III SA/Po 258/16

WyrokWSA w Poznaniu2016-07-14

Skład orzekający: Marzenna Kosewska, Mirella Ławniczak, Marek Sachajko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. może skutecznie domagać się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej kwotę nienależnie pobranych płatności, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w okresie pomiędzy odwołaniem pełnomocnika a ustanowieniem nowego, a spółka nie podjęła samodzielnie czynności procesowej ani nie ustanowiła nowego pełnomocnika niezwłocznie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Nawet jeśli odwołanie pełnomocnika było skuteczne dopiero w późniejszym terminie, spółka mogła samodzielnie złożyć środek zaskarżenia lub niezwłocznie ustanowić nowego pełnomocnika. Zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę, a brak wiedzy o toczącym się postępowaniu nie jest usprawiedliwieniem, gdy strona uczestniczyła w programie rolnośrodowiskowym i powinna była oczekiwać decyzji w sprawie nienależnie pobranych płatności.
Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła skargę na postanowienie Dyrektora ARiMR odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej kwotę nienależnie pobranych płatności z tytułu Programu Rolnośrodowiskowego. Spółka twierdziła, że dowiedziała się o decyzji dopiero z upomnienia, a jej poprzedni pełnomocnik nie odbierał korespondencji i został odwołany. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka ponosi winę za uchybienie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 lipca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska Sędziowie WSA Mirella Ławniczak (spr.) WSA Marek Sachajko Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2016 roku przy udziale sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w [...] na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lutego 2016r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji Programu Rolnośrodowiskowego oddala skargę Decyzją z dnia [...] października 2015r. nr [...] ustalono spółce z o.o. "A" kwotę nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji Programu rolnośrodowiskowego. Decyzję w dniu 19 października 2015 roku odebrał pełnomocnik spółki "A" adwokat K. B. W dniu 7 grudnia 2015 roku w organie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa złożono zmianę danych do ewidencji producentów, w której jako pełnomocnika producenta rolnego wpisano H. S. wraz ze wskazaniem adresu tj. [...]. W dniu 22 grudnia 2015 roku do H. S. przesłano upomnienie, w którym wezwano spółkę "A" do uiszczenia należności wynikających z decyzji z dnia [...] października 2015 roku. Pismo pełnomocnik odebrał w dniu 28 grudnia 2015 roku. W dniu 19 grudnia 2015 roku w/w zapoznawał się z aktami sprawy w siedzibie organu. W dniu 4 stycznia 2016 roku pełnomocnik Spółki "A" złożył w siedzibie Oddziału Regionalnego ARiMR wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z odwołaniem. We wniosku podniósł, iż o wydaniu decyzji ustalającej kwotę do zwrotu przedstawiciele spółki dowiedzieli się dopiero w momencie wpływu w dniu 28 grudnia 2015 do rąk pełnomocnika upomnienia wzywającego do zapłaty. Sama decyzja doręczona została do siedziby poprzedniego pełnomocnika, o czym spółka nie została poinformowana. Pełnomocnik K. B. nie odbiera korespondencji, od dłuższego czasu utrudniony jest z nim kontakt. Wobec takiej postawy pełnomocnika w dniu 6 października 2015 roku przedstawiciele spółki odwołali udzielone mu pełnomocnictwo. Wypowiedzenie pełnomocnictwa skutecznie zostało doręczone w dniu 23 października 2015 roku. Ponieważ jednak kontakt z pełnomocnikiem cały czas był utrudniony strona nie miała żadnej wiedzy o wydanej w dniu [...] października 2015 roku decyzji, nie mogła więc w terminie złożyć odwołania. W konsekwencji nie ponosi winy za uchybienie terminowi do złożenia odwołania. Dyrektor Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 roku nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W oparciu o treść art. 58 Kpa uznał, że nie jest uprawniony do przywrócenia terminu, bowiem strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ wyjaśnił pojęcie braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu w kontekście przepisu art. 58 Kpa. Podkreślił, że wiąże się ono z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, czyli sytuacji, gdy dopełnienie czynności w terminie nie jest możliwe z uwagi na trudne do przezwyciężenia przeszkody i to niezależne od strony. W ocenie organu, w niniejszej sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Bowiem w dniu doręczenia decyzji pełnomocnikiem spółki był K. B., który był profesjonalnym pełnomocnikiem ustanowionym dobrowolnie przez spółkę. Skoro odwołanie go stało się skuteczne dopiero 23 października 2015 roku, to niezrozumiałym jest, dlaczego ustanowienie nowego pełnomocnika nastąpiło dopiero w dniu 3 grudnia 2015 roku, przy czym nowy pełnomocnik wniosek o przywrócenie terminu złożył dopiero po otrzymaniu upomnienia, choć składając w dniu 7 grudnia 2015 roku zmianę do ewidencji producentów mógł zapoznać się z aktami sprawy. Spółka jeszcze przed wydaniem decyzji o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych płatności odwołała pełnomocnika, ale nie poinformowała organu o jego odwołaniu, pomimo, że miała zastrzeżenia co do wypełniania przez niego swoich obowiązków. Zdaniem organu, to spółka ponosi pełną odpowiedzialność za niezłożenie w terminie środka zaskarżenia. H. S. w imieniu Spółki "A" złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Powtórzył zarzuty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, a dodatkowo podkreślił, że organ całkowicie pominął kwestię tego, że skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika tylko w początkowym okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Wystąpiła nowa sytuacja prawna, bowiem spółka od 23 października 2015 roku nie była reprezentowana przez nikogo, ponadto nie miała żadnej wiedzy o tym, że toczy się jakiejkolwiek postępowanie i że wydana została decyzja. W ocenie skarżącego zarząd spółki działał z najwyższą starannością, gdyż podjął wszelkie możliwe, prawnie dopuszczalne kroki, jakich można było wymagać od podmiotu należycie dbającego o prowadzenie własnych spraw. Za absurdalne uznał skarżący oczekiwanie organu, by pełnomocnik będąc w jego siedzibie zapoznał się z wszystkimi postępowaniami, jakie były prowadzone wobec strony. Uznał wręcz, że to organowi można czynić zarzut, że o takich postępowaniach nie poinformował. Ponadto obowiązkiem spółki nie było informowanie organu o odwołaniu pełnomocnictwa, gdyż spółka nie miała wiedzy, że przed tym organem toczy się jakiekolwiek postepowanie. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z treścią art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 223) organy administracji publicznej mogą orzec o przywróceniu uchybionego terminu na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony, jedocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Z treści art. 58 Kpa wynika, że główną przesłanką przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu. W doktrynie i orzecznictwie ugruntowane jest już stanowisko, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie to nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (patrz wyrok NSA z dnia 20 maja 1998r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96, wyrok WSA w Poznaniu dnia 7 kwietnia 2011r., sygn. akt II SA/Po 61/11, WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 673/12, a także B. Adamiak, J. Borkowski komentarz do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, Wyd.11, Warszawa 2011). W niniejszym postępowaniu skarżący uznaje, że wystarczającą przesłanką do przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania jest brak pełnomocnika po 23 października 2015r., to jest w okresie pomiędzy wypowiedzeniem pełnomocnictwa K. B., a udzieleniem nowego H. S. Strona upatruje w istocie niemożności złożenia odwołania z brakiem pełnomocnika. Tymczasem nawet gdyby przyjąć stanowisko strony, że wypowiedzenie pełnomocnictwa było skuteczne dopiero w dniu 23 października 2015 roku, to nic nie stało na przeszkodzie, by strona środek zaskarżenia złożyła samodzielnie. Z argumentacji skargi należy wywieść wniosek przeciwny - to strona wobec braku pełnomocnika winna wcześniej (przed 3 grudnia 2015 r.) ustanowić nowego. Gdyby uczyniła to bezzwłocznie mając złe doświadczenia we współpracy z poprzednim pełnomocnikiem, czyli wykazując należytą staranność zachowałaby termin do złożenia odwołania. Nie zaistniały bowiem żadne obiektywne, nagłe okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie tej czynności osobiście lub przez nowego pełnomocnika. Żadne wyjątkowe zdarzenie nie udaremniło takiego działania. Właśnie należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki należałoby wymagać w tej konkretnej sytuacji, skoro zawodzi powołany z wyboru pełnomocnik. Właśnie owa "nowa" sytuacja wymagała niezwłocznego działania nowego pełnomocnika, skoro spółka nie decydowała się działać samodzielnie. O wypowiedzeniu zadecydowały wcześniejsze (czemu strona nie zaprzecza) naganne zachowania pełnomocnika, bo przecież strona w dniu 6 października 2015 roku nie mogła przewidzieć, że nie poinformuje on spółki o decyzji z dnia 14 tego miesiąca. Samo odwołanie pełnomocnictwa też nie zostało podjęte w terminie, więc nie było powodu, by czekać z ustanowieniem nowego pełnomocnika aż do 3 grudnia 2015 roku. Zauważyć też należy, że negatywne skutki wynikające z zaniedbania przez pełnomocnika swoich obowiązków obciążają stronę reprezentowaną przez tego pełnomocnika. Stanowisko w świetle którego strona ponosi odpowiedzialność za działania wyznaczonego przez siebie pełnomocnika należy uznać za ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyrok NSA z 19 lutego 2010 r., II OSK 391/09, z 24 października 2012 r., I OSK 485/12 i z dnia 26 marca 2014 r., o sygn. II OSK 2605/12). Wadliwe działania pełnomocnika nie były w tej sprawie okolicznością niespodziewaną i niemożliwą do przezwyciężenia. Pozbawione racji pozostają twierdzenia skarżącego o tym, że spółka nie miała żadnych podstaw, by przypuszczać, że wobec niej toczy się jakiekolwiek postępowanie. Otóż analiza uzasadnienia decyzji z dnia [...] października 2015 roku o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji Programu Rolnośrodowiskowego dowodzi, że do roku 2014 włącznie, wnioski o przyznanie płatności składał wskazany przez spółkę W. W. I ostanie środki finansowe (za rok 2014) na rachunek spółki wpłynęły w dniu 29 kwietnia 2015 roku. W roku 2015 spółka nie złożyła wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej. Jeśli powołała nowego pełnomocnika, to rzeczą zasadniczą było ustalenie, czy w ogóle złożył on taki wniosek. Bowiem uczestnicząc w programie rolnośrodowiskowym musiała mieć świadomość, że nie składając wniosku na rok 2015 nie zrealizuje tego programu. A skoro tak, to winna oczekiwać decyzji organu w zakresie nienależnie pobranych płatności. Ustalenie tego winno też stanowić sygnał dla spółki o niewłaściwym wywiązywaniu się z obowiązków pełnomocnika już w maju 2015 roku. W konsekwencji nieuprawnionym jest też twierdzenie skargi, że spółka nie miała obowiązku informować organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, bo nie wiedziała, że toczy się przed tym organem jakiekolwiek postępowanie. Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2016, poz. 718) orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło