II SA/Po 891/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-11-30
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Jakub Zieliński, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej jest prawidłowa, gdy organ nie ustalił, czy nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska w rozumieniu ustawy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy osoba skierowana do pracy przymusowej została faktycznie deportowana, czyli wyrwana z dotychczasowego środowiska, co obejmuje nie tylko odległość geograficzną, ale także ograniczenie kontaktów z rodziną i środowiskiem. Brak wyczerpującego rozpoznania tych okoliczności i nieuwzględnienie twierdzeń skarżącego stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i uzasadnia uchylenie decyzji odmownej.Stan faktyczny
K. L. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego dla osób deportowanych do pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący pracował w pobliżu miejsca zamieszkania i nie doszło do deportacji. Skarżący twierdził, że został przymusowo wysiedlony, pozbawiony kontaktu z rodziną i zmuszony do ciężkiej pracy w nieprzyjaznych warunkach. WSA w Poznaniu uchylił decyzję organu z powodu niewyczerpującego rozpoznania sprawy i braku ustalenia, czy nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych; orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2011 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] 2011r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100,- zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...] 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił K. L. przyznania uprawnienia świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Powołując się na treść art. 2 pkt 2 lit. a ww. ustawy oraz na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz.U. z dnia 23 grudnia 2009 r. Nr 220, poz. 1734), którym Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy - w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego - z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej organ stwierdził, iż K. L. nie spełnia kryteriów pozwalających na uwzględnienie jego wniosku, bowiem w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której wypowiedział się trybunał w przywołanym wyroku, bowiem nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożył wnioskodawca podnosząc, że jako kilkunastoletnie dziecko, wbrew woli najbliższej rodziny został deportowany do pracy przymusowej podczas II Wojny Światowej i represjonowany poprzez wysiedlenie z miejscowości pobytu stałego - z Kępna i zmuszenie przez około 5 lat do wykonywania w B. pracy parobka po 12 godzin dziennie na rzecz okupanta niemieckiego. Przymusowo zmienionego miejsca stałego pobytu nie mógł opuszczać. Skarżący wskazał na "nieludzkie warunki", jakie panowały w nowym środowisku, zamieszkałym przez ludność narodowości niemieckiej, w tym bardzo trudną dla niego barierę językową. Ponadto wskazał na rozłąkę z rodziną, całkowite oderwanie od niej z uwagi na deportację wysiedleńczą siostry i ucieczkę zdesperowanej matki w strony rodzinne.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 8 września 2010 r., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 22 lipca 2010 r.
W uzasadnieniu organ przytoczył treść art. 2 pkt 2 lit. a powołanej ustawy i podniósł, że Trybunał Konstytucyjny w wyżej przytoczonym wyroku, z dnia 16 grudnia 2009 r. nie zakwestionował zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu, przybierał szczególnie dotkliwa formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusowa zmiana miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska". W ocenie organu z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż wnioskodawca pracował w miejscowości B., w pobliżu miejsca swojego zamieszkania (K.). Zatem nie nastąpił fakt deportacji wskazany w ustawie z dnia 31 maja 1996 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi K. L., wyrokiem z dnia 24 lutego 2011 r o sygn. akt II SA/Po 818/10 uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych 8 września 2010 r.,
Sąd zarzucił, iż organ w zaskarżonej decyzji niewiele miejsca poświęcił analizie materiału dowodowego pod kątem oceny czy nastąpił fakt deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a wyżej powołanej ustawy z dnia 31 maja 1996 r. ograniczając się do odnotowania faktu wykonywania pracy przez skarżącego w B., w pobliżu miejsca zamieszkania.
Sąd przytoczył rozważania Trybunału Konstytucyjnego zawarte w wyroku o sygn. K 49/07. Trybunał Konstytucyjny w wyroku tym stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności, związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił między innymi: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Sąd zaznaczył, iż Trybunał wskazał na znaczenie "wyrwania" z dotychczasowego środowiska osoby przymusowo wywiezionej w celu świadczenia pracy na rzecz okupanta dla stwierdzenia czy podlegała ona deportacji w rozumieniu przepisów wyżej przywołanej ustawy. Nie każde przymusowe przemieszczenie osoby w celu świadczenia przez nią pracy niewolniczej, lecz tylko takie, które powodowało zmianę miejsca pobytu (co najmniej ograniczenie możliwości opuszczenia nowego miejsca pobytu), centrum życiowego danej osoby, powiązanego z faktycznym pozbawianiem (znacznym ograniczeniem) możliwości kontaktu z rodziną, domem i dobytkiem w dotychczasowym miejscu zamieszkania.
Sąd podkreślił, że prowadząc postępowanie w sprawie przyznania świadczenia z tytułu deportacji organ miał obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia, czy skierowanie skarżącego do pracy we wskazanej przez niego miejscowości (do B.), pobliskiej wobec dotychczasowego miejsca zamieszkania - stałego pobytu (K.) spełnia warunki uznania za deportację, w rozumieniu ustawy i uzasadnia przyznanie świadczenia pieniężnego. Jednakże, organ administracyjny zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie uznając, iż skarżący pracował w miejscowości pobliskiej jego dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Sąd zaznaczył, że sam fakt przewiezienia do pracy przymusowej w pobliże miejsca zamieszkania - wbrew stanowisku organu - nie wyklucza możliwości uznania takiego wywiezienia za deportację. Trybunał Konstytucyjny w wyżej przywołanym wyroku, obok odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, za równie ważne przy uznaniu wywiezienia do pracy przymusowej za deportację w rozumieniu ustawy wskazał również znajomość okolicy i otoczenie rodziny i znajomych. W konkretnej sprawie oznacza to konieczność ustalenia czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] 2011 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 22 lipca 2010 r. o odmowie przyznania uprawnienia świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w oparciu o zebrany w postępowaniu materiał ustalił, że wnioskodawcza nie podlegał represjom określonym w art.2 pkt 2 powoływanej ustawy z dnia 31 maja 1996 r.
Organ nie zakwestionował okoliczności zatrudnienia strony w m. B.,
podczas trwania okupacji niemieckiej. Jednakże prócz twierdzeń strony, brak jest w sprawie jakichkolwiek dowodów świadczących o deportacji do pracy przymusowej. Miejscowość B. znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca stałego zamieszkania strony. Ponadto wnioskodawca został pozbawiony kontaktu z najbliższą rodziną, jednakże nie na skutek skierowania jego samego do pracy przymusowej (w dalszym ciągu pozostawał na terenie tej samej gminy, a
obecnie tego samego miasta), lecz ucieczki matki do S. Ś. i deportacji do S. siostry, w celu wykonywania pracy przymusowej. Podczas przesłuchania K. L. wskazał ponadto, iż wraz z nim w gospodarstwie w B. pracowały jeszcze dwie osoby z okolicznych miejscowości C. pod B. i O. Tym samym w ocenie organu nie można aspektu uciążliwości deportacji rozpatrywać w odniesieniu do braku możliwości odwiedzania rodzinnej miejscowości, bowiem wszyscy bliscy ją opuścili. Strona jednakże nie straciła kontaktu z innymi Polakami, w tym z powołanymi przez siebie świadkami, czy innymi znajomymi. Organ podkreślił także, że K. L. był ubezpieczony - podlegał wszelkim dostępnym wówczas świadczeniom zdrowotnym oraz za wykonywana pracę otrzymywała wynagrodzenie.
Mając powyższe ustalenia na uwadze organ doszedł do wniosku, ze jakkolwiek ciężka praca wykonywana przez stronę nosi znamiona pracy przymusowej, to jednak zważywszy na kwestię odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której strona wykonywała pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji. Człowiek w warunkach przeniesienia z centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z osobą wywiezioną na odległość kilkuset lub kilku tysięcy kilometrów.
Na powyższą decyzje K. L. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu podnosząc, iż w jego przypadku kierowanie do pracy przymusowej stanowiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, zerwanie wszelkich kontaktów i więzi. Nie miał możliwości opuszczania miejsca pracy, odwiedzenia matki lub siostry czy grobu ojca. Od wiosny 1940 roku ramach kary przestano mu przekazywać listy od matki.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem – art. 1 § 2 powyższej ustawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Sąd uchyli akt wydany przez organu administracji, gdy narusza on prawo materialne lub procesowe w stopniu, mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej p.p.s.a.). Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu administracji, odmawiająca przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej na podstawie ustawy z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1996r, nr 87, poz. 395 ze zm.).
W pierwszej kolejności niezbędne jest wskazanie, że w przedmiotowej sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który wyrokiem z dnia 4 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Po 818/10, uchylił wcześniejszą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dotyczącą odmowy przyznania skarżącemu wnioskowanego uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Jak wynika z ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie to zostało wydane; postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne; przyszłe postępowanie administracyjne, w tym także w sprawie stwierdzenia nieważności aktu i wznowienia postępowania administracyjnego, oraz ewentualne przyszłe postępowanie sądowoadministracyjne, w tym także przed NSA w przypadku ewentualnego rozpoznawania skargi kasacyjnej, od ponownego wyroku sądu pierwszej instancji (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Łd 1230/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd skutkiem wyroku sądu administracyjnego w toku każdego z tych postępowań jest zakaz formułowania nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej przez sąd administracyjny poglądem. W powyższym świetle zarówno organ administracji publicznej ponownie rozstrzygający sprawę, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest oceną wyrażoną w powołanym powyżej wyroku z dnia 4 lutego 2011 r., w którym Sąd przesądził, iż przyznanie uprawnienia, o jakim mowa w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, uzależnione jest od wykazania, czy wnioskodawca faktycznie została "wyrwany" z dotychczasowego środowiska. Jak podano w powyższym orzeczeniu, do czynników wskazujących na zaostrzony charakter takiej represji zaliczyć należy się m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi. Stąd też, obowiązkiem organu rozpoznającego przedmiotową sprawę było ustalenie, czy wnioskodawca faktycznie spełnia powyższe przesłanki. W szczególności organ zobowiązano do ustalenia czy K. L. mógł odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ponownie rozpoznając sprawę wydał decyzję odmowną, podnosząc, że choć ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż skarżący został przymuszony do wykonywania pracy przymusowej, to nie spełniona została przesłanka wysiedlenia, warunkująca przyznanie świadczenia gdyż nie doszło do "wyrwania" z dotychczasowego środowiska. Stanowisko powyższe uznać należy za błędne.
W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2010 r. przesądzono, iż "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska objawia się nie tylko w kryterium geograficznym, rozumianym jako przebywanie w znacznej odległości od okolic rodzinnych, ale również ograniczoną możliwością kontaktów z rodziną.
Z analiz akt sprawy w sposób jednoznaczny wynika, że skarżąca zamieszkiwała w dniu 1 września 1939 r. w miejscowości K. następnie w styczniu 1940 r. w wieku 12 lat. została skierowana do pracy na gospodarstwie rolnym w miejscowości B. (powiat K.). Do stycznia 1945 r. pracował u niemieckiego gospodarza wykonując ciężkie prace fizyczne związane z gospodarką rolną ok. 12 godzin dziennie. Do pracy został skierowany sam, nie posiadał jakiegokolwiek kontaktu z rodziną. Jego siostra również została wysiedlona, a matka wyjechała wiosną 1940 r. z K. do S. Ś.. Skarżący w tym czasie zamieszkiwał na nieocieplanym i słabo oświetlonym strychu i miał zakaz opuszczania miejsca pracy, pod groźbą surowych sankcji karnych. Nie mógł też chodzić na nabożeństwa kościelne. Posiadał kontakt z innymi Polakami, którzy jak on byli pracownikami przymusowymi na tym samym oraz sąsiednim gospodarstwie rolnym.
Organ uzasadniając swoje rozstrzygniecie bardzo wybiórczo potraktował informacje zgromadzone aktach sprawy uznając, iż niewielka odległość miejsca pracy od rodzinnej miejscowości, kontakt z innymi Polakami oraz opuszczenie Kępna przez rodzinę skarżącego świadczą, iż nie doszło do izolowania skarżącego od jego dotychczasowego środowiska. Organ zupełnie pomija oświadczenia K. L., który podnosi, że nie miał faktycznie jakiejkolwiek możliwości opuszczania miejsca pracy i nie posiadał jakiegokolwiek kontaktu z rodziną. Z uwagi na wywiezienie do przymusowej pracy nie mógł też podążyć za matką, która opuściła K. i wyjechała do S. Ś., czy siostrą wywiezioną do pracy przymusowej do S. W skardze podniósł, iż od wiosny 1940 r. w ramach kary przestano mu przekazywać listy od matki – zerwano kontakt listowny. Ponadto z akt sprawy nie wynika, że skarżący przed wywiezieniem do pracy znał innych Polaków, z którymi później pracował. Okoliczność, iż osoby te pochodziły z okolic K. nie świadczy, że były one znajomymi skarżącego wywodzącymi się z tego samego środowiska co on.
Nie odniesienie się przez organ do powyższych twierdzeń, stanowi, w opinii Sądu, naruszenie nadrzędnych zasad postępowania administracyjnego, określonych w art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa i wskazuje na brak wyczerpującego rozpoznania sprawy. Organ nie ustalił bowiem, czy warunki w których przebywał skarżący, mogą przesądzać o spełnieniu warunku wyrwania z dotychczasowego otoczenia.
Należy podkreślić, iż złagodzenie represji przez wykonywanie pracy przymusowej w okolicy, z której skarżący pochodził, mogłoby mieć miejsce, gdyby praca na rzecz okupanta nie była połączona z zakazem opuszczania gospodarstwa bez zgody właściciela. W sytuacji zaś obowiązywania takiego zakazu, złagodzenie represji z uwagi na niewielką chociażby odległość miejsca pracy przymusowej miejscowości rodzinnej, wydaje się być co najmniej iluzoryczne. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 listopada 2010 r. o sygn. akt II SA/Gd 495/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Nadmienić również należy, iż przy badaniu dotkliwości represji jakim poddano K. L. trzeba mieć na względzie jego młody wiek (12 lat) w chwili skierowania do pracy przymusowej. Niewątpliwie ciężka, przymusowa praca oraz brak kontaktu z bliskimi i konieczność samodzielnej organizacji podstaw życia codziennego w nieprzyjaznym miejscu pobytu, może stanowić dla dwunastoletniego dziecka bardziej dotkliwą formę represji niż dla osoby dorosłej.
Reasumując powyższe rozważania wskazać należy, iż organ administracji rozstrzygając przedmiotową sprawę dopuścił się naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, a więc naruszył przepisy postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien rozważyć zasadność przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego, mając na względzie uwagi poczynione w niniejszym uzasadnieniu oraz wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Po 818/10. O kosztach orzeczono w myśl art. 200 powyższej ustawy. O wykonalności orzeczono na podstawie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło