II SA/Po 927/09

WyrokWSA w Poznaniu2010-10-20

Skład orzekający: Edyta Podrazik, Wiesława Batorowicz, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości, którzy nie graniczą bezpośrednio z działką objętą pozwoleniem na budowę, mogą być uznani za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jeśli ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji nie wykazały w sposób należyty, dlaczego nieruchomość skarżących znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. Brak bezpośredniego sąsiedztwa nie przesądza o braku takiego oddziaływania. Organy nie oceniły wszechstronnie okoliczności podniesionych przez skarżących, naruszając tym samym przepisy K.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i uzasadnienia decyzji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, twierdząc, że zostali pominięci jako strony, ponieważ inwestycja ma być zlokalizowana w sąsiedztwie ich nieruchomości i godzi w ich interes prawny. Starosta odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że inwestycja nie oddziałuje na nieruchomość skarżących. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu I instancji. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i Prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2010 r. sprawy ze skargi M. B.-B. i J. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2009 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżących kwotę [...],- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ T. Świstak /-/ E. Podrazik /-/ W. Batorowicz J. B. i M. [...] - B. złożyli wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę budynku położonego w [...] przy ul. [...] na działce nr [...]. Wnioskujący wskazali jako podstawę swojego żądania art.145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wskazali, iż decyzja o pozwoleniu na budowę nr [...] Starosty [...] została wydana z pominięciem ich jako stron postępowania. Zadaniem wnioskodawców prowadzone postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę dotyczy ich interesu prawnego, bowiem wskazana inwestycja ma być zlokalizowana w sąsiedztwie ich nieruchomości. Realizacja inwestycji objętej pozwoleniem na budowę bezpośrednio godzi w ich interesy, gdyż "w momencie zakupu na w/w działce obowiązywała (...) zabudowa szeregowa jednorodzinna. Stąd też jakiekolwiek odstępstwa od tych ustaleń uznać należy za dokonane z naruszenie słusznych interesów osób zamieszkujących w okolicy planowanej inwestycji". Starosta [...], na wniosek J. B. i M. B. - B. (właścicieli działki nr geod.[...]), wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją własną nr [...] z dnia [...] 2009 r. znak [...] - która z dniem [...] 2009 r. stała się ostateczna - udzielającą inwestorowi K. i M. D. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego [...] w [...] przy ul. [...] na działce nr [...]. Następnie decyzją nr [...] z dnia [...] 2009 r. Starosta [...] odmówił uchylenia decyzji własnej nr [...] z dnia [...] 2009 r. W ocenie organu I instancji celem postępowania wznowionego w oparciu o rat. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego było ustalenie, czy wnioskodawcy zostali pozbawieni przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Organ powołał się na treść art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane definiujący stronę postępowania o wydanie pozwolenia na budowę oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W ocenie organu przedmiotowa inwestycja w żaden sposób nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu terenu wnioskodawców, nie ma na ich teren bezpośredniego oddziaływania i nie narusza obowiązujących przepisów prawa. Stąd też Starosta [...] nie mógł w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę uznać J. B. i M. B. - B. za stronę postępowania. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli wnioskodawcy zarzucając organowi: naruszenie art. 7 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji K. i M. D, ponadto naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Odwołujący podnieśli, iż realizacja przedmiotowej inwestycji grozi wyrządzeniem im wyrządzeniem szkody majątkowej, związanej z obniżeniem wartości ich nieruchomości; nieruchomości inwestorów, wnioskodawców oraz inne sąsiednie przeznaczone były w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego w zabudowie wolnostojącej lub szeregowej, a warunkiem nabycia tych nieruchomości od Gminy P. w drodze przetargu było przeznaczenie tychże nieruchomości na zaspokojenie osobistych potrzeb mieszkaniowych nabywcy. Realizacja budynku [...] w sposób negatywny będzie oddziaływać na nieruchomość wnioskodawców oraz na inne nieruchomości sąsiednie względem terenu budowy inwestorów; obniży atrakcyjność tych nieruchomości i stracą one na wartości, między innymi przez zwiększenie hałasu, natężenie ruchu pojazdów mechanicznych, zwiększone zaludnienie i powodować będzie przesłanianie widoku odwołującym oraz właścicielom sąsiednich nieruchomości, optycznie zmniejszy przestrzeń nieruchomości i ograniczy w ten sposób prywatność właścicielom nieruchomości. Ponadto realizacja tej inwestycji istotnie zmieni wygląd i charakter osiedla. To wszystko przemawia uznaniem ich za stronę postępowania, a w konsekwencji do uznania, że zostali bez swojej winy pozbawienia możliwości wzięcia udziału w postępowaniu o udzielnie pozwolenia na budowę. Organ I instancji nie odniósł się do podnoszonych przez wnioskodawców zarzutów, zaś fakt, iż ich nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z nieruchomością inwestorów nie przesądza jeszcze, że realizacja inwestycji nie oddziałuje na tę nieruchomość. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. ([...]) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podnosząc, że określenie obszaru oddziaływania obiektu będącego przedmiotem inwestycji, było przedmiotem analizy prowadzonej przez Starostę [...] na etapie postępowania administracyjnego z wniosku inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę, co zostało potwierdzone w treści rozstrzygnięcia decyzji nr [...] z dnia [...] 2009 r. Ewentualne uciążliwości związane z ograniczeniami zagospodarowania nieruchomości wnioskodawców winny być brane pod uwagę w ramach badania przez organ I instancji w zakresie poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy podzielił pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrażony w wyroku z dnia 15 listopada 2007 r. sygn. akt II OSK 1526/06, Lex nr 347945), iż interes prawny osób trzecich musi dotyczyć nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu i nie ogranicza się jedynie do podmiotów mających przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Dalej organ stwierdził, iż w związku z tym, że nieruchomość odwołujących nie leży w tym obszarze, brak jest podstaw do analizy sprawy w aspekcie zarzucanych ograniczeń w zagospodarowaniu ich terenu. W konsekwencji organ odwoławczy - uznając, że organ I instancji nie popełnił błędu w ustaleniach stanu faktycznego i prawnego, - podzielił stanowisko organu I instancji, iż brak ograniczeń w zagospodarowaniu terenu odwołujących oraz brak bezpośredniego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. B. i M. [...] - B. domagali się uchylenia decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] i zasądzenia kosztów postępowania. Skarżący zarzucili naruszenie art. 7 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz błąd w ustaleniach faktycznych i naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, tożsame w swej treści do zarzutów odwołania. W uzasadnieniu podnieśli argumenty analogiczne do zawartych w odwołaniu i organ odwoławczy, podobnie jak organ I instancji, jedynie zdawkowo stwierdził, że ich nieruchomość poprzez przyjęcie, że inwestycja Państwa D. nie ma bezpośredniego oddziaływania na nieruchomość skarżących; organ odwoławczy nie wskazał na czym oparł takie twierdzenie, co w zasadzie uniemożliwia ocenę trafności tego stanowiska. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują legalność zaskarżonej decyzji, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Skarga jest uwzględniona tylko wtedy, gdy Sąd stwierdzi, że doszło do naruszenia prawa (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), przy czym ocena tego naruszenia następuje w świetle prawa obowiązującego w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia. W niniejszej sprawie kontrolą sądową objęta została decyzja wydana w postępowaniu wznowieniowym należącym do nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, a umożliwiającym wzruszenie decyzji ostatecznych. Zaskarżona decyzja dotyczy odmowy uchylenia przez organ I instancji decyzji ostatecznej we wznowionym postępowaniu (art. 151 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) wobec braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi o wznowieniu postępowania jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Dlatego istotne dla rozstrzygnięcia było czy występujący o wznowienie postępowania istotnie są stroną tego postępowania. Pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym reguluje art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, który przewiduje, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Prawo budowlane, które miało zastosowanie we wznowionym postępowaniu w art. 28 ust. 2, stanowiącym lex specjalis do art. 28 Kodeksu, określa natomiast, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu będącego przedmiotem tego postępowania. Natomiast stosownie do art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez pojęcie "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, w których przewidziano ograniczenia w zagospodarowaniu terenu związane z tym obiektem. Obszar ten określa się na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Konstrukcja strony przyjęta przez ustawodawcę w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest złożona, składa się z dwóch elementów: podmiotowego (inwestor właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości) i przedmiotowego, ograniczającego położenie nieruchomości do obszaru oddziaływania obiektu. Aby mówić, że dany podmiot jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w rozumieniu wskazanego przepisu, wymagane jest jednoczesne spełnienie obu elementów tej konstrukcji. Przepis ten zawiera niewątpliwie zawężenie pojęcie strony w porównaniu do regulacji z art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Określenie obszaru oddziaływania konkretnego obiektu ma decydujące znaczenie dla ustalenia stron postępowania administracyjnego, w tym postępowania wznowionego, oraz zapewnienia poszanowania, występujących w zasięgu oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (zob. art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). W oparciu o tak ujęte przepisy nie można postawić tezy, według której wówczas gdy inwestor buduje z zachowaniem odległości przewidzianych w przepisach szczególnych lub techniczno-budowlanych, to nie ma mowy o oddziaływaniu obiektu budowlanego na sąsiednie nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 12/08, Lex nr 554936). Z definicji obszaru oddziaływania obiektu budowlanego wyraźnie wynika, że chodzi o oddziaływanie projektowanego obiektu budowlanego w znaczeniu prawnym., bowiem odnosi się do przepisów odrębnych, które wprowadzają związane z projektowanym obiektem budowlanym ograniczenia w zagospodarowaniu otaczającego go terenu. Przykładem takiego oddziaływania są przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jednakże nie tylko wyżej wskazane rozporządzenie będzie miarodajne dla oceny, czy nieruchomość skarżących znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Z reguły bowiem przepisy wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 7 ust. 2 Prawa budowlanego zawierają regulacje dotyczące wzajemnego sytuowania różnych obiektów budowlanych. Zauważyć przy tym należy, że przepisy te z reguły dotyczą nieruchomości sąsiednich. Prawo budowlane pełni bowiem istotną funkcję w szeroko pojętym prawie sąsiedzkim, czyli zbiorze przepisów regulujących stosunki pomiędzy właścicielami nieruchomości sąsiednich, powstające w związku z wykonywaniem przez każdego z nich przysługującego mu prawa własności (por. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 370/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niemniej jednak ustawowa definicja "obszaru oddziaływania obiektu" nie daje podstaw do zawężającego rozumienia tego określenia. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 powołanej ustawy należą nie tylko rozporządzenia określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przepisie formułującym tę definicję mowa jest o wprowadzaniu ograniczeń w zagospodarowaniu terenu, a więc przyszłej działalności na tym terenie. W konsekwencji za takie przepisy odrębne uznać należy również między innymi przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska (przepisy szczególne). Przy czym za sąsiednie działki można także uznać nieruchomości, które wprawdzie nie graniczą ze sobą, ale pozostają w zasięgu swoich oddziaływań (wpływów) lub w związku gospodarczym. Wyjaśniając ponadto krąg osób posiadających interes prawny należy mieć na względzie czy są one uprawnione do żądania zapewnienia im ochrony uzasadnionych interesów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 i ust. 2 Prawa budowlanego (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 28 października 2008 r. sygn. akt VII SA/WA 451/08, dostępne w bazie orzeczeń jw.). Należy jednakże pamiętać, że sama jedynie potencjalna, teoretyczna możliwość ograniczeń prawnych w sposobie zagospodarowania działki wskutek powstania w jej sąsiedztwie (bliższym - bezpośrednim bądź dalszym - pośrednim) obiektu budowlanego, bez potrzeby konkretyzowania rodzaju danego ograniczenia i realności jego powstania w okolicznościach danej sprawy, nie wystarcza do zaliczenia określonej działki w obręb obszaru oddziaływania obiektu. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, przykładowo przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny. Konieczne jest zatem stwierdzenie naruszenia obiektywnego interesu prawnego. W tym miejscu Sąd za Naczelnym Sądem Administracyjnym (patrz wyrok z dnia 20 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 702/09, dostępne w bazie orzeczeń jw.) powtarza, iż w orzecznictwie sądowym podkreśla się zazwyczaj, że aby uzyskać status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący w skonkretyzowanym stanie faktycznym danej sprawy ograniczenie w swobodnym korzystaniu z tej nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego (wyrok WSA VII SA/Wa 1746/08 Lex nr 507 654). Wymaga dodania, że powinny to być przepisy z zakresu materialnego prawa administracyjnego, w szczególności zaś powołanie się na przepisy z zakresu prawa cywilnego jak art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego nie będzie wystarczające (wyrok NSA II OSK 12/08 Lex nr 554 936 ). Wskazuje się również, że ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości danego podmiotu, muszą godzić w jego konkretne uprawnienia z tym związane (wyrok NSA II OSK 592/07 Lex nr 486487). Warto dodać, że niekiedy przy dokonywaniu oceny odnośnie posiadania przez dany podmiot przymiotu strony, pomocne dla organu okazać się mogą domniemania faktyczne (art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego) związane z cechami mającego powstać obiektu budowlanego, gdyby przykładowo należał do obiektów znacząco oddziaływujących na środowisko. Konstrukcja strony przyjęta przez ustawodawcę w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest złożona; składa się z dwóch elementów: podmiotowego (inwestor właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości) i przedmiotowego, ograniczającego położenie nieruchomości do obszaru oddziaływania obiektu. Aby stwierdzić, że dany podmiot jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w rozumieniu wskazanego przepisu wymagane jest jednoczesne spełnienie obu elementów tej konstrukcji. Przepis ten zawiera niewątpliwie zawężenie pojęcie strony w porównaniu do definicji strony przewidzianej w art. 28 Kodeksu. W sprawie nie budziło sporu, że skarżący są właścicielami działki nr geod. [...], która nie graniczy bezpośrednio z działką nr [...] objętą pozwoleniem na budowę nr [...] z dnia [...] 2009 r. Organy obu instancji przyjęły, że działka skarżących znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. W świetle materiału zgromadzonego w aktach sprawy takie ustalenie należało uznać za nieuzasadnione. Wprawdzie brak bezpośredniego graniczenia działki skarżących z terenem inwestycji może prowadzić do uznania, że i ich działka leży poza zasięgiem oddziaływanie planowanego obiektu jednak z samego faktu braku bezpośredniego sąsiedztwa nie można wyprowadzić kategorycznego wniosku o braku oddziaływania obiektu na działkę skarżących. Nie ulega wątpliwości, że wydając przedmiotowe decyzje organy obydwu instancji związane były przepisami postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zasada wyrażona w art. 7 Kodeksu nakazuje organowi administracyjnemu podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Rozwinięciem i doprecyzowaniem tego ogólnego obowiązku jest art. 77 Kodeksu, który jasno określa, że to na organie ciąży obowiązek zgromadzenia całości materiału dowodowego i jego wyczerpującego rozpatrzenia. Nadto ustalenia faktyczne i ocena dowodów winny być zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 Kodeksu). W świetle powołanych przepisów ustaleniom poczynionym przez organy obydwu instancji trudno przyznać walor wszechstronności i obiektywności wynikającej z rozpatrzenia całego dostępnego materiału, a ponadto uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji nie wyjaśniają dlaczego organy uznały, że inwestycja objęta pozwoleniem na budowę bezpośrednio nie oddziałuje nieruchomość skarżących, jak i nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu ich terenu. Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania oraz w odwołaniu przedstawili szereg okoliczności, które ich zdaniem przemawiają za tym, że inwestycja realizowana na działce nr [...] oddziałuje negatywnie na ich nieruchomość -działkę nr [...]; realizacja budynku [...] zmieniającego charakter osiedla i będzie negatywnie oddziaływać na nieruchomość wnioskodawców, między innymi przez zwiększenie hałasu, natężenie ruchu pojazdów mechanicznych, zwiększone zaludnienie i powodować będzie przesłanianie widoku odwołującym oraz właścicielom sąsiednich nieruchomości, optycznie zmniejszy przestrzeń nieruchomości i ograniczy w ten sposób prywatność właścicielom nieruchomości. Zadaniem organu było ocenienie okoliczności wskazanych przez wnioskodawców pod kątem rozstrzygnięcia czy wskazują one na naruszenie prawem chronionych interesów wnioskodawców i rozważenie, czy istotnie realizacja obiektu budowlanego na działce nr [...] może w ogóle oddziaływać na działkę skarżących powodując ograniczenia zagospodarowania ich działki w rozumieniu przepisów prawa budowlanego (w szerokim tego słowa znaczeniu). Samo tylko ogólnikowe stwierdzenie, że inwestycja Państwa D. nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu terenu wnioskodawców i nie ma bezpośredniego oddziaływania na tę nieruchomość nie świadczy o dokonaniu właściwej oceny okoliczności podniesionych przez skarżących i rozstrzygnięcia co do statusu skarżących jako strony postępowania i ewentualnego naruszenia ich praw w wyniku realizacji inwestycji na działce nr [...]. Dodać należy, że nawet gdyby w aktach administracyjnych sprawy o wydanie przedmiotowego pozwolenia na budowę (nie zostały dołączone do sprawy i nie były przedmiotem badania w niniejszym postępowaniu sądowym) znajdowały się dowody potwierdzające słuszność stanowiska organów zajętego we wznowionym postępowaniu, to i tak okoliczność ta nie miałaby wpływu na rozstrzygnięcie Sądu. Jest tak z tej przyczyny, że to nie akta sprawy lecz treść decyzji administracyjnej (osnowa i uzasadnienie) powinna wrażać wolę organu. Decyzja musi stanowić określać i objaśniać stanowisko organu względem przedmiotu sprawy bez potrzeby dekodowania jej treści z akt administracyjnych. W konsekwencji powyższego naruszenie w niniejszej sprawie art. 7, art. 77 i art. 80 oraz 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego należy uznać za mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., co też skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Nadto trzeba dodać, iż organ II instancji nie rozpatrzył (ponownie) sprawy, jak tego wymaga art. 15 i art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz w zasadzie ograniczył się jedynie do spełnienia funkcji kontrolnej względem decyzji organu I instancji. To zaś uniemożliwia uznanie, że organ II instancji rozpatrzył sprawę zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy będzie miał na uwadze powyższe rozważania. Oceni i ustosunkuje się w uzasadnieniu swojej decyzji do twierdzeń skarżących podniesionych w postępowaniu. Najpierw organ ustali czy skarżący są stronami postępowania (czy ich nieruchomość leży z obszarze oddziaływania inwestycji objętej pozwoleniem na budowę nr [...] z dnia [...] 2009 r.), a następnie - w zależności od wyników tego ustalenia oraz oceny, czy doszło do naruszenia procesowych uprawnień skarżących oraz uprawnień na płaszczyźnie przepisów prawa budowlanego - rozstrzygnie o losie prawnym wydanego pozwolenia na budowę. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w pkt I sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. uwzględniając wysokość kosztów sądowych poniesionych przez stronę skarżącą. Co do wykonania zaskarżonej decyzji Sąd orzekł w pkt III wyroku w oparciu o art. 152 p.p.s.a. /-/ T.Świstak /-/ E.Podrazik /-/ W.Batorowicz MK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło