II SAB/Po 77/12

WyrokWSA w Poznaniu2013-03-14

Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Barbara Drzazga, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta S. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta S. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ organ ten przez okres od kwietnia do października 2012 roku nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy, mimo że znał treść decyzji kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż naruszała zasady szybkości i wnikliwości postępowania, zwłaszcza w kontekście długiego czasu trwania sprawy i wcześniejszego wyroku WSA uwzględniającego skargę na bezczynność. W związku z tym sąd orzekł grzywnę na Starostę S. oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący J.H. złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę S. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Postępowanie to trwało od 1992 roku i było wielokrotnie zawieszane. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił decyzję Starosty S. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Pomimo wyznaczenia terminu do załatwienia sprawy przez Wojewodę, Starosta S. nie podjął działań przez kilka miesięcy. W związku z tym skarżący wniósł skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając bezczynność i przewlekłość postępowania. Starosta S. ostatecznie wydał decyzję w sprawie w dniu [...] listopada 2012 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie przez Starostę S. postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku J. H. o zwrot nieruchomości, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył Staroście S. grzywnę w wysokości 1.000 zł, zasądził od Starosty S. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, a w pozostałym zakresie skargę oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 marca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2013 roku sprawy ze skargi J.H. reprezentowanego przez Kuratora w osobie K.H. na bezczynność Starosty S. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości; I. stwierdza przewlekłe prowadzenie przez Starostę S. postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku J. H. z dnia 29 grudnia 1992 roku o zwrot nieruchomości wywłaszczonych decyzją Naczelnika Miasta S. z dnia [...] 1976 roku, II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, III. wymierza Staroście S. grzywnę w wysokości 1.000,- (tysiąc) złotych, IV. zasądza od Starosty S. na rzecz skarżącego kwotę 100,- (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, V. w pozostałym zakresie skargę oddala. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], po rozpoznaniu odwołania J. H. od decyzji Starosty S. z dnia [...] września 2011 r., znak [...] o odmowie zwrotu wywłaszczonych decyzją Naczelnika Miasta S. z [...] 1976 r. nieruchomości położonych w mieście S. oznaczonych w dniu wywłaszczenia nr geodezyjnymi [...] i [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Akta administracyjne sprawy z informacją, iż decyzja z dnia [...] stycznia 2012 r. o nr [...] nie została zaskarżona do sądu administracyjnego, Wojewoda Wielkopolski przesłał do organu I instancji w dniu 22 marca 2012 r. W dniu 24 kwietnia 2012 r. pełnomocnik J. H. złożył za pośrednictwem Starosty S. zażalenie do Wojewody Wielkopolskiego na niezałatwienie przez organ I instancji sprawy w terminie. W uzasadnieniu zażalenia strona wskazała, iż do dnia jego złożenia Starosta S. nie załatwił przedmiotowej sprawy ani też nie wyznaczył nowego terminu do jej załatwienia. W dniu 26 kwietnia 2012 r. do Starostwa Powiatowego w S. wpłynęła za pośrednictwem faksu decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...]. W piśmie z dnia 26 kwietnia 2012 r. przekazującym Wojewodzie Wielkopolskiemu zażalenie J. H. organ I instancji wyjaśnił, iż do dnia złożenia zażalenia nie otrzymał decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2012 r. o nr [...], a jedynie akta administracyjne sprawy ([...]) po ich wykorzystaniu. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. Wojewoda Wielkopolski uznał zażalenie J. H. z dnia 24 kwietnia 2012 r. za zasadne i wyznaczył organowi I instancji termin załatwienia sprawy do 31 października 2012 r. Wraz z postanowieniem Wojewoda przesłał organowi I instancji swoją decyzję z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...]. Postanowienie z dnia [...] czerwca 2012 r. zostało doręczone organowi I instancji w dniu 27 czerwca 2012 r. Pismem z dnia 7 listopada 2012 r. J. H. reprezentowany przez kuratora K. H. wniósł bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na niewykonanie przez Starostę S. postanowienia uwzględniającego na zażalenie na bezczynności Starosty S. w postępowaniu administracyjnym nr [...]. Jednocześnie skarżący wniósł o wymierzenie organowi grzywny w wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, iż Wojewoda Wielkopolski postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. wyznaczył Staroście S. termin załatwienia sprawy do 31 października 2012 r. Skarżący w dniu 31 października 2012 r. wezwał organ I instancji do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, które do dnia złożenia skargi nie zostało wydane. Pismem z dnia 9 listopada 2012 r. Sąd zgodnie z treścią art. 54 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) przekazał skargę do Starosty S. jako mylnie skierowaną bezpośrednio do Sądu. Odpowiadając na skargę pismem z dnia 16 listopada 2012 r. Starosta S. wskazał, iż w dniu [...] listopada 2012 r. wydał decyzję rozstrzygającą sprawę. Organ wskazał, iż w postępowaniu występuje 91 stron postępowania i pomimo zachowania długiego terminu do zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w kilku przypadkach doszło do konieczność ponownego zawiadomienia stron. Toteż niedotrzymanie terminu załatwienia sprawy spowodowane było koniecznością zapewnienia stronom zapoznania się z zebranym materiałem przed wydaniem decyzji. Odpowiadając na wezwanie Sądu skarżący pismem z dnia 4 lutego 2013 r. sprecyzował swoją skargę wyjaśniając, iż dotyczy ona w szczególność przewlekłego postępowania Starosty S., który nie wydał rozstrzygnięcia w wskazanym mu przez Wojewodę Wielkopolskiego terminie. Odpowiadając na powyższe Starosta S. w piśmie z dnia 18 lutego 2013 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż reprezentujący skarżącego kurator K. H. w wnosząc skargę z dnia 7 listopada 2012 r. uzupełnioną pismem z dnia 4 lutego 2013 r. zarzucił Staroście S. zarówno bezczynność jak i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonych decyzją Naczelnika Miasta S. z [...] 1976 r. nieruchomości położonych w mieści S. oznaczonych w dniu wywłaszczenia numerami geodezyjnymi [...] i [...]. Tym samym skarżący określił granice sprawy, która jest przedmiotem kontroli Sądu. Wskazać bowiem trzeba, iż zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów, lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Rozpoznając niniejszą sprawę rozważyć należy, czy skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna. Zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Zgodnie z treścią art. 37 § 1 k.p.a. na niezałatwienie sprawy w powyższym terminie oraz na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie przysługuje zażalenie do organu wyższego stopnia. Organ ten może wyznaczyć dodatkowy termin na załatwienie sprawy (art. 37 § 2 K.p.a.). Dopiero po wyczerpaniu tego trybu strona może wnieść skargę zarówno na bezczynność danego organu jak i na przewlekłe prowadzenie przez ten organ postępowania. Dla uznania wyczerpania toku zażaleniowego przez stronę wystarczające jest zatem wykazanie złożenia przez nią stosownego zażalenia do organu wyższego stopnia. Jak wynika z akt sprawy skarżący wyczerpał powyższy tryb, bowiem pismem z dnia 24 kwietnia 2012 r., złożył zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie do organu wyższego stopnia – Wojewody Wielkopolskiego. Dalej wyjaśnić należy, że instytucję przewlekłości postępowania administracyjnego wprowadzono do Kodeksu postępowania administracyjnego ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Przepis art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 8 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 ze zm.), a obowiązującym od dnia 11 kwietnia 2011 r., stanowi, że na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym po myśli art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wskazać należy również, że stosownie do treści art. 149 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym od dnia 12 lipca 2011 r. (ustawa o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 25 marca 2011 r. - Dz. U. Nr 76, poz. 409) Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku, wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W przepisie art. 149 § 1 p.p.s.a. ustawodawca wyodrębnił dwie różne od siebie instytucje, a mianowicie skargę na bezczynność organu oraz na przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania. Zauważyć trzeba, iż każda z nich ma inne zadanie, inny jest cel jego zastosowania i zakres ochrony, której strona może domagać się od sądu administracyjnego. Jakkolwiek nie można wykluczyć, ze strona w danym stanie faktycznym będzie zainteresowana i uprawniona do złożenia obu powyższych środków. Wprowadzenie do przepisów oraz postępowania przed sądami administracyjnymi wyżej wskazanych pojęć wymagało rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku z dnia 5 maja 2012 r., sygn. II OSK 1031/12 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) zauważył, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania, dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (nie wydanie w terminie rozstrzygnięcia). Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie, a tą będzie data orzekania przez Sąd, można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymagać będzie gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania. W powołanym wyżej orzeczeniu z dnia 5 maja 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny, zwrócił ponadto uwagę, iż posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem "jednocześnie" w zdaniu drugim art. 149 § 1 p.p.s.a. nie przesądza jeszcze, iż mamy do czynienia z koniunkcją przesłanek i możliwością orzekania merytorycznego jedynie, gdy istnieją podstawy do zobowiązania organu do działania. Są to przesłanki od siebie niezależne, stanowiące odrębne podstawy orzekania przez sąd administracyjny, uzależnione od stanu faktycznego danej sprawy. Nie oznacza to, zatem sekwencyjności uzależnionych od siebie ustaleń procesowych, ale wyznacza kolejność (porządek) badania przez sąd administracyjny elementów stanu sprawy. Na takie rozumienie tego przepisu wskazuje leksykalne znaczenie słowa "jednocześnie", które zgodnie ze słownikowymi definicjami oznacza "w tym samym czasie, w tej samej chwili, współcześnie, zarazem, także, w równym stopniu" (Słownik języka polskiego. Tom I. Wydanie VII zmienione i poprawione. M. Szymczak (red. nauk.). Warszawa 1992, str. 832; a także Uniwersalny słownik język polskiego PWN. Tom I. S. Dubisz (red. nauk.). Warszawa 2008, str. 1283). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, o ile wydanie przez organ administracyjny na dzień orzekania przez Sąd żądanego rozstrzygnięcia sprawy czyni z natury rzeczy niemożliwym zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to Sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważenia, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny (art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a.). Sąd rozpatrujący niniejszą skargę w pełni podziela wyżej zaprezentowane stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego pojęcia "przewlekłego prowadzenia postępowania" oraz charakteru skargi na przewlekłego prowadzenia postępowania. Zaznaczyć należy również cel jakiemu służyć ma ta skarga. Nie odnosi się ona jedynie do żądania wydania aktu lub dokonania czynności, ale przede wszystkim stanowi postulat strony, by sąd administracyjny dokonał oceny prowadzonego lub przeprowadzonego postępowania pod względem jego sprawności, a więc tego, czy nie doszło w nim do nieuzasadnionego przedłużenia terminu załatwienia sprawy. Z tego też względu nie można było uznać, aby sam fakt wydania żądanej decyzji, stanowił takie zdarzenie w sprawie, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracyjny stała się bezprzedmiotowa, a tym samym, aby zaistniała podstawa do oddalenia skargi lub do umorzenia postępowania dotyczącego skargi na przewlekłość. W rozpatrywanej sprawie, Sąd mając na względzie powyższe uwagi, dokonał kontroli prowadzonego przez Starostę S. postępowania w sprawie wniosku J. H. o zwrot wywłaszczonych nieruchomości w celu ustalenia czy postępowanie to było prowadzone w sposób przewlekły i to niezależnie od faktu, iż w dniu wniesienia skargi (o czym będzie dalej), a tym samym w dniu orzekania przez Sąd istniało już rozstrzygnięcie Starosty S. w przedmiotowej sprawie – decyzja z dnia [...] listopada 2012 r. o nr [...]. W ocenie Sądu postępowanie prowadzone w niniejszej sprawie przez Starostę S. po wydaniu przez Wojewodę Wielkopolskiego decyzji kasacyjnej z dnia [...] stycznia 2012 r. nosiło znamiona przewlekłości. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału organ I instancji praktycznie od dnia zwrotu przez Wojewodę Wielkopolskiego akt administracyjnych po dniu 22 marca 2012 r. do dnia 2 października 2012 r. nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. W ocenie Sądu dla tej oceny większego znaczenia nie ma bezsporna okoliczność, iż Wojewoda Wielkopolski zwracając Staroście S. akta po wydaniu decyzji kasacyjnej z dnia [...] stycznia 2012 r. nie załączył do akt sprawy tej decyzji. Brak decyzji uniemożliwiał niewątpliwie organowi I instancji zapoznanie się z jej treścią i tym samym uniemożliwiał przystąpienie do ponownego rozpoznawania sprawy. Jednakże powyższe nie tłumaczy dlaczego Starosta S. nie zwrócił się do Wojewody Wielkopolskiego o nadesłanie wydanej przez ten organ decyzji, zwłaszcza, iż z adresowanego do organu I instancji pisma Wojewody z dnia 22 marca 2012 r. wynikało, że Wojewoda Wielkopolski wydał w sprawie bliżej nieokreśloną decyzję w dniu [...] stycznia 2012 r., która nie została zaskarżona do sądu administracyjnego. Zauważyć należy, iż niezależnie od powyższego, w dniu 26 kwietnia 2012 r. Starosta S. otrzymał za pośrednictwem faksu decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2012 r. a tym samym najpóźniej od tego dnia znał jej treść. Niemniej z akt sprawy nie wynika, aby organ ten podjął jakiekolwiek czynności zmierzające do załatwienia sprawy. Brak podjęcia czynności w postępowaniu nie może również tłumaczyć fakt złożenia przez stronę w dniu 24 kwietnia 2012 r. zażalenia na bezczynność Starosty. Złożenie zażalenia na podstawie art. 37 k.p.a. nie zawiesza ani nie przerwy biegu terminów określonych w art. 35 k.p.a. Przekazując do organu wyższego stopnia zażalenie na bezczynność organ winien bowiem zapewnić sobie możliwość prowadzenia w czasie rozpoznawania tegoż zażalenia czynności procesowych, chociażby poprzez założenie akt zastępczych, tak aby skorzystanie przez stronę ze środka prawnego służącego eliminacji przewlekłości postępowania nie generowało kolejnych opóźnień w rozpoznaniu sprawy. Z akt sprawy administracyjnej prowadzonej przez Starostę S. wynika, iż nawet po doręczeniu w dniu 27 czerwca 2012 r. postanowienia Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2012 r. uwzględniającego zażalenie J. H. organ ten przez ponad 3 miesiące, to jest do dnia 2 października 2012 r. nie podejmował jakichkolwiek czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Dopiero w dniu 2 października 2012 organ ten podjął pierwszą i jednocześnie jedyną czynność dowodową w sprawie – skierował pismo do Spółdzielni Mieszkaniowej w S. z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej zasiedlenia działek oznaczonych w dniu wywłaszczenia nr [...] i [...]. Natomiast decyzję załatwiającą sprawę wydał w dniu [...] listopada 2012 r. Z powyższego wynika, iż słuszny okazał się zarzut skarżącego dotyczący przewlekłego prowadzenie postępowania przez Starostę S., który to najpóźniej od dnia 26 kwietnia 2012 r. znał treść decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2012 r., którą to decyzją organ odwoławczy zobowiązał Starostę do ponownego rozpatrzenia sprawy. Starosta S. nie podejmując do października 2012 r. jakichkolwiek czynności w sprawie naruszył obowiązek niezwłocznego załatwienia sprawy, który wynika z przepisu art. 35 § 1 k.p.a. Z obowiązku tego nie zwalniała organu teść postanowienia Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2012 r., którą organ ten zobowiązał Starostę do wydania rozstrzygnięcia w sprawie do dnia 31 października 2012 r. Zresztą organ I instancji prowadząc przewlekle postępowanie nie dochował nawet tego terminu. Nie zasługują na uwzględnienie argumenty Starosty S. dotyczące liczby stron postępowania, które należało zawiadomić w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem. Ilość stron w przedmiotowym postępowaniu tym bardziej obligowała organ do szybkiego podjęcia czynności w sprawie, a nie do bezpodstawnego odwlekanie ich w czasie. Reasumując Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie przez Starostę S. postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku J. H. z dnia 29 grudnia 1992 r. o zwrot nieruchomości wywłaszczonych decyzją Naczelnika Miasta S. z dnia [...] 1976 roku. Ze względu na okoliczność, iż przepisy dotyczące przewlekłości postępowania administracyjnego wprowadzone zostały do systemu prawnego od dnia 11 kwietnia 2011 r. Sąd nie objął badaniem pod kątem zaistnienia przewlekłości wcześniejszych etapów toczącego się od grudnia 1992 roku postępowania, albowiem stanowiłoby to naruszenie zasady lex retro non agit. Jednocześnie Sąd na podstawie art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. stwierdził, iż przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu doszło bowiem do rażącego naruszenia wyrażonej w art. 12 i art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego zasady szybkości i wnikliwości postępowania. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę S. było szczególnie naganne, gdyż jak wynika z akt sprawy przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony z 29 grudnia 1992 r. Postępowanie to było wielokrotnie zawieszane i podejmowane. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu już wyrokiem z dnia 10 maja 2011 r. o sygn. akt II SAB/Po 51/10 uwzględnił skargę J. H. na bezczynność organu I instancji w załatwieniu sprawy. Tym samym organ z uwagi na czas przez jaki toczy się już przedmiotowe postępowanie winien szczególnie aktywnie zmierzać do jego szybkiego zakończenia, tym bardziej, że sprawa ta z uwagi na czas jej trwania powinna być już dobrze organowi znana. Szczególnie rażącym naruszeniem prawa była w szczególności kilkumiesięczna całkowita bezczynność organu w okresie pomiędzy czerwcem, a październikiem 2012 roku Z tych samych przyczyn Sąd uwzględnił wniosek skarżącego o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. miarkując jedynie wysokość grzywny do 1000,- zł. Orzeczona grzywna stanowi przede wszystkim sankcję za popełnione przez organ rażące naruszenie prawa, a jednocześnie ma charakter prewencyjny mający zapobiegać takim naruszeniom w przyszłości. Ustalając wysokość grzywny na tym poziomie Sąd miał również na względzie, iż na dzień wydania wyroku istniała już decyzja organu administracyjnego załatwiająca sprawę. Z uwagi na to, iż Sąd uwzględnił skargę J. H. w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania zasadnym było orzeczenie na podstawie art. 200 p.p.s.a. o zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Odnosząc się do skargi J. H. na bezczynność Starosty S. powtórzyć należy, iż w aktualnym stanie prawnym przez "bezczynność" organu rozumieć należy niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Dla uwzględnienia skargi na bezczynność istotnym jest, aby na dzień wniesienia skargi organ, którego skarga dotyczy, nie wydał decyzji lub postanowienia, względnie nie podjął innego aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Jeżeli sąd uzna, iż w chwili wniesienia skargi organ nie pozostawał w tak rozumianej bezczynności to skarga podlega oddaleniu. Jak wskazano wcześniej skarga J. H. reprezentowanego przez kuratora K. H. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania z dnia 7 listopada 2012 r. został wniesiona bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a wiec z naruszeniem przepisu art. 54 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, iż opisana w przepisie art. 54 §1 p.p.s.a. zasada wnoszenia skargi do sądu za pośrednictwem organu administracji oznacza, że w przypadku wniesienia jej bezpośrednio do sądu, winien on przekazać skargę właściwemu organowi administracji publicznej. Datą wniesienia skargi będzie wówczas data nadania (złożenia) skargi przez sąd do właściwego organu administracji (por. postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 października 2004r., sygn. IV SA/GL 647/04, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2009 r., sygn. III SA/Łd 427/09 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1918/08 i z dnia 22 lipca 2011 r., sygn. I OSK 1221/11, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Z uwagi na powyższe zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II tut. Sądu powyższa skarga jako mylnie skierowana bezpośrednio do sądu została przekazana w dniu 12 listopada 2012 r. do Starosty S. (k. 11 akt sądowych). W tej sytuacji dzień 12 listopada 2012 r. należało uznać za dzień wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Tymczasem jak wynika z akt administracyjnych w dniu [...] listopada 2012 r. Starosta S. wydał już decyzję załatwiającą przedmiotową sprawę. Decyzja ta została doręczana pełnomocnikowi J. H. w dniu 8 listopada 2012 r. Tym samym na dzień prawidłowego wniesienia skargi organ nie pozostawał już w bezczynności i co za tym idzie skargę w tym zakresie należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. o czym Sąd orzekł w punkcie V sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło