II SA/Po 939/15
WyrokWSA w Poznaniu2015-12-23
Skład orzekający: Elwira Brychcy, Wiesława Batorowicz, Jakub Zieliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że decyzję odebrał chory ojciec strony, który nie poinformował jej o tym fakcie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skuteczne doręczenie decyzji ojcu strony, mimo jego choroby, stanowiło doręczenie zastępcze. Strona osobiście nie zabezpieczyła należycie swoich interesów, dopuszczając do odbioru przesyłki przez niedomagającego ojca, co oznacza brak zachowania obiektywnego miernika staranności.Stan faktyczny
Burmistrz Miasta i Gminy ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego. Odwołanie od tej decyzji zostało złożone po terminie. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że decyzję odebrał jej ojciec, który jest chory i ma problemy z pamięcią, przez co nie poinformował syna o otrzymaniu pisma. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Jakub Zieliński Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi P. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2015r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Decyzją nr [...] z dnia [...].05.2015r. znak: [...]Burmistrz Miasta i Gminy ustalił warunki zabudowy na rzecz Pana P.M., dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego (legalizacja samowoli budowlanej) na terenie działki nr [...], położonej w B.
Odwołanie z dnia 12.06.2015r. Pana P. M. - reprezentowanego przez radcę prawnego P. T. zostało złożone po terminie.
Wobec powyższego pismem z dnia 12.06.2015r. P. M. reprezentowany przez radcę prawnego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww, decyzji. Rozpoznając wniosek przywrócenie terminu do wniesienia odwołania SKO postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015 r. na podstawie art. 127 §2, art. 129 §2 i art. 58 §1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Na wstępie uzasadnienia SKO podało, że "Terminy w postępowaniu administracyjnym (...) są terminami zawitymi (prekluzyjnymi). Ich niedotrzymanie (uchybienie) powoduje pewne ujemne skutki procesowe, przede wszystkim utratę prawa do wniesienia określonego środka prawnego, np. odwołania lub zażalenia . Jednakże z reguły terminy w postępowaniu administracyjnym są przywracane na wniosek zainteresowanego po spełnieniu wymogów określonych w art. 58 § 1 i 2 Kpa.
Zgodnie z art. 58 § 1 Kpa "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy".
Organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony,
zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu,
zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu (M. Jaśkowska, A. Wróbel - Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Zakmycze 2005, s. 398).
Przy ocenie braku winy organ administracji publicznej winien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska (w:) Komentarz do Kpa, 1999, s. 322). Przy zastosowaniu tego miernika przewrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do Kpa, 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136).
W orzecznictwie sądowym między innymi wymienia się następujący przypadek uchybienia terminu, który nie spełnia "braku winy", tj. "istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa, po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu na zasadzie art. 58 § 1 Kpa" (niepublikowany wyrok NSA z dnia 22.05.1997r., SA/Sz/630/96).
Z wniosku wynika, że P. M. decyzję organu I instancji odnalazł w dniu 09.06.2015r. w swoim domu, między innymi dokumentami. Odebrał ją ojciec – J. M., który jest chory na limfocytarne zapalenie opon mózgowych. Skutkiem tej choroby jest trwale uszkodzenie mózgu, jak również są pogłębiające się problemy z pamięcią. Nadto oprócz problemów neurologicznych ojciec strony ma problemy z poruszaniem się. Nie poinformował on syna o tym, iż odebrał decyzję z dnia [...] 05.2015r.
W orzecznictwie przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zaliczana jest m. in. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, s. 329, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2.12.2009i\, V SA/Wa 1366/09, LEX nr 583499). Takich okoliczności Pan P. M. - reprezentowany przez radcę prawnego nie wykazał. Nie wskazał, czy ojciec jest osobą ubezwłasnowolnioną. Nadto strona wiedziała, że postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy się toczy i to w jej interesie jest pilnowanie własnych spraw i kontaktowanie się w tej sprawie z organem prowadzącym postępowanie administracyjne.
Podsumowując, wobec niespełnienia przez Pana P. M. - reprezentowanego przez radcę prawnego łącznie ww. przesłanek, wymienionych w art. 58 Kpa organ II instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Skargę do sądu na powyższe postanowienie za pośrednictwem fachowego pełnomocnika złożył P. M. wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) ppsa, i o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
Przedmiotowemu postanowieniu pełnomocnik zarzucił :
naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż brak winy w uchybieniu terminowi winien być udowodniony, a nie uprawdopodobniony, jak stanowi powyższy przepis,
naruszenie art. 7, art. 9 oraz 77 kpa poprzez brak rozważenia interesów stron, a w szczególności pominięcie interesu odwołującego oraz brak wyczerpującego rozważenia zebranego materiału dowodowego.
W uzasadnieniu autor skargi podkreśla, iż zgodnie z art. 58 §1 kpa ustawodawca nie wymaga od strony udowodnienia okoliczności wyłączających brak winy w uchybieniu terminu, wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie takich okoliczności.
Nie trzeba więc przeprowadzać w tym zakresie dowodu, który brak winy czyniłby pewnym. Wystarcza jedynie wskazanie takich okoliczności, które umożliwią organowi administracji publicznej powzięcie przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminu po stronie zainteresowanego [tak: R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2014].
Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, iż organ stwierdził, te okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu nie zostały przez skarżącego wykazane. Organ dokonał zatem błędnej wykładni art. 58 § 1 k.p.a. wymagając od skarżącego udowodnienia podnoszonych okoliczności, podczas gdy zgodnie z powyższym przepisem do przywrócenia terminu wymagane jest tylko ich uprawdopodobnienie.
Organ zauważa również, iż nie zostało wykazane, że osoba która odebrała decyzję, a następnie nie poinformowała o tym skarżącego jest osobą ubezwłasnowolnioną. Nie jest jasne na jakiej podstawie organ uznał, iż udowodnienie tej okoliczności było wymagane, ale w ocenie skarżącego formalnoprawne stwierdzenie problemów zdrowotnych nie jest wymagane dla uprawdopodobnienia ich występowania.
Jednocześnie skarżący podnosi, że w jego ocenie przesłanki zastosowania instytucji przywrócenia terminu zostały przez niego w należyty sposób uprawdopodobnione, stąd postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest niezasadne. Opisane powyższej naruszenie niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy, co pociąga za sobą jej wadliwość oraz implikuje zasadność uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowa argumentację
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę jest uprawniony jedynie do skontrolowania działania organu odwoławczego w zakresie obejmującym zastosowanie przepisów postępowania umożliwiających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Orzekając zatem tylko w takim przedmiocie Sąd nie posiada kompetencji do oceny podjętego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji ustalającej na rzecz skarżącego warunki zabudowy z punktu widzenia jego trafności oraz zasadności.
Rozstrzygając w powyższym zakresie Sąd uznał, że organ drugiej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował właściwe przepisy prawa. W pierwszej kolejności należy wskazać, że organ przyjął za prawdziwe twierdzenia skarżącego zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, że decyzję o warunkach zabudowy odebrał w dniu 19 maja 2015 ojciec skarżącego, który jest chory, ma problemy neurologiczne i problemy z pamięcią , a skarżący decyzję odnalazł dopiero w dniu 9 czerwca 2015 r. Powyższe ustalenie sprawia iż organ uznał zasadnie, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem terminu 7 dni od dnia kiedy strona dowiedziała się o przyczynie uchybienia terminu. Organ przyjął jednak, że strona nie uprawdopodobniła iż niedochowanie terminu nie jest przez stronę zawinione. W skardze ponowiono zarzut, że w istocie występuje brak winy strony w niedochowaniu terminu. W ocenie Sądu orzekającego w niespornych okolicznościach niniejszego stanu faktycznego ten zarzut nie jest trafny. Na wstępie należy przypomnieć, że to z wniosku P. M. toczyło się postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Decyzję o warunkach zabudowy wysłano na adres wskazany przez zainteresowanego. Pod wskazanym adresem decyzja została odebrana przez ojca skarżącego. Należy więc przyjąć ,że doręczenie decyzji nastąpiło skutecznie w formie doręczenia zastępczego na podstawie art. 43 kp.a Zgodnie z tym przepisem w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu , jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W ocenie sądu powoływanie się na chorobę ojca nie może być skuteczną przesłanką w żądaniu przywrócenia uchybionego terminu. To osobiście skarżący w nienależyty sposób zabezpieczył swoje interesy dopuszczając do tego aby urzędowa przesyłka pocztowa była odbierana przez niedomagającego ojca skarżącego. Skarżący miał szereg różnych możliwości, aby w toku postępowania o ustalenie warunków zabudowy zabezpieczyć swoje interesy w taki sposób, aby urzędowe przesyłki trafiały do wiadomości skarżącego. Nie dochowując należytej staranności w dbaniu o swoje interesy skarżący nie może skutecznie dowodzić o braku swojej winy w niedochowaniu zachowania terminu do wniesienia odwołania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podaje się, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania obiektywnego miernika staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu może zatem mieć miejsce, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna trwała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Obiektywny miernik staranności to staranność jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W okolicznościach niniejszego stanu faktycznego podczas doręczania przesyłki zawierającej decyzję o warunkach zabudowy nic nadzwyczajnego ,czego skarżący nie mógłby przewidzieć, się nie wydarzyło. To osobiście skarżący nie zabezpieczył w sposób należyty swoich interesów, a tym samym nie uprawdopodobnił, że niedochowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.
Reasumując, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o obowiązujące przepisy i skarga jako nieuzasadniona na podstawie art. 151 p.p.s.a podlega oddaleniu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło