IV SA/Po 100/17

WyrokWSA w Poznaniu2017-08-02

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Anna Jarosz, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna w postaci wykazu terminów rozpraw sądowych, wyznaczonych przez konkretnego sędziego w określonym okresie, stanowi informację przetworzoną, a jeśli tak, to czy jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądana informacja, polegająca na wyodrębnieniu z akt spraw terminów rozpraw wyznaczonych przez konkretnego sędziego w określonym okresie, ma charakter informacji przetworzonej. Wymaga ona bowiem zaangażowania dodatkowych sił i środków, analizy oraz przeglądania akt, co zakłóca bieżące prace sądu. Ponadto, sąd stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał, aby udostępnienie tej informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jedynie dla jego indywidualnego interesu. W związku z tym, odmowa udostępnienia informacji była zasadna.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W. S. zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w postaci wykazu terminów rozpraw sądowych wyznaczonych przez sędziego T. I. w określonym dniu oraz w dniach bezpośrednio poprzedzających i następujących. Organy administracji odmówiły udostępnienia informacji, uznając ją za informację przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, czego wnioskodawca nie uczynił. Wnioskodawca argumentował, że informacja nie jest przetworzona i służy ujawnieniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu sądu. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Maciej Busz Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Walocha po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości Prezes Sądu Rejonowego we [...] (dalej także: organ I instancji) decyzją z dnia [...] września 2016 roku nr Prez. [...] na podstawie art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 roku, poz. 267, z późn. zm., dalej: K.p.a.) oraz art. 16 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 roku, poz. 782 z późn. zm., dalej: u.d.i.p.) odmówił udostępnienia W. S. (dalej także: wnioskodawca, skarżący) informacji publicznej w postaci wykazu (harmonogramu) terminów, dotyczących kolejności ustalenia rozpraw sądowych dla SSR T. I. w wydziałach: karnym, cywilnym i rodzinnym, to jest na jaki dzień wyznaczone zostały terminy rozpraw zarządzeniami wydanymi przez wspomnianego sędziego w dniu [...].07.2015 roku oraz na trzy dni przed i po tej dacie. W uzasadnieniu Prezes SR wskazał, że pismem z dnia [...] września 2016 roku W. S. zwrócił się do niego o udzielenie mu na podstawie art. 2 ust. 1 u.d.i.p. informacji publicznej dotyczącej między innymi przedstawienia wykazu (harmonogramu) terminów, dotyczących kolejności ustalenia rozpraw sądowych dla SSR T. I., to jest na jaki dzień lub dni wyznaczone zostały terminy rozpraw zarządzeniami wydanymi przez wspomnianego sędziego w dniu [...].07.2016 roku oraz na trzy dni przed i po tej dacie. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że żądana informacja nie jest informacją przetworzoną i taką, która wymaga wysiłku intelektualnego i czasowego. Uznając, że powyższa informacja, której uzyskania domaga się wnioskodawca stanowi tzw. informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do której uzyskania wymagane jest, aby było to szczególnie istotne dla interesu publicznego, pismem z dnia [...].09.2016 roku W. S. został wezwany przez Prezesa Sądu Rejonowego we [...] do wykazania powyższej przesłanki. W odpowiedzi, pismem z dnia [...].09.2016 roku wnioskodawca wskazał, że celem uzyskania przedmiotowej informacji jest stwierdzenie nieprawidłowości, podczas ustalania rozpraw z udziałem wnioskodawcy, a w szczególności w spreparowanej sprawie karnej - II K 9/15, której przewlekłość stwarza dla niego daleko idące przeróżne uciążliwości, a żądane informacje dotyczące wyznaczania terminów rozpraw w innych wydziałach sądu również przyczynią się do lepszego poglądu na prawidłowość poszczególnych decyzji. Ponadto podkreślono, że stwierdzone nieprawidłowości w zakresie ustalania poszczególnych rozpraw z udziałem wnioskodawcy będą upubliczniane, co będzie służyło w przyszłości poszanowaniu elementarnych praw poszczególnych uczestników postępowania. Mając powyższe na uwadze Prezes Sądu Rejonowego uznał że skarżący nie wykazał, aby uzyskanie wspomnianej informacji publicznej przetworzonej było szczególnie istotne dla interesu publicznego i dlatego też należało odmówić jej udostępnienia. Zdaniem Prezesa Sądu Rejonowego we [...] informacja, której udostępnienia domaga się wnioskodawca i która jest przedmiotem wydanej decyzji ma charakter informacji przetworzonej, o której jest mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Co prawda brak jest legalnej definicji "informacji przetworzonej", jednak w orzecznictwie sądowoadministracyjnym sposób rozumienia tego pojęcia został ugruntowany. Przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, a więc będzie to taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielenia nie dysponuje taką "gotową" informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności, a więc informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (tak WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 10.12.2014 roku, IV SA/Po 940/14, LEX nr 1575922). Charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności, a uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji, przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy (tak NSA w wyroku z dnia 04.08.2015 roku, I OSK 1645/14, LEX nr 1770329). Jak wynika z treści wniosku, jego przedmiotem jest informacja o tym, na jakie dni zostały wyznaczone terminy rozpraw w sprawach karnych, rodzinnych i cywilnych przez sędziego T. I. zarządzeniami wydanymi w dniu [...].07.2015 roku oraz na trzy dni przed i po tej dacie. Uzyskanie takich informacji jest jednak bardzo czasochłonne i trudne. Aby udzielić żądanej informacji niezbędnym jest bowiem ustalenie sygnatur wszystkich spraw karnych, cywilnych i rodzinnych, w których sędzia T. I. wydał zarządzenia o wyznaczeniu terminów rozpraw w konkretnych dniach wskazanych we wniosku. Z informacji przekazanych przez kierowników sekretariatów wydziałów: karnego, cywilnego i rodzinnego wynika natomiast, że wygenerowanie takich informacji z systemu jest niemożliwe. W celu więc ustalenia tego w ilu sprawach zostały wydane takie zarządzenia przez sędziego należałoby przejrzeć fizycznie bliżej nieokreśloną, większą liczbę akt spraw przydzielonych do rozpoznania sędziemu T. I.. Sam bowiem fakt zarejestrowania danej sprawy w sądzie w danym wydziale i w danym okresie nie oznacza, że takowe zarządzenia zostały wydane w dniu zarejestrowania sprawy. Skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawę poprzedzone być musi zapoznaniem się z aktami sprawy przez sędziego czy wezwaniem stron do usunięcia ewentualnych braków pisma wszczynającego dane postępowanie. Niekiedy więc pomiędzy datą zarejestrowania sprawy w danym wydziale a datą wydania zarządzenia wyznaczającego termin rozprawy upływa okres kilku lub kilkunastu dni, a niekiedy okres ten trwa kilka tygodni. O ile bowiem w sądzie prowadzony jest wykaz terminów rozpraw sądowych dla poszczególnych sędziów (wokandy), o tyle nie jest prowadzony wykaz wydanych w poszczególnych dniach przez konkretnego sędziego zarządzeń wyznaczających takie terminy. W celu pozyskania danych według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę niezbędne byłoby zaangażowanie co najmniej jednego pracownika z każdego sekretariatu do fizycznego przeglądania akt spraw przydzielonych do rozpoznania przez sędziego T. I. i wyłączenie ich na dłuższy okres czasu od wykonywania bieżących obowiązków. Niewątpliwie więc dane, których uzyskania domaga się wnioskodawca stanowią, wg organu I instancji, przykład informacji przetworzonej. Na marginesie wskazano także, że wskazana wyżej informacja została uznana za informację przetworzoną także przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 22.06.2016 roku wydanym w sprawie IV SA/Po 225/16. W uzasadnieniu wspomnianego wyroku, który dotyczył rozpoznania skargi W. S. na decyzję Prezesa Sądu odmawiającą mu udzielenia informacji publicznej, wskazano, że informacja o tym, kiedy zostało wydane zarządzenie wyznaczające rozprawy wymaga podjęcia dodatkowych czynności celem jej pozyskania w postaci żądanej przez wnioskodawcę, w związku z czym ma charakter informacji przetworzonej. Dla uzyskania informacji przetworzonej niezbędne jest natomiast ustalenie, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie wystarczy więc istnienie wyłącznie interesu indywidualnego. Zdaniem Prezesa Sądu Rejonowego we [...] wnioskodawca w swych pismach nie wykazał, aby uzyskanie wspomnianej informacji odnosiło się do interesu publicznego. Z samych pism wnioskodawcy wynika, że celem uzyskania tych danych jest stwierdzenie nieprawidłowości podczas ustalania rozpraw z udziałem wnioskodawcy, a w szczególności w spreparowanej jego zdaniem sprawie karnej II K 9/15. Informacje te mają więc służyć wnioskodawcy wyłącznie dla jego prywatnych celów. Niezależnie od powyższego podkreślić należy, że wnioskodawca posiada odpowiednie instrumenty, by wszcząć odpowiednie postępowania kontrolne w celu ustalenia, czy w indywidualnych postępowaniach toczących się z jego udziałem nie dochodzi do przewlekłości postępowania, poprzez chociażby składanie skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki i do ustalenia tego faktu nie jest potrzebne badanie sprawności postępowania w bliżej nieokreślonej liczbie innych spraw dotyczących innych uczestników. Przyjąć należy także, że sama zapowiedź upubliczniania ewentualnych nieprawidłowości w działaniu Sądu Rejonowego we [...] nie może być traktowane jako działanie w interesie publicznym. Nawet udostępnienie informacji wskazanej we wniosku w żaden sposób, bez zapoznania się z zawartością akt poszczególnych spraw, nie pozwoli na wysnucie rzetelnych i prawdziwych wniosków co do prawidłowości postępowania sądu w każdej takiej sprawie. Podkreślić należy także, że wnioskodawca występując jako osoba prywatna nie posiada uprawnień do tego, by sprawować nadzór i kontrolę administracyjną nad działalnością sądu, czy też dokonywać prawnie wiążącej oceny pracy poszczególnych sędziów i sposobu prowadzenia poszczególnych spraw. Uwzględniając wskazane wyżej okoliczności, z uwagi na fakt, że wnioskodawca nie wykazał, aby uzyskanie żądanej informacji przetworzonej miało szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego, organ I instancji odmówił jej udostępnienia. Odwołanie od powyższej decyzji złożył W. S. Zarzucił w nim, że Prezes Sądu Rejonowego naruszył żelazną zasadę że nikt nie może byc sędzią we własnej sprawie i chociażby z tego względu odwołanie powinno być uznane za zasadne. W ocenie skarżącego nie ma wątpliwości że Prezes Sądu Rejonowego koordynuje wszelkie sprawy, cywilne i karne (spreparowane) i wydaje polecenia podległym sędziom, ażeby przedłużać poszczególne postępowania sądowe W. S., w związku z czym, ażeby bezpodstawnie przedłużać, związane ze sprawami sądowymi uciążliwości. W ocenie W. S., SSR M. P. ma niepohamowany emocjonalny stosunek do spraw sądowych z jego udziałem, albowiem W. S. systematycznie wykazywał bardzo dużą ilość nieprawidłowości. Ponadto mogą zostać wykazane inne nieprawidłowości, przy ustalaniu terminów, innych spraw, co w ocenie skarżącego, z pewnością ma miejsce. W ocenie skarżącego odmowna decyzja wskazuje "czarno na białym", że wszelkie nieprawidłowości w tymże Sądzie, są "zamiatane pod dywan". W. S. nie zgodził się z twierdzeniem, jakoby dane, o których mowa w złożonym przez niego wniosku, odznaczały się jakimkolwiek stopniem skomplikowania, albowiem dotyczą, "sekretariackiej czynności", tj. ustalania terminów rozpraw. Powyższe dotyczy również, samego pozyskiwania przedmiotowych danych, albowiem czynności te nie należą do szczególnie skomplikowanych i nie wymagają intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego. Skarżący wskazał, że oczekuje podania informacji publicznej, w której nie jest niezbędne, dokonywanie analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, a "tylko", spisania żądanych informacji, czynność ta nie należy do szczególnie skomplikowanych. To składający wniosek, będzie dokonywał analizy i przetworzenia informacji publicznej, a następnie upubliczniał własne opracowanie, aczkolwiek wraz z udostępnionym materiałem dowodowym, tj. informacją publiczną, celem umożliwienia przez "odbiorców", własnej oceny poszczególnych danych, jak również oceny analizy W. S.. W ocenie wnioskodawcy, nie można zgodzić się z organem, wydającym odmowną decyzję, że wydanie żądanej informacji, wiązałoby się z: "wyłączeniem ich (pracowników) na dłuższy okres od wykonywania bieżących obowiązków" - organ wydający decyzję, nie wskazał, co oznacza dłuższy okres. W ocenie wnioskodawcy, przejrzenie niewielkiej ilości akt różnych spraw, i spisanie informacji, dot. wyznaczania rozpraw, wiązałoby się z czynnościami, mieszczącymi się w granicach kilkudziesięciu minut (a zatem niewiele). Wnioskodawca celowo, wniósł o wydanie, niewielkiej ilości danych dot. wyznaczania terminów rozpraw, ażeby spisanie, tychże kilku prostych informacji, nie było czasochłonne, dla pracowników. W ocenie wnioskodawcy, takie informacje, tj. dotyczące przybliżonego ustalania terminów rozpraw, są w każdym środowisku powszechnie znane. Termin rozprawy wyznaczony dla rozprawy wnioskodawcy, jest bardzo odległy, a uzyskanie przedmiotowej informacji ma jedynie ta okoliczność udokumentować i precyzyjnie wskazać o ile termin rozprawy zostały bezpodstawnie przesunięty. W. S. podkreślił, że wielokrotnie otrzymywał różne informacje publiczne, od Prezesów różnych Sądów, a także Prokuratorów, np. otrzymując listy pracowników i żaden z organów nigdy nie kwestionował wydania informacji publicznej, a tym bardziej nigdy nie wymagano wskazania, jaki interes publiczny jest z tym związany. Podkreślił, że działania sędziów poszczególnych sądów mają charakter publiczny, a zatem podlegają publicznej ocenie. Tym samym efekty działań sędziów, powinny mieć charakter transparentny. Upublicznianie nieprawidłowości, będzie służyło w przyszłości poszanowaniu praw uczestników postępowania i zaprzestaniu tendencyjnego postępowania wobec wybranej strony procesu. Powyższe spowoduje, co najmniej teoretyczną poprawę działalności instytucji publicznej, jaką bez wątpienia jest Sąd Rejonowy we [...]. W. S., poprzez uzyskane przedmiotowe informacje publiczne będzie również w przyszłości udowadniał w procesie przeciwko Skarbowi Państwa, celowe stwarzanie wszelkich uciążliwości związanych, z bezwzględnym przedłużaniem spraw z udziałem W. S.. Prezes Sądu (dalej także organ II instancji), decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] po rozpoznaniu odwołania od decyzji Prezesa Sądu Rejonowego we [...], działając na podstawie przepisu art. 7, art. 138 § 2, art. 16 § 1, art. 156 § 1, pkt 2 w zw. z art. 157 § 1 K.p.a. oraz art. 3 ust. 1 u.d.i.p. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezes Sądu podzielił stanowisko organu I instancji. Uznał, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, bowiem dla jej uzyskania zgodnie z żądaniem wnioskującego należałoby przejrzeć większość akt z referatu sędziego T. I.. Z informacji zamieszczonych na wokandzie nie wynika bowiem - wbrew przekonaniu skarżącego - w jakiej dacie wydano zarządzenie o wyznaczeniu terminu rozprawy. Jak wiadomo, do sądów wpływa coraz większa ilość spraw, natomiast liczba zatrudnionych pracowników - także w sekretariatach wydziałów - pozostaje niezmienna. Przekonanie o braku konieczności poświecenia znacznego nakładu czasu i pracy przy uzyskiwaniu wskazanych przez wnioskującego informacji jest niczym nieuzasadnione. Prezes Sądu Okręgowego zwrócił też uwagę na przytoczone przez Prezesa Sądu Rejonowego orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu - wyrok z dnia 22 czerwca 2016 roku w sprawie IV SA/Po 225/16 w analogicznej sprawie również z udziałem skarżącego, w którego uzasadnieniu stwierdzono, że informacja o tym, kiedy zostało wydane zarządzenie wyznaczające rozprawy wymaga podjęcia dodatkowych czynności celem jej pozyskania w postaci żądanej, w związku z czym ma charakter informacji przetworzonej. Organ II instancji w pełni uznał za trafne stanowisko w kwestii braku wykazania przez wnioskującego przesłanki szczególnej istotności z punktu widzenia interesu publicznego w uzyskania wnioskowanej informacji z uwagi na przytoczone w treści uzasadnienia decyzji Prezesa Sądu Rejonowego we [...] argumenty. Skargę na decyzję Prezesa Sądu W. S. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. oraz o nakazanie Prezesowi Sądu Rejonowego we [...], wydanie informacji publicznej, zgodnie z wnioskiem skarżącego z dnia [...] września 2016 r. W ocenie skarżącego Prezes Sądu i Prezes Sądu Rejonowego we [...], poprzez wydanie odmowy o udostępnieniu informacji publicznej naruszają "żelazną" zasadę, że: "nikt nie może być Sędzia we własnej sprawie" i chociażby z tego względu, odwołanie od decyzji, powinno zostać uznane za zasadne, albowiem dane z informacji publicznych wykażą, w ocenie wnioskodawcy, celowe wyznaczanie terminu rozprawy niezgodnie z harmonogramem. Natomiast za wszelkie nieprawidłowości w Sądzie Rejonowym we [...] odpowiada SSA H. K., będący nie tylko Prezesem Sądu, ale również Przewodniczącym [...]. Tym samym decyzje podjęte przez Prezesa Sądu Rejonowego we [...] oraz przez Prezesa Sądu mają na celu, "tuszowanie" nieprawidłowości w Sądzie Rejonowym we [...]. Sędziowie ci, dokonując odmowy wydania informacji publicznych, działają w szeroko pojętym - własnym interesie, a nie w interesie publicznym. Sędziowie wydają, bądź odmawiają udostępnienia informacji publicznej, w zależności od tego czy dana informacja, będzie wskazywała na nieprawidłowości, czy też nie. SSA H. K. wydał dużą ilość informacji dot. skarg na przewlekłość postępowania sądowego, bez nieuzasadnionej zwłoki, procedowanych w Wydziale [...] /ponieważ nie było nieprawidłowości/, a SSR M. P., bez problemu wydaje informacje dot. urlopów i L-4, poszczególnych Sędziów /w tym swoich/, a nie wydaje informacji, konkretnie wskazanej w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W. S. nie zgodził się z twierdzeniem, jakoby dane o których mowa, w przedmiotowym wniosku, odznaczały się jakimkolwiek stopniem skomplikowania, albowiem dotyczą, "sekretariackiej czynności", tj. ustalania terminów rozpraw. Powyższe dotyczy również, samego pozyskiwania przedmiotowych danych, albowiem czynności te nie należą do szczególnie skomplikowanych i nie wymagają intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego. Skarżący zauważył, że problemy organizacyjne poszczególnych sądów, nie mogą rzutować na nieuzyskanie żądanych przez wnioskodawcę, informacji publicznej: u.d.i.p. nie zwalania poszczególnych podmiotów od wydawania informacji publicznej, ze względu na braki kadrowe, zatem powoływanie się na tego typu argumenty, jest całkowicie bezprzedmiotowe. Powoływanie się na wyrok w sprawie IV SA/Po 225/16 nie jest w ocenie skarżącego zasadne na gruncie przedmiotowej sprawy, albowiem wyrok ten, w części w której następuje odmowa wydania informacji publicznej, odnosi się do zupełnie innego, dużo większego zbioru danych. WSA w Poznaniu, procedując sprawę w ten sposób, prawdopodobnie wziął pod uwagę, dużą ilość materiału podlegającemu wydaniu i pracochłonności z tym związanej, jako informacji publicznej. W związku z powyższym, wnioskodawca, ograniczył do minimum żądaną ilość danych, zgodnie z wnioskiem z dnia 7 września 2016 r. Skarżący podkreślił, że upublicznianie nieprawidłowości będzie służyło w przyszłości poszanowaniu praw uczestników postępowania i zaprzestaniu tendencyjnego postępowania wobec wybranej strony procesu. Powyższe spowoduje, co najmniej teoretyczną poprawę działalności instytucji publicznej, jaką jest Sąd Rejonowy we [...] Zdaniem skarżącego, przepis art. 6.1. pkt. 3 lit e) u.d.i.p. (czyli konkretne wskazanie, które dane podlegają upublicznieniu) należy traktować w sposób priorytetowy/nadrzędny, nad przepisem ogólnym, art. 3 ust.1 którego interpretacja, zależy od swobodnej oceny poszczególnych funkcjonariuszy publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się niezasadna. Na wstępie wskazać należy, że kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002r., nr 153, poz. 1269) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.– dalej p.p.s.a.), sprowadza się do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta ogranicza się więc do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, czy zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. dokonano prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z art. 107 k.p.a., a więc w sposób przekonywujący. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany powołaną podstawą prawną (art. 134 §1 p.p.s.a.). Należy wyjaśnić, że do kognicji sądu administracyjnego w niniejszej sprawie nie należy ocena prawidłowości pracy wskazanych sądów powszechnych. Przedmiotem oceny Sądu orzekającego jest wyłącznie ocena zasadności odmowy udzielenia żądanej przez skarżącego informacji. W świetle powyższego wiele argumentów i zarzutów w niniejszej sprawie jest bez znaczenia dla niniejszego rozstrzygnięcia i dlatego Sąd orzekający w ogóle się do nich nie odnosi. Przede wszystkim są to wszelkie podnoszone kwestie dotyczące prawidłowości funkcjonowania Sądu Rejonowego we [...] i Sądu Okręgowego w [...] Oczywiście niezasadny jest zarzut, iż organy I i II instancji w kontrolowanej sprawie są sędziami we własnej sprawie. Obydwie decyzje wydane zostały bowiem zgodnie z trybem unormowanym przez ustawodawcę w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Przechodząc do merytorycznego rozpatrzenia sprawy należy wskazać, iż istota przedmiotowego postępowania dotyczy odmowy udzielenia informacji publicznej w postaci podania dat rozpraw, które zostały wyznaczone zarządzeniami z dat wskazanych przez skarżącego. Bezspornym między stronami było, że żądane przez skarżącego informacje mają charakter informacji publicznej. Sąd orzekający podziela tą ocenę. Istota sporu w rozpatrywanym przypadku sprowadza się do oceny, czy wnioskowane przez skarżącego informacje mają charakter przetworzony. W ocenie skarżącego nie mają one takiego charakteru, gdyż mają one charakter informacji technicznej, o znikomym stopniu skomplikowania i nie wymagającej nadmiernego wkładu intelektualnego, ponieważ polegają na spisywaniu poszczególnych danych i są czynnościami prostymi, które nie muszą być poddawane obróbce, analizie, zestawieniu statystycznemu, ekspertyzie itp. Natomiast w ocenie organów obu instancji wnioskowane przez skarżącego informacje są informacjami przetworzonymi. W myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowi, że poza informacją prostą istnieje możliwość żądania dostarczenia informacji przetworzonej, przy czym uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest możliwe jedynie w takim zakresie w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W powołanej ustawie brak jest definicji pojęcia "informacji przetworzonej", w związku z tym prawidłowe rozumienie tego terminu wiąże się z oceną konkretnego stanu faktycznego w danej sprawie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Będzie to zatem taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielania nie dysponuje taką "gotową" informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego. (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1048/07; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13; publ. http//:orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie informacja, której domaga się skarżący w zakresie podania terminów rozpraw wyznaczonych zarządzeniami z terminów w podanych czasokresach nie istnieje w treści i postaci żądanej. Natomiast organ posiada dokumenty, które stanowią jej źródło. Jednak przetworzenie ich w celu uzyskania żądanej informacji wymaga przeprowadzenia ich analizy i wyboru właściwych dokumentów z określonego okresu. Zgodzić się więc należy z tezą organów obu instancji, że w niniejszym przypadku wyodrębnienie wnioskowanych w tym zakresie informacji wymagałoby fizycznego przejrzenia akt spraw znajdujących się w referatach sędziego w poszczególnych wydziałach. Niewątpliwie byłoby to działanie bardzo czasochłonne i pracochłonne i w znacznym stopniu zdezorganizowałoby bieżące prace właściwych wydziałów. W kontekście powyższego żądana w tym zakresie informacja w istocie ma charakter przetworzony. W zaistniałej sytuacji sam fakt, iż rzeczywiście – jak wskazuje skarżący – czynności niezbędne do podania żądanej informacji w tym zakresie mają charakter czynności nieskomplikowanych nie wykluczał przyjęcia, że są to jednak informacje przetworzone. W rezultacie czynności powstałyby bowiem jakościowo nowe zbiory informacji. A jak słusznie wskazał WSA w Białymstoku w swym wyroku z dnia 13.10.2013 r. o sygn. II SA/Bk 549/15 (publ. LEX nr 1940871) informacja przetworzona o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., to jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu. Tym samym udzielenie informacji przetworzonej jest poprzedzone wytworzeniem nowej informacji. Należy podzielić także pogląd tego samego sądu zawarty w wyroku z dnia 1.10.2015 r. o sygn. II SA/Bk 476/15 (publ. LEX nr 1940841), że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada (z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 u.d.i.p.), przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Podobnie nie stanowi o przetworzeniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych. Z kolei informacja przetworzona, w zasadzie, w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. W pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Charakter informacji przetworzonej mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy (opracowaniu nawet prostego zestawienia w tym zakresie). Informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usunięcia danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego. (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 12.02.2015 r. o sygn. II SA/Wa 1824/15, publ. LEX nr 1747135). Podobne stanowisko zajął NSA w Warszawie w wyroku z dnia 23.01.2015 r. o sygn. I OSK 315/14, publ. LEX nr 1683050) stwierdzając, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej. Prawidłowo zatem stwierdziły organy administracji, że czynności, jakie muszą podjąć w celu ustalenia na jakie dni wyznaczono terminy rozpraw zarządzeniami wydanymi w określonych, wskazanych przez skarżącego dniach, spowoduje dezorganizację pracy orzeczniczej trzech wydziałów Sądu Rejonowego we [...]. Uzyskanie informacji w kształcie żądanym przez skarżącego wymaga zaangażowania pracowników, którzy musieliby uzyskać informacje z wszystkich akt znajdujących się w referacie sędziego w wydziale karnym, cywilnym i rodzinnym w okresie wskazanym przez skarżącego, w których to sprawach wyznaczone zostały terminy rozpraw na dni następujące po dniach wskazanych przez skarżącego. Zauważyć przy tym należy, że sprawy te mogą znajdować się obecnie w referatach sędziów Sądu Rejonowego we [...] w archiwum, w Sądzie Okręgowym w [...], bądź w Sądzie Najwyższym. Akcentowane przez skarżącego już we wniosku o udostępnienie informacji publicznej ograniczenie żądania w zakresie wskazywanych przez niego dat nie ma przy tym znaczenia dla procesu przetwarzania informacji: ograniczenie to powoduje jedynie zmniejszenie objętości informacji finalnej, sam proces wytworzenia informacji pozostaje bez zmian. Należy w tym miejscu zauważyć pewną enigmatyczność i niejasność żądania skarżącego sformułowanego w punkcie 5 wniosku z dnia 7 września 2016 r. (z której on sam zapewne zdawał sobie sprawę egzemplifikując o co wnosi). Sąd przyjmuje, że żądanie skarżącego zawarte w punkcie 5 wniosku należy rozumieć tak, jak zdefiniował je Prezes Sądu Rejonowego we [...] w sentencji decyzji z dnia [...] września 2016 r., jako że po wydaniu odnośnie tak zinterpretowanego żądania decyzji odmownej przez organ I instancji, skarżący zwalczał stanowisko Prezesa Sądu Rejonowego, argumentując, że informacja, której udostępnienia mu odmówiono winna być udostępniona, lecz nie podnosił nigdy w toku postępowania (tak administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego), że jego żądanie zostało nieprawidłowo zinterpretowane. Organy obu instancji zasadnie przyjęły, że informacja przetworzona podlega udostępnieniu tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Gdy zatem uwzględni się istotę informacji publicznej przetworzonej jako rezultatu określonego działania zmierzającego do jej przygotowania, to należy przyjąć, że przesłanka szczególnej istotności takiej informacji dla interesu publicznego stanowi podstawę dla podjęcia scharakteryzowanych wyżej działań przez podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego. Ustawodawca, ograniczając w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dostęp do informacji przetworzonej, czyni to w zgodzie z zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) i nie można w tym przypadku mówić o łamaniu konstytucyjnych uprawnień obywatela, skoro przedkładając interes publiczny nad interes strony, prawodawca ma na względzie zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organów Państwa i innych podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. W doktrynie przyjmuje się, że "jest w interesie indywidualnym" bądź "jest w interesie ogółu" oznacza, że wyprowadzona z danego stanu obiektywnego określona korzyść przypada jednostce względnie całemu społeczeństwu. O ile zatem interes indywidualny jest relacją pomiędzy jakimś stanem obiektywnym, a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść jednostce, to interes ogółu oznacza relację między jakimś stanem obiektywnym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść ogółowi. Pojęcie szczególnego interesu publicznego jest znaczeniowo węższe od funkcjonującego w powszechnym użyciu pojęcia interesu społecznego. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz jego ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie zaś łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. (tak NSA w wyroku z dnia 05.03.2015 r. o sygn. I OSK 865/14) Zasadniczo obowiązek realizowania interesu publicznego charakteryzuje kompetencje szeroko rozumianych organów państwa. Z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika jednak, że kategoria "szczególnej istotności" dla interesu publicznego kształtuje prawo indywidualnego podmiotu stojącego na zewnątrz wobec podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej. Należy w konsekwencji przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13, publ. http//:orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe po wykazaniu przez wnioskodawcę - wezwanego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego - szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia żądanej informacji (art. 14 ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). W związku z tym brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11; wyrok NSA z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 3097/12, publ. http//:orzeczenia.nsa.gov.pl). Powinność wykazania interesu publicznego spoczywa w głównej mierze na autorze wniosku o udzielenie informacji przetworzonej w myśl zasady koniecznego współdziałania organu i podmiotu ubiegającego się o załatwienie sprawy w określony sposób. (tak NSA w wyroku z dnia 05.03.2015 r. o sygn. I OSK 865/14, publ. LEX nr 1677565). Konieczność wykazania przez wnioskodawcę szczególnej istotności dla interesu publicznego żądanej informacji nie oznacza oczywiście zwolnienia podmiotu, do którego kierowany jest wniosek z obowiązku analizy powyższej ustawowej przesłanki na gruncie stanu faktycznego konkretnej sprawy. Chodzi jedynie o podkreślenie, że brak wskazania przez wnioskodawcę, w czym upatruje on szczególnej istotności dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej, istotnie ogranicza możliwość poczynienia przez podmiot zobowiązany stosownych ustaleń i w konsekwencji uwzględnienia wniosku. Uwzględniając powyższe Sąd przyjął, że w rozpatrywanym przypadku skarżący nie wykazał istnienia przesłanki szczególnego znaczenia żądanej przez niego informacji w zakresie terminów rozpraw wyznaczonych określonymi co do daty zarządzeniami, dla interesu publicznego. Należy przyjąć, iż skarżący nie wykazał w jaki sposób zamierza wykorzystać te właśnie informacje zgodnie z wymaganym dla jej udostępnienia szczególnym interesem publicznym, tj. w sposób mogący wpłynąć na usprawnienie funkcjonowania Sądu Rejonowego we [...]. Twierdzenie, że upublicznienie nieprawidłowości będzie służyło w przyszłości poszanowaniu praw uczestników postępowania nie jest wystarczające. Po pierwsze skarżący wskazuje wprost w piśmie z dnia [...] września 2016 r., że w to stosunku do jego osoby podejmowane są działania powodujące przewlekłość poszczególnych spraw i stwierdzenie tych nieprawidłowości (w konkretnej sprawie w wydziale karnym) jest celem uzyskania informacji, o które wnosi; uzyskanie informacji leży więc w jego własnym interesie. Po drugie poziom ogólnikowości tego twierdzenia nie pozwala de facto na jego merytoryczna ocenę. Po trzecie wreszcie żądane przez skarżącego informacje nie mogą być wystarczającą podstawą dla stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie wyznaczania rozpraw – samo zestawienie dat: zarządzenia i wyznaczonej tym zarządzeniem rozprawy nie pozwala, bez znajomości realiów konkretnej sprawy, na ocenę prawidłowości wyznaczenia takiego a nie innego terminu rozprawy. Brak zatem po stronie skarżącego interesu publicznego w tym zakresie skutkował wydaniem zgodnej z prawem decyzji odmawiającej udostępnienia mu przetworzonej informacji publicznej. Sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela przy tym stanowisko zajęte w prawomocnym wyroku WSA w Poznaniu z dnia 22 czerwca 2016 r. w sprawie IV SA/Po 225/16 (publ. http//:orzeczenia.nsa.gov.pl), powołanym przez organ I instancji. Wyrok ten zapadł na kanwie analogicznego stanu prawnego i zbliżonego stanu faktycznego – żądana tam informacja dotyczyła dat zarządzeń o wyznaczeniu terminów rozpraw ze wskazanego okresu. Jakkolwiek wnioskowane informacje w sprawie będącej przedmiotem analizy Sądu w sprawie IV SA/Po 225/16 dotyczyły dłuższych okresów, to co do zasady rozważania i oceny Sądu w zakresie pojęcia informacji przetworzonej i szczególnego interesu publicznego zachowują aktualność w niniejszym postępowaniu. Reasumując, Sąd nie znalazł podstaw dla uwzględnienia skargi. Uznać należy, że organy obu instancji prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego oraz nie naruszyły przepisów o postępowaniu. W tym stanie rzeczy z przyczyn wyżej wskazanych Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło