem tylko w ten sposób zostanie stronie zapewnione poszanowanie zasady dwuinstancyjności postępowania. Na poparcie tej tezy skarżąca powołała szereg orzeczeń sądów administracyjnych.
"A" zwróciła też uwagę, że Wojewoda w uzasadnieniu decyzji stwierdził, iż decyzja Starosty została "skutecznie" doręczona odwołującemu w dniu (...) marca 2013 r. i pełnomocnikowi w dniu (...) kwietnia 2014 r. Oznacza to, że już w dniu (...) marca 2013 r. decyzja była znana S. J. i od tego dnia miał on możliwość zapoznania się z jej treścią i zaskarżenia. Skarżąca przyznała, że w sprawie naruszono art. 40 § 1 K.p.a., jednak nie zgodziła się ze stanowiskiem, iżby skutki tego naruszenia (błędne doręczenie decyzji stronie, zamiast pełnomocnikowi) miały ciążyć na stronach. "A" wskazała, iż stanowisko prezentowane przez organ oznacza uznanie, iż stan braku ostateczności decyzji trwać może przez bliżej nieokreślony długi okres czasu.
Niezależnie skarżąca zwróciła uwagę na jeszcze jedną okoliczność w sprawie. Organ w ogóle nie zbadał, czy radca prawny M. T. była upoważniona do złożenia odwołania. Posługiwała się ona pełnomocnictwem substytucyjnym radcy prawnego Ł. N., które zostało jej przez tegoż udzielone w węższym zakresie, to jest nie obejmowało upoważnienia do występowania przed sądami polskimi oraz organami administracyjnymi wszelkich instancji, a upoważniało zaledwie do występowania w sprawie prowadzonej przed Starostą. Pełnomocnictwo substytucyjne zostało precyzyjnie, wąsko sformułowane. Gdyby użyto sformułowania "udzielam pełnomocnictwa substytucyjnego" można by uznać, iż przekazano całość praw, jednak literalne brzmienie pełnomocnictwa sugeruje, iż pełnomocnictwo ograniczono i nie obejmuje ono występowania przed sądami polskimi oraz "organami administracyjnymi wszelkich instancji".
Wreszcie w końcowej części uzasadnienia skargi "A" odniosła się do twierdzenia Wojewody, jakoby roboty rozbiórkowe powinny być poprzedzone uzyskaniem przez inwestora potwierdzenia, że pozwolenie jest ostateczne. Zauważyła, że skarżąca otrzymała dziennik budowy, co oznacza, że ustalenia organu są nieuprawnione, gdyż roboty rozbiórkowe zostały rozpoczęte zgodnie z prawem. Zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (Dz. U. Nr 108, poz. 953) organ, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, wydaje dziennik budowy w terminie 3 dni od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna. Oznacza to, że skoro dziennik wydano, to "decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna", a przynajmniej skarżąca miała prawo tak uznać działając w zaufaniu do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.).
"A" dodała też, że decyzję Starosty uchylono "w całości", podczas gdy linia podlegająca rozbiórce przebiega nie tylko przez działki odwołującego się S. J.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi zaznaczył, że na datę złożenia odwołania z dnia (...) kwietnia 2014 r. przez pełnomocnika strony decyzja Starosty z dnia (...) marca 2013 r., nr (...) nie była decyzją ostateczną. W kwestii pełnomocnictwa M. T. Wojewoda wyjaśnił, że nie zostało ono ograniczone do czynności wykonywanych przez organ pierwszej instancji, ale do sprawy prowadzonej przed Starostą, której następstwem jest postępowanie odwoławcze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu należy zgodzić się ze skarżącą "A", że Wojewoda nieprawidłowo zinterpretował art. 40 § 1 K.p.a. Organ przyjął, że naruszenie tego przepisu przez doręczenie decyzji bezpośrednio stronie powoduje utrzymanie się stanu jej "nieostateczności" oraz, że późniejsze doręczenie decyzji pełnomocnikowi strony otwiera tej stronie (dopiero) prawo do skutecznego złożenia odwołania. Przyjmując powyższe założenie Wojewoda uznał, że decyzja Starosty z dnia (...) marca 2013 r., nr (...) nie stała się ostateczna, a doręczenie jej pełnomocnikowi S. J. po ponad roku od bezpośredniego doręczenia stronom, w tym osobiście S. J., otworzyło dla tego ostatniego termin do wniesienia odwołania.
Wyjaśnienie, dlaczego Sąd uznał powyższe stanowisko Wojewody za nieprawidłowe wymaga odwołania się do ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczących sposobu ustalania daty, od której liczy się bieg terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy dokonane doręczenie (doręczenia) okazały się nieprawidłowe.
Sąd orzekający w niniejszym składzie w pełni podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego "bieg terminu do wniesienia odwołania liczy się dla każdej strony oddzielnie w zależności od tego, kiedy stronie została decyzja doręczona lub ogłoszona. Upływ terminu do wniesienia odwołania dla strony, której najpóźniej doręczono lub ogłoszono decyzję, oznacza, że decyzja stała się ostateczna w rozumieniu art. 16 § 1 K.p.a. Strona, której nie doręczono lub nie ogłoszono decyzji, a dowiedziała się o wydaniu takiej decyzji, może złożyć również odwołanie, jednak musi być ono złożone nie później niż przed upływem terminu do wniesienia odwołania dla strony, której najpóźniej doręczono lub ogłoszono decyzję, gdyż nie ma ona własnego, indywidualnego terminu do wniesienia odwołania.
Upływ terminu do wniesienia odwołania dla stron, którym doręczono decyzje lub ogłoszono i nie wniesiono odwołania w tym terminie, powoduje, że decyzja staje się ostateczna i podlega wykonaniu" (zob. wyrok z dnia 24 listopada 2010 r., II OSK 239/12, por. też wyrok z dnia 5 kwietnia 2013 r., II OSK 2361/11, orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie pozwolenie na rozbiórkę z dnia (...) marca 2013 r. udzielone przez Starostę spółce "A" doręczono wszystkim stronom postępowania (w sposób bezpośredni albo zastępczy), co wynika ze zwrotnych dokumentów pocztowych znajdujących się w aktach organu pierwszej instancji na kartach od 57-71. Pozwolenie doręczono także S. J., który (...) marca 2013 r. osobiście je odebrał (k. 65 akt administracyjnych).
W takich okolicznościach należy uznać, że pozwolenie na rozbiórkę z dnia (...) marca 2013 r. stało się ostateczne po upływie 14 dni od doręczenia go ostatniej ze stron. Ostatniej ze stron decyzję doręczono w sposób zastępczy (art. 44 § 4 K.p.a.) ze skutkiem na dzień (...) kwietnia 2013 r. (dotyczy to A. P. i I. P. – zob. k. 58 i 59 akt administracyjnych I instancji), a to z kolei oznacza, że decyzja Starosty uzyskała przymiot ostateczności (...) kwietnia 2013 r.
Sąd wskazuje też, że nieprzekonująca jest argumentacja Wojewody, iż inwestor zamierzający przystąpić do realizacji zamierzenia powinien uzyskać stwierdzenie ostateczności otrzymanego pozwolenia i sugerująca, że "A" sp. z o.o. takiego stwierdzenia nie uzyskała. Jak trafnie wskazuje skarżąca, zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (Dz. U. Nr 108, poz. 953) wydanie dziennika budowy następuje w terminie 3 dni od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna. Skoro zatem Starosta wydał "A" sp. z o.o. dziennik budowy (o czym wiedział Wojewoda, gdyż skarżąca dziennik ten złożyła do akt jeszcze na etapie postępowania administracyjnego), to należało przyjąć, że skarżąca otrzymawszy ten dziennik miała prawo zakładać, iż działa w oparciu o decyzję ostateczną. "A" trafnie zatem podnosi, że zarzut Wojewody jakoby nie dołożyła staranności w upewnieniu się co do ostateczności pozwolenia na rozbiórkę, nie uwzględnia faktu, iż spółka pobrawszy ostemplowany dziennik budowy i przystępując do rozbiórki w istocie działała w zaufaniu do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.).
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że stanowisko Wojewody, jakoby doręczenie decyzji pełnomocnikowi S. J., które nastąpiło (...) kwietnia 2014 r., otwierało mu drogę do skutecznego wniesienia odwołania od tej daty, jest błędne. Zgodzić się należy z "A", że doręczenie decyzji Starosty stronom, w tym S. J., w marcu/kwietniu 2013 r. było skuteczne, a (...) kwietnia 2014 r. pozwolenie na rozbiórkę stało się ostateczne. Nie oznacza to oczywiście, że Sąd uznaje za prawidłowe doręczenie dokonane S. J. z pominięciem ustanowionego pełnomocnika. Nastąpiło ono z naruszeniem art. 40 § 1 K.p.a., jednakże to nie uzasadnia otwarcia terminu do wniesienia odwołania, a ewentualnie może uzasadniać prawo strony do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego zakresu pełnomocnictwa substutucyjnego udzielonego radcy prawnemu M. T. przez pełnomocnika ustanowionego przez S. J. (p. pr. Ł. N.) Sąd stwierdza, że zarzut ten jest bezzasadny.
Można się zgodzić, że pełnomocnictwo to zostało sformułowane niefortunnie zważywszy, że pełnomocnictwo główne określało uprawnienia Ł. N. bardzo szeroko. Jednakże wskazanie, iż M. T. może występować "w sprawie (...) przed Starostą P." w okolicznościach niniejszej sprawy w żadnym razie nie może być odczytywane jako intencyjnie nakierowane na wyłączenie substytuta z postępowania odwoławczego. Co więcej, w ocenie Sądu umocowanie do działania przed organem pierwszej instancji w postępowaniu administracyjnym formalnie zawiera w sobie również prawo do wniesienia odwołania. Nie można bowiem zapominać, że odwołanie zgodnie z przepisami K.p.a. wnosi się do organu pierwszej instancji (art. 129 § 1 K.p.a.), a organ ten może uwzględnić je w zakresie swojej właściwości (art. 132 § 1 K.p.a.). Początkowa faza postępowania odwoławczego odbywa się zatem przed organem pierwszoinstancyjnym. Za uznaniem, że pełnomocnik umocowany w pierwszej instancji może wnieść odwołanie przemawia także to, że skoro to on odbiera korespondencję, to powinien mieć również prawo przynajmniej do zainicjowania kontroli legalności otrzymanego rozstrzygnięcia, tym bardziej, że podjęcie takiej inicjatywy jest ograniczone terminem liczonym od doręczenia.
Odnosząc się do zarzutów skargi, do których Sąd nie odniósł się powyżej, to jest do zarzutów naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz art. 138 § 1 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stwierdzić należy, że są one częściowo zasadne.
W ocenie Sądu błędna wykładnia art. 40 § 1 K.p.a. nie uzasadnia twierdzenia, że organ odwoławczy nienależycie wyjaśnił sprawę i naruszył art. 7 i 77 § 1 K.p.a. Można się zgodzić, że Wojewoda zajął nieprawidłowe stanowisko, jednakże podjął odpowiednie starania, aby je wyczerpująco wyjaśnić.
"A" ma natomiast rację, że uchybiono art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Organ odwoławczy nie powinien stosować uprawnienia zawartego w tym przepisie w sytuacji (uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w pierwszej instancji), gdy okoliczności sprawy uzasadniały przyjęcie, iż decyzja objęta odwołaniem uzyskała już wcześniej przymiot ostateczności.
Art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie został przez Wojewodę naruszony, gdyż w tej sprawie nie znalazł zastosowania. Przepis ten określa przesłankę wznowienia postępowania, którą ewentualnie można by rozważać jako podstawę kwalifikacji wniosku S. J., gdyby ten wystąpił o wznowienie postępowania (co w tej sprawie nie miało miejsca).
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej "P.p.s.a.") orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i 4 P.p.s.a., przy czym na zasądzone od organu na rzecz skarżącej koszty złożyły się: należny wpis w kwocie (...) zł (k. 38 i 39 akt sądowych), opłata od pełnomocnictwa w kwocie (...) zł (k. 19 akt sądowych) oraz wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie (...) zł ustalone w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło