IV SA/Po 1020/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-12-05

Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, Tomasz Grossmann, Izabela Bąk - Marciniak, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może w jednej decyzji orzec o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane oraz o jego zwrocie, czy też powinno to nastąpić w odrębnych postępowaniach i decyzjach?
Ratio decidendi
Organ administracji nie może w jednej decyzji orzec jednocześnie o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane i o jego zwrocie. Nakazanie zwrotu świadczenia nienależnie pobranego może nastąpić dopiero po uprawomocnieniu się decyzji stwierdzającej, że świadczenie jest nienależnie pobrane. Uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie przepisów postępowania, skutkujące koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Burmistrza nakazującej zwrot części świadczeń z funduszu alimentacyjnego, uznanych za nienależnie pobrane, wraz z odsetkami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała prawidłowość rozliczeń i sposób informowania przez organ o zaległościach alimentacyjnych dłużnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje z uwagi na naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędziowie WSA Izabela Bąk - Marciniak WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Laura Szukała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 05 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z [...] czerwca 2012 r., nr [...], skierowaną do J. S. (dalej: "Strona" lub "Skarżąca"), Burmistrz [...] (dalej: "Burmistrz" lub "organ I instancji") - wskazując na art. 23 ust. 1, 5, 6 i 7 ustawy z dnia 07 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378 z późn. zm.; dalej: "ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów", w skrócie "u.p.o.u.a.") - "[w] odniesieniu do decyzji [...] z dnia 2009-09-[...] wydanej przez Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej" w [...] (dalej: "MGOPS") orzekł: 1) zwrot części świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłaconego na osobę uprawnioną, E. S., na podstawie ww. decyzji nr [...], w kwocie [...] zł, w terminie 30 dni od daty, kiedy decyzja stanie się ostateczna (punkt pierwszy sentencji decyzji); 2) zwrot części świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłaconego na osobę uprawnioną, K. S., na podstawie ww. decyzji nr [...], w kwocie [...] zł, w terminie 30 dni od daty, kiedy decyzja stanie się ostateczna (punkt drugi sentencji decyzji); 3) "zwrot ustawowych odsetek (...) za okres [...]-10-2009 r. do [...]-02-2010 r.", wynoszących na dzień wydania decyzji 801,31 zł (punkt trzeci sentencji decyzji); 4) "zwrot ustawowych odsetek (...) za okres [...]-10-2009 r. do [...]-02-2010 r. [powinno być: "do [...]-04-2010 r.", jak prawidłowo podano w uzasadnieniu decyzji - uw. Sądu]", wynoszących na dzień wydania decyzji 1084,30 zł (punkt czwarty sentencji decyzji), płatne, wraz z ustawowymi odsetkami naliczonymi na dzień spłaty, w kasie MGOPS lub na wskazany w decyzji rachunek bankowy, w terminie 30 dni od daty, kiedy decyzja stanie się ostateczna, z zastrzeżeniem, że odsetki naliczane są od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dnia spłaty. W uzasadnieniu Burmistrz wyjaśnił, że ww. decyzją nr [...] z [...] września 2009 r. przyznano Stronie świadczenie z funduszu alimentacyjnego na rzecz E. i K. S. (dalej: "Córki") na okres zasiłkowy 2009/2010, tj. od 01 października 2009 r. do 30 września 2010 r., oraz że decyzją nr [...] z [...] marca 2010 r. uchylono w części decyzję w sprawie przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną, E. S., ze względu na rezygnację z nauki w szkole. Organ I instancji wskazał, że otrzymywał oświadczenia Strony o otrzymywanych przez nią wpłatach od P. R. (ojca osób uprawnionych i dłużnika alimentacyjnego), które organ kwalifikował jako zaległe "zgodnie z oświadczeniem [Skarżącej – uw. Sądu] z dnia [...]-03-2009 r. o zaległościach alimentacyjnych dłużnika alimentacyjnego". Dalej przedstawił zestawienia wpłat dokonanych na konto Strony przez dłużnika alimentacyjnego w okresie październik 2009 r. – kwiecień 2010 r. (razem: 7.648 zł) oraz wypłat świadczeń z funduszu alimentacyjnego w tym samym okresie (razem: 6.000 zł). Wyjaśnił, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzjami z [...] kwietnia 2010 r., nr [...], oraz z [...] czerwca 2011 r., nr [...], (wydanymi na skutek uwzględnienia odwołań dłużnika alimentacyjnego od decyzji Burmistrza zobowiązujących dłużnika do zwrotu należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych ww. osobom uprawnionym) nakazało organowi I instancji weryfikację uprawnień wierzyciela (Strony) do otrzymywania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W wyniku ponownej analizy oświadczeń dłużnika alimentacyjnego o dokonywanych wpłatach oraz przekazanych przezeń kopii przelewów bankowych organ I instancji stwierdził, że dłużnik wskazywał wprost, za jaki okres wpłaca alimenty. W konsekwencji, z powołaniem się na definicję "nienależnie pobranego świadczenia" z art. 2 pkt 7 u.p.o.u.a. oraz na art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a., Burmistrz uznał za nienależnie pobrane "świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone osobie uprawnionej E. S. za okres od [...]-11-2009 r. do [...]-02-2010 r. oraz K. S. za okres od [...]-11-2009 r. do [...]-04-2010 r." i orzekł jak w sentencji decyzji. Od opisanej decyzji Burmistrza z [...] czerwca 2012 r. Strona złożyła odwołanie. Wskazała, że organ I instancji przyznał, iż otrzymywane przez nią alimenty były traktowane jako spłata zaległych alimentów, jednakże uznano tylko niektóre z wpłat i stwierdzono, że należy zwrócić pozostałe kwoty. Skarżąca podkreśliła, że o każdej wpłacie informowała właściwy Sąd Okręgowy (prowadzący postępowanie o wykonanie orzeczenia sądu polskiego zasądzającego na rzecz Córek świadczenia alimentacyjne od dłużnika przebywającego za granicą), w wyniku czego zaległe alimenty pomniejszały się. Do chwili skontaktowania się przez organ I instancji z dłużnikiem alimentacyjnym osobiście informowała dłużnika, że jego wpłaty są traktowane jako spłata zaległych alimentów, a wypłacane przez fundusz alimentacyjny świadczenia to bieżące świadczenia alimentacyjne. Skarżąca podkreśliła, że sprawę wpłat na swoje konto zaległych alimentów wyraźnie opisywała w oświadczeniach składanych pracownicy MGOPS. Nie czuje się winna niesłusznego pobrania jakichkolwiek pieniędzy, ponieważ na bieżąco była zapewniana przez pracowników MGOPS, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i wszelkie zaległości obciążają konto dłużnika alimentacyjnego, i powiększają jego dług wobec MGOPS. Decyzją z [...] lipca 2012 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO") - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") - utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu SKO wskazało, że z akt sprawy wynika, iż Strona w okresie od października 2009 r. do lutego 2010 r. otrzymywała comiesięczne świadczenia z funduszu alimentacyjnego w wysokości 1.000 zł, zaś w marcu i kwietniu 2010 r. – w wysokości po 500 zł. Świadczenia te wypłacane były na podstawie informacji o bezskuteczności egzekucji alimentów od ojca osób uprawnionych (dłużnika alimentacyjnego). W tym samym okresie Skarżąca przyjmowała też, bezpośrednio na swoje konto bankowe, alimenty od dłużnika. Dowody wpłat tych alimentów oznaczone zostały informacją, iż mają one dotyczyć regulowania bieżących alimentów. Oświadczenie tej treści złożył też dłużnik. Na tej podstawie organ I instancji przyjął, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego do wysokości otrzymanych alimentów wypłacone w okresie od października 2009 r. do kwietnia 2010 r. w łącznej kwocie 6.000 zł stanowią nienależnie pobrane świadczenia w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.p.o.u.a. Organ odwoławczy podniósł, że otrzymanie przez wierzycieli alimentów niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 u.p.o.u.a. oznacza w tym wypadku uzyskanie ich poza procedurą formalnej egzekucji komorniczej - bezpośrednio od dłużnika do rąk (na konto bankowe) przedstawiciela ustawowego wierzycieli. Dla uznania, że mamy do czynienia z nienależnie pobranymi świadczeniami z funduszu alimentacyjnego istotne jest ustalenie pobierania alimentów jednocześnie w okresie pobierania świadczeń z funduszu. Organ w toku prowadzonego postępowania jednoznacznie potwierdził fakt przyjmowania przez Skarżącą wpłat od dłużnika, który to fakt potwierdziła także Skarżąca zarazem nie zaprzeczając, że otrzymane wpłaty wykorzystane zostały na bieżące utrzymanie dzieci, zgodnie z tytułem widniejącym na dowodach wpłat. Organ odwoławczy podkreślił, że zarówno w kontekście przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, jak i celu, jakiemu towarzyszyć ma wypłata przez organ świadczeń alimentacyjnych, niemożliwe jest pobieranie świadczeń pieniężnych tytułem alimentacji na dzieci z dwóch źródeł. W takiej sytuacji świadczenie będące substytutem alimentów przyznane przez organ na dany miesiąc musi zostać uznane za nienależne i podlegać zwrotowi. SKO stwierdziło również, że organ prawidłowo zażądał od strony wypłacenia odsetek ustawowych oraz prawidłowo wyliczył ich wysokość. Odnosząc się zaś do zarzutu co do sposobu zarachowania wpłat dłużnika i uznania ich za regulowanie zaległości alimentacyjnych, SKO zauważyło, że występujące po stronie organu nieprawidłowe informowanie Strony na temat zasad rozliczeń tych wpłat może być przesłanką do rozważenia zasadności zastosowania ulg w spłacie nienależnie pobranych świadczeń, stosownie do treści art. 23 ust. 8 u.p.o.u.a. - tj. umorzenia świadczeń, odroczenia terminu ich płatności albo rozłożenia na raty - jednak będzie mogło to nastąpić jedynie na podstawie wniosku Strony. Na opisaną decyzję Strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, domagając się uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 19 i art. 21 u.p.o.u.a., a także prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na Burmistrzu, a wynikających z zasad postępowania administracyjnego. Skarżąca oceniła, że decyzja jest krzywdząca i niesłuszna, ponieważ narusza jej prawo, i została wydana wbrew zasadom współżycia społecznego. Podkreśliła, że począwszy od [...] lutego 2009 r. co miesiąc składała oświadczenia w MGOPS o nowych okolicznościach dotyczących wpłacania alimentów przez dłużnika, bezpośrednio do jej rąk. Oświadczenia te korelowały z wpłatami alimentów przez dłużnika. Ponadto dwukrotnie (w dniu [...] lutego 2009 r. oraz w dniu [...] sierpnia 2011 r.) poinformowała Kierownika MGOPS o tym, że otrzymuje alimenty bezpośrednio od dłużnika. Organ ograniczył się do udzielenia Skarżącej informacji ustnej, że wypłata świadczeń z funduszu zostanie jej wstrzymana, co jednak nie nastąpiło. Strona pisemnie wyraziła wolę przekazywania wypłaconych alimentów do funduszu alimentacyjnego, jednak organ odmówił przyjęcia tych wpłat twierdząc, że byłoby to bezpodstawne. Jednocześnie organ informował Stronę, że alimenty wpłacane przez dłużnika będą zaliczane na poczet zaległości. Skoro Skarżąca była informowana wielokrotnie przez organ, że wpłaty od dłużnika są kwalifikowane jako zaległe świadczenia, miała prawo sądzić, że są to świadczenia jej należne. Zdaniem Skarżącej nie może ona ponosić konsekwencji bezczynności lub braku kompetencji organu. Skarżąca zarzuciła, że z decyzji organu I instancji nie wynika w sposób czytelny, które wpłaty dłużnika organ kwalifikował jako alimenty zaległe, a które jako bieżące. Brak w tym zakresie dokładnego rozliczenia. Dysponując szerokim materiałem dowodowym, a w szczególności bieżącymi, comiesięcznymi oświadczeniami Skarżącej na temat wpłat alimentów od dłużnika organ zachowywał się bezczynnie, wprowadzając dodatkowo Skarżącą w błąd, że wpłaty od dłużnika zaliczane są na poczet zaległych alimentów - czym naruszył przepisy art. 6-8 i art. 12 k.p.a. Naruszony został także art. 77 § 1 k.p.a., gdyż organy całkowicie pominęły w swoich decyzjach oświadczenia składane przez Skarżącą, zaś swoją bezczynność, niekompetencję i nieprawidłowe czuwanie na realizacją decyzji - tj. "typowy błąd urzędniczy" - przerzuciły na Skarżącą. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie wskazując, że nie znajduje podstaw do zmiany swojej decyzji i uwzględnienia skargi. W ocenie SKO w sprawie bezsprzecznie zaistniały przesłanki do zastosowania przepisów art. 2 pkt 7 lit. d oraz art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. Rozstrzygnięcie należy uznać za prawidłowe, ponieważ niemożliwe jest pobieranie świadczeń alimentacyjnych z dwóch źródeł. "Marginalnie" SKO zwróciło uwagę, że skarga odnosi się do innych wartości nienależnie pobranych świadczeń (9.350,85 zł + odsetki 3.734,05 zł) niż wynika to z zaskarżonej decyzji (6.000 zł oraz ustawowe odsetki). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Obie wydane w sprawie decyzje nie mogą się ostać. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.09.2009 r., I OSK 1403/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). Przechodząc do tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd wskazuje w pierwszej kolejności, że Skarżąca nie zaskarżyła decyzji SKO wydanej tego samego dnia, [...] lipca 2012 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza z dnia [...] czerwca 2012 r. Nr [...], która nakładała obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych Stronie w okresie od 01.10.2008 r. do 30.09.2009 r. (łącznie należność główna: 9.350,85 zł) wraz z ustawowymi odsetkami (k. 44–47 akt sądowych). Przedmiotem oceny Sądu jest wyłącznie decyzja SKO z [...] lipca 2012 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza z dnia [...] czerwca 2012 r., Nr [...] – i te właśnie decyzje wyznaczają granice niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej. W sentencji ww. decyzji Burmistrza z [...] czerwca 2012 r. orzeczono "zwrot" określonych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, bez wyraźnego stwierdzenia, iż są to świadczenia nienależnie pobrane. Stwierdzenie takie znalazło się natomiast w uzasadnieniu tej decyzji, w którym ww. świadczenia zostały expressis verbis określone jako "nienależnie pobrane". Zarazem w aktach sprawy brak jest odrębnej decyzji uznającej przedmiotowe świadczenia za nienależnie pobrane. Mając na względzie powyższe oraz fakt, że tak sentencja ("rozstrzygnięcie"), jak i uzasadnienie stanowią integralne części jednej i tej samej decyzji (art. 107 § 1 k.p.a.), należy przyjąć, że organ I instancji w decyzji z [...] czerwca 2012 r. orzekł jednocześnie o uznaniu świadczeń alimentacyjnych za nienależnie pobrane oraz o zwrocie tych świadczeń, natomiast SKO – do którego Skarżąca się odwołała – utrzymało tę decyzję w mocy. W ocenie Sądu takie działanie organów nie było prawidłowe. Treść art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. skłania bowiem do wniosku, że nakazanie zwrotu świadczenia nienależnie pobranego nie może być orzeczone w tej samej decyzji, co samo uznanie świadczenia za nienależnie pobrane. W myśl przywołanego przepisu, do zwrotu jest obowiązana osoba, która pobrała nienależnie świadczenie. Dopiero zatem, gdy uprawomocni się decyzja uznająca dane świadczenie za nienależnie pobrane, można mówić o takim świadczeniu, i w efekcie nakazywać jego zwrot. Nie jest natomiast możliwe orzekanie o tych sprawach równocześnie, w jednej decyzji. Uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ze względu na powyższe, decyzje obu instancji obarczone są istotną wadą, która uniemożliwia ich funkcjonowanie w obrocie prawnym. Należy zauważyć, że podobny pogląd został wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych na tle analogicznej regulacji instytucji zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (zob.: wyrok NSA z 22.07.2010 r., I OSK 619/10, ONSAiWSA 2011/4/989; wyrok NSA z 22.07.2010 r., I OSK 620/10, CBOSA; wyrok WSA w Szczecinie z 13.01.2011 r., II SA/Sz 644/10, CBOSA; wyrok WSA w Krakowie III SA/Kr 567/11, CBOSA), zawartej w art. 30 ust. 1 i nast. ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 z późn. zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach rodzinnych", w skrócie "u.ś.r."). W uznaniu Sądu brak racjonalnych podstaw, aby powołane wyżej regulacje ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych – zbieżne zarówno treściowo (konstrukcyjnie), jak i funkcjonalnie (celowościowo) – interpretować i stosować w różny sposób. Reasumując, dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie konieczne jest przeprowadzenie i ostateczne zakończenie postępowania w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń. Dopiero wówczas otwiera się droga do orzekania w sprawie zwrotu takiego nienależnie pobranego świadczenia. Okoliczności niniejszej sprawy tylko potwierdzają celowość uprzedniego, sformalizowanego i prawomocnego ustalenia, czy w sprawie rzeczywiście zachodzi przypadek nienależnie pobranego świadczenia, przed nałożeniem obowiązku zwrotu świadczenia za takowe uznanego. Z uwagi na powyższe uchybienia procesowe, niedopuszczalnym, jako przedwczesnym, byłoby dokonanie przez Sąd merytorycznej oceny, czy w okolicznościach niniejszej sprawy organy zasadnie przyjęły, że świadczenia alimentacyjne, których dotyczyły zaskarżone decyzje, zostały przez Skarżącą pobrane "nienależnie" w rozumieniu art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. W tym miejscu można jedynie zwrócić uwagę na akcentowaną w orzecznictwie sądów administracyjnych konieczność rozróżnienia pojęć "nienależnego świadczenia" oraz "świadczenia pobranego nienależnie" – które nie są pojęciami tożsamymi. "Nienależne świadczenie" jest bowiem pojęciem obiektywnym i występuje m.in. wówczas, gdy świadczenie zostało przyznane i wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane", to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że się ono jemu nie należy, co – jak wskazuje się w orzecznictwie – dotyczy sytuacji, w której taka osoba została pouczona o okolicznościach, w jakich nie pobiera się świadczeń, jak też osób, które uzyskały świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Występuje wtedy zarówno element obiektywny (zaistnienie określonych okoliczności), jak i subiektywny (świadome i celowe działanie). Wspomniane rozróżnienie pojęć jest nie tylko powszechnie przyjmowane na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych (zob. np.: wyrok NSA z 14.12.2009 r., sygn. akt I OSK 826/09, CBOSA; wyrok NSA z 04.10.2011 r., I OSK 762/11, CBOSA: wyrok NSA z 27.10.2010 r., I OSK 981/10, CBOSA), ale także upowszechnia się na tle analogicznej pod względem konstrukcyjnym i funkcjonalnym regulacji ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (zob. np.: wyrok WSA w Poznaniu z 22.10.2010 r., II SA/Po 478/10, CBOSA; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 633/11, wyrok WSA w Białymstoku z 10.07.2012 r., II SA/Bk 441/12, CBOSA). Pogląd o konieczności przeprowadzenia takiego rozróżnienia pojęciowego oraz o dopuszczalności orzekania o zwrocie świadczeń jedynie co do "świadczeń nienależnie pobranych" w powyższym rozumieniu Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela. Z tego powodu organ administracji ponownie rozpoznając sprawę powinien wyjaśnić i rozstrzygnąć, czy w świetle całokształtu okoliczności niniejszej sprawy – a w szczególności wobec, z jednej strony, obiektywnie wadliwego działania organu I instancji, który błędnie informował Skarżącą odnośnie do właściwego sposobu postępowania w przypadku otrzymywania wpłat od dłużnika oraz o zasadach zarachowywania tych wpłat (na co trafnie zwrócił uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy), a, z drugiej strony, szeregu podjętych przez Skarżącą czynności i składanych organowi oświadczeń mających na celu zapobieżenie popełnieniu błędu w tym zakresie – świadczenia wypłacone z funduszu alimentacyjnego na ręce Skarżącej w okresie zasiłkowym 2009/2010 należy rzeczywiście uznać za "świadczenia nienależnie pobrane" w rozumieniu zgodnym z przedstawioną wyżej wykładnią tego terminu. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie powinno przybrać postać odrębnej decyzji, która, w sytuacji, gdyby organ doszedł do przekonania, że w sprawie nie zachodzi jednak przypadek świadczenia nienależnie pobranego, może przybrać postać decyzji o umorzeniu postępowania w tej sprawie (art. 105 § 1 k.p.a.). Dopiero po uostatecznieniu się ewentualnej decyzji orzekającej o uznaniu danego świadczenia za świadczenie nienależnie pobrane, organ może przystąpić do wydania decyzji w przedmiocie zwrotu takiego świadczenia. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, tj. uchylił decyzje organów obu instancji. W punkcie drugim sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 152 p.p.s.a., określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, co oznacza, iż nie wywołuje ona skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny (zob. wyrok NSA z 29.07.2004 r., OSK 591/04, ONSAiWSA 2004/2/32).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło