IV SA/Po 1029/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-12-04

Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Izabela Bąk – Marciniak, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy ma obowiązek pouczyć stronę o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie złożyła takiego wniosku?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie ma obowiązku pouczania strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ instytucja ta opiera się na zasadzie wnioskowości, a inicjatywa w tym zakresie musi leżeć po stronie strony, która musi wyraźnie domagać się przywrócenia terminu. Brak takiego wniosku skutkuje pozostawieniem odwołania bez merytorycznego rozpoznania.
Stan faktyczny
A.T. złożyła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K. odmawiającej przyznania specjalnego zasiłku opiekuńczego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ decyzja organu I instancji została doręczona matce skarżącej w dniu 26 czerwca 2013 r., a odwołanie zostało nadane pocztą 22 lipca 2013 r. Skarżąca wniosła skargę, argumentując, że nie dochowała terminu bez swojej winy, ponieważ decyzję odebrała jej matka przyjmująca leki psychotropowe, a organ powinien ją pouczyć o możliwości przywrócenia terminu. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski Sędziowie WSA Izabela Bąk – Marciniak WSA Maciej Busz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Kujawa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi A.T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu oddala skargę Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...], działając na podstawie art. 3 pkt 23, art. 5 ust. 2 i 4, art. 16 a, art. 24 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (j.t. Dz.U. z 2009r. Nr 139, poz. 992 ze zm. - dalej u.ś.r.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej k.p.a.), §7 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 stycznia 2013r. w sprawie sposobu u trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz.U. z 2013r. poz. 3) a także art. § 1 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.08.2012r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny oraz wysokości świadczeń rodzinnych (Dz.U. z 2012r., poz.959) odmówił przyznania A.T. specjalnego zasiłku opiekuńczego na osobę J.T. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wnioskodawczyni opiekuje się niepełnosprawną matką J.T. legitymującą orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z dnia 15.02.2012r. wydanym na stałe. Mąż J.T. posiada orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji z dnia 20.01.2003r. Ponadto organ przyjął, że w.w. prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Ich łączny dochód w 2011r. wyniósł [...] zł, a więc [...] zł miesięcznie na osobę. Tym samym kryterium dochodowe zostało spełnione. Organ I instancji wskazał jednak, że A.T. nie zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką, gdyż ostatnie przedstawione świadectwo pracy pochodzi z dnia 30.08.2010r. i wynika z niego, że stosunek pracy rozwiązano na podstawie art.30 § 1 pkt 2 Kp. A.T. kwestionując powyższą decyzję wniosła odwołanie wskazując, że ciąży na niej obowiązek alimentacyjny wobec matki. Skarżąca podniosła, że w poprzednim stanie prawnym świadczenie pielęgnacyjne przyznawano również osobom bezrobotnym. W odwołaniu podkreślono, że nie można wymagać od strony, by się zatrudniła tylko po to, by zrezygnować z zatrudnienia, a także, że od chwili rezygnacji z pracy nieustannie opiekuje się rodzicami. Jej zdaniem zachodzi w jej przypadku pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia i sprawowaniem opieki nad matką. Skarżąca nie wyjaśniła z jakich przyczyn złożyła odwołanie po terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2013r. nr [...], działając na podstawie art. 129 §1 i 2 w zw. z art. 58 §1 – 3 i art. 134 k.p.a. stwierdziło, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia. W uzasadnieniu wskazano, że w myśl art.129 § 1 i 2 Kpa odwołanie wnosi się za pośrednictwem organu który wydał decyzję w terminie 14 dni od doręczenia decyzji stronie. Zaskarżona decyzja zawierała stosowne pouczenie. Na podstawie akt sprawy stwierdzono, że decyzję organu i instancji doręczono stronie w dniu 26 czerwca 2013r. Tak więc termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 10.07.2013r. Skarżąca wysyłając odwołanie w urzędzie pocztowym w dniu 22.07.2013r. uchybiła więc terminowi do wniesienia odwołania. Skarżąca nie złożyła w odwołaniu, ani poza nim, wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Nie wskazała również przyczyn dla których złożyła odwołanie po upływie ustawowego terminu, co skutkowało pozostawieniem odwołania bez merytorycznego rozpoznania. A.T. wniosła skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że nie dochowała terminu do wniesienia odwołania bez swojej winy. Decyzję organu I instancji odebrała bowiem matka skarżącej J.T., która przyjmuje silne leki psychotropowe i antydepresyjne. Podniosła, że SKO powinno ją pouczyć o możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż nie posiada pełnomocnika korzystając jedynie sporadycznie z pomocy prawnika z opieki społecznej. Powołała się na swoją nieporadność i stopień skomplikowania sprawy. Podkreśliła obowiązek organów administracji informowania stron. Podkreśliła, że sporny zasiłek stanowi jej jedyne źródło dochodu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swa dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej P.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny jest sądem kasacyjnym. W razie stwierdzenia istotnych uchybień sąd administracyjny nie ma więc kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia danego postępowania, lecz jest upoważniony jedynie do uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub aktu. Na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest akt procesowy, który stanowi postanowienie z dnia [...] sierpnia 2013r. wydane na podstawie art. 134 k.p.a., którym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło, że odwołanie A.T. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...] odmawiającej przyznania specjalnego zasiłku opiekuńczego, zostało złożone z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 k.p.a. Z przytoczonego wyżej przepisu art. 134 k.p.a. wynika, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie to jest ostateczne. W zakresie odnoszącym się do drugiej, spośród wymienionych w art. 134 k.p.a. przesłanek wydania postanowienia, o którym w nim mowa, a mianowicie "uchybienia terminu do wniesienia odwołania" należy uznać, że uchybienie wskazanego terminu ma miejsce wówczas, gdy przy uwzględnieniu zasad określonych w Rozdziale 10 Działu II k.p.a. zostanie ono złożone po upływie przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. terminu 14 dni. W związku z tym każde, nawet nieznaczne przekroczenie tego terminu już stanowi jego uchybienie. W sytuacji więc, gdy uchybienie terminowi nastąpiło, to przy braku istnienia prośby (wniosku) o przywrócenie terminu - organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie na podstawie art. 134 k.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 1997 r., sygn. akt SA/Łd 2990/95). Fakt stwierdzenia (zaistnienia) tej okoliczności wiąże organ administracji, co jednoznacznie wynika z treści bezwzględnie obowiązującego przepisu art. 134 k.p.a., czyniąc niemożliwym i niedopuszczalnym zarazem operowanie w odniesieniu do tejże okoliczności jakimkolwiek marginesem swobody. Każde więc uchybienie terminowi do wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek wydać postanowienie, o którym mowa w art. 134 k.p.a., tj. postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, chyba że strona domaga się przywrócenia terminu stosownie do art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., a wniosek ten zostanie uwzględniony. W tym miejscu należy wskazać, że termin do wniesienia odwołania liczony jest od dnia doręczenia stronie decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 42 §1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 k.p.a.). Doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. jest skutecznie prawne, jeżeli zostaje dokonane do rąk osoby dorosłego domownika ( zob. m. in. komentarz A. Wróbla do art. 43 kpa, lex 2013 ). Okoliczność, że osoba której wręczono pismo z pokwitowaniem, nie oddała faktycznie pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność dokonanego doręczenia. Zastępcze doręczenie pisma wskazane w trybie art. 43 kpa opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata ( która pokwitowała odbiór pisma ), przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz na domniemaniu, że przedmiotowe pismo zostało doręczone. Wskazuje się ponadto, że datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania ( komentarz A. Wróbla do art. 43 kpa, lex 2013 ). W niniejszej sprawie J.T. (matka skarżącej ) odebrała decyzję organu I instancji w dniu 26 czerwca 2013 r. i podjęła się tym samym oddania pisma adresatowi ( zob. potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji z [...] czerwca 2013 r. ). Doszło zatem do zastępczego doręczenia pisma w trybie art. 43 k.p.a., a za datę doręczenia organ II instancji trafnie uznał dzień doręczenia pisma domownikowi, czyli 26 czerwca 2013 r. Wskazane domniemanie doręczenia pisma adresatowi może być obalone dowodem przeciwnym – gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Obalenie tego domniemania o doręczeniu pisma rodzi prawo do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności prawnej w trybie art. 58 kpa ( komentarz A. Wróbla do art. 43 kpa, lex 2013 ). Tym niemniej należy zwrócić uwagę na to, że z akt sprawy administracyjnej nie wynika, aby skarżąca składając odwołanie występowała ze stosownym żądaniem (prośbą) o przywrócenie terminu. Ponadto wbrew sugestiom formułowanym w tej mierze przez stronę skarżącą - nie było obowiązkiem organu administracji pouczanie skarżącej - np. w chwili, gdy odbierała decyzję o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Omawiając te kwestię należy podkreślić, że z treści art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. jednoznacznie wynika, że istotę rozstrzygania w sprawie przywrócenia terminu wiązać należy z inicjatywą samego zainteresowanego, albowiem to na jego wniosek (prośbę), złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi - a nie z urzędu, co należy stanowczo podkreślić - organ administracji orzeka w tej sprawie. Należy również podnieść, że organ administracji publicznej nie ma obowiązku wszczynania tego rodzaju postępowania z urzędu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 1285/07, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1822/06 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 593/12). Skoro więc instytucja przywrócenia terminu oparta jest na zasadzie wnioskowości to jej konsekwencją jest to, że wnoszący podanie musi w sposób nie budzący żadnych wątpliwości domagać się przywrócenia uchybionego terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2287/10 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 593/12). Należy również zwrócić uwagę na to, że okoliczności, które mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu do złożenia odwołania znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Organ nie może domniemywać braku winy strony w uchybieniu terminu w sytuacji, gdy strona brała udział w postepowaniu i prawidłowo została pouczona o terminie i sposobie odwołania oraz o skutkach zaniedbania w tym zakresie. W świetle wszystkich przedstawionych argumentów, nie ma więc żadnych usprawiedliwionych podstaw, aby uznać skargę A.T. za usprawiedliwioną. Wskazać też należy również, że powołana w skardze okoliczność usprawiedliwiająca w ocenie skarżącej uchybienie przez nią terminowi do złożenia odwołania (choroba matki, odebranie korespondencji przez matkę) mogłaby stanowić ewentualnie podstawę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podlegającego rozpoznaniu przez organ odwoławczy w trybie art. 58 k.p.a. Skarżąca, jednakże okoliczności tej w swoim odwołaniu nie podniosła. W takiej zaś sytuacji, ten argument powołany w skardze nie może skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Mając powyższe na uwadze uwzględniając datę doręczenia decyzji skarżącej w dniu 26 czerwca 2013 r. stwierdzić należy, iż termin do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji upłynął w dniu 10 lipca 2013r. w tym miejscu należy wskazać, iż z akt wynika, że skarżąca złożyła dwa egzemplarze odwołania. Jedno skierowane bezpośrednio do organu odwoławczego (data nadania na poczcie w dniu 22 lipca 2013r.) i drugie złożone w siedzibie organu I instancji w dniu 24 lipca 2013r. Oba egzemplarze odwołania zostały jednak złożone z uchybieniem terminu upływającego w dniu 10 lipca 2013r. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekła jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło